Czy dieta niskocholesterolowa to najlepsze wyjście na zbicie cholesterolu? Pytam ponieważ mam 266 jednostek na 200 normy… więc nadto dużo i zacząłem szukać porad na necie co z tym zrobić…
Podobne tematy
Nie jest to oczywiście jedyna opcja jaką można zastosować, na pewno warto zadbać o lepsze odżywianie, czyli między innymi zaprzestania jedzenie tłustych potraw, odstawienia alkoholu…
No ładnie się kolega zaniedbał
też przez to przechodziłem, byłem u lekarza to polecił tak jak piszą wyżej odstawienie tłustego jedzenia, jak również zainteresowania się jakimś sportem
Radze poczytac o mitach na temat cholesterolu. Nie ma czegos takiego jak "norma 200" . Ta norma jest ustalona SZTUCZNIE.
A wysoki poziom cholesterolu nie powoduje problemow z miazdzyca tylko wysoki poziom TROJGLICERYDOW.
radze zmienic lekarza skoro wierzy nadal w cholesterolowe mity ![]()
Ja obecnie stosuje leki na cholesterol, bo niestety nie chciał mi się zbić mimo innego jedzenia itd. potem Ci podrzucę nazwę, bo aktualnie nie pamiętam…
Radze poczytac o mitach na temat cholesterolu. Nie ma czegos takiego jak "norma 200" . Ta norma jest ustalona SZTUCZNIE.
A wysoki poziom cholesterolu nie powoduje problemow z miazdzyca tylko wysoki poziom TROJGLICERYDOW.
radze zmienic lekarza skoro wierzy nadal w cholesterolowe mity
To tak można i stu lekarzy odwiedzić ![]()
Jest możliwe oczywiście zbicie cholesterolu bez leków, trzeba jednak z tym dłużej walczyć. Wszystko zależy od indywidualnego podejścia, ja stosowałem leki przez tylko 2 tygodnie i miałem poprawę, potem je odstawiłem i zostałem przy samej diecie i na razie mam problem z głowy.
Z tego co wiem bardzo dobry jest grapefruit (raczej nie sok który ma dodatki cukru ) Tylko trzeba uważać jak się bierze jakieś leki. Grapefruita nie można łączyć z lekami na nadciśnienie, psychotropami i chyba jeszcze paroma.
Odnośnie brania leków to tak naprawdę najlepiej spytać lekarza, nikt na forum tego Ci nie powie, ale interesując się medycyną (jestem na studiach medycznych) to wiem, że sporo lekarzy radzi brać jednak leki, przyspieszają one na pewno zbicie cholesterolu
Odnośnie brania leków to tak naprawdę najlepiej spytać lekarza, nikt na forum tego Ci nie powie, ale interesując się medycyną (jestem na studiach medycznych) to wiem, że sporo lekarzy radzi brać jednak leki, przyspieszają one na pewno zbicie cholesterolu
W tym caly problem. Jak mozna oczekiwac wysokiego poziomu wiedzy od lekarzy skoro juz na poziomie akademickim ucza bzdur propagowanych przez koncerny farmaceutyczne...
W tym caly problem. Jak mozna oczekiwac wysokiego poziomu wiedzy od lekarzy skoro juz na poziomie akademickim ucza bzdur propagowanych przez koncerny farmaceutyczne...
Zgadza się. Warto też wziąć pod uwagę jak ogromnie dużo skutków ubocznych niesie ze sobą przyjmowanie statyn, które lekką ręką przepisywane są przez lekarzy w celu obniżenia złego cholesterolu (LDL) i jak nikły jest ich wpływ na rzeczywiste obniżenie tego poziomu. Owszem, dopóki lek się przyjmuje, to zwykle działa w sposób pożądany, ale to działanie jest tylko tymczasowe, bo po odstawieniu wszystko wraca do 'normy'. Jednym słowem uzależniamy się od substancji, którą bez wprowadzenia zmian do diety i trybu życia, w zasadzie zmuszeni jesteśmy przyjmować już stale.