Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?

Witam

Pracuje w dużym zakładzie produkcyjnym gdzie jest spore skupisko ludzi no i jest też wiele młodych dziewczyn jedna mi się spodobała ja jej pewnie też widziałem ją wcześniej przelotnie wchodząc do pracy teraz jestem na tej samej zmianie. Oczywiście nie przypadkowo niej jestem tutaj przypadkowo.

Opiszę swoją sytuacje widziałem, że ta dziewczyna wykazuje typowe oznaki zainteresowania moją osobą dłuższe spojrzenia uśmiech upewnianie się czy ja się też na nią od czasu do czasu patrze itd podszedłem do niej porozmawiałem była wyraźnie miło zaskoczona tym, że do niej podszedłem, ale na pytanie o spotkanie odpowiedziała "Jak mamy się spotkać ja mam chłopaka? który tu pracuje. Mogła być mimo wszystko wobec niego lojalna, nie chce jechać na dwa fronty i dlatego tak mogła powiedzieć.

No i nie ma w tym nic niezwykłego poza tym że od tamtej pory jest wyraźnie skrępowana na mój widok wstydzi się jak ją na koniec zmiany spytałem jak tam dzisiaj? mówiła takim zawstydzonym głosem "Normalnie, jak to na linii" zakryła twarz telefonem i odeszła pewnie żeby przerwać napięcie jakie towarzyszy zawstydzeniu. Innym razem stała obok mnie podeszła do koleżanki coś jej powiedziała i odeszła podchodząc bliżej mnie tak że spokojnie dało się wyczuć zapach jej perfum. Trochę mnie to krepowało chciałem coś powiedzieć, ale byłem skrepowany nie moglem wydusić słowa. Nie muszę nic mówić wystarczy że mnie zobaczy i już jest zawstydzona skrepowana.

Mój najlepszy przyjaciel z tej pracy z nią nie raz miał okazje rozmawiać.

Sama mówi o nim że to dla niego związek, a dla niej pseudo związek przestaje jej się to podobać za dużo chce i twierdzi że to dla niej nikt ważny.
Nawet jak z nim rozmawia, to jak z kolegą, a nie chłopakiem. Tutaj w tej firmie jest wiele par i to od razu widać jeśli dwoje ludzi jest ze sobą.
Przyjmując że ona i on stwarzają takie pozory że nie są razem, to czy ona by się bała mówić o nim? zachowuje się typowo jak przestraszona osoba. Ten gość mi raz zwrócił uwagę żeby się od niej odczepił, podkłada mi nogę jak mnie mija wózkiem widłowym, to z zaciśniętymi zębami.

Na koniec zmiany stał z taką miną jakby się miał zaraz popłakać, nie jest to typowy przykład chorobliwej zazdrości? czuje że jego czas się kończy skoro ona sama rozgląda się za innym. Dziewczyny oczywiście nie wszystkie, ale robią tak że będąc w jakiejkolwiek relacji z innym gościem szukają sobie "zastępstwa" i stopniowo opuszczają obecną relacje.

Status związku na FB nic nie oznacza tak naprawę, a jak o nim mówi to znika całkowicie uśmiech jakby się go bała. Przeważnie jak dziewczyna mówi o chłopaku, to raczej widać że mówienie o nim sprawia jej przyjemność.

I tak jak sama mówi jest bardziej zainteresowana kimś innym z tej firmy. Jak temat jest nie dosłownie o mnie, ale oboje wiedzą z tym moim przyjacielem o kogo chodzi, to jest zawstydzona i się uśmiecha.
Wykonuje taką pracę, że się kręcę po całej hali no i  raz słyszałem komentarze "że on też ma ochotę na coś więcej" wiem że to nic niezwykłego, ale te osoby przeważnie się na mnie też wtedy patrzą.
Jej koleżanka z którą często jest na linii raz jej powiedziała "idzie" od razu się odwróciła. No i po co jej koleżanka raz mnie zawołała i powiedziała "Proszę Pana, ale ta dziewczyna jest zajęta" odpowiedziałem "Wiem o tym" i odszedłem.
Zajęta przez kogo? chłopaka którego tak naprawdę nie ma.

No i przeważnie dziewczyny mi nie machają, ale ta mi pomachała z takim szczerym uśmiechem i z tym błyskiem w oku.
Z jednej strony dobrze że ona o tym mówi mojemu przyjacielowi, a nie mi osobiście gdyż wtedy bym mógł to odebrać jako fakt, że ona mnie traktuje jako odskoczenie od problemów z tamtą relacją.
Ten chłopak zagadywał do każdej dziewczyny która mu się podobała normalne, a do jednej chodził jak pies kręcił się, ale ona o nim mówi że to prostak jest i czym on może dziewczynę zainteresować.
Druga z kolei powiedziała, że to jeszcze dziecko. Ta niestety weszła w to i wyraźnie nie wie jak z tego wyjść.
Czy to co dziewczyna mówi o nim ma znaczenie? jest teoria że w przypadku kobiet liczą się bardziej czyny niż słowa. Ale od słów do czynów nie jest daleka droga.


Jak rozwiązać ten problem zawstydzenia u tej dziewczyny na mój widok? czy to dobra czy zła reakcja?
Mam 31 lat ale kompletny brak doświadczenia.
Pewnie ci wszyscy ludzie dookoła ją dodatkowo krępują, a ona nie jest zbyt śmiała co zresztą widać. Wie że z mojej strony może liczyć na coś więcej niż kolegę. Dobrze jest jasno nakreślić intencje na samym początku. Trudno jest mi mówić o tym czy dziewczyna się tylko karmi moją uwaga i jest niedowartościowana, ale po to pytam na forum żeby się inni podzielili wnioskami i wiedzą na ten temat. Czy to zawstydzenie z czasem minie? czytałem na tym forum że niektóre dziewczyny kompletnie się zmieniają na widok swojego obiektu "westchnień" i właśnie czują się skrepowane.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?

Z tego co napisałeś, dziewczyna jest w związku. Czy to nie powinien być koniec tematu?


A jednak brniesz dalej i śnisz o tym, że zostaniesz "rycerzem" który uwolni ją od chłopaka, którego ona podobno się boi.

Albo śnisz o tym, że z Tobą ona stworzy "prawdziwy" związek (bo z tym drugim to taki pseudozwiązek.

I chcesz być plasterkiem dla kogoś, kto wsykoczy z jednej relacji od razu w drugą, bez nawet dnia przerwy.

A to wszystko nie na podstawie rozmów z nią i spotkań, a NADinterpretacji spojrzeń, gestów, półsłówek ludzi wokół.

Dziwne.

people make mistakes
fathers mothers
people make mistakes
you are not alone
Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?
aen87 napisał/a:

Witam

Pracuje w dużym zakładzie produkcyjnym gdzie jest spore skupisko ludzi no i jest też wiele młodych dziewczyn jedna mi się spodobała ja jej pewnie też widziałem ją wcześniej przelotnie wchodząc do pracy teraz jestem na tej samej zmianie. Oczywiście nie przypadkowo niej jestem tutaj przypadkowo.

Opiszę swoją sytuacje widziałem, że ta dziewczyna wykazuje typowe oznaki zainteresowania moją osobą dłuższe spojrzenia uśmiech upewnianie się czy ja się też na nią od czasu do czasu patrze itd podszedłem do niej porozmawiałem była wyraźnie miło zaskoczona tym, że do niej podszedłem, ale na pytanie o spotkanie odpowiedziała "Jak mamy się spotkać ja mam chłopaka? który tu pracuje. Mogła być mimo wszystko wobec niego lojalna, nie chce jechać na dwa fronty i dlatego tak mogła powiedzieć.

No i nie ma w tym nic niezwykłego poza tym że od tamtej pory jest wyraźnie skrępowana na mój widok wstydzi się jak ją na koniec zmiany spytałem jak tam dzisiaj? mówiła takim zawstydzonym głosem "Normalnie, jak to na linii" zakryła twarz telefonem i odeszła pewnie żeby przerwać napięcie jakie towarzyszy zawstydzeniu. Innym razem stała obok mnie podeszła do koleżanki coś jej powiedziała i odeszła podchodząc bliżej mnie tak że spokojnie dało się wyczuć zapach jej perfum. Trochę mnie to krepowało chciałem coś powiedzieć, ale byłem skrepowany nie moglem wydusić słowa. Nie muszę nic mówić wystarczy że mnie zobaczy i już jest zawstydzona skrepowana.

Mój najlepszy przyjaciel z tej pracy z nią nie raz miał okazje rozmawiać.

Sama mówi o nim że to dla niego związek, a dla niej pseudo związek przestaje jej się to podobać za dużo chce i twierdzi że to dla niej nikt ważny.
Nawet jak z nim rozmawia, to jak z kolegą, a nie chłopakiem. Tutaj w tej firmie jest wiele par i to od razu widać jeśli dwoje ludzi jest ze sobą.
Przyjmując że ona i on stwarzają takie pozory że nie są razem, to czy ona by się bała mówić o nim? zachowuje się typowo jak przestraszona osoba. Ten gość mi raz zwrócił uwagę żeby się od niej odczepił, podkłada mi nogę jak mnie mija wózkiem widłowym, to z zaciśniętymi zębami.

Na koniec zmiany stał z taką miną jakby się miał zaraz popłakać, nie jest to typowy przykład chorobliwej zazdrości? czuje że jego czas się kończy skoro ona sama rozgląda się za innym. Dziewczyny oczywiście nie wszystkie, ale robią tak że będąc w jakiejkolwiek relacji z innym gościem szukają sobie "zastępstwa" i stopniowo opuszczają obecną relacje.

Status związku na FB nic nie oznacza tak naprawę, a jak o nim mówi to znika całkowicie uśmiech jakby się go bała. Przeważnie jak dziewczyna mówi o chłopaku, to raczej widać że mówienie o nim sprawia jej przyjemność.

I tak jak sama mówi jest bardziej zainteresowana kimś innym z tej firmy. Jak temat jest nie dosłownie o mnie, ale oboje wiedzą z tym moim przyjacielem o kogo chodzi, to jest zawstydzona i się uśmiecha.
Wykonuje taką pracę, że się kręcę po całej hali no i  raz słyszałem komentarze "że on też ma ochotę na coś więcej" wiem że to nic niezwykłego, ale te osoby przeważnie się na mnie też wtedy patrzą.
Jej koleżanka z którą często jest na linii raz jej powiedziała "idzie" od razu się odwróciła. No i po co jej koleżanka raz mnie zawołała i powiedziała "Proszę Pana, ale ta dziewczyna jest zajęta" odpowiedziałem "Wiem o tym" i odszedłem.
Zajęta przez kogo? chłopaka którego tak naprawdę nie ma.

No i przeważnie dziewczyny mi nie machają, ale ta mi pomachała z takim szczerym uśmiechem i z tym błyskiem w oku.
Z jednej strony dobrze że ona o tym mówi mojemu przyjacielowi, a nie mi osobiście gdyż wtedy bym mógł to odebrać jako fakt, że ona mnie traktuje jako odskoczenie od problemów z tamtą relacją.
Ten chłopak zagadywał do każdej dziewczyny która mu się podobała normalne, a do jednej chodził jak pies kręcił się, ale ona o nim mówi że to prostak jest i czym on może dziewczynę zainteresować.
Druga z kolei powiedziała, że to jeszcze dziecko. Ta niestety weszła w to i wyraźnie nie wie jak z tego wyjść.
Czy to co dziewczyna mówi o nim ma znaczenie? jest teoria że w przypadku kobiet liczą się bardziej czyny niż słowa. Ale od słów do czynów nie jest daleka droga.


Jak rozwiązać ten problem zawstydzenia u tej dziewczyny na mój widok? czy to dobra czy zła reakcja?
Mam 31 lat ale kompletny brak doświadczenia.
Pewnie ci wszyscy ludzie dookoła ją dodatkowo krępują, a ona nie jest zbyt śmiała co zresztą widać. Wie że z mojej strony może liczyć na coś więcej niż kolegę. Dobrze jest jasno nakreślić intencje na samym początku. Trudno jest mi mówić o tym czy dziewczyna się tylko karmi moją uwaga i jest niedowartościowana, ale po to pytam na forum żeby się inni podzielili wnioskami i wiedzą na ten temat. Czy to zawstydzenie z czasem minie? czytałem na tym forum że niektóre dziewczyny kompletnie się zmieniają na widok swojego obiektu "westchnień" i właśnie czują się skrepowane.

Masz 31 lat i rajcujesz się, bo dziewczyna w pracy Ci pomachała? Radzę zejść na ziemię i ochłonąć.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

4 Ostatnio edytowany przez aen87 (2018-11-26 22:46:10)

Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?
santapietruszka napisał/a:

Masz 31 lat i rajcujesz się, bo dziewczyna w pracy Ci pomachała? Radzę zejść na ziemię i ochłonąć.

Nie rajcuje mnie to.  Normalnie się takie rzeczy raczej nie dzieją wink

Monoceros napisał/a:

Z tego co napisałeś, dziewczyna jest w związku. Czy to nie powinien być koniec tematu?


A jednak brniesz dalej i śnisz o tym, że zostaniesz "rycerzem" który uwolni ją od chłopaka, którego ona podobno się boi.

Albo śnisz o tym, że z Tobą ona stworzy "prawdziwy" związek (bo z tym drugim to taki pseudozwiązek.

I chcesz być plasterkiem dla kogoś, kto wsykoczy z jednej relacji od razu w drugą, bez nawet dnia przerwy.

A to wszystko nie na podstawie rozmów z nią i spotkań, a NADinterpretacji spojrzeń, gestów, półsłówek ludzi wokół.

Dziwne.

Ok jest powiedzmy w związku tylko jakim i z kim?
Też byłem prawie dwa lata i po opuszczeniu tej relacji czułem się jak skazaniec po wyjściu na wolność, ale to stare dzieje. I też dziewczyna weszła z jednej relacji w drugą.

Ja w nic nie brnę, nie chce by płynnie przeszła z jednej relacji w drugą bez nawet dnia przerwy. Czy to nie jest typowe szukanie sobie "zastępstwa" kobiety tak robią.

Jak mam z nią rozmawiać jak dziewczyna jest skrępowana?

Ja bym się raczej skupił też na tym co ona mówi o nim i jak się zachowuje. Normalnie to by powiedziała coś w stylu, to moja sprawa wypowiedziała się w typowy sposób jestem z nim szczęśliwa, czuję się spełniona i tego typu odpowiedź i ucięła wszelkie dyskusje na ten temat.   

Dla mnie to cenne doświadczenie o logice pojmowania kobiet. Nawet jeśli ona z nim jest teraz, to czas tego kolesia się powoli kończy jest wyraźnie chorobliwie zazdrosny, a tylko dlatego bo z nią rozmawiałem normalnie po koleżeńsku, a typ mi nogę podkłada i zaciska zęby jak mnie mija jak taki szczeniak w szkole.

Normalnie to się zachowuje spokój pozwala się dziewczynie rozmawiać z innymi przecież żaden normalny facet nie będzie robił zakazów  "ej z tymi i tym nie rozmawiaj, bo mi się to nie podoba." 
Ja jak miałem dziewczynę, to pozwalałem jej na rozmowę z innymi facetami, nie zachowywałem się jak ten koleś który jeszcze musi dorosnąć. Rozmawia sobie, to niech rozmawia ja robiłem to samo z kobietami.

Mnie takie zachowanie okazywanie chorobliwej zazdrości śmieszy, ale jednej sytuacji była światkiem stał naburmuszony, napompowany jakby miał zaraz pęknąć wściekły jak dziecko któremu odbiera się zabawkę, a ona się tylko uśmiechnęła i patrzyła w telefon. Innym razem widzi że ja stoję obok niej, to szybko podszedł i z nią rozmawia poszedł na chwilę do czytnika i szybko wrócił żebym ja przypadkiem z nią nie zaczął rozmawiać.

Ten koleś szukał takiej którą nabierze na swoją prostacką gadkę i od razu mu nie odmówi i w końcu znalazł, ale na kłamstwie obietnicach złotych góry i braku szacunku, chorobliwej zazdrości, manipulacji się niczego trwałego nie zbuduje.

5 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-11-26 22:45:11)

Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?
aen87 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Masz 31 lat i rajcujesz się, bo dziewczyna w pracy Ci pomachała? Radzę zejść na ziemię i ochłonąć.

Nie rajcuje mnie to.  Normalnie się takie rzeczy raczej nie dzieją wink

Ja macham do znajomych, jak ich widzę albo na pożegnanie. Nawet do żonatych. Oni do mnie też. Nie wiem, może na innej planecie żyjemy... bo tym, że ktoś komuś pomachał, to myśmy się jarali w podstawówce, a potem dorośliśmy...

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

6

Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?
santapietruszka napisał/a:
aen87 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Masz 31 lat i rajcujesz się, bo dziewczyna w pracy Ci pomachała? Radzę zejść na ziemię i ochłonąć.

Nie rajcuje mnie to.  Normalnie się takie rzeczy raczej nie dzieją wink

Ja macham do znajomych, jak ich widzę albo na pożegnanie. Nawet do żonatych. Oni do mnie też. Nie wiem, może na innej planecie żyjemy... bo tym, że ktoś komuś pomachał, to myśmy się jarali w podstawówce, a potem dorośliśmy...

Ja znajomym też machnę ręką na powitanie nic specjalnego. Ale na pewno szczerze się do nich nie uśmiechasz chyba że nie widziałaś się z jakimś dobrym kumplem, kumpelą przez lata?

I która dziewczyna pozwala sobie na głębokie spojrzenie w oczy? co innego spojrzeć w oczy jak się z kimś rozmawia, a co innego jak się nieznajoma dziewczyna spojrzy głęboko w oczy i robi to bez skrepowania.

7 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2018-11-26 22:57:34)

Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?
aen87 napisał/a:

I która dziewczyna pozwala sobie na głębokie spojrzenie w oczy? co innego spojrzeć w oczy jak się z kimś rozmawia, a co innego jak się nieznajoma dziewczyna spojrzy głęboko w oczy i robi to bez skrepowania.

Tak, w myślach już na pewno wychodzi za Ciebie za mąż i rodzi Ci trójkę idealnych dzieci. Dorośnij, bo 31 lat to Ty nie masz. Emocjonalnie jesteś gdzieś tak w zerówce, bo spojrzenia zauważasz, ale ten lot w chmury po każdym to już lekka przesada.

Dorosłe dziewczyny nie czerwienią się od byle czego i sobie po prostu patrzą. Bez skrępowania. Jak za tym nie idzie żadna inna rzecz, to po prostu - przestań śnić.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

8

Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?
santapietruszka napisał/a:
aen87 napisał/a:

I która dziewczyna pozwala sobie na głębokie spojrzenie w oczy? co innego spojrzeć w oczy jak się z kimś rozmawia, a co innego jak się nieznajoma dziewczyna spojrzy głęboko w oczy i robi to bez skrepowania.

Tak, w myślach już na pewno wychodzi za Ciebie za mąż i rodzi Ci trójkę idealnych dzieci. Dorośnij, bo 31 lat to Ty nie masz. Emocjonalnie jesteś gdzieś tak w zerówce, bo spojrzenia zauważasz, ale ten lot w chmury po każdym to już lekka przesada.

Dorosłe dziewczyny nie czerwienią się od byle czego i sobie po prostu patrzą. Bez skrępowania. Jak za tym nie idzie żadna inna rzecz, to po prostu - przestań śnić.

Nawet te wstydliwe? ja nie śnię realnie patrze na sytuacje. Tak każda dorosła dziewczyna będzie ci bez powodu tak po prostu  patrzeć głęboko w oczy i się uśmiechać i to nic nie znaczy.
Co innego spojrzeć się od tak, a co innego patrzeć głęboko w oczy.
Facet jak i kobiety patrzą na to co im przypadnie do gustu i się podoba. Taka ludzka natura nie ma w tym nic niezwykłego.
No to ta dziewczyna z pracy ma podstawie tego co piszesz jest widocznie mimo swojego wieku 25 lat mocno niedojrzała skoro się tak zachowuje.
Niedowartościowana, że ją być może zadowolił taki byle jaki koleś który spokojnie może być jej młodszym bratem.

Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?
aen87 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
aen87 napisał/a:

I która dziewczyna pozwala sobie na głębokie spojrzenie w oczy? co innego spojrzeć w oczy jak się z kimś rozmawia, a co innego jak się nieznajoma dziewczyna spojrzy głęboko w oczy i robi to bez skrepowania.

Tak, w myślach już na pewno wychodzi za Ciebie za mąż i rodzi Ci trójkę idealnych dzieci. Dorośnij, bo 31 lat to Ty nie masz. Emocjonalnie jesteś gdzieś tak w zerówce, bo spojrzenia zauważasz, ale ten lot w chmury po każdym to już lekka przesada.

Dorosłe dziewczyny nie czerwienią się od byle czego i sobie po prostu patrzą. Bez skrępowania. Jak za tym nie idzie żadna inna rzecz, to po prostu - przestań śnić.

Nawet te wstydliwe? ja nie śnię realnie patrze na sytuacje. Tak każda dorosła dziewczyna będzie ci bez powodu tak po prostu  patrzeć głęboko w oczy i się uśmiechać i to nic nie znaczy.
Co innego spojrzeć się od tak, a co innego patrzeć głęboko w oczy.
Facet jak i kobiety patrzą na to co im przypadnie do gustu i się podoba. Taka ludzka natura nie ma w tym nic niezwykłego.
No to ta dziewczyna z pracy ma podstawie tego co piszesz jest widocznie mimo swojego wieku 25 lat mocno niedojrzała skoro się tak zachowuje.
Niedowartościowana, że ją być może zadowolił taki byle jaki koleś który spokojnie może być jej młodszym bratem.

Ok, masz rację. Ona Cię kocha, tylko zły chłopak więzi ją w piwnicy. Forum jest dla osób pełnoletnich, umysłowo też, pozdrawiam i odpadam z tej dyskusji big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

10

Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?
santapietruszka napisał/a:
aen87 napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Tak, w myślach już na pewno wychodzi za Ciebie za mąż i rodzi Ci trójkę idealnych dzieci. Dorośnij, bo 31 lat to Ty nie masz. Emocjonalnie jesteś gdzieś tak w zerówce, bo spojrzenia zauważasz, ale ten lot w chmury po każdym to już lekka przesada.

Dorosłe dziewczyny nie czerwienią się od byle czego i sobie po prostu patrzą. Bez skrępowania. Jak za tym nie idzie żadna inna rzecz, to po prostu - przestań śnić.

Nawet te wstydliwe? ja nie śnię realnie patrze na sytuacje. Tak każda dorosła dziewczyna będzie ci bez powodu tak po prostu  patrzeć głęboko w oczy i się uśmiechać i to nic nie znaczy.
Co innego spojrzeć się od tak, a co innego patrzeć głęboko w oczy.
Facet jak i kobiety patrzą na to co im przypadnie do gustu i się podoba. Taka ludzka natura nie ma w tym nic niezwykłego.
No to ta dziewczyna z pracy ma podstawie tego co piszesz jest widocznie mimo swojego wieku 25 lat mocno niedojrzała skoro się tak zachowuje.
Niedowartościowana, że ją być może zadowolił taki byle jaki koleś który spokojnie może być jej młodszym bratem.

Ok, masz rację. Ona Cię kocha, tylko zły chłopak więzi ją w piwnicy. Forum jest dla osób pełnoletnich, umysłowo też, pozdrawiam i odpadam z tej dyskusji big_smile

Ja bym na Twoim miejscu sobie tak nie żartował, a co jeśli nią rzeczywiście kręci jak Mikołaj Kopernik ziemią, to co wtedy? różne są sytuacje w życiu.  A ty się ewidentnie nabijasz.

11

Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?
aen87 napisał/a:

Ten koleś szukał takiej którą nabierze na swoją prostacką gadkę i od razu mu nie odmówi i w końcu znalazł, ale na kłamstwie obietnicach złotych góry i braku szacunku, chorobliwej zazdrości, manipulacji się niczego trwałego nie zbuduje.

I rozumiem, że fakt, że ona na taką 'prostacką gadkę' się nabrała, a w dodatku 'od razu mu nie odmówiła' - czyni ją w Twoich oczach jeszcze bardziej pociągającą? O późniejszym pozwalaniu sobie na brak szacunku i tak dalej nie wspominając.

aen87 napisał/a:

(...) a co jeśli nią rzeczywiście kręci jak Mikołaj Kopernik ziemią, to co wtedy?

Jak to co wtedy? Jak ten rycerz na białym koniu będziesz mógł wyrwać ją z rąk oprawcy, a potem, kiedy już będzie wolna i nie będzie musiała ukrywać się ze swoim wielkim uczuciem, to otwarcie wyzna Ci swoją miłość, a potem będziecie żyli długo i szczęśliwie. 

Wybacz tę ironię, ale odnoszę wrażenie, zresztą, jak zauważyłam, nie tylko ja, że Ty widzisz więcej niż jest, a raczej to co chcesz zobaczyć, a przy okazji układasz sobie w głowie całe scenariusze, w dodatku w wersji, która najbardziej Ci odpowiada.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj, a będzie Ci z nami łatwiej smile 
Dobry zwyczaj mówi: wypowiadając się w nowym wątku jako pierwsza/y, zacytuj cały post opisujący problem.

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."

12

Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?

A po co Ci taka kobieta, która będąc w związku zagląda w oczka innym? Chcesz być na miejscu tego jej chłopaka?

13 Ostatnio edytowany przez aen87 (2018-11-27 17:34:30)

Odp: Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?
Olinka napisał/a:
aen87 napisał/a:

Ten koleś szukał takiej którą nabierze na swoją prostacką gadkę i od razu mu nie odmówi i w końcu znalazł, ale na kłamstwie obietnicach złotych góry i braku szacunku, chorobliwej zazdrości, manipulacji się niczego trwałego nie zbuduje.

I rozumiem, że fakt, że ona na taką 'prostacką gadkę' się nabrała, a w dodatku 'od razu mu nie odmówiła' - czyni ją w Twoich oczach jeszcze bardziej pociągającą? O późniejszym pozwalaniu sobie na brak szacunku i tak dalej nie wspominając.

aen87 napisał/a:

(...) a co jeśli nią rzeczywiście kręci jak Mikołaj Kopernik ziemią, to co wtedy?

Jak to co wtedy? Jak ten rycerz na białym koniu będziesz mógł wyrwać ją z rąk oprawcy, a potem, kiedy już będzie wolna i nie będzie musiała ukrywać się ze swoim wielkim uczuciem, to otwarcie wyzna Ci swoją miłość, a potem będziecie żyli długo i szczęśliwie. 

Wybacz tę ironię, ale odnoszę wrażenie, zresztą, jak zauważyłam, nie tylko ja, że Ty widzisz więcej niż jest, a raczej to co chcesz zobaczyć, a przy okazji układasz sobie w głowie całe scenariusze, w dodatku w wersji, która najbardziej Ci odpowiada.

Nabrała się ale jej szybko przeszło dzisiaj dla większej odwagi powiedział jej przy ludziach że ma inną.
Nie no ruszyło go sumienie o ile je w ogóle ma jestem pod wrażeniem.
Prostacka gadka jest typowa dla tzw podrywaczy którzy to robią dla sportu im więcej lasek zbajerują na tę same brednie tym lepiej. Czy ja widzę więcej niż jest w rzeczywistości być może.

balin napisał/a:

A po co Ci taka kobieta, która będąc w związku zagląda w oczka innym? Chcesz być na miejscu tego jej chłopaka?

Już nie jest. A to już zmienia diametralnie postać rzeczy,

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Nieśmiała dziewczyna jest mną zainteresowana jak sobie z tym poradzić?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018