Siemka 
Plis, przymknijcie oko trochę czasem na moje nieobecności.
Ale przyznam szczerze,że rzadko jest taki dzień ,że nie wejdę na forum. Wchodzę prawie codziennie , zawsze czytam ,co piszecie. Z boku, jak ktoś na mnie popatrzy to myślę,że wyglądam czasem jak jakiś świr?:)Bo siedze i tak ,tak jak Różyczka suszę zęby bez suszarki
.
NIe zawsze jednak jestem w stanie odpisac.
Dobra, nie będę się tłumaczyc, bo tylko winni się tłumaczą.
Ok, decyzja należy do Was. Możecie wymyślic mi jakąś karę. Tylko proszę o łagodny jej wymiar 
MAŁGOSIU bardzo się ucieszyłam ,że...jeszcze mnie pamiętasz
Do pracy biegam przeważnie sposobem zmianowym. Choc to też nigdy do końca nie wiadomo, jak będzie.
Najczęściej jednak mam nocki lub pierwszą zmianę. Druga zmiana jakoś się pomija ,co dla mnie i lepiej ,bo nie lubię 2 zmiany.
OD jutra mam długo wyczekiwane wolne. Choc to nic pewnego , bo tam się naprawdę zmienia jak w kalejdoskopie. Wkurze się, jeśli zechcą mnie ściągnąc do pracy WRRRRRRR.
Dzieciaczki mi rosną. Synek w I kl. Od jakiegoś czasu ma fiołka na punkcie piłki nożnej.(cała..Mama
) Zapisałam go już na treningi, chodzi co piątek .
Nie ogląda już bajek,tylko wkółko jakieś mecze. Kibicuje Real Madryt , zachwyca się zwłaszcza Ronaldem. Jakież było moje zdziwienie, gdy ostatnio jechałam z nim do fryzjera . Mały zapytał mnie ,czy pani fryzjerka może mu pomalowac włosy na biało u góry , bo tak miał (lub ma ) ostatnio Ronaldo.
Piłka to coś, co ja zawsze kochałam 
Córka też mi rośnie i to dosłownie, bo jeszcze trochę to mnie już przerośnie
To już 5 klasa. Trochę pyskata ( to po Tacie
) śliczna , mądra dziewczynka ( to już po mamie
) i pięknie śpiewa ( po mamie
) na akademiach w szkole , na ołtarzu psalmy i w domu do bólu 
Co tam u Ciebie Małgosiu , czy pracujesz , co z autkiem , prawkiem itd. Chyba ,że mam sklerozę, co możliwe i o czymś zapomniałam.
EMCIU skarbie , tylko nie nasyłaj na mnie myyyszyyyyyy. Masz u mnie ulgę i możesz robic co tylko Ci się podoba.
Możesz nawet ułożyc listę życzeń i każdy ma ją spełnic , bo jak nie to Ci pomogę z tymi myszami 
Oczywiście masz rację , Bartek to wspaniałe imię ( wiesz dlaczego )
Bartki to fajne chłopaki
Tylko pamiętaj Bartosz , a nie Bartłomiej . To drugie jakoś dziwnie kojarzy mi się z Baltazarem Gąbką , ale nie mogę skojarzyc dlaczego. 
I dlaczego nie lubisz Misia Uszatka? .A te Twoje Muminki to miały wielkie tyłki i kręciły nimi na boki 
Węszysz coś ,węszysz,że niby co Koralgol podejrzany ? NIczego sobie
i pamiętam o nim piosenkę: 
Miś Koralgol taki cham ,miał pół litra wypił sam
Teraz sobie smacznie śpi, goła baba mu się śni 
Tak jak Vinnga najbardziej jednak lubiłam smerfy :0
Powtórz Marzenko jeszcze kiedy rodzisz , będę Cię wspierac telepatycznie
BETI Ty i czekolada ? aż mnie zdziwiło . Przecież TY nie lubisz słodyczy.
Za to ja przecież uwielbiam , nieważne co to , aby było słodkie i miało w sobie dużo czekolady.
Jako,że jesteś osobą z wyższej hierarchii na forum to w tej kafejce przyznaje Ci tytuł PRZEWODNICZĄCEJ ŚWIRÓW W LESIE WARIATÓW.
. W moim wyborze brałam też pod uwagę Twoją upartośc (niczym osioł
) i Twój osobisty czar jako, że słyszałam pogłoski iż wywodzisz się z klanu Hogatowatych( czytaj Hogaty z kręgu niedalekiej wioski niebieskich ) 
Tak i widzę Cię: czarownica w glanach , jakieś dżinsy ....o i koniecznie coś na głowie tzn włosach, może jakiś irokezik??? najbardziej czerwony 
Ania - piękne imię
Po hebrajsku znaczy łaska. I nie mów ,że Ci się nie podoba, bo będziesz miała do mnie uprzedzenie. Cyba,że mnie inaczej nazwiesz 
WSzystko co dziwne Cię kręci . Dziwne to wszystko.
W takim razie co jest dla Ciebie najbardziej dziwnego najdziwniej na świecie? 
Z szafą to zgadłyście, bo planuję pochodzic po meblach akurat w tym tygodniu
Ale z czekoladą ? NIe ,nie ,nie czekolade to ja jem na ziemi.
PO meblach chodzic to mam w jakimś celu. Ale mam jakiegoś fioła często,że lubię wysokości i włażę gdzie się da. Zwłaszcza w pracy czasem chodzę pod sufitem 
KAROLA ja się bardzo cieszę,że nie przejęłaś się jednak tamtymi
świruskami i nadal tu zaglądasz.
Oczywiście ze mną możesz pogadac o wszystkim na różne mądre i poważne tematy 
Co do imion w Twoich stronach to mam skojarzenia różne tzn Alan -kojarzy mi się z Alladynem , Antek - to tak nazywali mnie przez jakiś czas w szkole(bardziej Antoś )
Albert- brat Albert.
A gdzie Ty Karola będziesz się teraz moczyc, no w sumie ciepło,ale woda to już raczej zimna i w stawie i w jeziorze 
MONIKA widzę ,że romantycznie zakochana duszyczka. Wow to takie lovelaśne 
MOnika dla mnie ładne imię i wcale nie rzadkie , choc więcej ich było w liceum niż w podstawówce. Bo w tej ostatniej to co któraś to Anka.
LOndon, nie pamiętam, czy się znamy, jeśli nie to witam , miło mi ,jestem Anka , Ania , Anusia
albo STrzała
Przykro mi z powodu Twojego dziadka. To jest okropne,że odchodzą ludzie, których kochamy. Ja jednak nie wierzę,że nigdy ich już nie zobaczę.
Wierzę,że jeszcze ich spotkam. Wiem , to może i dziwne ,ale tak mi jest lepiej.
Trzymaj się ciepło i zdrowiej szybciej . Masz buziaka :**
Pozdrówka dla wszystkich 