Cześć , potrzebuję porady ...
Poznałam faceta przez internet i umowilam się z nim w realu. Nie ukrywam że się obawiałam trochę tego spotkania ale było ok- gadaliśmy jak starzy znajomi.
Po zakończeniu randki napisał ze było u milo i nie może doczekać się następnego spotkania. oboje pracujemy i ciężko się zgrac wiec umowilam się na grudzień na nastepna randke.
Kwestia jest taka ze pisze teraz do mnie powiedzmy sugestywne wiadomości, a jak się zapytałam czy liczy na one night stand czy na cos innego to odpisal ze na nic nie liczy. =więc nie wiem jak to odebrać... nie ukrywam ze spodobal mi się i chciałabym kontynuować ta znajomość.... ale wysyla trochę sprzeczne sygnały....
Proszę o poradę co robić...
Podobne tematy
Nic nie napisałaś konkretnego, więc i o poradę ciężko.
Chcesz się przekonać czy jest dobry na dłuższą metę, tak? No forumowicze raczej nie wiedzą. Nawet facet, który początkowo liczył na fizyczność (zdrowi mężczyźni generalnie mają liczą na to - i kobiety też, chociaż mniej mówią o tym), to i tak może okazać się wartościowym materiałem na męża.
Taki co nie ma ochoty to problem.
No ale rozumiem że dla niektórych brak pruderyjności to również problem. Szczególnie że kobietki się wychowuje pod takimi kloszami.
Najlepsze co można poradzić to chyba to, żebyś pogadała z nim szczerze, konkretnie bez pruderyjności. Jeśli potrafisz.
Na nic nie liczy, czyli co będzie to będzie. Tak samo Ty jak i on będziecie mieli wpływ na to, co się dalej wydarzy. Nie napisałaś jakie są te sprzeczne sygnały z jego strony, wiec trudno coś więcej poradzić.
Jak Ci się podoba to próbuj to kontynuować, jednocześnie uważnie wszystkiemu się przyglądaj i wyciągaj wnioski czy warto angażować się dalej.