Chciałabym poznać waszą opinię. 2 miesiące temu napisał do mnie na fb chłopak. Nie znamy się, widział mnie kilka razy na mieście. Ja tylko raz go zapamiętałam, będąc w sklepie, bo spodobał mi się z wyglądu, właśnie po tym jak mnie widział zaprosił mnie na fb. Fajnie się nam rozmawiało, jednak on pracuje jako kierowca tira, jest w domu 2 dni w tygodniu, wyjeżdża zagranicę . Już przy pierwszej rozmowie zaproponował żebyśmy się spotkali na kawę, bo mamy sporo wspólnych zainteresowań, ale w późniejszym czasie, bo ma dużo wyjazdów, w późniejszych rozmowach również wspominał o spotkaniu. Ostatnio napisał, że od maja będzie mniej pracował i będzie więcej w domu. Nie wiem czy jest sens utrzymywać tę znajomość, skoro on nie może znaleźć czasu na spotkanie teraz, odzywa się też rzadko, rozumiem, że w trasie nie możne pisać, ale gdy jest w domu też mało piszemy
Podobne tematy
Hej!
Nie zaszkodzi abyś się z nim spotkała. Czy inicjatywa wychodzi tylko od niego czy Ty również do niego piszesz lub zaproponowałaś spotkanie?
Jeśli już teraz wiesz, że nic z tego nie będzie, to nie rób mu złudnych nadziei bez sensu.
Hej!
Nie zaszkodzi abyś się z nim spotkała. Czy inicjatywa wychodzi tylko od niego czy Ty również do niego piszesz lub zaproponowałaś spotkanie?
Też się do niego odzywałam, spotkania nie proponowałam, uważam, że 1 lepiej jak chłopak zaproponuje, zwłaszcza, że powiedział, że jest zajęty i od maja będzie miał więcej czasu
Jeśli już teraz wiesz, że nic z tego nie będzie, to nie rób mu złudnych nadziei bez sensu.
Ja chciałabym go poznać i zobaczyć, ale nie wiem jak odczytywać jego zachowanie czy on jest zainteresowany
6 2018-03-19 14:59:06 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2018-03-19 14:59:17)
Cyngli napisał/a:Jeśli już teraz wiesz, że nic z tego nie będzie, to nie rób mu złudnych nadziei bez sensu.
Ja chciałabym go poznać i zobaczyć, ale nie wiem jak odczytywać jego zachowanie czy on jest zainteresowany
W pierwszym poście napisałaś, że on jest kierowcą zawodowym, więc często go nie ma, a w trasie kontakt jest utrudniony. Będziesz w stanie stworzyć normalną relację z takim facetem? Jeśli nie, to w ogóle się z nim nie spotykaj, bo to nie ma sensu.
boogiegirl napisał/a:Cyngli napisał/a:Jeśli już teraz wiesz, że nic z tego nie będzie, to nie rób mu złudnych nadziei bez sensu.
Ja chciałabym go poznać i zobaczyć, ale nie wiem jak odczytywać jego zachowanie czy on jest zainteresowany
W pierwszym poście napisałaś, że on jest kierowcą zawodowym, więc często go nie ma, a w trasie kontakt jest utrudniony. Będziesz w stanie stworzyć normalną relację z takim facetem? Jeśli nie, to w ogóle się z nim nie spotykaj, bo to nie ma sensu.
Rozumiem, że wyjeżdza, ale gdy jest w domu to czy nie mógłby znależć 2 h na spotkanie? Trudno rozwijać w takiej sytuacji znajomość. No i zastanawiam się czy on w ogóle jest zainteresowany, może odzywa się tylko tak. Chociaż z drugiej strony gdybym ja tak wyjeżdzała, to nie pisałabym do kogoś z nudów, bo będąc tak krótko w domu wolałabym zająć się czymś innym