"Spowiedz" - jestem egoistka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » "Spowiedz" - jestem egoistka

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

Temat: "Spowiedz" - jestem egoistka

W dodatku leniem i nierobem

Stawiam swoje potrzeby na pierwszym miejscu.

Nie wyobrażam sobie podlegac jakiemukolwiek człowiekowi. Jedynie Pan Bog Wszechmogacy ma nade mna władzę

Nie mam swietej cierpliwości, klne jak szefc co zreszta zapewne byliscie tutaj swiadkami

Skreca mnie na sama myśl,ze mam byc dla kogos dobra i miła, jezeli ta osoba taka nie jest dla mnie

To,ze ja musze iść do pracy od grudnia to jest chyba skaranie za moje grzechy egoizmu i nierobstwa sad 

Czuje ze moje zycie juz nigdy nie bedzie takie samo. Juz nie bede cieszyć sie piękna wolnościa, pieknem przyrody, robieniem tego co lubie .... nadchodza czasy ciemnosci-niewolnictwa,podporzadkowania i uzerania sie z klientami, gdy za oknem hotelu beda szli rozesmiani ludzie , ja bede cierpiec w niewoli

Modle sie za swojego przyszlego szefa lub szefowa oby im Pan Bóg dał święta cierpliwość...i obdarzyl zrozumieniem mojej tragicznej sytuacji i oby mi nie rozkazywali i byli dla mnie wyrozumiali

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez JohnyBravo777 (2025-10-23 22:14:12)

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

To przyznaj sie jak juz sie spowiadasz - te pol etatu to nie byla twoja inicjatywa tylko warunek postawiony przez urzad pracy, co nie?

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
JohnyBravo777 napisał/a:

To przyznaj sie jak juz sie spowiadasz - te pol etatu to nie byla twoja inicjatywa tylko warunek postawiony przez urzad pracy, co nie?

Po czesci tak sad ,bo rzad wyprowadził zmiany w zasiłkach dla osob pobierajacych zasilki dla bezrobotnych z chorobowym zasilkiem razem, wiec postanowilam iść na pół etatu do pracy, zeby całkowicie nie stracić zasiłków

4

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

No popatrz...
A jak ci jakiś czas temu napisałam, że jesteś uzalezniona od widzi mi się urzędasów, to mi odpowiedziałaś, że życia nie znam i nic nie wiem, bo w UK zasiłki dają wszystkim.

W tym, że ograniczone zostają zasiłki dla tych którzy je wykorzystują nie ma nic dziwnego. W Niemczech dzieje się dokładnie to samo. Za chwilę naprawdę każdy kto nie ma 100% powodu aby nie pracować, będzie musiał iść do pracy. Po prostu system socjalny nie wytrzyma obciązenia. Zbyt wielu ludzi żyje na koszt pracujących, których jest coraz mniej. Ja sama odprowadzam miesięcznie taką sumę w podatku, że za nią niejeden żyłby jak król, a takich przecież jest więcej. Tylko że nierobow wciąż przybywa i nikt nie jest w stanie już ich utrzymać, stąd te zmainy.

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Salomonka napisał/a:

No popatrz...
A jak ci jakiś czas temu napisałam, że jesteś uzalezniona od widzi mi się urzędasów, to mi odpowiedziałaś, że życia nie znam i nic nie wiem, bo w UK zasiłki dają wszystkim.

W tym, że ograniczone zostają zasiłki dla tych którzy je wykorzystują nie ma nic dziwnego. W Niemczech dzieje się dokładnie to samo. Za chwilę naprawdę każdy kto nie ma 100% powodu aby nie pracować, będzie musiał iść do pracy. Po prostu system socjalny nie wytrzyma obciązenia. Zbyt wielu ludzi żyje na koszt pracujących, których jest coraz mniej. Ja sama odprowadzam miesięcznie taką sumę w podatku, że za nią niejeden żyłby jak król, a takich przecież jest więcej. Tylko że nierobow wciąż przybywa i nikt nie jest w stanie już ich utrzymać, stąd te zmainy.

To prawda przyszły zmiany w zasilkach

Ja nie stracę wszystkich zasiłków, tylko mi je zredukuja,ponieważ wybralam prace na pół etatu, a nie na cały, a i tak mimo tego czuje się jakbym szła do niewoli  sad

6

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Julia life in UK napisał/a:
Salomonka napisał/a:

No popatrz...
A jak ci jakiś czas temu napisałam, że jesteś uzalezniona od widzi mi się urzędasów, to mi odpowiedziałaś, że życia nie znam i nic nie wiem, bo w UK zasiłki dają wszystkim.

W tym, że ograniczone zostają zasiłki dla tych którzy je wykorzystują nie ma nic dziwnego. W Niemczech dzieje się dokładnie to samo. Za chwilę naprawdę każdy kto nie ma 100% powodu aby nie pracować, będzie musiał iść do pracy. Po prostu system socjalny nie wytrzyma obciązenia. Zbyt wielu ludzi żyje na koszt pracujących, których jest coraz mniej. Ja sama odprowadzam miesięcznie taką sumę w podatku, że za nią niejeden żyłby jak król, a takich przecież jest więcej. Tylko że nierobow wciąż przybywa i nikt nie jest w stanie już ich utrzymać, stąd te zmainy.

To prawda przyszły zmiany w zasilkach

Ja nie stracę wszystkich zasiłków, tylko mi je zredukuja,ponieważ wybralam prace na pół etatu, a nie na cały, a i tak mimo tego czuje się jakbym szła do niewoli  sad

Moim zdaniem zmarnowałaś kawał życia, pierdząc w stołek kolokwialnie mówiąc. Nie zrobiłaś nic; Nie masz wyksztalcenia, niczego nie umiesz, do tego jesteś leniwa. Będziesz teraz zapieprzać za najniższą krajową na najgorszych stanowiskach i nie dziwię ci się, że czujesz się z tym niezbyt dobrze.

Tak bym ci napisala, gdybym wierzyła, że naprawdę istniejesz. Jednak nie wierzę, więc napiszę tylko: Masz fantazję big_smile

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Salomonka napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Salomonka napisał/a:

No popatrz...
A jak ci jakiś czas temu napisałam, że jesteś uzalezniona od widzi mi się urzędasów, to mi odpowiedziałaś, że życia nie znam i nic nie wiem, bo w UK zasiłki dają wszystkim.

W tym, że ograniczone zostają zasiłki dla tych którzy je wykorzystują nie ma nic dziwnego. W Niemczech dzieje się dokładnie to samo. Za chwilę naprawdę każdy kto nie ma 100% powodu aby nie pracować, będzie musiał iść do pracy. Po prostu system socjalny nie wytrzyma obciązenia. Zbyt wielu ludzi żyje na koszt pracujących, których jest coraz mniej. Ja sama odprowadzam miesięcznie taką sumę w podatku, że za nią niejeden żyłby jak król, a takich przecież jest więcej. Tylko że nierobow wciąż przybywa i nikt nie jest w stanie już ich utrzymać, stąd te zmainy.

To prawda przyszły zmiany w zasilkach

Ja nie stracę wszystkich zasiłków, tylko mi je zredukuja,ponieważ wybralam prace na pół etatu, a nie na cały, a i tak mimo tego czuje się jakbym szła do niewoli  sad

Moim zdaniem zmarnowałaś kawał życia, pierdząc w stołek kolokwialnie mówiąc. Nie zrobiłaś nic; Nie masz wyksztalcenia, niczego nie umiesz, do tego jesteś leniwa. Będziesz teraz zapieprzać za najniższą krajową na najgorszych stanowiskach i nie dziwię ci się, że czujesz się z tym niezbyt dobrze.

Tak bym ci napisala, gdybym wierzyła, że naprawdę istniejesz. Jednak nie wierzę, więc napiszę tylko: Masz fantazję big_smile

Ty masz fantazje, a nie ja big_smile

8

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Julia life in UK napisał/a:
JohnyBravo777 napisał/a:

To przyznaj sie jak juz sie spowiadasz - te pol etatu to nie byla twoja inicjatywa tylko warunek postawiony przez urzad pracy, co nie?

Po czesci tak sad ,bo rzad wyprowadził zmiany w zasiłkach dla osob pobierajacych zasilki dla bezrobotnych z chorobowym zasilkiem razem, wiec postanowilam iść na pół etatu do pracy, zeby całkowicie nie stracić zasiłków

No tak...
To tez juz wiadomo co umotywowalo zmiane w kierunku portali randkowych i bycia zona smile

9 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-10-23 23:19:39)

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
JohnyBravo777 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
JohnyBravo777 napisał/a:

To przyznaj sie jak juz sie spowiadasz - te pol etatu to nie byla twoja inicjatywa tylko warunek postawiony przez urzad pracy, co nie?

Po czesci tak sad ,bo rzad wyprowadził zmiany w zasiłkach dla osob pobierajacych zasilki dla bezrobotnych z chorobowym zasilkiem razem, wiec postanowilam iść na pół etatu do pracy, zeby całkowicie nie stracić zasiłków

No tak...
To tez juz wiadomo co umotywowalo zmiane w kierunku portali randkowych i bycia zona smile

Ten portal randkowy to ja trollowalam- ja się z żadnym bogatym Francuzem co mi daje pieniadze za darmo nie spotkałam-to wymyśliłam sobie te historie. A co do bycia żona to też nie jestem na 100% pewna ,bo już jestem stara i brzydka,więc nie ma to sensu,bo jedna noga jestem już na tamtym świecie big_smile

10

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

ty jestes pierdolnieta .

11

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

Brzmi jakby twoje roszczeniowe przekonania o swojej pozycji na swiecie zderzyly sie w koncu z rzeczywistoscia zarowno w kontekscie zycia w zakonie jak i na ciaglym socjalu.

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
JohnyBravo777 napisał/a:

Brzmi jakby twoje roszczeniowe przekonania o swojej pozycji na swiecie zderzyly sie w koncu z rzeczywistoscia zarowno w kontekscie zycia w zakonie jak i na ciaglym socjalu.

Bo się zderzyły niestety, a co do zakonu to na serio myślałam,żeby tam iść,ale po rozmowie rozeznaniowej uznałam, że to nie dla mnie jest

13 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2025-10-24 00:08:41)

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

A gdzie w Twojej spowiedzi znajduje się punkt, że jesteś permanentną kłamczuchą?

Julia life in UK napisał/a:

Ten portal randkowy to ja trollowalam- ja się z żadnym bogatym Francuzem co mi daje pieniadze za darmo nie spotkałam-to wymyśliłam sobie te historie. A co do bycia żona to też nie jestem na 100% pewna ,bo już jestem stara i brzydka,więc nie ma to sensu,bo jedna noga jestem już na tamtym świecie big_smile

vs

Julia life in UK napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Julka, urzekła mnie Twoja opowieść big_smile lol
Co Ty jeszcze nie wymyśllisz? roll

Ja nic nie wymyślam. Piszę sama prawdę

Ten drugi cytat oczywiście pochodzi z rzeczonego wątku.
Choć i tak prawdopodobnie nikt w tę niedorzeczną historię nie uwierzył, a przynajmniej nikt o zdrowych zmysłach.

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Priscilla napisał/a:

A gdzie w Twojej spowiedzi znajduje się punkt, że jesteś permanentną kłamczuchą?

Julia life in UK napisał/a:

Ten portal randkowy to ja trollowalam- ja się z żadnym bogatym Francuzem co mi daje pieniadze za darmo nie spotkałam-to wymyśliłam sobie te historie. A co do bycia żona to też nie jestem na 100% pewna ,bo już jestem stara i brzydka,więc nie ma to sensu,bo jedna noga jestem już na tamtym świecie big_smile

vs

Julia life in UK napisał/a:
Priscilla napisał/a:

Julka, urzekła mnie Twoja opowieść big_smile lol
Co Ty jeszcze nie wymyśllisz? roll

Ja nic nie wymyślam. Piszę sama prawdę

Ten drugi cytat oczywiście pochodzi z rzeczonego wątku.
Choć i tak prawdopodobnie nikt w tę niedorzeczną historię nie uwierzył, a przynajmniej nikt o zdrowych zmysłach.

Tak przyznaje się, że to wymyśliłam te historie o tym bogatym i głupim Francuzie

15

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Julia life in UK napisał/a:

Tak przyznaje się, że to wymyśliłam te historie o tym bogatym i głupim Francuzie

Ale to już zostało przecież ustalone, podobnie jak to - tu powtórzę - że chyba nikt nie wziął tej durnoty na poważnie. Pozostaje zatem kluczowa kwestia, że jesteś permanentną kłamczuchą, o czym w swojej spowiedzi nawet się nie zająknęłaś wink

16 Ostatnio edytowany przez Tamiraa (2025-10-24 03:46:50)

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Salomonka napisał/a:

Moim zdaniem zmarnowałaś kawał życia, pierdząc w stołek kolokwialnie mówiąc. Nie zrobiłaś nic; Nie masz wyksztalcenia, niczego nie umiesz, do tego jesteś leniwa. Będziesz teraz zapieprzać za najniższą krajową na najgorszych stanowiskach i nie dziwię ci się, że czujesz się z tym niezbyt dobrze.

Tak bym ci napisala, gdybym wierzyła, że naprawdę istniejesz. Jednak nie wierzę, więc napiszę tylko: Masz fantazję big_smile

Po latach nic nicnierobienia i ugruntowaniu się fałszywych przekonań o swojej zaradności i wyjątkowości powrót do pracy budzi złość i frustracje. Znałam taką osobę, która żeby dalej móc dalej nie pracować, zawiesiła się na rodzinie i najbliższych, którzy są tak przyzwyczajeni do "pomagania", że nie widzą innego wyjścia. Wymyślone zostało wszystko co się da: mobbing w pracy, tysiące niesprawiedliwości i wyjątkowo złośliwa choroba nie do wyleczenia, której nie można udowodnić Szczerze mówiąc nie chciałabym spotkać się z kimś takim jako pracownikiem w jakiejś instytucji, bo każdy klient, który czegoś chce jest dla niej najzagorzalszym wrogiem i kimś, którego należy i trzeba okłamać.

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Tamiraa napisał/a:
Salomonka napisał/a:

Moim zdaniem zmarnowałaś kawał życia, pierdząc w stołek kolokwialnie mówiąc. Nie zrobiłaś nic; Nie masz wyksztalcenia, niczego nie umiesz, do tego jesteś leniwa. Będziesz teraz zapieprzać za najniższą krajową na najgorszych stanowiskach i nie dziwię ci się, że czujesz się z tym niezbyt dobrze.

Tak bym ci napisala, gdybym wierzyła, że naprawdę istniejesz. Jednak nie wierzę, więc napiszę tylko: Masz fantazję big_smile

Po latach nic nicnierobienia i ugruntowaniu się fałszywych przekonań o swojej zaradności i wyjątkowości powrót do pracy budzi złość i frustracje. Znałam taką osobę, która żeby dalej móc dalej nie pracować, zawiesiła się na rodzinie i najbliższych, którzy są tak przyzwyczajeni do "pomagania", że nie widzą innego wyjścia. Wymyślone zostało wszystko co się da: mobbing w pracy, tysiące niesprawiedliwości i wyjątkowo złośliwa choroba nie do wyleczenia, której nie można udowodnić Szczerze mówiąc nie chciałabym spotkać się z kimś takim jako pracownikiem w jakiejś instytucji, bo każdy klient, który czegoś chce jest dla niej najzagorzalszym wrogiem i kimś, którego należy i trzeba okłamać.

Nie tyle sam powrót do pracy budzi we mnie frustrację co utrata czasu wolnego  sad

18

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Julia life in UK napisał/a:

Nie tyle sam powrót do pracy budzi we mnie frustrację co utrata czasu wolnego  sad

Skorzystaj z rad Johnnego, są naprawdę dobre.
Dla pracujących świadomość, że się nie marnuje czasu a zarabia, jest fajna. W pracy poznajesz nowych ludzi, obserwujesz relacje i to też jest pouczające.
Kiedy nic nie robisz, stoisz w miejscu.

19

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Julia life in UK napisał/a:

W dodatku leniem i nierobem

To,ze ja musze iść do pracy od grudnia to jest chyba skaranie za moje grzechy egoizmu i nierobstwa sad 

Czuje ze moje zycie juz nigdy nie bedzie takie samo. Juz nie bede cieszyć sie piękna wolnościa, pieknem przyrody, robieniem tego co lubie .... nadchodza czasy ciemnosci-niewolnictwa,podporzadkowania i uzerania sie z klientami, gdy za oknem hotelu beda szli rozesmiani ludzie , ja bede cierpiec w niewoli

Julka, skarbie, tak wzruszajaco to napisalas, ze az sie poplakalam , widzac siebie w mlodosci.
Taka jest prawda, jak sie nie kocha tego, co sie robi !

20

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

Julka, nie nakręcaj się, nie histeryzuj. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia podejmujesz pracę.
Poza tym to nie koniec świata. A Ty masz pracować jedynie na pół etatu, więc to nie jest jakieś wielkie halo.
Zbyt długo przebywałaś we własnej strefie komfortu. Teraz sama widzisz tego skutki.

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Alessandro napisał/a:

Julka, nie nakręcaj się, nie histeryzuj. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia podejmujesz pracę.
Poza tym to nie koniec świata. A Ty masz pracować jedynie na pół etatu, więc to nie jest jakieś wielkie halo.
Zbyt długo przebywałaś we własnej strefie komfortu. Teraz sama widzisz tego skutki.

Milcz czlowieku marny ! na utracona wolność pisać, że mam nie histeryzowac.  Rownie dobrze mogla bym sobie zalozyc kule u nogi, bo z tym wlasnie kojarzy mnie sie praca

22

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Julia life in UK napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Julka, nie nakręcaj się, nie histeryzuj. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia podejmujesz pracę.
Poza tym to nie koniec świata. A Ty masz pracować jedynie na pół etatu, więc to nie jest jakieś wielkie halo.
Zbyt długo przebywałaś we własnej strefie komfortu. Teraz sama widzisz tego skutki.

Milcz czlowieku marny ! na utracona wolność pisać, że mam nie histeryzowac.  Rownie dobrze mogla bym sobie zalozyc kule u nogi, bo z tym wlasnie kojarzy mnie sie praca

Z tą różnicą, że za chodzenie z kulą u nogi nikt ci nie zapłaci big_smile tongue.

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
KoralinaJones napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Julka, nie nakręcaj się, nie histeryzuj. Nie Ty pierwsza i nie ostatnia podejmujesz pracę.
Poza tym to nie koniec świata. A Ty masz pracować jedynie na pół etatu, więc to nie jest jakieś wielkie halo.
Zbyt długo przebywałaś we własnej strefie komfortu. Teraz sama widzisz tego skutki.

Milcz czlowieku marny ! na utracona wolność pisać, że mam nie histeryzowac.  Rownie dobrze mogla bym sobie zalozyc kule u nogi, bo z tym wlasnie kojarzy mnie sie praca

Z tą różnicą, że za chodzenie z kulą u nogi nikt ci nie zapłaci big_smile tongue.

A co mi po tej wyplacie,gdzie ja zdarze nacieszyc sie tymi pieniedzmi wsrod wiru obowiązków. Po co mi pieniądze pozlacane, plastik w rece zamiast wolności i radosci życia. Niewola wykonywania polecen szefa zamiast swoboda życia.

24 Ostatnio edytowany przez Mrs.Happiness (2025-10-24 11:59:55)

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Julia life in UK napisał/a:

Nie tyle sam powrót do pracy budzi we mnie frustrację co utrata czasu wolnego  sad

Pisałaś, że przy córce za wiele nie musisz robić, bo to nastolatka. Obiady często zamawiasz. Sprzątasz nieregularnie. Partnera nie posiadasz. Nie zauważyłam, żebyś miała jakąś pasję. Rzecz jasna, poza pisaniem na forum.
To tak szczerze, na co Tobie tyle czasu wolnego?

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Mrs.Happiness napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Nie tyle sam powrót do pracy budzi we mnie frustrację co utrata czasu wolnego  sad

Pisałaś, że przy córce za wiele nie musisz robić, bo to nastolatka. Obiady często zamawiasz. Sprzątasz nieregularnie. Partnera nie posiadasz. Nie zauważyłam, żebyś miała jakąś pasję. Rzecz jasna, poza pisaniem na forum.
To tak szczerze, na co Tobie tyle czasu wolnego?

Ja pisze z telefonu, wiec nie jestem uziemiona do jednego miejsca. Czesto robie inne rzeczy ciekawe albo jestem na zewnątrz i pisze tu tez. Z corka nie musze tyle czasu spędzać to fakt,ale jednak nadal chce z nia jakis czas spędzać. Poki bede miec szkolenie,a nie prace to niestety moge zapomniec o pani do sprzatania. Niestety ,ale czy to widzisz czy nie praca zmieni moje zycie sad

26

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Julia life in UK napisał/a:

Po co mi pieniądze pozlacane, plastik w rece zamiast wolności i radosci życia. Niewola wykonywania polecen szefa zamiast swoboda życia.

Kiedys czytalem wywiad z bezdomnymi na Poznanskim Dworcu Glownym.
Mieli dokladnie takie same przekonania.
Jesli nie chcesz ich zmienic to chociaz poczytaj o tym w jaki sposob oni sobie radza zima.
Podobno ogrodki dzialkowe sa sprawdzone na squatowanie.

Bo Ciebie tez czeka taki los - wolnosci.

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
JohnyBravo777 napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Po co mi pieniądze pozlacane, plastik w rece zamiast wolności i radosci życia. Niewola wykonywania polecen szefa zamiast swoboda życia.

Kiedys czytalem wywiad z bezdomnymi na Poznanskim Dworcu Glownym.
Mieli dokladnie takie same przekonania.
Jesli nie chcesz ich zmienic to chociaz poczytaj o tym w jaki sposob oni sobie radza zima.
Podobno ogrodki dzialkowe sa sprawdzone na squatowanie.

Bo Ciebie tez czeka taki los - wolnosci.

Nieprawda.  Ja dostałam mieszkanie od urzędu i przepisy prawa wyraźnie mówią czarno na białym "ze urząd nie może mnie wywalić na bruk poza wyjątkami,gdy złamie, któryś z regulaminow czyli np będę demolować mieszkanie,miała konflikty z sąsiadami, nie przestrzegała ciszy nocnej itd"... NIGDY w życiu nie zdarzyło się, żeby urząd wywalil kogoś z mieszkania z urzedu, bo miał taki kaprys. Po za tym ja już dawno dostałam secure tenancy sobie poczytaj co to znaczy

28 Ostatnio edytowany przez Mrs.Happiness (2025-10-24 15:41:32)

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Julia life in UK napisał/a:

Ja pisze z telefonu, wiec nie jestem uziemiona do jednego miejsca. Czesto robie inne rzeczy ciekawe albo jestem na zewnątrz i pisze tu tez. Z corka nie musze tyle czasu spędzać to fakt,ale jednak nadal chce z nia jakis czas spędzać. Poki bede miec szkolenie,a nie prace to niestety moge zapomniec o pani do sprzatania.

Jakie ciekawe rzeczy konkretnie masz na myśli? Czym się zajmujesz na co dzień?
Pisać na forum możesz z dowolnego miejsca, ale przecież uczestniczenie w tylu dyskusjach każdego dnia i zakładanie co chwilę nowych tematów też wymaga trochę skupienia, już nie wspominając o ilości czasu, jaki na to poświęcasz. 

Julia life in UK napisał/a:

Niestety ,ale czy to widzisz czy nie praca zmieni moje zycie sad

Oczywiście, że zmieni, ale w tym przypadku obstawiałabym, że na lepsze.

29 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-10-24 16:14:18)

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Mrs.Happiness napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Ja pisze z telefonu, wiec nie jestem uziemiona do jednego miejsca. Czesto robie inne rzeczy ciekawe albo jestem na zewnątrz i pisze tu tez. Z corka nie musze tyle czasu spędzać to fakt,ale jednak nadal chce z nia jakis czas spędzać. Poki bede miec szkolenie,a nie prace to niestety moge zapomniec o pani do sprzatania.

Jakie ciekawe rzeczy konkretnie masz na myśli? Czym się zajmujesz na co dzień?
Pisać na forum możesz z dowolnego miejsca, ale przecież uczestniczenie w tylu dyskusjach każdego dnia i zakładanie co chwilę nowych tematów też wymaga trochę skupienia, już nie wspominając o ilości czasu, jaki na to poświęcasz. 

Julia life in UK napisał/a:

Niestety ,ale czy to widzisz czy nie praca zmieni moje zycie sad

Oczywiście, że zmieni, ale w tym przypadku obstawiałabym, że na lepsze.

Różne rzeczy, wychodzę w ciekawe miejsca o ile jest pogoda i mam energię, spotykam się z innymi,wtedy nie jestem na forum, robię kreatywne rzeczy i wiele innych. Co prawda brak energii przez problemy z tarczyca mi to utrudnił, ale jak mogę tak nadal robię dużo ciekawych rzeczy, a pisanie na forum w tym nie przeszkadza, zwłaszcza, że szybko pisze i dalej zajmuje się swoimi sprawami... noa co niby zmieni sie na lepsze? Przeciez ja na pół etatu to zarobie tylko  lekko ponad £300 tygodniowo, bo wyplaty w Anglii sa co tydzień.  Przecież za te pieniądze ja nic nie kupie konkretnego, cale szczęście, ze bede miec jeszcze te zasilki co prawda zredukowane,ale zawsze beda. I z pieniędzy z zasiłków bede opłacac czesc rachunkow,  no i bede zyc jak ten dziad pod mostem,bo na luksusy to mnie stac nie bedzie, a £300 bede co tydzien odkladac az uzbieram kwote potrzebna do otwarcia biznesu plus złoże wniosek o dofinansowanie reszty i rzucam te niewolnicza robote i urzad pracy tez juz mnie nie bedzie do szczęścia potrzebny

30

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

Nie wiem jak w UK, ale w Polsce są tzw. szkoły policealne, które chyba są darmowe. Mogłabyś kiedyś, gdy córka dorośnie przyjechać, nauczyć się czegoś i szukać pracy w zawodzie. Zorientuj się, czy w Anglii nie ma tego typu edukacji.

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Samba napisał/a:

Nie wiem jak w UK, ale w Polsce są tzw. szkoły policealne, które chyba są darmowe. Mogłabyś kiedyś, gdy córka dorośnie przyjechać, nauczyć się czegoś i szukać pracy w zawodzie. Zorientuj się, czy w Anglii nie ma tego typu edukacji.

Wiem,ale ja wracam do Polski jak corka będzie pelnoletnia

32

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

I co będziesz robić w Polsce   ?

33

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

I co będziesz robić w Polsce   ?

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Miklosza napisał/a:

I co będziesz robić w Polsce   ?

Żyła  big_smile

35

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

I co będziesz robić w Polsce   ?

Żyła  big_smile

Z czego będziesz się utrzymywać

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Miklosza napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
Miklosza napisał/a:

I co będziesz robić w Polsce   ?

Żyła  big_smile

Z czego będziesz się utrzymywać

Z wlasnej dzialalnosci,ktora rozpoczne jeszcze w Anglii kiedy nazbieram kase z pracy

37

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

Aha big_smile

38 Ostatnio edytowany przez Socjallibertarianin (2025-10-26 22:07:59)

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

A ja powiem jedno. Ludzie wierzący są największymi egoistami. A co lepsze Polacy albo się nie interesują polityką i to w sumie jest lepsze, albo głosują na prawaków. W USA Polonia głosowała na Trumpa. A ten deportował już trochę Polaków i zabrał darmową służbę zdrowia dla najbiedniejszych tzw. Obama care. Głupota Polonii nie zna granic. Na Litwie głosują na prorosyjskie katolskie partie, które wręcz chcą, aby Moskwa zajęła Litwę.  Akcja Wyborcza Polaków na Litwie  Związek Chrześcijańskich Rodzin ta partia także startowała razem ze związkiem Rosjan na Litwie. W Niemczech znam polonusów głosujących na AfD a wiesz jak ich odchęciłem ich szefowa to lesbijką w związku, bo widzisz Niemcy. Nie są oszołomami jak my. I wbrew pozorom AfD nie jest bardziej radykalne od konfederacji. To coś pomiędzy PIS a konfederacją a do Brauna się nie umywają w radykalizmie. Chcą deportacji Polaków z Niemiec. Chcą odbudowy Nord Stream zdjęcia sankcji z Rosji i braku wsparcia dla Ukrainy. Zakazu zielonej energii debile do kwadratu. No i niskich podatków. Mają tam trochę nazioli.

39 Ostatnio edytowany przez Julia life in UK (2025-10-26 22:09:52)

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Socjallibertarianin napisał/a:

A ja powiem jedno. Ludzie wierzący są największymi egoistami. A co lepsze Polacy albo się nie interesują polityką i to w sumie jest lepsze, albo głosują na prawaków. W USA Polonia głosowała na Trumpa. A ten deportował już trochę Polaków i zabrał darmową służbę zdrowia dla najbiedniejszych tzw. Obama care. Głupota Polonii nie zna granic. Na Litwie głosują na prorosyjskie katolskie partie, które wręcz chcą, aby Moskwa zajęła Litwę.  Akcja Wyborcza Polaków na Litwie  Związek Chrześcijańskich Rodzin ta partia także startowała razem ze związkiem Rosjan na Litwie.

Ja jestem wierzaca,ale znam tez niewierzacych egoistow.  A na trumpa w zyciu bym nie glosowala, bo mnie on wkurza i tyle. Na lewice tez nie,bo ta z kolei mnie wkurza nielegalnymi imigrantami,  na Konfederacje tez nie,bo mnie wkurza sredniowiecznym podejsciem do kobiet, na prawice tez nie,bo tez mnie wkurza- zadna partia polityczna mi nie odpowiada na tym swiecie, bo wszystkie są głupie

40

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

Julka 28 października o 6 rano minie 40 lat kiedy pierwszy raz pojawiłem się w pracy.Wtedy to była polską państwowa firma.Nowoczesna jak na owe czasy.Dziś to międzynarodowa korporacja ,można powiedzieć światowy potentat.Niczego nie żałuję,mimo że szczególnie w latach o90 bywało ciężko.Kiedy czytałem te Twoje pierdy o zasiłkach ,benefitach itp. korzyściach krew mnie zalewała.Ale jak widać sprawiedliwość istnieje.Jej młyny mielą powoli ale mielą.Najlepszego na nowej drodze życia.

41

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka

Odpowiedź Na twój ostatni post.Julka dopuszczasz możliwość że to Ty jesteś jak by to ująć nie najmądrzejsza?

Odp: "Spowiedz" - jestem egoistka
Selkirk napisał/a:

Odpowiedź Na twój ostatni post.Julka dopuszczasz możliwość że to Ty jesteś jak by to ująć nie najmądrzejsza?

Nikt nie jest najmadrzejszy

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » "Spowiedz" - jestem egoistka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024