Słuchajcie, mam taki problem. Być może jest już wątek o takim temacie. Ale chciałabym Wam opisać dokładnie mój przypadek. Trochę się krępuję, ale naprawdę nie mam z kim pogadać.
Mam chłopaka od 2 lat. Jestem w wieku w miarę już odpowiednim Ale boję się tego pierwszego razu. Boję się, że np on we mnie 'nie wejdzie'. Może to bez sensu, ale ja naprawdę nie mam o tym pojęcia. Proszę, pomóżcie mi!
Podobne tematy
strach jest normalny.. może pogadaj z ginekologiem, niech zbada Cię pod tym kątem
będzie dobrze-aaa i podstawa-porozmawiaj szczerze ze swoim partnerem- nikt Cię nie zrozumie w tej kwestii jak on
jeśli będzie delikatny to dacie radę ![]()
Przede wszystkim musisz być pewna,że jesteś gotowa na taki krok.Ważne jest również abyś była rozluzniona,miła atmosfera z pewnością powinna pomóc,abyś się zbytnio nie stresowała,a zawsze możesz się wycofać-nic na siłę,bo pierwszy raz zawsze pozostaje w pamięci i wspaniale gdy można go wspominać miło,a nie jak koszmar.Dużo też zależy od chłopaka,aby był delikatny,i żeby starał się wchodzić w ciebie pomału,bo możesz za pierwszym razem odczuwać ból.Ale najważniejsze jest psychiczne nastawienie.
zgadzam się, dużo zależy od chłopaka, musi być delikatny i nie robić nic na siłę
kolejna sprawa to przemyśleć wszystkie za i przeciw, czy na pewno powinniście wykonać ten krok, może warto się jeszcze powstrzymać na pewnien czas
pomyślcie i porozmawiajcie o antykoncepcji, dla kobiety ważne jest aby czyła się bezpiecznie pod tym względem, może trzeba by wybrać się wcześniej do lekarza
zadbajcie o odpowiednie miejsce i czas, pierwszy raz z rodzicami za ścianą, którzy mogą wejść w każdej chwili jest raczej kiepskim pomysłem
pośpiech jest złym doradcą, więc zarezerwujcie sobie dużo czasu i porządną grę wstępną, im bardziej będziesz podniecona tym mniej będziesz odczuwać ból, może nawet wcale
i jeszcze jedno, od razu ustalcie, że jeśli coś nie wyjdzie, na przykład nie uda mu sie wejść, obrócicie wszystko w zabawna historię i spróbujecie ponownie za jakiś czas
trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po Twojej myśli ![]()
dziekuje Wam za wszystkie rady. uwiezcie, ze czekamy juz bardzo dlugo. tzn. czeka moj chlopak a ja to odwlekam ;/. on nie nalega ale ile mozna... jakos nie moge sie na ten krok zdecydowac. a przeciez to nie jest nic zlego i strasznego, ale chyba raczej wrecz odwrotnie. kurcze, tak bardzo chcialabym to miec za soba!!
zobaczysz, ze nie będzie tak źle jak sobie to wyobrażasz.
rozumiem Twój strach.
ważne jest jednak byś czuła sie maxymalnie bezpiecznie.
spróbuj się podczas tej pięknej chwili jak najbardziej rozluźnić ![]()
będzie dobrze.
A ja dodam tylko że sobie wybierzcie miejsce konfortowe i pewne, aby mieć pewnośc że macie 100 procent dyskrecji. xD
dokładnie, ważna jest pewnośc, że nikt wam nie przeszkodzi, taki komfort psychiczny ![]()
ojej pierwszy raz
niech bedzie wyjatkowy! bo nigdy go nie zapomnisz, moge ci to obiecac. pamietaj ze to musi byc twoja i tylko wylacznie twoja decyzja ze tego chcesz, ze nikt cie nie moze do tego namawiac/zmuszac. prawdopodobnie bedzie bolalo.. mnie bolalo chyba do 4 razu ;p ale warto jest to przeczekac
powodzenia! ![]()
dzieki dziewczyny. ![]()
ja na pocieszenie powiem ci, że mnie bolało troszeczkę. i żadnej krwi nie było ![]()
napisz jak będzie po, jak poszło ![]()
trzymamy kciuki ![]()
Na sama mysl o pierwszym razie mam ciarki :-)....Na prawde pozostaje on w pamieci na zawsze...I zgadzam sie z wszystkimi , najwazniejsze to to , zebys czula ze tego naprawde chcesz....zadbajcie o odpowiedni nastroj i miejsce.....a wszytsko bedzie dobrze......ja nawet nie czulam bólu.....bo moj chlopak byl delikatny i bylam bardzo rozluzniona....zadbajcie o odpowiednio dluga gre wstepna :-)...wtedy bedziecie wspominac wasz pierwszy raz jako cos na co warto czekac :-)
Skoro się boisz pierwszego razu,to uważam ,że jesteś jeszcze nie gotowa.Poczekaj,bo ten raz -powinien być piękną,niezapomnianą chwilą w życiu,a nie bólem,strachem,tylko zaliczeniem.Mój pierwszy raz i piękny,pamiętam go do dziś,choć minęło sporo lat.
myślę, że ona się nie boi pierwszego razu, bo jak pisze - chce to zrobić.
jednak boi się bólu.. i nowej rzeczy.
a strach przed neiznanym jest całkiem normalnym strachem ![]()
myślę, że ona się nie boi pierwszego razu, bo jak pisze - chce to zrobić.
jednak boi się bólu.. i nowej rzeczy.
a strach przed neiznanym jest całkiem normalnym strachem
tez tak mysle.....strach przed nieznanym jest najgorszym strachem....
macie dziewczyny racje. ;/
i nie wim jak go przezwyciezyc. jeju czasem juz czuje, ze moglabym, ze sie nie boje. ale jak przychodzi co do czego to nic z tego . ;/ chcialabym to zrobic, naprawde.
Zrob tak jak ci pisalam wczesniej.....nastroj....dluga gra wstepna i przede wszystkum uczucie.......mnie nie bolalo wcale......:-)
Zagubionaa,
posłuchaj mnie.
boisz się tego, bo to jest dla Ciebie nowe lub tez nie jesteś gotowa.
jeśli jednak wykluczymy ta druga opcję to Twój strach przed nieznanym jest normalny.
posłuchaj się nas:
muzyka.
spokojne miejsce, w którym oboje czujecie się komfortowo.
romantyczny, intymny nastrój.
zabezpieczenie (żebyś czuła się pewnie, nie bała się wpadki, bo to tylko powiększy Twój strach)
dłuuuuuuuga gra wstępna
i delikatność partnera.
to powinno Ci wystarczć ![]()
nie będzie tak strasznie jak myslisz ![]()
dzieki. przekonam sie juz jak bedzie po, i pewnie bede sie smiala ze swojego strachu
. dzieki Wam wszystkim za dobre rady. na pewno mi pomoga i poslucham Wam. ![]()
napisz jak było ; )
Koniecznie napisz jak było...czekamy na relacje :-)
Powodzenia :-)
ok, na pewno napisze. Tylko, ze musicie troszke poczekac.
ale to juz nie dlatego, ze sie boje tak bardzo
. dzieki Wam, jest lepiej. Tylko po prostu nie bedzie okazji. ![]()
Hahaha..jak to nie bedzie okazji???? ![]()
No bo my jestesmy w takiej sytuacji, ze mieszkamy od siebie jakies 100 km... no i wiesz, roznie bywa. bo musialam sie wyprowadzic stamtad. a jak sie spotykamy to niestety niekoniecznie jestesmy sami w domu. a wiesz, musimy byc pewni, ze mamy kompletny spokoj. ![]()
Hmm , moim skromnym zdaniem nie ma co się bać
Tak jak moje poprzedniczki tak i ja uważam ,że powinnas sie maxymalnie rozluźnić i musicie być pewni na 100% ,że nikt Wam nie przeszkodzi. ! Ja pamiętam był taki dzień jak ja i mój chłopak [obecnie były] poszliśmy do łóżka i nie wiem dlaczego miałam takie przeczucie,że ktoś wejdzie i nam przeszkodzi ! Miałam stracha takiego że nic nam nie wychodziło a tym bardziej wchodziło xD . Dlatego moja rada: zapewnicie sobie spokój odpowiednie zabezpieczenie i do dzieła. Może boleć to oczywiste,ale zobaczysz jakie to przjemne
Pozdrawiam