Ciągle płaczę - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Ciągle płaczę

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

Temat: Ciągle płaczę

Ten post będzie w stylu żałosnego lementu. Nie mam gdzie się wygadać.
Skończyłam pewne studia. Nigdy nie planowałam iść dalej. Jednak, opcja zatrudnienia to dopiero styczeń. Więc co robić przez ten czas. A nie powiem, stopień wyżej byłby przydatny. Moja uczelnia nie miała tego w ofercie, więc złożyłam podanie na uczelnie oddaloną o 400 km. Nie liczyłam, że mnie przyjmą. Ale, co szkodzi spróbować. Na złość przyjęli mnie. Wahałam się. I przyznam, uległam presji rodziny i otoczenia. Pojedź, zobaczysz. Fakt, że wzrastają koszty utrzymania nie miał aż takiego znaczenia. Bo to tylko „pieniądze”, a może akurat się uda.
Wyjechałam. Mój chłopak został, lecz mimo odległości wiem, że przyjedzie raz na dwa tygodnie. Czasem i ja wrócę. Problemem jest, że całkowicie nie radzę sobie. Przede wszystkim, przeniosłam się z uczelni o renomie słabej, na jedną z najlepszych w kraju. Wszyscy są bardziej ogarnięci ode mnie. Mimo, że uczę się zasadniczo od początku, pozostaje w tyle.
Płaczę niemalże codziennie. Trochę jak wariatka. Każda drobnostka, jak zbyt obojętna odpowiedź koleżanki doprowadza mnie do płaczu. Odwiedził mnie chłopak, pół dnia przepłakałam.
Całkowicie nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Ciągle płaczę

Wziąć się za siebie. Skupić się na nauce i oswajaniu nowego miasta. Za parę miesięcy się zaaklimatyzujesz.  zajmij się czymś zamiast wyć po kątach.

3

Odp: Ciągle płaczę

Nie ma sie co stresować. Uda sie to sie uda, nie to nie. Studia to ostatni de facto całkiem beztroski okres w twoim zyciu i nie ma co sobie dokladac zmartwien.

4 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2019-03-11 20:18:41)

Odp: Ciągle płaczę

Przestań ryczeć. Lat już trochę na karku masz.

5

Odp: Ciągle płaczę

To tylko studia. Nawet jak nie uda Ci się czegoś zdać za pierwszym razem to masz poprawki. Ludzie tak żyją, to już nie te czasy, że studiują tylko same wybitne jednostki, więc nie ma się co martwić, że odstajesz. Lepiej do tego po prostu solidnie przysiądź, a w międzyczasie zajmij się sobą, zwiedzaj nowe miejsca. Wiele osób dużo by dało, żeby móc wyjechać na studia gdzieś dalej, a nie mają takich możliwości.

6

Odp: Ciągle płaczę

Dać sobie czas. Czekoladazfigami dobrze mówi, zaaklimatyzujesz się a i poziom między Tobą a innymi studentami się wyrówna. Skup się na nauce a jako odskocznie rób coś miłego dla siebie - czytaj, oglądaj seriale, chodź na fitness, cokolwiek co Cie odpręża.

7

Odp: Ciągle płaczę
miesnypulpecik napisał/a:

Ten post będzie w stylu żałosnego lementu. Nie mam gdzie się wygadać.
Skończyłam pewne studia. Nigdy nie planowałam iść dalej. Jednak, opcja zatrudnienia to dopiero styczeń. Więc co robić przez ten czas. A nie powiem, stopień wyżej byłby przydatny. Moja uczelnia nie miała tego w ofercie, więc złożyłam podanie na uczelnie oddaloną o 400 km. Nie liczyłam, że mnie przyjmą. Ale, co szkodzi spróbować. Na złość przyjęli mnie. Wahałam się. I przyznam, uległam presji rodziny i otoczenia. Pojedź, zobaczysz. Fakt, że wzrastają koszty utrzymania nie miał aż takiego znaczenia. Bo to tylko „pieniądze”, a może akurat się uda.
Wyjechałam. Mój chłopak został, lecz mimo odległości wiem, że przyjedzie raz na dwa tygodnie. Czasem i ja wrócę. Problemem jest, że całkowicie nie radzę sobie. Przede wszystkim, przeniosłam się z uczelni o renomie słabej, na jedną z najlepszych w kraju. Wszyscy są bardziej ogarnięci ode mnie. Mimo, że uczę się zasadniczo od początku, pozostaje w tyle.
Płaczę niemalże codziennie. Trochę jak wariatka. Każda drobnostka, jak zbyt obojętna odpowiedź koleżanki doprowadza mnie do płaczu. Odwiedził mnie chłopak, pół dnia przepłakałam.
Całkowicie nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić.

Co robić przez ten czas? Masz - dobrze rozumiem - 9 miesięcy do zatrudnienia? Opcji jest 1000001. Praca, szkoła, szkolenia, wolontariaty, wyjazd na misje, podnoszenie kwalifikacji przez kursy, uczenie się języka, uczenie się przez kursy internetowe, zmiana brażny i bycie nianą, wyjazd na wiele miesięcy do innego kraju...

Opcji jest wiele. Pytanie najważniejsze - czego ty chcesz? Bo z tego co piszesz, to w tym momencie robisz coś, czego TY NIE CHCESZ. Nie dziwię się, że w takim razie płaczesz. Jeśli dałaś się wkręcić w przymusowe studia gdzieś z dala od swojej sieci społecznej, nie jest Ci łatwo. To po pierwsze. Po drugie, masz ogromne oczekiwania wobec siebie, bo nawet jeśli to nie był twój własny wybór, tylko "dałaś się przekonać", to teraz wkręciłaś sobie, że "musisz" spełniać jakieś standardy, zamiast być sobą, robić swoje 100% i cieszyć się swoimi osiągnięciami. Nic, tylko porównujesz się w górę, więc fundujesz sobie sama jeszcze większego doła.
Nie dziwię sie, że płaczesz przez pół dnia. Też bym ryczała. I zamiast się wspierać, dać sobie czas, to ty sobie dokopujesz - przeniosłaś się z dala od rodziny, przyjaciół, na uczelnię z wyżsyzmi wymaganiami, bez koleżanek i wsparcia, i sobie wyrzucasz, że nie chodzisz radosna i uśmiechnięta i nie pracujesz 3x ciężej?

Klucz? Podejmij własną decyzję, dobrą dla Ciebie i wynikającą z twoich przekonań, spójrz na siebie jakoś łaskawiej, bo na razie tylko sobie dowalasz. Płacz, pewnie, że płacz, jest ci smutno i ciężko. Co z tego że płaczesz, każdy czasem potrzebuje, przestań sobie dowalać, że masz uczucia! Co z tego, że jesteś w tyle? Czy to jakiś wyścig i musisz być pierwsza? Zdobywaj wiedzę i doświadczenia dla siebie, a nie dla papierka. Wybierz, co ważne, resztę olej. A jak trzeba, to rzuć to w cholerę, naprawdę czy Twoje zdrowie psychiczne jest tego warte? Jest milion dróg.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Ciągle płaczę

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018