Poznałam przez znajomych faceta. Mieliśmy kontakt slużbowy, spotkaliśmy się kilka razy. Powiedział, że chciałby się spotykać dalej. Ostatnich kilka dni mnie nie było miałam urlop, więc nie mogliśmy się spotkać. Problemem jest, fakt że ja nie wiem czy on chce dalej się spotykać, widzieliśmy się połtora tygodnia temu. Zaproponowałam spotkanie, poprzednie proponował on i się zgodził. Jednak on do mnie mało pisze ja do niego napisałam w tym czasie ze 4 razy pierwsza on 2 razy, niby mówił, że woli na żywo sie poznawać, ale jakoś mi nie pasuje fakt, że on się nie odzywa. Ostatniego smsa napisal w niedziele wieczorem jak po urlopie. Zanim wyjechałam napisałam do niego i tak z rozmowy wyszło, ze mu napisałam, że on to się nie odzywa. Specjalnie tak skierowałam rozmowę, bo jak sie widzieliśmy to powiedział, że myślał zeby sie do mnie odzywać, ale noe chce przeszkadzać i nie zawsze ma czas, niestety w tym momencie kelner przyniósł zamowienie i nic nie powiedzialam. I po urlopie on napisal jak bylo i ze on pisze, bo sie odzywa. Ja juz spalam odpisalam rano, on wieczorem i ja po jakiejs godz, a on na moja wiadomosc nic. Niby znajoma mowiła, że on mało domyslny, bo to jej brat i nie ma wielkiego doświadczenia z kobietami, widze to, ale mi to przeszkadza. Gosc jest fajny, powiedzial, ze chce sie spotykac, ale wszyscy faceci jakos adorowali, a tu tego nie ma
Podobne tematy
jako chłopak mogę Ci doradzić że czasami są takie przerwy w kontakcie, np. są jakieś okoliczności powodujące że ogólnie ma się mniej siły na relacje międzyludzkie, jest się bardziej zamkniętym w sobie. To nie znaczy że uczucie osłabło tylko przez jakiś czas np. nie ma się siły, ale niedługo kontakt znowu będzie. Przynajmniej ja tak mam,nie wiem czy Twój znajomy też. Mam nadzieję że to pomoże, powodzenia
No wiadomo. Nie przesadzasz. A decyzja już pewnie podjęta. ![]()
No wiadomo. Nie przesadzasz. A decyzja już pewnie podjęta.
Nie rozumiem. Nie wiem czy on taki jest czy może nie jest zainteresowany kontynuowaniem znajomości. Gdy w weekend miał imprezę, to do mnie pisał i wtedy jakoś tak bardziej emocjonalnie napisał swoje wiadomości