Cześć, pewnie było kilka wątków na ten temat, ale chcę Wam opisać konkretnie moją sytuację. 7 miesięcy temu poznałam na badoo faceta, ja mam 24 on 34. Na początku wszystko było cudownie, szybko złapaliśmy wspólny język i porozumienie, to on angażował rozmowy i chciał się pierwszy spotkać. Niestety, na czwartym czy piątym spotkaniu przespaliśmy się. I jakoś po dwóch miesiącach jego zapał jakby przygasł. Miał coraz mniej czasu, rzadziej pisał, przestał okazywać emocje i tak dalej. Pytałam go o co chodzi ale twierdził, że wszystko ok. Po 4 miesiącach spytałam go co o tym myśli wszystkim - odpowiedział, że nie wie co z tego wyjdzie, zobaczymy. Ok, może potrzebuje czasu pomyślałam. Ale w piątym miesiącu znajomości znów go spytałam i dalej nie dostałam odpowiedzi. I do tej pory nie wiem na czym stoję, byłam u niego w domu juz nie raz, przypadkiem poznałam jego mamę bo sam mi jej nie przedstawił, moich znajomych też nie za bardzo chce poznać nie mówiąc już o rodzinie. Swoich znajomych ani reszty rodziny również mi nie przedstawił. Nie wiem co robić, czuję, że się wkręciłam i że on to wie i wykorzystuje chociaż twierdzi, że nie jestem tylko jego kochanką i że mu zależy. Nawet teraz jak czytam swój post widzę, że kiepsko to wygląda. Próbuję z nim rozmawiać, daje mu do zrozumienia, że liczę na coś więcej ale on jest zamknięty w sobie, nie mówi za bardzo o uczuciach, twierdzi, że wszystko jest w porządku. Nie wiem już jak do tego podejść. Co myślicie ![]()
Podobne tematy
Ja myślę, że jest z Tobą bo jest. I pewnie wiek nie ma w tym aż takiego znaczenia. Był zauroczony i mu przeszło. Albo nie umie tego zakończyć albo nie chce być sam więc to ciągnie.
Ja też myślę, że wiek nie ma większego znaczenia, ale znam to z autopsji - jeśli facet nie dąży do tego, że stajesz się częścią jego życia, nie przedtswia Cię znajomym, rodzinie, to powinnaś być czujna, bo to może znaczyć, że nie traktuje Cię poważnie. A może podobasz mu się, bo jesteś dużo młodsza... On ma za sobą jakąs wiekszą przeszłość? Zakończył przed Tobą jakis poważny związek?
Zaliczył i spotyka się z Tobą tylko po to by zaliczać dalej. Trzyma Cię jako wyjście awaryjne, a na pewno szuka innych. Jak wszyscy na tego typu portalach. Jeden wielki burdel.
Niestety jestem podobnego zdania. Jesteś fajną odskocznia na tu i teraz. Przyszłosći bym raczej z nim nie wiązała.