Czy może mi ktoś wytłumaczyć jak można myśleć, że zostawienie żony i małego dziecka dla 1,5 miesięcznej znajomości może być romantyczne dla kochanki? Jak można sie nie bać, ze taki facet Tobie zrobi to samo? I że skoro on nie ma na tyle odpowiedzialności żeby zajmować się dzieckiem to jak będzie odpowiedzialnym facetem dla Ciebie?
Czy są tu jakieś kobiety które tak właśnie myślały o facecie który dla nich porzucił rodzinę? I czy na dłuższą metę to faktycznie okazało się takie romantyczne? Nie chcę oceniać tylko chciałabym poznać autentyczne historie i punkt widzenia drugiej strony.
1 2018-06-07 13:00:30 Ostatnio edytowany przez anszan (2018-06-07 13:03:54)
Autorko, zaledwie kilka dni temu założyłaś już wątek, w którym poruszyłaś te zagadnienia. Dlaczego nie kontynuujesz dyskusji w tamtym temacie ?
Na forum obowiązuje zasada, że problemy jednego związku opisujemy w jednym wątku.
Dlatego też ten temat zamykam, a Ciebie proszę o ponowne zapoznanie się z regulaminem forum, ze szczególnym naciskiem na punkt nr 4.
Proszę stosuj się do naszych zasad i nie zaśmiecaj forum dublami istniejących wątków. Dziękuję/ IsaBella77