netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

zaufanie hmmmm .... ??

6 odpowiedzi2 740 wyświetleńzałożony przez szirina, 02.03.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » zaufanie hmmmm .... ??

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: zaufanie hmmmm .... ??

może pamiętacie mój wątek o zakochanej wariatce która pisała mi smsy i na naszej klasie że mój facet mnie zdradza, oszukuje, wysyłała mi listy na adres domowy itp ....
sytuacja wróciła chyba, tylko że teraz mój X dostaje takie smsy hmm wczoraj się pokłóciliśmy bo wkurzyło mnie to że uwierzył w sms "twoja kobieta cię zdradza a ty jej wierzysz". NIGDY GO NIE ZDRADZAŁAM I NIE ZDRADZAM. jestem w pracy prawie każdego dnia po 12 godzin i nie mam nawt siły wyjść kupić sobie spodnie na tyłek a co dopiero umawiać się z kimś. Broniłam się takimi samymi argumentami, jak on się bronił.
boje się że kiedy on wypłynie w morze, dostanie taki film na głowę że przez to się rozejdziemy. może macie jakieś pomysły co mogła bym zrobić aby się tego ustrzec ??

2

Odp: zaufanie hmmmm .... ??

Powiem krótko, jesli uwierzy w taką pierdołę, bo to jest pierdoła,to znaczy, że niewiele ta miłość dla niego znaczyła. W związku potrzebne jest zaufanie. Jak możecie się kłócić o coś co nie ma potwierdzenia w faktach? Jakiś kretyn/kretynka napisał/a smsa i co? To jest powód do rozstania?Najważniejsze że Ty wiesz że nie zdradzasz i czujesz się wporządku ze sobą. A skoro Ci nie wierzy to w takim razie jak o Tobie myśli? Jak o kimś kto mógłby zdradzić gdyby nadarzyła się okazja.Przykre,ale prawdziwe. Porozmawiajcie na spokojnie, bez kłótni , bo o to chodzi tej osobie, która wysyła te sms-y. Żebyście się pokłócili. Trzymam kciuki.

3

Odp: zaufanie hmmmm .... ??

zgadzam się z tobą Migo.
po wytłumaczeniu mu moich racji on napisał łaskawie "ok wieże ci" co jeszcze bardziej mnie wkurzyło. odpowiedziałam mu "zwykłe ok wieże ci tu nie wystarczy, powinieneś mnie teraz przeprosić i powiedzieć że mnie kochasz a nie obwiniasz mnie o coś co nie jest prawdą i nie jest to moja wina że ktoś do ciebie pisze" już nic nie odpisał bo poszedł spać

4

Odp: zaufanie hmmmm .... ??

Ja bym na Waszym miejscu odwiedziła tą panią (jeśli oczywiście Twój facet ma jej aktualny adres, a jeśli nie - niech umówi się z nią niby sam, jeśli jest taka zakochana to powinna się zgodzić) i wytłumaczyła jej dosadnie, co myślę o zatruwaniu Wam życia. Z jednej strony rozumiem, że Twój facet może przez chwilę ze strachu dopuścić taką możliwość, gdy mówi mu to osoba trzecia, ale na litość - powinien mieć na tyle oleju w głowie, żeby nie brać poważnie tego, co mówi jego zakochana w nim była. Moim zdaniem powinniście zainterweniować, bo do czego to podobne, żeby ktoś taki wtrącał się w Wasze życie.

5

Odp: zaufanie hmmmm .... ??

może i to by był sposób ale mamy jedno ale. nie ma 100% pewności że to znów ona. teraz chyba się jej udało bo mój X dostał takie filmy że usłyszałam z jego ust kolejdzy dzień docinkę że napewno jestem wesoła bo kolega mi jakiś komplement powiedział. nie wytrzymałam i napisałam mu co o tym myśle. przecież on robi sam ze mnie szmate. nie jestem taka !!!!!!
napisałam mu że obiecaliśmy sobie szczerość a kiedy jestem z nim szczera on mnie za to karci i płace za swoją uczciwość. przeciez to nie tak powinno być. on nie odzywa się do mnie, ja też nie mogę tego zrobić bo wtedy on będzie wiedział że może mnie tak gnoić bo ja i tak się przecież odezwę wybacze. ale tego już za wiele. nie mogę cały czas godzić się na takie jego postepowanie wobec mnie !!! ;(( ta m okropnie teraz serce mi się wyrywa aby zadzownić i zmusić go do rozmowy ale wiem już jak to będzie wyglądało on nic nie zrozumie przecież przez to. musi wiedzieć  że mnie zranił że jest mi źle przez niego ......
nie wiedziałam nawet że można cierpieć przez to że jest się lojalnym wobec swojego faceta. cały czas mi udowadnia że dla niego nie warto być czułą i kochającą kobietą, a już na pewno UCZCIWĄ I LOJALNĄ.
nie wiem co zrobić źle mi kiedy jest jakaś nie wyjaśniona sytuacja, ale on MUSI w końcu pojąć swoje błędy

6

Odp: zaufanie hmmmm .... ??

ja już nie wiem co mam robić. wczoraj około 18 mój X powiedział mi że musi iść na nocke do szpitala odrobić resztę godzin społecznych. wiem ze ma godziny do odrobienia ale czemu mi wcześniej nie powiedział ?? mówił że sam nie wiedział. podobno zrobił sobie kanapki i poszedł. nie mógł odebrać telefonu bo niby nie mógł mieć przy sobie telefonu że kupę pracy było na salach. to mi się wydaje dość abstrakcyjne ta cała sytuacja.
o 1 do mnie napisał że już jest zmęczony i że na pewno już śpię życzył dobrej nocy i tyle. o 6 rano napisał że jest w łóżku padnięty że dużo pracy było i papa.
co byście pomyślały na moim miejscu ?? ciekawe jakby on się poczuł na moim miejscu !!! ja już nie daje rady zupełnie mu nie wierze za każdym razem kiedy mówi mi że gdzieś idzie zastanawiam się czy mówi prawdę !!!!!!nie tak powinno być.
kiedy proszę go o rozmowę to on odpowiada mi że pogadamy o tym jak przyjadę. powiedziałam że przyjadę o dzień później bo wypłaty jeszcze nie dostanę, kiedyś by się tym przejął chciał by mieć mnie jak najszybciej a teraz tylko powiedział "ok".
boże czy faktycznie ja coś sobie roje w głowie czy faktycznie coś jest na rzeczy ?? ja nie wiem co mam myśleć ;((( POMOCY NIECH KTOŚ MI POWIE JAK TO WIDZI !!!!!!!!

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » zaufanie hmmmm .... ??

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026