netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla Przyjaciół ;)

30 540 odpowiedzi1 145 155 wyświetleńzałożony przez bianka25, 24.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 380 381 382 383 384 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 766 do 24 830 z 30 541 ]

24 766

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Emcia, Bronek najwyraźniej nie tylko na pęcherz Cię uciska. To musi być bardzo duże dziecko, skoro mózg też Ci gniecie tongue

A zresztą osoba, która nie umie wstawiać zdjęć chyba nie powinna wygłaszać takich teorii...
Może mnie też coś gniecie na mózg? Niestety, jedyne co mi przychodzi do głowy to obżarty żołądek...

Aniu, Aurelia ma zamknięte oczy, żeby nie miała takich tipsiarowych jak Kinia tongue
Uśmiechnięte anioły? Nieee... One przecież muszą mieć nutkę tajemniczości, nie wyszczerzone zęby...

Emcia, wysłałam Ci fotki na maila.

Dzisiaj pobiłam samą siebie. Poszłam do biedronki po snickersa (bo za mną od wczoraj tuptał). Wydałam 54zł... A mogłam iść do monopolowego koło biedronki i bym zapłaciła 1,5zł...

24 767 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-04 22:20:18)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Chyba tak jak vinnga bym wyjechała, a to co by zostało odłożyłabym.

Bardzo fajne te Twoje aniołki. Każdy z nich jest dobrze zrobiony. Ten nowy też smile Skąd czerpiesz inspirację? Sama wymyślasz czy może jest aniołek, który Ci kogoś przypomina?

"Jak Beaty nie ma w kafejce to znaczy,że gra w mahjonga   Albo ewentualnie wyjada coś z lodówki.Ja nie wiem,ale chyba powinnyśmy się zacząć martwić o tę kobietę,jeszcze chwila i zamieni się w mahjonga."

Hehe big_smile Fajnie to ujęłaś. A pograłyście w tę grę?

24 768

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Juhu big_smile

Strzała napisał/a:

Pooceniam sobie Anioły big_smile

PO pierwsze wszystkie są bardzo ładne i nie mówię tego dla picu smile
Ale :
Nie wiem dlaczego Aurelia ma zamknięte oczy.
I szkoda ,że one wcale się nie śmieją , wtedy były by już boskie smile
Niemniej jednak najpiękniejsza dla mnie jest również Kinia , jest taka żywa i rzuca się w oczy. A Heidi dorównuje jej urodą.
Aurelia idealnie pasowała by mi do kuchni , bo mam pomarańczowe ściany smile

Aurelia ma zamknięte oczy,ponieważ była malowana po Heidi,Kini,Loli i Rosalindzie. Stwierdziłam,że takie oczy mi wychodzą słabo,więc postanowiłam Aureli zrobić zamknięte dla lepszego efektu. smile

Uśmiechów nie mają,ponieważ jeszcze nie umiem ich malować. smile Najpierw chciałam sprawdzić czy w ogóle wyjdą mi usta. No i podobnie jak z malowanymi oczkami stwierdziłam,że słabo mi wychodzą i zastąpiłam je inną buzią,którą zobaczycie na Lilce smile

Tobie też Kinia się najbardziej podoba? Kurka pieczona... To ja się chyba jej czepiam tongue
Dziękuję za opinie Aniu smile Im więcej piszecie co Wam się podoba,a co nie tym to cenniejsze dla mnie. smile

Tutaj pytanie do Was : Które oczka lepsze,te malowane czy te zamknięte? I czy nie przeszkadza Wam,że zdjęcia aniołów są takie duże?

Strzała napisał/a:

Emcia nie mogę już przestac o Tobie myślec , bo Ty zaraz...szok...zaraz będziesz rodzic.
Nie, nie ja nie będę panikowac, absolutnie smile

Ja jeszcze nie panikuję smile Tak więc Ania jakby co to oddychaj big_smile

Vinnga napisał/a:

Emcia, Bronek najwyraźniej nie tylko na pęcherz Cię uciska. To musi być bardzo duże dziecko, skoro mózg też Ci gniecie tongue

Bardzo zabawne tongue

Vinnga napisał/a:

Aniu, Aurelia ma zamknięte oczy, żeby nie miała takich tipsiarowych jak Kinia tongue

Ha ha lol

Beata jak mi braknie imion żeńskich,to zacznę używać nicków z forum tongue
Snickers kosztuje 1,5zł ? Dużo... Zdecydowanie ktoś powinien zabrać Ci pieniądze tongue

Monisia napisał/a:

Bardzo fajne te Twoje aniołki. Każdy z nich jest dobrze zrobiony. Ten nowy też smile Skąd czerpiesz inspirację? Sama wymyślasz czy może jest aniołek, który Ci kogoś przypomina?

No więc kiedy postanowiłam robić te anioły,pobuszowałam w necie,aby zobaczyć jak to w ogóle ma wyglądać. Trafiłam na blog dziewczyny i tam zobaczyłam sobie jak ona to robi. Zresztą już wstawiałam tutaj ten link,ale mogę wstawić jeszcze raz smile --> http://sztukaniepowazna.blogspot.ie/
Ona robi dużo takich samych aniołków,a mój każdy jest inny,nie ma dwóch takich samych. smile

Monisia napisał/a:

Hehe big_smile Fajnie to ujęłaś. A pograłyście w tę grę?

Hihi...tak pograłyśmy big_smile To znaczy Beata grała,bo to co ja wyczyniałam to trudno nazwać grą tongue

24 769

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Rosalinda big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 770

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zimowe fotki Beatki smile   Piękne zdjęcia,aż się chce tam po tym śniegu poskrzypieć smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 771

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ojejej, jak głupio wygląda moja wieś i moje zdjęcia w poście z profilem Marzenki smile
Na pierwszym zdjęciu jest chałupka mojej babci, na drugim płot, który tak się ślicznie iskrzył, że zapragnęłam go uwiecznić, na trzecim brama do mojej rodzinnej willi tongue To zdjęcia sprzed jakiś 3 lat, w sumie wszystko teraz wygląda tak samo tylko siatkowego płota ze zdjęcia nr 2 już nie ma.

Emcia, jak można nie umieć malować uśmiechów? Nawet Żaba umie, chociaż ona nie lubi ludzi malować (m.in. przez to trafiła do psychologa, bo pani uznała za dziwne, że 6-letnie dziecko rysuje człowieka z prostokąta i kulki). Zrób na próbę jakiemuś taki uśmiech, jak malują dzieci. Myślę, że efekt może być fajny.
Tak się składa, że im Ty coś uznajesz za brzydsze to dla mnie jest ładniejsze. Czy nie mówiłaś, że brzydsza od Kini jest tylko Roskalinda? A więc dla mnie Roskalinda jest the best! Naprawdę. Aczkolwiek minę ma sceptyczną. Gdyby wisiała nad moim komputerem to bym się nieswojo czuła, bo miałabym wrażenie, że ona tak z politowaniem gapi się na wszystko co robię yikes

Nie mogę się doczekać aż skończą Ci się imiona i sięgniesz po nicki z forum. I aż skończą Ci się nicki i będziesz musiała zrobić Vinngę... Ciekawe jaka ona będzie? Z rogami?

24 772

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oj tam od razu głupio wyglądają,po prostu inaczej big_smile
Strome schody w domku Twojej babci.

Vinnga napisał/a:

Emcia, jak można nie umieć malować uśmiechów? Nawet Żaba umie, chociaż ona nie lubi ludzi malować

Ej ! Ja się Ciebie nie czepiałam,że nie potrafisz wstawić zdjęcia !  Co za małpa tongue

Vinnga napisał/a:

Zrób na próbę jakiemuś taki uśmiech, jak malują dzieci.

Nie mogę się zdecydować jaki rodzaj uśmiechu namalować.

Vinnga napisał/a:

Tak się składa, że im Ty coś uznajesz za brzydsze to dla mnie jest ładniejsze.

To może nie powinnam pokazywać aniołków,które uważam za ładne ? yikes Ha ha

Vinnga napisał/a:

Gdyby wisiała nad moim komputerem to bym się nieswojo czuła, bo miałabym wrażenie, że ona tak z politowaniem gapi się na wszystko co robię yikes

Ha ha ha... tongue

A to ciekawe,że tak dużo myślisz o tych imionach tongue Bo wiesz,ja już też myślałam o stworzeniu Vinngi big_smile Ha ha!
Poza tym jeśli zacznę sięgać po nicki z Forum to Wasze będą pierwsze w kolejności big_smile

24 773

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No to co? Czas poznać Lolę big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 774

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Lola wygląda jak Lola smile Nieco dziwkarsko jak na anioła tongue

Emcia, jestem pod wielkim wrażeniem tych Twoich aniołów. Myślałam, że na początku będą Ci wychodzić pokraki a one są śliczne...

Schody u babci raczej nie są strome - takie dość zwyczajnie. Aczkolwiek do naszego domku są znacznie bardziej spłaszczone. Co jest tym dziwniejsze, że schody u babci (ta wersja) były robione później niż nasze, więc na logikę należało zauważyć, że te bardziej płaskie są wygodniejsze smile Możliwe, że moja babcia i jej poglądy jednak nie pozwalały na zrobienie nowych schodów o innych wymiarach niż były poprzednie smile

Dzisiaj w sklepie znowu zaskoczyłam sama siebie. Poszłam po wino (siostra się zapowiedziała i zażyczyła sobie grzane wino) i wydałam...20zł. Mniej niż za snickersa czy bułkę tartą smile A oprócz wina kupiłam sok pomarańczowy, dużą colę i mleko. Aż się boję na paragon zerknąć, żeby się nie przekonać, że nabyłam jabola za 7zł tongue

24 775

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dziwkarski anioł Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Oplułam monitor ha ha ha...

Dzięki za miłe słowa smile

Beata dobry jabol nie jest zły big_smile Czyli dziś Cię już tutaj nie będzie skoro siostra wpada,miłego wieczorku smile

Wczoraj w nocy z nudów zajrzałam na pierwsze strony naszej kafejki. Ja zawitałam tutaj na 16 stronie,a Ty na 10  big_smile
Dziwnie się czyta te początki smile

24 776 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-05 18:48:10)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej smile

Lola jest świetna! Rosalinda też, ale ma taką skrzywioną minkę, reszta jest dobra według mnie.
A ta zima u vinngi babci super! Zupełnie inna niż w mieście, bardzo fajne zdjęcia.

Vinnga, to na napoje wydajesz mniej smile To zamiast snickersa wybieraj czy to mleko czy herbatę big_smile

Fajnie spojrzeć na to co kiedyś się pisało, co się zmieniło w nas, kto pisał w kafejce i co takiego, szkoda, że nie da się tak przejść szybko przez te strony, bo ja też trochę czytałam stron, ale nie sposób wszystkich stron 'nadrobić'.

Dostałam 5 z egzaminu, nie pamiętam czy Wam pisałam. Nie było trudne, choć wydawało mi się, że będzie. Następne nawet w marcu, ale cieszę się z tej 5 smile Patrzył też na frekwencję, a mnie raz nie było, więc dobrze.

24 777

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To nie jest zima u mojej babci, tylko generalnie w mojej rodzinnej miejscowości. Aż się prosi powiedzieć - u mnie smile na tym samym podwórku stoją dwa domy, jak to w dawniejszych czasach bywało (zresztą nadal bywa na wsi) - dzieci budują sobie domek obok domu rodziców. Fotografowałam dom babci, bo wtedy chciałam uchwycić zimowość krajobrazu, a na żółtym betonie naszego domu już to tak malowniczo nie wyglądało.

Zresztą, twierdząc że mam na komputerze zdjęcia wiejskiej zimy nie te fotki miałam na myśli. Mam takie śliczne zdjęcia ośnieżonego lasu i pól. I ja, jęzorem zlizująca kryształki z gałęzi smile Ale jednak nie są na komputerze. To jeszcze starsze dzieje i fotki są papierowe w albumie smile

Siostra chyba na samotność cierpi, bo próbuje zrobić dzisiaj babski zlot. Na razie udało jej się jedną naszą koleżankę namówić, moja przyjaciółka nie odbiera (podobno jest na egzaminie). Ale jeśli będzie to drugie dziewczę to zdecydowanie za mało jaboli kupiłam...

Mężczyzna dostał kilkugodzinną eksmisję smile

Oświadczam, że od jutra jestem pracowita!!! Załatwiam zaległe sprawy i poświęcam kilka godzin dziennie na pracę a kolejne kilka godzin na inne pożyteczne rzeczy. I nie poświęcam więcej niż pół godziny na mahjonga i forum razem wzięte!!! No dobra, godzinę wink

24 778

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja na badania lekarskie, mogę si dołączyć?

24 779

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Miss, a dlaczego nie? Na co mamy Cię przebadać?

E, Pani Redaktor, objaw się i zademonstruj swój nowy status tongue

24 780 Ostatnio edytowany przez strzała (2013-02-06 00:32:23)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hm... tongue a co to za E . smile
Vinnga ,ale mnie zamurowało i jeszcze nie wiem ,jak mam się ruszyc z miejsca.
A dosłownie to wbiło mnie w podłogę big_smile


Dodatkowo mam stresa, bo nie wiem, czy ta nasza Emcia czasem nie rodzi. smile

24 781

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

"E" to taki rodzaj wirtualnego machania na przywitanie, nie wiedziałaś? smile

Wyłaź z podłogi i do redakcyjnej roboty się bierz tongue

Emcia nie rodzi. Nie zameldowała przecież. No jak ona by śmiała rodzić i nam nie powiedzieć?

24 782

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej dziewczyny, mogę do Was zaglądać od czasu do czasu big_smile?

24 783

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strzała gratuluję, pani redaktor.

Marzenka, na pewno niedługo się odezwie. Nie mogę się doczekać jak pokaże nam swojego maluszka.

Vinnga, w takim razie, super Twoja wieś.

Jaga, pewnie, ja nie mam nic przeciwko smile

24 784

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga, taaak!
Ale musisz napisać coś o sobie. Takie brutalne zasady tego miejsca tongue

24 785

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jak ja nie lubię pisać o sobie, to zawsze nudne jest tongue.
No dobra, coś naskrobię.
Od miesiąca w metryce wpisuję, że mam 23 lata i też nie wiem, kiedy się to zrobiło. Czuję się dalej na 17 lat...Panie w sklepach też tak uważają, aczkolwiek babcia często daje mi czterdziestkę tongue.
Studiuję w Opolu kierunek, która ma ambitną nazwę, ale pewnie czeka mnie mniej ambitna przyszłość większości absolwentów.
Opiekuję się wspólnie z mamą moją babcią, która daje nam popalić, ale jest najukochańsza i tak, i tak- mimo pytań o to, czy jestem już na emeryturze tongue.
Jestem w związku na odległość, a chłopaka poznałam przez komórkę.
Telefony, o czym Vinngo wiesz ( smile ), zawsze odbieram słowami "Zakład pogrzebowy Czarna Lilia."
To tak w skrócie.

Aha, nazywam się Jadwiga smile.

24 786

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Haha, Jaga, zrobiłaś jeden z najlepszych opisów swojej osoby, bo prowokujący do pytań tongue

Wiem o "Czarnej Lilii", ale wiem też o babci. Ja przecież dużo wiem, co na forum się napisało smile

Jakiż to ambitny kierunek po którym czeka nieambitna przyszłość? Mieszkasz w Opolu (znaczy: miejskie zwierzę) czy gdzieś koło Opola (znaczy wiejskie dziewczę)?

Jak daleko ten Twój chłopak? I jak się poznaje chłopaków przez komórkę? Zwłaszcza odbierając jako zakład pogrzebowy? Chomika chciał pochować?

Jadwiga...Imię samo w sobie mi się nie podoba. Pewnie dlatego, że zalatuje trochę dawnymi czasami i starszymi ciotkami, na które wołano "Jadzia!!!". A ponieważ stosunek do imion zwykle jest taki jaki mamy do osób je noszących, więc masz szansę utwierdzić mnie w przekonaniu, że Jadwiga to najpiękniejsze imię świata tongue Jak na Ciebie wołają? Bo chyba nie "Jadzia!!!"?

24 787

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej, po wyspanej nocy mogę uzupełnić swój tajemniczy opis big_smile.

Otóż jestem na studiach magisterskich na pierwszym roku biologii eksperymentalnej i stosowanej. Prawda, że brzmi ładnie tongue? Zobaczymy za półtora roku.
Nie można mnie nazwać ani miejskim zwierzęciem, ani wiejską dziewką tongue. Ponieważ mieszkam w małej miejscowości, tzn. miasteczku oddalonym od Opola o ok. 30 km. Miasteczko jest małe, co prawda mamy Tesco, trzy Biedronki, Kaufland, Aldi i Lidl, ale wszyscy tu wszystkich znają, jak na wsi tongue.

Chłopak mieszka 500 km ode mnie i kłócimy się zawsze przez telefon wink. Gdy się spotykamy, jest idylla. I wtedy jeszcze zakładu pogrzebowego nie było tongue.
Kto nie wie, jak się poznaje chłopaków przez komórkę, to wyjaśnię- potrzebna jest komórka, odrobina chęci i strategia. Trzeba wymyślić treść sms-a, która będzie chwytać. A potem już inwencja w sprawie numerów należy do nas. Ja wymyślałam numery w obrębie mojej sieci, bo miałam sms-y za darmo (wiem- sknera ze mnie, szukając miłości patrzyłam na pieniądze) tongue. Wysłałam tych sms-ów ładne kilka tysięcy i może do którejś z Was też jeden trafił. Strategię obrałam taką, że odpisywałam tylko na odpowiedzi świadczące o poczuciu humoru delikwenta. I w ten sposób cztery i pół roku temu poznałam swojego chłopaka.

No tak, co się komuś przyznaję do imienia, to potem jest reakcja- "Ooo, masz tak samo na imię, jak moja ciocia/ babcia." Już się do tego przyzwyczaiłam i naprawdę jest mi z tego powodu miło, a jeszcze jest milej, gdy się okazuje, że ciocia lub babcia są fajnymi osobami smile.
Wołają na mnie różnie, przeważnie "Jagoda", ale też właśnie "Jadzia", "Jadźka" (co lubię, bo akurat "Jadźka" oddaje mój charakter).

24 788

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A żebyś wiedziała - Jadźka jest całkiem, całkiem smile No właśnie nie miałam żadnej miłej cioci Jadzi, mama mojej koleżanki była miła, ale strasznie ciapowata smile

Biologia... suuuper. Na taki ambitny kierunek tez bym chętnie poszła smile A cóż ambitnego, przynajmniej w teorii można po tym robić?

Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojej strategii poszukiwania miłości smile Serio. W życiu nie słyszałam, żeby ktoś się tak poświęcił, żeby tysiące smsów w tym celu wysłać smile Aczkolwiek wygłupiałam się kiedyś z nudów podobnie. Chociaż ja raczej wysyłałam smsy o niemoralnej treści. Byłam ciekawa, ilu mężczyzn statystycznie odpowie. Odpowiadało przerażająco dużo... Na każde 10 smsów przynajmniej jeden był zainteresowany. A przecież numery były losowe - część należała do kobiet, część do starców, część do dzieci - więc statystyki jeszcze bardziej przerażające...
A jak często udaje Wam się spotykać? I jak długo już tak wytrzymaliście?

Czytałaś trochę naszą kafejkę czy tak sobie wlazłaś bez zaglądania w pierwsze lepsze drzwi?

Jaki masz znak Zodiaku JagaJadźko?

Na razie idę się zająć pożytecznościami smile

24 789

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam, witam
czy ktoś mnie tutaj jeszcze pamięta? to ja Marta ;-)

Em, jestem tutaj na twoja prośbę. chciałabym zostać na dłużej. Teraz, jak nigdy potrzebuje towarzystwa, rozmów. Studia, praca pochłaniają mi mnóstwo czasu, ale mam nadzieję że znajdę go na to by tutaj zajrzeć. Dla nie wtajemniczonych a znających mnie troszkę oświadczam że po 5, 5 roku związku (w planach był ślub we wrześniu tego roku) jestem WOLNA.
Cieszę się że podjęciam taka a nie inną decyzję, o rozstaniu. w gruncie rzeczy nie pasowalismy do siebie. żyliśmy obok siebie a nie ze sobą. Od kilku miesięcy czułam się  fatalnie w tym związku. Nie mam ochoty rozpisywać się na ten nudny temat. Było minęło, zamykam ten rozdział.
Teraz pragnę skupić się na sobie, poznawać nowych ludzi, robić to co żywnie będzie mi się podobać, a przede wszystkim realizować swoje cele i marzenia a mam ich jeszcze trochę.

Marzenko, twoje aniołki są śliczne. Co z tego że nie dopracowane, ale przecież uczysz się dopiero i tak jak na pierwszy raz są super :-*
Jak się czujesz? nie odpisujesz na fb, czyż byś rodziła o_O

Co bym zrobiła z 5 tys? Ha, ha pierwsze co mi przyszło na myśl to ciuchy. Ale bez przesady, zanim taka kasę bym wydała musiałabym zastanowić się co potrzebuje. no teraz to ja bym sobie laptopa zmieniła na mniejszy. Ten mój kolos nie nadaje się w podróże, a teraz przyjdzie podróżować mi do domku pociągiem. :-[

Vinnga, gdzie ja dostanę te książkę ,, kwiaty na poddaszu,, będzie w empiku?
szukam, jakiś ciekawych, wzruszającacych, a jeszcze lepiej jakby były oparte na faktach książek? możecie coś polecić?

Chcę zamówić sobie dziś na allegro bransoletkę z wisiorkiem plus grawer. wisiorek na pewno będzie w koniczynkę, nie mam jednak pomysłu na krótki grawer w innym języku po włosku bądź angielsku. chciałabym aby było to coś krzepliwego, taka złota myśl. Tylko nie mam pojęcia co to mogłobybyć a w dodatku aby było krótkie.
Macie może jakieś propozycje?  a jeśli ktoś podałby to w brzmieniu po innym języku to tym bardzej super :-)

wyobrazcie sobie, w poznaniu pada śnieg. Ta pogoda oszalała. How, how wiosno zawitaj. Mam już po dziurki w nosie tej okropnej zimy.

Caluję
Marta.

24 790

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ha, ja kiedyś też miałam misje z wymyślaniem numerów i pisaniem smsów z propozycja poznania się. statystycznie otrzymywałam 2 odpowiedzi na 5 wysłanych. To mało. Ale jakoś tak trafiło że poznałam gościa, coz starszego o 8 lat ale mieszkał jedynie 36 km od mojego miejsca zamieszkania. Fajnie nam się pisało, rozmawiało. Raz się z nim spotkałam. A potem poznałam mojego eks i kontakt się urwał.

Moja Mama to Jadwiga, fajna babka, tylko czasami bywa chaotyczna :-) ale i tak bardzo ja kocham, za to jaka jest.

24 791

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A világ szép smile
Świat jest piękny po węgiersku. Czyż nie uroczy grawerek? W czasach studenckich miałyśmy na szafie wypisane to zdanie w różnych językach smile

Marta, ja Cię pamiętam na pewno smile Pamiętam Cię z czasów, kiedy zaczynałaś to studencko-pracowite życie w wielkim mieście smile
Rozdział zamknięty, więc nie będziemy grzebać. Powiem tylko tyle, że podziwiam kobiety, które potrafią przyznać, że to jednak nie to, kiedy wszystko już tak daleko zaszło. Zbyt często wygrywa sentyment, przywiązanie, "co mamusia powie i ludzie". A życie się ma tylko jedno i głupio marnować kilkadziesiąt kolejnych lat przez 5,5 roczny sentyment. Życzę Ci, żebyś poszła w ślady Emci smile Nie, nie produkuj zaraz potomstwa, ale układaj sobie to życie tak jak chcesz smile

Nie wiem, gdzie można książkę kupić. Pewnie jest w empiku, na pewno w internecie. Ja pożyczyłam od siostry, która pożyczyła od koleżanki z pracy... Inne tytuły mi do głowy nie przychodzą, ale ja mało teraz czytam, jeszcze mniej powieści i książek rozrywkowych. A nawet jak przeczytam to szybko zapominam tytuł smile

Przypomnij, co ty studiujesz? Kojarzy mi się coś okropnego. Administracja? Praca społeczna?
I gdzie pracujesz?

Wpadaj do nas jak najczęściej. W miarę możliwości posłużymy za substytut kontaktu z ludźmi smile

I co wy z tym rodzeniem Emci? Miałaby to zrobić tak pospolicie? W terminie? yikes

24 792

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Super, a przebadać najlepiej kompleksowo smile

24 793

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zajrzałam przypadkiem do kafejki i właśnie urzekły mnie aniołki, szczególnie ten nieco dziwkarski, a potem przypomniało, że kiedyś śnił mi się anioł z gołymi cyckami, a to było po wódce-  halucynogence i zastanawiałam się długo, czy anioły mają cycki tongue.
Potem zaczęłam Was czytać i widzę, że poczucie humoru Was nie opuszcza, a to bardzo ważne big_smile.

Po licencjacie z biotechnologii i magisterce z biologii eksperymentalnej zamierzam spróbować dostać się do policji, bo mam ambicje na technika kryminalistyki. Najpierw będę przez dwa lata wstrętnym krawężnikiem z suszarką, ale po tym czasie zamierzam zbierać ślady z miejsc przestępstwa tongue.

Vinnga, przytocz nam jednego niemoralnego smsa big_smile.
Ja pisałam, że dawno piwa nie piłam i gardło mi zasycha i kiedy w końcu umówimy się na obiecane piwko big_smile. Mnie przeraziło, że tak mało osób ma poczucie humoru, zwykle dostawałam odpowiedzi typu- "Nie znam żadnej Jagody." (bo podpisywałam się na końcu), "Kto ty?", "Pomyłka". Nie było sensu na takie coś odpisywać, bo ludzie ci zwykle byli tacy sami, jak ich smsy- nudni tongue.
Chyba tylko z cztery- pięć osób odpowiedziało z jajem i do rzeczy. W tym mój chłopak.

Z chłopakiem jesteśmy razem trzy i pół roku, spotykamy się średnio co miesiąc- dwa, zależy od wolnego.

Jestem zodiakalnym koziorożcem- uparta i niezależna, zawsze mam swoje zdanie. Najczęściej inne, niż większość. I nie jestem ciapowatą Jadwigą, ale chaos w moim pokoju świadczy o mnie tongue. Tzn. jeżeli wiem, gdzie co jest, bałaganu nie ma.

Hmm... a te 5 tysięcy? Tysiąc pomysłów, za mała kwota- jakby to było 500 tysięcy, to bym wiedziała, co z tym zrobić big_smile. A z pięcioma tysiącami mogę albo wyjechać gdzieś, albo wyremontować pokój, albo trzymać, żeby potem dozbierać na wymarzone auto, bo muszę zmienić mojego grata.

A teraz idę dalej uczyć się na jutrzejszy egzamin z jakże potrzebnego wszystkim studentom przedmiotu- statystyki...Brr, jeszcze prowadził ją facet- służbista, z którym nie da się dogadać.

24 794

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beatka, dzięki smile Bardzo ładny grawer. A mogłabyś napisać jak się to wymawia smile Myślałam także o "Nie rezygnuj z marzeń" bądź "Żyj chwilą" ale w angielskim dziwnie to brzmi.

Uwierzcie mi, dzięki temu rozstaniu poczułam się silniejsza. Mam gdzieś co powiedzą ludzie. Liczy się to co ja czuję i czego pragnę smile Z każdym dniem, choć czuję się odrobinę samotna, to utwierdzam się w przekonaniu, że dobrze zrobiłam. Z R* nadal mam kontakt, ale on rozstanie przyjął dość spokojnie. Niby zawsze zapewniał, że kocha i w ogóle... ale jednak przyznał mi rację w tym co mu zarzucałam i usunął się w bok. Teraz nasze rozmowy są suche jak zawsze, nic mnie w tym człowieku nie przyciąga. Jest mega nudy... szkoda, że nie widziałam tego wcześniej... ale z drugiej strony dziękuję Bogu, że przejrzałam na oczy zanim byłoby za późno smile

Kochanaa, studiuję Finanse i rachunkowość smile z specjalizacją ogólna księgowość smile a pracuję już przeszło rok w małym sklepiku spożywczym smile Nie byłabym tam tak długo, a szukałabym bardziej ambitnej pracy, jednak zzyłam się z szefową, a także z ludźmi robiącymi tam zakupy. Miło mi się chodzi do pracy smile

Kupiłam dziś Kwiaty na poddaszu, gdy przechodziłam obok empiku smile Czytałam urywkmi i może być ciekawa smile Zaczynam od jutra smile Teraz zmykam się edukować, w weekend mam dwa egzaminy smile z Finansów publicznych i bankowości hmm a statystykę miałam w zeszłą niedzielę big_smile

Pozdrawiam

24 795 Ostatnio edytowany przez Ema (2013-02-06 20:29:54)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej ho ! big_smile  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Oświadczam,że Bronkowi się na świat nie śpieszy. Według lekarzy powinien był nam się ukazać wczoraj,a tu cisza,nic się nie dzieje smile Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Musi mu być bardzo przyjemnie w moim brzuszku.
Jutro jadę do szpitala na wizytę z moją lekarką. Zobaczymy co powie. Pewnie wrócę około 17.00 więc proszę nie panikować,że rodzę,bo mnie tutaj nie ma tongue Ania oddychaj głęboko tongue

Tylko chwilkę mnie nie było,a tu tyle teraz muszę napisać Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Po pierwsze Martunia BARDZO się cieszę,że Jesteś !! XXX Naprawdę ! Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Po drugie Witam Jagę babę oraz missnowegojorku  smile
Po trzecie Beata coś mi tu nie pasuje.Skoro zakupiłaś jabola i miałaś mieć zajęty wieczór,to co Ty tu robiłaś(i nie tylko tu tongue )  po 22.00 ? Co z babskim zlotem?
A po czwarte Aniu Gratuluję nowego tytułu ! Proszę,teraz poważna Pani Redaktor  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Vinnga napisał/a:

Ale jednak nie są na komputerze. To jeszcze starsze dzieje i fotki są papierowe w albumie smile

A czy Ty wiesz,że papierowe fotki można zeskanować na komputer i wtedy ma się je na komputerze? big_smile

Vinnga napisał/a:

Mężczyzna dostał kilkugodzinną eksmisję smile

I gdzie ten biedny mężczyzna się podział? smile

Vinnga napisał/a:

Oświadczam, że od jutra jestem pracowita!!!

Ha ha ha ... Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Truskaweczka napisał/a:

Dostałam 5 z egzaminu, nie pamiętam czy Wam pisałam.

Nie pisałaś smile Bardzo Ci gratuluję tej 5 ! Obrazek dodany przez użytkowniczkę                                                        Świetnie,jestem dumna z Ciebie smile   Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jaga baba napisał/a:

Otóż jestem na studiach magisterskich na pierwszym roku biologii eksperymentalnej i stosowanej. Prawda, że brzmi ładnie tongue ?

Kojarzy mi się z krojeniem żaby i wywlekaniem jej flaczków Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jaga baba napisał/a:

Miasteczko jest małe, co prawda mamy Tesco, trzy Biedronki, Kaufland, Aldi i Lidl, ale wszyscy tu wszystkich znają, jak na wsi tongue

WOW ! Ja na wiosce mam tylko dwa sklepy spożywcze,ale za to jest pięć pubów,z czego jeden pod kościołem Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jaga baba napisał/a:

Wysłałam tych sms-ów ładne kilka tysięcy i może do którejś z Was też jeden trafił. Strategię obrałam taką, że odpisywałam tylko na odpowiedzi świadczące o poczuciu humoru delikwenta. I w ten sposób cztery i pół roku temu poznałam swojego chłopaka.

Niezła strategia smile

Kilka lat temu kiedy byłam jeszcze młoda i głupia i byłam w związku z kim innym niż teraz,też wpadłam na pomysł smsowy.
Koleżanka zmieniła numer telefonu na nowy. Wymyśliłam sobie,że wyślę zaczepnego smsa do mojego chłopaka i sprawdzę jak zareaguje.
Napisałam,że mam na imię XX i,że dostałam jego numer od koleżanki,która go zna. Że mi się podoba i może byśmy się na piwo spotkali?
Trochę popisaliśmy. Przyznał się,że ma dziewczynę. Ale napisałam,że mi to nie przeszkadza więc jak będzie?
Potem niestety moja koleżanka spaliła cała sprawę nie umiejąc się przy nim powstrzymać od pewnych reakcji i wydało się.
A szkoda,bo może już wtedy bym na oczy przejrzała tongue Muszę jednak przyznać,że moje zachowanie było idiotyczne i żałosne. Dziś bym nigdy tak nie postąpiła smile

Jaga baba napisał/a:

No tak, co się komuś przyznaję do imienia, to potem jest reakcja- "Ooo, masz tak samo na imię, jak moja ciocia/ babcia."

Moja babcia ma tak na imię big_smile Nie lubię jej i nigdy nie lubiłam tongue Faworyzowała moich braci.
A nikt nie woła na Ciebie Jaga?

Vinnga napisał/a:

Aczkolwiek wygłupiałam się kiedyś z nudów podobnie. Chociaż ja raczej wysyłałam smsy o niemoralnej treści.

Beata nie przeszkadzało Ci,że takie niemoralne smsy trafiały też do dzieci?! yikes Twój opis mówi jednak prawdę,sumienia nie używasz tongue
A jak to przeczytał jakiś dziadziuś i zawału dostał? Niegrzeczna Ty ! tongue

Elnett napisał/a:

Em, jestem tutaj na twoja prośbę. chciałabym zostać na dłużej. Teraz, jak nigdy potrzebuje towarzystwa, rozmów.

Cieszę się,że udało mi się w końcu Ciebie tutaj zwabić ! smile smile Mam nadzieję,że zostaniesz na bardzo dłużej. Myślę,że jesteśmy odpowiednim dla Ciebie towarzystwem big_smile

Elnett napisał/a:

Marzenko, twoje aniołki są śliczne. Co z tego że nie dopracowane, ale przecież uczysz się dopiero i tak jak na pierwszy raz są super :-*
Jak się czujesz? nie odpisujesz na fb, czyż byś rodziła o_O

Dzięki za komplementy dla aniołków big_smile Ja czuję się dobrze,jedyne co mi aktualnie najbardziej doskwiera to pęcherz moczowy,ale dam radę,bo kto jak nie ja tongue
Na Fb odpisałam jak już wiesz smile

Elnett napisał/a:

szukam, jakiś ciekawych, wzruszającacych, a jeszcze lepiej jakby były oparte na faktach książek? możecie coś polecić?

Ja mogę polecić jedna książkę,którą sama przeczytałam. Jest to opowieść prawdziwa i smutna,dramatyczna. Podam tytuł,ale nie wiem czy o taki rodzaj ci chodzi. Fawzia Koofi ,,Listy do moich córek''. Autorką książki jest popularna afgańska polityk,członkini parlamentu w latach 2005-2006 pierwsza kobieta wicemarszałek Izby ludowej zgromadzenia Narodowego.Ta książka to osobisty pamiętnik afganki,a zarazem bardzo przejmująca opowieść o kobietach. Uroniłam łezkę przy tej książce. Warto przeczytać,nie jest aż tak polityczna jak się wydaje. To po prostu bardzo przejmująca historia.
Ale czy Ty teraz nie powinnaś czytać czegoś wesołego? smile

Hmm.. nie mam pomysłu na grawer,do głowy przychodzi mi tylko to na ten moment; Carpe diem. - chwytaj dzień. smile

Jaga baba napisał/a:

Zajrzałam przypadkiem do kafejki i właśnie urzekły mnie aniołki, szczególnie ten nieco dziwkarski,

ha ha ha...co czytam ,że Lola jest dziwkarska to opluwam monitor lol
Anioły chyba mają cycki... nie wiem tongue Ja swoim biustu nie będę doprawiać tongue

Jaga baba napisał/a:

Z chłopakiem jesteśmy razem trzy i pół roku, spotykamy się średnio co miesiąc- dwa, zależy od wolnego.

Tak rzadko przez całe te 3 lata? To jak się widzicie,musi być gorąco big_smile

Jaga baba napisał/a:

Jestem zodiakalnym koziorożcem- uparta i niezależna, zawsze mam swoje zdanie. Najczęściej inne, niż większość. I nie jestem ciapowatą Jadwigą, ale chaos w moim pokoju świadczy o mnie tongue. Tzn. jeżeli wiem, gdzie co jest, bałaganu nie ma.

Mój były też jest koziorożcem. I opis się zgadza yikes  Trudno się żyje z koziorożcem .

Jaga baba napisał/a:

Hmm... a te 5 tysięcy? Tysiąc pomysłów, za mała kwota- jakby to było 500 tysięcy, to bym wiedziała, co z tym zrobić big_smile

Patrzcie ją jaka zachłanna ! tongue

Elnett napisał/a:

Kupiłam dziś Kwiaty na poddaszu, gdy przechodziłam obok empiku smile

A ile zapłaciłaś za książkę ? smile

Elnett napisał/a:

Teraz zmykam się edukować, w weekend mam dwa egzaminy smile z Finansów publicznych i bankowości hmm

Czyli egzamin z czarnej magii tongue POWODZENIA xx

Elnett napisał/a:

Uwierzcie mi, dzięki temu rozstaniu poczułam się silniejsza. Mam gdzieś co powiedzą ludzie. Liczy się to co ja czuję i czego pragnę smile  Z każdym dniem, choć czuję się odrobinę samotna, to utwierdzam się w przekonaniu, że dobrze zrobiłam.

Doskonale Cię rozumiem smile Pamiętam kiedy ja zerwałam ze swoim byłym,to jakbym skrzydeł dostała ! Wszystko zachciało mi się robić naraz,zapisałam się na kursy,zainteresowałam się nowymi rzeczami,zadbałam o siebie,zrobiłam rzeczy tylko dla siebie ! To jak nowe życie,nowa energia! smile

Elnett napisał/a:

ale z drugiej strony dziękuję Bogu, że przejrzałam na oczy zanim byłoby za późno smile

Wszystko będzie dobrze smile

Co ja dzisiaj miałam za sny ! Śniło mi się,że moja koleżanka,z którą kiedyś spędzałam mnóstwo czasu chce mnie zamordować za garażami,ponieważ plac zabaw zawsze należał do mnie,że niby taka byłam ważna i nie pozwalałam się jej tam bawić,a jak juz pozwoliłam to i tak wszyscy zwracali uwagę tylko na mnie lol A potem mi się śnił mahjong,że ktoś mnie porwał i kazał specjalnie przegrywać lol
Uważacie,że to może dlatego,że codziennie ogladam przed snem kilka programów o morderstwach? tongue Znalazłam super kanały ID i polsat crime,tam są tylko takie programy o zabójstwach,świrach itp.itd.

Beata czy Ty zdajesz sobie sprawę z tego,że przez Ciebie każdy chce przeczytać ,,Kwiaty na poddaszu'' ? yikes Niepokojące zjawisko tongue

Chcecie poznać Gretę kuzynkę aniołków? tongue Kuzynkę,bo żaden z niej anioł,przy lepieniu zapomniałam o skrzydełkach lol

Boli mnie nadgarstek...idę siusiu big_smile

24 796

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie nowe i stare duszyczki tej kafejki big_smile

Muszę Wam powiedzieć, ze wczorajszy egzamin oblałam, ale to żadna nowość, ponieważ zdała go tylko 1 osoba/60. big_smile Poprawiamy we wtorek. Okropna jest ta kobieta.

Marzenko, a mi to najbardziej się Lola podoba! Taki trochę hm... Kontrowersyjny aniołek big_smile

Poza tym u mnie bez zmian, odpoczywam teraz, na poprawkowy egzamin będę uczyła się w weekend. O tyle dobrze, ze kobieta nie wpisuje 2. Tylko ocenę wpisze dopiero jak się zaliczy, a można zaliczać do skutku.

24 797

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O Londonka ! big_smile

Cieszę się,że podoba Ci się dziwkarska Lola big_smile Może powinnam jej różki doprawić ? Ha ha...

Wy się wszystkie uczycie i zaliczacie te egzaminy,aż się człowiek staro zaczyna czuć,bo już nie w temacie tongue
Jedyne co można zrobić to też zaliczyć,ale nie koniecznie egzamin lol

London napisał/a:

Muszę Wam powiedzieć, ze wczorajszy egzamin oblałam, ale to żadna nowość, ponieważ zdała go tylko 1 osoba/60. big_smile Poprawiamy we wtorek. Okropna jest ta kobieta.

Ta jedna osoba musiała się czuć jak totalny kujon big_smile Nie wiem czy to dobrze czy źle?

Uda Ci się zdać za drugim razem,a jak nie to za trzecim big_smile

24 798

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Retyyyy, ile ja mam do odpisywania yikes

Najbardziej mnie kusi, żeby zacytować post Marzenki, bo u niej jest esencja wszystkich wcześniejszych. A ja jestem zbyt leniwa, żeby w jednym poście sama kopiować wypowiedzi z różnych postów, przewijać, czytać, dopisywać te quotki... Ale tym razem będę samodzielna, najwyżej napisze 5 oddzielnych postów smile Tyle, że postanowiłam sobie jajka na miękko zrobić, a jak się tu wciągnę to mało prawdopodobne, że one będą na miękko...

Emcia, dawaj anioła bez skrzydeł i cycków!

Edit:
Marzenko, jak Ty teraz zaliczysz coś innego niż egzamin to jest duże prawdopodobieństwo, że Bronkowi zacznie się na świat spieszyć. Naukowo udowodnione smile

24 799

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
missnowegojorku napisał/a:

Super, a przebadać najlepiej kompleksowo smile

Miss... jeśli chcesz z nami pogadać i nas poznać - zapraszamy smile Ale musisz być bardziej rozmowna smile No i świadoma tego, że my tu wszystkie obrzydliwie optymistyczne jesteśmy, a Ty raczej na forum inną filozofię wyznajesz... Jeśli jednak chcesz poprzebywać w takim klimacie - chodź do nas smile

24 800

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej.

To faktycznie Bronek się nie śpieszy.
Vinnga, to prawda. Seks może przyśpieszyć teraz poród. Możesz spróbować smile

Hej Marta, nie miałyśmy okazji się poznać, witam smile

Marzenko, no to dobrze, musi być dużo pubów, w Irlandii sporo Polaków, a mówią, że lubimy wypić big_smile

Nie znam Jadwigi, kojarzy mi się z królową Jadwigą.

Jaga, moja siostra jest Koziorożcem, pasuje do Twojego opisu.

Marzenka, niezłe sny, uważaj na tę koleżankę tongue

24 801

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Vinnga napisał/a:

Retyyyy, ile ja mam do odpisywania yikes

To staraj się i mam nadzieję,że może choć tym razem żadnego pytania ode mnie nie ominiesz tongue
Miałam tą samą sytuację z jajkiem jakiś czas temu...ta kafejka wciąga szatańsko yikes

Vinnga napisał/a:

Emcia, dawaj anioła bez skrzydeł i cycków!

Wstawię jak skończą się ,,Barwy szczęścia'' a zanim zacznie sie ,,Na dobre i na złe'' big_smile

Vinnga napisał/a:

Marzenko, jak Ty teraz zaliczysz coś innego niż egzamin to jest duże prawdopodobieństwo, że Bronkowi zacznie się na świat spieszyć. Naukowo udowodnione smile

Trzeba w takim razie spróbować big_smile

Truskaweczka napisał/a:

Marzenka, niezłe sny, uważaj na tę koleżankę tongue

Na szczęście Ona bardzo daleko big_smile

Monika Polacy lubią wypić,ale Irlandczycy to dopiero lubią !! Czy to panowie czy panie nie ma znaczenia.

24 802

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jajkom jednak nic nie grozi, bo włożyłam je do garnka i zapomniałam włączyć gaz...

Jaga Baba07 napisał/a:

Zajrzałam przypadkiem do kafejki i właśnie urzekły mnie aniołki, szczególnie ten nieco dziwkarski, a potem przypomniało, że kiedyś śnił mi się anioł z gołymi cyckami, a to było po wódce-  halucynogence i zastanawiałam się długo, czy anioły mają cycki tongue.

Emcia, Twoje anioły dostarczają nam nowych koleżanek tongue Wiedziałaś, że są taką duszą towarzystwa?
Cycki? No niektóre mają. Ten ma:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A ten cycków nie ma, ale można przypuszczać, że ma coś innego smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jaga Baba07 napisał/a:

Potem zaczęłam Was czytać i widzę, że poczucie humoru Was nie opuszcza, a to bardzo ważne big_smile.

No bo my wiemy co jest ważne. Czasem trochę powagi by się przydało, ale nie wiem, gdzie ją można nabyć...

Jaga Baba07 napisał/a:

Po licencjacie z biotechnologii i magisterce z biologii eksperymentalnej zamierzam spróbować dostać się do policji, bo mam ambicje na technika kryminalistyki. Najpierw będę przez dwa lata wstrętnym krawężnikiem z suszarką, ale po tym czasie zamierzam zbierać ślady z miejsc przestępstwa

Emcia i Tobie się wydaje, że opis świrów i przestępstw na ID ją odstraszy?
Kurcze, ja też bym tak chciała pracować. Ale chyba bardziej bym chciała kroić trupki...

Jaga Baba07 napisał/a:

Vinnga, przytocz nam jednego niemoralnego smsa big_smile.

O nie mogę, przecież to moga dzieci przeczytać! A mi na starość moralność wzrasta albo sumienie się pojawia big_smile

Jaga Baba07 napisał/a:

chaos w moim pokoju świadczy o mnie tongue.

O mnie też świadczy, ale chyba nie najlepiej tongue

Jaga Baba07 napisał/a:

Brr, jeszcze prowadził ją facet- służbista, z którym nie da się dogadać.

Podobno z każdym da się dogadać, trzeba tylko znać kod dostępu tongue

Aaaaa, moje jaja!!!

24 803

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Elnett napisał/a:

Beatka, dzięki smile Bardzo ładny grawer. A mogłabyś napisać jak się to wymawia smile Myślałam także o "Nie rezygnuj z marzeń" bądź "Żyj chwilą" ale w angielskim dziwnie to brzmi.

Na litość Boską, kobieto, jak ja mam Ci NAPISAĆ jak coś się WYMAWIA?
My miałyśmy napisane to w odwrotnej kolejności (szep a vilag) i wymawiało się to jakoś "szipowilag" smile Odwróć sobie smile
Martuś, jest coś takiego jak google translate tongue Możesz sobie powpisywać dowolny tekst i pokombinować z różnymi językami. To jeden z najlepszych słowników online jakie znalazłam. Bardzo sensownie tłumaczy, chociaż przy prostych zdaniach to nie ma większego znaczenia.

Elnett napisał/a:

Uwierzcie mi, dzięki temu rozstaniu poczułam się silniejsza. Mam gdzieś co powiedzą ludzie. Liczy się to co ja czuję i czego pragnę smile Z każdym dniem, choć czuję się odrobinę samotna, to utwierdzam się w przekonaniu, że dobrze zrobiłam. Z R* nadal mam kontakt, ale on rozstanie przyjął dość spokojnie. Niby zawsze zapewniał, że kocha i w ogóle... ale jednak przyznał mi rację w tym co mu zarzucałam i usunął się w bok. Teraz nasze rozmowy są suche jak zawsze, nic mnie w tym człowieku nie przyciąga. Jest mega nudy... szkoda, że nie widziałam tego wcześniej... ale z drugiej strony dziękuję Bogu, że przejrzałam na oczy zanim byłoby za późno smile

Jakoś zadziwiająco podobne ma się odczucia po zakończeniu związku... Aż zaraz wysnuję teorię, że mężczyzn należy regularnie wymieniać?
Marta, na pewno lepiej teraz niż po wrześniu... Głęboki oddech i hop w odmęty życia tongue

Elnett napisał/a:

Kochanaa, studiuję Finanse i rachunkowość smile z specjalizacją ogólna księgowość smile

No tak, jeszcze okropniejsze okropieństwo niż administracja smile 

Elnett napisał/a:

Kupiłam dziś Kwiaty na poddaszu, gdy przechodziłam obok empiku smile

Może ja jeszcze nie wiem o tym, ale powinnam pomyśleć o karierze w marketingu lub jako przedstawiciel handlowy???

Ku pokrzepieniu serc studentek przejmujących się sesją:
kiedy studiowałam to wydawało mi się, że wykładowcy lubią męczyć studentów, że swoja pracę traktują jak misję, że podchodzą do niej bardzo poważnie itd.
Teraz moja przyjaciółka jest wykładowcą na bardzo poważnej uczelni. To co od niej słyszę zmienia radykalnie mój światopogląd... Otóż ona teraz tez ma sesję i biadoli, że ona musi pytania na egzamin wymyślić i co ona ma wymyślić, żeby przynajmniej z połowa zdała. Dzisiaj miała obronę swojej studentki i wczoraj rozpaczała, że ona nie wie o co ją na tej obronie zapytać, żeby mieć pewność, że dziewczę przynajmniej będzie próbowało odpowiedzieć zamiast milczeć. A jej system oceniania to już w ogóle...
Studentom z grupy angielskiej, którzy dobrze mówią po angielsku zalicza od razu, żeby nie musieć z nimi się porozumiewać (jej angielski doskonały nie jest). Miłym studentom i studentkom stara się zaliczyć. Aroganckim i przemądrzałym stara się zaliczyć, żeby ich więcej nie oglądać na oczy. Wysokim i przystojnym studentom...nie zalicza, żeby ich ponownie obejrzeć na oczy tongue Z logicznych rzeczy - bardzo ceni przejawy myślenia. Jeśli widzi, że student sam napisał, że wie o czym pisze, że myśli - to nawet jak napisze źle to ma zaliczone. Bo podobno myślący student to w dzisiejszych czasach unikat smile
Ach, gdyby studenci wiedzieli o rozterkach wykładowców tongue

24 804

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beata jestem pod ogromnym wrażeniem Twoich nowo nabytych umiejętności ! big_smile

Przerwa między serialami musi zostać dobrze wykorzystana więc wstawiam Gretę big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Więcej napiszę po serialu ...

24 805

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jeśli Kinia wyglądała dziwkarsko to Greta wygląda jak matka przełożona w burdelu...

24 806 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-06 22:32:42)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Rozumiem. A Ci Irlandczycy, których znasz, to jak często piją i co najczęściej?

Greta też fajna, ale mam wrażenie, że buzia się trochę rozmazała, ale nie znam się na tym, więc ciężko mi wyrazić się precyzyjnie.

Vinnga, często wydaje się, że wykładowca zawsze jest świetnie przygotowany i bardzo wiele będzie oczekiwał. Tak jak piszesz, zależy to od wykładowcy, jeden u nas od razu powpisywał zaliczenia na 4, a egzamin tylko dla tych, którzy chcieli 5.  A zgłosiły się trzy osoby, ja nie, dla mnie 4 wystarczy. Może tak być, że nie chce mu się pytać dużej ilości osób i nie traktuje swojego przedmiotu jak najważniejszego. Miałam też 2 wykładowców, którzy wydawali się surowi, a potem bardzo łatwo było dostać dobrą ocenę. Są też tacy, że myślimy, że u nich będzie bardzo łatwo, a okazuje się inaczej. Dlatego staram się nie analizować tego już na początku, bo często to jest niepotrzebne i okazuje się nieprawdziwe. Można się pośmiać, pożartować, ale nie warto od razu zakładać, że u jakiegoś wykładowcy będzie ciężko. Mam też wykładowczynię, u której pisaliśmy pracę, był termin, do którego można przynieść, a potem jak nie przynosili, to i tak termin wydłużała, często było np do listopada, a wyszło do stycznia.

24 807

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Ema napisał/a:

Po trzecie Beata coś mi tu nie pasuje.Skoro zakupiłaś jabola i miałaś mieć zajęty wieczór,to co Ty tu robiłaś(i nie tylko tu tongue )  po 22.00 ? Co z babskim zlotem?

Babski zlot się odbył. My wyznajemy zasadę "krótko a intensywnie". Stan nalewki pod kuchennym stołem zmniejszył mi się o 2 baniaki. Jest to głęboko nielogiczne, bo baniaki mają 5 litrów. Nie są pełne, więc, powiedzmy - 4l każdy. Ze 2 litry może być w każdym malinek, więc zostaje 2 x 2 litry alkoholu pitnego. Nie wiem czy to się da wypić we 4 w 4 godziny, a jednak mam 2 baniaki puste. Muszę jeszcze to poanalizować, bo coś mi tu nie gra...
Jabol nie został wypity. Podobnie jak wińsko przyniesione przez koleżankę. Czyli mamy zaczątek (i pretekst) kolejnego babskiego wieczoru tongue

Ema napisał/a:

A czy Ty wiesz,że papierowe fotki można zeskanować na komputer i wtedy ma się je na komputerze? big_smile

A czy Ty wiesz, że do tego potrzebny jest skaner, a ja go tu nie mam? Ani nadwymiarowej kasy na jego zakup, ani miejsca, żeby go postawić tongue Wczoraj dałam siostrze paragon od prezerwatyw, żeby mi w pracy zeskanowała, bo zamierzam iść do kina za darmo smile

Ema napisał/a:

I gdzie ten biedny mężczyzna się podział? smile

Akurat we wtorki ma swoje sekciarskie spotkania, dlatego we wtorki ja organizuję zwykle zlot czarownic tongue

Ema napisał/a:

Ha ha ha ...

Musze zetrzeć ten drwiący śmiech z twojej twarzy, bo faktycznie dzisiaj byłam znacznie bardziej pożyteczna niż w dniach poprzednich. Chyba dlatego, że po alkoholu nie mogę za bardzo spać (o czym kiedyś pisałam), więc nie spałam do 11 jak to mi się zdarzało przez ostatnie dni smile

Ema napisał/a:

WOW ! Ja na wiosce mam tylko dwa sklepy spożywcze,ale za to jest pięć pubów,z czego jeden pod kościołem

Ten pod kościołem bym chętnie odwiedziła. Jakąś taką lekką perwersją zajeżdża smile

Ema napisał/a:

Beata nie przeszkadzało Ci,że takie niemoralne smsy trafiały też do dzieci?! yikes Twój opis mówi jednak prawdę,sumienia nie używasz tongue

Doszłam do wniosku, że dzieci przed komunią nie mają komórek. A po komunii są już zepsute i niemoralny sms ich raczej nie zepsuje...

Ema napisał/a:
Elnett napisał/a:

Em, jestem tutaj na twoja prośbę. chciałabym zostać na dłużej. Teraz, jak nigdy potrzebuje towarzystwa, rozmów.

Cieszę się,że udało mi się w końcu Ciebie tutaj zwabić ! smile smile Mam nadzieję,że zostaniesz na bardzo dłużej. Myślę,że jesteśmy odpowiednim dla Ciebie towarzystwem big_smile

Ja też! Ja też mam taką nadzieję smile I też uważam, że jesteśmy odpowiednim towarzystwem smile

Ema napisał/a:

Mój były też jest koziorożcem. I opis się zgadza yikes  Trudno się żyje z koziorożcem .

No jeśli Lewek o takim samym opisie charakteru jak Koziorożec wiąże się z Koziorożcem to faktycznie może się trudno żyć smile Tak jakbym ja sobie Baranka przygruchała. Można byłoby przyjmować zakłady kiedy się pozabijamy. A na stopie koleżeńskiej najlepiej dogaduję się właśnie z takimi potworami jak ja smile

Ema napisał/a:
Jaga baba napisał/a:

Hmm... a te 5 tysięcy? Tysiąc pomysłów, za mała kwota- jakby to było 500 tysięcy, to bym wiedziała, co z tym zrobić big_smile

Patrzcie ją jaka zachłanna ! tongue

A Ty skąpa! Jak możesz dać nam tylko tyle, że nie wiadomo co z tym zrobić??

Ema napisał/a:

Pamiętam kiedy ja zerwałam ze swoim byłym,to jakbym skrzydeł dostała ! Wszystko zachciało mi się robić naraz,zapisałam się na kursy,zainteresowałam się nowymi rzeczami,zadbałam o siebie,zrobiłam rzeczy tylko dla siebie ! To jak nowe życie,nowa energia! smile

Jak napisałam wcześniej - wspomnienia zadziwiająco podobne. Ja też miałam skrzydełka smile Ale szybko mi się w diabelskie różki przemieniły. One też fajne smile

Ema napisał/a:

Uważacie,że to może dlatego,że codziennie ogladam przed snem kilka programów o morderstwach? tongue Znalazłam super kanały ID i polsat crime,tam są tylko takie programy o zabójstwach,świrach itp.itd.

A pamiętacie jak mówiłam, że usypiam tylko przy trupkach? ID to mój jedyny kanał, który może mnie uśpić. Jak idę do łóżka z zamiarem spania to obowiązkowo włączam ID. I gapię się dopóki nie zasnę smile Bez ID nie mogę spać - sprawdziłam smile

Ema napisał/a:

Beata czy Ty zdajesz sobie sprawę z tego,że przez Ciebie każdy chce przeczytać ,,Kwiaty na poddaszu'' ? yikes Niepokojące zjawisko tongue

Raczej zaskakujące... Chyba naprawdę minęłam się z powołaniem smile

24 808

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Potrenuję moją nowo nabyta umiejętność wstawiania zdjęć i pokażę wam moją wieś w innych porach roku smile
Zima:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Wiosna:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Lato:

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Jesień:
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ojejej, jak fajnie się wstawia fotki tongue

24 809

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Ema napisał/a:

Ale czy Ty teraz nie powinnaś czytać czegoś wesołego?

Aż tak zrozpaczona to nie jestem big_smile Chociaż przegladałam dziś na regale z poradnikami: "Jak zrozumieć meżczyzn"- pisane przez faceta tongue , "Miłość w 90 dni"
Tak to przeglądałam po czym postukałam się w czoło... kasę miałabym trwonić na takie duperele...

Za "Kwiaty..."dałam 34,9zł - dość drogo, przeważnie kupuję tansze wydania kieszonkowe. Dziś zaszalałam - a co należy mi się! big_smile Raz nie zawsze tongue

Ema napisał/a:

Czyli egzamin z czarnej magii

Doskonale to ujęłaś. Bankowość jeszcze jakoś, takoś u mnie przejdzie... ale te finanse publiczne są strasznie zmierzgłe... Ogólnie wszystko co publiczne zwykle źle mi się kojarzy tongue:P

Kochana, ty to miewasz sny! Że ty się ich nie boisz, czasami? tongue
Ja nie pamiętam co mi się ostatnio śni... wstaję i zawsze czuję pustkę w głowie... Choć miewam jakieś przebłyski, że coś tam się działo... to nie umiem tego posklejać...

Witaj Londonka świetny avatar big_smile Muszę przyznać, pasuje do Ciebie big_smile
Ładnie pojechaliście z tym egzaminem 1/60. Nieźle babka musi kosić... ale teraz to na pewno się uda smile
Zostały Ci jeszcze jakieś egzaminy smile jak w ogóle podoba Ci się to studiowanie? Praktyki już odbywałaś?

truskaweczko Witaj, miło mi Ciebie poznać smile Skadś Cię kojarzę, czy przypadkiem nie z kafejki tarczycowe kobietki, czy jakoś tak?
Masz na imię Monika, tak?

Vinnga big_smile No nie wiem jak mi masz napisać tę wymowę big_smile Tak jak mówisz big_smile Heh żartuję smile Dam sobie radę smile z translatora też korzystałam...

Vinnga napisał/a:

Może ja jeszcze nie wiem o tym, ale powinnam pomyśleć o karierze w marketingu lub jako przedstawiciel handlowy???

Masz gadane smile Musiałabyś spróbować big_smile
Czym Ty się teraz zajmujesz? Tak mi świta, że pracowałaś w biurze podróży, dobrze pamiętam?.. ale później zmieniłaś pracę... no i tutaj mam pustkę tongue na jaką smile

Ku pokrzepieniu serc studentek przejmujących się sesją:
kiedy studiowałam to wydawało mi się, że wykładowcy lubią męczyć studentów, że swoja pracę traktują jak misję, że podchodzą do niej bardzo poważnie itd.
Teraz moja przyjaciółka jest wykładowcą na bardzo poważnej uczelni. To co od niej słyszę zmienia radykalnie mój światopogląd... Otóż ona teraz tez ma sesję i biadoli, że ona musi pytania na egzamin wymyślić i co ona ma wymyślić, żeby przynajmniej z połowa zdała. Dzisiaj miała obronę swojej studentki i wczoraj rozpaczała, że ona nie wie o co ją na tej obronie zapytać, żeby mieć pewność, że dziewczę przynajmniej będzie próbowało odpowiedzieć zamiast milczeć. A jej system oceniania to już w ogóle...
Studentom z grupy angielskiej, którzy dobrze mówią po angielsku zalicza od razu, żeby nie musieć z nimi się porozumiewać (jej angielski doskonały nie jest). Miłym studentom i studentkom stara się zaliczyć. Aroganckim i przemądrzałym stara się zaliczyć, żeby ich więcej nie oglądać na oczy. Wysokim i przystojnym studentom...nie zalicza, żeby ich ponownie obejrzeć na oczy  Z logicznych rzeczy - bardzo ceni przejawy myślenia. Jeśli widzi, że student sam napisał, że wie o czym pisze, że myśli - to nawet jak napisze źle to ma zaliczone. Bo podobno myślący student to w dzisiejszych czasach unikat 
Ach, gdyby studenci wiedzieli o rozterkach wykładowców

Całe to studiowanie to jedna wielka ściema! Porównuję teraz naukę w technikum ekonomicznym a na tych studiach... To w technikum nauczyłam się znacznie więcej niż tutaj. Niby uczęszczam do najlepszej uczelni prywatnej w Poznaniu, na której wykładają wykładowcy z Akademii ekonomicznej, ale otrzymałam już 3 razy zaliczenie za samą obecność. Wykłady są nudne, puszczą prezentację i wygłaszają monologi. Rzygać mi się tym chce... a zaś student przed sesją czyta te slajdy z power pointa, suche, żywcem zryte z książki... Szkoda słów na to nasze szkolnictwo...a o studentach to już nawet nie wspomnę. Ze mną na roku jest tyle wiary, co o podstawowych zasadach rachunkowości w iv semestrze nie mają pojęcia.

Kurde, ale Greta ma zajebiste buty, skarpety, cokolwiek to jest tongue Też chce takie !! hah o_O

Vinnga napisał/a:

Ema napisał:
Elnett napisał:

Em, jestem tutaj na twoja prośbę. chciałabym zostać na dłużej. Teraz, jak nigdy potrzebuje towarzystwa, rozmów.

Cieszę się,że udało mi się w końcu Ciebie tutaj zwabić !   Mam nadzieję,że zostaniesz na bardzo dłużej. Myślę,że jesteśmy odpowiednim dla Ciebie towarzystwem

Ja też! Ja też mam taką nadzieję  I też uważam, że jesteśmy odpowiednim towarzystwem

Zaczyna mnie to forum na nowo wciągać big_smile I dobrze tak ma być big_smile W tej kafejce zajebiste osoby, siedzą big_smile Nie będę się chyba z wami nudzić big_smile Beata postawi jabola, będzie wesoło smile i tak jest nawet bez tego... Mile się was wszystkich czyta smile

Beata, ty nam nie pokazuj tylu pięknych zdjęć big_smile Bedziemy chciały to zobaczyć i ci się zwalimy na chatę, no nie wiem czy z nami wytrzymasz big_smile Wtedy to już nie będziesz siadać, spać, nie przestaniesz się śmiać tongue


Idę spać. o 4.40 trza wstać !!! tongue Czołem :*

24 810

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ooo, kurczę miałam się uczyć, a widzę, że statystycznie nie zostało mi wiele czasu na naukę statystyki tongue. Poza tym egzamin jest o 8, czyli muszę wstać po 5 hmm.

Ema napisał/a:

Tylko chwilkę mnie nie było,a tu tyle teraz muszę napisać

I co jęczysz? Normalnie, jak kobieta w ciąży tongue.

Ema napisał/a:
Jaga baba napisał/a:

Otóż jestem na studiach magisterskich na pierwszym roku biologii eksperymentalnej i stosowanej. Prawda, że brzmi ładnie tongue ?

Kojarzy mi się z krojeniem żaby i wywlekaniem jej flaczków.

Żaby nie kroiliśmy, ale wielkiego karaczana tak.
Nie było to miłe, wolałabym martwego człowieka kroić, a nie owada. Ale od tamtych zajęć inaczej patrzę na owady- jak je zdepczę, to wiem, że nie tylko wypływają z nich jakieś gluty, ale mają też narządy tongue.
To jest karaczan.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ema napisał/a:

WOW ! Ja na wiosce mam tylko dwa sklepy spożywcze,ale za to jest pięć pubów,z czego jeden pod kościołem http://emoty.blox.pl/resource/BottomsUp.gif

Ooo, to rozrywkowa wioska big_smile. Nie ma to, jak po nudnym kazaniu walnąć z parę kolejek tongue. Ja tam do kościoła nie chodzę, więc od razu do pubu bym zmierzała.

Ema napisał/a:

A nikt nie woła na Ciebie Jaga?

Nie, nie znajomi poszli o krok dalej. Wołają Jaga, ale po angielsku, tzn. Dżaga tongue. Jedna znajoma z liceum ubzdurała sobie Dziunię, no przesadziła.


Ema napisał/a:

Hmm.. nie mam pomysłu na grawer,do głowy przychodzi mi tylko to na ten moment; Carpe diem. - chwytaj dzień. smile

O tym też pomyślałam...A wyobraźcie sobie, jakby jakiś facet wytatuował sobie te słowa na penisie tongue.

Ema napisał/a:

Tak rzadko przez całe te 3 lata? To jak się widzicie,musi być gorąco big_smile

A wyobraźcie sobie, że miał momenty, że był niby zmęczony i dawał mi do zrozumienia, że mu się nie chce...Ale wystarczyło, że zjechałam go z góry na dół i od razu wziął się do roboty big_smile.

Ema napisał/a:

Mój były też jest koziorożcem. I opis się zgadza yikes  Trudno się żyje z koziorożcem .

Ten były z smsa?? Oj nie, to ja jednak jestem ułożona tongue.

Ema napisał/a:

Patrzcie ją jaka zachłanna ! tongue

A co to jest 5 tysięcy tongue? Auta za to nie kupię, na Kubę nie polecę, no może od biedy ten remont...Przypomniało mi się jedno powiedzenie- jak kraść, to miliony, jak zaliczać, to księżniczki.

Ema napisał/a:

Uważacie,że to może dlatego,że codziennie ogladam przed snem kilka programów o morderstwach? tongue Znalazłam super kanały ID i polsat crime,tam są tylko takie programy o zabójstwach,świrach itp.itd.

Ja bym inaczej to zinterpretowała- sny odzwierciedlają naszą wyobraźnię i ukryte marzenia tongue.

vinnga napisał/a:

No bo my wiemy co jest ważne. Czasem trochę powagi by się przydało, ale nie wiem, gdzie ją można nabyć...

A po co powaga? Wychodzę z założenia, że sztywna będę w grobie tongue.

vinnga napisał/a:

Emcia i Tobie się wydaje, że opis świrów i przestępstw na ID ją odstraszy?
Kurcze, ja też bym tak chciała pracować. Ale chyba bardziej bym chciała kroić trupki...

Ja niestety na medycynę się nie dostałam, a miałam plany, żeby kroić trupy...Niestety, musiałam znaleźć coś podobnego.

vinnga napisał/a:

O nie mogę, przecież to moga dzieci przeczytać! A mi na starość moralność wzrasta albo sumienie się pojawia big_smile.

Jak to sumienie się pojawia?? Taka młoda, a już sumienia zaczyna używać tongue.
Ej, pani moderator, myślałam, ze dzieci nie mogą na forum wchodzić tongue?

vinnga napisał/a:

O mnie też świadczy, ale chyba nie najlepiej tongue

Już tak dosadnie nie musiałaś tego pisać tongue.

truskaweczka19 napisał/a:

Nie znam Jadwigi, kojarzy mi się z królową Jadwigą.

Jaga, moja siostra jest Koziorożcem, pasuje do Twojego opisu.

Tak, właśnie o tym też zapomniałam, jak ktoś nie ma babci albo cioci Jadwigi, to od razu myśli o królowej...
Tzn. jest uparta, czy nie lubi sprzątać tongue?

Ema napisał/a:

Wy się wszystkie uczycie i zaliczacie te egzaminy,aż się człowiek staro zaczyna czuć,bo już nie w temacie tongue.
Jedyne co można zrobić to też zaliczyć,ale nie koniecznie egzamin lol.

Ty to jednak chcesz przyspieszyć ten poród big_smile.

London69 napisał/a:

Muszę Wam powiedzieć, ze wczorajszy egzamin oblałam, ale to żadna nowość, ponieważ zdała go tylko 1 osoba/60. big_smile Poprawiamy we wtorek. Okropna jest ta kobieta.

Ta jedna osoba to on, czy ona? Bo jak on, to znaczy, że zaliczył przez łóżko...Chyba że pani woli kobiety.

London69 napisał/a:

Poza tym u mnie bez zmian, odpoczywam teraz, na poprawkowy egzamin będę uczyła się w weekend. O tyle dobrze, ze kobieta nie wpisuje 2. Tylko ocenę wpisze dopiero jak się zaliczy, a można zaliczać do skutku.

No to czym tu się przejmować? Kobieta po prostu lubi, jak się studenci czołgają po 10 razy do niej tongue.

vinnga napisał/a:

Bo podobno myślący student to w dzisiejszych czasach unikat smile

Aj, jak ci wykładowcy łatwo zapominają, jak to było, gdy oni się uczyli tongue. A schlebiają sobie...Myślący student...phi, tez sobie wymyślili tongue. Student ma opanowane do perfekcji 4Z- zakuć, zdać, zapomnieć, zalać big_smile.

24 811 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-06 23:38:03)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Tak, udzielam się w tej kafejce. Chyba pisałaś tam, że masz niedoczynność tarczycy? Imię się zgadza, jestem Monika.

Jaga uparta, sprzątać to może i nie lubi, ale odkąd wyprowadziła się, to sprząta, co innego jak mieszkałyśmy razem, ciężko było zagonić do sprzątania.

Vinnga, piękne fotki, zwłaszcza jesień, wiosna.

24 812

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Vinnga, zdjęcia piękne.
Aj, mieszkasz w cudnej wiosce, ale mnie zastanawia i frapuje to ostatnie zdjęcie. Tam jest takie rozdroże i znak "Stop"...
Chodzi mi o ten znak, bo droga nie wygląda na...hmm, zatłoczoną. Ktokolwiek się zatrzymuje za tym znakiem tongue?

24 813

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beata czy te jaja zjadłaś na miękko,na twardo czy na surowo? tongue

Vinnga napisał/a:

Emcia, Twoje anioły dostarczają nam nowych koleżanek tongue Wiedziałaś, że są taką duszą towarzystwa?

Nawet nie podejrzewałam ! No może Lolę trochę tongue

Vinnga napisał/a:

No bo my wiemy co jest ważne. Czasem trochę powagi by się przydało, ale nie wiem, gdzie ją można nabyć...

Słyszałam,że na bazarku można nabyć,ale to tanie nie jest tongue

Vinnga napisał/a:

Kurcze, ja też bym tak chciała pracować. Ale chyba bardziej bym chciała kroić trupki...

Boże...z kim ja się zadaję ! yikes

Vinnga napisał/a:

Martuś, jest coś takiego jak google translate tongue Możesz sobie powpisywać dowolny tekst i pokombinować z różnymi językami. To jeden z najlepszych słowników online jakie znalazłam

No i teraz wiadomo jak Beata zarabia na tłumaczeniu tekstów z angielskiego bez dobrej znajomości tego języka:D
Swoją drogą,też tego używam dość często i jest pomocne.

Vinnga napisał/a:

Jeśli Kinia wyglądała dziwkarsko to Greta wygląda jak matka przełożona w burdelu...

Chyba nie powinnam odziewać aniołków w czerwień tongue

Truskaweczka napisał/a:

Rozumiem. A Ci Irlandczycy, których znasz, to jak często piją i co najczęściej?

Oni potrafią chodzić do pubu co tydzień. Znaczy w każdy piątek,sobotę i niedzielę. I pić,pić pić.... piją różne trunki.
A to piwo jasne,a to Guinessa(piwo ciemne irlandzkie),brandy,whiskey...różnie. najczęściej jednak widzę,że żłopią browara albo whiskey.
Swojego czasu próbowałam imprezować po Irlandzku. big_smile Mam taką koleżankę,Fiona jej na imię. Odeszła od męża i postanowiłam ją powspierać przez jakiś czas i stać się jej towarzystwem do pubu big_smile Rok temu w lato,wychodziłam z nią dosłownie wszędzie gdzie się dało! A to do pubu,a to na dyskotekę,a to na pokaz tańca no wszędzie. Tydzień w tydzień ! Piątek,sobota,niedziela. Wytrzymałam tak półtora miesiąca. Obrzydło mi juz to wychodzenie...mieszkamy w wiosce więc zawsze się spotykało w pubach tych samych ludzi,były te same gadki,te same tematy..zaczęło mi wiać nudą,a ja nudy nie lubię. Najlepsze jest to,że mam taka pracę,że akurat w weekendy mam najwięcej pracy. W każdy piątek,sobotę i niedzielę kończyłam pracę około 23-24,leciałam do domu się odświeżyć i wio z Fioną na balety ! A rano szłam do pracy na 8.00 rano...Ja nie wiem jak ja wytrzymałam tongue Przynajmniej się wyszalałam,ale w końcu miałam dość,a Irlandczycy żyją tak cały czas !
Zresztą u nich wszystko urządza się pubach. Urodziny,chrzciny,komunie,wesela... Tutaj inaczej się urządza takie imprezy niż w Polsce.
Np. Irlandzkie wesele wygląda tak,że zaprasza się mnóstwo ludzi! Znajomych znajomych jak sie to mówi,im więcej tym lepiej.
Ludzie idą do kościoła,potem do restauracji na obiad,gdzie dostają menu i mają do wybory trzy różne potrawy. Dostają przystawkę,danie główne,deser do tego wino lub jakiś napój.Potem idą do pubu.Potem jest tort na jakimś etapie wesela. I jeśli chodzi o jedzenie to tyle.Ewentualnie pojawiają się na barze już później jakieś finger food. To jest jedzenie typu,skrzydełka z kurczaka,kiełbaski...takie jedzenie co to je w łapę bierzesz. Reszta wesela jest taka,że każdy pije za swoje.Co sobie w pubie kupisz to pijesz.
Niezła oszczędność nie? big_smile
Ale pamiętam kilka late temu,jakiś wielki ślub był na wiosce organizowany w tutejszym hotelu. Para młoda przyleciała helikopterem i po czerwonym dywanie weszli do resturacji. Było mnóstwo gości i oni nie musieli płacić za drinki,bo para młoda otworzyła rachunek. Tak niektórzy robią bogaci.
Kurczę,z lekka odbiegłam od tematu tongue Mam w pracy koleżanki,które nie wyobrażają sobie tygodnia bez imprezowania. Co tydzień impra,trzeba sie uchlać,aby zdjęcia na facebooka były i im bardziej sie upiją tym lepiej,im więcej idiotycznych zdjęć z obcymi chłopakami  z dyskoteki tym lepiej. Wstawiają zdjęcia na FB jak leci,maja na zdjęciach takie uchlane miny,że aż sie dziwię,że im nie wstyd po ulicy chodzić. hmm
Szkoda słów...a te ich ubiory...obcasy koniecznie muszą być jak najwyższe i sukienki krótkie. Nieważne ,że potem uchlane,rozmazane wygladają jak tanie dziwki przewracając się podczas tańca albo wracając do domu..żenada.

Truskaweczka napisał/a:

Greta też fajna, ale mam wrażenie, że buzia się trochę rozmazała, ale nie znam się na tym, więc ciężko mi wyrazić się precyzyjnie.

Ja też się nie znam tongue

Jak tak czytam o tych wykładowcach,to cieszę się,że ja ich nie miałam tongue

Muszę wziąć przykład z Beaty i pisać krótsze posty,ale kilka big_smile

Podczas przewijania jakieś ohydne robale mi przemknęły yikes

24 814

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To takie wesela 'pubowe'. No, ale na jedzeniu zaoszczędzą. U nas to chyba jednak większość robi wiele jedzenia, tanie to nie jest. No też mnie dziwi po co wrzucać takie zdjęcia na portal, a to dorosłe kobiety pewnie? Jakaś moda na to, która bardziej się upiła czy rozmazała makijaż? Czy może pochwalenie się, że było się w takim lokalu? Ja słyszałam, że ludzie teraz coraz częściej klikają na facebook, gdzie są, np w jakiej kawiarni itp. Ja pamiętam wesele siostry ciotecznej, na dużej sali, jak chyba też większość, u nas wiadomo, że alkohole już są, a wybór był duży, różne piwa, wina, wódki. Jedzenia też dużo. Pamiętam jak kiedyś byłam na weselu, nie wiem, chyba miałam z 12 lat i z siostrą cioteczną chodziłyśmy po dworze po oponach, tam były pokrzywy, poparzyły nas tongue

24 815

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beata tyle wychlać we czwórkę ? yikes Pijaczki !

Ja to sobie wyobrażam,że zwalę Ci się z Bronkiem do Twojej wioski,niech Wiki się nim zajmie < tongue > rozpalisz ognicho w ogrodzie,ja sobie nadzieję kiełbachę na badyla i przytaszczysz te baniaki z nalewką big_smile

Vinnga napisał/a:

A czy Ty wiesz, że do tego potrzebny jest skaner, a ja go tu nie mam? Ani nadwymiarowej kasy na jego zakup, ani miejsca, żeby go postawić tongue Wczoraj dałam siostrze paragon od prezerwatyw, żeby mi w pracy zeskanowała, bo zamierzam iść do kina za darmo smile

Oj tam stwarzasz problemy tongue A co to coś w stylu wieczór z orange,wieczór z bueno z tymi gumkami? Masakra lol

Vinnga napisał/a:

Ten pod kościołem bym chętnie odwiedziła. Jakąś taką lekką perwersją zajeżdża smile

Nie wiem czy to istotne,ale ma najgorsza opinię big_smile

Vinnga napisał/a:

A Ty skąpa! Jak możesz dać nam tylko tyle, że nie wiadomo co z tym zrobić??

Dać im kasę to jeszcze będą wybrzydzać yikes Ostatni raz Was tak hojnie obsypałam tongue

Beata bardzo klimatyczne są te fotki smile Najbardziej chciałabym się znaleźć w tym lesie ! Mhmmm... Albo położyć się pod tym wielgachnym drzewem na zdjęciu ze znakiem stopu smile

24 816

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Elnett napisał/a:

Chociaż przegladałam dziś na regale z poradnikami: "Jak zrozumieć meżczyzn"- pisane przez faceta tongue , "Miłość w 90 dni"
Tak to przeglądałam po czym postukałam się w czoło... kasę miałabym trwonić na takie duperele...

Rzeczywiście duperele tongue

Elnett napisał/a:

Doskonale to ujęłaś. Bankowość jeszcze jakoś, takoś u mnie przejdzie... ale te finanse publiczne są strasznie zmierzgłe... Ogólnie wszystko co publiczne zwykle źle mi się kojarzy tongue tongue

Ha ha ha... tongue  A propos banku... Czy w Polsce w bankach tez następuje era maszyn zamiast kasjerek? Rachunki płaci się maszynie,a nie kasjerce?
Kasę na własne konto też przez maszynę się wpłaca samemu i tym podobne operacje?

Elnett napisał/a:

Kochana, ty to miewasz sny! Że ty się ich nie boisz, czasami? tongue

Miewałam gorsze big_smile

Elnett napisał/a:

Kurde, ale Greta ma zajebiste buty, skarpety, cokolwiek to jest tongue Też chce takie !! hah o_O

Jak chcesz ulepię Ci takie z masy solnej,ale jak je będziesz nosić to nie wiem...I czy kogoś w nich poderwiesz to też wielka niewiadoma... tongue

Elnett napisał/a:

Zaczyna mnie to forum na nowo wciągać big_smile I dobrze tak ma być big_smile W tej kafejce zajebiste osoby, siedzą big_smile

Tylko i wyłącznie zajebiste big_smile I skromne...

Mam nadzieję,że nic Cię stąd na dłuższy czas już nie wyciągnie smile

Wstajesz o nieludzkiej porze !

24 817

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jaga baba dlaczego ?! yikes yikes Dlaczego to zrobiłaś?! Aaaaaaaaa! Robale sprowadziłaś do kafejki i to jeszcze w jakich rozmiarach yikes Już wiem co mi się będzie dziś w nocy śniło.Ciężarną na ostatkach sił tak straszyć,dobrze,że się to paskudztwo nie rusza... tongue

Jaga baba napisał/a:

Nie, nie znajomi poszli o krok dalej. Wołają Jaga, ale po angielsku, tzn. Dżaga tongue. Jedna znajoma z liceum ubzdurała sobie Dziunię, no przesadziła.

Ta dziunię to chyba jakaś zazdrośnica wymyśliła big_smile

Jaga baba napisał/a:

O tym też pomyślałam...A wyobraźcie sobie, jakby jakiś facet wytatuował sobie te słowa na penisie tongue

A Ty coś dzisiaj brałaś,czy z natury jesteś zboczeńcem ? tongue

Jaga baba napisał/a:

A wyobraźcie sobie, że miał momenty, że był niby zmęczony i dawał mi do zrozumienia, że mu się nie chce...Ale wystarczyło, że zjechałam go z góry na dół i od razu wziął się do roboty big_smile

Nawet nie chcę myśleć co po Twojemu oznacza ,,zjechać z góry na dół'',tym bardziej,że zaraz po tym nastąpiła akcja lol

Jaga baba napisał/a:

A co to jest 5 tysięcy tongue

Jesteście typowe Polki,wiecznie nie zadowolone tongue Jak nie macie pomysłu,to w ostateczności można zrobić porządny zapas podpasek,tamponów albo prezerwatyw big_smile

Jaga baba napisał/a:

A po co powaga? Wychodzę z założenia, że sztywna będę w grobie tongue

Hmm.. kiedy ja myślę o sztywności to daleko mi do myśli o grobie tongue
|
Jaga a z jakiego powodu masz w awatarze ....Bukę !  Ona mnie w dzieciństwie przerażała ! yikes Ale Muminki uwielbiam big_smile

24 818

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
truskaweczka19 napisał/a:

To takie wesela 'pubowe'. No, ale na jedzeniu zaoszczędzą. U nas to chyba jednak większość robi wiele jedzenia, tanie to nie jest. No też mnie dziwi po co wrzucać takie zdjęcia na portal, a to dorosłe kobiety pewnie? Jakaś moda na to, która bardziej się upiła czy rozmazała makijaż? Czy może pochwalenie się, że było się w takim lokalu? Ja słyszałam, że ludzie teraz coraz częściej klikają na facebook, gdzie są, np w jakiej kawiarni itp. Ja pamiętam wesele siostry ciotecznej, na dużej sali, jak chyba też większość, u nas wiadomo, że alkohole już są, a wybór był duży, różne piwa, wina, wódki. Jedzenia też dużo. Pamiętam jak kiedyś byłam na weselu, nie wiem, chyba miałam z 12 lat i z siostrą cioteczną chodziłyśmy po dworze po oponach, tam były pokrzywy, poparzyły nas tongue

Irlandczycy bardzo się dziwią,że na Polskim weselu praktycznie non stop jest wystawione jedzenie i wódka. Wielu by chciało mieć okazję być na takim weselu smile
Co do tych dziewczyn...tak są dorosłe 20-25 lat. Dokładnie o to chodzi Monika,aby się pochwalić na ilu imprezach się bywa,jak bardzo się uchlało,z kim się lizało i co komu na zdjęciu prześwituje. Jakby mi ktoś powiedział,że widział mnie gdzieś pijaną na maksa,to bym chyba pod ziemię się zapadła,a dla tych dziewczyn to jak komplement. Nie zrozum mnie źle,ja je lubię są sympatyczne,ale nie ma z nimi o czym pogadać...Puste są.
Powiedziałam jednej takiej z pracy,że widziałam jej ostatnie zdjęcia na facebooku z imprezy i jej sutka który wystaje  z bluzki..nawet się nie zmieszała . Luz.

A na ilu weselach byłyście? Bo ja na dwóch. Diametralnie różnych.

24 819

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Odpisałam Wszystkim na wszystko mogę iść spać smile

DOBRANOC xxx

24 820

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzień dobry smile

Ponieważ nawijacie tyle co za starych dobrych czasów, więc ja muszę zacząć odpisywać ja za starych dobrych czasów - czyli na to, co zapamiętałam smile

Martuś, a po co Ty wstajesz takim bladym świtem? Czyżby uroki pracy w spożywczaku?

Elnett napisał/a:

Czym Ty się teraz zajmujesz? Tak mi świta, że pracowałaś w biurze podróży, dobrze pamiętam?.. ale później zmieniłaś pracę... no i tutaj mam pustkę na jaką

Ja też mam pustkę smile Tzn. nie zmieniałam pracy, ja ją tylko rzuciłam smile Latem zajmuję się handelkiem bazarkowym, zimą nicnierobieniem i szukam natchnienia tongue

Za moich czasów ( big_smile ) studiowało się trochę inaczej. Jeszcze technika się tak nie rozpanoszyła smile Nie było tak dużo wykładów na slajdach, a nawet jeśli były to studenci mieli mniejsze możliwości techniczne i raczej nie robili prezentacji tylko tak fajnie, po staremu jakieś wystąpienia smile
Na początku mojego studiowania usłyszeliśmy, że my nie mamy zdobywać wiedzy, bo wiedza jest w książkach. My mamy nauczyć się myślenia smile Bardzo ta myśl była mi na rękę, więc bardzo ją sobie wzięłam do serca i zawsze się nią potem podpierałam. Bardzo pocieszająca była przed egzaminami z materiału, o którym nie miałam zielonego pojęcia smile
Mam wrażenie, że obecne możliwości tę ideologię myślenia zabijają. Niemal wszystko jest w internecie. Niektórzy wykładowcy dają studentom te swoje prezentacje po wykładach. Notatki w wersji elektronicznej. A moja przyjaciółka  ostatnio opowiadała jak prowadziła wykład a student wyjął aparat foto. Ona na niego wielkie oczy - po co mu to? A on, z rozbrajającym uśmiechem, że do notatek. Po czym robił fotkę każdemu slajdowi jaki ona pokazywała a przez resztę czasu siedział i się nudził...

Jaga, no właśnie nigdy nie wyznawałam zasady 3Z. Z prostego powodu - pierwsze Z było za bardzo pracochłonne smile I zapewniam, że jeśli idziesz na egzamin bez bladego pojęcia o materiale - myślenie masz wtedy włączone na najwyższe obroty smile Owa przyjaciółka, która teraz wyśmiewa bezmyślność studentów też była bardzo myślącą studentką (pisałam wcześniej o jej metodach nauki przedegzaminacyjnej - piwo, czekolada i książka pod poduszką). Tym bardziej, że ona jest umysł ścisły i uczy umysły ścisłe. No nie wyobrażam sobie wykuwać na pamięć kilkuset reakcji chemicznych. Wolałabym jednak próbować zrozumieć mechanizm. O dziwo, studenci chemii wolą często te kilkaset reakcji wykuć. Dla mnie to jakaś pomyłka.

Elnett napisał/a:

Beata, ty nam nie pokazuj tylu pięknych zdjęć big_smile Bedziemy chciały to zobaczyć i ci się zwalimy na chatę, no nie wiem czy z nami wytrzymasz big_smile Wtedy to już nie będziesz siadać, spać, nie przestaniesz się śmiać

Na owych pięknych zdjęciach są okolice domu moich rodziców. A moja mama wyznaje zasadę, że wolność jest pod własnym dachem smile Więc gdybym jej zaprezentowała stado moich znajomych na jej posiadłości to istnieje duże prawdopodobieństwo, że razem z owymi znajomymi wylądowałabym w owym pięknym lesie zaprezentowanym na zdjęciu tongue
Tak więc bezpieczniej dla was byłoby się zwalić do mojego M2 w obrzydliwej Warszawce tongue

24 821

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Jaga Baba07 napisał/a:

Nie było to miłe, wolałabym martwego człowieka kroić, a nie owada.
To jest karaczan.

Ja też wolałabym człowieka. Nie wiem jak bym sobie poradziła z tym paskudztwem ze zdjęcia. W człowieku wszystko jest bardziej po ludzku jakoś, a w robalu jest... obrzydliwie smile

Jaga Baba07 napisał/a:

A wyobraźcie sobie, jakby jakiś facet wytatuował sobie te słowa na penisie tongue

Myślę, że w niektórych sytuacjach ten tatuaż wyglądałby interesująco. Ale jednak przez większość dnia musiałby działać przygnębiająco... Taki pomarszczony i przywiędnięty... I za każdym
razem jak właściciel penisa szedłby do toalety to by musiał chwytać ten podwiędły "carpe diem"...

Jaga Baba07 napisał/a:

jak kraść, to miliony, jak zaliczać, to księżniczki.

Przesadzasz. Ludzkość by wyginęła.

Jaga Baba07 napisał/a:

Ej, pani moderator, myślałam, ze dzieci nie mogą na forum wchodzić tongue?

Nie mogą. Ale współczesne dzieci są sprytniejsze od podstarzałych moderatorek...

Jaga Baba07 napisał/a:
London69 napisał/a:

Muszę Wam powiedzieć, ze wczorajszy egzamin oblałam, ale to żadna nowość, ponieważ zdała go tylko 1 osoba/60. big_smile Poprawiamy we wtorek. Okropna jest ta kobieta.

Ta jedna osoba to on, czy ona? Bo jak on, to znaczy, że zaliczył przez łóżko...Chyba że pani woli kobiety.

Czyli, jak by nie było, zaliczenie przez łóżko.

Jaga Baba07 napisał/a:

No to czym tu się przejmować? Kobieta po prostu lubi, jak się studenci czołgają po 10 razy do niej tongue.

To musi być bardzo samotna pani, która nie ma innych rozrywek i życia osobistego... Karola, musisz oblać poprawkę. Miej litość nad samotną duszą wykładowczyni...

Jaga Baba07 napisał/a:

Student ma opanowane do perfekcji 4Z- zakuć, zdać, zapomnieć, zalać big_smile.

Ooo, zapomniałam o czwartym Z... A więc jeszcze większa przeszkoda dla mnie w czasach studenckich - pierwsze Z niewykonalne, ostatnie Z też niewykonalne, bo ja wtedy jeszcze święta byłam. Wprawdzie ostatnio oglądałam fotki z praktyk studenckich i zobaczyłam, że mam w ręku piwo. Nie mogłam w to uwierzyć, ale przyjrzałam się bliżej i zobaczyłam, że to redds...

Jadźka napisał/a:

mieszkasz w cudnej wiosce, ale mnie zastanawia i frapuje to ostatnie zdjęcie. Tam jest takie rozdroże i znak "Stop"...
Chodzi mi o ten znak, bo droga nie wygląda na...hmm, zatłoczoną. Ktokolwiek się zatrzymuje za tym znakiem

Lepiej, żeby się zatrzymywali przed tym znakiem, nie za smile Za znakiem są...tory kolejowe smile To niestrzeżony przejazd na dość ruchliwej trasie pociągowej smile

24 822

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Przyjemnego Tłustego czwartku ! big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 823

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Emcia, jajka ostatecznie były na twardo... Zaraz zrobię kolejne podejście do jajek na miękko, ale najpierw skończę odpisywać smile

Ema napisał/a:

Słyszałam,że na bazarku można nabyć,ale to tanie nie jest

Dużo czasu spędziłam na bazarku, ale powagi nie widziałam. Może to tylko na irlandzkich bazarkach sprzedają?

Ema napisał/a:

No i teraz wiadomo jak Beata zarabia na tłumaczeniu tekstów z angielskiego bez dobrej znajomości tego języka:D

No i zostałam zdemaskowana tongue Ale mylisz się, Beata nie ma dobrej znajomości języka - Beata nie ma praktycznie żadnej. Ooo, to właśnie w kwestii nauki - języka nie da się nauczyć bez uczenia, więc nigdy tej umiejętności nie posiadłam smile Znam 500 słówek po angielsku. Wiem, bo wypisywałam w excelu kiedy się dowiedziałam, że do porozumiewania się w danym języku wystarczy znajomość 500 słówek. Muszę powiedzieć, że to g**** prawda smile

Marzenko, irlandzkie imprezowanie wytrzymałaś, bo byłaś wtedy młoda i silna smile A teraz jesteś młoda i ciężarna i wydaje Ci się to niemożliwością smile
A ja bym chyba nie chciała tak co tydzień chlać... Toż to strasznie przesusza skórę...
Chciałam Cię uświadomić, irlandzka nimfo, że w Polsce Guinness jest ogólnodostępnym piwem tongue
Zdarzyło się w moim długim życiu parę razy porządnie schlać, nie czułam z tego powodu wielkich wyrzutów sumienia (no dobra, żadnych nie czułam tongue ), ale za nic na świecie nie wstawiłabym takich zdjęć na fb yikes Ja nawet z aparatu je kasowałam jeśli ktoś ośmielił się mnie wtedy niefortunnie sfotografować...

Fb to dziwne zjawisko. Na owym ID jest taki program "Ukochany wróg". zdarzyło mi się obejrzeć 2 odcinki i w obu wieloletnie przyjaciółki pokłóciły się o coś na fb i kłóciły się tez przez fb aż w końcu się pomordowały. Wszystko za sprawą jakiś wpisów na fb... Chore.

Ema napisał/a:

A co to coś w stylu wieczór z orange,wieczór z bueno z tymi gumkami?

To jest to: http://promocjaskyn.pl/index.php

Ema napisał/a:

Mhmmm... Albo położyć się pod tym wielgachnym drzewem na zdjęciu ze znakiem stopu

Już się nie położysz, bo drzewo wycięli. Bez sensu. Nie wiem, czy taka grubaśna lipa nie powinna raczej pomnikiem przyrody zostać.... W każdym razie to było miejsce spotkań moje i mojej przyjaciółki. Ja mieszkam z pół km przed znakiem stop a ona z pół km za tym znakiem. Więc jak się umawiałyśmy to było "za 10 min pod lipą" smile

Ema napisał/a:

Czy w Polsce w bankach tez następuje era maszyn zamiast kasjerek? Rachunki płaci się maszynie,a nie kasjerce?
Kasę na własne konto też przez maszynę się wpłaca samemu i tym podobne operacje?

Ooo, to już wiemy co nas czeka w naszym pięknym kraju smile Maszynki zamiast kasjerek smile Nie, tego chyba jeszcze w Polsce nie ma. Wpłatomaty są, ale nie jakieś strasznie popularne. Mbank ma na pewno, wpłatomatów innych banków nie widziałam.

Ema napisał/a:

A Ty coś dzisiaj brałaś,czy z natury jesteś zboczeńcem ?

Przyganiał kocioł garnkowi... Zwłaszcza, jeśli się przeczyta dalszą część marzenkowego posta tongue :

Nawet nie chcę myśleć co po Twojemu oznacza ,,zjechać z góry na dół'',tym bardziej,że zaraz po tym nastąpiła akcja

Hmm.. kiedy ja myślę o sztywności to daleko mi do myśli o grobie

Jak nie macie pomysłu,to w ostateczności można zrobić porządny zapas podpasek,tamponów albo prezerwatyw

Odnośnie ostatniego przykładu - zapasu prezerwatyw za 5 tys nie zrobię, bo by mi się zmarnowały...
Nie wiem też czy podpaski i tampony za tę kwotę zdążyłabym wykorzystać przed menopauzą...

Oooo, tłusty czwartek! A ja jajka na miękko???

24 824 Ostatnio edytowany przez London69 (2013-02-07 12:40:30)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ooo Greta też mi się podoba smile

Martuś jestem bardzo zadowolona z moich studniów. Praktyki miałam we wrześniu w świetlicy szkolnej, bo na razie nie chcialam iść do domu dziecka i innych ośrodków. Teraz będziemy mieć praktyki do wyboru: sąd, policja albo więzienie. smile a u Ciebie jak tam z uczelnią?

Jaga , ta osoba to ona. big_smile Ale dobra teorie haha.

No to dziś mamy Tłusty Czwartek, jeszcze 12 nie ma a ja już 3 pączki i jeden chruścik zjedzone big_smile I jestem pewna, że do końca dnia jeszcze troszkę mi tego wejdzie do brzuszka!

24 825

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A ja 2 pączki smile

Karola, co wybierzesz z tych kryminalnych praktyk? I czemu nie chciałaś w domu dziecka?

24 826

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A gdzie wy wszyscy?
Zagadałam was na śmierć?

24 827

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To ja cały dzień tyłkiem trzęsłam,że jak wrócę ze szpitala to zaatakuje mnie okropna ilość postów i będę do rana odpisywać,a tu doopa blada,tylko Beata się postarała !
Dobrze Londonka Ty troszkę też się postarałaś big_smile

Ja zjadłam jednego pączka,ale zaraz wszamam drugiego smile

Vinnga napisał/a:

Dużo czasu spędziłam na bazarku, ale powagi nie widziałam. Może to tylko na irlandzkich bazarkach sprzedają?

Może,ale nie widziałam jeszcze Irlandzkiego bazarku nie licząc festynu czy odpustu smile

Vinnga napisał/a:

Chciałam Cię uświadomić, irlandzka nimfo, że w Polsce Guinness jest ogólnodostępnym piwem tongue

A skąd Ci się nagle Irlandzka nimfa odnalazła ?  Dawno już mnie tak nikt nie nazywał,a to takie miłe tongue
Nie wiedziałam,że w Polsce Guinness jest znany. Wow. A smakuje Ci? smile

Vinnga napisał/a:

Zdarzyło się w moim długim życiu parę razy porządnie schlać, nie czułam z tego powodu wielkich wyrzutów sumienia (no dobra, żadnych nie czułam tongue ), ale za nic na świecie nie wstawiłabym takich zdjęć na fb yikes  Ja nawet z aparatu je kasowałam jeśli ktoś ośmielił się mnie wtedy niefortunnie sfotografować...

Ja nie muszę być wypita,aby na zdjęciu wyjść jak kosmita tongue Wystarczy,że podwójna broda się wychyli i zdjęcie do skasowania ! tongue
Żadnego ośmieszającego mnie zdjęcia na Fb bym nie wstawiła.Never. Każde takie jest natychmiast usuwane big_smile
A wiecie,że szefowie lubią sprawdzać swoich potencjalnych nowych pracowników na Fb? smile Jakie mają zdjęcia i jakich znajomych.

Oglądałam ostatnio ,,Ukochany wróg''. Wychodzi na to,że ten sam odcinek. smile

Beata jak dokończyłas zdanie: Zmysłowy wieczór w klimacie SKYN to...? smile

Vinnga napisał/a:

Już się nie położysz, bo drzewo wycięli. Bez sensu. Nie wiem, czy taka grubaśna lipa nie powinna raczej pomnikiem przyrody zostać.... W każdym razie to było miejsce spotkań moje i mojej przyjaciółki. Ja mieszkam z pół km przed znakiem stop a ona z pół km za tym znakiem. Więc jak się umawiałyśmy to było "za 10 min pod lipą" smile

Wycieli ?! yikes Mordercy hmm  Takie piękne drzewo. sad
U mnie było zazwyczaj w młodości ,,za 10 minut przy hasioku'' tongue

Vinnga napisał/a:

Ooo, to już wiemy co nas czeka w naszym pięknym kraju smile Maszynki zamiast kasjerek smile Nie, tego chyba jeszcze w Polsce nie ma. Wpłatomaty są, ale nie jakieś strasznie popularne. Mbank ma na pewno, wpłatomatów innych banków nie widziałam.

A prowadzi się w Polsce swoje konto online? Że przez neta bez wychodzenia z domu można przelewać kasę,ładować telefon itp. ?
Raz sobie poszłam do banku zapłacić czynsz chciałam. Ustawiłam się w kolejce,a mi tu pan podchodzi i pyta jaką operację finansową przyszłam dokonać. Odpowiedziałam zgodnie z prawdą,a on do mnie grzecznie,że zaprasza mnie to wypróbowania nowego systemu. Zaprowadził mnie do maszyny,kazał wypisać kwitek jak zwykle,wsadzić w taką małą kopertkę,podpisać i wrzucić do maszyny. Rachuneczek wyszedł,że zostawiłam swoje pieniądze. Pod koniec dnia pracownik wyciąga wszystkie te kopertki i księguje przelewy na spokojnie.
Wszystko dla wygody klientów,aby nie musieli sterczeć w kolejce. No i teraz stoją w banku młode dziewczyny albo chłopaki i uczą ludzi tych nowych technik. I jest jeszcze maszyna do wpłacania kasy na swoje konto osobiste.A ostatnio dostałam pocztą coś jakby mini-terminal do używania z moim kontem internetowym. Kiedy robię jakąś transkację muszę użyć tego terminala,bo on mi generuje tajny kod,to jest zabezpieczenie.  Normalnie wielki świat !

Vinnga napisał/a:

Przyganiał kocioł garnkowi... Zwłaszcza, jeśli się przeczyta dalszą część marzenkowego posta tongue :

Oj tam nigdy nie twierdziłam,że święta jestem tongue

Karola mnie tez interesuje co wybierzesz z tych kryminalnych praktyk? I czemu nie chciałaś w domu dziecka? smile

Macie kocura. tongue Uznaliśmy zgodnie z R.że to najbrzydsze co mi wyszło lol

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A to Lilek dla Bronka smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 828

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Zapomniałam napisać o wizycie w szpitalu.

Spędziłam tam trzy godziny hmm Zbadano mnie dogłębnie tongue I stwierdzono,że Bronek ani myśli wychodzić.
To badanie mnie cholernie bolało sad Aż strach wyobrażać sobie poród yikes
14 lutego mam przyjechać do szpitala i już tam zostanę. 15 lutego zaczną mi wywoływać poród. Więc o ile Bronek nie postanowi wyjść wcześniej,to urodzi się 15 lutego.

Taka historia.  Nie stresowałam się wcale porodem. Ale jak słyszę o tym wywoływaniu to zaczynam się bać.
Nie jestem do tego przekonana,wolałabym urodzić sama z siebie.
Jutro pożyczam wielką piłkę od szefowej i będę na niej skakać! I muszę uwieść R. tongue Jako słonica zadanie jest utrudnione.
Jak nie będzie chciał to go zmuszę ha ha ha...
Ja nie chcę mieć wywoływanego porodu...boję się sad

24 829 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2013-02-08 00:08:11)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzenko, wszyscy jedzą pączki i nie mają siły dojść do komputera i napisać posta tongue
Ja dziś zjadłam jednego pączka, z marmoladą, po obiedzie, spotkałam się z chłopakiem. Ja bym zjadła więcej pączków, ale byłam na mieście, akurat tak miałam na 2 pączki- dla mnie, chłopaka, to potem już nie jadłam, w domu na pewno były, ale teraz nie, więc zjedzone smile

Tak, słyszałam o tym. Ja ogólnie nie od tak dawna mam facebook, nie używam go tak dużo, ale niestety szef może nas sprawdzać.

Marzenka, tak. Można przelewać przez internet, doładować telefon, teraz raczej w każdym banku. Ja miałam konto w Millenium, próbowałam przez internet i nie wychodziło, wtedy wolałam robić przelew w banku. Jak mam ing bank śląski, to jest dla mnie czytelniej i robię przelew przez internet, jak nie mam pieniędzy na koncie, to przelewam w wpłatomacie.


Kocur ma fajną minkę, podoba mi się jak jest zrobiony, tylko kolor mógłby być inny.


Słodkie dla Bronka smile  Dużo już zrobiłaś, takie robienie figurek na pewno daje Ci przyjemność.

A jak wyglądało to badanie?

Myślę, że skakanie na piłce, a najlepiej na facecie na pewno da efekty. Widziałam Twoje zdjęcia, jak wiesz i ciąża Ci służy, wyglądasz bardzo dobrze.

24 830

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Co to hasiok???

Przyznaję, że jak myślicie razem z R. to macie rację. To coś jest paskudne smile A Lilek słodki.

Hmmm, tym razem ja mam wrażenie, że cywilizacja u nas jest większa smile Wpłatomaty stoją w hipermarketach i nikt nikogo nie uczy jak z nich korzystać. I koperty się nie wrzuca tylko pieniądze wpycha do dziurki...  Pozostaje pytanie - czy nikt nie uczy, bo wszyscy dawno umieją z tego korzystać czy nikt nie uczy bo na taki pomysł nikt nie wpadł?

Konta online są od bardzo dawna. Tylko bez terminali smile Strasznie toto wygodne. A kod zabezpieczający dostaje się smsem smile

A Guinnesa chyba nigdy nie piłam. A przynajmniej nie pamiętam, żebym toto kosztowała. Ale jest. W hipermarketach i wielu pubach.

A gdzie Ty byłaś dzisiaj? Chyba mówiłaś, ale jakoś zapomniałam...

Posty [ 24 766 do 24 830 z 30 541 ]

Strony Poprzednia 1 … 380 381 382 383 384 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026