Witam netkobietki ![]()
Od ponad roku jestem w związku na odległość z cudownym chłopakiem. Moim problemem jest jednak zazdrość. Z racji kierunku studiów, chłopak ma kontakt w 99% z innymi dziewczynami, a mi ciężko jest się z tym uporać.
Kiedy przebywa na uczelni wciąż o tym myślę, zastanawiam się co robi, z kim, jaka jest. To samo, kiedy pisze do kogoś w mojej obecności.
Najgorsze jest to, że zdaję sobie sprawę z irracjonalności tego - rozsądek podpowiada mi, że nie mógłby mnie zdradzić, ale wciąż czuję ten lęk. Odległość wszystko pogarsza, trudniej jest o zaufanie i spokój... Rozmawialiśmy o tym, chłopak ma mnóstwo cierpliwości, utwierdza mnie w przekonaniu że jestem jedyną. A ja umiem często wypomnieć mu to w kłótni, zarzucić, że koleżanki są ważniejsze ode mnie. Wiem, że go to boli...
Proszę Was o pomoc - jak pracować nad sobą? Rozmawiać o tym z nim więcej? Jak powstrzymać się od kontrolowania życia chłopaka?
Czasem już nie mogę wytrzymać z całą tą zazdrością w środku, nie radzę sobie ![]()
2 2017-11-20 21:29:57 Ostatnio edytowany przez Jesiennowiosenna (2017-11-20 21:31:19)
Z moich obserwacji wynika, że zazdrość zazwyczaj wynika z zaniżonej samooceny osoby zazdrosnej.
Wydaje mi się, że powinnaś zrobić "rachunek sumienia" - sama ze soba, spojrzeć prawdzie w oczy i zastanowić się: czy masz jakieś kompleksy? Czy boisz się, że facet Cię zostawi? Z czego te lęki wynikają?
Fajnie, że sama zdajesz sobie sprawę z irracjonalności Twoich obaw. To pierwszy krok.
Krok numer 2 to moim zdaniem zapełnienie sobie czasu tak, abyś nie miała chwil na "myślenie o głupotach"
Niezależnie od tego, co to będzie - czy bieganie, pływanie, chodzenie do kina, czytanie książek, gotowanie, skoki ze spadochronem - zapełnij sobie kalendarz tak, żebyś miała mało czasu na roztrząsanie głupich scenariuszy. Na początku może Ci sie to wydawać sztuczne, ale jak wejdzie Ci to w nawyk to sama potem będziesz tęsknić za chwilami dla siebie ![]()
A jak z innymi ludźmi? Masz bliskich przyjaciół? Jeśli nie, spróbuj odnowić kontakt ze starymi koleżankami. Zamiast siedzieć sama i zamartwiać się wychodź do innych.
Pozdrawiam Cię serdecznie ![]()
co to za odległość? zamieszkajcie razem.
4 2017-11-20 22:47:34 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2017-11-20 22:47:59)
Witam netkobietki
Z racji kierunku studiów, chłopak ma kontakt w 99% z innymi dziewczynami, a mi ciężko jest się z tym uporać.
Gorzej jakby studiował z samymi chłopakami.