Grażyna skąd wiedziałaś że pojawię się dziś? Kurcze no jasno z widzka z ciebie
A wiec skoro przyszłam to pierwsza podziękuje Grażynce naszej za życzenia, wzajemnie moja droga Tobie i chłopakom cudownych świąt.
Ehhh i weż tu teraz opisz co u mnie... no wiec wszystko biegnie naturalnym torem, mieszkam sobie gdzie mieszkałam, męża też nie zmieniłam. Zdrowie ciut szwankowało ale mu się naprawiło 
rozpiera mnie wiosenna energia, ohh uwielbiam taką wczesną wiosnę .
Mogę sobie usiąść z książką na słoneczku i opalać nogi.
Co do gorączki Świątecznej to rekami i nogami się bronie przed tym szałemmmmm sprzątania gotowania.
zostało mi nie wiele pracy , a pieprzę to i solę żeby smakowało 
Na poprawienie humoru byłam dziś u fryzjera. Podcięłam włoski i już wyglądam jak człowiek, kupiłam sobie parę dyndających kolczyków. Z muszli ślimaka.
Święta nie wiem jeszcze gdzie je spędzę bo mąż mi dwa dni temu wylądował na pogotowiu , zasłabł w pracy.
Okazało się że ma bardzo niski cukier, nie zjadł biedaczek śniadania i fiknał jak się patrzy.
Kolejny raz się okazuje ze i mając 40 lat można zachować się jak głupek nie jedząc śniadania.
Przysporzył mi siwych włosów ten człowiek. Dlatego nie wiem czy pojedziemy do teściowej, ma być ciepło a to dwie godziny jazdy autem.
Lepiej dla niego by odpoczął w domu ale weź tu mu przetłumacz wrrrr.
W wtorek po Świetach wyjeżdżam na tydzień na szkolenie z witrażu za warszawę wiec nie będę mieć dostępu do forum i neta. Wrócę 2 maja.
Nie mogę się doczekać na wyjazd.
Miałam trochę zmartwień z ojcem bo nie chce przyjechać z Warszawy na Święta bo jak sam mówi nie ma po co. Przykro mi i strasznie mnie bolało że woli tam być sam, ale z drugiej strony matka mu choć jednych świąt nie zepsuje.
No dobra dosyć o mnie, teraz może cos o was...
Aniula witam w kafejce moja droga, czuj się tu dobrze.
Te fotografka gdzie mi się chowasz , tak tak do ciebie mówię wychodź z kąta 
Obiecałaś nam tu fotki i się nie wykręcaj.
Londoneczko kochana nie dochodzą do mnie żadne od ciebie wieści z gg. Jak tam polski obkuty?
a jak waga miałaś nam tu sie pochwalić , czekam. 
Beatka nie skoczyłaś to nic, uda się jeszcze nie jeden raz. Zobaczysz jak już będziesz pewna na sto procent to inaczej będzie smakować 
Czemu twój szef ludzi szpieguje? Ale powiem ci świństwo, ale z drugiej strony mnóstwo ludzi pisze tu na forum z pracy 
Natalko jak brzuszek? Byłaś na tym zabiegu? Sory ale trochę mam zaległości 
Elenetka , Mika, Martyna ,Paula i reszta Where are they?