Hej wszystkim, mam pewien dylemat jestem matka i zona ,ale nie chce skonczyc jako kura domowa ,chce isc do przodu rozwijac sie. Obecnie skonczylam kurs fryzjerski to takie moje hobby ,ale nie zamierzam sie tym zajmowac zawodowo, marzy mi sie skonczyc studia od czerwca jest rekrutacja i nie wiem czy zlozyc paperki no wiecie mloda juz nie jestem mam tylko wyksztal srednie, jesli chodzi o kwestie finansowa mysle ze bysmy jakos poradzili sobie ,na studiach tez sa jakies stypendia, moze moglabym dorabiac jako fryzjerka koleżankom. Co wy o tym myslicie ,glupi pomysl?
Podobne tematy
Często zdarza się, że na nasze hobby staje się źródłem dochodu..Jeśli to Twoja pasja, pewnie jesteś w tym niezła. Pocztą pantoflową możesz zacząć przyciągać nowe klientki i kto wie co z tego wyniknie..
Piszesz tez o studiach ? Rozumiem, że fryzjerstwo jest tym co lubisz robić i póki co chcesz je traktować jako hobby, a studia (nie piszesz jaki kierunek) mają zapewnić Ci lepsze finansowo jutro ? Czy planujesz zmianę branży, czy te studia są powiązane z Twoją obecną pracą ? Nie można połączyć studiowania i oddawania się swojej pasji ? Czy jedno wyklucza drugie ?
pozdrawiam
chcialabym studia dzienne kierunek pielegniarstwo,ale nie wiem czy da sie jedno z drugim pogodzic.
To pogodzenie zależy tylko od twojej organizacji. Pamiętaj że masz jeszcze rodzinę. Kwestia dobrej logistyki i dasz rade
My kobiety to jesteśmy najlepszymi logistykami ![]()
Też tak myślę
Poza tym jesli bardzo się czegoś chce, to musi się udać, w to mocno wierzę.
I zazdroszczę Ci, że wiesz czego chcesz ![]()
spróbuje pogodzic jedno z drugim zawsze mam mozliwosc zrezygnowania z jednego albo z drugiego,wazne ,zebym byla szczesliwa a przede wszystkim moja rodzinka,dziekuje za pomoc.pozdrawiam