Hej, mam taki trochę dziecinny, ale jednak problem ![]()
Jakiś czas temu na uczelni poznałem dziewczynę, od tego czasu za każdym razem gdy tylko się mijamy wymieniamy się długimi spojrzeniami, reakcje są również z Jej strony, widziałem kilkakrotnie jak na nie spoglądała. Jednak jedyne co jestem w stanie wydukać to "cześć", a następnie dopada mnie nieśmiałość i idę na swoje zajęcia.
I tu pytanie.. jak nieśmiały chłopak może rozpocząć taką znajomość?
Wstydzę się zagadać, nawet napisanie wiadomości na fb jest ciężkie, bo nie jestem pewien czy Ona też chce mnie poznać
Podobne tematy
Hej, mam taki trochę dziecinny, ale jednak problem
Jakiś czas temu na uczelni poznałem dziewczynę, od tego czasu za każdym razem gdy tylko się mijamy wymieniamy się długimi spojrzeniami, reakcje są również z Jej strony, widziałem kilkakrotnie jak na nie spoglądała. Jednak jedyne co jestem w stanie wydukać to "cześć", a następnie dopada mnie nieśmiałość i idę na swoje zajęcia.
I tu pytanie.. jak nieśmiały chłopak może rozpocząć taką znajomość?
Wstydzę się zagadać, nawet napisanie wiadomości na fb jest ciężkie, bo nie jestem pewien czy Ona też chce mnie poznać
Cześć. Ja Cię z tego teraz wylecze... co Ty do cholery jasnej odpierniczasz!! K####!!! a #ać !!! Ziomek albo Ty zaczniesz działać albo ktoś Ci ją sprzątnie z przed nosa. Ona ma zagadać.... no nie!!!! Brutalna prawda jest taka, że jeśli Ty nie zaczniesz kontaktu to zostaniesz tylko znajomym/ gów###nyn przyjacielem może jeszcze najlepszym przyjacielem. Sama się relacja zrobi??? Wolisz rękę czy dziewczynę?? Odpowiedź na pytanie i do roboty ! Nie ma innej rady!! Co może na migi powiesz jej że chcesz się z nią spotkać na randce???!!
Hej, mam taki trochę dziecinny, ale jednak problem
Jakiś czas temu na uczelni poznałem dziewczynę, od tego czasu za każdym razem gdy tylko się mijamy wymieniamy się długimi spojrzeniami, reakcje są również z Jej strony, widziałem kilkakrotnie jak na nie spoglądała. Jednak jedyne co jestem w stanie wydukać to "cześć", a następnie dopada mnie nieśmiałość i idę na swoje zajęcia.
I tu pytanie.. jak nieśmiały chłopak może rozpocząć taką znajomość?
Wstydzę się zagadać, nawet napisanie wiadomości na fb jest ciężkie, bo nie jestem pewien czy Ona też chce mnie poznać
Skoro poznałem ja na uczelni to powinniście mieć mnóstwo wspólnych tematów : znajomi, zajęcia, infrastruktura... Przy kolejnym "cześć" zatrzymaj się i zapytaj czy nie miała przypadkiem zajęć z Iksinskim, a w ogóle co u niej słychać...
Widać, że jesteś nieśmiały i nieobyty z kobietami. Poczytaj sobie książkę Roberta Marchela pt. " Jak zdobyć osobę którą kochasz albo której jeszcze nie znasz" - poznasz podstawy budowania relacji z kobietą. Przede wszystkim to Ty się nastaw na miło spędzony czas z nią, a nie od razu na związek, bo to spie*dolisz po całości. Umów się z nią na spotkanie - jedno w tygodniu na początek wystarczy. I NAJWAŻNIEJSZE - nie okazuj jej zbyt dużego zainteresowania, a tym bardziej nie mów, że Ci zależy ani nie zaczynaj tematu o związku, bo Ci panna pomacha na pożegnanie. Przeczytaj te książkę, a zrozumiesz wiele rzeczy. I musisz być pewny siebie i tego co robisz.