netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla Przyjaciół ;)

30 540 odpowiedzi1 145 123 wyświetleniazałożony przez bianka25, 24.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 362 363 364 365 366 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 596 do 23 660 z 30 541 ]

23 596

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wejście Rafixa sprawiło, że od samego rana myślę o Viagrze...
No bo czasem się zastanawiałam (ale nigdy nie szukałam informacji) jak to działa... W każdym razie niebieska pastylka ma opinię skutecznej. No ale jak? Zwiększa dopływ krwi do JEDNEGO organu? Że też nikt nie wymyślił pastylki, co zwiększa dopływ krwi tylko do mózgu smile Niektórym panom by się to bardziej przydało niż Viagra tongue

Rafix napisał/a:

ja wolę rozbierać niż ubierać smile Także choinkę wink

I znowu wychodzi na to, że jestem dziwna. Nie znoszę rozbierać choinki. Towarzyszy mi przy tym takie dołujące uczucie przemijania... Ja chyba za bardzo metafizyczna jestem smile
A rozbieranie nie-choinek? Też wolę niż ubierać tongue

Rafix napisał/a:

Choć obawiam się, że wkrótce w Polsce sytuacja ekonomiczna będzie naprawdę zła. Dojdzie do poważnego kryzysu, przy którym to co mamy teraz będziemy wspominać jako niezłą sielankę. Czy nastąpi to już w 2012 roku? Nie wiem, ale trzeba się zabezpieczyć finansowo na gorszy okres. Tak myślę.

Nie podobają mi się te Twoje myśli. Bardzo nie podobają...
Jestem totalnie nieekonomicza, więc się nie znam na tych kwestiach. Ale może mi powiesz, czy w obliczu spodziewanego kryzysu warto kupować mieszkanie jak najszybciej czy poczekać na koniec kryzysu? To dylemat mojej przyjaciółki, której rodzice bardzo chcą kupić mieszkanie (znaczy wpłacić część a na resztę ona miałaby wziąć kredyt). Jej rodzice argumentują, że powinna się spieszyć, żeby się nie okazało, że pieniążki, które mają odłożone na ten wkład w mieszkanie wystarczą na zakup kury w przypadku jakiś zawirowań gospodarczych. Ale czy nie może się tak zdarzyć, ze ona się wpakuje w kredyt na jedno mieszkanie a będzie musiała spłacić za 10 mieszkań? Nie śmiej się z tego pytania. Ja naprawdę jestem ignorantką w takich kwestiach wink

O maskach. Zgadzam się z Zorro, ze wiele osób tutaj (nie mówię o kafejce) wydaje się mieć maski. Chociaż ja jestem mniej radykalna w osądach i uważam, że to niekoniecznie są maski tylko nieco podkreślone wybrane cechy osobowości wink
Taki urok wirtualnego świata - można troszkę się przybliżyć do własnego wyobrażenia samego siebie smile
Np. jestem tu niezłym przykładem. Oprócz kafejki (gdzie czasem mam "depresję") na pozostałej części forum podkreślam wyłącznie silne cechy mojej osobowości. Czy to maska? Nie sądzę. Wybieram tą stronę do pokazania, którą chcę pokazać. I tyle smile A np. wczoraj poszłam na pocztę. Dzikie kolejki, jak to przed świętami. Weszłam za panem w oczojebnej czerwonej kurtce. Więc już się nie dopytywałam "kto ostatni". I nagle pan sobie podszedł do okienka dużo wcześniej niż powinien. Cholerka, miał widocznie zajęte miejsce, za to ja w tym momencie nie miałam... A za mną już wlazło z 10 osób... No to zaczęłam poszukiwania swojego miejsca - wiedziałam, że za mną weszło takie młode dziewczę. Ale dziewczę stanęło okoniem i orzekło, że "ona nie wie, ale ona jest za tą panią i ona się będzie jej trzymać". Reszta też się popatrzyła jak na idiotkę (na mnie oczywiście). No trudno, przecież się z nią bić nie będę. I stałam rozmyślając, jaka jestem cipa. Powinnam ją pogryźć, udusić, rozszarpać... Chyba miałam minę jakbym miała się rozbeczeć, bo kiedy nadeszła kolejka owego dziewczęcia to ta stwierdziła, żebym poszła bo ona przecież wie, że byłam wcześniej... I co, mam taki wizerunek mojej osoby zaprezentować na forum? wink

Pewnie podobnie to wygląda w przypadku kontrowersyjnych postaci forumowych. Chcą podkreślać swój indywidualizm, bo ta część ich osobowości im się bardziej podoba od innych części. Myślę, że w realu są bardziej tolerancyjni, ugodowi, łatwiej można ich zaskoczyć i rozłożyć na łopatki tongue

Koniec.
Muszę kupić jakąś nieporządną koszulkę nocną dla siostry, bo sobie taki prezent od Mikołaja zażyczyła... I przeglądając koszulki w necie naprawdę nie rozumiem tych, które się użalają, że mają za mały biust. Cholercia, one przynajmniej mogą sobie wybrać każdą koszulkę... A moja sister ma w staniku tyle co ja, więc na pierwszy rzut oka 3/4 bielizny odpada, bo widać, że w to albo się cycków upchać nie da, albo będą wyłazić i trzeba będzie po łóżku zbierać hmm

23 597

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Fuck. Pomyliłam się. Nie 3/4 a 90% nocnych koszulek odpada natychmiast patrząc na ilość miejsca na biust. Mam tylko 10% asortymentu do wyboru wg kryterium estetycznego hmm
A ona chce jeszcze taką do kolan... Zostają chyba jedynie te "babcine" - majtkowo różowa bawełna w drobne kwiatuszki hmm

23 598 Ostatnio edytowany przez Rafix (2011-12-13 13:02:14)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beata zauważyłaś, że nasze poprzednie wpisy dzieli 20 sekund? wink

No nic dawno nie poświęcałem całego wpisu jednej osobie, więc czuj się doceniona tongue

Viagra to podobno bardzo skuteczny lek. Wiecie jak została odkryta? Przypadkiem. W czasie jakiś badań medycznych nad chorobami nadciśnienia bodajże zaobserwowano ciekawe rzeczy. Męscy pacjenci po ustąpieniu objawów i zakończeniu leczenia domagali się by nadal podawano im lek zawierający środek bazowy viagry (zdaje się, że sildenafil). Ciekawe jest, że kobiety zwykle niewiele wiedzą o tym leku a szkoda, bo potem słyszy się o facetach którzy viagrę muszą zażywać w ukryciu przed swoimi kobietami. A to naprawdę nie chodzi o to, że viagra sprawia że mówiąc wprost facetowi "stanie". Viagra nie zadziała w ogóle jeśli facet się nie podnieci. Działanie tego leku polega bowiem na zwiekszeniu produkcji tlenku azotu, który rozszerza naczynia krwionośne. I stąd właśnie takie a nie inne działanie tego leku. Nie wywołuje wzwodu, ale wzmacnia go i wydłuża.
Tak więc drogie panie jak kiedyś zauważycie, że facet bierze viagrę to nie dlatego że go nie podniecacie wink Poczułem się pan profesor znowu. Mam nadzieję, że nie zanudziłem Cie Beata wink Wiem wiem straszny mądrala ze mnie.

Czy warto kupować teraz mieszkanie? Hmmm wiesz są dwie teorie. Jedna zakłada, że wielki kryzys w Polsce sprawi, że ceny wszystkiego będą musiały albo stanąć w miejscu albo nawet pójść w dół. W takim ujęciu wydaje się że warto poczekać. Jednak druga teoria opiera się na wizji ogólnoświatowego kryzysu i zakłada, że wszystko pójdzie w górę zgodnie z tym co na świecie. W takim ujęciu oznaczałoby to, że za rok mieszkania mogą być o kilka procent droższe. Ja uważam, że teraz jest niezły moment by kupować, zaś tragiczny by sprzedawać. Szczególnie warto poszukać ciekawych ofert na rynku wtórnym. Naprawdę trafiają się perełki. Dużo osób sprzedaje i szybko potrzebują gotówki, są w stanie naprawdę zejść z ceny byle sprzedać. Ludzie po dwa lata czekają by coś sprzedać. Tak więc warto szukać perełek wink

Co do masek lepiej bym tego nie ujął. Choć nie ukrywam zdarzyło mi się poznać na tym forum kilka osób, które w kreowaniu rzeczywistości posunęły się tak daleko że można by spokojnie nazwać je oszustami. Ale cóż takie ryzyko internetowych znajomości. A to że każdy stara się jak najlepiej pokazać tutaj? Ja bym to ujął może tak - część z nas nie chce tutaj mówić o problemach, przedstawiać siebie w gorszym świetle itd. Niektórzy nie lubią się uzewnętrzniać na internetowym forum. Należy to uszanować.

To podkreślanie indywidualizmu w wypowiedziach na forum często idzie za daleko i podziwiam cierpliwość moderatorów. Bo jeśli przykładowo jest wątek na kilkanaście stron o seksie analnym, a co parę stron pojawia się oszołom który stara się wmówić że taki seks jest nieludzki, nieetyczny i niezgodny z moralnością prawdziwego katolika to ręce opadają. Choć w tym wszystkim zastanawia mnie jedno. Co taki oszołom robi na takim forum i w takim wątku smile Czyżby jego misją było nawracanie ludzi? Naprawdę zastanawiam się skąd się biorą tacy ludzie na forum.

Beata - W przypadku koszulki nocnej to chyba nic złego, że co nieco z niej wypada wink No chyba że siostra dalej mieszka z rodzicami i gdy wstanie w nocy i idzie do toalety to może kogoś spotkać wink

23 599

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oczywiście, że zauważyłam smile Musiałam przecież sprawdzić co robisz nade mną smile

Mnie wykłady nie zanudzają. Na pewne tematy oczywiście smile Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że każdy facet by się krył z zażywaniem niebieskich tabletek. Niezależnie od jego świadomości w tym temacie. Zapewne i tak by się czuł w jakiś sposób niepełnowartościowy i z tego powodu by się ukrywał, nie z powodu, żeby uniknąć wywodów o niepodniecaniu...

Przekażę koleżance teorię o mieszkaniowych perełkach smile Chociaż wątpię, żeby się ona za to poważnie wzięła. Bo w sumie pomysł rodziców ją nieco zaskoczył i chyba nie jest gotowa na tak poważne decyzje jak zakup mieszkania...

O cierpliwości moderatorów - nie możemy przecież kogoś zbanować za pogląd odbiegający od innych. Aczkolwiek można podciągnąć pod "obrażanie użytkowników" czy uniwersalne "zaniżanie poziomu forum" smile Moim zdaniem kontrowersyjne postacie są potrzebne na forum (i często występuję w ich obronie na forum moderatorek smile ). Chociaż zdecydowanie wolę wypowiedzi takie jak Twoje - krótkie, konkretne wejście w temat, przedstawienie swojego punktu widzenia w jakiś taki sposób, że nawet jak jest to zupełnie odmienny punkt widzenia to nie jest prowokujący (tak, nie mylisz się, teraz Ci cukruję wink ).

Rafix napisał/a:

W przypadku koszulki nocnej to chyba nic złego, że co nieco z niej wypada wink No chyba że siostra dalej mieszka z rodzicami i gdy wstanie w nocy i idzie do toalety to może kogoś spotkać

No i widać, że nigdy cycków nie miałeś hmm Więc nie wiesz, że ciężko się wyspać ze świadomością, że Ci się części ciała po łóżku rozbiegają... Gdybym chciała, żeby się rozbiegały to bym spała bez koszulki. A mieć koszulkę i cycki na wierzchu - ehhh...
Czasem się kupuje specjalnie koszulkę "na chwilę". Ale siostra chciała koszulkę do spania, nie na chwilę tongue Ale chyba znalazłam. Zresztą więcej nie szukam. Kupuję pierwszą, która nie wygląda jak babcina i na odpowiednio dużo miejsca między ramiączkami smile

23 600 Ostatnio edytowany przez magda02 (2011-12-13 16:46:32)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć wszystkim big_smile

O, Ala wpadła, moja imienniczka. tongue Pamiętam, że na początku była praktycznie ciągle. tongue A teraz tak słabo coś.  JA też chcę linka, ja też! big_smile Planów na koniec 2011, jako takich nie mam. W każdym razie, w domu siedzieć nie zamierzam smile Nie obawiam się zupełnie. Rok, jak każdy inny, nic nowego. Wystrój piekarni - też nie mam pojęcia. Nie zwracam na to uwagi, poza tym, nie zawsze kupuję w tej samej. smile

Aniuu -  wow...Emcia możesz coś więcej napisac o sobie? tongue Czy Ty nam się zalecasz do Marzenki?! Bo będę zazdrosna. big_smile A na drzewo, jak się weszło, tak i zeszło. domku nigdy nie miałam, a zawsze chciałam taki zbudować hmm Vinga ciekawa świata - może. Wszystkiego, co się rusza - na pewno tongue W przyjaźń wierzę, taką zwykłą. Szokoseks ? haha, też nie wiem, co to.

Rafał - czyli co do choinki miałam rację. tongue Na chwilę obecną, żałujesz, że potoczyło się tak z tą dziewczyną ? Nie pytam o to, czy żałujesz tego, że z nią nie jesteś. Chodzi tylko o samo urwanie czy osłabienie kontaktu między Wami. No to skoro teraz się wygadałeś, masz być serio aktywny. Żadne buźki Cię nie wystraszą tongue Blok blokowi nierówny. Po prostu się czepiasz. Ja po swoje zwierzątka wybierałam się do babci na działkę, częściej na piaskulę. Tłumaczyłam już, co to jest kiedyś. Po blokiem jakiś specjalnych żyjątek nie miałam. Wykorzystywać siostrzyczkę, by móc sobie popatrzeć? Chyba Cię nie znosiła, mnie zawsze wkurzał młodszy brat, który za mną biegał. hmm

Co do przyjaźni jeszcze - też dużo razy się zawiodłam, ale mam jedną przyjaciółkę, na niej zawsze mogę polegać.

Beatka:

ty się wygłupiasz czy naprawdę nie wiesz, że ja nie znoszę jak mnie baby obściskują? Fuj, fuj, fuj! - aż mam ochotę Cię wyściskać big_smile

od samego rana myślę o Viagrze...  - no kto by się spodziewał ? yikes (jakby to było coś dziwnego u Ciebie! big_smile )

A rozbieranie nie-choinek? Też wolę niż ubierać tongue  - nie zagłębiajmy się może. Coś za dużo ostatnio fantazjujecie big_smile

I to tyle, dwa ostatnie posty, nawet trzy poświęcaliście sobie, wiec nie udzielam się tongue

23 601

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aluś, bo Ciebie nie było smile Teraz mogę poświęcić posta tylko Tobie smile Ale nie przytulaj mnie za to, please...

Jak można nie wiedzieć, co to "szokoseks"? Ja też nie wiem, ale natychmiast stworzyłam z 5 definicji. Własnych smile

Definicja 1: Szokoseks - seks z zaskoczenia
Definicja 2: seks z użyciem czekoladowych dodatków
Definicja 3: seks przerażający partnera (moje Mięsko chyba codziennie ma szokoseks, bo ma takie przerażone oczęta jak go zaczepiam tongue )
Definicja 4: seks szokująco doskonały
Definicja 5: seks okazjonalny (wtedy facet jest zaszokowany tym, że jego kobieta ma ochotę na seks)

i tak mogłabym długo wymieniać wink

Oj Aluś, a Emcia powiedziała, że to ja jestem mało kreatywna... Ciekawe co powie o Tobie smile

Mój młodszy brat za mną nie biegał. Chyba był za dużo młodszy smile Młodsza siostra biegała. Miała misję pilnowania mnie... Ale ona zawsze była taka tolerancyjna i ugodowa, więc łatwo się jej uciekało np. z dyskoteki smile Czasem tylko rzucała tekst niczym mamuśka "tylko masz wrócić tu o 3:00, żebym nie musiała cię szukać" wink wink wink

Aluś napisał/a:

d samego rana myślę o Viagrze...  - no kto by się spodziewał ? yikes (jakby to było coś dziwnego u Ciebie!

No wiesz co? Na jakiej podstawie Ty wysnułaś takie daleko idące wnioski? Phi!

23 602 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2011-12-13 18:33:08)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ala, Watrobianeczka- juz Wam podsylam linka:)
Emus, dlatego Beata sie podnieca kabanoskiem, bo kabanos jest rodzaju męskiego a z niej Kobita jak sie patrzy, wiec myslę że Wątrobianka, jej przypadnie do gustu. Ostatecznie moze zostac Panią Pasztetową albo po prostu forumową Kiełbaską (tez rodzaj żeński).
Ala nie drąż tematu byłej przyjaciółki, tylko ktoś niezdrowy na umyśle by żałował braku kontaktu, a z tego co wiem Zorro nasz jest zdrowy.
Beata, co Ci sie rozbiega po łóżku?? Jakoś nie moge w to uwierzyć, chyba nosisz baardzo duzy rozmiar.
Rafał, no dzięki za wykład;)
Co do kryzysu, myślę ze Ci co mogą sie zabezpieczyc juz to zrobili, gorzej z tymi, którzy nie mają z czego (dosłownie) uciułać.
Pytalam o piekarnie bo u mnie 2 sa doslownie identycznie (a to dwie rozne firmy), ja kupuje roznie.
Pieczywa tostowego bym nie tknęla ( a z nim wlasnie kojarzy mi sie Schulstadt).
Strzało, wydaje mi się ze szokoseks jest najlepszy:)
Moj Sylwek bedzie.. wlasciwe nie wiem czy bedzie:)
Strzało, pomysł z przyjaciółką na odległość uwazam za dobry. Lepiej sie rzadziej spotykac za to miec pewnosc ze Ciebie nie zawiedzie.
Strzało, chodzilas na terapię?
Beata, w pewnym sensie masz racje, myslac ze normalnosc jednego rodzica wyrownuje braki drugiego

23 603

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Buuu, jestem rozczarowana - bloga tego pana przestudiowałam już dawno od deski do deski sad
Zabawne, że znam tylko jednego bloga pana prostytutki a Ty znasz dokładnie tego samego (bloga, nie pana smile ).

Schulstadt robi faktycznie dużo tostowego pieczywa, ale nie tylko. I ja to "nie tylko" lubię smile
Wiesz, że w pierwszym momencie po Twoim pytaniu pomyślałam "przecież wszystkie piekarnie są takie same", ale nie napisałam, bo uznałam, że rzadko tam bywam i pewnie nie utkwiły mi w głowie elementy ich wystroju...

Aluś, aż "tak dużego" rozmiaru nie mam, ale sporo mam w staniku... Oczywiście moje atrybuty nie zajmują całego łóżka, ale to takie wnerwiające, kiedy zamiast w koszulce siedzą na prześcieradle tongue

23 604

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dłużej ode mnie buszujesz po sieci, to tego Rodzynka wcześniej wyczaiłaś. Co sądzisz na temat treści? Dalaś kiedykolwiek komentarz?
Chyba to jedyny w Polsce blog o takiej tematyce, stad znamy ten sam pamiętnik wink
Oj tam, oj tam, najważniejsze że ma je Ci kto wyłożyć/ włożyć do koszulki:)

23 605

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Fragment tego bloga był kiedyś jako polecany temat na onecie chyba. Wtedy na niego trafiłam. Przeczytałam jednorazowo, więcej nie zaglądałam i nie dodawałam komentarzy smile

Marzena, kurde, wyłącz tego focha i wracaj tu! Jeszcze jest czas Twojego pisania po 4 posty dziennie a nie 8 dni urlopu od nas!
Chyba, że zaczęłaś już rozplątywać lampki i tak Ci się schodzi...

23 606 Ostatnio edytowany przez strzała (2011-12-14 00:59:40)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beatka ,jak mnie nazwiesz kichą to Ty będziesz pulpetem smile
Silna ,wiejska dziewoja -he he-strach się bac. smile
Ten,tego, czy ja Cię obściskuję??? To Marzenka Cię napastowała ,a nie ja,więc o co biega,ja się tylko wygłupiałam tongue
Szokoseks  ,odpowiedz ujęłaś w jednej ze swoich definicji ,dalej się nie wypowiadam w tym temacie.
A co do fałszywej przyjazni to niestety, ale zrzucę winę na to o czym pisała Wiśnia,czyli to duże halo w moim życiu i nie zawsze jasne sprawy dla innyh, były tak samo jasne np dla mnie. Nawet jeśli chodzi o zwykłe ludzkie gesty ,które dla innych były normalnością w kontakcie z drugim człowiekiem , to dla mnie były czymś wyjątkowym i dla osoby która okazywała mi jakieś zainteresowanie ,czy jakieś namiastki uczuc byłam w stanie zrobic wszystko.I to niestety wiele razy mnie zgubiło.Tutaj nie miała nic do rzeczy moja intuicja,którą teraz owszem mogłabym wykorzystac.Tylko teraz już mi to niepotrzebne.Teraz nie popełniłabym drugi raz tych samych błędów,nie uwierzyłabym w taką przyjazn ,teraz już myślę inaczej.
Sylwester i nakaz balowania? nie,nie.Ja po prostu lubię takie balowanie jak powiedzmy jakieś wesele czy chociażby Sylwester.
A na Sylwka idziemy jak co roku w tej samej obsadzie ,kilka par ,mój brat też i zawsze jest bardzo,bardzo extra smile
Przeraża mnie tylko ubiór ,bonajlepiej to czuję się w dzinsach,nie wiem teraz co z sukienką ,jeszcze pomyślę smile

Miłych snów smile

23 607

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Rafix no co Ty ,takie czarne wizje na 2012 r ,skąd to wytrzasnąłeś.
Znasz to powiedzenie-Umiesz liczyc,licz na siebie ,bo innych to je***.Co tam zła sytuacja ekonomiczna,co tam jakiś kryzys,przecież każdy rączki ma dwie ,więc niech tyle nagina aby mu starczyło...Nowy Rok-wszystko będzie piękne i wszyscy będą szczęśliwi. smile
A szokoseks eh wybacz nie rozwinę tego tematu,ale Beatka już rozwinęła i trafiła smile
Zmienię temat ,może za to słyszałeś coś na temat oczojebnej czerwonej kurtki smile,bo dla mnie to "nowe" słowo i też wymagałoby rozwinięcia smile

Ala...!!! Najpierw jedna się przyczepiła teraz druga.Do nikogo się nie zalecam i nikogo nie lubię już fuj,fuj,fuj!
He ,he i tak Marzenka się na Was pogniewała..

alaclaudie napisał/a:

Strzało, wydaje mi się ze szokoseks jest najlepszy.

O przynajmniej jedna z nielicznych ,która od razu wie o co chodzi i o nic nie pyta. tongue

Też jestem tego zadnia ,że najlepsza jest przyjaciółka na odległośc,dzisiaj sobie gadałyśmy przez tel i jej ufam i mogę jej mówic niemalże wszystko i cieszę się że Ona jest.
Jeśli chodzi o terapię to owszem chodzę,to już 3 terapia i jest coraz lepiej,sądzę ,że już wygrałam z przeszłością i nie będę ogladac się za siebie smile Jest ok smile

Marzenka i Różyczka może byście tak wpadły na małe co nieco...

Pozdrawiam

23 608 Ostatnio edytowany przez magda02 (2011-12-14 09:05:39)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beatko, na wstępie życzę smacznej kawki, którą wypijesz, jak wrócisz od Żaby, ale beze mnie tongue

Co do Twoich definicji - mi skojarzyło się z pierwszą. smile

Ale nuda. Nie mam w sumie do czego się przyczepić. I nie ma Emci. Wraacać! smile

Oczojebna kurtka. Taki bardzo rzucający się w oczy, żarówiasty - bardzo jaskrawy kolor. tongue Nie da się nie rozpoznać, jeśli się zobaczy. Najbardziej popularne są takie żołte/pomarańczowe/czerwone. Wręcz odblaskowe. tongue


Aluś napisał/a:

d samego rana myślę o Viagrze...  - no kto by się spodziewał ? yikes (jakby to było coś dziwnego u Ciebie!

Beatka napisał/a:

No wiesz co? Na jakiej podstawie Ty wysnułaś takie daleko idące wnioski? Phi!

Skąd?! Jak to skąd. Stąd. I chyba się wszyscy ze mną zgodzą. tongue

23 609

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aluś, ale masz podpadziochę! Nazwałaś nas nudnymi yikes

W dodatku uciekłaś pół godziny przed moją kawką... Wiedziałaś, że za ten tekst masz się czego bać smile

Nie ma Marzenki, to i nie masz się do czego przyczepić. Bo jesteś mądra dziewczynka i wiesz, że mnie nie należy się czepiać smile

Aniu, Sylwestra i wesel nie lubię również (a może głównie) z powodu...strojów. Kurcze, ja mam tylko dżinsy. Jak mam w tym iść na jakieś bardziej wystawne balety? W kiecce czuję się jak przebierana owca...

Z poważnych tematów - znam Twoją sytuację i rozumiem (chociaż nie rozumiem smile ) przyczyny Twojej toksycznej przyjaźni. Swoją przyjaciółkę, którą gdzieś na forum opisałaś potraktowałaś tymi samymi schematami co matkę - starałaś się zasłużyć na jej sympatię. Czy możesz powiedzieć, że już na pewno rozumiesz tę zależność i nie dasz się kolejny raz w nic takiego uwikłać? To banalnie proste przecież - jeśli ktoś jest dla Ciebie miły tylko wtedy jak coś chce - niech spada na bambus liście pompować!

A teraz może wrócę spać?

23 610

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć!
Wiecie jak wyłączyć te okropne reklamiska?!
Dziewczynki, mam nadzieje ze temat miesny jest juz zakonczony, ok? smile:)
Toskyczne przyjaznie Strzały (btw, jak masz na imie? smile) biorą się z braku akceptacji i miłości w domu rodzinnym.
Gdyby nasza koleżanka ją otrzymała nie zabiegałaby o uwagę, nie dawała by bylekomu 200% z siebie.
Beata, Ty o 10 rano wracasz w objęcia Morfeusza?! Co to ma znaczyć? winktongue
A znacie mój były ulubiony wink wyraz "zajebiastrzo"?
Różo, jezeli tutaj nie wchodzisz ze względu na moje pytania do Ciebie, to je pomiń.  smile
Co do bloga- znalazłyśmy go w ten sam sposób (on nas w sumie znalazł HAHA). Nie przeczytałam całego, nie chce mi się:) Komentarzy tez nie dodaję, nie podniecam sie autorem, tak jak niektórzy ani go nie rugam. Na szczeście mam swój wew. filtr.
Mam nowe pytanko smiletongue ostatnio przeczytałam, ze jeśli bym spróbowała wyobrazic sobie orgazm, (jęcząc, krzycząc jak należy) to on sie samoistnie pojawi. Co Wy na to, drogie Koleżanki??
Gdzie są: Karola, Marta, Natalia?? Studia AŻ tak nie są zajmujące, żeby opuścić ten przybytek tongue lol

23 611 Ostatnio edytowany przez różyczka (2011-12-14 12:40:49)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Heloł wszystkim i tym śpiącym i tym na "chodzie" od rana.

Bardzo dobrze ze jestem pod postem Wisienki bo do niej pierwszej mogę napisać. Tak nadal żyję zgodnie z dieta , ale już nie tak rygorystycznie, ważne że zrzucone kg nie wróciły.
Nie była to co prawda dieta którą napisałaś , moja to Montignac.

Co tam Wisienko u ciebie, czemu cie tyle nie było? Czyżbyś zaliczyła jakiś wyjazd , a może nauka? Uchyl rąbka tajemnicy.

Powiedzcie moi drodzy  coście brali żeby wpadło wam do głowy nazywanie sie od wyrobów wędliniarskich. Cud że Rafał się uchronił od przydomka smile
Beata masz racje Rafał nic o latającym tym i owym w pościeli gdy się ma kusą koszulkę na sobie wiedzieć nie może.
Bo co to za wiedza z obserwacji jak się samemu nie praktykowało  hi hi hi smile
Chociaż kto wie co taki młody i na niebieskich proszkach robi....

Ja natomiast ból Beatki rozumiem  jako mniej smukła wiejska dziewoja xxl... też nie lubię latających własnych części w łóżku smile

Anka fajnego będziesz mieć Sylwka sama bym tak chciała. Ale z moją noga tańce odpadają, wódki nie pije wiec zostaje niewielkie grono ludzi w którym bawię się  na takie okazje.
Wolę raczej takie letnie grille, czy imieninki jakieś wtedy można na dworze posiedzieć.

W Sylwka na dworze to można petardą oberwać jak moja kumpela. Poparzona miała stopę, dziurę w bucie i spalony brzeg sukni. My w tym roku na domówce raczek takiej małej na 3 pary i dwoje dzieci.

Anka powiedz mi bo ja blondynka, jak takie porażenie szokoseksem wygląda? Ja to muszę przetestować , ale najpierw spytam nie ma jakich skutków ubocznych? smile
Napiszę ci zaraz info z swoim e-mailem  bo wreszcie widzę masz e-maila.

Ala i Beata o kim mówiłyście że pisze bloga? Jakiś facet do towarzystwa? Chyba takie pisanie na blogu daje mu jakieś oczyszczenie po syfie który sobie sam funduje.

Czy wyobrażając sobie orgazm można go dostać, hmmm pewnie tak. Wystarczy dobra wyobraźnia i silny temperament. Mam kumpelkę która kilka lat pracowała w seks telefonie i często gadałyśmy jak ona może  i w ogóle.
Zawsze mi mówiła ze dopóki widzi w tym frajdę i śmieszy ją to to dopóty będzie się tym bawić.
No i chyba przestało bo dwa lata temu rzuciła to zajęcie.

Z reszta po tylu udawanych , bądź nie  orgazmach sama mówiła że miała problemy w łóżku, bo zatracała swoje reakcje, i ciężko było przejść na normalny seks.

Emcia pewnie już wpadła w szał pieczenia , sprzątania bo jutro wielki dzień..Albo siedzi w kącie ,z dzikim wyrazem na twarzy i rozplątuje te lampki.
Ja zawsze starannie składam po rozebraniu choinki i na następny rok mam ułatwione zadanie.

Za tydzień i trochę egzamin to i nie mam tyle czasu na pisanie. Jutro znów jazda wiec tez cały dzień urwany,w piątek wizyta u lekarza bo po nowym roku receptę uzyskają wybrani. W poniedziałek dentysta, i jak tu odpocząć i  przygotować się na święta.

A propo Bożego Narodzenia zawsze mnie ciekawiło czemu ateiści obchodzą takie święta i czemu maja wolne od pracy. ?
Nie żebym miała coś przeciw ale dziwiłam się zawsze jak ktoś może obchodzić Boże Narodzenie nie wierząc w Boga, toż to głupie...

Może wytłumaczycie mi to jakoś, bo ja nie rozumiem. Nie wszyscy w kraju to katolicy prawda? Gdy prawosławni mają  swoje święta to ja innej wiary nie siedzę wtedy w domu a idę do pracy prawda?

Więc jaka jest różnica by takie święta obchodzili w nie wierzący? No ja wiem że się mówi że 80 procent ludzi w kraju to katolicy, ale myślę że część tylko dlatego że jako dzieci byli włączeni w tą wiarę.
Czyli załóżmy połowa, 50 procent to praktykujący katolicy, dlaczego skoro to święto religijne obchodzą je tez nie wierzący?

Jak moja pytanie głupie , to sorki, ale no okropnie mnie to ciekawi.

23 612

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Czy ja się Ciebie Beatko nie czepiam ? big_smile

Ja tu na chwilkę, pytanie Różyczki mnie przyciągnęło. Myślę, że obchodzenia Bożego Narodzenia przez nie-katolików jest raczej tradycją. Oni nie obchodzą samego narodzenia Jezuska, nie biorą udziału w żadnych obrzędach. Po prostu jest to wspólne spędzenie czasu. Poza tym,okazja by spędzić czas z bliskimi i tak dalej. Czy Mikołaj jest postacią związaną z kościołem? No nie. A przecież prezenty przynosi on, nie Jezusek. Tak samo z Wielkanocą, gdzie przychodzi do nas zajączek. Ja to odbieram w ten sposób. smile I jeśli prawosławni mają swoje święto - chyba nie są zwolnienie z obowiązku bycia w pracy. Ale nie jestem pewna, nie miałam takiej sytuacji.

Tyle ode mnie, miłego dnia :*

23 613

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beatka to ja już trochę dzisiaj kasy zarobiłam ,a Ty tak po prostu sobie śpisz ?Chyba Ci ostatnio za dobrze co ? smile
Jeśli chodzi o sukienki to niestety czuję się w tych strojach tak samo jak Ty,w ogóle wtedy nie czuję się sobą.Malowac też się nie lubię,a tam przeważnie wszystkie damy zmalowane. Jednak muszę trochę się podstosowac do reszty ,żeby za bardzo nie odstawac.Sukienek raczej nie kupuję,bo po co mi na jeden raz.Zawsze koleżanka mnie stroi na takie gale ,w sumie wcale jej nie proszę,sama wtedy mi proponuje,że coś mi wybierze od siebie.Także i teraz coś tam się znajdzie.
Nie wiem jeszcze co z włosami zrobię,bo chodzi mi po głowie taka fryzurka z wygolonymi bokami za uszami i włosy na rudo,tylko nie wiem czy to mi będzie pasowało ,bo nigdy ruda nie byłam. Mój facet powiedział,że jak zrobię sobie takie włosy to będę spała na dworze he he tongue. Zobaczę może na Nowy Rok sobie tak zrobię.

Co do przyjazni, to owszem wiem już na czym to wszystko polega i nie wierzę że kiedykolwiek wpakuję się jeszcze w takie coś.Choc były sytuacje ,że poczułam ,że to może się powtórzyc z inną koleżanką i takie znajomości urywałam.Za bardzo bolała mnie tamta "przyjazń " ,myślałam ,że oszaleję,stracę rozum jak to wszystko się skończyło.Czy jest sens pakowac się  w takie coś, a potem,gdy coś się nagle zakończy znaleśc się na krawędzi życia?
Ja doskonale wiem teraz, że to było chore,ale wtedy nie wiedziałam tego .Gdy pytałam jej dlaczego tak mnie traktuje ona nieraz prosto w oczy mi mówiła ,ze skoro się daje
to nie ma żadnych zahamowań,a ja wmawiałam sobie,ze ona inaczej myśli. Nieraz się nabijała,że ze mnie jest dobry bank,bo może brac ile chce,bo potem może oddawac kiedy chce a i bank często i tak jej resztę zanuluje .Cholerna idiotka ze mnie.Nawet kilka osób próbowało do mnie dotrzec,czy ja jestem ślepa,że ona działa na mnie jak narkotyk,mówili że tektuje mnie jak wycieraczkę do butów. Ale ja nic nie widziałam ,ona była najważniejsza.Gdy była w ciąży ze swoim kochasiem zawiozłam ją na każdą wizytę do lekarza,siedząc z nią w przychodni po 2 godz nieraz.Czasem była tak miła,że całą złośc chowałam gdzieś. Nie liczyła się dla mnie wtedy żadna kasa,przecież to były tylko pieniądze,potrafiłam jej nawet cały swój zarobek oddac,bo jej były potrzebne pieniądze dla dzieci,a mąż mało jej dawał, bo zawsze żyli na bakier.Ona doskonale wiedziała jak na mnie wpłynąc,nieraz czułam się dumna ,jak opowiadała o mnie przy innych,że jestem jej najlepszą przyjaciółką,taką której nigdy nikt nie zastąpi. Były chwile,że coś mi zaczynało świtac,miałam dośc tego wszystkiego i myślałam sobie,że już chce to skończyc,że już nie wytrzymam tak dłużej i przestawałam się odzywac do niej,ale wystarczył jeden jej tel i leciałam do niej jak na skrzydłach.Gdy była zła,czy smutna to wtedy robiłam jej prezenty,dawałam jej kasę wtedy miałam pewnośc,że jakiś czas będzie szczęśliwa a przez to i będzie mnie lepiej lubic.Jeżeli ja miałam jakiś problem ,to się nie liczyło
Teraz jak to piszę,ba ...nawet strasznie głupio mi jest pisząc o czymś tak chorym,pomyślicie sobie,że jestem jakaś pierd*******,normalnie zajeb.
Przyjazni przecież nie da się kupic,nie ma na to żadnej kasy.Wydaje mi się,że do przyjazni dochodzi się z czasem,gdy dwie osoby poznają się ,ufają sobie,pomagają.Nie polega to na tym ,że jedna osoba daje druga bierze,tylko obie coś z siebie dają i coś otrzymują.Mogą na sobie polegac,mogą wierzyc ,że nie są same,że jest ktoś ,kto nie zawiedzie,ktoś w kim można miec oparcie i działa to obustronnie.Mają do siebie szacunek,nie sprzedadzą się,mogą rozmawiac o wszystkim.
Gdybym wtedy to wiedziała co dzisiaj myślę, to nigdy bym nie dała się w coś takiego wplątac.Teraz już mnie to nie boli,teraz tylko wiem ,że trzeba uważac na każdym kroku ,bo to co ktoś sobą sugeruje,wcale nie oznacza,że tak jest na prawdę,bo można się porządnie przejechac...

Wiśnia, na imię mam AAAAnka smile
zajebiastrzo-to coś takiego jak zajebiście,wystrzałowo,sssssuuuuuuuupeeer smile
A co do Twojego pytanka o orgazm ,to nie wyobrażam sobie ,że tak by się dało,spróbowałam teraz smile i... nic zero ... w ogóle mnie to nie wzrusza smile

23 614

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dłuugo ,długo zeszło mi się z pisaniem posta ,bo w między czasie coś robiłam ,a to Różyczka się odezwała,no cieszę się ,cieszę że jesteś smile
A teraz muszę spadac niestety,potem coś napiszę na pewno ,sorki.

Pa ,pa

23 615

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Anka to co ty przeszłaś z pseudo przyjaciółka, to wyzysk czysty i z przyjaźnią nie miało nic wspólnego.

Twoje serce litowało się nad nią, a w rezultacie dostałaś za to kopa . Niestety. Jednak nie trać nadziei bo i dobrzy ludzie tez istnieją, nie wszyscy są źli.

Ala jak czytam w większości ludzie jednak dają wolne prawosławnym w dzień ich święta. Ale w przepisach oczywiście tego niema, więc regulacja jest zależna od woli pracodawcy czy nauczyciela.
Pochodzenie świąt znam, chodzi mi raczej o to jak to widzą ateiści. Cieszą się tylko z paru dni wolnego...

Ciekawi mnie czy to dla nich zwykły dzień, czy raczej przygotowują tez jakieś ciasto czy więcej jedzenie?
Tyle jest teraz afer wokół krzyża w sejmie, czy ogólnie księży i jestem ciekawa czy skoro tylu ludziom nie podoba się ilość i oznaki wiary to jak oni odbierają obchodzenie świąt religijnych .

23 616

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam smile

Miło zobaczyć posty paru zaginionych. Ja dziś krótko i na temat.
Ten blog, o który pisałyście dziewczyny to jakaś forma reklamy? Bo nie wiem po co gość miałby się zwierzać z takich wspomnień. W sumie nie widzę tu powodu by się chwalić. Chyba że to tak bardziej ku przestrodze.
Różyczko co do niebieskich pastylek to ja tylko czytałem póki co o nich. Nie wiem być może kiedyś jak będę stary a dalej będzie ochota tylko sił zbraknie, to się skuszę. Ale jak czytałem o tych wszystkich przeciwwskazaniach, o możliwych powikłaniach to sam nie wiem czy bym ryzykował że mi się np serce zatrzyma. W każdym razie myślę, że większość facetów z ciekawości chociaż sprawdziła sobie w internecie informacje na temat viagry. Mnie np ciekawiło jak to działa smile
O latającym tym i owym też coś wiem, ale nie w koszulce. Liczy się? smile

Toksyczna przyjaźń to chyba nie przyjaźń?:) Ale jak tylko sobie dywaguje.

Faktycznie uchowałem się od pseudonimu wędliniarskiego. Może to i lepiej bo jak to tak wyzywać faceta od kabanosów albo parówy? wink

Wiśnia - Projekcja orgazmu ma prowadzić do prawdziwego orgazmu? Jakoś mi się nie chce wierzyć, ale kto wie. U facetów ten patent na pewno nie działa wink

Beata - Wszystkie definicje Szokoseksu akceptuje i dopuszczam wink Gdybym jednak musiał wybierać, to wybieram 2 lub 4. A co do jedynki musiałbym wiedzieć kto ma być stroną zaskoczoną wink Choć godzę się na obie role.

Ania - Oczojebna to już ktoś wyjaśnił wink Bardzo jaskrawy kolor, które nie da się nie zauważyć. Ja unikam takich ciuchów, ale widzę na ulicach że niektórzy gustują tylko w takich.

Alicja - Czy żałuję że tak wyszło? Nie. W życiu żałuję jedynie kilku decyzji i wszystkie to decyzje ściśle związane z pracą smile W innych kwestiach uważam, że zawsze wychodziło tak jak miało wyjść czyli na dobre wszystkim. Przyjaźń to była kiedyś i skończyła się nim tak naprawdę ona wyjechała. Bardziej zawiodła mnie jako człowiek, bo po powrocie jej zachowanie było zupełnie inne. Jakby nie ta sama osoba. Chyba tylko tego mi żal. Tej jej przemiany.

Miłego dnia.

23 617

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Raff ja jak widzę twojego posta to zawsze się oblizuję, smile Oj tylko bez podtekstów. kojarzysz mi się z Raffaello taki słodki przysmak.

Latające co nieco ale nie w koszulce, hmmm uznać ci, czy nie uznać  (zastanawia się? ) no bo kształtem temu daleko do naszego, rozmiarem chyba też... no ale fakt polatać sobie może  smile

Dobra  niech będzie ze pojęcie jakieś w tej materii masz. smile

23 618

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Super, Róża:) Ile kg pożegnałaś do tej pory?
Dlaczego mnie nie było- nie miałam weny, niemoc mnie dopadła. Wcześniej bardzo, bardzo dużo pisałam a pózniej pomyslalam sobie, odpocznę.
A własnie ze Zorro sie nie uchował tongue jest naszym mięskiem forumowym! lol (Rafał nie obraz sie, ja musiałam haha) To jest tak oczywista oczywistość, że po prostu nie uwypukliłyśmy jej (bo i po co wink).
Jedyny uboczny skutek szokoseksu jest taki, że bedziesz chciała wiecej takich akcji, Rózyczko:)
Ja uważam, że sie nie da orgazmu jękiem przywołać. Jak przeczytałam ze Ania próbowała, to zaśmiałam się cichutko. Bo niby jak??
Praca na sekstelefonie, ojej mogłabym tak chyba tylko w weekend ze 2 godziny, przez reszte dnia bym się śmiała z tych facetów.
Prawdziwy Mikołaj jest jak najbardziej związany z kościołem, ponieważ był on duchownym. Amerykanska wersja dziadka w czerwonym kombinezonie absolutnie nie, jest ona karykaturą Św. Mikołaja.
Aniu, opis Waszej "przyjazni" dokładnie odzwierciedla to co napisałam wcześniej.
Czy blog jest formą reklamy, w pewnym sensie na pewno tak. W sensie zaspokojenia swojej próżności tez. Z tego co zdąrzyłam zauważyc ten pan nie szuka wśrod czytających klientek, poniewaz ma stale. Poza tym byłby głupi gdyby tak robił. Pisze ze wiele ludzi prosi go zeby im pomogl zacząć  w tym biznesie. To dopiero jest okropne. Chociaz i tak uwazam ze ma lepiej od kobiety wykonującej tego typu usługi.
Dlaczego niewierzący obchodzą te Święta? ponieważ sa radosne maja w sobie magię, można sie spotkac i wymienic drobnymi prezentami.
Aniu jest taki program, w którym po dodaniu zdjęcia możesz "przymierzyc" fryzurkę która Cie interesuje.

23 619

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Pozdrawiam smile

23 620

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

OOOO no o Beatka zasnęła nam ,mam nadzieje,że to nie sen zimowy smile

Wiśnia nic się nie da zrobic z tymi reklamami ,ale już są trochę lepsze niż te co wcześniej wyskakiwały z wypasionymi babami smile
Orgazm? trochę się nabijałam...:)
Co do mojej "przyjazni",teraz już wiem,że była toksyczna,chora i tak na prawdę niemająca nic wspólnego z prawdziwą przyjaznią,której nie da się kupic.
Za miły uśmiech mogę odwdzięczyc się miłym uśmiechem ,za miły gest,miłym gestem,a nie dawaniem dosłownie wszystkiego za coś miłego.
Jeżeli ktoś jest miły tylko dlatego, bo coś ode mnie chce to racja -niech spada na drzewo!Moja mama jest miła,jak coś ode mnie chce,jeżeli tego nie otrzyma ode mnie to już nie jestem jej potrzebna,już wtedy wcale się nie liczę,po co jej bezużyteczne osoby.

Szokoseks....znowu,już dawno po wszystkim,efektów ubocznych nie stwierdzam.Efekty prawidłowe-zaczaic się i czekac na nadarzającą się okazję. smile
Różyczko nic nie mam do blondynek ,kobieta jak każda inna,choc zle mi się widzą nadęte blond laski,ala- różowa landrynka,kg tapety na twarzy,szpony zamiast paznokci i głowa w chmurach.
Najlepszą receptą na udany Sylwester jest moim zdaniem dobrane towarzystwo .Jeśli chodzi o mnie,to już od kilku lat zawsze bawię się w tej samej grupce i jest ok.
I w tym roku wytrzymam do rana,bo w tamtym niestety jakoś szybko mi się skończyło już o 2 .

Wiem ,że dobrzy ludzie też istnieją ,bo dwie takie osoby już straciłam, na zawsze.
Różyczka dzięki za meila,cierpliwości,odezwę się. smile

RafiX uchowałeś się od pseudonimu wędliniarskiego, bo jesteś grzeczny i niczym się nie naraziłeś naszym Paniom smile,a najbardziej oberwały te pyskate tongue

Emcia miło,że jesteś,szkoda ,że tak krótko ,baw się dobrze smile

Miłej nocki

23 621

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Co do reklam, już pisałam. Można sobie zainstalować taki dodatek - Adblock plus i on blokuje tongue Ja taki mam i jest okej smile

Emcia wygrała konkurs na najkrótszego posta tongue

Aluu, ale mówiąc, że przychodzi do nas święty Mikołaj, nikt nie myśli o żadnym duchowym. Do nas przychodzi gruuby pan, z dużą brodą tongue

Rafał nie dostał ksywki, bo go tu za mało. hmm Ale ja mogę naprawdę coś wymyślić!

Aniu - o przyjaźni nie chce mi się gadać, bo to się po prostu czuję tę więź, z drugą osobą. Albo na kimś można polegać, albo nie, tyle.

Pozdraaawiam :*

23 622

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

smile

23 623

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Odwołuję. Beatka wygrywa posta na najkrótszego post. Niech nikt nie doda jakiejś litery albo znaku interpunkcyjnego, bo padnę.

W sumie i tak padam, jak zawsze zmęczona lecę spać. smile

23 624

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No przecież po to stanęłam do konkursu, żeby wygrać smile

Nie wiem kiedy ja się odniosę do tych Waszych wypowiedzi, bo dzisiaj postanowiłam być pożyteczna smile
Ale może wieczorkiem?

Miłego dnia smile

23 625

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Tutaj też możesz być pożyteczna tongue

Może wieczorem? Nie może, tylko na pewno! Wracać, bo za cicho tu.

23 626

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hello smile


Vinnga napisał/a:

Nas i Nami pisze się z małej litery smile  Więc udowadnianie Ali, że znasz się na pisowni zwrotów grzecznościowych jakoś tak wyszło Ci... mizernie smile Ale pocieszę Cię - możesz próbować dalej smile

Nie mogłaś tego zignorować ? tongue Tak się starałam zaimponować Alicji lol

Vinnga napisał/a:

Za Kabanoska ja się zemszczę... Zemsta będzie okrutna. Nie znasz dnia ani godziny, kiedy Ci się pojawi słodki napis "Parówa" pod Twoim tajemniczym imieniem "Ema"... Bo "przyjaciółka forum Ci się pewnie znudziła, no nie? wink

Przed użyciem -zemsty- zapoznaj się z treścią ulotki dołączonej do opakowania bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą,gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu. 

Magda napisał/a:

I kto tutaj coś udaje? Czasem udaję,że jest mi niezręcznie czy głupio je przyjąć,ale to tylko dlatego,aby osoba obdarowująca mnie nie pomyślała,że jestem zachłanna albo jakiś sęp. Od dzisiaj będziesz sępikiem smile

Oj Głupotko to przecież z czystej grzeczności takie zachowanie tongue  A zdrobnienie słowa sęp na sępek nic Ci nie da tongue

Magda napisał/a:

Co do znaków. Nie tylko Ty pojawisz się w naszych myślach..Ale i te Twoje głupie skojarzenia! big_smile

No wiesz,głupie? yikes  One są praktyczne,barwne i śmieszne,powinnyście się cieszyć,że dzięki mnie zyskałyście trochę radości w życiu tongue Zazdrościsz,bo sama takich skojarzeń nie miewasz lol Zresztą jako świętej nie przystoi big_smile Ja mam więcej z diabła niz z anioła więc ja mogę wszystko lol


Widzę,że Ala (wiśnia) miała impuls przed świateczny,aby odwiedzić stare kąty tongue Dyndaski? Nie potrzebuję wyjasnień big_smile
Mogę dostać linka na e-maila o tym blogu Prostytuta ? big_smile Pleasee..
- Jak uważacie, brak miłości, wsparcia psychicznego, którego z rodziców powoduje większe "halo" w życiu?-
Myślę,że dla córki większe ,,halo'' powoduje matka bez miłości i wsparcia,a dla syna Ojciec. Mogę się mylić,ale ja tak uważam.
-Co będziecie robić w ostatni dzień tego roku? Obawiacie się 2012?-
Nie mam pojęcia jeszcze co będę robić. I nie obawiam się .
-Jak wygląda wystrój piekarnii, w których najczęściej kupujecie pieczywo?-
Ty na serio o to pytasz??? yikes  Pieczywo kupuję w zwykłym sklepie spożywczym. To było dziwne tongue
Przynajmniej Tobie ksywa ,,Kabanosek'' przypadla do gustu smile

Vinnga napisał/a:

Marzenko, Ty strzelasz focha?

To nie foch.  To kara lol 
Mam nadzieję,że taka surowa kara poskutkowała,mogę sobie tylko wyobrazić jakie te ostatnie dni były dla Was ciężkie i smutne bez mojej obecności ...ale już dobrze,wytrzyjcie łezki ,Oto jestem  lol tongue

Strzała napisał/a:

Marzenko i Beatko,kłócicie się,jakbyście rąk nie miały smile

Jak pojawi się śnieg to będziemy się na nim bić na gołe klaty tongue Albo nie..nie..przypomniało mi się,że Beata gdzieś pisała o tym,że musi wpychać swój biust w staniki.... to ja nie mam szans,nie będę ryzykować lol Może się dogadamy ? tongue

Strzała napisał/a:

Ema napisał:

    ...więc nie oczekuj od młodej,jędrnej,zdrowej dziewuchy

wow...Emcia możesz coś więcej napisac o sobie? tongue

lol   Ale tak przy wszystkich to ja się trochę jednak wstydzę tongue  A zwrot ,,szokoseks'' też mi się podoba big_smile


Raf napisał/a:

Em - Ty na mnie skończyłaś i to bez wielkiego rozpisywania się więc ja dla odmiany od Ciebie zacznę wink Może to Ty sprawiasz że się tutaj pojawiam częściej? A może Beata? Nie doszukujmy się żadnych prawidłowości w mojej obecności na tym forum, gdyż żadnej prawidłowości nie znajdziemy.

Skoro tak twierdzisz smile Dziękuję za wyczerpujące wyjasnienia co do niebieskiej pastylki tongue

Raf napisał/a:

Muszę się zacząć bardziej starać by następnym razem moją opowieścią zaskoczyć i Ciebie wink

No fakt tongue

Raf napisał/a:

Ale mogę powiedzieć coś by wywołać masowe protesty. Jako że mam starszą o 5 lat siostrę to przez jakiś czas jako dzieciak łaziłem za nią na naszym blokowisku. Robiłem to dlatego, że miała fajne koleżanki. Starsze ode mnie o kilka lat to wiadomo, że to i owo już miały całkiem ładnie rozwinięte tongue  I zawsze można było popatrzeć sobie, a koledzy zazdrościli że takie laski ze mną się trzymają w paczce tongue

Nareszcie jakaś pikantna sprawa z twoim udziałem big_smile To mi sie podoba big_smile Radziłeś sobie jak widzę big_smile
I tego jeszcze nie czytałam smile
Koledzy moich braci mnie często podrywali,to jest plus ich posiadania lol Za to moje koleżanki leciały na moich braci,więc trudno było się zorientować czy przyjaźnią się ze mną czy to tylko znajomość,aby zblizyć się do któregoś z nich hmm

Vinnga napisał/a:

A w tej Ireland to może i dziadków zatrudniają do tego - nie wiem. W każdym razie w naszym pięknym kraju na szpadelkach głównie opiera się młodzież tongue Jędrna i zdrowa tongue

Pozostaje mi tylko pozazdroscić tongue

Beata myślałam,że okazji do picia szukają tylko faceci,no bo poniedziałek jest okazją,wtorek a sobota to już zdecydowanie tongue
Ależ Ty musisz być przemęczona tym towarzyszeniem koleżance w szczęściu lol

Vinnga napisał/a:

Tak się zastanawiam - dlaczego ja nie mogę z Wami rano wypić kawki w miłym towarzystwie? Spowiadać się - co Wy macie w zwyczaju robić ok. 9:00 rano? Ja zwykle wracam z przedszkola po odprowadzeniu Żaby, robię sobie kawkę, śniadanko i przeglądam forum. A tu nigdy nikogo nie ma sad

Czy Ty się żalisz ? tongue  Może jakbyś przyniosła ta kawę ze sobą do kafejki to ktoś by się skusił ? tongue

23 627

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Magda napisał/a:

Aniuu -  wow...Emcia możesz coś więcej napisac o sobie? tongue Czy Ty nam się zalecasz do Marzenki?! Bo będę zazdrosna. big_smile  A na drzewo, jak się weszło, tak i zeszło. domku nigdy nie miałam, a zawsze chciałam taki zbudować hmm Vinga ciekawa świata - może. Wszystkiego, co się rusza - na pewno tongue  W przyjaźń wierzę, taką zwykłą. Szokoseks ? haha, też nie wiem, co to.

Musisz poskromić swoją zazdrość,bo będziesz miala szybko zmarszczki. tongue Poza tym co sie dziwisz,że Ania na mnie leci? Przecież jestem taka zachwycająca lol  hahaha
Szokoseks- można się tylko domyslać wink Ale to coś bardzo pozytywnego big_smile

Vinnga napisał/a:

Marzena, kurde, wyłącz tego focha i wracaj tu! Jeszcze jest czas Twojego pisania po 4 posty dziennie a nie 8 dni urlopu od nas!
Chyba, że zaczęłaś już rozplątywać lampki i tak Ci się schodzi...

Musiałas bardzo tęsknić skoro nie napisałaś Marzenka tylko Marzena..po co ta powaga ? lol
Wiem,wiem już wspominałam wcześniej,życie tutaj beze mnie jest nie do zniesienia lol
A lampki sa na choince i nawet już nie jest naga big_smile

Strzała napisał/a:

Ala...!!! Najpierw jedna się przyczepiła teraz druga.Do nikogo się nie zalecam i nikogo nie lubię już fuj,fuj,fuj!
He ,he i tak Marzenka się na Was pogniewała..

Nikogo? No cios prosto w serce po prostu...  a ja już roztaczałam wizję wspólnych wakacji na Teneryfie,które bym nam zafundowała lol

Strzała napisał/a:

Marzenka i Różyczka może byście tak wpadły na małe co nieco...

A konkretnie co oferujesz? Pączki? Czekoladę? Bitą smietanę? tongue A ...Tobie chodzi o pisanie ahaaaa tongue

Magda napisał/a:

Ale nuda. Nie mam w sumie do czego się przyczepić. I nie ma Emci. Wraacać!

No nie ! Czy Ty mi rozkazujesz? yikes

Jeszcze tak się udzielę co do waszego biustu drogie koleżanki tongue  W jakiej pozycji śpicie? Jesteście w stanie spać na brzuchu ?
Ja mogę spać w pozycji jaka mi się tylko zamarzy,bo nic mi nie ucieka po nocach lol Moja ulubiona pozycja to właśnie spanie na brzuchu,jak dobrze,że nic mi wtedy nie przeszkadza big_smile
Czytałam gdzieś kiedys,że kobiety w sumie nie powinny spać na brzuchu,ale mnie to nie obchodzi tongue
Zastanawiam się tylko jak ja się wyśpię jak będę w ciąży? hmm

Różyczka napisał/a:

Emcia pewnie już wpadła w szał pieczenia , sprzątania bo jutro wielki dzień..Albo siedzi w kącie ,z dzikim wyrazem na twarzy i rozplątuje te lampki.
Ja zawsze starannie składam po rozebraniu choinki i na następny rok mam ułatwione zadanie.

Racja, wpadłam w szał sprzątania i dekorowania smile Do posprzatnia została mi tylko kuchnia jeszcze. smile
Pieczenie dopiero przede mną,musze upiec tysiąc ciasteczek na świeta smile
Przy rozplątywaniu lampek miałam nieocenioną pomoc big_smile
Ale z Ciebie jest grzeczna dziewczynka,że tak lampki poskładałaś. Obiecuję sobie,że tym roku tez poskładam big_smile

Różyczko Twoje pytanie o to,dlaczego święta obchodzą ludzie nie wierzący ;

Mogę odpowiedzieć tylko za siebie.  Sama nie wiem dlaczego je obchodzę. Po prostu uwielbiam ten czas,jest wtedy piękna atmosfera,ale nie ma to dla mnie żadnego znaczenia religijnego tak naprawdę.  Miało kiedyś. W sumie to Alicja bardzo dobrze to opisała smile
Pewnie pamiętacie,a jeśli nie to przypomnę,że kiedyś pisałam zażarcie o tym,że nie wierzę w Boga.
Musicie wiedzieć,że zaszła mała zmiana.
Na dzień dzisiejszy nie wiem czy Bóg istnieje czy wierzę w to wszystko,ale nie wypieram już.  Taka u mnie faza .
Zdiagnozowałam się jako ateistka agnostyczna. Ile w tym prawdy nikt nie wie tongue

A jeśli chodzi o Wielkanoc to mogłabym jej spokojnie nie obchodzić,nie lubię tego czasu.


ANIU jak już masz ryzykowac z ta fryzurą,to nie lepiej w lato,kiedy noce są ciepłe? No wiesz jak będziesz spać na dworze tongue
Zgadzam się z tym co napisała Różyczka na temat Twojej przyjaźni.


Różyczka napisał/a:

Latające co nieco ale nie w koszulce, hmmm uznać ci, czy nie uznać  (zastanawia się? ) no bo kształtem temu daleko do naszego, rozmiarem chyba też... no ale fakt polatać sobie może  smile

lol    To uznane czy nie ? tongue

Vinnga napisał/a:

Emcia wygrała konkurs na najkrótszego posta tongue

Vinnga napisał    smile

Widzę,że Beata zawsze musi być górą ! lol To była prowokacja tongue

23 628 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-12-16 17:41:16)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Mam parę pytań. Odpowiada kto chce,nie ma presji tongue

1.Czy u Was w domu jest tradycja chowania pieniążka pod talerz na kolację Wigilijną ?
2.Czy na Waszych choinkach jest dużo czy mało ozdób,są łańcuchy?
3.Macie dekoracje w oknie ?
4.Jaką rolę odgrywa mężczyzna w Waszym domu podczas przygotowań świątecznych?
5.Czy na szczycie choinki macie zamocowaną tradycyjną gwiazdę czy coś innego?
6.Kto chętny do pomocy przy robieniu moich słynnych ciasteczek ? big_smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

23 629 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-12-16 20:27:47)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A czy ktoś z Was ma kontakt z Bianką? Wiecie co u niej słychać? hmm


Jeszcze tylko dobrnąć do nocy,przespać ją szybko i tylko jutro przeżyć,przespać noc i już będzie niedziela big_smile

23 630

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie Kochani.

Pytania Małej Mi mnie wyrwały do odpowiedzi.

Marzenka napisał/a:

1.Czy u Was w domu jest tradycja chowania pieniążka pod talerz na kolację Wigilijną ?

Ja nawet nie wiedziałam, że jest taka tradycja. Słyszałam tylko o sianku, które się kładło pod obrus. De facto nawet ta tradycja nie jest u mnie stosowana.

Marzenka napisał/a:

2.Czy na Waszych choinkach jest dużo czy mało ozdób,są łańcuchy?

Jak miałam starą choinkę, to na każdej gałązce wisiała bombka. Ubieranie jej zabierało mi bite 2 godz, bo kiedyś miałam jeszcze fazę na śnieg, więc kładłam watę na gałązkach. Jeśli chodzi o łańcuch, to od kilku lat zakładam taki śliczny, koralikowy, w srebrnym kolorze. Ma 10 metrów, więc na całej wisi.
W tym roku zainwestowałam w nową choinkę. Problem rozkładania waty mi odpadł, bo... kupiłam białą wink Dokupiłam do niej komplet 72 bombek w kolorze czerwonym, łańcuch koralikowy w tym samym kolorze i czubek mi jeszcze został. Będę miała choinkę w barwach narodowych big_smile Lampki są już sprawdzone, więc jutro, po sprzątaniu, zabieram sie do ubierania. Już nie mogę się doczekać efektu wink Może nawet wkleję zdjęcie...

Marzenka napisał/a:

3.Macie dekoracje w oknie ?

Nie mam ani dekoracji w oknie ani w żaden sposób nie przystrajam balkonu. W sumie nie wiem czemu, ale chyba jestem zbyt leniwa... wink

Marzenka napisał/a:

4.Jaką rolę odgrywa mężczyzna w Waszym domu podczas przygotowań świątecznych?

W chwili obecnej jedynym mężczyzną wśród najbliższej rodziny jest mój tata, który za bardzo nie włącza się do przygotowań wigilijnych. Jak Dziadziuś jeszcze żył to do Niego należało mycie okien i zawieszanie firanek. W kuchni tylko pomagał, bo tam prowodyrem była zawsze moja babcia. Czasem zabijał karpia, ale potem płakałam (byłam mała), więc podjęli decyzję, że żywej ryby więcej nie będzie. Natomiast w czasie Wigilii, jako głowa rodziny, rozdawał oplatek i odmawiał modlitwę. Niestety, odkąd nie ma Go wśród nas, rola mężczyzny znacznie się zatarła.

Marzenka napisał/a:

5.Czy na szczycie choinki macie zamocowaną tradycyjną gwiazdę czy coś innego?

Do tej pory zawsze miałam szpic. Chciałam kupić gwiazdę w tym roku, ale jak wyszłam ze sklepu, to mi się przypomniało. A jak zobaczyłam kolejkę do kasy to postanowiłam, że dokupię innego dnia big_smile

Marzenka napisał/a:

6.Kto chętny do pomocy przy robieniu moich słynnych ciasteczek ? big_smile

Ja mogę pomóc przy jedzeniu big_smile Ale dobra, ewentualnie mogę coś tam pomóc w przygotowaniach... wink

Pozdrawiam.

23 631

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To trzeba zadawać pytania,abyś wyszła z ukrycia ????  Trzeba było mi jakoś podpowiedzieć subtelnie,to już dawno temu bym to zrobiła smile

1. No u mnie w domu jest taka tradycja. Zazwyczaj wkłada się pod talerze 1 zł albo 50gr,tak symbolicznie. Podobno to taka dobra wróżba na nowy rok,aby nie brakowało nikomu pieniędzy.Pięniążek znajdowało się po skończonej kolacji,kiedy podnosiło się talerze. My z braćmi zawsze zaglądaliśmy pod talerze prze kolacją big_smile U nas nie ma zwyczaju sianka,ale znam to.

2.Biała choinka?  Oryginalnie smile Ja mam zwykła zieloną,ale bombki i ozdoby są biało-czerwone,więc też barwy PL big_smile Co roku zawieszałam łańcuchy,ale w tym roku z tego zrezygnowalam.
Chętnie zobaczę zdjęcie Twojej choinki,więc jak tylko będzie gotowa wklej fotkę smile
Znajoma Irlandka ma choinkę czarną z wbudowanymi ledami...to musi być dziwny widok... Ale o guście się nie dyskutuje smile

3.Może nie ma potrzeby strojenia okna czy balkonu u Ciebie i juz smile Ja mam w oknie gwiazdę a w drugim inna ozdoba wisi. Do tego mam przyklejone płatki sniegu na szybach. Udekorowałam tylko okna od frontu,te z boku są nietknięte. Bo i po co..

4.U mnie karpia zabijała mama.  Mój tata jako głowa rodziny także dzielił opłatek i przemawiał. I to chyba jedyny jego obowiązek o jakim wiem... hmm hmm a może o czymś zapomniałam? hmm

5.Szpic ? A co to jest?  U mnie jest gwiazda smile

6.Ewentualnie pomóc? Hmmm Ale musisz ze sobą zabrać dużą dawkę optymizmu...może być w butelce tongue

Dziekuję za odpowiedzi smile

A może napisz co u Ciebie się dzieje w ostatnim czasie? smile Ja za niedługo zniknę na kilka dni to już w ogóle nic się nie dowiem.
Buziaki :***

23 632 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-12-17 14:02:48)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Kawa z rana jak śmietana hahha tongue  Zobaczcie jak się dla Was staram smile Może łaskawie ktoś z Was ruszy tutaj swoje zgrabne cztery literki ? big_smile

Ja dziś będę okropnie zajęta,tyle do zrobienia..produkcja ciasteczek dziś rusza więc Meguś bądź u mnie na 16 ok? tongue

MIŁEGO DNIA !

PS> Alicjo  znalazłam kilka fotek swoich tortów,jeśli chcesz zobaczyć,mogę przesłać na e-maila smile

23 633

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

1. Nie tongue O co w tym chodzi?
2. Taak, wszystko, co się da, ale musi być ładnie! No z umiarem. smile
3. Niee.
4. Tutaj się nie mam za bardzo jak odnieść. smile
5. Miałam gwiazdkę, ale chyba jest zepsuta, więc nie wiem.
6. Mogę robić ciasteczka! Ale zjem połowę tongue

Nie cierpię spać na brzuchu yikes Śpię zazwyczaj na boku big_smile

23 634

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Emuś, czekam na maila w takim razie :*

23 635 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-12-17 20:51:49)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nie wiem kto,ale to nie Ty piszesz tutaj....Alicja się zawsze rozpisuje..a Ty jesteś jakaś dziwna tongue
I do tego chyba jeszcze zaspana,bo tradycje pieniążka wyjasniłam już wyżej smile

Więc kimkolwiek jesteś przytargaj Alicję tutaj big_smile

E-maila wyślę potem smile Tylko nie spodziewaj się arcydzieł.

23 636 Ostatnio edytowany przez magda02 (2011-12-18 01:08:50)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ależ to byłam ja hmm Tylko z brakiem weny, Wasza nieobecność mnie przygasiła. Oj, zaspana byłam. Spać nie mogłam, do 2 siedziałam, stałam o 9. Siedem godzin snu to stanowczo za mało. |Nawet mniej, niż siedem tongue

Czekam na te torty. W sumie to sprawdzę pocztę. I będą ładne, brzydkim byś nie strzelała fotek tongue Ooo, dostałam! Zaraz zerknę. Chcę ten czekoladowy! tongue Bo na innych, o ile dobrze widzę, to chyba wiórki kokosowe yikes Nie cierpię! sad Ale aż się głodna zrobiłam. "Zobaczył Żyd wodę zachciało mu się pić" big_smile

Teraz też zaspana i nierozpisana jestem. Za to roztrzepana owszem. Dobrej nocki :*

23 637 Ostatnio edytowany przez strzała (2011-12-18 02:12:40)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Siemka

Ema napisał/a:
Magda napisał/a:

Aniuu -  wow...Emcia możesz coś więcej napisac o sobie? tongue Czy Ty nam się zalecasz do Marzenki?! Bo będę zazdrosna. big_smile

Musisz poskromić swoją zazdrość,bo będziesz miala szybko zmarszczki. tongue Poza tym co sie dziwisz,że Ania na mnie leci? Przecież jestem taka zachwycająca lol

Jesteście zboczone smile,wystarczy jeden trop ,a reszta sama się dokłada,wszystko zmierza w jednym kierunku smile
Emcia jesteś po prostu zadziwiająca,pewna siebie i baaaaaaaaardzo fajna smile

Ema napisał/a:
Strzała napisał/a:

Ala...!!! Najpierw jedna się przyczepiła teraz druga.Do nikogo się nie zalecam i nikogo nie lubię już fuj,fuj,fuj!
He ,he i tak Marzenka się na Was pogniewała..

Nikogo? No cios prosto w serce po prostu...  a ja już roztaczałam wizję wspólnych wakacji na Teneryfie,które bym nam zafundowała lol

Emcia no co Ty ja żartowałam,muszę się jakoś bronic, jak ktoś mnie atakuje,przecież wiesz ,że bardzo Cię lubię smile ,no... ale....mam nadzieję,że te wakacje jeszcze aktualne smile ? Wiesz, tak za gramanicą to ja nigdy jeszcze nie była smile A co dopiero Teneryfa big_smile

Emcia ogłaszam ,że nadrobiłaś straty ,gdy Cię nie było, a jak jesteś to jest fajniej smile
Pytałaś w jakiej pozycji śpimy,czy lubimy na brzuchu?
Moja odpowiedz podobna do Twojej też lubię spac na brzuchu ,z jedną nogą podkuloną a drugą wyprostowaną.Najgorzej nie lubię spac na plecach.A jeszcze jak śpię to muszę miec głowę całą zakrytą kołdrą,nogi i reszta może byc nie przykryta. Ciężko mi usnąc bez przykrytej głowy.
Nic mi się nie majta i nie wystaje,nic nie lata po łóżku,wszystko mam przy sobie smile

Jak się wyśpisz w ciąży ,hm...jak już będziesz miała taki duży,wielki brzuch to na brzuchu nie da radu,na boku z czasem też zrobi się mało wygodnie,pozostaje więc na plecach,a dla mnie to była katorga,bo ja nie potrafię spac na plecach .

Emcia Twoje ciasteczka wyglądają smakowicie,mniam tongue a wiesz jak ja lubię słodycze smile
Za kawkę-dzięki w sumie nie piję,ale w tak miłym towarzystwie to wszystkiego się napiję smile

vinnga napisał/a:

Nie wiem kiedy ja się odniosę do tych Waszych wypowiedzi, bo dzisiaj postanowiłam być pożyteczna smile

Nieraz czytałam,że jesteś pożyteczna,ale o co kaman?
Czy to znaczy ,że :
1 komuś pomagasz
2 pracujesz ciężko
3 pracujesz za darmo
4 robisz coś dla kogoś

I nie lubię jak Cię nie ma ... sad

Emcia ,Odpowiem na Twoje pytanka:
1.Pierwszy raz słyszę o takiej tradycji chowania pieniążka pod talerzyk.U mnie zawsze jest sianko pod obrusem i jedno miejsce wolne przy stole, tzn. nakryte dla niespodziewanego gościa.
2 Jako, że ja lubię wszystko co kolorowe to moja choinka zawsze jest cała pstrokata i wisi na niej wszystko co się da, łańcuchy z koralików i te normalne i różne rzeczy ,także i ręcznie robione łańcuchy przez dzieci.
3 Dekoracje w oknie ,tak mam Mikołaja migającego i naklejki,różne świąteczne ,a jutro ubieramy choinkę,bo dzieci już mi życ nie dają. smile
4 Mój facet najpierw rozplątuje lampki,potem bierze drabinkę i zakłada je na choinkę. A i w kuchni zawsze kroi warzywa na sałatkę i ...chodzi i podjada wszystko co się da smile
5 Na szycie choinki mam zamocowany zawsze czubek smile
6 Pycha,ja mogę zjeśc ,mniaaaaaaaam smile

Ala nie bądz już zazdrosna o tą Marzenkę,przecież Ci Jej nie zjem tongue,wolę Jej ciasteczka smile
Wróciła już,wróciła to możesz teraz się Nią nacieszyc smile
Bo jak ja pisałam, to Ty pisałaś ,ale nudy się zrobiły...
Alu miłej nocki,jutro wena sam przyjdzie smile

Buziaki smile tongue big_smile

23 638

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Miałam wczoraj robić ciasteczka,ale Meg nie przyszła więc zrobię je we wtorek,a mój Romeo mi pomoże big_smile

Za niecałą godzinę zaczyna się moja wyprawa do Dublina..ehh nareszcie nadszedł ten dzień smile Prawdopodobnie pojawię się tutaj ok. środy smile  Więc (nie)grzecznie mi tutaj big_smile

Oj,Alicja weź Ty się za siebie kobieto tongue A tort weź sobie jaki chcesz big_smile Smacznego!


Strzala napisał/a:

Jesteście zboczone smile,wystarczy jeden trop ,a reszta sama się dokłada,wszystko zmierza w jednym kierunku smile

Jeszcze masz szansę uciec gdzie pieprz rośnie tongue Chyba muszę Ci coś wyjaśnić...otóż mam na imię Marzena,znana także jako Mała mi i w głowie mi tylko jedno tongue  U mnie wszystko kojarzy się z jednym i sprowadza do jednego big_smile Hahaha Więc przyzwyczajaj się big_smile

Strzała napisał/a:

Emcia no co Ty ja żartowałam,muszę się jakoś bronic, jak ktoś mnie atakuje,przecież wiesz ,że bardzo Cię lubię smile ,no... ale....mam nadzieję,że te wakacje jeszcze aktualne smile ? Wiesz, tak za gramanicą to ja nigdy jeszcze nie była smile A co dopiero Teneryfa big_smile

Tak czułam,że Cię odzyskam lol Hahaha tongue

Strzała napisał/a:

Emcia ogłaszam ,że nadrobiłaś straty ,gdy Cię nie było, a jak jesteś to jest fajniej smile

Jakie to miłe. Dziękuję smile  Ja także się cieszę jak jesteś smile

Przy spaniu na brzuchu też mam jedną nogę zawsze podkuloną. A jedna ręka jest zawsze pod brodą. Jakoś mi tak wygodnie.
Zauważyłam też,że zazwyczaj zasypiam ze ściśniętymi pięściami...widocznie tak musi być tongue
Głowa zakryta? To którędy Ty oddychasz? yikes 
Ja mam zawsze zimne dłonie i stopy więc te części ciała muszą być zakryte. smile
I też nie umiem spać na plecach. hmm

Strzałko zapomniałam,że Ty herbatkę wolisz...ale zawaliłam.. hmm ...ale Teneryfa aktualna? tongue

Dziękuję za odpowiedzi na moje pytania :* 
Zastanawiam się skąd się u mnie wzięła ta tradycja z tym pieniądzem ? Chyba od Ojca rodziny...z Płocka.
Wow.łańcuchy robione przez dzieci muszą wisieć obowiązkowo big_smile Pamietam jak ja takie wyrabiałam big_smile
Czyli Twój mężczyzna pomaga,nie przygląda się biernie,sweet smile
Meg na choince ma szpic Ty masz czubek...Co to jest do jasnej ciasnej ? hmm

Jak moje ciasteczka będą gotowe poczęstuję Was smile

Wiecie co...tak się zaciekawiłam tym blogiem Prostytuta,ale e-maila jak nie było tak nie ma... Wiśnia chyba nie prędko znowu do nas zajrzy,może ktoś dysponuje tym linkiem? smile

POZDRAWIAM Żabeczki :*****

23 639

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

haha, czyli teraz Marzenka cała dla mnie ? big_smile :*

Ciasteczka są piękne, też je chcę yikes Aż się głodnym można zrobić. Zaraz jakieś śniadanko muszę przygotować.

Ania napisał/a:

Mój facet najpierw rozplątuje lampki,potem bierze drabinkę i zakłada je na choinkę.

Masz taką ogromną choinkę, czy takiego małego faceta, że potrzeba drabinki ? big_smile

Też mam zimne stop i dłonie, jestem zakryta cała big_smile I nie umiem spać na plecach. A wiecie, co się mówi, jak kobieta ma zimne ręce ? big_smile Oj, w sumie nieważne..

Linka z blogiem już Ci wysyłam big_smile Ja w sumie nawet nie zajrzałam, jakoś brak czasu, na takie pierdoły tongue

Jak Twoje ciasteczka będą smakowały tak dobrze, jak wyglądają, to ja chcę przepis tongue Zawsze mam problem z ciastkami, bo albo za kruche albo za twarde big_smile

Około środy. Za późno hmm

23 640

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Ema napisał/a:
Strzala napisał/a:

Jesteście zboczone smile,wystarczy jeden trop ,a reszta sama się dokłada,wszystko zmierza w jednym kierunku smile

Jeszcze masz szansę uciec gdzie pieprz rośnie tongue Chyba muszę Ci coś wyjaśnić...otóż mam na imię Marzena,znana także jako Mała mi i w głowie mi tylko jedno tongue  U mnie wszystko kojarzy się z jednym i sprowadza do jednego big_smile Hahaha Więc przyzwyczajaj się big_smile

HAhahaha wchodzę w to smile

magda02 napisał/a:

haha, czyli teraz Marzenka cała dla mnie ? big_smile :*

Zaraz ,zaraz ,a kto tak Ci powiedział że cała,jak dobrze pamiętam to ja otrzymałam propozycje od Marzenki na wspólne wakacje na Teneryfie he tongue

magda02 napisał/a:

Masz taką ogromną choinkę, czy takiego małego faceta, że potrzeba drabinki ? big_smile

Facet jak facet ,większy ode mnie ,a mniejszy od choinki smile


]

magda02 napisał/a:

Też mam zimne stop i dłonie, jestem zakryta cała big_smile I nie umiem spać na plecach. A wiecie, co się mówi, jak kobieta ma zimne ręce ? big_smile Oj, w sumie nieważne..

Nie trzymaj mnie w niepewności, bo ciekawośc mnie zżera ,też mam ciągle zimne dłonie. Ale sądząc po Waszych zboczeniach to coś zbereznego tongue ,ale czekam na
wyjaśnienie smile

O tej porze to zawsze Beatka była ,a teraz..... Gdzie Ona jest???????

23 641

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ehhh, prowadzę teraz dziwny tryb życia, więc Was troszkę zaniedbałam... <skruszona>

Odpowiem chociaż na pytania:

*1.Czy u Was w domu jest tradycja chowania pieniążka pod talerz na kolację Wigilijną ?*

Ja również nie słyszałam nigdy o takiej tradycji. Zasadniczo nic nie chowamy pod talerze. Nawet siana pod obrus nie chowamy, mimo, że o tej tradycji słyszałam smile

*2.Czy na Waszych choinkach jest dużo czy mało ozdób,są łańcuchy?*

Odkąd Żaba bierze czynny udział w ubieraniu to na choince wisi wszystko co da się powiesić... O dziwo, wygląda to mniej strasznie niż by się mogło wydawać. Może dlatego, że zawsze mamy wielką choinkę?

*3.Macie dekoracje w oknie ?*

Raczej nie. Nawet nie bardzo mi się one podobają. Za to przed domem od kilku lat regularnie schody i niektóre krzaki obczepiam lampkami. Fajnie to wygląda - jakiś taki klimacik robi. Nie wiem jak to będzie w tym roku, bo nasz nowy malamut ma w zwyczaju wszystko zjadać lub w inny sposób dewastować. A malamut był za drogą inwestycją, żeby ryzykować ubicie go przez prąd z przegryzionego kabla smile

*4.Jaką rolę odgrywa mężczyzna w Waszym domu podczas przygotowań świątecznych?*

We wszystkich pytaniach odpowiadam na podstawie mojego domu rodzinnego, gdzie zawsze spędzam święta. A więc mój tata bywa pożyteczny. Przede wszystkim pełni rolę chłopca na posyłki - wszelkie zakupy (te duże i te zapomniane rzeczy), wszelkie sprawy do załatwienia poza domem. Oprócz tego narąbanie drewna i takie tam. Zakup i przyrządzenie choinki, potem ubieranie jej z Żabą. Z doświadczenia wiem, że nie wszyscy mężczyźni są tak pożyteczni. W moim ostatnim miejscu pracy w Wigilię zawsze pracowali nasi biurowi mężczyźni, łącznie z panem szefem. Bo każdy z nich wolał przyjść do pracy niż przeżywać przedświąteczny rozgardiasz...

*5.Czy na szczycie choinki macie zamocowaną tradycyjną gwiazdę czy coś innego?*

To zależy. Z reguły choinka sięga do samego sufitu, więc na czubku nic się już nie da zamontować. Co najwyżej jakąś gwiazdę przywiązać.

*6.Kto chętny do pomocy przy robieniu moich słynnych ciasteczek ?*

Nie mogę. Mam okres, a wg przesądów wtedy wypieki się nie udają smile Ale będziesz miała tak fachową pomoc, że po co Ci jakieś babskie towarzystwo?

Wcześniej był jeszcze temat ludzi niewierzących w kontekście świąt. Uważam, że powinni mieć wtedy wolne w pracy. Jakoś wolnego nie łączę w moim umyśle z religijnymi obrzędami. Zresztą sama jestem dziwnie wierząca, więc na dobrą sprawę nie powinnam obchodzić świąt...
A dlaczego ateiści obchodzą? Bo to fajny klimat, tradycja, choinka, prezenty. 1 listopada też jeżdżą na groby, mimo, że przecież w żadnych świętych nie wierzą (a to przecież Dzień Wszystkich Świętych). Mój kolega mi to kiedyś tłumaczył i zrobił to bardzo przekonująco.

Zupełnie nie czuję świątecznego klimatu. Czuję się totalnie nieogarnięta sad Chyba mi w tym roku te święta zupełnie nie są do niczego potrzebne... Buuu.

Ja mam z reguły ciepłe dłonie. Chyba, że jest zimno wink

23 642

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Czesc, kurna wolne dni sprzyjają przeziębieniom, wiedzieliscie?
Em, wyslalam Ci:)
1. Chowamy sianko.
2. Hmm, nie wiem, dziwne pytanie lol jest tyle, zeby ładnie wylądala.
3. Nie.
4. Hehe, zabija karpia.
5. Szpic.
6. Ja, jak tylko gluty z nosa przestaną mi kapać big_smile

23 643

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wolne dni sprzyjają nicnierobieniu i okrutnemu brakowi czasu smile Wiedzieliście? wink

No gdzie wy wszyscy? Choinki ubieracie?

23 644

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Choinka nieubrana, ale trochę mieszkanie ogarnięte. smile No..trochę to może za dużo powiedziane tongue Śniegu nie ma, nie czuję świąt, kompletnie.

Co tam u Was? za cicho tu, znów.

23 645

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ponieważ ostatnie 2 dni spędziłam jak durnota ubijając kwadraciki na fb, więc dzisiaj musiałam nadrobić zaległe sprawy. Nawet mi się udało. zaskoczyły mnie małe tłumy w sklepach...

Jutro jadę na wieś, do mamusi smile Zostanę zapędzona do ciężkiej pracy. A w sumie to jeszcze powinnam się spakować.

Moje mieszkanie zupełnie nie jest ogarnięte. Pozostaje mi liczyć, że moje Mięsko to zrobi. A jak nie zrobi to po świętach u rodziców przyjadę do szarej codzienności smile

Aluś, jest u Ciebie śnieg? W Warszawce jakieś białawe coś przykryło trawnik, ale opadem śniegu tego nazwać się nie da... Nie lubię świąt bez śniegu sad

23 646 Ostatnio edytowany przez strzała (2011-12-21 23:07:04)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Siemka smile
A u mnie śnieg już jest,w sumie to i bałwana by się dało ulepic,na drogach bocznych ślisko jak na jajku,już dzisiaj kilka samochodów  mijałam w rowie.
Z choinką coś nie mogę się wyrobic ,bo raz mam jedną robotę potem drugą,dzisiaj miałam fryzjera,jutro pobudka o 4.30 i ciągle w biegu.
Jjem ,gadam ,pisze i coś mi nie wychodzi.Komputer mi się poprzestawiał ,że jak go włącze to wszystko mam na różowo-oczojebno ala różowa landrynka,nie umiem tego przestawic,a jak wyjrzę potem przez okno to wtedy światła samochodów mają kolor seledyn tongue he he zielono mi.
Wigilie mamy u teściów.
Cieszę się ,że jesteście smile
Nie zapomnijcie trzymac kciuków za Różyczkę,bo w piątek ma przecież egzamin smile

Ala nie czujesz świąt??? Hm ja je wszędzie widzę i czuję i czekam na Mikołaja smile

Beatka mam nadzieje ,że jak tam pojedziesz to będziesz się odzywac he? smile

Wiśnia zdrowiej szybciej smile

Buziaki smile

23 647

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hihihi, no pisaj co u Ciebie smile

23 648

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Czy post Beatki jest na pewno jej autorstwa ? big_smile Jakiś takie za krótki i z hihihi na początku tongue

U mnie śniegu nie ma, wcale. W tym roku spadł nawet w maju.. Ale święta bez śniegu to trochę nie-święta hmm

Ja też cieszę się, że jesteście smile

Powiedzcie mi, kiedy się składa życzenia? Bo ja nigdy nie wiem.

Miłego dnia smile

23 649

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oj, bo mi sie przypomniało, że kiedyś zawsze pisałam "hihi", a potem zapomniałam o tym zwyczaju smile

Strzałko, dobrą masz pamięć. Czekamy na wieści od Różyczki smile Pozytywne, oczywiście. Chociaż na przedświąteczny nastrój egzaminatora bym nie liczyła. Pamiętam, że ja zdawałam w dzień kobiet. Wymyśliłam, że może egzaminator będzie łaskawszy. Nie był. A może ja byłam wyjątkowa pierdoła? Zdałam 2 tygodnie później w imieniny egzaminatora tongue Ten od imienin był bardzo łaskawy smile

Strzałko, moje odzywanie się tutaj uzaleznione jest od pracy mojego malutkiego braciszka. Jak malutki braciszek w pracy to mogę zajrzeć na chwilę do kompa. Jak malutki braciszek w domu to on przed komputerem siedzi niczym mebelek. I nie da się go ruszyć. Chyba, że głód go do kuchni zapędzi, ale to wtedy po 2 minutach wraca z talerzem pełnym żarełka.

Wiecie, że jednak mam świątecny nastrój. Zaatakował znienacka smile Wyjechałam z hałaśliwej Warszawki, zobaczyłam śnieg, usłyszałam ciszę, na podwórku przywitał mnie bałwan, w domu choinka i pełna lodówka... A jeszcze w pociągu uważałąm, ze ja nie znosze świąt smile

Kończę, bo muszę się zabrać za ciężką pracę. Jakieś mieska i rybki się moczą - ewidentnie zostawione przez mamę, żebym się nimi zajęła smile
Piszcie troszkę, żeby mi się chciało tu zaglądać...

23 650

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aaaa, życzenia smile Ja też nie wiem. Ale na logikę - chyba jak najbliżej okazji smile Strasznie mnie śmieszą smsy z życzeniami na święta i od razu na nowy rok. To jakaś taka niemądra i bezmyślna spuścizna po tradycji kartek świątecznych. Tyle, że na kartce łączone życzenia są uzasadnione, za to smsa można przecież wysłać kolejnego z życzeniami z okazji Nowego Roku. Co zresztą i tak większość czyni smile

23 651

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ala, może ten śnieg jeszcze zawita do świąt do Ciebie smile
Grunt że Renifery wszędzie docierają i bez śniegu smile
Życzenia przeważnie składam w Wigilie ,chyba ,że z kimś nie będę sie już widziała to trochę wcześniej .

Beatka ,tak myślałam,że jak zajedziesz do domu to poprawi Ci się cały nastrój i wszystko. smile
Przecież Ci pisałam wczoraj,że u nas bałwana można lepic,czyli -na rzut beretem do Ciebie smile
Jest fajnie,jest super ,cieszę się smile
Jeśli chodzi o egzamin to JA jestem tą szczęściarą,że zdałam jako jedyna wtedy z grupy,wszyscy polegli na placu i myślę ,że trochę pan egzaminator przymknął na mnie oko,bo ciut głupio by tak było jakby cała grupa nie zdała,a tak wyszło na mnie big_smile
Beatka czy Ty masz zamiar rozprawiac się z żywymi rybkami? ?? Bo ja dzisiaj widziałam takie małe karpiki, w sklepie sobie pływały, takie biedne były,ja bym je wszystkie wypuściła...

Zaraz czeka mnie choinka ,wreszcie,a dopiero też z pracy wróciłam i coś mi w gnatach strzyka.Aby jeszcze jutro przeżyc ,bo też pracuję.....

EMCIA,RÓŻYCZKA,WIŚNIA,RAFAŁ odezwijcie się,zostawiliście nas na święta....?

Pozdrawiam Wszystkich smile  smile smile

23 652

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka smile A u mnie nie ma śniegu tra lalala,za to dużo deszczu hmm

Wiecie co? Ciasteczka mi wyszły jakieś takie inne w tym roku...ale najważniejsze,że zjadliwie big_smile

Dzięki za linka dziewczyny smile

Strzała napisał/a:

HAhahaha wchodzę w to smile

No to witaj w moim świecie big_smile

Strzała napisał/a:

Zaraz ,zaraz ,a kto tak Ci powiedział że cała,jak dobrze pamiętam to ja otrzymałam propozycje od Marzenki na wspólne wakacje na Teneryfie he tongue

Nie martw się cokolwiek by się nie działo,zabiorę Cie na Teneryfę big_smile

Vinnga napisał/a:

Nie mogę. Mam okres, a wg przesądów wtedy wypieki się nie udają smile  Ale będziesz miała tak fachową pomoc, że po co Ci jakieś babskie towarzystwo?

Spryciara lol   Ale wiesz co...ja sprawdziłam kiedyś i wypieki wychodzą normalnie bez względu na to czy jest okres czy nie big_smile

Vinnga napisał/a:

Ponieważ ostatnie 2 dni spędziłam jak durnota ubijając kwadraciki na fb,

Co robiłaś ????

Różyczko,a Ty nie zapomnij się pochwalić jak tam egzamin smile


To tyle ode mnie,odezwę się za jakiś czas smile  Ale będę podczytywać wink


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

23 653

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

POCHWAŁA DLA EMCI :* że się pojawiła i że walnęła posta tongue normalnie zaszczyt.

NAGANA DLA RAFAŁA! że się nie pojawił i że nie walnął posta! normalnie bezczelność big_smile

Tego przesądu z wypiekami, nigdy nie sprawdzałam. big_smile Emcia, dawaj mi przepis na dobre ciacha big_smile

A ja nie mogę spać, ciągle. Zasypiam późno, budzę się w nocy i z samego rana. Zastanawiam się, czy nie powinnam jakiś tabletek zacząć łykac, żeby normalnie spać. Jestem totalnie wykończona. A ty tyle roboty, na te święta.

Renifery Mikołaja? Łee tam, ja chcę śnieg!

A mam do Was pytanie. Jak długo wierzyliście w Mikołaja, i jak dowiedzieliście się, że go nie ma ? tongue

Aa, i Emciu, Tobie wzajemnie, wspaniałych świąt, ale życzenia ogólnie złożę później. smile

Miłej nocki Wam życzę smile

23 654

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dobry wieczór moi drodzy, wpadłam na chwilkę przed snem, ledwo żywa ale jestem.

Melduję ze stresa nie mam nic, no w ogóle mnie nie bierze jeszcze, pewnie przed wejściem na testy mi skoczy trochę.

Gorsza sprawa to taka ze tydzień temu po 3 miesiącach spokoju dźwignęłam męża bo wypili sobie z naszymi znajomymi i w plecach dysk odezwał się. Dziś miałam pół dnia rwący ból i boje się co będzie jutro z noga.

Wyjeżdżam na egzamin o 8.30  czeka mnie dwu godzinny dojazd i o 11.30 egzamin. Wesprzyjcie dobra myślą.

Dziś na jeździe na ulicy spotkałam karpia, dosłownie. Leżał biedak na środku skrzyżowania.

Choinka ustrojona, w domu pięknie i czysto, tylko żadnego gotowania nie było bo nie miałam kiedy, wiec święta zrobię z gotowców ha ha ha, w końcu liczy się atmosfera.

Całuski dla wszystkich odezwę się wieczorem jutro.

23 655

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie przedświątecznie.

Właśnie kończę pracować. Tak, tak to nie pomyłka. Dziś musiałem siedzieć w pracy do oporu, by mieć wolne do końca roku. Tzn i tak będę pewnie zerkał na służbową skrzynkę mailową, ale na urlop mogę iść z czystym sumieniem. Mimo, że marzę o śnie, bo w pracy jestem od 8 rano z przerwą godzinną na obiad na mieście to postanowiłem Wam coś napisać.

Ala masz rację należy mi się nagana, ale mam nadzieję, że potrafisz wybaczać wink

U mnie śniegu zero choć od dwóch dni naprawdę mroźno. Prezenty dla wszystkich zakupione i popakowane. U siebie w domu nie mam za dużo do roboty, bo całe święta spędzam w rozjazdach. W zasadzie to mógłbym udekorować swoje auto bo w nim spędzę więcej czasu niż w domu. Ale żeby nawet na chwilę poczuć atmosferę świąt w domu to mam małą choineczkę smile

Róża - powodzenia na egzaminie, będę trzymał kciuki.

Beata - oby ten nastrój świąteczny trzymał się Ciebie jak najdłużej.

Em - dziękuję za wiesz co smile No i baw się dobrze w najbliższych dniach smile

No pozwolę sobie jeszcze odpowiedzieć na pytania.


Tyle ode mnie póki co. Życzeń nie składam bo się jeszcze odezwę przed świętami.

Pozdrawiam

23 656

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

cześć :*

o, i przywiało nam Rafałka tongue i Różyczkę smile

Róża - dobrze, że się nie stresujesz. Karpia na ulicy? Żywego? yikes

Rafałek zapracowany, to takie usprawiedliwienie, że Cię nie było? Jak tak, to wybaczam big_smile

Rafał napisał/a:

Mimo, że marzę o śnie, bo w pracy jestem od 8 rano z przerwą godzinną na obiad na mieście to postanowiłem Wam coś napisać.

- jakie poświęcenie tongue

"Emuś dziękuję za wiesz co" - jakie tajemnice. tongue

Miłego dnia Wam życzę smile

23 657

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Życzę Wam Pogodnych Świąt!!
Ja juz zdrowa z wolniejszego biegu choroby wpadlam w szal przygotowywan wink
Róża, komus karp sie zgubil sad szkoda ze nikt go nie zabral z ulicy) Powodzenia!
Rafi za duzo pracujesz! Po polnocy mozg nie mysli tongue
Em, to dzieki moim glutkom wink te ciasteczka taaakie doobre big_smile

23 658

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie Kochani.

Wpadłam na chwileczkę, żeby złożyć Wam życzenia, bo jutro pewnie nie będzie już czasu. A więc...

W Wigilię Bożego Narodzenia

Gwiazda Pokoju drogę wskaże.

Zapomnijmy o uprzedzeniach,

otwórzmy pudła słodkich marzeń.

Niechaj Aniołki z Panem Bogiem,

jak Trzej Królowie z dary swemi,

staną cicho za Waszym progiem,

by spełnić to, co dotąd snami.

Ciepłem otulmy naszych bliskich

i uśmiechnijmy się do siebie.

Świąt magia niechaj zjedna wszystkich,

niech w domach będzie Wam jak w niebie.

Wszystkiego Dobrego, Kochani. Wesołych Świąt :*

23 659

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dobry wieczór kochani, dziękuje wszystkim którzy trzymali kciuki. Niestety wieści nie sa miłe oblałam, na pocieszenie powiem ze żadna z 10 osób nie zdała.

Sama wiem że nie jestem gotowa by jeździć, więc poczekam na moment właściwy i na właściwy dzień.

Wreszcie mogę na chwilę zapomnieć i zacząć myśleć o Świętach.

Skoro pierwsza wpisuję się w Wigilię życzę Nam wszystkim pięknych wzruszających i bogatych w emocje Świąt.

Cieszcie się Wszyscy bliskością rodzinki, smacznymi potrawami, odpocznijcie od zgiełku dnia codziennego, niech w każdym zagości radość w te Święta. smile

23 660

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie kochani! Ależ się za Wami stęskniłam! :*

Chciałam Wam życzyć wesołych, zdrowych i spokojnych świąt Bożego Narodzenia, spędzonych w cieplutkim gronie rodzinnym! Bogatego Mikołaja i dużo pomyślności w nadchodzącym roku. smile

Posty [ 23 596 do 23 660 z 30 541 ]

Strony Poprzednia 1 … 362 363 364 365 366 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026