Przyzwyczajenie? To oni są razem od piaskownicy?
Myślę, że kocha czy nie kocha to ich rozstanie jest kwestią czasu. Nie wierzę, że z małolatą, która jak widać do związku nie dojrzała można to ciągnąć dłużej.
22 491 2011-02-18 22:01:25
Podobne tematy
22 492 2011-02-18 22:04:49
Tak jest Vinnga ! ![]()
Przyzwyczajenie....nie lubie tego slowa.. ![]()
22 493 2011-02-18 22:09:15
Właśnie wymysliłam, że 'przyzwyczajenie' zawsze wiąże się z czymś negatywnym. No bo jak się przyzwyczajać do czegoś pozytywnego? Można się przyzwyczaić do nowej pracy - ale to oznacza, że nie jest ona fajna skoro się trzeba przyzwyczajać. Można się przyzwyczaić do hałasu za ścianą - a to oznacza, że się mieszka w złych warunkach. Można się przyzwyczaić do swetra - a to znaczy, że zajmuje miejsce w szafie w czasie, kiedy już się nie nadaje do noszenia. No i można się przyzwyczaić do faceta, a to oznacza, że bez sensu marnuje sie kolejne lata życia...
Zna ktoś pozytywne przyzwyczajenia?
22 494 2011-02-18 22:12:13
No i pieknie wyjasnilas na czym to polega ! Zgadzam sie .
22 495 2011-02-18 22:12:35
No, miłość to jakiś rodzaj uzależnienia, czyli przyzwyczajenia do czegoś;kogoś. Musicie znaleźć sposób, by do niego dotrzeć, London ![]()
Wiesz, poznając nowe rzeczy Vinngo przyzwyczajasz się do nich - i nie muszą być wcale negatywne. Np. przyzwyczajasz się do zachowań nowo poznanych osób, ale w gruncie rzeczy mogą Ci się podobać. Możesz się przyzwyczajać do uśmiechu danej osoby i tak dalej, i tak dalej ![]()
22 496 2011-02-18 22:31:57 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-18 22:32:34)
Oj pocieszyłyście mnie dziewczyny.
Czyli jest jeszcze szansa. Tak analizując... Ja bym się nim lepiej zajęła. ![]()
Ta dziewczyna w ogóle jest jakaś dziwna. Kiedyś zabierał ją na imprezy z nami (oczywiście jak szliśmy tam gdzie dowodów nie sprawdzali) ale zazwyczaj wracał wtedy wku*wiony bo ona jakieś głupie dziecinne fochy strzelała. No i już jej nie zabiera. A jej jak widać to nie przeszkadza- wręcz przeciwnie. No a są ze sobą 7 miesięcy, ona zdążyła go zdradzić x2, a on twierdzi, że się do niej przyzwyczaił... Dla mnie to jest baardzo dziwne. Znam go od pieluchy i jeszcze nigdy nie widziałam, żeby był tak niezadowolony ze związku jak teraz.
22 497 2011-02-19 12:16:33
Dzień Dobry Kochani ![]()
No to do roboty Londonko
Musisz mu pomóc pozbyć się tej dziewuchy z jego życia, bo zostanie z niego emocjonalny wrak. Niby jej nie kocha, ale jeśli ona Go zdradza, tak czy inaczej Go rani. Bawi się jego uczuciami i tyle..
Pozdrawiam cieplutko :*
22 498 2011-02-19 12:23:35
Hej kochani ![]()
Alicja wyjścia nie mam innego w końcu to mój dobry kolega, więc nie mogę tego tak zostawić. ![]()
22 499 2011-02-19 12:46:46
Witam Was Wszystkich ![]()
Pozdrawiam ![]()
22 500 2011-02-19 15:22:09
Co tak skromnie ? Ja tu liczyłam na dłuższą lekturkę ![]()
Darinia - chyba nie miałam okazji Cię poznać, miło mi ![]()
A ja tymczasem mam kolejne pytanie
Wierzycie w przypadek czy przeznaczenie?
Ja osobiście nie. Uważam, że raczej nic nie dzieje się bez przyczyny i nic do końca nie jest nam przeznaczone, ponieważ to my decydujemy o naszym życiu, to my podejmujemy najważniejsze decyzje. Składa się na to ingerencja innych, jak i nas samych. Więc podsumowując nie wierzę ani w jedno, ani w drugie. : >
22 501 2011-02-19 15:38:29
Jak dla mnie może i coś w tym jest. Nieraz działy się w moim życiu rzeczy, gdzie zastanawiałam się czy to przypadek czy przeznaczenie. Ale doszłam do wniosku, że wszystko co robię wychodzi jedynie z moich intencji. Więc raczej nie wierzę w to, chociaż jak wspominałam lubię się nad tym zastanawiać. ![]()
Daria a Ty co tak skromnie?
Jak córeczka radzi sobie w szkole? I jak ze zdrówkiem? Pozdrawiam. ![]()
22 502 2011-02-19 18:10:57
Witajcie ![]()
Wierzycie w przypadek czy przeznaczenie?
Sama nie do końca wiem,co myśleć
No bo przypadek działa, a przeznaczenie..jakoś też się ujawnia.. Hmm
Kto wie,byc może moim przeznaczeniem było przeżyć te wszystkie lata z człowiekiem z którym w skrócie mowiąc nie było mi dobrze,po to,aby potem docenić faceta z którym jestem teraz? Może bez tych wszystkich okropnych przeżyć,nie doceniłabym tego dobra,które we mnie teraz uderza
pamiętając złe rzeczy,podwójnie zauważam i doceniam te dobre,które mnie teraz spotykają
A przypadek..i co ja mam powiedzieć na ten temat jak to akurat się świetnie sprawdziło w moim przypadku.
R.włączył NK w momencie w którym ja dodawałam nowe zdjęcia na swój profil,a kiedy ktoś dodaje nowe fotki,one gdzieś tam na dole podobno wyskakują jako nowo dodane.
I całkiem przypadkiem wpadł na moje zdjęcie.A że zdjęcie mu sie spodobało to wszedł na mój profil,profil mu się spodobał więc napisał do mnie krótką widomość w formie komplementu.Ja mu odpisałam.On odpisał mi.Potem ja jemu i tak to się zaczęło.
On do dziś nie dowierza,że takim przypadkiem znalazł sobie dziewczynę.
Cały czas analizuje,że jakby wszedł na NK powiedzmy dwie godziny potem,to wtedy prawdopodobnie nigdy by nie zobaczył mojego zdjęcia,bo ono by juz zniknęło z nowo dodanych.Co za tym idzie nie poznał by mnie.
No i ciekawe tez jest to,że on samotny a ja na wykończeniu mojego związku. Wychodzi na to,że ktoś poszperał w naszych losach i sprawił,że się poznaliśmy ![]()
No więc tak... Przypadek nas spotyka a potem my bierzemy ster we własne ręce i my decydujemy co będzie dalej..No tak mi wyszło
Daria Jak fajnie,że wpadłaś nas pozdrowić
Ale rzeczywiśćie coś mało naskrobałaś ![]()
Proszę o więcej ![]()
22 503 2011-02-19 18:29:58
Marzenko, zapomniałaś dodać, że przypadkiem tez okazało się, że oboje jesteście w dalekich krajach, gdzie macie niewielu znajomych ![]()
Ja wierzę w przeznaczenie, ale definicję oczywiscie mam własną. Otóż ja wierze w potęge ludzkiego umysłu. i jeśli zakodujemy sobie w podświadomości, że czegoś chcemy to potem ta podswiadomość będzie szukała okazji, żeby to urzeczywistnić. I dzięki temu dostrzeżemy rzeczy, na ktore normalnie nie zwrócilibysmy uwagi. Więc np gdyby Twoj R., Marzenko, nie czuł się samotny to by nawet nie spojrzał na ostatnio dodane zdjęcia i caly ciąg dalszy by nie nastąpił ![]()
Widzieliście wątek, w którym dziewczyna się pyta, czy jak się przytulała z chłopakiem w ubraniu 6 tygodni temu to może być w ciąży? O losie. A ja myslałam, ze już nic mnie nie zdziwi... Przed dopuszczeniem do seksu powinien byc jakiś egzamin...
Jestem paskudnie zmęczona, ale ryjek mi się cieszy. Bo mężczyźni są prości jak budowa cepa. To takie śmieszne, jak klienci, którzy dzwonią z pytaniami i słyszą mój medialny głos telefoniczny zaczynają rozpływać się w zachwytach i podejmują próby flirtu. A najzabawniejsze jest to, że słyszą taki intrygujący głos i wyobrażają sobie nie wiadomo co a po drugiej stronie słuchawki siedzi taka paskuda ![]()
22 504 2011-02-19 19:03:20 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-19 19:05:45)
Beata no fakt,dwa różne kraje
I żaden z nich nie jest Polską
I dodam,że ja jestem ze śląska a on z Mazur . Cała Polska do przejechania
Czyżby to Los cały czas dbał o to,abym była jak najdalej od swojej rodziny ? Daje do myślenia prawda ?
Masz rację,że jakby R.nie czuł się samotny to by nawet tam nie zajrzał
I to jest niesmowite,że tak się nam udało ![]()
Widzieliście wątek, w którym dziewczyna się pyta, czy jak się przytulała z chłopakiem w ubraniu 6 tygodni temu to może być w ciąży? O losie. A ja myslałam, ze już nic mnie nie zdziwi... Przed dopuszczeniem do seksu powinien byc jakiś egzamin...
Pewnie nie miała z kim pogadać o sprawach seksu
I nie jest uświadomiona. To przykre..
Haha usmiałam się z tych telefonów
Faceci są prości to fakt
Ty Paskuda ?
Też wymyśliłaś
Ja Marzena świadoma oraz biorąca odpowiedzialność za swoje słowa(
) uważam,że nie jesteś Paskuda
hahaa
Ps. Tak mi się jeszcze dwie mysli urodziły ![]()
Czy Ty z nimi przez ten telefon,,,coś tego tamtego ?''
hahahhaa w formie rozrywki w pracy
![]()
Tak sobie pomyslałam,że niezłe bym miała weselicho,jakbym Was wszystkich na swój ślub zaprosiła z partnerami ![]()
I przy okazji byśmy się wszyscy poznali ![]()
Musicie przyznać,żę pomysł odjechany ![]()
22 505 2011-02-19 19:12:20 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-19 19:13:13)
Dokładnie jednak coś w tym jest, daje jakiś początek a dalej działamy sami.
Ja np. moją dalszą przyjaciółkę, poznałam 6 lat temu. Weszłam przypadkowo na jakiś blog i zobaczyłam, że była mała kłotnia w komentarzach i stanęłam w obronie, jeszcze wtedy nie mojej przyjaciółki. Wymieniłyśmy się numerami gg, później okazało się, że... jesteśmy z tej samej miejscowości.
A to dziwne, bo blog jest ogólny, jak dajesz komentarz to podpisujesz się tylko imieniem i widnieje tam Twój e-mail i nikt nie wie skąd jesteś.
I dodam, że tam gdzie blogowałyśmy, autorka była z W-wy.
I jakim cudem dwie osoby z tego samego małego miasteczka nawiązały ze sobą kontakt i zostały przyjaciółkami. ![]()
Marzenko pomysł całkiem zacny.
Oj zabawa byłaby do białego rana no i myślę, jacyś kawalerowie dla mnie by się znaleźli.
Tak, wiem, ja jak zawsze tylko o jednym.
Ooo i chciałabym złapać welon <buja w obłokach> ![]()
22 506 2011-02-19 19:41:25
Hahaha, Marzenko, przyjmuję zaproszenie ![]()
Czy ja "coś tam z nimi"? Nie byłaby sobą, gdybym powiedziała zimne "do widzenia" i się rozłączyła
Bawią mnie dwuznaczne rozmowy. To takie zabawne obserwować, jak poważni mężczyźni głowią się jak by tu znaleźć punkt zaczepienia, żeby zejść z rozmowy oficjalnej na nieoficjalną
Zbiegi okoliczności w moim życiu? Całe moje zycie jest wielkim zbiegiem okoliczności
Z której strony by tego nie ugryźć ![]()
22 507 2011-02-19 20:08:24
Karola pewnie,że do białego rana ! Wykrzyczałabym Wam ; Let's dance !
I do dzieła ![]()
Jak sie pojawisz na moim ślubie,to postaram sie celować w Ciebie welonem ![]()
Naturalnie postaram sie o jakis kawalerów dla Ciebie i to tak,abys miała wybór ![]()
Tylko zanim ja wyjdę za mąż to Ty już możesz byc po slubie ![]()
Fajnie więc mam już gośći
haha
Zdradze Ci Beata,że ja też tak z nimi luubię ![]()
hmm A jak ugryze tak z ukosa to też ? ![]()
22 508 2011-02-19 20:16:20
Fuj, fuj, fuj! Cała moja nieformalna dusza się buntuje na dźwięk słowa "ślub"
Więc na pewno do Twojego ślubu pozostanę panienką. Do ślubu Twoich wnucząt zapewne też ![]()
Możesz sobie rzucać welonem ile chcesz, a ja będę odskakiwać. To będzie bardzo wymowne ![]()
22 509 2011-02-19 20:22:26 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-19 20:23:09)
Ja będę wręcz przyskakiwać w stronę tego welona hahaha.......
Oj Marzenko nie wiem, wątpię żebym szybko wyszła za mąż.
Mam chyba jakieś zawyżone wymagania odnoście płci męskiej.
Wszyscy którzy mnie kręcą są albo nieosiągalni (aktorzy, faceci z teledysków
), zajęci albo... geje.
Tzn. nie kręcą mnie geje!
Nie mam też nic do homoseksualistów, ale dwóch chłopaków kiedyś mi się podobało i obydwoje byli homo no i później zostali parą. ![]()
22 510 2011-02-19 20:28:26
haha, ale macie tematy dziewczyny! No nieładnie i flirt przez telefon ![]()
A i z tym kodowaniem w podświadomości, to się zgadzam w zupełności ![]()
Miłego wieczorku życzę ![]()
22 511 2011-02-19 20:29:56
Karola, jeśli Cię kręca faceci z teledysków, to znaczy, że ze ślubem masz czas, bo jeszcze całkiem dorosla nie jesteś
Zabrzmialo paskudnie, mam nadzieję, że zrozumiałaś, że paskudne nie mialo być ![]()
Natomiast ani się spostrzeżesz jak pojawi się jakaś szara mysza z sasiedztwa, wcale nie najładniejszy, do teledysku to co najwyżej do końcowego zamiatania by go wzięli - a Tobie na jego punkcie odbije i będzie Ci się wydawał wspanialszy od tych wszystkich nieosiągalnych.
22 512 2011-02-19 20:32:46
Alicjo, a co masz do flirtów przez telefon? Wszystko dla ludzi, tylko granice potrzebne
I to takie jak kolumbijskie - nie do przekroczenia ![]()
A w kwestii gejów... Mnie akurat kręcą ![]()
22 513 2011-02-19 20:47:12
Tzn. chodziło mi o to że kręcą mnie ale wiem, że są nie osiągalni więc nie wiążę z nimi uczuć jak tak zwane przeze mnie dziewczyny w wieku lat 13- Hot 13stki. ![]()
22 514 2011-02-19 20:50:31
Uuuuu, hot13stki to bardzo szeroki temat
Je kręci wszystko a najbardziej wrażenie robione na koleżankach. Ale u nich to wzdychanie do gejów chyba można porównać do wzdychania do ulubionych aktorów
Karola, do jakiego aktora obecnie wzdrychają nastolatki? Bo ZA MOICH CZASÓW to w rankingach niepokonany był Leo di Caprio, Johny Deep tez wysoko sie klasyfikował. Ale teraz chyba już się nie wzdycha do takich staruszków?
22 515 2011-02-19 20:58:12 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-19 20:58:36)
Ja obecnie nie wzdycham do żadnego, ale dużo moich młodszych koleżanek wzdycha do tego gościa ze Zmierzchu.
Nie wiem jak się nazywa. ![]()
Gej żaden ostatnio mi się nie spodobał na szczęście. ![]()
A co do zajętych-
kiedyś moja ciocia mawiała "Dziewczyna nie kłoda, da się przestawić"
Wiem, 'mądrą' mam ciocię. ![]()
22 516 2011-02-19 23:19:08
Fuj, fuj, fuj! Cała moja nieformalna dusza się buntuje na dźwięk słowa "ślub"
Więc na pewno do Twojego ślubu pozostanę panienką. Do ślubu Twoich wnucząt zapewne też
Możesz sobie rzucać welonem ile chcesz, a ja będę odskakiwać. To będzie bardzo wymowne
Hahaha ![]()
Ty to jesteś dobra
Uśmiałam się
Chyba sobie postawię za cel na weselu,trafić welonem w Beatę
haha
Beata a jakbyś się wystroiła na moje wesele ? ![]()
22 517 2011-02-19 23:27:56
O matko, wypadałoby kieckę założyć... To ja najpierw muszę schudnąć. A ponieważ z tym lata mi się zejdą, więc nie możesz za szybko ślubować ![]()
22 518 2011-02-19 23:37:14 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-19 23:38:40)
Ja będę wręcz przyskakiwać w stronę tego welona hahaha.......
![]()
Wyobraziłam sobie jak ,,przyskakujesz'' i się przepychasz między wszystkimi dziewczynami w akcie desperacji i pochwycenia welonu
hahha
Haha niezła historia o tych facetach
Aktorzy,faceci z teledysków=niedostepni
To dobre hahaha
Natomiast ani się spostrzeżesz jak pojawi się jakaś szara mysza z sasiedztwa, wcale nie najładniejszy, do teledysku to co najwyżej do końcowego zamiatania by go wzięli - a Tobie na jego punkcie odbije i będzie Ci się wydawał wspanialszy od tych wszystkich nieosiągalnych.
DOKŁADNIE
<po chwili zastanowienia Marzena dodała swoje trzy grosze
>
A w kwestii gejów... Mnie akurat kręcą
![]()
Musisz mi to wyjaśnić
Wiem,wiem nic nie musisz,ale wiem,że bardzo chcesz ![]()
No i Beata zapomniałaś,że wzdychało się do Brandona z Beverly Hills
hahhaa
A ja osobiście wzdychałam do Daniela z zespołu Just5
Ale mi przeszło hahaha Kiedy to było..jakieś 15 lat temu
!

Zwróccie uwage,że nie do Bartka jak wszyscy
Jakoś mnie odpycha od facetówk,którzy podobają się wszystkim,,nie wiem dlaczego? ![]()

A teraz Daniel wygląda tak; Nadal ciacho? ![]()

Karola Twoja ciocia to niezła agentka ![]()
Kurcze,chwilę tu spędzam a naśmiałam się ! ![]()
22 519 2011-02-19 23:39:47
O matko, wypadałoby kieckę założyć... To ja najpierw muszę schudnąć. A ponieważ z tym lata mi się zejdą, więc nie możesz za szybko ślubować
Hahaha... Spoko kobieto,ja jeszcze ślubu nie planuje
Obyś tylko szybciej nie dostała zaproszenia na chrzciny ![]()
22 520 2011-02-19 23:42:56
Hahaha... Spoko kobieto,ja jeszcze ślubu nie planuje
Obyś tylko szybciej nie dostała zaproszenia na chrzciny
Czy ty nam chcesz coś powiedzieć? ![]()
22 521 2011-02-19 23:47:08
Hmmm, nie wiem czy chcę tu moje erotyczne upodobania przedstawiać, ale skoro muszę
Normalnie, widok dwóch obściskujacych się facetów (lub robiacych inne obrzydliwe rzeczy) wcale mnie nie odpycha a w niektórych przypadkach mi się podoba
Nigdy nie podobali mi się ci sami faceci, co wszystkim koleżankom. Nie pamiętam, żebym do jakiegoś gwiazdora szczegolnie wdychała, ale miałam pokój wytapetowany plakatami dwóch piłkarzy: Hiszpanika Raula Gonzalesa i Holendra Van der Sara
Potem ich miejsce zajął Rammstein ![]()
22 522 2011-02-19 23:52:08
Ooo, Marzenka ma chyba telekonferencję zagraniczną ![]()
22 523 2011-02-19 23:54:38 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-19 23:55:35)
Czy ty nam chcesz coś powiedzieć?
Jeszcze nie ![]()
Dwa obściskujące sie samce..hmm Zdecydowanie wolałabym patrzec na dwie obściskujące się samice
Czy ja nie mówię Wam zbyt wiele ?
hahaa
Mnie też jakoś nie odpycha,ale to może dlatego,że nie widziałam jeszcze takkiej akcji
Jakby co nie mam nic do gejów ![]()
Beata..piłkarzami ? Oryginalnie
O i miejsce dla szatana sie znalazło
-->Rammstein ![]()
Wykorzystuję przerwe w tej telekonferencji ![]()
22 524 2011-02-20 00:15:31
A obściskujące się samice też mi się podobają
O, jeszcze podobał mi się ten ze Scootera...
Przerwę? To całonocna telefkonferencja?
22 525 2011-02-20 00:34:17 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-20 00:35:29)
Całonocna nie
To znaczy dla mnie to no problem,ale dla mojego R.to wyczyn ! haha
Bo on od poniedziałku do piątku wstaje do pracy o godz.4.50 więc chodzi spać wcześnie,( 21.30)aby się wyspać i krzywdy sobie w robocie nie zrobić ![]()
Jest człowiekiem wychowanym na wsi i ma głeboko wrośniete zasady o wczesnym wstawaniu.. ![]()
Więc z przyzwyczajenia o godz. 21.30 jemu się już oczka kleją ![]()
Więc trudno mu ze mna wytrzymać w weekend siedząc od 19.00 do np.1 w nocy ![]()
A że chłopak wie,że nie będzie musiał rano wstawac do pracy,to chce mi poświecić wiecej czasu niż w tygodniu ![]()
Gadamy do 21.po czym on idzie się zdrzemnąc jakąś godzinkę lub więcej i znowu jest cały mój
No i rano sobie bez problemu wstaje poźniej,czyli o jakieś 6 lub 7
Niesamowity..A ja ? Godzina 10.00 ..4 budziki nastawione dzwonia po koleji...A ja śpie ! ![]()
22 526 2011-02-20 00:59:21
Marzenko, z Twojego opisu sytuacji nasuwa się jeden wniosek - powodu do chrzcin to wy szybko nie zrobicie ![]()
22 527 2011-02-20 01:06:22
No i chyba o to chodzi ![]()
22 528 2011-02-20 01:11:36
A nie znasz metod zapobiegania chrzcinom innych niż rozmijanie się czasowo z mężczyzną??? ![]()
22 529 2011-02-20 01:28:27 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-20 01:29:51)
Znam wszelkie metody ![]()
Ale cóż zrobić kiedy narazie musi byc jak jest ![]()
Mój R. to chyba zasnął na dobre ! ![]()
22 530 2011-02-20 01:36:02
To pozostaje ci:
a) też iść spać
b) zadowolić się moim skromnym towarzystwem ![]()
22 531 2011-02-20 01:40:12
No to będę się zadowalać ![]()
22 532 2011-02-20 01:41:39
A spróbowałabyś dokonać innego wyboru! No to rzucaj jakiś kontrowersyjny temat ![]()
22 533 2011-02-20 01:43:56 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-20 01:48:23)
O kurcze...kontrowersyjny? Muszę pomysleć..
No to może co sądzisz o matkach zastępczych?
Czytałam ostatnio artykuł o tym,że 61 letnia kobieta zgodziła sie być matką zastępczą,dla dziecka swojej córki,która dzieci mieć nie może. Więc wyszło na to,że urodziła sobie wnuka..
22 534 2011-02-20 01:51:55
A jak ona go urodziła?
Jak sie robi emotka co ma duże oczy?
22 535 2011-02-20 02:00:37
Tego nie napisali jak.Było zdjęcie tylko ![]()
Ona urodziła po drugiej próbie in vitro i dziecko przyszło w 39 tygodniu ciąży na świat.
Tutaj nie ma tej emotki ![]()
22 536 2011-02-20 02:05:24
<emotka wielkie oczy> To chyba cała ta ciąża była mocno sztucznie podtrzymywana...
Jak zaczełaś o matkach zastępczych to myslałam, ze masz na myśli alternatywę domu dziecka. A Ty rzuciłaś temat o tzw. żywych inkubatorach. W sumie to mam mieszane uczucia co do tego tematu. Wszystko wydaje się być potrzebne, logiczne, ale jednak budzi we mnie jakąś niechęć... No i co z inkubatorem? Jakoś trudno mi wyobrazić sobie, że można urodzić dziecko (nieważne z czyjej spermy i jajeczka) i je oddać.
22 537 2011-02-20 02:15:52
Poradzila sobie z emotką ![]()
Kobieta zanim została matką zastępczą przeszła szczegółowe badania, a nawet testy psychologiczne.
Powiedziała cytuję ,,"Trzy najszczęśliwsze dni w moim życiu, to te, kiedy rodziłam swoje córki.W związku z tym pomyślałam, że mogę zrobić to także dla osoby, którą bardzo kocham."
Kochana mamusia
Rzecz się działa w Chicago. A jak nam wiadomo w Ameryce sie może zdarzyć wszystko ![]()
Matki zastępcze to już oklepane określenie na te żywe inkubatory jak to nazwałaś. ![]()
Chciałaś kontrowersyjny temat ![]()
Też mam mieszane uczucia co do tego.Bo niby rozumiem,ale nie wyobrażam sobie,że taka matka zastępcza potrafi się wyzbyć uczuć do dziecka w czasie ciązy jak kamien.
No ale,przeciez jest tyle matek,ktore zabijaja swoje dzieci po porodzie i wyrzucaja na smietnik,albo takie ktore sie wyrzekaja.![]()
A w przypadku tej matki i córki,to moze lepiej,ze wszystko zostanie w rodzinie . Podejrzewam,ze skoro babcia sie zgodzila na ta ciąze,to musi na serio kochac swoja corke i sa mocno zwiazane,co oznacza,ze babcia bedzie widywac swojego wnuka-dziecko bardzo czesto,bo na pewno zyja blisko ze soba. To moze i nie musiala walczyc z zalem ,ze dziecko oddaje.
22 538 2011-02-20 02:19:40
Cholera zgubiłam wątek w którym dziewczyny pisały o tym na ile sa kobiece a na ile facetowskie ![]()
Chcialam napisać,że chyba nie mam facetowskich cech...ale teraz to już nie wiem gdzie to napisać ![]()
22 539 2011-02-20 02:39:39
Hej dziewczyny nie wtryniam sie w dyskusje ale zauważyłam ze jest Beatka a mam do niej pytanie skoro przy okazji tu jest w danym momencie.
Beata podpowiedz mi proszę czy jak zgłaszam jakiś post redakcji , i uzasadniam go jednocześnie podkreślając ze to dla mnie ważne to czy redakcja odpowiada na takie zgłoszenie? czy tez nie powinnam oczekiwać reakcji?
Nie mam jak komuś zadać takie pytania i przepraszam Beatko że zawracam głowę.
Bo ja myślałam ze skoro ktoś coś robi to redakcja reaguje wyjaśnieniem tej osobie co i jak, a może po prostu ja czegoś nie zrozumiałam. Mogła byś mi pomóc jak to jest?
Bo może to trzeba ileś odczekać a ja tego nie wiem?
22 540 2011-02-20 02:41:10
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php? … 42#p482142 Marzenko - tutaj ![]()
Rózyczko, zaraz Ci roztlumaczę
22 541 2011-02-20 02:41:56 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-20 02:44:32)
Cześć Kochana ![]()
A zostań z nami
Jak samopoczucie Esencjo Esencji ?
Beata udzieliłam sie w Twoim wątku o placzach w firmie,zajrzyj w wolnej chwili to się ubawisz ![]()
O Dziękuję Beata ,będe mogła się podzielic tym jaka jestem kobieca ![]()
22 542 2011-02-20 02:49:19
Hej Emcia co do tamtej matki zastępczej czyli babci to chyba wielki objaw miłości względem córki.
Czytałam o wielu podobnych przypadkach gdy np siostra siostrze urodziła dziecko, lub obca osoba pomogła rodzicom w ten sposób.
Bardzo to wielkoduszny prezent, w końcu na pewno trudno jej było opanować swoje uczucia co do brzuszka i maleństwa
W końcu nosisz więc kochasz bo część ciebie a tak właściwe jesteś tylko naczyniem dla cudu dla jakiejś innej pary.
22 543 2011-02-20 02:51:23
Beata podpowiedz mi proszę czy jak zgłaszam jakiś post redakcji , i uzasadniam go jednocześnie podkreślając ze to dla mnie ważne to czy redakcja odpowiada na takie zgłoszenie? czy tez nie powinnam oczekiwać reakcji?
Nie mam jak komuś zadać takie pytania i przepraszam Beatko że zawracam głowę.Bo ja myślałam ze skoro ktoś coś robi to redakcja reaguje wyjaśnieniem tej osobie co i jak, a może po prostu ja czegoś nie zrozumiałam. Mogła byś mi pomóc jak to jest?
Bo może to trzeba ileś odczekać a ja tego nie wiem?
Jeśli klikasz ten przycisk, który jest przy każdym poście "zgłoś post redakcji" to się on wyświetla wszystkim moderatorkom i ta, która ma akurat czas i chęci się tym zajmuje.
Jeśli piszesz maila do redakcji na adres redakcja@netkobiety.pl albo przez "kontakt z redakcją" to te maile trafiają do adminów. Adminki albo same odpowiadają, albo przesyłają do którejś z moderatorek (dość losowo). I moderatorka, do której taki mail trafi się tym zajmuje. Czasem trwa to kilka dni, ale z reguly zalatwiane jest szybko.
Różyczko, moderatorki to takie same stworzenia jak ja czy Ty. Niektóre rzeczy robią bardzo dokładnie, inne bardziej pobieżnie. Możliwe, że Twoja sprawa jest już zalatwiona, ale nie tak jak byś sobie życzyla. Nie wiem, czego Twój problem dotyczy, ale ja o nim nie wiem.
Zawsze możesz też pisać do wybranej moderatorki poprzez jej maila. Wtedy ona się tym zajmuje. I nieśmiało zauważam, że możesz pisać do mnie w ten sposób. Dla mnie nie jesteś anonimową użtkowniczką forum, więc bym się przyłozyła do wyjasnienia zgłoszonej przez Ciebie sprawy.
22 544 2011-02-20 02:54:50
Byłam dzis u fryzjera, ohhh jakie to oczyszczające patrzeć gdy wreszcie wyglądam jak człowiek
Potem po powrocie wieczorem już naszło mnie umalować włosy. Jakież były nerwy moje gdy Znów podkreślam znów okazało się że przy wyborze farby nie powinien doradzać mi mój chłop. Wrrr ![]()
Ostatnim razem wybierałam jakieś rudości moje kochane , ostre i czerwone to namówił mnie na coś kasztanowatego. Tym razem podobnie. I co????
Wyszedł ciemny brąz z poświata rudego, oj jak ja się kiedyś zemszczę to jemu te kłaki pomaluje we śnie.
22 545 2011-02-20 02:55:30
Aha, dodam jeszcze, że kliknięcie "zgloś post redakcji" najczęściej sprawia, że któraś z moderatorek załatwia tę sprawę w sposób jaki uznaje za właściwy, ale rzadko odpowiadamy osobie, która post zglosiła (chyba, że jasno wynika, że ta osoba oczekuje odpowiedzi). Jeśli chodzi Ci o ten wątek przyszłych mamusiek, gdzie dziewczęta na hormonach wdały się z Tobą w słowne przepychanki to moderatorka Noelle zajęla się raportem. Napisała upomnienie w wątku i uznała sprawę za załatwioną. Przyznam, że też bym tak zrobiła, bo to jest standardowa procedura
22 546 2011-02-20 02:57:45
Rózyczko, jaki masz boski podpis w sygnaturce
Zmykam spać, kobietki.
Dobranoc.
22 547 2011-02-20 03:01:34
Beatko dziękuje za wyjaśnienie a właściwie rozjaśnienie w mojej łepetynie. Tak jak piszesz kliknęłam w "zgłoś redakcji" ale nie czułam się załatwiona jak należy mimo iż moderatorka zareagowała.
Nie wiedziałam natomiast o możliwości udania sie o radę czy pomoc do konkretnej moderatorki czy tez poprzez e-mail do redakcji.
Blondynka ze mnie a właściwie brązowo ruda blondynka. Nie chciałam ciebie kłopotać , a i nie chciałam tez by ktoś uznał że może załatwiam sobie coś u znanej mi przypadkiem moderatorki czyli ciebie ![]()
Dziękuje że tak Fachowo mi pomogłaś naprawdę.
22 548 2011-02-20 03:11:15
Tak rozumiem że standardowo tak można to załatwić. Co w sytuacji gdy osoba no konkretnie ja uważa że upomnienie w wątku to jednak nie rozwiązało tego że zwrot który usłyszałam pod swoi adresem był dla mnie niesamowicie krzywdzący i czuje się zbagatelizowana?
Bo jeśli zrobiłam źle to nie ma problemu bym przerosiła czy też wytłumaczyła sie z swojego zachowania ale nie chciała bym gdyby to że ktoś dotknął prywatnie mnie żeby było to uznane za ot nie ważne , w stylu "Bądź ponad to i daj na luz."
Nie chciał bym żeby to poszło zapomniane bo pewnych policzków sie nie da wyjasnic ani brakiem kultury ani tez hormonami.
Np gdy ktoś powie do kogoś gadasz jak żyd. To dotyka prywatnej sfery i nie ważne czy dany człowiek jest żydem czy nie uraża to jego osobę od strony jak najbardziej mu intymnej. Rozumiesz ?
Dobra czyli jak mi nadal coś nie tege to mam napisać do redakcji na e-mail. Przepraszam innych za zakłócenia w funkcjonowaniu kafejki.
22 549 2011-02-20 03:22:24
Różyczko to na pewno miłość zdecydowała o tym,że ta kobieta postanowiła urodzić.
Matka-córka ok..ale ja bym sie obawiała siostra-siostrze..czy tej siostrze się nie odmieni i nie zapragnie dziecka spowrotem..
Ale mysle,ze to lepiej ze to rodzina niz obca kobieta..
ahh wszystko to takie poplatane ![]()
Byłam dzis u fryzjera, ohhh jakie to oczyszczające patrzeć gdy wreszcie wyglądam jak człowiek
No tak,przezyłam to samo w poprzednią sobote
No ale to chyba nie jest taki zły kolor ?
Rozumiem,że mąż przeżył ? ![]()
Hahaha rzeczywiście jaka masz sygnaturke
Skad to wydobylas kobieto ![]()
22 550 2011-02-20 13:40:12
Ależ się uśmiałam
Wzdychajcie sobie do kogo chcecie, ja tam wolę mężczyzn z krwi i kości, których mam blisko siebie. ![]()
hmm, też muszę się wybrać do fryzjera.
Dobra, pozdrawiam i uciekam :*
22 551 2011-02-20 14:23:09 Ostatnio edytowany przez Megi87 (2011-02-20 14:25:27)
Cześć Kobietki i Mężczyźni (konkretnie witaj Rafał
)
Wpadłam tylko, żeby napisać, że żyję.
Małgosiu , poduszki mnie nie zasypały, ale może niedługo będę spała w mojej nowej pracy, bo nie opłaca mi się do domu przyjeżdżać ![]()
Nie zapomniałam o Was, Kochani. Ale mój dzien aktualnie wygląda następująco: 8;30 wychodzę z domu. Przed 10 jestem w sklepie. A w domu gdzieś koło 19;30. Wtedy naczęściej myję się, na chwilke przed kompem zasiadam i zmykam spać, bo oczy same mi się zamykają
Jutro pierwszy dzień mam PRZYMUSOWE wolne (oprócz niedziel).
U mnie więc wszystko ok. Między mną a P coraz gorzej, ale jakby przyjmuję to na miękko (a przynajmniej się staram).
Nie zapomniałam o Was, Kochani. Po prostu brak czasu. Marne usprawiedliwienie, wiem
Ale jedyne jakie mi się w tej chwili nasuwa ;D
Wczoraj byłam w kinie na "Burlesce". Oczywiście, nie z P, tylko z kumpelą i jej siostrą. Musical bardzo fajny, ale dwa fotele dalej siedziała migdaląca się para. Pół filmu słuchałam mlaskania, bo naszła ich ochota na amory. Ja naprawdę nie mam nic przeciwko zakochanym parom, ale jeśli wiedzą, że w tym samym rzędzie, na dodatek całkiem blisko, siedzą inne osoby i starają się skupić na filmie, to niech to uszanują i wyjdą do łazienki i tam zrobią co należy
No dobrze, pożaliłam się, pokazalam, że żyję a teraz idę coś zjeść
Jakiś obiad albo coś ![]()
Muszę się zapoznać z tym, co tu natworzyliście, bo pobieżnie rzuciłam okiem, że całkiem ciekawe tematy tu poryszaliście. Może sie do nich odniosę. Pomyślę jeszcze ![]()
Ściskam Was Kochani bardzo mocno i całuję :* Postaram się wpadać do Was częściej. Buźki :* <przytula>
22 552 2011-02-20 15:37:25
Hej kochani ![]()
A ja dziś byłam w kinie z mamą i jej koleżanką na "Jak się pozbyć cellulitu". Bardzo fajna polska komedia. ![]()
Marzenko ja tam szalałam zawsze za Bartkiem
Ajj to były czasy... Albo ten zespół zagraniczny... Był w nim Justin Timberlake ale nie pamiętam ich nazwy ehh skleroza w tak młodym wieku. ![]()
Mnie osobiście odstrasza widok dwóch działających samców
Wiecie w jakim sensie "działających" hahaha... Ale samic już nie.
A to dziwne... <zastanawia się> ![]()
Różyczko a jakie cięcie sobie zafundowałaś?
Ja z jednej strony chcę zapuszczać włosy, a z drugiej chciałabym coś szalonego z nimi zrobić po maturze.
Jakaś odmiana czy coś... Mojej grzywki i rudości raczej się nie pozbędę, więc jeśli bym miała zapuszczać to marzy mi się taka długość:
a jeśli krótkie to chciałabym coś takiego:
i kolor oczywiście rudy ![]()
Megi no w końcu tutaj coś nabazgroliłaś.
Ale rozumiem, czas- znam to kochana.
Też mam zamiar wybrać się na Burleskę tylko na razie nie mam z kim.
Czekam aż przyjaciółka wróci od babci. ![]()
A tak na koniec wrzucę Wam utworek, zaśpiewany przez moją koleżankę. Uważam, że mogę, skoro dała go na youtube, to pewnie chciała żeby dużo osób to oglądało.
Moim zdaniem, wykonanie fenomenalne... No i ta gitarka.
http://www.youtube.com/watch?v=NLQlJ81uDEg
Pozdrawiam. ![]()
22 553 2011-02-20 16:43:22 Ostatnio edytowany przez magda02 (2011-02-20 16:45:11)
Londonko, mi osobiście podobają się długie włosy. I rudy też jest piękny ![]()
Choć nie wiem, czemu twierdzą, że co rude to fałszywe ![]()
A utworek prześwietny !
22 554 2011-02-20 16:54:27
A ja mam dla Was cytat z jakiejś piosenki, urwany z kontekstu. Ale co sądzicie na ten temat ?
"strach jest bzdurą."
22 555 2011-02-20 17:37:19
Kochani wpadłam tylko zerknąc na sekunde i znikam,pewnie pojawie się wieczorem,ze swoją weną to odniosę się do waszych postow ![]()
"strach jest bzdurą."
A ja na to odpowiem - Tylko głupiec się niczego nie boi.