netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla Przyjaciół ;)

30 540 odpowiedzi1 145 138 wyświetleńzałożony przez bianka25, 24.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 373 374 375 376 377 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 311 do 24 375 z 30 541 ]

24 311

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Za moimi oknami bialo, czuc ze grudzien smile

Pisze z tel. wiec dlatego tak bez polskich znakow.

Ema, ktory to juz miesiac?
Te chwile sa pierwsze z najpiekniejszych, miec dwa serca w sobie smile
Ale ja juz nie planuje dzieci.
Juz przez te co mam, znalazlam siwe wlosy, nozyczkami je przycielam, zamiast wyrywac, zeby jak bede stara i brzdka to chociaz nie lysa smile

Nic mi sie nie chce, zreszta jak od 28 lat big_smile
Kawki sobie zrobie i dymka sobie puszcze a co mi tam smile

Milego dnia smile

24 312

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A za moimi oknami mokro. I nie od śniegu niestety.

Zaczęłam właśnie 8 miesiąc smile
Masz rację,to niesamowite uczucie nosić w sobie człowieczka smile

Dwójka dzieci to wystarczająca liczba big_smile Nie będziesz stara i brzydka tylko piękna inaczej tongue

Dziś rozpoczynam zdobywanie prezentu dla przyjaciółki. Kilka dni temu dowiedziałam się z pewnego źródła co by chciała mieć smile
Przynajmniej mam pewność,że się ucieszy .

Oo...słońce wyszło ! Za pół godzinki na spacerek się wybiorę .

A co u Was poniedziałkowo?  smile

24 313

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Słońce to już przeszłość hmm  Ciągle pada...tralala..

24 314

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Matko i polko co tu sie wyrabia z tymi emotikonami, no oślepłam i trafiłam gdzie indziej.

Bianeczko witaj witaj nawet nie wiesz ile ciepłych myśli każda z nas wysyłała tobie. Ja bardzo dużo.
Gratuluje syneczka do kompletu !:)

Emcia a wiesz jadłam te czekoladę cynamonową co ją Beata ostatnio zachwalała, cudo.

Beata fajnie że wyczarowałaś nam tu Biankę, może i jeszcze parę osób się pojawi.

Pozdawiam Magdy, londonke truskawke i wogóle wszystkich, nie mogę długo pisać bo ciasto na pizze robię.
Chyba dla połowy wsi tyle mi wyszło. Wpadnę wieczorem to napisze więcej.

24 315 Ostatnio edytowany przez Ema (2012-12-03 16:47:35)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Matko i Polko czary Beaty działają !  yikes  Jak jeszcze Rafix się pojawi to chyba do Beaty będzie trzeba się zwracać per ,,Wiedźma'' ! Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Różyczko długo na siebie każesz czekać tongue Nareszcie jesteś smile xxxx  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Mam wielką nadzieję,że pojawisz się wieczorem i napiszesz więcej,jak nie to będzie mi smutno.
Kochana robisz jeszcze świece w domu?

Czekolada cynamonowa mmmmmm... droczysz się tongue Ja wypiłam właśnie cappucino z cynamonkiem smile

Pizza ? Masz sprawdzony przepis czy to jakiś eksperyment?  smile

Już nie pada. TERAZ LEJE hmm Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 316 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-03 16:58:08)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzenko, to współczuję pogody. U nas jest tak--> Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Tzn jest około zera stopni, ale dla mnie to i tak zimno big_smile

Na razie nie wychodziłam nigdzie, chłopak wpadł do mnie na jakąś godzinę z kawałkiem tongue Taka niespodzianka, a dłużej zostać niestety dziś nie mógł. Uwielbiam takie niespodzianki smile

A teraz jem pomidorową z makaronem (:P), a potem będę jeść udko z ryżem na drugie danie smile A potem pójdę do biblioteki, bo muszę oddać książki i chcę wypożyczyć nowe smile Nie ma to jak zimna pora, gdy usiądę z herbatą w ręku i będę czytać smile

Bianka, nie miałyśmy okazji się poznać, dlatego witam smile

Marzenko, to już 8 miesiąc smile Myślałam, że będziesz rodzić w lutym? A jak 8 miesiąc, to pewnie wcześniej smile

Moi rodzice mają mnie, moją siostrę, ale czasem myśleli jeszcze o dziecku tongue W sumie w swoich myślach też bym nawet i trójkę chciała tongue No, ale wiadomo, że co innego marzenia, a co innego rzeczywistość, bo łatwiej pomyśleć, trudniej wychować i stworzyć im odpowiednie warunki.

A ja współczuję mojej przyjaciółce, bo już chyba z 3 tydzień jest chora. Ciągle ostatnio coś ją bierze sad

24 317

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A co według Ciebie przedstawia ta emotka? --> Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Jest śmieszna big_smile

U mnie dziś 7 stopni jest.
Monika masz e-maila. smile

Truskaweczka napisał/a:

Na razie nie wychodziłam nigdzie, chłopak wpadł do mnie na jakąś godzinę z kawałkiem tongue  Taka niespodzianka, a dłużej zostać niestety dziś nie mógł. Uwielbiam takie niespodzianki smile

Bylebyś Ty nie wpadła tongue Sorry..taki żarcik big_smile

Truskaweczka napisał/a:

A teraz jem pomidorową z makaronem ( tongue ), a potem będę jeść udko z ryżem na drugie danie smile

Mm..smacznego smile A my dziś mamy pyzy z mięsem.

Truskaweczka napisał/a:

A potem pójdę do biblioteki, bo muszę oddać książki i chcę wypożyczyć nowe smile  Nie ma to jak zimna pora, gdy usiądę z herbatą w ręku i będę czytać smile

No proszę jakie urokliwe plany smile Ja mam książkę do przeczytania ,,Lilka'',ale jeszcze nie czas na nią.

Truskaweczka napisał/a:

Marzenko, to już 8 miesiąc smile  Myślałam, że będziesz rodzić w lutym? A jak 8 miesiąc, to pewnie wcześniej smile

Termin mam na 5 lutego,więc na sam początek. 8 miesiąc tak naprawdę zacznę w środę. smile
Sporo kobiet podobno rodzi dwa tygodnie przed terminem.

Też bym chciała 3 dzieci,ale tak jak piszesz plany,a realizacja to dwie sprawy. smile

A co to za paskudztwo się do przyjaciółki przyczepiło? hmm

24 318

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nie ma takiej opcji tongue Ja kiedyś do mojego na początku znajomości, jeszcze długo razem nie byliśmy: "Wpadniesz do mnie"? A on "Nie za wcześnie na wpadkę" ? tongue Tak żartem tongue Śmieszne to było. No, ale nie ma się co obawiać, tabletki biorę regularnie, więc mogę zawsze, i w dzień, i w nocy, all day all night tongue big_smile


Ta emotka przedstawia według mnie kogoś chwiejącego się, może to ktoś po spożyciu? tongue

No to u Was cieplej, ale deszczu nie zazdroszczę. Wypożyczyłam parę książek, coś mnie tchnęło i jedna jest coś o Chinach, może być ciekawa. Inna taka trochę medyczna, wiecie taki thriller medyczny, ciągnie mnie do tego może ze względu, że ostatnio dużo czytałam o GMO. No i "Sekretny język kwiatów" jeszcze smile Zazwyczaj czytam same kryminały/thrillery bo tak je uwielbiam, ale teraz mała odmiana smile

Odpisałam Ci na maila smile

No tak, przed terminem też dziecko może się urodzić, także trzeba być przygotowaną smile


No teraz to podobno angina, wcześniej zwykłe przeziębienie, podobno miała też robiony rentgen chyba płuc, bo chcą dokładnie sprawdzić jak to wygląda, ale dopiero będzie odbierać wynik. Generalnie należy do osób chorowitych, ale ostatnio miała spokój spory czas i znowu... Inna koleżanka tak samo praktycznie trzeci tydzień chora.. Tzn wiesz z przerwami w stylu, że niby wyleczone były, bo tydzień siedziały w domu, ale znowu coś im się przypałętało. Muszą być tym wykończone. Ja po tygodniu choroby czy kilku dniach mam serdecznie dość. A tak się składa, że nie choruję raczej częściej niż raz-dwa razy w roku, więc raczej rzadko.

24 319

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

2 tygodnie po terminie tez się dziecko może urodzić smile

Ta emotka to ja. Przynajmniej wg mojego Mięska. Bo on uważa, że ja tak kłapię dziobem i się wytrzącham na niego tongue

Myślę, że daremnie czekacie na Różyczke dzisiaj. Jak ona zjadła tę pizzę dla połowy wsi nie dzieląc się z połową wsi to nie będzie mogła doturlać się do komputerka...

Pomidorowa z ryżem - fuj. Wiem, że było takie pytanie i chyba wcześniej nie odpowiedziałam smile

24 320

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Haha, all day and all night ? Zasapiesz  się kobieto tongue No,ale to samo zdrowie big_smile

Ktoś chwiejący się po spożyciu-ciekawa opcja big_smile Czy Tobie też się wydaje,że on ma limo pod okiem? tongue
Może po spożyciu i po pobiciu lol A te rączki ma jak pajączek.

Jaka różnorodność w tych Twoich książkach,no proszę smile
Miłego czytania smile

Odpisałam również smile

Te Twoje koleżanki się niepodoleczały i teraz mają za swoje,obyś tylko Ty się nie zaraziła hmm

24 321

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No tak,dwa tygodnie po terminie tez może się urodzić. Mam nadzieję,że ja jednak trafię mniej więcej w termin.

Vinnga napisał/a:

Ta emotka to ja. Przynajmniej wg mojego Mięska. Bo on uważa, że ja tak kłapię dziobem i się wytrzącham na niego tongue

Właściwie jakby się tak bliżej przyjrzeć...

Vinnga napisał/a:

Pomidorowa z ryżem - fuj. Wiem, że było takie pytanie i chyba wcześniej nie odpowiedziałam smile

Odpowiedziałaś tongue --->

Tylko z makaronem. Za ryżem nie przepadam. Oczywiście, jem wszystko, ale przyjemności mi ryż nie sprawia. Chyba, że w sushi albo sałatkach.

Różyczka chyba podzieliła się pizzą ze swym małżem? tongue A może jednak poszła obdzielić wioskę,a wiadomo jak to na wiosce...
Z tym się chwilę pogada i z tamtym i tak schodzi do wieczora big_smile

24 322

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam Rozyczke i Truskawke smile

A ja slyszalam ze jak 2tyg. przd terminem to dziewczynka, a jak po to chlopak. U mnie sie sprawdzilo smile

A wracajac do mojej Oli, wkoncu zostala poprawnie zdiagnozowana o ma Zespol Angelmana i od roku staram sie o przyznanie jej niepelnosprawnosci i dzis kolejny raz dostalam pismo ze mam kolejny raz wstawic sie na komisje. A wszystko dlatego ze Ola  sie caly czas smieje i normalnie wyglada smile

Ja lubie zupe pomidorowa ale z makaronem.
Ale jestem skazana na wode olejem ( rosol) bo D.tylko to by jadl wink

24 323

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To ja już wiem, czemu mam tyle męskich cech. Urodziłam się 2 tygodnie po terminie smile Wiejskie znachorki po kształcie brzucha mojej mamy w ciąży też twierdziły, że będzie chłopak. Wsuwała kiszone ogórki - czyli też, że chłopak. A wyszłam ja tongue
A tak serio - raczej się toto nie sprawdza. Moja siostra cioteczna miała wywoływany poród 3 tygodnie (!!!) po terminie. Dziewczynka. A mój brat - przedterminowy chłopak smile Chyba, że moja mama wszystko robi odwrotnie niż się powinno robić. A całe moje życie wmawia mi, że to ja robię wszystko "inaczej niż u ludzi" tongue

Bianko, skoro Ola dopiero teraz ma diagnozę to co niby miała wcześniej? Przecież od zawsze z nią po lekarzach jeździsz... No i bardzo dobrze, że wygląda normalnie i się śmieje smile

24 324

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wczesniej mowili, ze ma porazenie mozgowe, ale dostala strasznych atakow padaczki i zrobili badania genetyczne. I tak teraz nie jezdze juz nigdzie, tylko do jednego neurologa.  No do przedszkola ja zaprowadzam, niech tam opiekunki meczy tongue (O.chodzi, ale.nie mowi)


A ja chyba jestem z innej planety.. smile rzeczywistosc do mnie nie dociera tongue moi znajomi jacys tacy nerwowi, bo pieniedzy nie ma, bo milosc nie ta..

24 325 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-03 22:34:00)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Ema napisał/a:

Haha, all day and all night ? Zasapiesz  się kobieto tongue No,ale to samo zdrowie big_smile

Ktoś chwiejący się po spożyciu-ciekawa opcja big_smile Czy Tobie też się wydaje,że on ma limo pod okiem? tongue
Może po spożyciu i po pobiciu lol A te rączki ma jak pajączek.

Jaka różnorodność w tych Twoich książkach,no proszę smile
Miłego czytania smile

Odpisałam również smile

Te Twoje koleżanki się niepodoleczały i teraz mają za swoje,obyś tylko Ty się nie zaraziła hmm

Tak, to też prawda. Ja się nie zarażę, bo teraz się z nimi nie widuję. One faktycznie do końca się nie podleczyły, ale i tak są chorowite, niestety.

Mi to nie straszne tongue W sumie jakoś mi się teraz zaczęło wydawać, że mam sporo energii, choć pora zimowa idzie i wcale ostatnio nie miałam dużo snu, bo uczelnia, więc był dzień, że spałam z 3-4 godziny, masakra big_smile Ale i tak jest teraz ok smile

No faktycznie, wygląda jakby miał limo pod okiem. Śmieszny tongue

Dzięki, właśnie niedawno zaczęłam już czytać jedną książkę, tę o Chinach, tzn coś w stylu, że Chinka mieszkająca w Nowym Jorku ma pojechać do Chin i przejść drogą, jaką przeszła jej nieżyjąca ciotka i robić to co jej nakazała w testamencie- wtedy dostanie pełno kasy big_smile Wydaje się na razie ciekawe smile

Bianko, teraz poczytałam o zespole Twojej córeczki, wygooglałam sobie i w sumie to nic dziwnego, że się często śmieje, tu jest napisane, że dzieci z tym zespołem często się śmieją, mają wręcz ataki śmiechu.

24 326

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beata dopiero doturlałam się pod biurko wyobraź sobie.
Zrobiłam mega wielką pizze,podzieliłam sie z bratem z bratową, z mężem i sama zjadłam i jeszcze kawałek ostał się.
Ciasto bardzo łatwe dla leniwców, dodatki łatwe a wyszła pulchna, chrupiące boki no ideał.
Po tym obżarstwie zasnęłam i mój obudził mnie o 23 i tłukę się teraz i spać nie mogę.

Bianka woda z tłuszczem ha ha jutro zafunduje mojemu ciekawe co powie smile

Burzowo u mnie ostatnio, denerwuje mnie jesień to już wolę pluchę śniegowa.
Zrobiłam pizze na pocieszenie dla męża bo miał trudna niedzielę.

Wiecie jak on kocha swój samochód, no nie daje mi jeździć bo a nóż gapa na niego narobi.
No i w niedziele miał stłuczkę.
Wielgachna rysa na drzwiach, wina wyjeżdżającego z parkingu auta. No ale wiecie ukochany wózeczek popsuty, boli go błotniczek ojej....

Wredna jestem ale dziękowałam że to nie ja kierowałam bo bym miała kazanie na sto fajerek smile

Czytam truskawkę i głupawka mnie bierze "W sumie jakoś mi się teraz zaczęło wydawać, że mam sporo energii"

Ha ha ha wydawało się jej i potem z tego wydawało sie że nie może spać bo jej się wydaje że nie może. smile
Truskawka wiesz z czym mi się kojarzysz?
Jak moja kuzynka bywała u mnie na wakacjach to wieczorami żeby mieć mroczki w oczach takie wiesz kropki jak na truskawkach miałyśmy taką zabawę.
Koc na głowę i jedna drugiej w oczy świeciła latarka aż ta dostawała mroczków :)i zawsze mówiłyśmy zrobić ci truskawki w oczach?

Co do terminów porodów ostatnie dwie osoby które u mnie rodziły, kuzynka 1miesiąc wcześniej chłopaka, no i bratowa 2 tygodnie po terminie dziewczynkę.
Tak ze Emcia może jak Biance wyjdzie niespodzianka. Kinder niespodzianka. smile

Em a jak Roberto już dostaje palpitacji na dźwięk rodzę? Bianka i Beata no i Strzałka wy macie porody za sobą czy wasze chłopy dostały małpiego rozumu  gdy nadszedł ten moment?

Marzenko a wyprawkę już masz? Ostatnio chodziłam za prezentem dla maluszka i jejku jakie słodkie te ubranka, takie malusie.

Całuski wszystkim i miłego spania .

24 327

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Uuu..ale zimno..
Dzien dobry smile

Bylyscie kiedys u wrozki?
Kolezanka mnie namawia. Chyba nie chce wiedziec co mnie czeka. Oczywiscie nie wszystko moze sie sprawdzic, ale ta podswiadomosc.. smile
Kolezance wywrozyla pieniadze, i biedna nie moze sie doczekac smile Chociaz sprawdzilo sie jej wiele innych rzeczy.. hymm.... smile


Roza-moj jak sie juz kapnal, ze rodze (Ole) to Go strach sparalizowal, a D. rodzilam z kolezanka smile walczyla jak lwica big_smile

24 328

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hahaha, nigdy nie słyszałam o zabawie w truskawki smile

Różyczko, kiedy Żaba zakomunikowała, że chce wyjść z brzucha (jakoś koło 3 nad ranem) to mój ówczesny smacznie spał. Już chyba kiedyś tu pisałam jak to sobie wstałam, pokręciłam się po chałupce, dokonałam niezbędnych zabiegów higienicznych (kąpiel i strzyżonko "tam", żeby mi żadne obce babsko między nogami z maszynką nie latało), potem wymyśliłam, że zapewne długo mi jeść nie dadzą, więc zrobiłam sobie kanapkę i zjadłam. W międzyczasie obudziła się moja siostra (razem mieszkałyśmy), narobiła wielkiego rabanu i pan tatuś też się obudził. Był chyba mocno wstrząśnięty, bo grzecznie wykonywał polecenia mojej siostry, która to wsadziła go razem ze mną do taksówki i kazała jechać smile

U wróżki nie byłam nigdy. Zawsze twierdziłam też, że nigdy tam nie pójdę. A ostatnio mnie jakoś kusi smile

24 329

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja też nie byłam u wróżki. Musiałabym mieć chyba dużo pieniędzy, żeby pójść big_smile No, ale i tak wróżbę potraktowałabym z przymrużeniem oka, nie można dać się zwariować tongue

Niezła ta zabawa w truskawki tongue

Vinnga, to niesamowite, że nawet w takiej sytuacji byłaś taka opanowana i zrobiłaś wszystko co chciałaś. Jestem pełna podziwu, naprawdę smile Ja podobno urodziłam się o 12 w południe, poród był chyba długi, ale nie pamiętam ile trwał. Ważyłam 4 i pół kilo, dorodna truskawa tongue

Miłego dnia smile

24 330 Ostatnio edytowany przez London69 (2012-12-04 17:51:25)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzenko postawił tatuńcio cole i kiełbaskę z grilla big_smile Bez tego by się nie obeszło!
Co do boksu, to nie przepadam, ale mojej ciotki znajomy akurat walczył, więc z ciekawości stwierdziłam, że obejrzę. Zdecydowanie wolę nożną smile
Chrześniak zadowolony! Ten piesek zabawka już życia nie miał, jak został wyciągnięty z opakowania big_smile

Ooo Beatko a o 'łóżkowych rudzielcach' tez nie słyszałam. Jak dużo można się w tej kafejce nauczyć big_smile
Co do porodów - ja się urodziłam dokładnie 2 tygodnie po terminie big_smile

Bianka , u mnie też już biało smile Rano było pięknie, ale teraz jedna wielka chlapa...
Dobrze, że w końcu Ole prawidłowo zdiagnozowali. Teraz wiadomo na czym sprawa stoi. Też z ciekawości poczyałam o tym zespole.
U wróżki nigdy nie bylam i chyba raczej nie pójdę smile

Różyczko jak miło Cię tu widzieć!
Moja mama też miała ostatnio stłuczkę, tzn. właściwie nie stłuczkę, mały wypadeczek. Wjeżdżając do garażu jakiś facet nie widział jej że jedzie i zamykał swój garaż, przytrzaskując przy tym auto mamy... Tak się zagadał z kolegą. Ale ryska jest mała, szczęście, że trafił w dach a nie w szybę...
Jak tam pizza, udała się? smile


Z moim zębem nie było aż tak źle, jak myślałam. Już mogę normalnie jeść no i wreszcie pozbyłam się tych nieszczęsnych ósemek. big_smile

Muszę się Wam pochwalić. Wczoraj dzwonil do mnie pan z prywatnej przychodni, gdzie składałam kiedyś CV. Zaproponował żebym przyszła jutro, jak jestem zainteresowana nadal pracą. Oczywiście, że jestem! Praca w recepcji, popołudniami, grafik do ustalenia. Trzymajcie więc kciuki! smile

24 331

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej

Jak Karola rozmowa o prace?

Mikolaj u mnie chyba zamarzl po drodze. Jest minus 12. smile

Em, jak sie czujesz? Nie ciezko Ci? smile

24 332

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Tak jakoś mi się wydaje, że ostatnio Bianka mnie do kafejki przyciąga smile Ale pewnie dlatego, że ona pisze rano, kiedy jest generalnie mało nowych wpisów na forum i nie sposób przeoczyć, że cuś się w kafejce objawiło smile

W stolicy też zimno, ale do -12 daleko. Na szczęście smile

Jak mogła wypaść rozmowa Karoli o pracę? Nie ma innej opcji jak: doskonale. Chyba, że Londonka sama pracą pogardziła, kiedy np. usłyszała proponowaną stawkę lub grafik tongue

Truskaweczko, moje opanowanie w sytuacji zakończenia ciąży nie jest raczej niczym niezwykłym. Chyba każda znana mi niewiasta opowiada, że w godzinie X była oazą spokoju. Może to też jakiś naturalny wpływ hormonków?

Napiszcie dzisiaj coś optymistycznego, bo mi jakoś półsmętnie. Chyba zaczynam mieć stresa przed operacją Żaby 17 grudnia... Wycinanie migdałków, niby nic strasznego, ale znowu te szpitale... No i na pewno ona za bardzo szczęśliwa z tego powodu nie będzie, chociaż na razie jest mocno zainteresowana tym faktem smile

24 333 Ostatnio edytowany przez bianka25 (2012-12-06 09:50:43)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Bianka pisze rano, kiedy D.spi, a reszty w domu nie ma tongue

Zbuntowalam sie i drugi tydz. nie gotuje smile chlop schudl, a ja w miejscu stoje smile

Beata, dobrze bedzie smile
A ile lezy sie w szpitalu przy takiej operacji? Zabe masz dzielna smile A a Ty matka nie panikuj, bo dziecko wystraszysz smile

Ja w dziurze mieszkam, z kazdej strony gory smile wiec mnie tu nic nie dziwi big_smile

24 334

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Krótko się leży. 3 dni albo 4 chyba. To przecież rutynowy zabieg, tyle, ze w znieczuleniu ogólnym. I tego się chyba najbardziej obawiam.

Ja panikuję? Nigdy w życiu smile W każdym razie nie na zewnątrz. Tak mi się tylko w samotności wnętrzności przewracają na samą myśl, ale w towarzystwie Żaby żadnej paniki smile Zresztą chyba nawet o tym nie myślę, jak Wiedźma jest w domu smile

Z tymi chłopami to jest właśnie dziwne. Gdybym przez tydzień nie karmiła Mięska to by ważył z 5 kg mniej przynajmniej. I znowu by miał wszystkie gnaty na wierzchu. Gdybym ja się przez tydzień nie karmiła to bym była tylko głodna. A gnaty bym miała tak samo przykryte jak teraz...

Bianka napisał/a:

Ja w dziurze mieszkam, z kazdej strony gory smile

Wow, najbardziej bajkowa dziura jaką widziałam smile

24 335

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Czekam, az sie zrobi minus 4,bym mogla z domu wyjsc z D. Slonce juz swieci smile

Oj, znam te uczucie kiedy flaki cieple sie robia..

Mnie wkurza ze faceci szybko przyzwyczajaja sie do wygody, a moj mnie wkurza jak cos jest nie tak to mowi mi '' no i co panikujesz, i robi sobie np. Kawe smile no szlag mnie wtedy trafia!
Ale i dobrze smile

24 336

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej! smile

Mam tę pracę. big_smile Stawka mi odpowiada, jakbym miała mieszkanie, mieszkała sama itd to pewnie by nie wystarczyło, ale kiedy mieszkam z rodzicami, to nie mam nic przeciwko takim pieniążkom. smile Doktor ma zadzwonić do mnie co do tego kiedy mam przyjść, bo jeszcze nie rozmawiał na ten temat z drugą dziewczyną - a musimy się jakoś dopasować. Zostałam wczoraj nawet na 2h próbne i szczerze powiem, że każdemu się wydaje, ze w rejestracji to łatwa praca, ale jak zobaczyłam to od tej drugiej strony, to potwierdzę, że wcale nie jet to takie proste. Ale męczące też nie wink

Żabcia da radę Beatko, nie martw się na zapas. smile

24 337

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Super Londonka! smile Dobrze, że Ci się udało smile

Pisałaś vinnga chyba "znowu w szpitalu", to Żaba często bywa w szpitalu? sad Nie no, każda matka się martwi, to zrozumiałe. No, ale masz bardzo dzielne dziecko, ja bym się jako maluch i teraz też na pewno bała big_smile Choć wiadomo, że bardziej takiej operacji z narkozą, jak o tym pomyślę, to czuję ciary tongue No więc tutaj jestem "boidudek" big_smile Zazdroszczę ludziom opanowanym przed operacją itp, ja na pewno oblałabym się potem i byłabym niespokojna smile No, ale wiadomo, narkoza by była podana i wtedy bym sobie spała, nic nie czuła, więc stres by opadł big_smile

U nas aż tak zimno nie jest. Minus 12- współczuję tongue Ostatnio kupiłam sobie pomadkę na mróz, gorzej jak się okaże, że mrozów nie będzie, wyjdę na nadgorliwą tongue Kupiłam też balsam do ust, były suche, spierzchnięte, miały zadziorki, bo dawno nic nie używałam, posmarowałam parę razy i już nie ma zadziorków, są nawilżone (choć na początku po użyciu nieprzyjemnie "ściągnięte", no ale działa) i jest fajnie smile

Zaczęłam też kurację przeciw wypadaniu włosów z ampułkami, wcześniej miałam z odżywką, wcześniej dotknęłam włosów i całe pasma wychodziły, a teraz pojedyncze włosy, tak samo w wannie, więc wraca do normy smile

Piszę też pracę na uczelnię, bo już jutro zaczynam zajęcia, no choć bardziej w sobotę, bo jutro mam tylko jedne, więc nawet nie wiem czy jutro iść tongue No, ale potem do któregoś stycznia mam wolne od uczelni, więc będzie naprawdę długa przerwa, ok miesiąca. Dlatego teraz dali tydzień po tygodniu niestety tongue No i zleciało nie wiadomo kiedy.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 338 Ostatnio edytowany przez London69 (2012-12-06 21:02:13)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Również się cieszę, bo jakby nie patrzeć - zawsze jakieś pieniążki na własne wydatki.

O, to widzę, pracowity weekend Cię czeka. Ale dasz radę, pomęczysz się teraz, a później wolne do stycznia smile A sesje pewnie macie w styczniu jakoś? U nas wypada na koniec stycznia, początek lutego. Ale chyba nie będę miała znów egzaminów, max jeden, więc znowu będzie miesiąc wolnego big_smile (bo 2 tyg sesji, 1 tydz przerwy i 1 tydz poprawkowa)

Ja w zimę nie mogę się obejść bez kremu do rąk, zawsze mam strasznie suche dłonie. hmm

U mnie już piękna, śnieżna i mroźna zima. Jak skończyłam zajęcia o 16:30, to czułam się jakbym nocą wracała, tak ciemno było tongue Ale pięknie oświetlone miasto. A jutro idę na imprezkę mikołajkową smile

24 339

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Tak, u nas wypadnie sesja chyba w połowie stycznia, końcówka stycznia, jakoś tak smile Także fakt, teraz zjazd, ale potem dużo wolnego, no i święta, czas rodzinny, to można odpoczywać do woli z rodziną, bliskimi smile

Ja teraz też mam suche dłonie, będę musiała o czymś pomyśleć.

Oj tak, już tak wcześnie robi się ciemno, szkoda. Ja w soboty zazwyczaj koło 18 wracam i faktycznie, jak w nocy.
Miłej imprezy mikołajkowej smile

24 340

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
bianka25 napisał/a:

Mnie wkurza ze faceci szybko przyzwyczajaja sie do wygody, a moj mnie wkurza jak cos jest nie tak to mowi mi '' no i co panikujesz, i robi sobie np. Kawe smile

Ja nie jestem panikara. W sytuacji stresowej zazwyczaj mnie nosi, żeby podjąć jakieś działania. Cokolwiek, żeby tylko nie rozmyślać w bezczynności. Więc niby zdenerwowania nie widać, ale totalnej olewki też nie. A faceci prezentują totalną olewkę w takich sytuacjach. I też wtedy mam ochotę dusić smile

Truskawka napisał/a:

Pisałaś vinnga chyba "znowu w szpitalu", to Żaba często bywa w szpitalu?

Żaba w szpitalu była 2 razy dotychczas. Nie jest to jakieś niewiadomoco, bo dzieci niektórych moich koleżanek ten limit wyrabiają w ciągu roku. Za to ja byłam w szpitalu niezliczoną ilość razy i pewnie stąd mam jakąś zwiększoną niechęć. Tym bardziej, że siedzenie w szpitalu z dzieckiem jest sto razy bardziej upierdliwe niż siedzenie tam samej ze sobą.

Sesja... Jak to było dawno. I całkiem miłe wspomnienia zostawiło smile

Poszłam spać na jesieni a jak wyjrzałam na balkon na papieroska rano to zobaczyłam zimę smile

24 341 Ostatnio edytowany przez Ema (2012-12-07 21:02:06)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ho ho ho ! Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bianka napisał/a:

A ja slyszalam ze jak 2tyg. przed terminem to dziewczynka, a jak po to chlopak. U mnie sie sprawdzilo smile

To tylko zabobon jakich wiele. smile Moja przyjaciółka ma dwóch synów i dwa razy rodziła przed terminem.
A słyszałyście o kształcie brzucha ciążowego? Jak jest okrągły to będzie dziewczynka,a jeśli sterczący to chłopak. Śmieszne. smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę na jakim jesteś etapie książki o Chinach? Wciągnęła? Bo opis jest interesujący. smile

Różyczka napisał/a:

Ciasto bardzo łatwe dla leniwców, dodatki łatwe a wyszła pulchna, chrupiące boki no ideał.

Jeśli to nie tajemnica,może podasz recepturę na ciasto? Obrazek dodany przez użytkowniczkę Mogłabym szukać na necie,ale jak Ty masz sprawdzony przepis,to chętnie bym spóbowała. wink

Różyczka napisał/a:

Wielgachna rysa na drzwiach, wina wyjeżdżającego z parkingu auta. No ale wiecie ukochany wózeczek popsuty, boli go błotniczek ojej....

Oj nie dobra dziewczyna śmieje się z małża Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Różyczka napisał/a:

Em a jak Roberto już dostaje palpitacji na dźwięk rodzę?

Na razie jest spokojny. smile

Różyczka napisał/a:

Marzenko a wyprawkę już masz?

Prawie wszystko mam. smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę nie byłam u wróżki i raczej się nie zdecyduje.Nie wierzę w to i nie potrzebuję tego. smile

Londonka napisał/a:

Marzenko postawił tatuńcio cole i kiełbaskę z grilla big_smile Bez tego by się nie obeszło!

Punkt dla Taty big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę gratuluję pracy ! Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Żadna praca na początku nie jest łatwa.Ale zobaczysz,że nawet nie zauważysz jak szybko się wciągniesz i stanie się to wszystko dla Ciebie rutyną smile

Bianka napisał/a:

Em, jak sie czujesz? Nie ciezko Ci? smile

Czasem w nocy spać nie mogę,bo jakby mnie pęcherz bolał czy coś,albo drętwieje mi jeden lub drugi bok.
Albo łapią mnie skurcze. Chodzić szybko też nie mogę,bo czuję silne parcie na dole...jest to uciążliwe dosyć,zastanawiam się czy to normalne? Koleżanka mówi,że za mało się ruszam,ale przecież ruszam się sporo. Zapytam na wizycie u lekarza o to. smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę rozumiem,że się stresujesz o Żabę i jej migdałki. Mamy tak mają big_smile
Ja 17 grudnia też będę w szpitalu,ale zwiedzać oddział położniczy i blok porodowy Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Bianka napisał/a:

Zbuntowalam sie i drugi tydz. nie gotuje smile chlop schudl, a ja w miejscu stoje smile

Chłop przeżyje tongue

Obrazek dodany przez użytkowniczkę to w styczniu sobie odpoczniesz troszkę smile Tylko,aby głupoty Ci do głowy nie przychodziły tongue

Obrazek dodany przez użytkowniczkę,a Ty już pewnie na imprezkę mikołajkową się szykujesz,albo już tam jesteś? smile
Ruda się bawi tongue


Serniczek upiekłam,czas sprawdzić czy jadalny smile

Pozdrawiam Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ciekawy artykuł do poczytania--> http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/kraj/gdy-plec-nie-istnieje,1,5323222,kiosk-wiadomosc.html

24 342

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej smile

Vinnga, pozazdrościć Ci opanowania smile Jakby nie patrzeć nie każdy to potrafi. Ja jednak stresuję się w takich sytuacjach, dlatego pisałam, że jak myślę o porodzie np, to czuję strach, w trakcie na pewno też będzie tongue Co oczywiście nie zmienia faktu, że chcę mieć w przyszłości dziecko, ale i tak stres/ strach jest. Choć potem myślę: po co się było tak bardzo stresować. U mnie to najlepiej jak wezmę coś na ten stres, by nie odczuwać tak jego działania tongue Np kiedyś próbowałam Persen i mi faktycznie pomógł- mi panikarze tongue Chyba mam to po tacie, bo mama to jest opanowana tak naprawdę smile

Marzenka, spójrz na te emoty-->  http://emoty.net/galeria.php?sort=id&start=0&limit=16&kategoria=15&album=&fraza=
Śmieszne, ale ostrzegam, prawie na każdym się leją big_smile tongue

Skończyłam tę książkę. To była taka książka obyczajowa, ale podobała mi się ta jej podróż do Chin. Choć chyba trochę za dużo wątku romansowego miejscami tongue No, ale czytało mi się szybko. Jakby ktoś był ciekawy, to tytuł brzmi "Pieśń Jedwabnego Szlaku" Mingmei Yip.

A tu dla Was emot mikołajkowy -->  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

A teraz mówić Mikołajowi czy byliście grzeczni big_smile big_smile


Napisałaś, że niedługo będziesz zwiedzać blok położniczy Marzenko wink Także miłego zwiedzania tongue Zawsze lepiej zobaczyć jak to wygląda "przed".

Wierzysz w to, że muzyka klasyczna puszczana dziecku jeszcze w brzuchu matki rozwija inteligencję? smile Naukowcy przeprowadzali takie badania.


Dokładnie smile Ja właśnie niedawno wróciłam z zajęć. Artykuł ciekawy Marzenko smile

A tu taki obrazek na poprawę nastroju, jeżeli ktoś ma gorszy tongue No i jeśli lubi kwiaty- rzecz jasna smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Miłego wieczoru smile

24 343

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dobry wieczor smile

Ja w tym roku przeczytalam sporo ksiazek, kryminalow. Tlumaczylam mojemu Grzeskowi,  ze planuje "zbrodnie doskonala" big_smile tongue

Em smile przy Oli to mnie wszystko bolalo i moglam spac tylko na jednym boku. Za przy D. to       do ostatniej godz. czulam sie b.dobrze. Nawet nogi mi nie spuchly, tylko przy jednym i drugim do wc co 15 min. przy koncowce.
Wiesz, to zalezy jak dziecko jest ulozone smile

Faceci szybko przyzwyczajaja sie do wygody.. smile
Moje maluzenstwo (bez papierka) znacznie sie ochlodzilo. Mowia, ze 7 roku w zwiazku, lubi zdarzac sie kryzys.

Czekam, az spadnie duzo sniegu i wrzuce moje dzieci w zaspe.. big_smile No tak mnie denerwuja, ze wymiekam jak sa we dwojke smile

24 344

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

W moich myślach jest taka wizja; 4.00 rano łapią mnie bóle.Nie będę panikować,bo wiem,że to tylko przeszkadza.Pójdę pod prysznic i spokojnie zadzwonię do szpitala,że to już. Potem taxi i do szpitala. Wiem,że nie zacznę rodzić od razu,więc najlepiej jak najpóźniej znaleźć się w szpitalu.
Nie planuję jakieś wielkiej paniki,a jak będzie to się okaże. smile

Znowu emoty gdzieś wygrzebałaś tongue Też są dobre.
A ten mikołaj to chyba odhacza sobie niegrzeczne dzieci tongue

Już przeczytałaś książkę? Ile ona ma stron? Zapiszę sobie tytuł,może uda mi się ją gdzieś wypożyczyć. smile

Powodzenia się przyda co do bloku porodowego,tak więc dzięki wink
Myślę,że to będzie ciekawe.

Słyszałam czy czytałam o tej muzyce klasycznej,myślę,że na pewno jakoś to wpływa na dziecko. Ale nie uważam,że nie puszczanie takiej muzyki od razu oznacza,że dziecko będzie mniej inteligentne niż to,które słuchało takiej muzyki.Poza tym dziecko,któremu puszcza się taką muzykę,może być potem bardzo wrażliwe. E,sama nie wiem.  Pewne cechy dziecko ma przypisane już w brzuszku.
Moje dziecko słucha tego czego ja słucham czyli Ave Maria hahaha tongue

Kwiatuszek uroczy smile

Dobranoc .

24 345

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
bianka25 napisał/a:

Dobry wieczor smile

Ja w tym roku przeczytalam sporo ksiazek, kryminalow. Tlumaczylam mojemu Grzeskowi,  ze planuje "zbrodnie doskonala" big_smile tongue

Em smile przy Oli to mnie wszystko bolalo i moglam spac tylko na jednym boku. Za przy D. to       do ostatniej godz. czulam sie b.dobrze. Nawet nogi mi nie spuchly, tylko przy jednym i drugim do wc co 15 min. przy koncowce.
Wiesz, to zalezy jak dziecko jest ulozone smile

Faceci szybko przyzwyczajaja sie do wygody.. smile
Moje maluzenstwo (bez papierka) znacznie sie ochlodzilo. Mowia, ze 7 roku w zwiazku, lubi zdarzac sie kryzys.

Czekam, az spadnie duzo sniegu i wrzuce moje dzieci w zaspe.. big_smile No tak mnie denerwuja, ze wymiekam jak sa we dwojke smile

Ja Dobranoc piszę,a tu mi jeszcze Bianka wyskoczyła tongue

Ha ha,to Grzesiek pewnie nawet jak kanapkę robi,to się ogląda za siebie czy z nożem do niego nie podchodzisz tongue

Jakoś mi raźniej,jak czytam,że Ciebie bolało wszystko przy Oli. smile  Dociera do mnie,że najgorsze jeszcze przede mną hmm
To prawda,że faceci szybko się przyzwyczajają do wygody.Dlatego My kobiety nie możemy ich przyzwyczajać,tylko niech oni nas przyzwyczajają big_smile A co !

Ja słyszałam,że po 4 latach związku zaczyna się sypać. Po tym okresie powinno się wiedzieć czy się chce z kimś być tak na amen czy nie. A sporo ludzi ma wątpliwości. Ja tak miałam w poprzednim związku.
A też mówi się,że jeśli związek rozpada się np. po 10 latach,to znaczy,że od 5 lat już nie było dobrze. Taki rozkład.

W każdym małżeństwie czy papierkowym czy też nie < tongue > zdarza sie kryzys.Niektórych to wzmacnia na przyszłość,a innych to dzieli na zawsze.
Zależy jak się ułoży.
Nie ma problemu z kryzysem,kiedy sie wie czego się chce. No bo jak chcemy być razem to walczymy,a jak nie to do widzenia.A jak wątpliwości nami szargają,to trudno podjąć decyzję.

Ostatnich kilka dni spędziłam u przyjaciółki,która ma dwóch synków. Co jak co,ale spokój to ostatnie co można znaleźć w jej domu ! tongue
Jak sama mówi, ,,oni wszędzie mnie znajdą'' lol  A ten młodszy (2l.) łazi za nią wszędzie !

No,teraz mogę napisać Dobranoc smile

24 346

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Em, Twoja wizja zadziwiająco przypomina moje realia sprzed 6 lat. Zwłaszcza ta 4 nad ranem tongue

Nie pamiętam, czy o tym pisałam, ale to było najbardziej dramatyczne doświadczenie w czasie mojego porodu. Kiedy leżałam sobie na porodówce i przynieśli jakieś dziecko z sali od cesarki. Zapadłą cisza i w końcu nieśmiałe pytanie "to chłopczyk czy dziewczynka?". Dziecko urodziło się z cechami obu płci - jak w tym artykule...

Wizyta na porodówce (ta podczas szkoły rodzenia) bardzo mi się podobała smile I myślę, że dostałam tam najważniejszą wskazówkę, którą się posługiwałam przez pierwsze miesiące Żaby na świecie. No bo spodziewałam się płaczów dzieci, jakiegoś zamieszania, ruchu. A tam było strasznie cichutko. Dzieci leżały sobie jak małe kokoniki, grzecznie spały albo w milczeniu wybałuszały oczka jak ktoś przechodził. Nie mogłam wytrzymać i zapytałam oprowadzająca nas położną dlaczego te dzieci wcale nie płaczą. Spojrzała na mnie jak na zielonego kota i odpowiedziała: a dlaczego mają płakać? Są najedzone, mają sucho, jest im ciepło, nic im nie dolega więc sobie spokojnie leżą. To było strasznie ważne. Od tego momentu przestałam spodziewać się płaczącego dziecka i nieprzespanych nocy. Dbałam tylko, żeby mała Żaba była najedzona i było jej ciepło i sucho. A ona leżała jak te dzieci na położniczym - cicho, spokojnie i wybałuszała na mnie wielkie niebieskie oczy smile

Bianko, to głupie, ale ta siódemka coś w sobie ma... Mój mężczyzna rozwiódł się po 7 latach małżeństwa. Ja swojego ex pogoniłam po 7 latach nieformalnego małżeństwa. I jeszcze ze 2 przypadki takie znam. No, ale par, które przetrwały magiczny 7 rok jest jednak więcej smile

Też czytałam o muzyce klasycznej i dobroczynnym jej wpływie na małe dzieci (również te w brzuchu). Ale znalazłam również artykuł, gdzie twierdzono, że ciężka muzyka (np. metal) wpływa na tę przyszłą inteligencję tak samo. I od tej pory bez wyrzutów sumienia mogłam sobie głośno moją muzyczkę włączać przy małej Żabie smile

Ja strasznie lubić kwiatki smile

24 347 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-08 00:00:18)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No to dobrze Marzenko, w razie możliwości warto opanować stres smile

Moja wizja przyszłej ciąży jest taka, że po porodzie pomyślę "o matko, nie pozbieram się", ale widok kruszynki mi to wynagrodzi smile Myślę, że wiele kobiet tak myśli, że dla dziecka można trochę pocierpieć tongue no, ale wiadomo każda kobieta też inaczej przeżywa poród. Jak pisałam ja nie byłam "bezproblemowa", rodzona byłam długo, ale nie pamiętam ile tongue

Vinnga, też bym była zaskoczona, że dziecko nie płacze albo mało tongue Wiadomo, to się wydaje wizją idealną, no ale jednak chyba nie często zdarzają się tak "grzeczne" dzieci, nawet jak niczego im nie brakuje. No, ale chyba pisałaś, że Twoja Żaba rzadko płakała, no to miałaś dobrze i to bardzo smile

Marzenko, byłaś niegrzeczna i Mikołaj już Cię odhaczył sad tongue

No na pewno smile Dzięki. Biedne by było dziecko, gdybyś słuchała metalu tongue Uszki by go bolały big_smile
Ooo, vinngo to Ty metal lubisz smile No tak, ja żartowałam słuchanie metalu nie musi mieć złego wpływu na dziecko. Może zaraziłaś Żabę gustem muzycznym? smile

Ja też bardzo lubię kwiaty wink Taki głupi badyl, a cieszyć potrafi tongue

Dobranoc smile

24 348

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam smile
Wpadłam na chwilę, wróciłam trochę wcześniej z uczelni. Na dworze zimno, brrrr.
Pije sobie teraz ciepłą herbatkę smile
Piszcie co u Was tongue
Marzenka, to wesoło ma Twoja koleżanka z dzieciakami tongue Mam braci ciotecznych, których też zawsze pełno. No, ale może bardziej jak byli młodsi- teraz mają 11, 8 lat. A wtedy to wiesz szczególnie przy gościach lubili się popisywać tongue
Ja wpadnę pojutrze, bo jutro raczej zmęczona będę i będę chciała wyleżeć, bo trochę katar mnie wziął.
Pozdrawiam smile

24 349

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka smile

Beata to dobrze,że wizyta na porodówce się przydała. smile Ja opiekowałam się już kilkoma bobasami i wiem,że zazwyczaj śpią big_smile
Niektóre z nich płaczą jak się je rozbiera lub ubiera,ale co się dziwić jak mamy mają zimne ręce tongue

Monika mój poród z tego co mi mówiono był szybki,wyskoczyłam jakby mi się na świat spieszyło. Jakbym wtedy wiedziała co mnie czeka,to bym chyba została w brzuchu tongue

Ten Mikolaj chyba rzeczywiście mnie odhaczył,bo mój luby stwierdził,że nie wie co mi kupić,więc nie kupi nic hmm
Najmniejszego wysiłku nie podjął,ale nieważne.

Fakt,że kwiat głupi badyl a morda się cieszy tongue 
A zwłaszcza taki podarowany z zaskoczenia,kiedy jest nam źle smile Ale tacy faceci nie istnieją.

Odpoczywaj i grzej się Moniczko smile

Ja jutro wybywam na 3i pól dnia . Szkoła rodzenia+ wizyta w szpitalu kontrolna.

Więc do popisania w piątek prawdopodobnie lub czwartek wieczorem.

Buziaki :***

24 350

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej! smile

A ja czytałam, że ogólnie jak puszcza się muzykę dziecku będącemu w brzuszku, to później, po porodzie ta muzyka uspokaja. Mojej koleżanki koleżanka, jak była w ciąży i jak maluszek mocno kopał albo się wiercił, to puszczała "Kryzysową narzeczoną". Po porodzie, jak dziecko było niespokojne robiła to samo i spokój jak ręką odjął. smile

Odpuściłam dziś uczelnie, bo tak napadało, nic nie odśnieżone u mnie, że chyba nigdy bym nie dojechała tam komunikacją miejską! Mama już dzwoniła do mnie z rana (bo zawsze ona wcześniej jeździ), że straszne korki i w ogóle nic nie ogarnięte na drogach.

Mam teraz w domu dwa psiaki i nieprzespaną noc. big_smile Kolega podrzucił mi swojego psa na 3 dni, żeby "zabawił" się z moją suczką. wink

24 351

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Emcia, ja też wcześniej miałam do czynienia z małymi dziećmi, ale nigdy z noworodkami. Więc mi się taki noworodek nierozerwalnie z wrzaskiem kojarzył smile

Monia, Żaba w ogóle nie płakała. Nigdy. Czasem się zastanawiałam, czy z nią jest wszystko w porządku. Ale mam wrażenie, że byłam dobrze przygotowana do opieki nad niemowlakiem. W czasie ciąży przeczytałam książkę "Język niemowląt". Ta lektura dala jakiś taki błogi spokój, że zawsze zrozumiem, czego moje dziecko chce jeśli tylko będę je obserwować. No kurcze, sprawdzało się perfekcyjnie! Każde piśnięcie, dźwięk, spojrzenie i gest były dla mnie jasne i zrozumiałe. Jak podrosła to zrozumienie zanikło smile
I tu też zaczęłam jak Żaba była w brzuchu. Wtedy właśnie słuchałam mojej muzyczki (żeby się potem nie bała tongue ), utrwalałam w niej pewne schematy (odpowiedni ton głosu i słowa skierowane do brzucha, żeby na świecie też działały uspokajająco). Oj, fajne to były doświadczenia smile

Monia, nie słucham metalu. Różnego rocka raczej. Np. gotyckiego (te straszne postacie, które Was tak niedawno straszyły z mojego linka), punka. Ale to na pewno nie jest  spokojna muzyczka. Dobrze, że wymyślono, że ona też rozwija intelekt smile Na razie się sprawdza. Wczoraj Żaba włączyła sobie żołnierskie piosenki i na podkładzie były zdjęcia ruin. To jej mówię, że tak wyglądała Warszawa w czasie wojny. A ona, zupełnie naturalnie pyta: "a której? Pierwszej czy drugiej wojny światowej?". Nie wiem, skąd ona to wie, w zerówce raczej o wojnach nie mówią, ale chyba zainteresowanie historią mogę uznać za zaszczepione smile

Karola, jak te pieski się tak będą zabawiać to niedługo możesz mieć ich znacznie większą ilość smile
Odnośnie pogody - bardzo mnie bawią prognozy w radiu. Zima zaskoczyła drogowców (standard), bardzo mroźne, arktyczne powietrze (-5 stopni smile ), intensywne opady śniegu (5-10 cm). Moim zdaniem to najbardziej przeciętna z możliwych prognoza na grudzień, a w prognozach brzmi, jakby jakiś kataklizm nadszedł tongue

24 352 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-10 17:36:38)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej smile

Nigdy nie płakała jako niemowlę? Niesamowite dziecko, a to, że teraz mając 6 lat wie coś o wojnach światowych też nie jest często spotykane, ja na pewno nie wiedziałam wtedy tongue Może sama jej coś o tym mówiłaś? No bo tak jak mówisz, w zerówce raczej o tym nie słyszała. No, ale to wspaniale, że jest ciekawa świata, chce wiedzieć coraz więcej. Dzieci bardzo szybko chłoną wiedzę smile Masz bardzo mądrą córkę, na pewno smile

London, nie dziwię się. Śniegu sporo, nie wszędzie odśnieżone. Ja byłam na uczelni, ale wczoraj to już tak się trzęsłam, że hej. Do uczelni od tramwaju jeszcze idę z 800 m, dobrze, że spotkałam znajomego i już tę drogę mnie podwiózł. W tramwaju czapki, komina nie zdejmowałam, bo byłó tak zimno (przynajmniej mi). Zgadzam się to nie jest kataklizm, ale ja jestem zmarźluch i niechętnie wychodzę nawet na taki mróz i jest mi zimno mimo ciepłego okrycia tongue

Teraz siedzę cały czas w domu, kuruję się, no bo lekko mnie rozłożyło, z 2-3 dni wypada poleżeć chociaż, a tyle, bo to nic poważnego raczej, ot przeziębienie, dlatego raczej nie ma potrzeby iść do lekarza i siedzieć tydzień. Staram się wygrzewać.

Marzenko, do popisania smile Wracaj do nas szybko smile

24 353

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej smile
Ja już czuję się sporo lepiej,  jutro lecę z moim do kina, w sobotę jeszcze spotkam się z przyjaciółką, a potem chyba dojdzie mój chłopak i pójdziemy na seans. Moja przyjaciółka na pewno nie będzie miała nic przeciw smile
Pojutrze mój chłopak zdaje prawo jazdy, miałam być obok, ale niestety mam zapisane badania na alergię i to po promocyjnej cenie i nie da się przesunąć godziny sad No, ale mój rozumie, choć oczywiście szkoda, że nie będę mogła być obok niego.
Pozdrawiam smile Odezwę się jak wejdzie Marzenka, bo teraz jest pusto tongue

24 354

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie, witajcie kochani smile

Beata , dobrze robiłaś, że przyzwyczajałaś Żabę do przyjścia na świat (W sensie muzyka, głos itd.). Miałam o tym dużo na psychologii rozwojowej i osobowości. To bardzo ważne. smile
Z tą pogodą mnie to też rozbraja... Dziwnie, zimna w grudniu, co nie? big_smile

Truskawko mi temperatura jest obojętna (w zimę śpie w koszulce bez rękawka i bokserkach, czasem nawet okno uchyle big_smile), ale jeśli mam już wyjść na dwór, to samo ubieranie się mnie męczy, więc też wolę zostawać w domu.
Herbatkę z imbirem albo cytrynką pij, to szybko postawi Cię na nogi smile
Na co wybieracie się do kina?

A mi na myśl przyszło takie pytanie... Czujecie jakąś różnice między Coca-Colą a Pepsi? Ja szczerze mówiąc wolę Coca-Colę (chociaż i tak nie pije tego często) i byłabym w stanie odróżnić, jeśli np. w restauracji poprosiłabym o Colę (w szklance) a podaliby mi Pepsi. big_smile Jednak nie wiem dlaczego wolę ten jeden napój. Jakoś tak lepiej mi smakuje. I oczywiście obowiązkowo schłodzony. Nie lubię jak napój gazowany jest ciepły. Nawet w zimę muszę dodać kostki lodu.

24 355 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-12-13 00:36:38)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Byliśmy na "Tylko nie miłość". Bardzo pozytywna komedia romantyczna, nieprzesłodzona, uśmiałam się (dużo śmiesznych momentów moim zdaniem), wypad do kina jak najbardziej pozytywny smile

Ja słodycze, fast foody zawsze lubiłam i lubię, ale z takich niezdrowych rzeczy, to właśnie gazowane rzeczy, o dziwo, nie bardzo big_smile No, ale myślę, że jakąś różnicę między Pepsi a Colą mogłabym wyczuć. Dlatego tak, raczej wolę też Colę, ale i tak piję rzadko, bo wielką fanką nie jestem, wolę zwykły sok czy herbatę- bardziej mi smakuję smile

Strzała, co się dzieje? :*

Miłej nocy smile

24 356

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ojeeej no jak na złość, jak zaczęłam tu częściej zaglądać to jakieś pustki się porobiły big_smile

Ooo czyli polecasz film. Ja bym się wybrała na "Mój rower", słyszałam dużo pozytywnych opinii.

Spadam zaraz z kumpelą połazić trochę po centrum handlowym, bo co można robić w taką pogodę? Gdybym jeszcze miała sanki.... big_smile Miłego dnia!

24 357

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

"Mój rower" też może być ciekawy, ale to przede wszystkim film obyczajowy, podobno dość "wolny", godziny seansu nie bardzo nam pasowały jak chodzi o ten seans i uznałam, że już lepiej tę komedię, bo chociaż chłopak też się pośmieje, a na takim obyczajowym mógłby się nudzić.
Fajnie, że poszliśmy na tę komedię, choć myślałam, że to pewnie będzie gorszy film, tyle komedii się obejrzało.. smile I był też plan "Frankeweenie", ale jak kiedyś pisałam mój facet miał taki wypadek w pracy z okiem i on nie za bardzo może oglądać w 3D.

No to fajnie smile Ja jutro spotykam się z przyjaciółką, jak pisałam w "normalnych dziewczynach", bo dawno się nie widziałyśmy. U nas w mieście jest taki darmowy seans, oglądałam ten film, ale obejrzę jeszcze raz, bo chcę z nią iść i przy okazji ona zobaczy smile A potem pewnie trochę pobędziemy u mnie albo wcześniej, tka, by pogadać smile

Marzenko, dzięki za kartkę, napisałam do Ciebie na maila smile Jak się masz?

Pozdrawiam smile

24 358

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja się chyba wybiorę na ten film komediowy w tygodniu, bardziej od horrorów ubóstwiam tylko komedie. smile

No pewnie, nie ma to jak spotkania z przyjaciółką wink My dziś byłyśmy w galerii, ale w sumie nic ciekawego nie było, więc tak tylko połaziłyśmy dla zabicia czasu.

O właśnie, Marzenko również dziękuję za śliczną kartkę! xxxx co za miła niespodzianka smile

24 359

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ha, a ja nie dostanę w tym roku żadnej kartki, bo mój mężczyzna wrzucił klucze do szybu windy. A w jego komplecie był jedyny kluczyk od skrzynki na listy smile Ponieważ mieszkanie nie jest nasze - wyrobienie kluczyka na poczcie jest możliwe tylko przez panią właścicielkę. Chyba, ze wcześniej się winda zepsuje i serwis przyjedzie naprawiać smile

Ja, zamiast po centrach handlowych, okres przedświąteczny spędzam na wizytach w szpitalu. Badania, zapisy, formalności... W poniedziałek jedziemy wycinać migdałka. I zakładać dreny w uszy, bo się okazałą, że Żaba słabo słyszy. A ja myślałam, że ona specjalnie udaje, że mnie nie słucha smile Pozytywna informacja jest taka, że prawdopodobnie juz na drugi dzień wypiszą ją do domu. Bardzo źle wspominam kilkudniowy pobyt Żaby w szpitalu  i spanie na podłodze...

Marzenko, czego się już naszkoliłaś w swojej szkole rodzenia?

Moja koleżanka właśnie urodziła bliźniaki z probówki smile Druga koleżanka napisała, że jest w ciąży. Brat mojego Mięska obwieścił, że jego żona jest w ciąży. Wszyscy się rozmnażają smile

24 360

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Vinnga, to dobrze, że na drugi dzień już wypiszą Żabę ze szpitala, dla samego dziecka to już wtedy jest mniej stresujące smile No i nie będzie się tak długo tam nudzić tongue

Hehe, to faktycznie sporo osób masz teraz wokół w ciąży smile U mnie kuzynka ma kilkumiesięcznego synka, widać że jest on jej oczkiem w głowie smile

London, no właśnie ja też lubię komedie smile A zwłaszcza w kinie, fajnie się tak odprężyć smile Jak byłam to akurat byliśmy prawie o 17, w środę, wiesz na tej promocji "środy w orange". Akurat, pierwszy raz byliśmy na tej promocji, bo tak to zawsze coś wypadało smile A wzięcie to miało, bo sporo osób na sali było wink No, ale mówię wybór łatwy nie jest, bo moim zdaniem teraz dużo ciekawych filmów w kinie. W styczniu chyba będzie "Hobbit", jako książka średnio mi się podobało, ale sądzę, że jako film może bardziej- widziałam zwiastun smile

Miłej nocy smile

24 361

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Żaba raczej się w szpitalu nudzić nie będzie. Ale ja bym się wynudziła jak mops smile

Ja z kolei nie lubię komedii w kinie. Wolę chichotać się w domu do telewizora albo komputera. Kino to spory wydatek - zazwyczaj mam możliwość iść w weekend, więc chcąc zabrać mężczyznę i oboje bez żadnych zniżek to wychodzi prawie 60zł. I to tylko wtedy, jeśli zrezygnujemy z popcornu smile
Do kina lubię chodzić na filmy, gdzie widać różnicę między oglądaniem na dużym ekranie a na małym. Czyli wszelkie historyczne, wojenne czy takie, które mają śliczne krajobrazy. Komedie jednak zwykle dzieją się w pomieszczeniach i nie ma wielkiej różnicy w odbiorze. W dodatku tłum na sali mnie jakoś rozprasza. Bo zawsze ktoś się cieszy w nieodpowiednim momencie, albo ja wybucham śmiechem jak wszyscy milczą smile
Ojej, dawno nie byłam w kinie!

24 362

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hello big_smile

U mnie śniegu nie ma na razie i nie brakuje mi go do szczęścia smile A dziś upiekłam pierniczki big_smile

Londonka napisał/a:

Kolega podrzucił mi swojego psa na 3 dni, żeby "zabawił" się z moją suczką. wink

Wszyscy się rozmnażają,nawet psy tongue  I jak idzie Karola? big_smile
Mój brat też ma sukę i wydała na świat jakieś 3 tygodnie temu 13 szczeniąt ! Dwa zdechły niestety. sad
Zamierza je sprzedać,a jednego zostawić przy matce.  A Ty co planujesz zrobić ze szczeniakami?
Swoją drogą dobrze,że kobiety nie rodzą jednorazowo takiej ilości dzieci tongue

Jak ja nienawidziłam historii w szkole ! Pewnie dlatego,że mój ojciec mnie w domu z tego maglował,co mnie okropnie wkurzało.
Już tak mam,że im większy nacisk tym ja bardziej jestem na nie tongue

Monika romantyczne chwile z chłopakiem w kinie spędza..pięknie. smile
Mój kolega by zapytał czy byliście w kinie czy na filmie ? tongue
A jak twój mężczyzna,zdał to prawko?

Londonka napisał/a:

Czujecie jakąś różnice między Coca-Colą a Pepsi?

Ja nie czuję żadnej różnicy. Za to jeszcze kiedyś w Polsce lubiłam pić Pepsi twist albo Sherry Coke big_smile
Ja rzadko bardzo piję gazowane napoje,nie lubię. Jeśli już to właśnie cola i zazwyczaj z plasterkiem cytryny.
Zresztą coca coli i coca coli light też nie rozróżnię po smaku..nic nie poradzę tongue
Lód tylko w cieple dni.

Dziwne...nie słyszałam o filmie ,,Tylko nie miłość''. hmm Hmm.. jak mi to umknęło tongue
Ja też chętnie bym zobaczyła ,,Mój rower'',ale nie napalam się,ponieważ kiedy film jest tak mocno reklamowany jak ten to zazwyczaj okazuje się wcale nie taki dobry.

Monika napisał/a:

Marzenko, dzięki za kartkę, napisałam do Ciebie na maila smile  Jak się masz?

Nie ma za co ! Lubię wysyłać big_smile Odpisałam na e-maila. Mam się dobrze,dzięki :*

LOndonka napisał/a:

O właśnie, Marzenko również dziękuję za śliczną kartkę! xxxx co za miła niespodzianka smile

Również nie ma za co big_smile

Beata napisał/a:

Ha, a ja nie dostanę w tym roku żadnej kartki, bo mój mężczyzna wrzucił klucze do szybu windy. A w jego komplecie był jedyny kluczyk od skrzynki na listy

Mogłaś uprzedzić,to na kopercie bym napisała,aby kartkę dostarczyć oknem tongue

Beata poniedziałek wielki dzień dla Żaby. smile Niech szybko wraca do formy po zabiegu smile

Beata napisał/a:

Marzenko, czego się już naszkoliłaś w swojej szkole rodzenia?

Powiem szczerze,że kilka spraw mnie zaskoczyło. Np.to,że łożysko rodzi się jakieś 10-15 po dziecku,a ja zawsze myślałam,że wylatuje zaraz po.
Druga sprawa to,że bezpośrednio po wyjściu ze mnie maluszek zostanie mi położony na brzuchu na ok. godzinkę czasu,aby wzmocnić więź matka-dziecko. Tutaj nazywa się to ,,skin to skin''.
A i jeszcze jedno mnie zaskoczyło,że druga faza porodu to tak na serio tylko i wyłącznie wypychanie słabymi parciami główki dziecka do kanału rodnego. To jeszcze nie poród. Dopiero jak główka znajdzie się tam gdzie powinna to można przeć mocno,aby wyszło na świat,a ja myślałam,że od razu trzeba przeć co sił.
Uczyli nas oddychać. Uczyli pozycji jakie można zastosować podczas skurczów. I takie tam.
Oglądaliśmy wideo z porodu. Jakoś mnie nie przeraziło. Niesamowite jak mocno kobieta może się ,,tam'' rozciągnąć ! yikes
Jeszcze mi trzy spotkania zostały. Uff..
Nikt nic nie mówi o lewatywie..a wiem,że się to stosuje..może jeszcze powiedzą o co z tym kaman tak dokładnie,bo jestem zielona w ten dziedzinie hmm


Co do kina,to też lubię chodzić na komedie albo obyczaj. Na dramaty (choć to mój ulubiony gatunek filmu) do kina obawiam się chodzić,że się poryczę przy ludziach,bo na takim filmie trzeba się wzruszać tongue Na horror do kina też nie pójdę,aby z siebie nie zrobić idiotki,mimo tego,że lubię obejrzeć horror,to wolę to robić w domu,bo jak podskoczę albo zakryję na chwilkę oczy to tylko ja będę o tym wiedzieć lol

Musze Wam powiedzieć,że moja choinka jest piękna big_smile Wyjątkowo mi się podoba w tym roku.

Co tu jeszcze mogę nabazgrać...hmm
Prezenty mam wszystkie gotowe i zapakowane big_smile Nawet wiem co ja dostanę tongue

A jak Wasza sytuacja prezentowa wygląda?

Pozdrawiam xxx

24 363

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Tak, zdał smile Teraz pozostaje zbierać na prawko smile

No na filmie, fajny był naprawdę, a wokół dużo ludzi, więc wiesz, nawet nie bardzo tongue Hehe

Do vinngi kartkę dostarczysz oknem albo gołębiem pocztowym tongue

To prawda dramaty są wzruszające. Można się poryczeć tongue No, ale wtedy to pewnie prawie wszyscy będą ryczeć na sali i nie będzie wstydu big_smile

Ja horrory/thrillery też częściej oglądam w domu smile A bardzo je lubię, ale no nie, nie ma to jak oglądać je w domu, jeszcze lepsza adrenalina smile Także rozumiem Cię Marzenko.

Ja dopiero będę kupować prezenty tongue Wszystko na ostatnią chwilę smile

Też pozdrawiam smile

24 364

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ooo no to ładne Beatko , później będziesz miała nadmiar poczty big_smile A co z rachunkami?
Czyli pobyt w szpitalu może nie będzie aż tak męczący. Dacie rade!

Prawda, prawda, u mnie w grupie na uczelni jedna już urodziła, a druga w ciąży smile

Truskawko to prawda, te środy z Orange mają branie. Zwykle jak idę do kina, to właśnie w środę big_smile

Emcia poszło chyba dobrze, okaże się za miesiąc, dwa. big_smile Psiulek już został odebrany, a on bidny zamiast za moją suczką na początku to za mną chodził hahaha. Ale później już wiedział co jest grane big_smile Ogólnie mocno się przywiązał do mnie, bo jak jego pani po niego przyszła, to zamiast u niej na kolanach - siedział u mnie.
13 yikes O mamo, mam nadzieje, że moja tyle nie będzie miała big_smile O ile w ogóle coś będzie miała, bo rok temu nic nie wyszło. Jak urodzi się kilka, to jednego oddam koledze, bo tak się umówiliśmy, jednego zostawię sobie, a resztę sprzedam.

Ja dziś byłam na zakupach, mamie kupiłam garnuszek taki porcelanowy z podgrzewaczem (wkłada się tam świeczke) pod spodem i do tego filiżanki, a tacie portfel. Wiedzą co dostaną, bo prosto z mostu zapytałam ich jakiś czas temu czego potrzebują big_smile Jeszcze został mi tylko prezent dla chrześniaka i załatwione. Kupiłam przy okazji dla koleżanki na 18stkę (w czwartek idę) zestaw kosmetyków i kieliszki takie specjalne z 18-stką big_smile

Oczywiście jak wpadłam do sklepu z ozdobami świątecznymi, to nie mogłam się opanować i kupiłam 'kilka' drobiazgów i ozdobiłam sobie pokój. Choinkę rodzice też już ubrali, więc mamy typowo świąteczny klimat w domu big_smile

W ogóle u mnie w Szczecinie w ciągu ostatnich dwóch tygodni zaginęły 4 młode osoby w wieku 16-17 lat... Dziwne to jest jak dla mnie. Coś tu jest nie tak. Stwierdziłam, ze teraz na wszelkie imprezy będę jeździła autem, a jak już autobusem to z większą grupką znajomych. Krążą plotki, że jakaś zorganizowana grupa u nas jest, która prowadzi nielegalny handel narządami... Nie wiem ile w tym prawdy, bo policja nic nie potwierdza, no ale sam fakt, 4 osoby na 2 tygodnie w jednym mieście to dużo. Strach się bać hmm

24 365

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Karola, rachunków tez nie będzie smile Jeszcze by tego brakowało, żeby przyjemne rzeczy mnie omijały a niemiłe dochodziły...
Mięsko rozmawiało dzisiaj z dozorczynią i powiedziała, że zobaczy w poniedziałek czy coś się da zrobić. Ona lubi moje Mięsko, więc może coś zadziała. Aczkolwiek co sobie pomyślała to nie wiem, skoro jakiś czas temu biegałam do niej z prośbą o otworzenie zsypu bo wydawało mi się, że wyrzuciłam kluczyki do samochodu ze śmieciami, jakiś czas później miałam z nią spotkanie kiedy dzieci powyrzucały zawartość pokoju przez okno, a teraz klucze w szybie windy... Ciekawe, czy jacyś inni lokatorzy dostarczają jej takich rozrywek?
Za to grzecznie zbieram dla niej puszki po piwie, bo prosiła, żeby nie wyrzucać do zsypu tylko stawiać obok to ona potem do skupu zanosi smile Więc produkuję dla niej ten surowiec smile

Prezenty... Ja jak zawsze - w lesie smile Na szczęście sporo prezentów robimy zrzutkowych, więc dla mamuś w pokoju Żaby stoi nowy włochaty dywan, dla babci tata zakupił dekoder a siostra kilka pierdółek (potem sumujemy i dzielimy na składające się sztuki), dla Żaby dawno (o dziwo) kupiłam prezent, dla przyjaciółki zamówiłam cosik z groupona przy okazji oglądania szalików. Dla taty wymyślono kurtkę, więc sister zamierza poszukać. Czuję się dość odciążona. Muszę kupić prezent dla Mięska, siostry i brata w sumie tylko jeszcze.
Ja natomiast mam spore obawy co do tego, co mi Mikołaj przyniesie. Nie, nie dlatego, że byłam niegrzeczna. Byłam tylko przez chwilę i mogę ponieść tego konsekwencje. Bo u nas panuje zwyczaj, że robimy listę prezentów i rozsyłamy smskami. Lista musi być długa, żeby była niespodzianka i żeby każdy Mikołaj mógł coś z tego wybrać na miarę swoich chęci i możliwości finansowych. Pisanie mojej listy zbiegło się z szokującą informacją od siostry, ze dziewczyna naszego brata czyta wszystkie jego smsy i że jej list do Mikołaja też widziała. No więc ja uznałam, że jak już dziewczę czyta to niech ma co czytać. I napisałam listę prezentów w stylu: wibrator o naturalnym kształcie, nakładki wibracyjne na penisa, strój pokojówki z sex-shopu, coś na podniesienie męskiego libido, perwersyjny film porno, bielizna erotyczna itd.itp. Nie wiem czy dziewczyna brata przeczytała, ale na pewno wszyscy inni tak. Nawet moja mamuś dostała tego smsa (przecież zawsze rozsyłamy listy do Mikołaja smile ). Więc obawiam się, że mogę dostać nadmiar prezentów z tej listy...

Marzenko, chyba trochę się różni szkoła rodzenia za morzami i w Polsce smile Nie wydaje mi się też, żeby w Polsce godzinę noworodek leżał na matce. Może w jakiś prywatnych klinikach...
Mnie przy porodzie pokroili, więc Żabę po raz pierwszy mogłam potrzymać po kilku godzinach. Tuż po porodzie tylko łapki jej dotknęłam smile

24 366

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hello ! Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Monika napisał/a:

Tak, zdał smile  Teraz pozostaje zbierać na prawko smile

Chwila pogubiłam się chyba... Obrazek dodany przez użytkowniczkę Myślałam,że zdał prawko,to jak teraz trzeba zbierać na prawko? ? A może ja za dużo przyprawy korzennej się nawdychałam i nie kojarzę faktów ? tongue

Monika napisał/a:

No na filmie, fajny był naprawdę, a wokół dużo ludzi, więc wiesz, nawet nie bardzo tongue  Hehe

Oj tam,dla chcącego nic trudnego Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Karolcia biedny piesek nie mógł się pewnie skupić na robocie,jak Ty tam ciągle się kręciłaś Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Fajne prezenty kupiłaś smile

London napisał/a:

W ogóle u mnie w Szczecinie w ciągu ostatnich dwóch tygodni zaginęły 4 młode osoby w wieku 16-17 lat... Dziwne to jest jak dla mnie. Coś tu jest nie tak. Stwierdziłam, ze teraz na wszelkie imprezy będę jeździła autem, a jak już autobusem to z większą grupką znajomych. Krążą plotki, że jakaś zorganizowana grupa u nas jest, która prowadzi nielegalny handel narządami... Nie wiem ile w tym prawdy, bo policja nic nie potwierdza, no ale sam fakt, 4 osoby na 2 tygodnie w jednym mieście to dużo. Strach się bać hmm

CO ?!  Obrazek dodany przez użytkowniczkę Nie słyszałam o tym!
To straszne co piszesz. Wręcz przerażające ! Nie wychodź nigdzie sama !
Tylko pomyśleć,że wychodzi się z domu,ktoś nas porywa i kroi,aby uzyskać narządy..Brrrr
To jakaś koszmarna sprawa.

Beata chyba naiwna jesteś,jeśli twierdzisz,że rachunki Cię ominą tongue ONE ZAWSZE TRAFIĄ ! Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Niezłe konszachty z dozorczynią..no,no,no tongue

Kiedyś w Polsce widziałam zażartą walkę dwóch pań o puszki. Żałuję,że tego nie nagrałam,uśmiałam się jak nigdy !

Dobry system świąteczno-smsowy U Ciebie funkcjonuje Beata smile

Mnie właśnie zdziwiło,że aż godzinę czasu dziecko będzie na mnie leżeć. Ale wiesz może tak mówią,a w praktyce wygląda to inaczej. Okaże się smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 367

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aaa no to przynajmniej jakąś rozrywkę dostarczycie pani dozorczyni, a co! big_smile W zamian odpłacisz się jej puszkami i źle być nie powinno. A skoro lubi Twoje mięsko... No to tym bardziej tongue

To widzę, co do prezentów, większość masz załatwione.
Haha dobry pomysł z tą listą! Oryginalny big_smile To ciekawe, czym Cię ten Mikołaj obdaruje.

Marzenko jak jeździłam na uczelnie to pieski były same big_smile
Racja, aż strach normalnie jak ja o tym myślę, nigdzie się sama nie ruszę, brrr...
A w ogóle to jak Twoje samopoczucie? Moja koleżanka jest teraz co prawda dopiero w 3 miesiącu, ale czuje się okropnie - ciągle wymiotuje, codziennie.

24 368

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Przepraszam, zbierać na auto tongue Nieźle napisałam.. smile


Fajnie było na spotkaniu z kumpelą, niedawno wróciłam smile

London, uważaj na siebie :* 4 osoby w tak krótkim czasie to naprawdę podejrzana sprawa, dobrze, że się tym przejęłaś, bo bardziej będziesz zwracać uwagę na swoje bezpieczeństwo smile

Pozdrawiam smile

24 369

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A ja zrozumiałam, że ma zbierać na auto, więc nie pytałam smile

Nie, ta lista była tylko dla jaj... Żeby dziewczyna brata (której właściwie nie znamy bo i ja i siostra widziałyśmy ją po jednym razie), skoro czyta jego smsy, miała odpowiednie pojęcie o rodzinie, jakby zamierzała się w nią pakować smile Właściwy list do Mikołaja poszedł później, ale ten pierwszy wzbudził w potencjalnych Mikołajach większe zainteresowanie... Ja nie chcę wibratora! Już jeden mam - wielki, obleśny i różowy, który dostałam na któreś urodziny...

Karola, a te informacje to jakieś potwierdzone, czy samonakręcająca się panika? Może dzieciaki postanowiły sobie pohasać zamiast spędzać święta w rodzinnym gronie?

24 370

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Potwierdzone, te osoby są już oficjalnie poszukiwane, oczywiście poszukiwania każdej z nich zaczęły się standardowo po 48h od zaginięcia... Z tym, że jak dla mnie przez 48h to już dawno mogli ich gdzieś wywieźć, zakopać, czy Bóg wie co... Oczywiście jestem dobrej myśli.

Aaaale dziś leniwy dzień. Wstałam o 9:00 i jeszcze sobie w łóżku leże. A co tam wink

Jak tam przygotowania do Świąt?
Ja szczerze powiem, że w tym roku o dziwo czuję nadchodzące święta.

24 371

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Karolamoje samopoczucie jest dobre. Ale początki były okropne,dlatego rozumiem Twoją koleżankę,też wymiotowałam kilka razy dziennie dzień po dniu hmm

Monika napisał/a:

Przepraszam, zbierać na auto tongue  Nieźle napisałam.. smile

No i teraz wszystko jest dla mnie logiczne smile Zakochana chyba jesteś tongue

Vinnga napisał/a:

A ja zrozumiałam, że ma zbierać na auto, więc nie pytałam smile

Bystrzacha wink

Moje przygotowania do świąt dopiero się zaczną. Prezenty mam kupione,dom ustrojony.Ale święta i tak spędzamy poza domem,więc jeszcze przed nami gotowanie smile

Miłego dnia smile

24 372

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No ja też nawet w tym roku czuję magię świąt, słucham trochę kolęd, a ostatnio to bardziej słuchałam jako dziecko, bo potem jakoś nie czułam ochoty.

No, ale podobno śniegu ma nie być sad Dokładnie tak samo jak rok temu... Szkoda, bo uwielbiam jak jest śnieg na święta.

24 373

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Mi tam śniegu nie brakuje. Dobrze,że go nie ma u mnie. smile
Ja chcę w święta tylko objeść się pomarańczy,orzechów i pyszności big_smile

Nie wiem czy jeszcze uda mi się tu pojawić przed świętami więc:

Życzę Wam Wspaniałych,Ciepłych Świąt !

Buziaki
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

24 374

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Mi się świetnie do świąt nastrajać pomaga piosenka Ani Szarmach "Radość dzielenia" big_smile

Dziękować Marzenko i wzajemnie, za rok już będziecie się w 3 radować! smile

24 375

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A kiedy wracasz?

Żebyśmy tu na darmo nie płakały z tęsknoty jak ty się będziesz świetnie bawić smile

Posty [ 24 311 do 24 375 z 30 541 ]

Strony Poprzednia 1 … 373 374 375 376 377 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026