netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla Przyjaciół ;)

30 540 odpowiedzi1 145 073 wyświetleniazałożony przez bianka25, 24.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 350 351 352 353 354 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 816 do 22 880 z 30 541 ]

22 816

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Natalka oczywiście, że podołałam aż 4 strony napisałam. smile Miałam na to całe ferie, ale przecież wiadomka, że lepiej na ostatnią chwilę jak zawsze. big_smile
U mnie przy szkole jest parking, ale koło szkoły jest sąd, policja i NFZ, więc o 7:00 bym musiała być żeby miejsce znaleźć. big_smile Dziś zaparkowałam koło takiego znaku, w polu martwym, bo widziałam, że kilka razy auta tam parkowały. tongue

Beata a może Twoja żaba w domu i ogólnie poza przedszkolem ma "ADHD" a w przedszkolu potulny baranek? big_smile Bo ja taka właśnie byłam i w szkole też. big_smile Dopiero w gimnazjum mi to przeszło. tongue

Miłego weekendu smile

22 817

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

witam mile Panie i udanego week

22 818

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć ludki, których jakoś nie widzę smile

Specjalnie dla Natalki - opis Mamuciątka. No więc rozbrykane dziecko z chwilą przekroczenia progu przedszkola traci 99% energii życiowej. W szatni dopada je gwałtowny regres wszelkich nabytych umiejętności. polega to na tym, że dziecko nie umie samo zdjąć kurtki, założyć kapci - nic. Następnie Mamuciątko prosi cichutko, żebym je zaprowadziła do sali. Idzie schowane za mną. W momencie, kiedy widać juz dzieci i panią - Mamuciątko przyczepia się do nogi i nie chce się oderwać. Dalsze zachowanie znam z opowiadań pani przedszkolanki. Dzieci bawią się - Mamuciątko siedzi z boku. Dzieci śpiewają - Mamuciątko się patrzy. W momencie, kiedy dziecko odbieram z przedszkola - następuje proces odwrotny. W szatni dziecko wprawdzie nadal nic nie umie, ale robi się coraz głośniejsze a po wyjściu z szatni muszę je gonić, żeby na ulicę nie uciekło... A potem nawija, nawija, nawija, biega, skacze, niszczy otoczenie. A w wannie śpiewa piosenki z przedszkola...

Karola - w sumie to pocieszające, że z Mamuciątek wyrastają ludzie smile

22 819

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

dawno nikt nie pisal

22 820 Ostatnio edytowany przez samotna~dusza (2011-03-13 03:58:22)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam wieczorną porą smile
Miło mi powitać nowych ludzików - iskrę 27 i slavka smile Paula jestem smile
Ja mam dziś egzystencjalnego doła.....jakiś melancholijny nastrój mnie dopadł słucham właśnie tego http://www.youtube.com/watch?v=YmxAFAvdqhs.pl/
dobranoc Wam wszystkim :*:*

22 821

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

witaj Paula . Udanej i milej niedzieli . U mnie  slonce sie pojawilo

22 822

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam Was Kochani smile

Pojawiam się, żeby znów zniknąć na jakiś czas wink Daję znać, że żyję. Trochę się dzieje w moim życiu. Niekoniecznie rzeczy dobrych. Nie chodzi tu o pracę, bo w tej dziedzinie naprawdę wszystko w porządku. Muszę się pochwalić, że jednemu klientowi sprzedałam 24 kanapy i kuchnię ze sklepu big_smile Złoty strzał, który pozwolił mi się wykazać i pokazać z jak najlepszej strony. Chodzi tu bardziej o... śmierć babci. I od razu mówię - nie tej babci, z którą mieszkam. Z tą babcią na szczęście wszystko ok (nazwijmy ją babcią A). Babcia M odeszła po ciężkiej chorobie. Miała raka, który atakował wszystko, co spotkał na swojej drodze. Nie pomogła nawet chemia a nawet śmiem twierdzić, że trochę przyspieszyła śmierć. Nie będę się wdawać w szczegóły, bo chcę Wam oszczędzić opisu. Chodzi mi jednak o to, jaką pustkę teraz czuję. Do pogrzebu byłam twarda. Na pogrzebie również. Nie uroniłam ani jednej łzy, ponieważ bardziej skupiłam się na wsparciu taty, który w szoku był ogromnym. Niestety, od pogrzebu chodzę jak struta. Płaczę po kątach i rozpamiętuję wszystko, co było. Sprawę utrudnia też fakt, że pracuję w okolicach, gdzie moja babcia sie wychowała. Nie widywałyśmy się zbyt często. Utrzymywałyśmy kontakt typowo telefoniczny. Jednak nasze kontakty zawsze były bardzo serdeczne. Jeszcze niedawno razem płakałyśmy ze szczęścia, że udało mi się znaleźć tą pracę tak szybko. Powiedziała, że jest ze mnie dumna. Teraz płaczę, ale z żalu, że Jej już nie ma. A mnie jest strasznie przykro... Bezpośrednio z tą sprawą ma związek kolejna. Otóż w takiej sytuacji okazało się, że nie mogę polegać praktycznie na nikim. Na żadnym z moich "przyjaciół". Mojej przyjaciółce zmarł pod koniec zeszłego roku dziadek. Wymagała ode mnie, żebym pojechała na Jego pogrzeb, chodź tak naprawdę człowieka nie znałam. Tłumaczyla mi wtedy, że chociażby ze względu na nią powinnam jechać. Niestety, nie mogłam się urwać z pracy, ale po pracy pojechałam do niej, bo wiedziałam, że jest jej smutno. Że będzie chciała pogadać. Czy ona zachowała się w podobny sposób? Otóż nie. Nie zainteresowała się moja osobą, chociaż naprawdę było i jest mi ciężko. Nie musiała ze mna gadać. Mnie by wystarczyło, że byłaby ze mną. Mój Przyjaciel wiedział, że zmarła mi babcia i również nie zadzwonił, nie zapytał jak sie trzymam. Nie zadzwonił w urodziny, które miałam po drodze (najsmutniejsze w moim życiu). Nie zadzwonił w Dzień Kobiet (dzień pogrzebu babci). Mój P owszem zadzwonił nawet. Zapytał o samopoczucie, ale nie bardzo go to obeszło, bo za chwilę powiedział, że dzwoni, bo potrzebuje pomocy (!!!). Dopiero w takiej sytuacji zdałam sobie sprawę jak bardzo jestem... samotna. Ja zawsze dla każdego jestem oparciem, wspieram naokoło swoich przyjaciół, stoję za nimi murem. Ale czy oni są zdolni zrobić dla mnie to samo? Z moich obserwacji wynika, że niekoniecznie... I to jest smutne. Teraz już wiem, że muszę zrobić selekcję. Koniec z wykorzystywaniem mojej osoby. Ja też jestem czlowiekiem i chociaż staram sie nie żalić, ale chciałabym, żeby w miarę potrzeby moi przyjaciele wykazali się takimi samymi ludzkimi odruchami, jak ja nie raz.
Bardzo Was przepraszam za ten smutny wstęp, no ale chciałam się podzielić z Wami moim rozżaleniem i smutkiem. Przy okazji chciałabym podziękować Marzence, Tosi i Małgosi za wsparcie w tej trudnej dla mnie chwili. Również podziękowania dla Karoli za kondolencje. Dobra, koniec tematu.

Nie czytałam wszystkich Waszych postów, ale rzuciłam okiem. Nie odniosę się do nich, bo nie mam tyle czasu.

Natalko Kochana, bardzo mocno Cię ściskam. Trzymaj się, Maleńka. Wierzę, że będzie dobrze. Rozumiem Twój strach przed zabiegiem, bo sama miałam niejeden tego typu. Koniecznie daj znać jak się sprawa zakończyła. Będę tutaj zaglądać i czekać na informacje. Mam nadzieję, że nie będzie konieczny <przytul> :*

Karolka Ciebie przytulam zupełnie bez powodu big_smile <przytul> :*

Małgosiu nie dostaję od Ciebie żadnych wiadomości na gg. Ja do Ciebie też niejedną napisałam. Sprawdzaj skrzynkę, bo zamierzam napisać do Ciebie maila :* <przytulam> Mocno Cię ściskam.

Witam również nowe osoby w kafejce. Miło mi, Meg jestem wink Nie przeraźcie się, ja nie zawsze piszę takie smutne posty tongue

Pozdrawiam również całą resztę kafejkowej ekipy: Alę, Beatkę, Paulę, Rafała, Grażynkę, Martę i pozostałych, których nie wymieniłam.
Postaram się pojawiać częściej wink

Uciekam Kochani. Trzymajcie się ciepło. Wiosna idzie, słońce świeci. Może być tylko lepiej wink Ściskam Was wszystkich mocno i rozsyłam buziaczki :* <przytul>.
Ciao.

22 823 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-03-13 16:11:35)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Beata Twoje Mamuciątko identyczne z opisu jak ja. tongue Też taka byłam. Z tym, że w przedszkolu bawiłam się z dzieciakami i chętnie piosenki śpiewałam. tongue

Sławku jak samopoczucie? smile

Paula może to z powodu pogody taki nastrój Cię dopadł? Nie martw się, ściskam Cię mocniutko na pocieszenie <przytula> smile

Megi jestem z Ciebie naprawdę dumna, że pomimo tak trudnej chwili w Twoim życiu dajesz sobie radę. :* Tak trzymać kochana. I nie ma za co dziękować, Tobie wsparcie było potrzebne. smile Widzisz, teraz przynajmniej wiesz na kim możesz polegać, a komu ze swoich przyjaciół dać żółtą kartkę. W takich sytuacjach tak naprawdę widać czy ma się prawdziwych przyjaciół. Masz rację, nadeszła najwyższa pora selekcji. Trzymaj się cieplutko, czas ran do końca nie wyleczy, ale pozwoli złagodzić ból i smutek. Buziaczki i dziękuję serdecznie za przytulaski! smile I gratuluję oczywiście sprzedaży kanap i kuchni. smile

Ja dziś pouczyłam się z niemieckiego i historii. Na spacerku też byłam, pogoda boska +16 stopni roll

Miłego i słonecznego dnia smile

22 824

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

witam Karolinka . U mnie tak sobie

22 825

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam.
Wpadłam, bo zobaczyłam posta Megi, ostatnio nie mam czasu, wybaczcie :* I muszę się do tego odnieść. Zacznę od cytatu: "Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą". Rzeczą oczywistą jest, że każdy kiedyś umrze. Dlatego trzeba się starać, by nasze relacje z ukochanymi były jak najlepsze. Teraz może trochę słów otuchy: nie wmawiaj sobie, że coś jest Twoją winą, że mogłaś coś zrobić, spędzać więcej czasu z babcią. By pozbyć się bólu, musisz starać się być silna. Wypłakać się raz, pogadać z kimś..na pewno jest ktoś taki, kto Cię wysłucha. I potem już do tego nie wracać. Inaczej nie da się żyć, wysiądzie Ci psychika, kochana :* Strata boli, wspomnienia bolą, więc postara się o tym na razie nie myśleć. Zajmij się teraźniejszością i przyszłością. Kochaj ludzi, którzy z Tobą zostali. Co do przyjaciół napiszę później :*

22 826

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam wieczorowa pora jestem padnieta dzis bylam na obiedzie u mamy myslalam ze sie zrelaksuje ale przy moim zabkujacym malcu cos nie bardzo bylo hehe poza tym mamy z mama i z moimi siostrami problem z tata otoz w ogole nie ma go w domu wyszedl i sie szlaja po calym miescie i chleje tylko wstyd nam przynosi a mama wyglada jak cien szkoda mi jej  ale to dluga historia wprost nie do uwierzenia co moj ojciec wyprawia sad

22 827

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej. :*

Megi kochanie, czy ja przegapiłam gdzieś jakiś post w którym pisałaś o śmierci babci??? Bardzo mi przykro, moja babcia z którą mieszkałam i miałam zawsze super kontakt tez zmarła na raka 5 lat temu. U mnie też zapanowała na prawdę wielka pustka w tamtym czasie. hmm Kochana nie przejmuj się, znam ten ból nieodwzajemnionego oparcia. hmm Może nie teraz ale jeszcze 2,5 roku temu tak było. Nauczyłam się wtedy, że muszę liczyć tylko na siebie. Kurde, życie jest brutalne.. hmm Co do torbiela na pewno dam znać. :* Trzymja się Malutka jestem z Tobą. :**

Beatka, Żaba jest na prawdę zmienna. smile Ale myślę, że rozkręci się lada chwila. Moja kuzynka która trzy lata temu też była na etapie Twojej małej była identyczna. Później jak poznała otoczenie i dzieciaki to jej przeszło. smile

Iskierko, dacie radę, u mnie w okolicy też jest podobny przypadek. Jego rodzina nauczyła się żyć bez niego i nie liczyć na jego pomoc żadnym wypadku, choć nadal z nimi mieszka. Koleś powoli się stacza. Może jak całkiem się stoczy, to zrozumie, jak ważna jest rodzina. hmm

22 828

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam wink

Wracając do kwestii przyjaciół. Najlepszych przyjaciół, poznaje się w biedzie - kolejny trafny cytat. Właśnie, gdy potrzebujesz pomocy wychodzi na jaw, kto tak naprawdę się o Ciebie troszczy. Każdy jest Twoim przyjacielem, jeśli potrzebuje czegoś od Ciebie. Jeśli Ty czegoś potrzebujesz, nie zawsze jest już tak kolorowo.. Mimo to, nie możemy wszystkich wkładać do jednego worka. Każdy może mieć gorszy dzień, każdy czasem może nie mieć siły. Dlatego nie przekreślaj wszystkich od razu. Ci, dla których coś znaczysz, powinni być przy Tobie.
Ludzie są różni. Dobrze, źli. Ale przede wszystkim nie potrafią być lojalni i bezinteresowni. W większości.

Pozdrawiam :*

22 829

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To prawda, że najlepszych przyjaciół poznaje się w biedzie. Od razu widać, kto pomaga, martwi się i przejmuje Twoim losem. Niestety tak jak już wspomniała Magda często jest tak, że pomagając komuś, nie możemy później liczyć na odwzajemnioną reakcję. hmm Moja szkoła jest pełna takich ludzi niestety. Cóż ja na to poradzę. hmm Z czasem nauczyłam się liczyć i liczę na siebie. smile Ewentualnie jeszcze na rodziców i mojego faceta. Czy mogę liczyć na przyjaciółkę? Na pewno na słowo otuchy i zrozumienia. Ale czy mogę liczyć na wsparcie fizyczne? Ona też ma swoje życie i problemy dlatego nawet od niej tego nie wymagam, tym bardziej, że jest to dziewczyna zalatana z tysiącem problemów na głowie.

22 830

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cupra, powiedz mi proszę, jak masz na imię. Kurcze, zabij, a nie mogę zapamiętać! Na czole chyba sobie zapiszę hmm
Ja również liczę na siebie, na sobie zawsze można polegać. Ale ja też mam tysiące problemów na głowie i czas dla swojej przyjaciółki zawsze znajdę. Bo przyjaciel, to ktoś więcej, niż człowiek. Ten prawdziwy przyjaciel. I zawsze na jego pomoc mogę liczyć. Jakakolwiek by ona nie była.

22 831

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

NATALIA big_smile

Ja na swoją przyjaciółkę również, ale raczej nie ciągnę jej nie wiadomo skąd, żeby przyjechała, bo mam jakiś problem. Ona mnie wspiera bardziej pod względem psychologicznym. Często się wtedy kontaktujemy.

22 832

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja chyba też przegapiłam post Megi o jej kłopotach... Megi, trzymaj się, kobieto.

O przyjaciołach i biedzie. Muszę powiedzieć, że u mnie sprawdziło się mega pozytywnie. Kiedy mialam kłopoty - nikt, absolutnie nikt się nie wypiął. Wprost przeciwnie - okazało się, że w moim zyciu jest mnóstwo fantastycznych ludzi. Nawet od osób, ktorych do grona przyjaciół nie zaliczam (a jedynie bliżsi lub dalsi znajomi) spotykała mnie pomoc i życzliwość. Np kiedy leżałam w szpitalu z blizej nieokreślonymi rokowaniami - sztab ludzi pod wodzą mojej siostry organizowal opiekę nad moim dzieckiem, zastępstwo nad moimi obowiązkami w pracy, regularne odwiedziny u mnie (zeby przypadkiem mi za długo smutno i samotnie nie było to odwiedziny były ustalane w grafik, dziennie tak ze 3-4 osoby po kolei smile ). Może stąd mam tę ufność w ludzi?

22 833 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-03-14 21:23:18)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

To ja też wypowiem się na temat przyjaciół. Tak naprawdę mam dwóch: przyjaciółkę, o której tu zawsze wspominam, z którą znam się od urodzenia, bo nasze mamy tez się przyjaźniły i nadal przyjaźnią. I przyjaciela, którego znam od przedszkola. Przyjaciel co prawda mieszka daleko troszkę, więc rzadko się widujemy, ale zawsze możemy na siebie liczyć. Przyjaciółka za to to prawdziwy skarb. wink Mieszkamy obok siebie. Nie wiem jak ona to robi, ale zawsze gdy mam zły humor i nawet tego nie okazuje, czy jest mi gdzieś w głębi smutno, ona to wie. Po prostu to czuje. Ile razy tak było, że dzwoniła do mnie czy u mnie wszystko w porządku. No i faktycznie dobrze nie było, ale rozmowa taka dużo pomaga. Zawsze mogę na nią liczyć i ona na mnie. Mieszkamy obok, chodzimy razem do jednej klasy od przedszkola, spędzamy razem wakacje, a mimo to nie mamy nigdy siebie dosyć- wręcz przeciwnie. Pomagamy sobie gdy ktoraś ma problem, nawet nie trzeba się o to prosić, to się po prostu czuje. I to jest właśnie prawdziwa przyjaźń. smile Mam nadzieję, że nasze dzieci też pociągną tą nić przyjaźni jaką kontynuujemy my od naszych mam. wink

U mnie nic nowego, nauka, kursy matematyczne, relaks. Ten tydzień zaczął się dosyć pozytywnie i oby tak dalej. Mam nadzieję. smile

Miłego dnia. smile

22 834 Ostatnio edytowany przez Megi87 (2011-03-14 22:35:19)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie Kochani w poniedziałek smile

Natalka i Beatka nie przegapiłyście posta o moich kłopotach, bo... ten mój wczorajszy post był pierwszy od dłuższego czasu wink Wiele osób z kafejki dowiedziało się co się stało z Facebook'a i opisów na gg. To tak dla wyjaśnienia, Kochane moje wink

Natalko Moja Kochana ściskam Cię mocno mocno i całuję gorąco :* <przytul>

Alicja napisał/a:

Mimo to, nie możemy wszystkich wkładać do jednego worka. Każdy może mieć gorszy dzień, każdy czasem może nie mieć siły. Dlatego nie przekreślaj wszystkich od razu. Ci, dla których coś znaczysz, powinni być przy Tobie.

Owszem Alu. Problem polega na tym, że moi przyjaciele mają "gorsze dni" 365 dni w roku a ode mnie wymagają, żebym stała na straży ich spokoju. Wycierała łezki, kiedy jest im źle. Służyła ramieniem, kiedy nie mają siły. Wspomagała radami, które częściej puszczają mimo uszu i i tak robią po swojemu. Natomiast kiedy mnie jest naprawdę źle, wszyscy jakby ulatniają się i mają mnie głęboko w czterech literach. W efekcie moich łez nikt nie osusza. Mnie ramieniem nikt nie służy. Nikt nie wspomaga radami. Potem pojawiają się znienacka za tydzień lub dwa pewni, że mój zły okres minął, żebym dalej zajmowała się ich sprawami, bo przecież oni bardziej potrzebują pomocy niż ja. Oni to są te delikatne, zagubione osoby. Ja muszę być twarda jak facet w każdej sytuacji i ze swoimi problemami mam zmagać się sama. Chyba przyznasz, że nie tak powinno to wyglądać? Wierz mi, ja nie podejmuję radykalnych kroków od razu. Zawsze najpierw obserwuję. Jak mi się już nazbiera tego żalu i złości, to żadne tłumaczenia do mnie nie trafiają. Wtedy przekreślam osobę, bo już jej nie ufam. A nie mogę zajmować się non stop problemami moich przyjaciół, bo ja ich życia za nich nie przeżyję. Poza tym już nie raz moi przyjaciele byli wystawieni na próbę, kiedy ja miałam problem. Mieli okazję się wykazać, ale zawsze wtedy się ewakuowali. Moja przyjaciółka, odkąd straciłam pracę, nie odezwała się do mnie przez dwa tygodnie. Nie zainteresowała się czy jakoś sobie radzę, chociaż dobrze wiedziała, że dla mnie stracić pracę to istna tragedia. Dla niej ważne było, że na jej ślubie wypadłam dobrze (w roli świadka), bo tego się ode mnie wymagało, a to, że jestem zagubiona i zdesperowana to nie było ważne. Ona chce zawsze grać pierwsze skrzypce i uważa, że w naszym duecie ona to jest ta ładna, ja jestem ta mądra. Teraz też mogła stanąć na wysokości zadania i co? I nic. Dlatego teraz obiecałam sobie, że nie bedę się z nią kontaktować. Nie będę traciła czasu i energii na układ, który działa tylko w jedną stronę. Mój P jest nielepszy. Pojawia się wtedy, kiedy jest mu wygodnie. On również wiecznie ma jakiś problem i nigdy nie zapyta co się ze mną dzieje, bo naprawdę się tym interesuje, tylko pyta, bo tak wypada. Także Alicjo Droga moi "przyjaciele" raczej już nimi nie są. I czas, żeby każdy z nas poszedł swoją drogą i zajął się swoim życiem. Tak będzie najlepiej.

Beatka rozbawił mnie Twój opis rozleniwonej Żabulki w przedszkolu big_smile Powiem Wam, że ja też nie lubiłam chodzić do przedszkola wink Najgorsze były śniadania, które były obowiązkowe (niestety). Co dwa dni była zupa mleczna (bleee, ohyda big_smile) a w dni pozostałe kanapka z topionym serem (ewentualnie jak dla mnie ujdzie big_smile). U mnie w domu panowała zasada: nie możesz już, to nie jedz. Bezczelne kucharki takiej zasady nie wyznawały i zmuszały mnie do zjedzenia wszystkiego do końca, terrorystki jedne big_smile To był dla mnie największy cios i o to był największy płacz i gorączki białe z tego powodu tongue Na szczęście przed obiadem ktoś po mnie przychodził i zabierał do domu, bo po tych "wybornych" śniadankach miałam dosyć przedszkolnego jedzenia big_smile Niestety, przedszkole tak bardzo odbiło piętno na mojej psychice, że mama musiała mnie wypisać, bo zamknęłam sie w sobie i byłam zestresowana hmm A chodziłam tylko do obowiązkowej zerówki! Nauka nie sprawiała mi kłopotów, z dziećmi bawiłam się normalnie, ale to zmuszanie do jedzenia i te wrzeszczące na dzieci kucharki, były dla mnie wprost nie do przeskoczenia wink

Paula napisał/a:

Ja mam dziś egzystencjalnego doła.....jakiś melancholijny nastrój mnie dopadł

Paula, Moja Droga , Karola ostatnio miała ten sam problem i zgadnij, co jej poradziłam... tongue Na problemy natury egzystencjalnej najlepsze jest albo alko albo... seks big_smile Wybór należy do Ciebie a odpowiedni efekt - MUROWANY W każdym razie mocno przytulam i gorące buziaczki Ci ślę :* <przytul>

Karolka to jak z rozwiązaniem Twojego doła??? tongue Poczyniłaś juz jakieś działania??? big_smile Chodź, ciocia Meg przytuli i ucałuje w czółko, co by te wszystkie zmory uciekły sobie od Karolci <przytul> :* tongue

Ale mi się dzisiaj zaczął tydzień... Weszłam do siebie do sklepu i poczułam zapach... jakby to powiedzieć... jakby się ciepła woda lała po suficie i tynk się rozmiękczył. Wystraszyłam się, bo myślałam, że znów nas zalało, więc na szybko zrobiłam obchód na sklepie (jest gdzie chodzić, 1500m2 do ogarnięcia), ale nic podejrzanego nie zauważyłam. Zasiadłam więc przed kompem i o 10:30 jak coś nie trzaśnie i nagle ciemności zapanowały... Nie było światła na połowie sklepu, akurat w części, gdzie mam terminal, kasę fiskalną i komputer. Na wejściu tylko było światło i pod ścianą po długości. Zadzwoniłam szybko do administratora, bo się przeraziłam. Domyśliłam się, że ma to związek z tym dziwnym zapachem. Nie pomyliłam się. Okazało się, ze w piwnicy wylała gorąca woda i zalało kable od prądu... Na szczęście awarię w ciągu godziny usunęli i znów wróciłam do cywilizowanego świata big_smile

Uciekam Kochani. Pożaliłam się, zasiałam trochę zamętu i idę sobie tongue Mocno Was wszystkich przytulam, całuję gorąco na dobranoc :* <przytula> Trzymajcie się ciepło. Postaram się coś napisać w niedługim czasie smile
Ciao.

Ps. A tu mam małe co nieco dla wszystkich, którzy mają doła czy rozmyślają o życiu... Posłuchajcie: http://www.youtube.com/watch?v=oyTw0WQDq4c  i oceńcie sami. Mnie ten utwór powala na kolana wink Miłego słuchania.

22 835

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Megi, kochanie :* Musisz sobie uświadomić, że mimo wszystko, ludzie są egoistami. Musisz sobie uświadomić, że nie każdemu możesz bezgranicznie ufać. Z drugiej jednak strony, na ludzi zamykać się absolutnie nie można. Skoro Twoi "przyjaciele" zachowują się tak, a nie inaczej, fakt faktem znajomości tej ciągnąć nie ma sensu. Jeśli na którymś z nich, naprawdę Ci zależy - porozmawiaj o tym, co Cię boli, może się uda. Jeśli się nie zmienią - to nie, mówi się trudno. Również dużo razy na własnej skórze przekonałam się, jacy ludzie są. Są przy Tobie z własnej, osobistej potrzeby, a potem uciekają. Inni chcą być w centrum zainteresowania, a jeszcze inni po prostu szukają towarzystwa. Ale są też tacy ludzie, którzy naprawdę za Tobą w ogień skoczą. Co do Twojego P. Nie znam sytuacji między Wami, nie znam żadnego z Was, więc trudniej tu doradzić. Jeśli jednak nie jest
dobrze, nie dogadujecie się i nie uzupełniacie nawzajem to zastanów się, czy jest to osoba, z którą chcesz spędzić resztę życia. Jeśli jednak się kochacie to musicie dużo rozmawiać, przede wszystkim szczerze i otwarcie, wtedy na pewno będzie lepiej. Istnieje jeszcze opcja, że jesteś z nim z przyzwyczajenia. Zastanów się poważnie nad swoimi relacjami z innymi ludźmi. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży :*

Vinngo - widzisz właśnie. U Ciebie sytuacja jest zupełnie inna, kolorowa. Otrzymałaś pomoc z każdej możliwej strony, nie zawiodłaś się na otaczających Cię ludziach. Jeśli jednak byłoby zupełnie przeciwnie, nikt by nawet palcem nie kiwnąć, by ci jakoś ułatwić życie w tamtym okresie, pewnie stała byś się mniej ufna wobec tychże ludzi, bądź zastanowiła się czy to ma sens i czy to faktycznie jest przyjaźń wink

Kurcze, i tak mi jakoś pusto w tej kafejce hmm To ja mam takie pytanie: Jakie macie charakterystyczne potrawy w Wielkanoc? Pomijając słodkości typu mazurek, babki itp wink
U mnie raczej w porządku, staram się być bardziej optymistyczna i częściej się uśmiechać. A na te wszystkie złe, otaczające mnie rzeczy mieć głęboko w nosie big_smile

Pozdrawiam :*

22 836

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzień dobry wszystkim kafejkowiczom. smile

Meg czekam uważnie na tego e-maila i na razie nie mam. Powiem ci coś mi się z tym gadu porobiło i jeszcze nie wiem tylko jak odinstaluję to gg i ściągnę starsza wersje to czy ten numer gadu mimo to pozostanie?
Głupie pytanie wiem ale ciemna jestem w kwestii komputera.

Moja droga Meg przytulam ciepło i wspieram ciebie w tym trudnym dla ciebie czasie.
Wiem że okropnie ci trudno , ulgę może przynieść tylko fakt że babcia już nie cierpi, no i spotkała wszystkich swoich bliskich którzy przed nią odeszli.
Swoim cierpieniem na pewno odkupiła wszystkie grzechy i jest już szczęśliwa.

Niestety zostajemy tu na ziemi i to my borykamy się z żałoba i smutkiem. Twoja babcia zawsze jest w tobie, jesteś jej wnuczka i przekazała ci wszystko co umiała. Teraz musisz żyć  jak najlepiej po swojemu.

Masz racje że gdy zostajemy w okropnym położeniu to życie odraz weryfikuje prawdziwych przyjaciół od fałszywych.
Przykro mi że ludzie którzy powinni cię wspierać , zakłopotani i nie czuli siedzieli cicho.

Ale pamiętaj czas płynie do przodu poznasz nowych cudownych przyjaciół, i wiem to na pewno bo ty jesteś ogromnie ciepła osoba . Nie poddawaj się smutkom a pokaż wszystkim że dasz rade i bez tych fałszywców.

Sprzedałaś 24 wersalki???!! Jednej osobie? Premia ci się należy jak sto pięćdziesiąt. smile Przyciśnij szefa za taką sprzedaż należy się nagroda.
Cieszę się że w pracy idzie ci świetnie wierzyłam że poradzisz sobie świetnie smile
Tylko jak byłaś cicho myślałam czasem czy cie nie zamknęli z tym alarmem.

Meg mówisz że na smutki najlepiej napić się wódki? Fujjj nie lubię wole to drugie rozwiązanie smile

Natalia jak się czujesz? Karola uściski smile

Magda zaskoczę cie bo u mnie nie ma mazurków w Wielkanoc, i nigdy nie było. Dlatego tez sama nie umiem ich robić.
Po ślubie przejęłam zwyczaj kujawski czyli w Wielka Niedziele na śniadanie jest żurek z biała kiełbasa i jajeczko.

W moich stronach za to zawsze na Wielkanoc była rolada z mięsa z jajkami w środku i pszenny drożdżowy placek słodki.
Jedliśmy go w postne dni , i pamiętam że miał mnóstwo rodzynek w sobie.
Obowiązkowo jest schab i to pod rożną postacią i oczywiście sernik.

Ale to musi być sernik z owocami, zazwyczaj z brzoskwiniami i galaretka na wierzchu.

Z zwyczajów takich wiejskich to jest przynoszenie do domu tydzień wcześniej gałązek brzozy do wazonu by w Wielkanoc miały młode listki zielone.

22 837

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie Przyjaciele wink

Wychodzi na to, że teraz ja piszę częściej od Was big_smile haha big_smile

Karolka ,a co ja widzę?! Nowy avatar smile Rozumiem, że na wiosnę zmiany, zmiany, zmiany... tongue Ten jest świetny, ale jakoś ciężko mi się odzwyczaić od Twojego poprzedniego big_smile A może ja też powinnam zmienić... <myśli> Mój mi się jakoś opatrzył już big_smile
Ściskam Cię mocno <przytul> :*

Małgosia Moja !!! Niechże Cię uścisnę <przytula> :*

Małgosia napisał/a:

Meg czekam uważnie na tego e-maila i na razie nie mam.

Małgosiu, napiszę Ci maila w weekend. Mam Ci tyle do opowiedzenia, że nie dam rady napisać wszystkiego podczas paru minut siedzenia przed kompem w tygodniu. W sobotę lub niedzielę zasiądę i wysmaruję takiego maila, że będziesz go czytała przez najbliższe dni tongue Oczywiście, oczekuję, że odpiszesz na niego smile

Małgosia napisał/a:

Powiem ci coś mi się z tym gadu porobiło i jeszcze nie wiem tylko jak odinstaluję to gg i ściągnę starsza wersje to czy ten numer gadu mimo to pozostanie?
Głupie pytanie wiem ale ciemna jestem w kwestii komputera.

Kochana, odinstaluj to gg, które masz teraz. Zanim to zrobisz, to zapisz sobie swój aktualny numer. No chyba, że znasz na pamięć. Potem zainstaluj nową wersję. Jak już to zrobisz, to pokaże Ci się okienko, które zapyta Cię czy chcesz utworzyć nowe konto czy już je posiadasz. Wybierz odpowiednią wersję i zaloguj się na swoim numerze. Jeśli wszystko zrobisz według wskazówek systemu, bedzie działało. I nie martw się. Nie musisz się znać na wszystkim wink Chętnie pomogę, jesli tylko będę umiała :*

Małgosia napisał/a:

Sprzedałaś 24 wersalki???!! Jednej osobie? Premia ci się należy jak sto pięćdziesiąt. smile Przyciśnij szefa za taką sprzedaż należy się nagroda.

Dokładnie, Kochana. 24 wersalki jednemu klientowi big_smile Niestety, na premię już za późno. Wypłata za luty juz była big_smile Ja się cieszę, że P.Piotr był ze mnie zadowolony wink Na jego dobrej opinii bardzo mi zależy.

Małgosia napisał/a:

Tylko jak byłaś cicho myślałam czasem czy cie nie zamknęli z tym alarmem.

Na szczęście alarm ma się dobrze tongue Ale w dalszym ciągu podczas załączania spinam się, bo nie chcę się pomylić big_smile Panikara ze mnie tongue

Małgosia napisał/a:

Meg mówisz że na smutki najlepiej napić się wódki? Fujjj nie lubię wole to drugie rozwiązanie smile

Ja wódki też nie lubię tongue Z alko lubię wina. Czerwone, różowe, białe big_smile Ostatnio jest to alternatywa seksu... tongue

Tak Kochana, własnie tak tłumaczę sobie, że Babci już nie ma. Już nie cierpi i spotkała swoich najbliższych. Rodziców, męża... Na pewno nade mną czuwa. A moja pamięć o Niej zawsze będzie żywa. <przytul> :*

Moi przyjaciele niech sobie teraz radzą beze mnie. Ja zaczynam żyć bez nich. I tak z nimi jestem samotna. Bez nich nie będę czuła żadnej różnicy.

Alicja bardzo Ci dziękuję za chęć przywrócenia mi wiary w moich przyjaciół wink Ja też nie raz starałam się ich usprawiedliwiać. Ale teraz koniec z tym. Ja też czasem chciałabym pomyśleć o sobie i zachować się egoistycznie. Żeby w tym całym pomaganiu znajomym, nie zapomnieć również o sobie. Niestety, ludzi, którzy by skoczyli za mną w ogień, nie ma wokół mnie... Dziękuję, Kochana :*

Alicja napisał/a:

Jakie macie charakterystyczne potrawy w Wielkanoc? Pomijając słodkości typu mazurek, babki itp wink

U mnie nie ma niczego oryginalnego w te Święta smile Żurek, kiełbaska biała, jajka, mazurek, babka itd smile Oczywiście gałązki brzóski, żonkile, palemki. Moja ukochana Niedziela Palmowa, jako wstęp do Wielkanocy. Wszystko jest zupełnie zwyczajne i bez fajerwerków wink Zresztą dla mnie te Święta nie mają takiej magii, jak Boże Narodzenie wink A! I w tym roku będę miała na Święta żywego królika big_smile Mój Fredzio będzie robił za żywą dekorację big_smile Zastanawiałam się czy Go na pasztet nie przerobić, ale babcia pilnuje klatki big_smile Stoi na straży i jak tylko się zbliżam, to mnie atakuje tongue Hehe, nie no. Nie miałabym sumienia wink

Dobrze Kochani. Ja uciekam. Życzę Wam wszystkim dobrej nocki. Spokojnych snów. Przytulam Was mocno <przytul> :*
Ciao.

22 838

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej.. smile

Ja dzisiaj padam na pysk.. Dwa sprawdziany, bez ściągi się nie obyło niestety. tongue Dobra ściąga to pół sukcesu. Drugie pół trzeba mieć w mózgownicy. tongue


Różyczka czuję się lepiej, ale to coś jeszcze we mnie jest, czasem się odzywa cholerstwo jedne. Musze posłać tam moje konie, żeby to coś wykopało. tongue

Meguś Fredzio na pasztet??? Lepiej jakaś szyneczka czy coś. smile

Dobrze robisz. Niech Ci "przyjaciele" odczują na własnej skórze jak to jest nie mieć na kim polegać kurde no... Zady im bym skopała za takie coś, ale aż tak długich nóg nie mam, żeby do nich sięgnąć. tongue Ty to jesteś spec po prostu od marketingu i sprzedaży kochana, oby tak dalej. smile :* :*

U mnie również nigdy nie było mazurka ani nawet żurku, bo nikt go u mnie nie lubi.. hmm Jajka i jakieś sałatki przeróżne u mnie goszczą. Poza innymi różnościami, które teraz za nic w świecie nie chcą mi przyjść do głowy. smile

22 839

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Megi. Przynajmniej teraz nas odwiedzasz częściej big_smile W każdym razie człowiek jest istotą społeczną, więc od wszystkich się nie odsuwaj, tylko po prostu pokaż, że nie jesteś zabawką na każde ich zachcianki. Naprawdę wierzę, że wszystko będzie w porządku :*
Potrawy Wielkanocne u mnie podobne smile Nie no królika na pasztet? Coś Ty!

Również, jak Ty Natalio(w końcu zapamiętałam:D) jestem strasznie zmęczona, z utęsknieniem czekam na chwile odpoczynku wink

Dobranoc wszystkim, zamierzam się wyspać smile

22 840 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-03-16 23:57:04)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Ludzie dajcie już mi tą maturę i wolne, bo mam dosyć. tongue Straszą nas tylko, 18 osób z mojej szkoły zdało próbną maturę z matmy. Tak nas straszyli, że nas nie dopuszczą, ale jakoś nie widzi mi się, żeby 70 osób nie dopuścili do matury. big_smile

Alicjo u mnie żadnych charakterystycznych potraw w Wielkanoc nie ma. smile Wszystko tradycyjnie no oprócz mazurka, bo nikt go nie je. wink
Mi się ogólnie Wielkanoc pozytywnie kojarzy, od małego z chęcią biegam z palemką i koszyczkiem do kościółka. big_smile

Madzia na doła niestety nie miał mi kto pomóc w wykorzystaniu drugiego sposobu lol Więc jakoś sam przeszedł. tongue Czasem mam takie chwilowe załamania, ale już jest w porządku. smile I tym razem pomogły mi łzy. Po prostu rozmawiałam z kolegą z klasy, nie wytrzymałam i eksplodowałam. tongue Dziwnie to musiało wyglądać, bo tu niby normalnie sobie gadamy, temat całkiem inny a Karolci się nagle dół przypomniał i w bek. big_smile Ale kolega tak dobry, że po chwili zaczęłam się śmiać, czego podsumowaniem były słowa z jego ust "Kobieta zmienną jest". big_smile Dziękuję tak w ogóle za pocieszenie. :*
A u Ciebie jak samopoczucie?
Nowy avatarek, zgadza się roll I to już nawet od dłuższego czasu. big_smile Tak, tak, czas na zmiany. smile Oczywiście te pozytywne i delikatne, bo co za dużo, to nie zdrowo.. tongue

Różyczko dla Ciebie również uściski <przytul> Ja coś tam też ostatnio do Ciebie na gg pisałam, ale chyba nie doszło, bo odpowiedzi nie dostałam... Czasem te komunikatory doprowadzają do szału, wiem po sobie. big_smile Buziaki. smile

Natalko ja ostatnio ciągle jadę na ściągach. Uczę się tylko z przedmiotów maturalnych, a reszta ściągawki. smile

Dziś byłam w sklepie, bo jutro mam ma urodziny. smile Kupiłam jej komplet koralę+ bransoletkę, coś w ten deseń: Obrazek dodany przez użytkowniczkę z tym że szare smile

Miłego tygodnia smile

22 841

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

witam . Megi wyrazy wspolczucia . Co  tam slychac ciekawego

22 842

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam kochane dziewczatka...i nowe i nowego slavka...
Jetem ciekawa jak Marzencia na wypadzie...
Duzo bym chciała napisac ale niemam natchnienia....jakos cos mi ubyło..
Moze jutro..
Pozdrawiam iBuziaczki...

22 843

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
coco59 napisał/a:

Witam kochane dziewczatka...i nowe i nowego slavka...
Jetem ciekawa jak Marzencia na wypadzie...
Duzo bym chciała napisac ale niemam natchnienia....jakos cos mi ubyło..
Moze jutro..
Pozdrawiam iBuziaczki...

Marzenka jak sie pojawisz daj znac....

22 844

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Postanowiłam, że mojego 3000 posta napisze właśnie tutaj. smile

Wreszcie weekend. big_smile big_smile

Londonka witaj w klubie perfidnych ściągaczy. big_smile Ja do nich należę wszystkimi kończynami. tongue Przynajmniej ostatnimi czasy.

22 845

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej Słodziaki smile

Wreszcie weekend! Nie wiem czy Wam się chwaliłam, ale za tydzień mam ściągany stały aparat ortodontyczny. roll I będę świeciła hollywoodzkim uśmiechem oj pewnie nie będę mogła się powstrzymać od uśmiechu. big_smile

Marzenka, właśnie, jak wróciłaś już to naskrob coś tutaj, tęsknimy roll

Mam do Was takie pytanko małe. Co sądzicie o malkontentach? Mnie takie osoby strasznie irytują, we wszystkim doszukują się problemów, nic im się nie da wytłumaczyć, to ONE zawsze mają najgorzej... A przecież życie jest takie piękne pomimo swej codziennej brzydoty. wink

22 846

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć KOchani big_smile big_smile big_smile

OTo wielki powrót Małej MI big_smile BUahahahaa tongue

Przepraszam Was bardzo,miałam zamiar więcej pisać podczas pobytu tam,no ale sami wiecie tongue

I na razie nic więcej nie naskrobię,poniewać czasu brak ...ale jhak już wszystko ogranę to powrócę w całej swej okazałości big_smile

Buziaki :*:*:*:*:*:*:*:*

22 847 Ostatnio edytowany przez darinia288 (2011-03-18 23:38:12)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej Wszystkim smile

Jakoś ostatnio nie mam weny smile

Pozdrawiam Wszystkich bez wyjątku wink

Dobranoc smile

22 848

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Londonka niestety znam parę takich osób w życiu i nie kojarzę ich sobie z luźną atmosferą. Mają 1000 problemów na minutę, ciężko jest z nimi gdzieś się wybrać, bo to i tamto będzie nie tak.. Zamiast cieszyć się z życia, to patrzą na nie przez pryzmat wad. Jak zdałam prawko, to zamiast usłyszeć "gratulacje" to usłyszałam od tego znajomego "No tak, teraz samochód, paliwo drożeje, jak ty sobie dasz radę finansowo..." Myślałam, ze mnie krew zaleje na miejscu. Nie skomentowałam nawet tego. hmm
To fajnie, a jak długo miałaś aparat? Miałaś jakieś straszne problemy z zębami?? Mi by też sie przydał, i myślę, że za rok sobie w końcu zafunduję aparat. wink

Emka witamy, witamy z powrotem w naszych skromnych progach. big_smile

Jakaś chora się czuję, gardło mnie pobolewa.. A do stajni trzeba iść.

Miłego dnia. big_smile :*

22 849 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-03-19 14:41:46)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam wszystkich w ten piękny i słoneczny dzień smile Mam nadzieję, że u Was też słonko wyjrzało zza chmurek. smile

U mnie dziś tak ciepło że aż okno w pokoju musiałam otwrzyć. smile

Jakie plany na weekend? Balujecie czy raczej trzymacie się postu i na spokojnie w domku? smile Ja na spokojnie. W końcu moim wielkopostnym postanowieniem było nie chodzenie na balety do Świąt Wielkanocnych. Czy tam do matury. tongue Właściwie jeden termin blisko drugiego. tongue Dziś może pójdę porobić jakieś zdjęcia, a wieczorkiem pobiegać po lesie. Trzeba zrzucić zimowe zapasy. tongue

Marzenko witamy Cię całą i zdrową z powrotem. smile I pewnie szczęśliwą? wink Czekam na relacje jak znajdziesz czas roll

Daria tak skromniutko, ale powiedz chociaż czy wszystko w porządku, córcia zdrowa? smile

Natalko znajomy widzę już wprawiony malkontent hahaha... Nie wiem, ja to tak mam, że potrafię się cieszyć z czyjegoś szczęścia. smile I staram się we wszystkim dostrzegać pozytywy. smile
Aparat miałam lekko ponad dwa lata. Założyli mi dokładnie 9 stycznia 2009. Więc 2 lata i trzy miesiące już go mam. Miałam do wyboru albo porcelanowy (ten mniej widoczny) albo metalowy. Wzięłam metalowy, ze względu na to, że brałam na górę i na dół, a biorąc porcelanowy za dwa łuki zapłaciłabym dwa razy tyle... Z resztą teraz metalowe aparaty nie są tak strasznie widoczne jak w "BrzydUli" np. big_smile Strasznych problemów nie miałam. Jedna jedynka górna była lekko skrzywiona i trójki nachodziły na czwórki. Za to na dole miałam bardziej skrzywione, tak jakby ściśnięte te zęby. Bałam się, że do aparatu będę musiała coś usuwać, ale na szczęście obyło się bez tego. smile Nawet 8mek nie musiałam usuwać chirurgicznie, bo rosną mi prosto. Efekt było widać już po paru miesiącach noszenia aparatu. A teraz moje zęby... Po prostu nie mogę się na nie napatrzeć. big_smile prościutkie, idealnie obok siebie roll Właśnie o taki efekt mi chodziło. smile Teraz będę miała założony tylko taki drucik cieniutki od wewnętrznej strony zębów (czyli nie będzie nic widać) na jakiś czas po to, żeby zęby nie wróciły z powrotem na dawne miejsce.

Ja odkąd przed feriami miałam tą grypę to ciągle po niej mnie coś łapało. hmm Na szczęście już się tego pozbyłam, kaszel tylko mi został, ale to norma. Zaczyna się wiosna, a że jestem alergiczką, to pewnie jeszcze troszkę sobie pokaszle. tongue

Miłego i słonecznego dnia smile

I pozytywny utworek dla was z okazji pięknej pogody i nadchodzącej wiosny smile http://www.youtube.com/watch?v=qHqTTSjWBvg

22 850 Ostatnio edytowany przez Megi87 (2011-03-19 22:30:37)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam Was Kochani big_smile

Tak sobie siedziałam bezmyślnie i nagle wpadłam na pomysł, że napiszę. A co! big_smile

Ale co ja widzę?! Natalka i Karolka ŚCIĄGAJĄ???!!! (żeby była jasność - na klasówkach tongue) Dziewczyny, tak trzymać haha big_smile

Natalka napisał/a:

Fredzio na pasztet??? Lepiej jakaś szyneczka czy coś. smile

O tym nie pomyślałam <myśli> tongue Ale mówię królik i co mi się zaraz nasuwa? Pasztet big_smile haha tongue

Karolka, jakbyś chciała wiedzieć, to jak my mieliśmy pisać maturę, to też nas straszyli, że nas nie dopuszczą. Podpierali się przy tym jakimiś danymi zupełnie z kosmosu o niskim wskaźniku zdawalności. Wiadomo, że jak ktoś nie ma głowy na karku, to nie zda. Ale od czego się ma mózgownicę? Od myślenia (najczęściej logicznego tongue) Oczywiście, wiedza też się przyda. Oj no, co by nie mówić, muszą tak zrzędzić, żeby Was jakoś zmotywować do nauki tongue Nic się nie martw, ja wierzę, że masz dość oleju w główce, żeby podołać maturce smile <przytul> :*

To ja widzę, że czasem masz takie zachowania jak ja tongue W jednej chwili się śmieję, żeby zaraz się rozryczeć tongue Zwłaszcza jak mam doła, albo PMS big_smile Ktoś, kto mnie nie zna a obserwuje takie moje zachowanie, mógłby pomyśleć, że jestem niezrównoważona psychicznie big_smile haha, ale to w sumie nie mój problem tongue

U mnie samopoczucie w miarę smile Dzisiaj jest dobrze. Zresztą widać, że jestem zadowolona big_smile Dziękuję, że pytasz :* <przytula>

Oj oj, avatarek już od dawna. Nie musisz subtelnie podkreślać, że mnie tu dawno nie było i dopiero zauważyłam big_smile haha.

A jak tam Mamie się podobał prezent? Naprawdę bardzo gustowny komplecik wink

No no, to teraz będziesz miała uśmiech iście gwiazdorski godny Hollywood big_smile Bardzo się cieszę, Kochana smile Ja bym chyba nie dała rady nosić aparatu, chociaż by się przydał. Niestety, nie umiałabym mówić a jak czuję, że mam coś w ustach to mam zaraz niezbyt przyjemne odruchy... wiadomo jakie... hmm Ale dobrze, że Tobie się wszystko udało a i dwa lata dzielnie przetrwałaś smile Ciocia Meg jest dumna :* <przytul>

Malkontenci... Taa, nawet mi o nich nie mów... Gorsza odmiana pesymistów. Masakra. Przebywanie z taką osobą kończy się jak u mnie mega popsutym humorem i dołem psychicznym. Dlatego unikam takich osobników big_smile Ja sobie czasem pomarudzę, ale żebym zaraz miała być od razu malkontentką? No way! big_smile

Kochana, Ty mi tutaj nie wyjeżdżaj ze słonkiem i ciepełkiem, dobra? big_smile U mnie dzisiaj było bardzo zimno i na dodatek śnieg! Macie pojęcie? W poniedziałek pierwszy dzień wiosny a tu zima szaleje. Gdzie ta wiosna...???

Plany na weekend? Nie ruszam się z domu tongue Nie chce mi się patrzeć na ludzi big_smile

Sławek napisał/a:

Megi wyrazy wspolczucia

Bardzo dziękuję...

Witaj Grażynko. Oj, nie wierzę, że nie masz weny smile Aż trudno uwierzyć, że taka zdolna osoba jak Ty mogłaby jej nie mieć smile Ściskam mocno i całuję :* <przytul>

Natalko Moja Kochana serdeczne gratulacje z okazji 3000 posta big_smile :* Zanim ja tyle będę miała, to miną lata świetlne haha big_smile Poza tym zdrówka życzę :* <przytul> Weź jakiegoś procha. Po co się męczyć wink

Kogo moje piękne oczy widzą??? Mała Mi wróciła big_smile Kochana, niechże Cię uścisnę <przytul> Cieszę się, że jesteś smile Cała i zdrowa. Dostałam Twoją wiadomość na gg. Jutro odpiszę smile :*

Witaj Daria. Co tak skromnie? smile Mogłaś chociaż napisać jak samopoczucie u Ciebie i córki smile Buzia.

Mnie daje znać o sobie zatruty ząb. Wizytę mam dopiero na 31 marca a do tego czasu chyba się powieszę, tak boli. W sumie nie powinien i boje się, że będzie do usunięcia... hmm
Poza tym wczoraj po pracy chciałam opuścić budynek, po czym się okazało, że drzwi od korytarza się zatrzasnęły tongue Czujecie moje wkurzenie?  Niecałe 10 minut do tramwaju a ja stoję i szarpię się z drzwiami. Na szczęście udało się sprowadzić pomoc, ale miałam stresa, że w budynku jestem sama. Bo wtedy noc na korytarzu murowana haha big_smile
Patrzę sobie teraz na "Nigdy nie mów nigdy". Czuję sie rozluźniona. W poniedziałek czeka mnie trudna rozmowa, ale na razie staram się o tym nie myśleć. Będę się martwić o to w poniedziałek big_smile

Uciekam, napisałam się a Wy jak zwykle wykazujecie wielką absencję big_smile Proszę, niech tutaj będzie jakieś życie smile
Dobrej nocki wszystkim życzę. Trzymajcie się. Ściskam Was i całuję. Pozdrawiam.
Ciao :* <przytul>

Ps. Wysyłam coś fajnego do posłuchania wink Panowie nawet będą mieli na co popatrzeć big_smile http://www.youtube.com/watch?v=z5y6USz4kaM smile

22 851

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Wow Megi oszałamiający avatarek. smile Teraz to ja będę miała problem z przyzwyczajeniem się. big_smile
Też mi się wydaje, że poradzę sobie z maturą. wink <skromna> big_smile
Mamie się bardzo prezent podobał, od razu nałożyła komplecik. smile
U Ciebie też śnieg?! Co się dzieje na tym świecie yikes Wysyłam słonko! smile
Utworek, który tu dałaś ostatnio mnie prześladuje. big_smile
A jak tam w pracy? Oprócz incydentu z drzwiami.... big_smile

Ludziki proszę zaglądajcie tu częściej no co się z Wami dzieje ja się pytam tongue Beata, Marta, Ala, Ala-Magda, Bianka i reszta, gdzie Wy jesteście? hmm Karola tęsknić smile A Ty Marzenko nie chowaj się za drzwiami i tak Cię widzę. big_smile Afro tak samo i Grażynka tongue Sławek nawet przestał zaglądać... Oj grabicie sobie kochani... big_smile

Miłej niedzieli smile

22 852

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka smile

Dziękuję za przywitanie WSZYSTKIM ! smile

Karolka - Ja wczoraj miałam bardzo ekscytyjący sobotni wieczór ! Nawet nie wiesz jakie wrażenia ahh tongue Siedziałam w domu i oglądałam film animowany ,,czerwony Kapturek,historia prawdziwa'' lol Nie podeszło mi za bardzo... Ale wiesz co zrobiłam ? Zaszalałam i obejrzałam kolejny film...,,Film o pszczołach'' big_smile I to mi sie podobało big_smile hahaha
Taaa wiem...Masakra lol

Aparacik pójdzie won..świetnie big_smile

Megi -  cieszę się,że masz humorek smile Dobrze,że z nami piszesz. Choć na chwilę zapomnisz o tym i o tamtym smile
Ząb dokucza ? A to cholera jedna mad Ja na prawde nie wiem po co nam takie zęby,które sie zużywają ? ..Ktoś to żle wymyslił hmm

Czytam,że Megi ma nowy awatarek,a ja widze wciąz ten sam... hmm Pewnie ujawni mi sie jutro,albo pojutrze hmm
Karola co kupiłaś mamie? Pewnie napisałaś gdzieś wcześniej...ok poszukam big_smile

Sciskam Was mocno Dziewczynki moje XXXX

Widze,że Karoli sie maturka zbliża,aparcik zdejmują...
Meg trzyma sie jak przystało na silna Kobietę..praca..praca
Zmiany zmiany...
Muszę sie cofnąć o pare stron i poszperac tam,aby sprawdzic co sie zmieniło u innych przez te dwa tygodnie smile

Wybaczcie moje marne rozpisanie...ale musze się wdrążyć bardziej.. big_smile

22 853

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Beata jak widzisz ,,Zmora'' czyli ja powróciła big_smile

Tak jak obiecałam,podziele sie swoimi obserwacjami na temat nakladania kurtki przez panie i panów.Z moich obserwacji wynika,że jest tak jak w książce big_smile

Przeleciałam tak powierzchownie po wczesniejszych stronach,aby sie orientowac co Tu sie dzieje smile Za duzo tekstu do nadrobienia...
I tak nie ma sensu odpisywac na posty sprzed tygodnia smile
Wole pisac na bieżąco smile
Tyle co mi sie rzuciło w oczy to;

Widzę,że Natalka zaliczyła setki imprez big_smile Ta to sie bawi tongue Jakiś problem natury ginek.Mam nadzieje,że będzie dobrze smile

Rafix odszedł !! yikes  Kurcze...Rodzynek  sad  Cóż...każdy ma swoje życie,a forum trochę czasu zabiera. Rozumiem Twoją decyzję.
Kolejne ogniwo się wypaliło..
Rafał ja z Tobą nie zamierzam zrywac kontaktu,więc na gg lub emaila na pewno bede sie odzywac smile
Powiem Tylko,że bardzo milo sie Ciebie czytało.Zreszta Ty wiesz co ja mysle o Twoim pisaniu.
Fajnie,że z nami byleś,smutno,że znikasz. sad
Więcej napisze na gg,nie bede sie tutaj rozkiminiac wink

Mam nadzieje,że ta kafejka sie nie wypali i nie okaze sie,że za rok bede w niej tylko Ja i Karola ??! yikes

Ala mi gdzies tam mignela smile

Witam Iskre smile

Slavek - Witam Cie ponownie Tomku smile smile Długo Cię nie było..gdzie byłeś?  smile


POzdrawiam Was serdecznie smile   Teraz już się mnie nie pozbedzieci na długi czas Hahaahah <szatański smiech big_smile >

22 854

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzień dobry smile

Nie było mnie, bo neta nie miałam.. sad ale juz mam smile

Witam bez wyjątku wszystkich smile

U mnie dobrze, i tak samo dobrze sie czuje.
Moja mała Ola rośnie, i a z każdym dniem coraz bardziej rozrabia.
Pogoda dziś smętna, i zapowiada sie ze cała niedziele spędzę w domu..

22 855

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Kochani :*

Ja naprawdę jestem, czytam i wszystko smile Tylko jestem strasznie przemęczona ostatnio, mam złe samopoczucie, wybieram się do lekarza smile Dlatego się nie odzywam, przepraszam i obiecuję poprawę big_smile
Emuś, witaj :* hm, nie chcemy się Ciebie pozbywać. Wręcz przeciwnie, przywiąże Cię do jakiegoś kaloryfera big_smile
Dołączam się do reszty - Megi, fajnie, że nastrój pozytywny smile A co do zęba, to współczuję.

Co do malkontentów - uciążliwi ludzie, trudno z nimi wytrzymać, żyć. Szukający dziury w całym i tak na okrągło - wiadomo nic przyjemnego. Lepiej mieć wśród znajomych ludzi szczęśliwych, uśmiechniętych. Jednak myślę, że to też są ludzie, którzy potrzebują drugiej osoby, ponieważ są stworzeniami społecznymi. I myślę, że każdy malkontent musi mieć przyczynę przez którą wiecznie narzeka, docierając do tej przyczyny można ją zniwelować. Ale trzeba mieć chęci i cierpliwość. To moje takie małe zdanie. smile
Z drugiej strony jednak powiedzcie mi, czy chcielibyście żyć z wiecznymi optymistami ? Co by się nie działo, zawsze będzie dobrze? Myślę, że mimo tej całej pozytywnej energii, którą mają w sobie, po jakimś czasie też są męczący. Poza tym, wieczni optymiści nie potrafią zrozumieć trudu dnia codziennego. Ale to też tylko moje prywatne zdanie, czekam na Wasze.

Pozdrawiam.

22 856 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-03-20 19:35:28)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No proszę, troszkę pokrzyczałam i nawet Biankę udało się przywołać. big_smile Cieszę się, że u Ciebie wszystko w porządku i przesyłam masę buziaczków dla Olci. smile

Alicjo masz rację. Z tym, że malkontentom często nie da się nic przetłumaczyć i faktycznie wymaga to cierpliwości. Czego mi niestety brakuję. big_smile A jakbyście opisali siebie? Optymista, pesymista czy może realista?   Według mnie jestem czymś pomiędzy realistą a optymistą. Dlaczego pomiędzy? Ponieważ realista, to według mnie lepsza wersja pesymisty. A to raczej nie pasuje do mnie. smile A optymista znów taki w pełnym wymiarze, jak napisała Ala, ciągle widzi same pozytywy, no a przecież rzeczywistość wcale taka pozytywna nie jest. Ja z reguły staram się odbierać wszystko pozytywnie i we wszystkim znaleźć pozytywne aspekty myśląć przy tym realnie. W końcu nic nie dzieje się bez powodu. smile

Marzenko chciałabym obejrzeć "Film o pszczołach" lol Serio big_smile Kapturka oglądałam, nawet śmieszny, ale jak drugi raz leciał w tv to już mnie tak nie ciekawił. tongue
Mamie kupiłam korale z takim ozdobnym doczepianym kwiatkiem i do tego bransoletkę do kompletu. smile We wtorek ma imieninki, ale u nas w rodzinie jakoś specjalnie się imienin nie obchodzi, więc pewnie symbolicznie jakiś ładny bukiecik mamuśce podaruję. wink

Dlaczego od piątku jest tak blisko do poniedziałku, a od poniedziałku tak daleko do piątku? sad To nie fair. tongue Myśl o jutrzejszym dniu znów mnie przytłacza. tongue Na
9:45 jadę do szkoły, muszę zostać dłużej, później wykłady z matmy i w domu będę dopiero o 20:00 yikes

22 857

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Londonko, mam podobne nastawienia do Ciebie. Jestem realistką, staram się widzieć świat takim, jakim jest. Mimo to, wiem, że medal ma dwie strony, czyli zawsze są i plusy i minusy. I właśnie staram się skupiać na plusach smile
Tak, i też uważam, że między sobotą i niedzielą powinien być jeszcze jakiś dzień, by móc odpocząć big_smile

22 858 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-03-21 21:03:20)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie kochani w pierwszy dzień wiosny smile

U mnie słonecznie, więc wiosna pełną parą. Szkoda tylko, że w taki dzień musiałam kisić się w szkole. tongue Ale niestety miałam matmę. Co prawda na dwóch lekcjach poszliśmy na piwo i później wróciliśmy, ale to nie to samo co cały dzień bez szkoły. tongue Za to jutro jadę na 12:20 i tylko na dwie lekcje, bo rano idę do lekarza na bilans. Nie poszłabym w ogóle do szkoły, no ale wiecie... Matematyka. tongue

22 859

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzień dobry smile

Czuje wiosnę smile

Właśnie jestem w trakcie przeprowadzki. Robiliśmy malutki remont, a dziś już tylko zostało malowanie. No i tak sobie siedzimy i wybieramy kolor do pokoju. Macie jakieś pomysły na kolor ścian? Ja zastanawiam się nad żółtym, chociaż jakoś mnie nie przekonuje ta barwa. Pokój jest słoneczny tylko do południa..hymm..

22 860

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć Kochani smile

Karolcia jestem zdecydowanie Realistką smile

Magda do kaloryfera chcesz mnie przyczepic ? yikes Hmm..tylko,żeby nie był zimny brr ani za gorący uuu... smile

Bianeczko cześć smile Kolor ścian..hmmm może pastelowy fiolet ? LUb delikatny pomarańcz? smile

Powiem Wam,że ledwo wrociłam,a juz zostałam robota przywalona,że hej ! To znaczy robotą z kursu .

Pozdrawiam i zostawiam Buziaki :***

22 861

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam wink

Bianka - kolor jest ładny zielony, uspokaja. wink brr, ja mam dość remontów.
Emuś - no dobra temperaturę kaloryfera sama sobie ustawisz wink

U mnie też słonecznie, ale nadal chłodno. Nieprzyjemny wiatr. Pozdrawiam :*

22 862

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

witam dziewczyny . Jak milo ze o mnie pamietalyscie . Az sie cieplo zrobilo dziekuje pieknie i zapraszam na piwko malinowe . Ja mialem caly week grype zoladkowa  ale juz na szczescie przeszla .  jutro jade po okulary nowe a w  sobote turniej mam . Jak mozna to o kciuki prosze . Co ? A nie mi chodzi co by  trzymac hi hi

22 863 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-03-22 20:02:53)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Bianeczko nie mam pojęcia co Ci doradzić, może coś w odcieniu pasteli? Moi rodzice mieli w pokoju kiedyś żółty, ale zbyt ponuro było i zmienili na jaśniutki cytrynowy. Fenomenalnie komponuje się z brązowymi meblami. smile Ja natomiast w pokoju mam trzy ściany na ecru, a jedną (tą naprzeciw okna) na ciemną czekoladę. Sama sobie tak wymyśliłam. smile

Marzenko a kiedy macie jakiś egzamin z kursu czy coś? :> Tak pytam, żeby wiedzieć kiedy trzymać za Ciebie kciuki, chociaż sądzę, że z Ciebie taka zdolniacha, że i bez tego byś sobie spokojnie poradziła. :*

Slavku ale już wszystko w porządku ze zdrowiem mam nadzieję? smile

Alicjo to chyba jeszcze trochę słonka Tobie muszę wysłać. smile

U mnie dziś 17,5 stopnia aż wiosenny płaszczyk musiałam z szafy wyciągnąć. smile Dobrze, że jakiś czas temu go wyprałam, przynajmniej rozsiewałam cudowny zapach Lenora w autobusie. big_smile

Dzisiaj zalatana jakaś jestem, po szkole pojechałam po kwiatki dla mamy, bo imieniny dziś ma. wink

Miłego wieczoru smile

22 864

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

a to wszystkiego Naj dla  Twojej mamy Karolinka . Ogolnie tak nie liczac stalych chorob. Dziekuje  za troske

22 865

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejka big_smile

Madziu moge sama ustawic temperature ?! Wow..nie smialam prosic tongue

Karola egzamin to stworzenie portfolio. Musze zrobic jedno w ktorym ma byc 20 zdjec i drugie w ktrorym ma byc 10. Oba musze oddac do 10 kwietnia. Od tego wlasnie zalezy czy zdam czy nie.
A kilka fotek mi brakuje..ekhm..
Kurs konczy sie juz 10 kwietnia.
A czy zdalam to ja sie dowiem dopiero we wrzesniu ! Tyle czekania.. hmm

A to haslo --->>> ,, Dobrze, że jakiś czas temu go wyprałam, przynajmniej rozsiewałam cudowny zapach Lenora w autobusie.'' Powalilas mnie lol hahaha Dobre ! Do reklamy z tym idz big_smile

POzdarwiam smile

22 866 Ostatnio edytowany przez CupraFR (2011-03-23 21:03:20)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie. smile

Eh... Nie mam dobrego nastroju ostatnio, dlatego też się tu nie udzielam, aby go nie przekazywać dalej. Jestem przeziębiona, z torbielem nie wiem co się dzieje, bo miałam dostać okres a mam inne dziwne ekscesy z nim związane. Jedyną pocieszającą wiadomością jest to, że nie ma żadnych sprawdzianów w tym tygodniu. No może jeszcze to, że jakieś pieniążki wpadną, bo mam nowych klientów na jazdę.

Bianka taki słoneczny żółty  pokoju w którym słońce gości tylko popołudniami, to dobre rozwiązanie. Będzie od razu jaśniej, przytulniej i cieplej. Ale czy Twoje chodzące Słońce na dwóch nóżkach nie przyczepi się czasem swoimi małymi łapkami do takich jasnych ścian? smile


U mnie niby ciepło, ale cholernie wieje.

Magda skąd jesteś?

Londonka widzę matma to Twój postrach. tongue JA robię postępy, dostałam dzisiaj z matmy dwa z dużym plusem. tongue Potem n-cielka wzięła mnie do odpowiedzi i była mile zaskoczona. Powiedziała też, że jest nadzieja, że poradzę sobie z matmą na maturze. tongue Hehe. smile
Co do tego czy jestem optymistką,. realistką czy pesymistką, zależy u mnie od sytuacji. Nie potrafię określić siebie w tej kategorii jednym słowem. Czasem widzę świat przez przysłowiowe różowe okulary, czasem z zimną krwią patrze na sytuacje, a czasem od razu wszystko spisuje na stratę. Nie wiem, od czego konkretnie to zależy. smile

Emka co do imprez to muszę się komuś wyżalić. Wypadło na Ciebie. tongue Byłam w zeszła sobotę na mega zje...ej  imprezie. Klub słynący z super electrohouse'u puszczał całą imprezę Michaela Jacksona, jakąś czarna muzę, do której nie dało się w ogóle tańczyć, a co najgorsze byłam kierowcą i nie mogłam nawet zapić swoich smutków. tongue Wiem, wiem... Kwestia DJ.. Ale mam taki uraz teraz, że głowa boli. hmm

Meguś dziękuję za poparcie co do sprawdzianów. big_smile A co będzie w poniedziałek???? Muszę wiedzieć, za co trzymać kciuki, albo czym się martwić. :******

22 867

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej smile

Jeden z dwóch pokoi jest już słoneczny żółty, pastelowy, tak jak pisała Karola smile

A drugi, jak dziś zobaczyłam to masakra tongue
Poszłam z Grześkiem do sklepu, gdzie w domu wcześniej ustaliliśmy, ze będzie to dwukolorowy pokój, gdzie on wybiera jedna farbę a ja druga, bez żadnego 'ale", że nie będzie pasowało. I co?

Widzieliście kiedyś pokój, w kolorach limonki, i łososia??
Jak nie to zapraszam do mnie tongue big_smile big_smile

Znajomi, którzy zdążyli zobaczyć jak idzie remont, skomentowali tylko:
teraz jasno na białym widać: Bianka zimna (wybrałam limonkę) Grześ ciepły i przyjazny (łosoś) hymm.. smile

Idę coś zjeść smile

22 868

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Natalko możesz mi sie zalic jesli chcesz big_smile Przyjme wszystko na klate tongue
Hmm..ja tez bym nie wiedziala jak tanczyc do muzyki Michaela Jacksona..nigdy nie trenowlalam tego jego ksiezycowego triku tongue
Stwierdzam,ze impreza musiala dla Ciebie byc na serio nudna... hmm

Bianeczko limonka i losoś jak najbardziej do siebie pasuja big_smile Przeciez jak jesz na obiad lososia to nalezy go skropic cytrynka big_smile Limonka..mala roznica tongue  hehe..
Efekt musi byc..ciekawy big_smile

Ale wiesz liczy sie oryginalnosc big_smile

Pozdrawiam :**

22 869

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja jestem znad morza smile
Oj Emuś możesz ustawić, możesz! Patrz, jaka ja wspaniałomyślna big_smile
Bianko-również się zgadzam, że kolory są ciekawe.
U mnie temperatura niestety spada sad

Pozdrawiam:*

22 870

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć ludziki smile

Przyznaję, że Was ostatnio trochę zaniedbałam. Ale miałam nieco na głowie... Z rzeczy typowych (nawał pracy i chora Żaba) niekonwencjonalnie doszedł pogrzeb dziadka. Tylko bez wielkich użalań nade mną, proszę. Z tym dziadkiem nie byłam specjalnie związana emocjonalnie (właściwie wcale nie byłam), więc najbardziej się mamą przejmowałam (to jej ojciec). No i jednak zawsze smutno się robi jak ktoś znajomy odchodzi na zawsze...

Ale choćby człowiek nie wiem jak smętny był to jak przeczyta opis pokoju Bianki to się dziób musi uśmiechnąć smile Bianuś, normalnie popisowa sztuka kompromisu smile smile

22 871

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

brr, a mnie złapał smętny humor, złe samopoczucie. Moja duszyczka musi odpocząć od wszystkiego, urywam się na weekend. Odezwę się koło wtorku, a tymczasem życzę uśmiechu na twarzach :*

22 872

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Koło wtorku? To ja Ci bardzo zazdroszczę takich dlugich weekendów smile

22 873

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Madziu udanego wypoczynku smile

Beata nie bede sie specjalnie uzalac w takim razie,ale przyjmij moje szczere kondolencje . Przykro mi. XX

Powiem Wam,że zmeczona jestem gapieniem sie juz na te moje wszystkie zdjecia..musze wybrac najlepsze do portfolio,a ja sie nie moge zdecydowac hmm napatrzylam sie juz na nie i stracilam juz rozeznanie ktore sa dobre a ktore nie ehh

***

22 874

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ekhm...przepraszam czy ja Wam tak czasem nie przeszkadzam w tej jakże intensywnej dyskusji ?? yikes

Co tutaj tak cicho?? Hello !

Karola ...gdzie Ty jestes ? Pojechałaś gdzieś i zapomniałam czy cos mi umknelo??

U mnie dzień zapowiada sie ladny smile
Właśnie pije sobie kawke smile


A wiecie co? Nie bede gadac sama ze soba Pff.. tongue

22 875

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A Ty kiedy idziesz uczciwie pracować, zamiast się obijać i dziwić, że ludzie pracują???

W sumie to jednak ktoś mógłby się odezwać. Przecież mi się obwody myślowe przegrzeją jak będę tylko nad pracą siedzieć hmm

22 876

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Wybaczcie moją długą (jak na mnie- bo zwykle zaglądam codziennie big_smile) nieobecność, ale wczoraj cały dzień nie miałam internetu. hmm Na szczęście dzisiaj już jest wszystko w porządku i mogę coś nabazgrolić. smile

Marzenko zauważyłaś moją nieobecność roll Jak miło big_smile Aaa i przepraszam, że nie odpisałam wiesz gdzie, ale moje konto jest totalnie wyzerowane. tongue Numer zapisałam. smile
Odejdź na chwilkę od tych zdjęć i wróć do nich pod wieczór, wtedy spojrzysz na nie świeżo. smile

Beatko współczuję.

Natala ja ostatnio 5 z matmy dostałam. big_smile Widzę, że masz do niej taki sam stosunek jak ja. big_smile Mi nauczycielka powiedziała, że jej zdaniem poradzę sobie na maturze i powinnam ją zdać, tylko muszę dokładniej czytać polecenia, bo czasem zdarza mi się pominąć istotne szczegóły. big_smile
Jak samopoczucie?
Fajnie, że dzięki tym jazdom trochę kasy Ci wpadnie, zawsze jest coś na własne wydatki. smile

Bianko i co zostawiacie tak uroczy pokój czy może macie ochotę przemalować? big_smile

Alicjo w takim razie życzę Tobie udanego wypoczynku. smile

Megi czy Ty przypadkiem alarmu nie włączyłaś? big_smile Bo coś Cię tu nie widziałam. tongue

Mi już się weekend zaczął bo odwołała mi j.niemiecki korepetytorka, jakaś tam pilna sprawa jej wypadła. A za chwilkę idę do ortodonty ściagać druciska z zębów. big_smile Już się nie mogę doczekać mojego uśmiechu! smile

Jakie macie plany weekendowe? U mnie chyba będzie na spokojnie. smile

Miłego weekendu smile

22 877

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie. smile

U mnie pochmurno, deszczowo, smutno, ponuro itd., itp. . Ogólnie to bym się położyła i zasnęła. Za godzinę jadę po mojego M. bo pożyczył samochód i nie ma jak wrócić z pracy. No i chyba już u niego zostanę do jutra. Matko święta co on by beze mnie zrobił. tongue

Londonka koniecznie wstaw go ( uśmiech tongue ) na naszą klasę, jak to zrobiła dziewczyna ode mnie ze szkoły. tongue Po zdjęciu aparatu zrobiła zdjęcie zębom, po czym wstawiła na nk. tongue

Bianka pokoju w takich barwach nie widziałam, ale chętnie zobaczę. smile

Beatka w takim razie bez użalania. Dasz radę kobito, szybkiego powrotu do zdrowia życzę Twojego i Żaby. smile

Magda Po Twoim mega długim weekendzie opowiedz gdzie się to podziewałaś. smile

Ja się jeszcze trochę wystroję i jadę.

Miłego weekendu. big_smile

22 878

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie Kochani smile

Już jestem bez aparatu! I moje zęby są w tak cudownym stanie, że nie mogę odejść od lustra. big_smile Jak patrze na swoje lustrzane odbicie, to mam wrażenie, że to nie ja. big_smile I tak jak musiałam się przyzwyczajać do siebie w aparacie, tak teraz muszę się na nowo przyzwyczaić do życia bez niego. tongue Ale jest super. smile Wzięłam go na pamiątkę. smile Troszkę mnie dziś bolą zęby, ale ogólnie jest ok. Pod spodem mam na czterech zębach taki cieniutki paseczek, który je podtrzymuje, żeby z powrotem nie wróciły na swoje miejsca. Ale nic nie przeszkadza. smile

Natalko do aż tak drastycznego czynu się nie posunę. big_smile Póki co zrobiłam sobie (nie zębom big_smile) zdjęcie z uśmiechem i wrzuciłam na Facebooka, bo znajomi się domagali. big_smile
U mnie pogoda dzisiaj też ponura. Do wczoraj, właściwie do dziś rana pięknie świeciło słonko i nagle zaczął grad padać i później śnieg. hmm Masakra...

Miłej soboty smile

22 879

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam smile

U mnie tez pogoda smętna, szaro i ponuro, czasem popada..
A ja z moim dzieckiem zakatarzona.. ale nie ma nic gorszego jak mężczyzna w chory w domu..
Mojego Grześka gardło boli, a mnie głowa, od jego gadania. Kurczę, jak mnie gardło bolało to przełknięcie śliny bolało smile

Karola, teraz to na prawo i lewo musisz rozdawać uśmiechy smile

Remont mieszkania stanął na pomalowanych ścianach, bo od czterech dni, mamy problem z ułożeniem mebli. Ja chce mało gratów, dużo przestrzeni. Grzesiek ma zdecydowanie więcej rzeczy ode mnie, a do tego jest pedantem i na kazde podkoszulki, swetry, musi mieć osobne szafki, a na spodnie, oraz garnitury z koszulami osobna szafę!! Chyba kupię nam po kufrze, i dwie małe szafy na wieszaki big_smile

Teraz idę robić gołąbki smile

22 880

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej ludziki kochane smile))

Siedzę sobie i sączę zimne tyskie tongue i postanowiłam zajrzeć co u WAS smile)

Oo widzę,że Megi (fajny avatarek smile ) i Ema (ah ty zakochańcu jeden tongue) się pojawiły ,witajcie dziewuszki :*

Do niektórych z was widzę też zima wróciła hmm  masakra...mam nadzieję,że nie na długo.

Karola ja ten weekend też na spokojnie jakoś tak wyszło,że sobotę spędzam sam na sam z moim przyjacielem...->zimnym browarkiem heh smile nikt jakoś nie ma dla mnie czasu hmm Utworek znam fajne brzmienia smile Czesław fajnie śpiewa smile)
No i oczywiście GRATULUJE nowego pięknego uśmiechu smile))

Megi teraz doczytałam...przykro mi...współczuje Ci bardzo kochana :** uściski :* dobrze,że już lepiej się czujesz, kurczę tak już na tym świecie jest,jedni przychodzą inni odchodzą...niby kolej rzeczy,ale niestety żaden z nas w chwili odejścia bliskiej osoby nie jest na to przygotowany hmm zawsze jest ból i cierpienie...Jestem z Tobą kochana :*

...No wiesz fredzia na pasztet ja mojej funi (choć już jest dość utuczona tongue ) za żadne skarby bym nie spałaszowała tongue heh A co ty za seksistowskie teledyski kobieto wstawiasz tongue lepiej byś jakiś menów wrzuciła heh big_smile seksualnaaa smile

Rafał odszedł?!  yikes kurczę szkoda, lubiłam czytać jego posty...no cóż jego decyzja,ja w sumie też nie bywam tu ostatnimi czasy za często...
No szkoda mam nadzieję,że kiedyś jeszcze zagości w naszej kafejce smile

Emuś widziałam kiedyś "Film o pszczołach" i podobał mi się tongue- Kapturka nie widziałam, powiem Wam,że lubię czasami się cofnąć w rozwoju hehee i obejrzeć jakieś bajki smile
A twoje portfolio na pewno będzie wspaniale smile

Hej Blanka widzę remoncik pełna parą smile a kolorki fajne czemu nie, łosoś i limonka tak jak mówi Marzenka pasują do siebie.

Hej Sławek współczuje grypy żołądkowej, dobrze,że już OK u mnie wokoło znajomi też przez to przechodzą,nie zbliżam się do nich na wszelki  tongue

Co do tematu-malkontentom nie mówię tak do końca NIE,choć przyznam ,że na dłuższą metę nie mogłabym z takimi osobami przebywać, ja jestem optymistka z domieszką realistki smile  wiadomo,że nie chodzę nieustannie z bananem na twarzy,bo zdarzają się gorsze dni, w których nic się nie chce, ma się dola itd ale nawet jeśli zdarzają mi się takie dni to nie zarażam innych złym nastrojem, zostawiam to dla siebie, nie lubię narzekać,żalić się innym, to nie w moim stylu...

Alicjo no to rzeczywiście długi weekend heh też tak chce tongue Mam nadzieję,że nie jest źle z twoim zdrówkiem.

Natalko widzę,że u ciebie ze zdrówkiem nieciekawie,doczytałam o torbielu,dziadostwo się uczepiło ale nie martw się na zapas, będzie dobrze :*

Beata, również współczuje :* Mimo,iż jak mówisz nie miałaś dużego kontaktu z dziadkiem,wiadomo jest on ojcem twojej mamy, także na pewno przeżywa jego odejście... Dobrze,że mama ma Ciebie.


Ja dziś latałam z mamą i siostrą po mieście, ostatnio jak opętana kupuje buty,normalnie jak w jakimś amoku tongue shoes,shoes,shoes hehe smile ostatnio zaopatrzyłam się w 2 pary botków smile a dziś doszły baleriny i coś czuje,że na tym nie poprzestanę smile kurczę nigdy nie miałam takiego hopla na punkcie butów a ostatnio coś mnie opętało heh a widziałam jeszcze świetne czółenka smile no i trampki za mną chodzą heh masakra tongue tongue No niby mówi się,że babki mają świra na punkcie butów i torebek (swoja droga przydałoby się nowa torebeczkę kupić hihi smile smile

Otworzyłam kolejne piwko smile pije wasze zdrówko kochani smile

Poszperam jeszcze trochę na forum smile
buziaki  słodziaki:*:*

Posty [ 22 816 do 22 880 z 30 541 ]

Strony Poprzednia 1 … 350 351 352 353 354 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026