Mąż między mną a mamusią - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Mąż między mną a mamusią

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Mąż między mną a mamusią

Witam.Mieszkam w małej miejscowości mam 3 dzieci.mieszkalismy w domu na dole z mężem dziećmi i jego babcią.teściowa z mężem i drugim synem mieszkają na górze.mąż jej zmarł.ta babcia co z nami mieszka to jej mama.Dwa lata temu babcia zaczęła zapominać, wszystko mylić, gadać od rzeczy.zaczela na oczach dzieci mi ubliżać szarpać mnie.jak wołałam teściową to mówiła, że mam się uspokoić i babci wybaczyć bo ta jest chora.jak byłam w 5 mści ciąży to babcia zepchnęła mnie że stopnia zagroziłam teściowej że zawołam policję ona powiedziała to wzywaj. Kiedyś pod domem zaczęła mnie babka wyzywać i nie wytrzymałam poszłam teściowej na górę wygarnąć co myślę.tesciowa kazała mi wypier... Dodam że jak nie wytrzymywałam tego lekceważenia mnie i wyzywania to też wyzywalam babcie od najgorsze j.po tej akcji szwagier przestał się do mnie odzywać bo był za mamusią.Dzisiaj miał urodziny i nie poszłam i zaraz będą chrzciny jego dziecka i też nie wiem czy iść.nieraz przepraszałam teściową i olewalam tak jak mąż prosił udawałam że nic się nie stało a teraz jak zaczęłam się stawiać to wcale się do nich nie odzywam już dwa lata.mąż powiedział że jak ja nie pójdę do jego brata to on do mojej siostry też nie.Już mam dosyć że jest takim maminsynkiem.Chciałabym odejść zostawić to wszystko w diabły.Nawet zabić się nie umiem.

Reklama
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Mąż między mną a mamusią

No to odejdź. Od kilku lat zakładasz tematy o Twoim toksycznym małżeństwie.
Może pora coś zrobić ze swoim życiem zamiast planować ciążę bliźniaczą?

Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.

3

Odp: Mąż między mną a mamusią

chcesz się zabić z takiego powodu? a co z Twoimi dziećmi? nie sądzisz, że to trochę egoistyczne?

Odejdź od męża i tej rodziny, skoro to wszystko Ci przeszkadza. Rozumiem, że to przeszkadza, ale nie rozumiem po co w tym tkwić

Kobieta jest silna nie tylko wtedy, gdy u jej boku stoi mężczyzna...
Reklama

4

Odp: Mąż między mną a mamusią

Typowe piekiełko domu wielorodzinnego. smile

Nie czynię dobra którego chce, ale czynię to zło, którego nie chcę.

5

Odp: Mąż między mną a mamusią

Nie rozumiem, dlaczego szarpałaś się i wyzywałaś ze starszą i schorowaną kobietą. To demencja starcza lub alzheimer odpowiada za zachowanie babci. Ciebie co usprawiedliwia?

W innym wątku planujesz ciążę. Oszalałaś? Czy po prostu trollujesz z nudów w niedzielny poranek?

Masz dość swojego życia w domu teściowej, to się wyprowadź. Innej opcji, no może jeszcze poza zaakceptowaniem obecnej sytuacji - po prostu nie ma.

Wcale się nie boję, że mnie podepczą. Podeptana trawa staje się ścieżką. Błaga Dimitrowa
Reklama

6

Odp: Mąż między mną a mamusią

Przecież wiadomo o co chodzi. smile

Nie czynię dobra którego chce, ale czynię to zło, którego nie chcę.

7 Ostatnio edytowany przez Haida (2018-04-15 18:06:51)

Odp: Mąż między mną a mamusią

Kolejny watek na ten sam temat: mam X lat, mamy X dzieci, mieszkamy u tesciow i moje zycie jest straszne przez tesciowa.
Po pierwsze, najpierw trzeba bylo sie o wlasne lokum postarac, a pozniej zakladac rodzine. Nawet jesli nie bylo to mozliwe, to jestescie malzenstwem juz tyle, ze w miedzy czasie cos powinniscie wykombinowac. Po drugie, Twoje zycie jest ciezkie nie przez rodzine meza, ale przez meza, ktory siedzi u swojej rodziny i jakos mu to nie przeszkadza. Moze to Wy dla nich jestecie ciezarem i dlatego Was tak traktuja?
Ciekawa jestem, jaki mialas pomysl na zycie, gdy za maz wychodzilas?

8

Odp: Mąż między mną a mamusią

A mnie interesuje Twoje podejście do babci, która ma problemy zdrowotne. Sama mówiłaś że się zmieniła i ma problem, czy została zdiagnozowana, czy robicie coś aby pomóc, a może doszłaś do wniosku że to teściowej problem, koniec kropka. Jak tam mieszkacie to jest Wasz wspólny problem i teściowej napewno trudno jest, a Ty jeszcze z awanturą poleciałaś do niej, bo ma co zrobić. A dałaś jakieś propozycje rozwiązań, czy tylko poleciałaś sobie powrzeszczeć.

9

Odp: Mąż między mną a mamusią

Mnie zastanawia sytuacja prawna domu. Czy wlascicielem jest babcia, tesciowa, czy Twoj maz, a moze to wspolnota? Jesli Wy jestescie wlascicielami dolu, to na jakiej zasadzie dom zostal Wam przepisany? Macie sie zajac babcia i tesciowa na starosc? Czy moze macie sie opiekowac tymi osobami, z ktorymi mieszkacie, tzn. Wy babcia, brat na gorze w przyszlosci tesciowa? Jesli tak, to nieporozumieniem byly z Twojej strony te fochy i awantury w kierunku tesciowej. A moze mozecie tam mieszkac w zamian za pomoc starszej kobiecie, bez prawa wlasnosci? Jesli tak, to rowniez nie powinnas miec do nikogo pretensji, tylko babci pomoc, a nie wdawac sie z nia w klotnie. Wiem, jakie to ciezkie, ale osoby schorowane i stare czesto wlasnie takie sa. Mialam taka prababcie, ktora w wieku 80-kilku lat byla rowniez dosc nieznosna, czesto grala na nerwach. Rowniez potrafila wyzywac, ale na szczescie dosc rzadko. Za to w wieku 90+ zrobila sie nieporadna jak dziecko. Malo mowila. Wieku 93 zmarla w listopadzie tamtego roku. To nie zlosliwosc, to starosc przemawia przez te osoby. I w sumie w szoku jestem, ze Ty, mieszkaja katem u tesciowej, potrafisz leciec do niej z awantura. Co ona ma niby zrobic? Zabrac matke do siebie, by Tobie zrobic dobrze? Bo to tak naprawe o to chodzi- przeszkadza Ci babcia, bo nie mozesz sie poczuc w pelni niezalezna, samodzielna gospodynia. Tyle ze jak babci juz zabraknie, to bedzie Ci przeszkadzac tesciowa na gorze, tym bardziej gdy bedzie coraz starsza, a nie mlodsza. WIec zeby sie poczuc w pelni pania na wlosciach jest jeden na to sposob- wyprowadzic sie na swoje. Powaznie. I w sumie nie rozumiem Twoich rozterek. Dlaczego lecisz z awantura do tesciowej, skoro to Twoj maz jest przyczyna nieporozumien. A raczej brak reakcji z jego strony. To od niego powinnas oczekiwac okreslenia sie, reakcji. On jest tu glownym winowajca, jak zreszta slusznie zauwazylas i zatytulowalas watek. A byc moze on ma nieco racji, wie ze babcia jest starsza i schorowana i slusznie dywaguje, ze to Ty przesadzasz, bo widzi, ze nie masz cierpliwosci do starych ludzi? W kazdym badz razie pretensje i zale mozesz miec jedynie do meza, ze tkwicie w domu wielopokoleniowym. Jego matka,  a Twoja tesciowa jest w pelni u siebie i czy reaguje czy nie na jakas sytuacje to tylko jej wola.

Natura dała nam dwoje oczu, dwoje uszu, ale tylko jeden język po to, abyśmy więcej patrzyli i słuchali, niż mówili
  Sokrates   

07.05.2013- Czarus smile

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » Mąż między mną a mamusią

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018