poznalam ostatnio faceta ktory sie przechwala na pierwszej randce opowiedzial mi historie swojej calej rodzinki, nie dopuszczal mnie do glosu, robi z siebie wazniaka, czulam sie przy nim jak szara myszka.
1 2010-03-30 18:11:28 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-04-14 19:53:46)
Podobne tematy
może przyzwyczaił sie że ma kobiety które lecą tylko na jego kase i tym tylko umie szpanować w głowie ma wielkie G.
taki koleś może zwyczajnie chce ciebie jako lalkę do pokazania a nie jako kogoś na stałe. szczerze ?? ja bym mu coś dosrała na te teksty a potem więcej nie odbierała telefonów
jak dla mnie to koles jest dziwny. poczuła bym się okropnie mało interesująca skoro ciagle gadał o sobie a nawet nie zapytał o nic mnie.
3 2010-03-30 18:58:05 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-04-14 19:54:45)
No caly czas to zachwycal sie moja uroda , ze jakie to mam piekne oczy i nogi zgrabne.
A z tym pytaniem o mnie to jak cos mu opowiadalam to on od razu wtracal uwagi odnosnie siebie. Zadawal mi pytania ale raczej takie ogolne.
Ja bym sobie takim głowy nie zawracała, najpierw bajerował jakieś dwie panny w kawiarni a potem wziął się za Ciebie, no i to, że ciągle gada o kasie i rzeczach na które sam pewnie nie zarobił...mnie irytują tacy ludzie i podobnie jak szirina puściła bym mu jakiś tekst sugerujący, że drażni mnie jego zachowanie...i olała... i co to za przyjemność czuć sie przy kims jak szara myszka. Ja nie czułabym nawet satysfakcji z jego komplementów, bo pewnie mówi je każdej lepszej...;/
moja opinia;)
Przychylam się do zdania dziewczyn- zwykły szpaner. byłabyś tylko dodatkiem do niego - oczywiście w odpowiednim ubraniu
za dużo stresu przy takim - ale zrobisz jak zechcesz.
ja bym sobie darowała
jeśli nie jesteś pewna to bank na drugim spotkaniu nabierzes pnośc że on nie jest dla ciebie
7 2010-03-30 19:50:22 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-04-14 19:55:49)
No jak przechodzilam to widzialam jak zywo tam dyskutowal, jaka dusza towarzystwa, tylko ze jak zobaczyl atrakcyjniesza laske to tamte odpuscil i zagadal do mnie;/
Zauwazylam ze wieksza uwage przywiazywal do mojego wygladu, caly czas lampil sie na moje nogi.
nie chcę jechać stereotypem ale za tekst czy brakuje mi sexu?
odpowiedziałabym że jestem w tej szczęśliwej sytuacji że mam przyjaciela- który jest moim pogotowiem seksualnym.
spuściłabym go na drzewo!
zwykły pies. nic więcej głębokie to on może mieć gardło ale na pewno nie myśli.
Kochana, daj sobie z nim spokój. Moim zdaniem jest to człowiek nudny jak flaki z olejem. Zapewne mało go jeszcze znasz, ale to jest wkurzające gdy ktoś ciągle gada, nie dopuszczając nas do głosu. A jak jeszcze dochodzi zachwyt tej osoby nad samym sobą-to staje się to nie do zniesienia ;( Może on ma takie głupie przekonanie, że postępując w ten sposób zaimponuje kobiecie. Ale zwracanie uwagi na takie drobnostki jak brud na rajstopach to przesada. Zresztą skąd wiesz, czy rozmawiając wcześniej z tymi dziewczynami, nie próbował ich bajerować podobnymi tekstami...
Jakby mnie facet takie pierdoły prawił, ile to nie wydaje i w ogóle to bym mu pocisła tekstem: "Tak, to naprawdę imponujące, ale co potrafisz swoją osobą zaoferować? Jestem zdania, że facet tego typu musiałby się chwilę zastanowić. Na pewno nie przyszłoby mu to tak szybko, jak te opowiadania, o tym, jaki to jest bogaty.
10 2010-03-30 20:13:06 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-04-14 19:56:29)
Dzieki dziewczyny za rady, teraz bede wiedziala na przyszlosc , bo naprawde pierwszy raz bylam w takiej sytuacji i nie wiedzialam jak sie zachowac, no po prostu szczeka mi opadla;/
No tak zwracal mi uwage na brud na rajstopach , a jak sie przysunelam do barierki i lekko ubrudzilam to od razu tekst zebym sie wytarla bo umurosalam sie i ze niepotrzebnie sie tam opieralam.
Boże drogi, co za czasy... Ty naprawdę się zastanawiasz, czy "pasowalibyście do siebie"...? Dziewczyno, to jakiś chory palant, który wyhacza laski w centrum handlowym (WTF?!), myśli że ściemniając o tym ile to on nie zarabia zaraz sobie zgarnie jakąś panienkę do stukania... A Ty się zastanawiasz, czy moglibyście być razem. Dobre, haha. Widziałaś film "Galerianki"? Bo tylko to mi się nasunęło ![]()
12 2010-03-30 20:25:26 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-04-14 19:57:09)
Wolalam sie spytac o rade was--> bo jestescie bardziej doswiadczone i od razu powiecie mi co robic.
No mi ten koles sie nie spodobal za bardzo, no z wygladu jest okey ale charakter ma bez komentarza.
No widzialam ten film--. masakra, niedobrze mi bylo po obejrzeniu tego filmu;/
Pierwsze co sobie pomyślałam, to że on zwyczajnie kłamie jak z nut. Widać laski zawsze leciały mu do stóp gdy tylko pochwalił się koneksjami i cyferkami na koncie, a po upojnej nocy pewnie wysyła im smsa "sorry bejbe, ale nie pasujesz do mojego garnituru za 5 tysięcy".
Zapomnij o palancie.
14 2010-03-30 21:06:54 Ostatnio edytowany przez zjawiskowe_oczy21 (2010-04-14 19:58:18)
Musze sie dziewczyny nauczyc asertywnosci, bo jestem za dobra:( teraz zaluje ze podalam mu numer do siebie:( tak mnie prosil a mi bylo glupio mu odmowic,teraz wydzwania do mnie z 2 numerow, nagrywa sie na sekretarce i ma wyrzuty ze nie odbieram telefonow, co w takim razie robie???? ze jest mu tak ciezko, ze placze bo tak bardzo chce dostac ta nowa prace i ze chyba sie we mnie zakochal ehhhh;/
Wylacze telefon i bede miala swiety spokoj, dzieki za rady.
płacze że chyba się we mnie zakochał
Oczko wyłącz tel. DOBRZE MYŚLISZ - to jest ściema dla tępych strzał.
juz wylanczylam telefon:) nie no z tym plakaniem i uzalaniem sie jaki to on jest samotny to mnie rozbroil:)hehehe