Siemka
![]()
Melduje wszystkim ,że już jestem,wróciłam
i bardzo ,bardzo mi miło ,że tęskniliście za mną.
Myślałam,że w końcu ściany poobgryzam przez to ,że nie mogłam do Was zajrzec ![]()
Tak jak pisała Małgosia wysiadł mi komputer ,obawiałam się,że to karta graficzna,jednak to był niby tylko główny zasilacz,choc też to mnie trochę kosztowało,ale cieszę się ,że już mogę byc tutaj z powrotem z Wami. ![]()
Wybaczcie,że nie odniosę się do wszystkich postów,ale trochę popiszę sobie.
EMCIA suuuuper ,że w końcu też jesteś,bo wcześniej już wyglądałam,kiedy wreszcie znowu się pojawisz
Buziaki
ale masz pełne usprawiedliwienie,skoro był Twój Romeo,dużo szczęścia życzę. ![]()
Choc zastanawia mnie pewien fakt Twoim zainteresowaniem ciażą i wszystkim z tym związanym,czy oby na pewno nie chcesz nas o czymś poinformowac? ![]()
Mogę trochę o tym napisac ,może jutro,jeśli nadal jesteś zainteresowana w tym temacie. Ja miałam jeden poród naturalny ,a drugi cesarka.
Jeśli chodzi o torebki to nie noszę żadnej,wszystko mam w kieszeni,lub w samochodzie .Choc dostałam na ostatnie imieniny od koleżanki właśnie torebkę to jeszcze ani razu jej nie nosiłam,za to moja córka "dama" pożyczyła ją sobie na choinkę
Zresztą nie wyobrażam sobie trzymania np kasy w torebce,bo przecież mógłby mi ktoś to buchnąc,a w kieszeni to dla mnie już bezpieczniejsze,bo portfela również nie mam.
Emcia ,bajka jest zajebiaszczo rewelacyjna,serio to myślałam,że tylko przepisałaś ją skądś ,bo posty czytałam od końca i dopiero potem zorientowałam się,że sama to napisałaś.Masz u mnie Nobla
Jesteś ...hmmmm ,podziwiam Cię
RÓŻYCZKA trrrrrrrochę sobie pogadałyśmy,mam nadzieję,że już rozpaliłaś w tym piecu,bo Ci tyle czasu zajęłam. Wybacz
Ale fakt szybko zleciało,że obie chyba nie zorientowałyśmy się,że aż tyle czasu.Jesteś fajną dziewczyną,cieszę się,że mogłam Cię w ogóle poznac.
Trzymam kciuki za Twój egzamin,mogę byc nawet Twoim instruktorem i pojezdzic trochę z Tobą:) ,bo już obecnie nikt za mną nie trąbi, jak jeżdżę,już minęły te czasy ![]()
Przytulasek dla Ciebie ![]()
VINNGA ,nawet nie masz pojęcia ,jak ja bym Cię wyściskała. Ups...zapomniałam,nie lubisz tego,ale ...za jednego buziaka to mnie chyba nie zabijesz ,prawda? Ok to masz BUZIAKA ![]()
HE,he musiało to świetnie wygladac Twoje zjazdy z górki,normalnie siedzę i leje się czasem z Twoich postów.
Ale przecież każdy z nas czuje się czasem dzieckiem,wtedy nawet jest i lepiej.Taki piękny kolorowy świat
. A Żaba po prostu na moment stała się dorosła i pomyślała co ja tu robię,patrzę na matkę i nie wierzę,trzeba się zmywac ,bo mi kichę wali
.
Ja też ostatnio trochę sobie pohasałam na śniegu,też lubię wszelkie zabawy,żadnej górki nie ma w pobliżu ,ale za to córka pociągała mnie trochę na sankach i było super.Bałwana nie lepiłam,bo śnieg nie chciał się lepic. Za to w niedzielę będę miała pełną atrakcję ,bo wybieramy się wszyscy na łyżwy ![]()
W poprzednią niedzielę też było fajnie bo byliśmy na "Kocie w butach " w 3D.Choc powiem,że "Smerfy" jednak były lepsze ![]()
ALA ,czy Też posiadasz talent ,taki jak Emcia do pisania Bajek? Nie krępuj się,ja chętnie wysłucham,nie masz nic do stracenia przecież,a Twoje starania zostaną tutaj docenione,także -do roboty:)
MEG ,mam nadzieję,ze ta grypka już Ci przeszła i że z babcia też już lepiej . Wracaj ,wszyscy zapewne czekają,aż się pojawisz znowu. ![]()
A RAFAŁA to pewnie tak zasypało śniegiem ,że biedak stracił kontakt ze światem. Odezwij się,w razie czego pospieszę do Ciebie z łopatą ![]()
Popisałabym sobie jeszcze ,ale niestety,lub stety jutro mam robótkę i o 5 pobudka.Pracuję do 14 i mam nadzieję,że jak wrócę to już tu będziecie ![]()
Teraz DOBRANOC,kolorowych snów i pa pa ![]()

