witam Wam serdecznie ![]()
Piszę anonimo na kilku forach (m.in. na tym) . Aktualnie, a ciągu ostatnich kilku miesięcy byłam użytkowniczką (codziennie korzystającą) z 3 forów. Bez porównania aktywniej niż tu.
Bezmyślnie włączałam forum kilka(/naście) razy dziennie !!! sprawdzałam czy ktoś przypadkiem mi nie odpisał. Mi. To nie był i nie jest głód informacji , nie zajmowałam się "śledzeniem" tematów w których wypowiadali się inni ...- interesowały mnie wyłącznie reakcje innych na MOJE słowa, odwoływanie się do MOICH słów. Czy to mogła być tłumiona i wypierana przeze mnie POTRZEBA ROZMOWY z drugim człowiekiem??? Muszę przyznać, że nie utrzymuję z nikim bliskich ,a nawet zwyklych "pozazajęciowych" kontaktów w realu..... Pogadamy w szkole, i tyle. A potem -rozmowy z obcymi, anonimowymi ludźmi z forów...chyba strrrrasznie się wkopałam, nawet nie zdając sobie sprawy z powagi sytuacji.... jedni oglądają seriale, inni wchodzą w wirtualny świat... a wszystko to z potrzeby towarzystwa, któego nie mamy w realu !!!
Dobrze się zdiagnozowałam?
jak myślicie?
I jaką zalecilibyście mi "terapię" ?
Nieoczekiwanie odkryłam swój problem... przypadkiem! Dobrze , że są te przypadki ![]()
Życie realne jest piękne i bogate, kontakt z drugim człowiekiem w świecie rzecywistym jest czymś wspaniałym... nie chcę prawdziwych Ludzi zastępować jakimiś Avatarami z Nickiem zamiast imienia
nie chcę. Komunikacja z drugim Człowiekiem odbywa się na wielu płaszczyznach, jest fascynująca.....
Chciałabym poprzez ten temat nie tylko poznać Wasze opinie odnośnie mojego przypadku, ale także posłuchać reflekcji o tym , czym dla Was są fora w kontekście kontaktu międzyludzkiego a nie gromadzenia informacji. (aha - to wszystko dotyczy także kontaktów Komunikatorowych np. "kolega ze szkoły; widujemy się i mówimy sobie krótkie "cześć" na szkolnym korytarzu, ale rozmowy to my prowadzimy tylko przez gg..."
Pozdrawiam ![]()