netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla Przyjaciół ;)

30 540 odpowiedzi1 145 056 wyświetleńzałożony przez bianka25, 24.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 344 345 346 347 348 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 426 do 22 490 z 30 541 ]

22 426 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-15 20:09:47)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Spokojnie dziewczyny z moimi kolanami wszystko w porządku. big_smile I... uwaga... Miałam spódniczkę. big_smile Więc jeszcze komiczniej to wyglądało. big_smile I upadek i zabawa w konkursie. big_smile Marzenko chłopaka nie znałam. smile Przypadkowy partner, że tak to ujmę. big_smile A do kina nie wiem jeszcze.. big_smile Coś się wymyśli. Bilet ważny do końca czerwca. big_smile

Co do piosenki to mi się właśnie od wczorajszej imprezy spodobała. smile I ten chłopak z teledysku też. big_smile Ja tak mam czasem, że za bardzo zagłębiam się w teledyski. lol Albo czytam tłumaczenie piosenki i stwierdzam, że teledysk jest w ogóle nieadekwatny do tekstu. big_smile

Natalko to dobrze, że z M. już w porządku. smile Czasem drobne sprzeczki tylko wzmacniają związek. smile

Ooo i Afro się pojawiła. smile Co tam słychać kobitko u Ciebie?

Wiecie co mnie to znajomi zamęczą... W czwartek wyciągają mnie na impreze studencką. big_smile A pod koniec tygodnia przyjaciółka wraca od babci i pewnie też gdzieś będzie chciała wyskoczyć. Oj wyszaleje się w te ferie. smile No, czas najwyższy, bo lada chwila maturka.

Miłego wieczoru. smile

22 427

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Miałaś spódniczkę ..hmm to pewnie niektórzy zauważyli to i owo podczas Twoich upadków lol

Hmm przypadkowy partner...ciekawiejsze,coraz ciekawiejsze wink

Łee z biletem masz czasu a czasu smile

Racja niektóre teledyski nie mają nic wspólnego z piosenką hmm

Oj Karola...chcialabym abu mnie ktos tak pomęczył big_smile

22 428

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzenko gdybym tylko mieszkała tam koło Ciebie... To już byś się nie musiała martwić czy ma Cię kto męczyć. big_smile

22 429

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No,jestem tego pewna wink

22 430

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Ema napisał/a:

Natalko to cieszę sie,że lepiej smile

Cześć Afro,jak zwykle krotko i zwięźle tongue :*

Taka ma natura tongue :*

London69 napisał/a:

Ooo i Afro się pojawiła. smile Co tam słychać kobitko u Ciebie?

Miłego wieczoru. smile

Hej wink

A nic ciekawego, siedzę sobie teraz w domku z kotkiem, noi zaglądam tu i tam big_smile
Ogólnie w miarę wszystko ok... wink

U Ciebie widzę życie na całego roll big_smile

Pozdrowionka wink

22 431

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Taka Twa natura muaaaa wink

Zaglądasz tu i tam...ostatnio dużo zaglądasz tongue

Buziaki

22 432

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie dziewczyny (facetów innych tu już chyba nie ma).

Pogoda znowu mrozna, ale przynajmniej na jakiś czas znowu znikną wirusy i będziemy zdrowsi smile

Karola - Upadek w spódniczce? Nie wiem jak krótka była ale musiało to ciekawie wyglądać. Dobrze że się nic nie stało smile Swoją drogą ciekawe czemu nie lubisz spódniczek, a lubisz np krótkie spodenki? Czyli niechęć nie wynika z faktu, że np wstydzisz się lub nie lubisz eksponować nóg. Cóż więc jest przyczyną? Oświeć mnie proszę smile

Em - Fajnie widzieć Cie w skowronkach smile Co do walentynek to mam mieszane uczucia. Niby wiem, że fajnie złożyć życzenia, spędzić razem czas, dać jakiś drobiazg. I robię to w miarę możliwości. Ale mimo wszystko ja widzę ten dzień jako dzień dla tych, którzy raz do roku chcą sobie przypomnieć, ze kogoś mają i dać kwiatka czy bombonierkę. Ja wolę robić spontaniczne prezenty i organizować coś ot tak. A może ja jestem jakiś inny. I nie lubię tej całej otoczki w tym dniu - wszędzie pełno czerwonych serduszek, misiów itd itp.

Natalia - głupie pytanie - koń się ślizga po lodzie? smile Tzn rozumiem, że jak ma podkowę to chyba tak, ale pewnie są jakieś specjalne podkowy zimowe na przykład. Nieraz w tv pokazują, że w zimowej scenerii gdzieś na południu koń ciągnie przez las wóz z drewnem pod górkę. A tam śniegu pełno. Więc rozumiem, że się jakoś specjalnie podkuwa takie konie? Wybacz pytanie laika smile
A z facetem trzeba się czasem pokłócić, by się potem pogodzić smile

Co do teledysków to kiedyś jak byłem gówniarz oglądałem namiętnie. Lubiłem np teledyski Jacksona - pamiętam że zawsze czekało się na jego nowy klip jak na film niemalże smile Teraz klipy są jakieś takie bez wyrazu, brakuje pomysłowości. Wolę słuchać muzyki po prostu. MTV i innych takich już dawno przestałem oglądać smile

Co do zbanowanej Pani, to strasznie dziwnie się zachowywała od początku. Pamiętam kilka sytuacji jak ktoś odpisał, że czegoś nie lubi i od razu był atak. No i dziwnie pojmowała dialog. W ogóle dziwne miała podejście jak na swoje wykształcenie i wiek. Sam fakt, że urażona duma nie pozwoliła jej przeprosić i dalej pisać w tej kafejce. Z resztą z tego co mówiliście w jakiejś innej też zrobiła dym i ją zbanowano. Dobrze że nikt nie napisał tutaj tego kawału o kotach, bo by wyszła z siebie smile

Życzę wszystkim miłego dnia i pozdrawiam smile

P.S. Specjalne pozdrowienia dla Różyczki - bo lubię czytać jej wypowiedzi w wielu wątkach smile

22 433 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-16 14:13:45)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochane Robaczki moje smile

Już odpowiadam, dlaczego nie lubię spódniczek a lubię spodenki. big_smile W spodenkach po prostu czuję się wygodniej, a w spódniczce jakoś tak skrępowanie, muszę pilnować jak siadam (albo spadam ze schodów big_smile) czy nic mi czasem nie widać. tongue Po prostu jestem za bardzo roztrzepana do noszenia spódniczek. big_smile Pamiętam jak byłam jeszcze w podstawówce, jakaś ważna uroczystość w szkole była i miałam spódniczkę. Poszłam do toalety i nie chciało mi się odpinać spódniczki więc podnioslam ją do góry... I jakoś zapomniałam o tym. lol Dobrze, że przy wyjściu koleżanka wybuchnęła śmiechem, bo inaczej bym nie zajarzyła. big_smile

Na dziś mam bardzo ambitne plany. big_smile Na 16:00 idę na niemiecki, bo muszę odrobić za poprzedni tydzień. Jutro też niemiecki. I zabieram jutro z rana kuzyna do McDonalda, bo już dawno mu obiecałam i mały nie może się doczekać. tongue A wieczorem chyba wybiorę się z koleżankami do klubu. Może poznam jakiegoś niczego sobie studenta. big_smile

Na dworze jest tak strasznie zimno, że nawet nigdzie mi się nie chce wychodzić... Brrr.......... hmm

22 434

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzień dobry smile

Tak Raf,znowu jesteś jedynym Rodzynkiem w tym cieście big_smile Pozostałe ktoś chyba wyjadł tongue


Też się cieszę,że atakują mnie te skowronki i motyle smile
Podoba mi się jak się wypowiedziałeś o walentynkach. Masz rację.
A ,,inni'' faceci są najlepsi smile Przynajmniej mają wszystko poukładane w głowie smile

Ja nie oglądałam nigdy teledysków Jaksona,ale słyszałam,że jego teledyski były zawsze bardzo wyjatkowe,szczegółowo opracowane i bardzo kosztowne. No i pokazowe . Widziałam jeden teledysk.Rzeczywiście miał talent do ich tworzenia.
To było cos więcej niż teledysk,cała historia. smile

Karolcia no fakt,ze spódniczką trzeba sie pilnować jak się siada i wogóle. smile
Moja była znajoma zdawała się o tym zapomnieć lub robiła to celowo,ale na mojej imprezie urodzinowej rok temu,miała na sobie spódnicę i jak sie juz troszkę poraczyła procentami<wcale nie dużo> to siedziała rozkraczona na krześle tak,że każdy mógł podziwiać jej czarne majtki hmm Juz pominę fakt,że na przeciwko niej siedziało trzech facetów,no i ja !
Dobrze,że miała bieliznę. Zresztą jakis czas potem pokazała kim jest naprawdę.

Zabierz mnie też do McDonalda big_smile Albo przynajmniej przynieś mi frytki i ciastko smile hehe
Ja do najbliższego McDonalda mam jakies 40 km hmm

U mnie świeci słoneczko i pooda nie jest taka zła. smile

Pozdrawiam.

PS> Różyczko wpadnij coś naskrobać smile

22 435

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No tak, u mnie śnieg. Ja w łóżeczku byłam. A teraz i tak zalatana strasznie jestem. Ten znajomy, to tylko kolega, oczywiście wink Ale kurczę, zrobił się taki pewny siebie i arogancki, brr wink Co do Walentynek - nic specjalnego, dzień jak co dzień, póki co, nie uznaję tego święta. Jest jak zawsze - wszyscy udają miłych i zakochanych, a następnego dnia - kłótnie. Za spódniczkami swego czasu też nie przepadałam. A teraz, gdy jest ciepło, mogę ubrać smile Do teledysków większej uwagi nie przywiązuje, raczej do tekstu.  Ja McDonalda mam blisko , a niedaleko centrum handlowe takie. Więc czasem tam zaglądam. ;d Ale frytek mam serdecznie dość.  smile Poza tym, chyba w końcu wyzdrowiałam do końca, ale i tak łykam witaminki i obowiązkowo herbatka z cytrynką . wink

A właśnie, ostatnio coś słyszałam, że niemieccy teolodzy są za zniesieniem celibatu. Co Wy o tym sądzicie ? Czy celibat dla księży jest potrzebny ?

Pozdrawiam serdecznie :*:)

22 436

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Aaa wygrzewałaś się w łóżeczku smile To dobrze,dobrze.
Ja do teledysków wogóle nie przywiązyje wagi,wcale ich nie oglądam. Też interesuje mnie tekst i sama muzyka.
Ale teledyski Jaksona podobno są naprawdę wyjątkowe,podobno dbał o każdy jeden szczegół no i to nie było tanie.
Ja lubię frytki z McD.,bo jem frytki naprawdę rzadko,a te od nich mi smakują,do tego obowiązkowo cheese burger i ciastko big_smile Mój stały zestaw od lat.
Grzeczna dziewczynka,łykaj witaminki i pij herbatkę smile

A właśnie, ostatnio coś słyszałam, że niemieccy teolodzy są za zniesieniem celibatu. Co Wy o tym sądzicie ? Czy celibat dla księży jest potrzebny ?

Dla mnie juz od dawna jest śmieszne,że z księży robi się świetych aniołów.To są tacy sami ludzi jak my.Niektórzy nawet gorsi.
I też mają swoje za skórą.Nigdy nie potrafiłam pojąć po co mam się spowiadać księdzu,jak w szkole sami nas uczą,że Bóg jest wszędzie,to w jakim celu mam swoje grzechy przekazywać osobie trzeciej ??! Bezsensu.
Kwestia wiary jest rzeczą indywidualną i jak ktoś wierzy w Boga to moim zdaniem nie musi chodzić co tydzień do kościoła,aby sąsiedzi widzieli,żę on jest pobożny.Wierzy sam dla siebie,więc może się modlić w domu lub gdzie zechce.
A kościół tworzy jakąś mafie.
Moim zdaniem Ksieża powinni mieć rodziny,dzieci i być normalnymi ludzmi.Wtedy przynajmniej bym wierzyła w kazanie o rodzinie,które głosi ksiądz,bo wiedział by o czym mówi,a tak jak może przemawiać do ludzi o tym i owym jak on nie ma pojęcia jak to wyglada? No i nie oszukujmy się ksiądz to facet,też człowiek,swoje popędy naturalne ma.
Lepiej niech uprawia seks z własną żoną niż by miał molestować dzieci,albo gwałcić nastolatki,a potem przed tłumem wiernych udawać,że jest swiety !
Dla mnie ksiądz to żadna świetość,ot takie zakłamane Buce. Normalny człowiek. Nic go nie czyni bardziej wyjątkowym od nas.
Że może jest bliżej BOga? Brednie..każdy z nas jest tal blisko Boga jak tylko tego chce sam.Podejrzewam,że niektórzy ludzie są bliżej Boga niz niejeden zakłamany ksiądz.

Kabaretem juz zupełnym dla mnie jest to,że seks jest uważany za grzech. No przecież to jest nasz cel w życiu,nasz instynkt,po to zyjemy ! Jesteśmy ssakami stworzonymi po to,aby się rozmnażać. Czy Bóg planował stworzyć jedną kobietę i jednego mężczyznę? A jak umrą to co dalej? Bezsensu.
Jak chodziłam jeszcze do podstawówki spytałam księdza,jakim cudem dwoje ludzi mogło zaludnić całą planetę?
I jakim cudem z dwojga białych ludzi porobiły się chińczycy i czarnoskórzy?
Na chwilę go zatkało,po czym odpowiedział,że historia rozpoczęcia zycia jest tylko przedstawiona na przykładzie dwojga ludzi,ale tak na prawdę Bog stworzył ich milony ! I jak dziecko ma to ogarnąć ? Phhh
No i oczywiście zrobił nas kolorowych i różno języcznych,po to aby było nam się trudniej porozumiec między sobą..
Kolejny bezsens.... Podobno Bóg jest taki sprawiedliwy,a sam stworzył jakieś dziwne systemy..
Być może ktoś to odbierze jako obraze Boga i religii,ale to są moje poglądy,oparte na moich doświadczeniach.
Nie wierzę,żę to Bog stworzył ludzkość,nie wiem jak to sie stało,ale to nie on.

A księża niech sobie zakładają rodziny,przynajmniej ich grzechy będą jawne.Może dzięki temu dzieci będą bezpieczne w ,,tak bardzo świetym kościele '' pośród ,,tak bardzo świętych księży''.

No to zapodałaś temat... smile

22 437

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Karolka ale się uśmiałam. big_smile Niezła historia z podwiniętą spódniczką. lol Ja też nie lubię spódniczek a lubię spodenki z tego samego powodu. Jakoś nie jestem przekonana to wszelakich sukienek i spódniczek, chociaż gabaryty mam. tongue Nie mów mi o McDonald, bo od razu ślinka mi leci na myśl o McFurry i SnackWrapie. Mmmmm......... smile Całe szczęście ja mam jakieś 10km do Mc i tak samo do KFC także problemu nie mam.

Rafix konie ślizgają się i to strasznie. hmm Te podkute o wiele bardziej o tych które podków nie mają. Można temu zapobiec, wkręcając w podkowy takie śruby (hacele) które w dużym stopniu pomagają. Te konie które śmigają pod górę z drzewem jeśli są podkute to na pewno je mają. smile Po śniegu niepodkuty koń w ogóle nie ślizga się, no chyba, że jest bardziej ubity i lecisz po nim galopem. smile Lód to jest wróg każdego konia i jeźdźca. Mam nadzieję, że wyjaśniłam Ci kwestie ślizgania się koni. big_smile

Co do walentynek to ja wręcz nie znoszę tych serduszek i misiów... Fajnie jest dostać kwiatka i buziaka od swojego mężczyzny i to na tyle. Nie lubię tego całego szumu który robi marketing. Bleeee... tongue A najlepsze jest to, że w mojej szkole (poważna szkoła zawodowa i ogólnokształcąca) było coś takiego jak roznoszenie walentynek!!! yikes O zgrozo, jak to zobaczyłam to na całą klasę skomentowałam ten fakt, że jestem w szoku że coś takiego istnieje w tej szkole. Poparła mnie cała klasa. Trochę zmieszała się przy tym dziewczyna rozdająca to coś, ale w szkole średniej taka dziecinada??.. Trochę przegięcie.

Magda choróbsko długo Cię trzymało, ale dobrze, że już ok. smile
Jak dla mnie to księża mogliby mieć rodzinę. Co prawda byliby pewnie w mniejszym stopniu poświęceni kościołowi, bo jednak rodzina zajmuje sporo czasu. Ale według mnie, nie ma nic złego w tym, aby ksiądz miał rodzinę. Może przestaliby molestować w końcu co po niektórzy. hmm

22 438 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-16 19:48:37)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja również nie przykuwam uwagi do teledysków, ale czasem obejrzę, z ciekawości i zwykle jestem zawiedziona, bo słuchając muzyki sama sobie tworzę swój "teledysk". smile

Marzenko ta Twoja znajoma to chyba lubi pokazywać. tongue Wrrr i na pewno wiedziała o tym, że jej gacie widać, tylko pewnie specjalnie udawała, że nie widzi... Nie lubię takiego zachowania.
Biedactwo moje, gdybyś tu mieszkała, to bym codziennie Cię do McD zabierała. big_smile Ja mam jakieś 10-15 km od domu. tongue

Co do księży to mam podobne zdanie jak Marzenka. Dla mnie ksiądz to taki sam człowiek jak my i uważam, że mógłby mieć rodzinę (w sensie żonę, dzieci). A co do powstania to chyba bardziej przemawia do mnie ewolucja. Wierzę w Boga, ale to całe stworzenie hm... Ewolucja ma więcej dowodów i jak dla mnie jest bardziej prawdopodobna. Ale już kiedyś tu chyba pisałam, że to jest temat rzeka i każdy ma swoje zdanie. smile

U mnie w szkole od początku liceum roznoszą walentynki. hmm Nie wiem, jak byłam młodsza to zawsze się jarałam tym świętem. Ach, dostało się wtedy nie jedną walentynkę. big_smile A teraz właśnie wkurza mnie ta cała komercjalizacja. Wszędzie pełno serc, misiów, głupiego gadania o walentynkach i miłość na pokaz. Fajnie dostać jakiś drobiazg czy życzenia, ale bez przesady. Niektórzy za bardzo się w to święto wczuwają. A w ogóle to 13 lutego minął dokładnie rok jak jestem singlem. smile

22 439

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No ja lubię takie tematy. Poza tym na temat Kościoła mogłabym się bardzo długo wypowiadać. Jestem z domu, gdzie religia jest czymś ważnym, dla mojej mamy. Tak zostałam wychowana. Ale z czasem, zrozumiałam, że to wszystko nie jest takie łatwe. Dokładnie, uzupełnię to co powiedziałaś Emo. Skoro Bóg jest sprawiedliwy, to dlaczego stworzył kobietę z żebra Adama ? Dlaczego zrobił nią "niższą" od mężczyzny ? Gdzie tu sprawiedliwość ? Ponadto, skoro Bóg jest miłosierny, dlaczego istnieje "piekło" ? Dlaczego Bóg zsyła na wieczne potępienie ? Gdzie tu jest miłość ? Dalej, dlaczego Bóg dopuszcza do morderstw i tak dalej ? Dlaczego temu nie zapobiegnie. Dlaczego zesłał swojego Syna, by umarł, a nie zrobił tego sam ? Czy to nie jest samolubne? Wiadomo, kochał, bo to Syn. Ale nawet z Nim w tym "niebie" nie przybywał, bo Jezus na Ziemi był od małego. Dalej, dlaczego teraz nie ukazuje się ludziom? Wcześniej to było bardziej realne, że jest Mesjaszem. Kolejna znów sprawa. Mężczyzna zakonnikiem może być, kobieta księdzem nie. Gdzie tu równość? I tak dalej, i tak dalej. Mogłabym się na ten temat rozpisać. Ale spowiadanie się osobie trzeciej i ten seks, jest dla mnie kompletnie niepojęte. Ksiądz naszej duszy nie uzdrowi, bo nie każdy jest księdzem z powołania. Poza tym, możemy bezpośrednio Boga za te grzechy przeprosić i odpokutować. Co do seksu. Nikomu, ale to  nikomu krzywdy nie robimy. A więc o co chodzi? Co jest nie tak ? Poza tym jeszcze sprawa in vitro. Jeśli ktoś dziecka nie może mieć, a bardzo pragnie, dlaczego nie? Oburzyło mnie stwierdzenie "dziecko z mrożonki". Taki brak szacunku to grzech..

Więcej się nie rozpisuję, nie będę Was zanudzać.  ; ) Miłego wieczorku :*

22 440

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Karola Tak,moja BYŁA znajoma lubiła pokazywać i nie tylko to hmm
Codziennie do McD. ? Troche bym sie bała,że przytyję,ale dziekuję :* lol
ROK singlem? Hmm I co dalej? tongue

Magda czuje,że my byśmy mogły sobie o tym wątek założyc lol
Zaraz stworzę posta w odp. na twojego smile

22 441

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Można by założyć, chętnie porozmawiam na ten temat. Na temat religii ogółem. Tylko boję się reakcji zagorzałych chrześcijan, dla których religia jest idealna i rozmowy o tym, to temat tabu.

22 442 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-16 20:57:26)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Takie tematy to mnie raczej bulwersują. Ja jestem  z domu,gdzie się dzieci wysyłało do kościoła,a samemu się nie chodziło. hmm
Ja swojego czasu chodziłam do kościoła w każdą niedzielę,na różańce i resztę tych obrzędów,nawet śpiewałam w chórze yikes
No ale do czasu..Do bierzmowania podchodziłam już bez wiary..albo raczej z wątpliwościami na jej temat.

Właśnie dlaczego kobieta jest mniej ważna niż mężczyzna?
Piekło istnieje tak jak niebo big_smile <czyt.tego nie ma>
Z morderstwami to troche inaczej myslę,człowiek odpowiada za to,czlowiek to czyni,tego nie skontrolujesz.Ale np. dlaczego Bóg pozwala na raka u dzieci ??? Czemu one są winne ?? Czy to się nazywa sprawiedliwość ?? NIE SĄDZĘ!
Słyszałam,że w niebie są potrzebne czyste anioły..no ale biedne dzieci ? Bóg daje zycie i on je zabiera. A jak my popelniamy samobojstwo to jest to wielki grzech. Śmieszne !
Sami sobie dajemy zycie.Ot plemnik plynie w swoim kierunku i tyle.
Dlaczego zesłał swojego Syna, by umarł, a nie zrobił tego sam ?
Właśnie,to pewnie ta Boska miłość .. hmm
Z równością też prawda !
Poza tym, możemy bezpośrednio Boga za te grzechy przeprosić i odpokutować.
Tak,o to mi właśnie chodzi.
In Vitro,kolejny temat,który mnie bulwersuje ! Myslę,że ludzi korzystających z in vitro negatywnie oceniaja tylko ludzie,którzy sa zdrowi i mają wlasne dzieci. hmm i odmawiaja prawa innym do szczescia. Przeciez to też nikomu nie robi krzywdy !
A poza tym dlaczego Bóg nie sprawił,że mężczyżni także mieliby okres ? tongue
Wszystko co najgorsze jest zrzucane na barki kobiety hmm
Podobno i Bóg zdecydował,że kobieta będzie rodzić w cierpieniu ! Dziękujemy tongue
Mężczyzna takiego bólu by nie przezył.
No i jeszcze to; Dawanie zycia.. Bóg dał nam zycie i to cos cudownego,Kiedy rodzimy robimy to samo i to jest grzech ??
Gdzie w tym wszytskim logika ???
NO znowu mi się cisnie na usta slowo; Bezsens hmm
A jak sie perfidnie dzieciom wmawia,że Bóg zawsze pomaga..Taaaa jasne mi zawsze pomagał..Pfff chyba robił na złość.

Mnie nie zanudzasz,ja też moge o tym gadać smile Chyba,że ktoś bedzie mial dość naszej gadki na ten temat,to bedziemy zmuszone  z tym skonczyc hmm

22 443

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
magda02 napisał/a:

Można by założyć, chętnie porozmawiam na ten temat. Na temat religii ogółem. Tylko boję się reakcji zagorzałych chrześcijan, dla których religia jest idealna i rozmowy o tym, to temat tabu.

Każdy ma swoje poglady i nie nalezy sie bac ich ujawnic smile

22 444

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wiem, wiem . Tak czy inaczej jestem za założeniem wątku.

wiem, że człowiek odpowiada za to co robi. Ale skoro Bóg nas tak kocha, dlaczego nie sprawi, że każdy każdego będzie kochał i nie będzie tak wielkiego zła ? Dlaczego nie da pokoju na Ziemi, pokarmu i schronienia dla milionów ludzi. Tak właśnie - bezsens. Czy Bóg mi pomógł ? Nie wydaje mi się. Nigdy przynajmniej tego nie odczułam. Tyle razy prosiłam, błagałam, tak bardzo wierzyłam, że się uda. I co ? I nic. Dlaczego ? Bo Bóg tak chciał ? Bo Bóg dał mi krzyż na moje ramiona? To po co dał mi życie ? Bym musiała cierpieć ? Wiadomo, nie wszystko może być piękne, bo wtedy nie potrafilibyśmy tego docenić. Ale ja miałam trudne dzieciństwo, i pytam dlaczego. Dlaczego małe dziecko musiało znosić trudy życia ? Bo Bóg jest miłosierny, tak ? Jasne. Wszystko wiem..In vitro. Osobiście jestem zdrowa, a nie pojmuję dlaczego innym ludziom chcą odebrać szczęście. Wiadomo, każdy chce kochać i chce być kochanym. Więc właśnie. Nie zawsze wystarczy nam tylko mąż czy żona. Było powiedziane, że dziecko jest dopełnieniem miłości. Znów, bardzo dziwi mnie, że Bóg dał życie, a później je odbierał. W jakieś z przypowieści było, że zażyczył sobie ofiar z baranka. Baranek również żyje i czuje. I czemu on był winny ? CZemu miał zginąć? Bo Bóg tak chciał. Tyle. Nikt nic nie wytłumaczy. Nikt nie powie co jest co. Albo dlaczego teraz nie ma kolejnego Mojżesza, który wyzwoli kobiety ? Dziwne.  A jeśli Biblia to bajka, to co ?

Dużo pytań mam. Bez odpowiedzi. A teraz uciekam, dobranoc :*:)

22 445

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Na to wygląda,że zostaliśmy stworzeni by cierpieć. Tez mi coś hmm
Też miałam trudne dzieciństwo i też naiwnie wierzyłam,że już tylko Bóg może mi pomóc sad
Oczywiście się zawiodlam.
Zgadzam się z Tobą w zupełności. smile

Musimy pomysleć o tym wątku koniecznie i tam będziemy wylewać nasze żale big_smile
Bo tutaj z nami nie wytrzymają lol

Buzka.

22 446

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Magda ! Oto nasz wątek --->  http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php? … 38#p478438

Zapraszam big_smile

22 447 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-17 14:48:39)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nie....no nie wierzę...

Ja ostatnia i pierwsza ?! yikes Wow....
TYlko Beatę rozgrzeszam big_smile hahaha A swoją drogą ciekawe jak ,,się bawi'' tam gdzieś ? tongue
Aa zapomniałam powiedziec Dzień dobry smile

Tak byc nie będzie ! Zaraz cos wymyslę aby Was nakłonić do pisania tongue

http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Nie … omosc.html

Uważacie,że takie rozwiązanie chamstwa w sieci się uda i jest potrzebne ? Jak sądzicie ?

A co sądzicie o tym ? -->>

Dziecko z 26 palcami

W małej miejscowości Okkalarpa w Birmie mieszka 16-miesięczna dziewczynka o imieniu Lei Yadi Min. Dziecko żyje z matką i siostrą i nie byłoby w jej historii nic dziwnego, gdyby nie fakt, że dziewczynka przyszła na świat z 26 palcami - 14 u nóg i 12 u rąk. Wada wrodzona, nazywana polidaktylią nie zdarza się często i zazwyczaj w takich sytuacjach dzieci są operowane - dodatkowe palce zostają usunięte. Tym razem rodzice Lei nie zdecydowali się na amputację palców. Co więcej postanowili zgłosić córkę do Księgi Rekordów Guinnessa, jako osobę z największą ilością palców na świecie.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

22 448

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Heloł. big_smile

Dawaj Emuś jakiegoś temata. tongue Ja chętnie się wypowiem. Już jestem po szkole. M. dał mi swój samochód, wierzycie w to??? tongue To cud, że dał mi swoje maleństwo. 1000 razy usłyszałam, uważaj na dziury i nie zapier.... tak jak ostatnio. tongue Nogę mam chudą ale ciężką. big_smile Dzisiaj jeszcze do koników muszę jechać. Poza tym zimno tu u mnie i chcę już wiosnę.

Ema zgadzam się z Tobą w zupełności w kwestii Boga. U mnie w rodzinie jest tak; albo ktoś wierzy bardzo mocno albo wcale. Pojedyncze osoby niby wierzą ale są w kościele raz na rok. Nie wiem do której grupy ich zaliczyć. tongue

22 449

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oo Heloł !! big_smile

Proszę oto tematy big_smile

To cud, że dał mi swoje maleństwo. 1000 razy usłyszałam, uważaj na dziury i nie zapier.... tak jak ostatnio. tongue
To zdanie mnie powaliło hahahah lol

Ta grupa nazywa się ,,wierzę ,ale mam wątpliwości'' lol

Kobieto Ty lepiej jeździj ostroznie,świrów na drogach nie brakuje...jeden jedzie szybko,drugi też i będzie tragedia hmm

22 450

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Ema napisał/a:

A jak sie perfidnie dzieciom wmawia,że Bóg zawsze pomaga..Taaaa jasne mi zawsze pomagał..Pfff chyba robił na złość.

Mi nikt nie wmawiał, ponieważ moi rodzice są ateistami. A podczas zajęć z religii, przeważnie kolorowaliśmy malowanki, rzucaliśmy się bezmyślnie kulkami z papieru, i udawaliśmy, że słuchamy katechety. Moja klasa, raczej nie przywiązywała szczególnej uwagi do bełkotu znudzonego katechety. Ogólnie, to dla mnie każda religia jest zła i tylko ryje psychikę.

Mimo wiary moich rodziców, wierzę, że po przejściu na drugą stronę, czeka na każdego z nas coś wspaniałego, ponieważ z tą myślą żyje się lepiej - i tak też będę mówić moim dzieciom.

22 451

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Tak Emuś, masz rację to dobra nazwa. lol Hahaha smile Tak, tak wiem kochana jeżdżę ostrożnie. Czasem szybko, ale bezpiecznie. Wiem kiedy mogę przycisnąć. smile To zdarza się bardzo rzadko, bo nasze drogi pozostawiają wiele do życzenia. hmm

Co do tej dziewczynki... yikes Szok... Ja bym chyba chciała operacji. Wolałabym żyć normalnie bez wytykania mi tego. Ale wygląda to przerażająco... hmm

Co do tego programu to trochę nie chce mi się w to wierzyć, że będą wyciągane jakieś konsekwencje. To jest Polska, tu wszystko jest możliwe.

Właśnie, miało być coś takiego jak dziennik internetowy. Rodzice mogliby mieć dostęp do mojej frekwencji i ocen. I co? I dziennika ani widu ani słychu. tongue

22 452

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A propo polskich dróg. big_smile

http://demotywatory.pl/2643114/Ser-doro … iaca-dziur

http://demotywatory.pl/2543978/W-Polsce-jest-tyle-dziur

Witam Mazarine. smile Wpadłaś tak na chwilę, czy może na dłużej? (Polecam to drugie smile )

22 453 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-17 15:28:32)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja czuję,że bałabym się z Tobą karnąć bryką lol

Kiedyś jechałam gdzieś z kolegą,siedziałam z nim  z przodu.On jechał bardzo szybko,nie pamietam ile,ale dla mnie za szybko,a dla reszty ludności w samochodzie tak sobie yikes
Przez całą drogę trzymałam sie mocno oparcia lol I tworzyły mi sie wizje,że zaraz wpadniemy na jakis słup i ja wylece przez szybę i zostane kaleką yikes Albo,że wpadniemy do rowu..itp.tid.
Po zatrzymaniu samochodu ja nadal byłam przyczepiona do oparcia lol A oni sie na mnie gapili jak na idiotkę hahaha
Najgorsze,że trzeba było jeszcze wrócic do domu ! yikes
Więc ja za szybką jazdę podziękuję !! big_smile

Co do dziewuszki.Moim zdaniem rodzice złamia jej życie taką decyzją. Dla mnie to brak odpowiedzialnośći z ich strony. Jak ona dorosnie będzie chciała miec chłopaka i będzie miała ogromny kompleks na punkcie swoich palców sad tak mi się wydaje.
Rodzice odbieraja jej możliwość normalnego życia i robia z niej małpkę cyrkowa. To przykre.
No i jakie obuwie ona będzie nosić? zawsze będzie sie czula inna,a rodzice w przyszlosci za to zaplaca.

A co do programu to ja mam mieszane uczucia..Z jednej strony byłoby fajnie jakby chamstwo było tepione,ale z drugiej strony skąd pewność,że jakby ktos się negatywnie wypowiedział o Państwie albo o Politykach,do czego ma prawo przeciez,to nie mialby przez to problemow??Może oni chcą nam zamknąc usta..? hmm
Cos mi się zdaje,że taki program narobi tylko problemow.Bo przeciez tutaj nie chodzi tylko o wulgaryzmy..
I cala ta wolność w necie zostanie obalona...

Cóż wiele projektow nie dochodzi do realizacji smile

22 454 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-17 15:31:51)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Buahahaha oba demotywatory świetne hahaha lol

22 455

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Mazarine napisał/a:
Ema napisał/a:

A jak sie perfidnie dzieciom wmawia,że Bóg zawsze pomaga..Taaaa jasne mi zawsze pomagał..Pfff chyba robił na złość.

Mi nikt nie wmawiał, ponieważ moi rodzice są ateistami. A podczas zajęć z religii, przeważnie kolorowaliśmy malowanki, rzucaliśmy się bezmyślnie kulkami z papieru, i udawaliśmy, że słuchamy katechety. Moja klasa, raczej nie przywiązywała szczególnej uwagi do bełkotu znudzonego katechety. Ogólnie, to dla mnie każda religia jest zła i tylko ryje psychikę.

Mimo wiary moich rodziców, wierzę, że po przejściu na drugą stronę, czeka na każdego z nas coś wspaniałego, ponieważ z tą myślą żyje się lepiej - i tak też będę mówić moim dzieciom.

Witaj Mazarine smile Ja Ci powiem,że ja na religi zawsze słuchałam z zainteresowaniem smile
I zadawalam dużo pytań. Dostalam odpowiedzi,które nie miały nic wspolneo z rzeczywistościa :?

Czy religia jest zla hmm. Dla mnie jej poprostu nie ma. Ale moze inni jej potrzebują.
Po przejśćiu na drugą strone,uwazam ze na mnie nic nie czeka.

22 456

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzień dobry  witam ciepło , mam nadzieje że wam wiatr głowy nie pourywał smile

U mnie koszmarnie wieje no ludzie aż okno drży.
Wstałam po 9 , zjadłam grzecznie śniadanko i zawołałam do siebie młoda dziewczyne bo u mojej bratowej jej siostra jest na feriach.

Wydawało by się maja dzieciaki teraz luz, wszystko w sklepach nie tylko sam ocet. Ale jak mi powiedziała czego to się i ile uczą w gimnazjum to zwątpiłam .
Dwa języki i to muszą biegle, poza tym trudne to wszystko jakoś. Ja bym chyba ciągle zimowała z klasy do klasy  żyjąc w teraźniejszych czasach gimnazjalistów czy licealistów.

Aż się prosi napisać znienawidzone kiedys "Za moich czasów ....:) "

Widziałam gdzieś na forum Natalie  pewnie się gdzieś chowa smile

Magda poruszyłaś ciekawy temat religii i z chęcią bym podyskutowała ale no nie mam wiedzy aż na tyle mocnej. Mogę tylko przedstawić swoje zdanie  nic więcej. Tak jak ja to rozumiem i odbieram.

Moim zdaniem jest jakaś wyższa istota która tworząc ludzi  dała im cześć siebie . Nie musi to być ściśle określony Bóg katolików czy  muzułmanów.
Taka wiara że jest coś więcej po śmierci człowieka wzięła się chyba z dwóch aspektów.

Raz z ludzkiego poczucia niesprawiedliwości jak to umieramy i już, koniec nie ma nic więcej. ?
A dwa z tego że przecież dusza , czy miłość , smutek to nie są reakcje fizjologiczne. Miłość to uczucie  , coś co wypełnia nas jak światło.
Bo jeśli jestesmy tylko wytworem ewolucji, małpy zlazły z drzewa i zaczęły mówić ot po prostu czysta fizyka , pożądanie rozmnażanie to jak w tym wszystkim znaleźć definicje po co nam miłość?
Przecież człowiek mógł sobie po prostu żyć, rozmnażać się z innymi  po co był mu wzruszający ceremoniał ślubu?
Chyba miłość coś tak nie namacalnego to świadczy o istnieniu czegoś więcej. Jakiejś siły wyższej która nam te uczucia podarowała.
Wiele jest przykładów  na takie nie ogarniane rzeczy np talent. Coś z czym się rodzimy , nie ujawniany a jednak obecny w nas. Czemu jedni go maja w nadmiarze a inni zdaje się że wcale?

Występowanie takich zjawisk przypisujemy sobie określeniem że coś dał nam Bóg.
Moim zdaniem bardzo mylne jest wyobrażanie sobie boga jako starszego dziadka z broda z obrazków  religijnych.
A może bóg jest czarnoskóry, albo jest kobietą? A co jeśli  Bóg to zbiór naszych myśli dusz, taka zbiorcza świadomość wszystkich którzy żyli i żyją nadal?

Nie ma jasnych dowodów na to czy Boga niema. Jeśli chodzi o katolików to widza  Boga w cudach , w ozdrowieniach. Nawet chociażby sytuacja z Papieżem Janem Pawłem , jak to możliwe że uzdrowiona została osoba modląca się  za jego wstawiennictwem?

Co do samego kościoła jako instytucji to powinni znieść celibat i dać księżom mieć rodzinę. Sa wyznania w których kobiety nawet są pastorami więc i tu powinna iść zmiana na lepsze.
Jeśli chodzi o sakrament spowiedzi cóż ksiądz jest tylko łącznikiem między Bogiem a człowiekiem.
To co sobie myśli gdy mu się spowiadam  jego sprawa.
Dla mnie liczy się oczyszczenie duszy z tego co uznaje za grzech.

Kiedyś tak się zastanawiałam po co ta wspólnota powstała , hmm skoro zaczęło się od przykazań . przykazania były jasne ich przestrzeganie równoważyło się z dostaniem się do raju.
Co nam dawały te przykazania? Chyba ogólne zasady jak nie należy postępować nawet gdy ktoś nie jest wierzący. Bo chyba dobrze że zjawiły się te reguły, pozwoliły one ludziom  nie rozbestwić się , nie zatracić w konsumpcji bez jakichkolwiek reguł.
Gdyby wszystko było wolno , gdyby można było zabijać do woli, nie patrzeć czy to grzech czy nie to większa część ludzi na świecie to byli by pozbawieni kręgosłupa moralnego maniacy.
Gdyby zdradzanie bliskiego było niczym strasznym to jaki podły i okrutny był by świat?

Owszem ci co nie wierzyli  nie zawsze się staczali , może wychowanie przez ich rodziców było po prostu mądre. Ogólnie przecież kościół to wielka , naprawdę wielka grupa ludzi. Ludzi którzy  wierzą że nie powinni łamać zasad danych im przez ich Boga.
Na świecie wielu ludziom kościół był potrzebny do wsparcia , w końcu kościół to nie tylko maybach rydzyka .

Jeśli jest jakaś wspólnota dzięki której  ludzie będą postępować dobrze  to niech sobie istnieje.

Czemu na świecie jest zło, morderstwa wojny? Bo ludzie sami sobie swój świat takim zrobili. ambicje przywódców , granie własnymi obywatelami i jest  jak jest.

Dlaczego mamy podłe dzieciństwo? Moim zdaniem gdybym miała normalne nie była bym tym kim jestem, gdybym kiedyś miała wszystko  wyrosła bym może na rozbestwiona babę i tyle.

Rafix mi kiedyś powiedział że zły przykład to tez przykład jak nie postępować, jak nie stać się takim jak nasz kat.
Można się buntować  owszem sprawiedliwe to to nie było co mnie spotkało, ale dzięki temu wiem kim jestem.
Wiem że wytrzymać mogę wszystko bo zniosłam tamto piekło. Że jestem inna niż oni, nie najlepsza ale sądzę że dobra.

Kiedyś ksiądz na moje pytanie czemu Bóg nie dał nam gotowych rozwiązań powiedział Bóg dał nam kij żebyśmy sami zrobili wędkę. I czy to był Bóg katolicki czy prawosławny czy tez inny to nie ma znaczenia.

Sami tworzymy teraźniejszość, dostaliśmy inteligencje , rozum , zdolność rozwijania się budowania. Czegóż więcej żądać?
Gdybyśmy od początku świata mieli wszystko, elektryczność , szczepionki na raka , cudowne lekarstwa to z nudów i tak byśmy się wykańczali na rożne sposoby.

Nie ważne czy wierzymy w Boga czy nie  ważne jest tylko by być dobrym człowiekiem. I tu niestety zaraz nasuwa się pytanie owszem dobrym ale kto te kanony ustala?
Kto mówi co jest moralne , etyczne  i czy osoba to ustalająca sama jest czysta?

To co w naszej kulturze jest uznawane za nie moralne to np w innej będzie normą.

U nas kobieta może się żenić wiele razy, mieć pięciu mężów, a w innej kulturze jest czysta dla jednego i temu jednemu wierna do śmierci. I gdyby jego spytać co sadzi o naszych zwyczajach pewnie by powiedział że kobiety u nas nie szanują się i są  stracone będą się w piekle smażyć.

Ja sobie zyje w moim małym świecie, staram sie żyć tak bym była szczęśliwa nie robiąc krzywdy innym. Uważam że to wystarczy by ktoś o mnie pamiętał . Bo zostajemy tylko we wspomnieniach naszych bliskich.

Dobra koniec  dyskutowania, Rafał a ty wiesz że czytasz mnie a ja się potem godzinami zastanawiam czy gdzieś nie napisałam jakichś głupot?
Mało pisze na forum, bo patrząc na przebywających tu ludzi moja wiedza jest nie wielka, choć staram się pisać na własnych przykładach by ktoś nie myślał że mówię o czymś o czym nie mam pojęcia a przeczytałam w książkach.

Gdzie to sie Megi podziewa , zaszyła się w tych kanapach poduszkach i czymś jeszcze a mogła by napisać  chociaż.

22 457

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jestem jestem. big_smile Cześć Różyczko. :* Na poprzedniej stronie się trochę udzielałam. No właśnie, gdzie Megi??? Czyżby o nas zapomniała? sad

22 458

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Natalko właśnie czytałam smile nogę mówisz masz chudą ale ciężką? Zapamiętam w razie kopa na szczęście smile

Witaj Mazarine smile

Ja co prawda noge mam grubszą hmmm delikatnie mówiąc  smile ale nikt podkreślam nikt normalny by mi auta nie dał.
Czyli pojeździć autem to se będę mogła tylko w domu wariatów smile Jak tam trafie

Emcia była bym ja pierwsza ale powiem ci produkowałam posta i dlatego tak długo.

Tośka wyłaz z krzaków i nie myśl że cie nie widzę smile

Musze iść obiadek robić wiec na razie moi mili . Całuski  smile Dla Rafała tez a co  niech ma, będzie sie od sliny z policzka wycierał w rękaw garniturka.
Ja tez uwielbiałam Jacksona wiesz?

22 459 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-17 16:09:33)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć Różyczko smile Ale walnęłaś posta ! big_smile

W tych czasach masakryczne pieniadze idą na edukację hmm Nic na to nie poradzimy .

Co do religii Różyczko,chyba nikt  z nas nie jest specjalistą w tej dziedzinie ? smile I wydaje mi się,że każdy wypowiada się właśnie na podstawie swoich doswiadczeń,obserwacji i swojego rozumienia smile

Ja niestety nauczyłam się nie wierzyć w rzeczy,których nie mogę zobaczyć,dotknąć,sprawdzić,przekonać się o ich istnieniu.
Tak już mam.

I masz rację,nieważne czy człowiek wierzy i w co wierzy.Najwazniejsze jest byc dobrym człowiekiem i nie robic nikomu krzywdy.
Zgadzam się,że wiele rzeczy ludzie sobie sami zgotowali.Dostając tylko narzędzia odpowiednie hmm

No właśnie w naszych umyslach Bóg jakoś musi wygladac,jakoś go sobie wyobrażamy.Ja nie potrafię hmm

,,Nie ma jasnych dowodów na to czy Boga niema. ''- No i nie ma jasnych dowodów,że jest .

A czy oczyszczenie duszy nie powinno zostać tylko między Toba a Bogiem? Po co w to mieszac księdza? hmm

Masz rację z tym,że dobrze,że ludzie wierzą w te przykazania i jest ich tak sporo.Bo byc może bez tego byla by wieczna wojna i same zło. No i tu jest mój paradoks...Bo w Boga nie wierzę,ale czuję ze jakies zasady ludziom sa potrzebne bo inaczej,to ja nie wiem....
Choć ja żyje bez tych zasad i czy jestem zlym czlowiekiem? Hmm

Jesli chodzi o dziecinstwo.Tak,moze i ja bym byla kim innym gdybym miala dogodne zycie i wszystko na zawolanie. Moje dziecinswto uwazam za wielka niesprawiedliwosc,ale zyc trzeba dalej. I czerpie z tego co przezylam i to daje mi sile.Moze bez takich przezyc bylabym teraz glupia dziewucha bez oleju w glowie...a moze nie.
Zaluje ze to wszystko sie przydarzylo,bo cierpia ludzie ktorych kocham,ale z drugiej strony dobrze ze to przezylam,bo nie oczekuje od swiata kolorowego zycia i jestem kim jestem. Trudne to.


Domyslam się,że post zajął troche czasu smile Smacznego smile :* :* :*

22 460

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Żebys wiedziała że palce mnie od stukania aż bolały, ale obiecałam sobie ze zajrzę bo jakoś strasznie wszyscy mnie  potrzebowali.

Karola a propo tej mini no imponujesz mi kobieto. smile musisz być mega elastyczna by uchronić  to co pod spodem przy upadaniu.

Kiedyś w starych romansach pisali "osunęła się z gracją "  smile

22 461

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
CupraFR napisał/a:

Witam Mazarine. smile Wpadłaś tak na chwilę, czy może na dłużej? (Polecam to drugie smile )

Cześć smile To zależy od czasu i chęci, a z tym drugim to bywa już różnie...

22 462

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jak obietnica to obietnica tongue

Mazarine jak pojawi sie czas to i może chęc także,jakby co zapraszamy do naszych nieraz dziwnych dyskusji big_smile

22 463 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-17 18:37:47)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Marzenko i Alicjo mamy wręcz identyczne poglądy co do religii.
Ja od małego chodziłam co niedzielę z rodzicami do kościoła, tzn. z tatą nie tak często jak z mamą. wink Ale później, im byłam starsza tym bardziej zaczęłam się nad tym wszystkim zastanawiać. Wierzę w Boga, ale nie w kościół. Skoro Bóg jest wszędzie i wszystko widzi i słyszy, to nie muszę się spowiadać księdzu z grzechów, mogę to zrobić bezpośrednio modląc się do Boga. Ksiądz taki sam człowiek jak ja, więc czemu to przez niego muszę przekazywać moje grzechy. Bez sensu.

Natalko demoty cudowne i jakie prawdziwie jak zawsze. big_smile

Różyczko dobrze powiedziane, osunęłam się z gracją. big_smile

Mazarine witaj i oczywiście zapraszamy do naszych skromnych dyskusji. big_smile

Ja dziś wybywam na tą studencką imprezę, trzymajcie kciuki żebym ze schodów zeszła a nie spadła, a najlepiej żeby ich tam w ogóle nie było. big_smile

Oczywiście wszystko muszę robić na ostatnią chwilę. Stwierdziłam, że wejdę na forum, na fb, nk, bo mam jeszcze dużo czasu. A tu kolega mi piszę, że o 20:00 wszyscy mamy być u niego. lol A ja jeszcze w stanie surowym, włosy nie umyte lol I znów ten sam dylemat w co się ubrać. big_smile Ale dziś chyba nałożę legginsy. Wygodniej. wink

Miłego wieczoru smile

22 464

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Impreza ahhh kolejna tongue

Tak..tak..legginsy ubierz tongue lol

Pamietaj ! jak schodzimy ze schodow,najpierw jedna noga w dól potem druga tongue Nie dwie naraz ! tongue

Leć baw sie smile :*

22 465 Ostatnio edytowany przez CupraFR (2011-02-17 19:23:54)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Ema napisał/a:

Pamietaj ! jak schodzimy ze schodow,najpierw jedna noga w dól potem druga tongue Nie dwie naraz ! tongue

Hahahaha lol Jesteś świetna Marzenka. big_smile :*

Ja również życzę Ci miłej zabawy Karolka. :*

Mazarine jeśli wdasz się z nami w dyskusję, to nie ma bata, będziesz tu wracać. big_smile

Różyczko polecam się co do kopa na szczęście. Jak coś, to pisz. big_smile


Jestem już po stajni, jak zwykle wale koniem i jak zwykle czekam na wolną łazienkę. To jest odwieczny i największy problem w tym domu. Łazienka zawsze oblegana przez innych kiedy wracam ze stajni. tongue Za to będą musieli mnie wąchać. tongue

22 466

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Natalka napisał/a:

Jestem już po stajni, jak zwykle wale koniem i jak zwykle czekam na wolną łazienkę. To jest odwieczny i największy problem w tym domu. Łazienka zawsze oblegana przez innych kiedy wracam ze stajni. tongue Za to będą musieli mnie wąchać. tongue

Hahahah a Twoje teksty wcale nie gorsze lol :*

Dzięki forum na pewno chudne z tego śmiacia tongue haha

22 467

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No witam, witam :*

Ja się rozpisałam w wątku, co do wiary big_smile Interesują mnie poglądy innych ludzi, nie tylko na temat religii.
Mam kolejne pytanie, no ale na nie można odpowiedzieć krótko. Co do znajomych, ew. przyszłych partnerów, wolicie osoby nieśmiałe i niepewne - takie zamknięte w sobie, czy aroganckie, pewne z siebie z troszeczkę za dużym ego?

22 468

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hahahaha. lol Mi widać mięśnie już powoli. lol M. będzie zachwycony. tongue W końcu ujrzy moje mięśnie brzucha po 2,5 roku bycia razem. big_smile Ale nie zdradzę mu w jaki sposób to zrobiłam. Nazwijmy to..... ĆWICZENIA FORUMOWICZA big_smile

22 469

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No to gratuluję ładnego brzuszka :*

I jeszcze jeden, cholernie ob oburzający mnie temat! czytać proszę hmm

http://my21.pl/component/content/articl … ategory=55

22 470

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dla mnie to jakaś masakra.. Jak można jeść czworonożnego przyjaciela człowieka?! yikes Ostatnio oglądałam taki program Tabu na National Geographic gdzie pokazywali podobny materiał. Pokazywali też, że ludzi gdzieś tam, już nie pamiętam gdzie, jedzą zapłodnione jaja kaczek bodajże.. Gdzie zarodek ma już dziób i całe ciało.. Oni rozbijają jajko i zawartość pakują do buzi. Fuj... hmm

22 471

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nigdy świadomie nie zjadłabym ani psa, ani kota..To straszne i jeszcze w Polsce, w naszej pięknej stolicy. Ci ludzie nie mają serca.

22 472

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dokładnie... Nie zjadłabym też nigdy przenigdy za żadne skarby konia. Never! Patrząc na to, ile one muszą przecierpieć w transporcie.. Jest tyle oburzających filmików pokazujących te przerażające warunki..

22 473

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja kochani spadam, zobaczę czy dzisiaj tu wrócę. To zależy, czy się wyrobię w czasie, bo mam jeszcze sprawdzian jutro. hmm

Gdzie jest Bianka, Megi, Vinnga, Marta, Ali też brakuje... sad Na forum się pokazać, ale to już! smile :*

Papa

22 474

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Natalia - nie było mnie raptem 2 dni i już mnie poszukujesz? No dobra, nie pisałam ze 3 dni smile Ale czytałam smile
Za to po 48 godzinnym odwyku od internetu zaglądam i... oczom nie wierzę. Normalnie jest co czytać smile

Na pobożne tematy się nie wypowiadam dzisiaj, bo za mało czasu.
O dziewczynce z licznymi paluszkami - dla mnie nie wygląda obrzydliwie. Paluszki ma normalne, nie jakieś kikutki - a że jest ich więcej? Gdybym ja tak miała to bym raczej wykorzystywala jako atut zamiast się wstydzić. Nie każdy ma tyle paluszków smile

Rafix - przejeżdżałam przez Twoje piękne miast dzisiaj smile Miast tysiąca i jednego ronda... Jak ja nie znoszę tych bydgoskich rond! A jak jeszcze są przysypane śniegiem to dla nie-tubylca - masakra!

I tylko taka mała refleksja - Magda-Ala jak przyszła to się "zareklamowała" jako małomówna, zamknięta w sobie istota. Obserwacje pokazują, że wnosi do kafejki znacznie więcej niż z jej pierwotnej reklamy mogło wynikać....

Idę spać. Moje chroniczne zmęczenie raczej nie wypoczęło po 10 godzinach za kierownicą wink

22 475

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Magda ja wole faceta nie pewniejszego niz ja jestem lol
Najwazniejsze aby umial ze mna rozmawiac i potrafil sprawic aby na mojej mordce pojawil sie usmiech smile
No i ziebi mnie kofffał mocnościowo tongue

Natalia ĆWICZENIA FORUMOWICZA A to dobre nazwa big_smile

Zupa gulaszowa z Psa !!!! Zjadanie psa !!! sad yikes yikes Przepraszam dziewczyny,nie doczytałam tego do końca,aż mi sie plakać chce na samą mysl,ile psow jest skazanych na gulasz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie mam psa,kiedys mialam kilka.
One sa takie kochane i takie rozumne...jak mozna je jesc.. sad
Az mnie cos w srodku zabolalo..przestancie..

Beata po pierwsze czy Ty wiesz ze jestes poszukiwana przez niejaką SabinGirl ??? hmm twierdzi,ze jestes jej kolezanka.
Po drugie czy Ty nie mialas byc spowrotem w nocy??

A po trzecie wywiazuje sie z obietnicy -- Vinnga ! Masz na imie Beata i nie jestes indianinem lol bardzo mnie lubisz( tongue ) i zamieszkujesz Wawe...masz córke i mięsko ..  lol

No.....przypomnialam Ci kim jestes,jak obiecalam tongue

22 476

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No to DOBRANOC smile

22 477 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-18 13:29:41)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Schody były ale na szczęście nie spadłam. smile Było bardzo fajnie. Dziewczyny już o północy chciały jechać ale ja się jeszcze nie wybawiłam więc zostałam z chłopakami. Boże, z nimi wracać nocnym autobusem to porażka. lol Nie dość, że nie chcieli jechać wcześniej i musiałam z nimi zamulać prawie do 5:00 to jeszcze biegliśmy na autobus bo jeden poznał koleżankę i nie mógł się z nią rozstać. big_smile A w autobusie nawet przysnąć nie mogłam, bo zaraz mi jakieś głupie rzeczy robili. tongue Faceci.... lol Ich pilnować to jest masakra. tongue

Fuuu jak można tak traktować psy?! Przeczytałam tylko do tej zupy gulaszowej i stwierdziłam, że dalej nie dam rady... To jest straszne hmm Mam psa i nie wyobrażam sobie czegoś takiego, z resztą to czy go mam czy nie nie zmienia faktu, że to jest rzecz straszna. Ludzie są okrutni.

Natalia te Twoje teksty. lol A może Twoja rodzinka lubi jak 'walisz koniem' i dlatego nie wpuszczają Cię do łazienki? big_smile


Co do facetów to chyba mi by się przydał ciut spokojniejszy żeby mnie trochę przygasić. big_smile Ale nie taka męska cipka tylko taki normalny. big_smile Wiecie, nie wiem czy to przez alkohol lol ale wczoraj na tej imprezie patrząc na mojego kolegę stwierdziłam, że jest całkiem przystojny i jest dobrym materiałem na chłopaka. Nie mówię, że mojego. big_smile Chociaż... Żarciki swoje ma, ale to jak każdy facet. Z resztą poczucie humoru to świetna rzecz. No podsumowując O. jest duszą naszego towarzystwa. I na parkiecie się nawet nieźle rusza. big_smile Nie wiem co mi się stało, że poczułam do niego coś więcej niż zwykle. hmm

Marzenko ubrałam legginsy. big_smile I śmierdzą mi piwem, bo jakaś dziewczyna wpadła na nasz stolik i wylała piwo prosto na moją kumpelę no i ciut też na mnie poleciało. hmm

22 478

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzien dobry big_smile

Gratulacje Karola ! tongue Schodzenie po schodach to nie lada wyczyn lol
Karola i zgraja chłopakow ..ehe tongue

Fajnie się czyta Twoje relacje Okruszko smile Będziesz miała co opowiadać swoim dzieciom jak je już bedziesz miała  z tym kolegą,ktory to jest Duszą towarzystwa tongue tongue

Będzie podbój ? big_smile

22 479

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ale wiesz co Marzenko... Ten kolega po 1. ma dziewczynę <załamka>+<ściana> big_smile No ale to najmniejszy problem hahaha... A po 2. chyba za dobrze go znam, żeby było między nami coś więcej... Chociaż... Jak za młodu się w lekarzy bawiliśmy w przedszkolu to było całkiem ciekawie. lol

A w ogóle to chyba toaścik trzeba wznieść za 900 stronkę. smile YYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYYY dla każdego starczy smile Po jednym, gdzie z tymi łapskami! big_smile

22 480

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No rzeczywiście 900 strona !!! I to ja ją otworzyłam i nie zauważyłam ?? yikes

Kurcze wzięłam tylko trzy kieliszki..nie musiałaś mi ich tak brutalnie wyrywać...rozumiem..po jednym to po jednym tongue

Ehhh te dziwczyny..wszedzie ich pelno lol A mozna kogos znac za dobrze ? wink

Zabawa w doktorka big_smile U la la tongue

22 481

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie   cóż miałam dobry dzień ale wnerwił mnie wątek jeden.

Powiedzcie mi jedno czy to że choruje zwalnia mnie z bycia kulturalną?
Nie moim zdaniem nie mam takiego prawa.

Czy to że się źle czuje miesiącami mogło by wytłumaczyć pozwalania sobie na obrażanie innych ?
Tez nie. to jak radzę sobie z własnymi dolegliwościami to nie powód zatruwania innym  życia na forum.

Czy to że mam trudna sytuacje w domu to oznacza że moge gadac głupoty i każdy ma to zrozumieć bo  biedna mam taki stan akurat?
Nie. Zdecydowanie nie.

Wiec jeśli pisze oględnie i tak swoje zdanie na forum i za to ktoś  mówi mi że co ja tam wiem bo nic nie przeżyłam  uważam że to już personalna wycieczka.
Zawsze pisze z starannością wkładając wiele uwagi bym była dobrze zrozumiana.
Jeśli mam inne zdanie od danej osoby to jako człowiek myślący oczekuje rzetelnej dyskusji i wytłumaczenia mi gdzie nie miałam racji.

Jeśli na forum gdzie moim zdaniem powinien panować jakiś wysoki standard można mnie obrażać swobodnie tłumacząc się choćby burza hormonalna  to ja się w takim razie wypisuje z takiego miejsca.

To czy moja osoba była  by cenna dla forum to już wybór moderatorów i bardzo czekam na ich reakcje i odpowiedz.

22 482

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Różyczko, no. Zgadzam się z Tobą, ale. Przecież możesz się podzielić swoimi problemami, może będzie Ci lżej ? Jeśli ktoś ocenia ludzi po okładce, to gratuluję intelektu. Nikt nie ma prawa się wypowiadać na Twój temat, jeśli Cię dobrze(albo Twoich konkretnych zachowań) nie zna. Nie wiem, jak dla moderatorów, ale Twoja osoba, mimo krótkiej znajomości jest dla mnie cenna big_smile

Dziewięćsetna strona, gratuluję. big_smile Mam nadzieję, że wspólnie z Wami zapiszę jeszcze więcej wink

Co do tej refleksji Vinngo - nadal uważam, że jestem zamknięta w sobie i nie do końca pewna siebie. Z tym, że na forum czuję się bardzo dobrze, póki co i może takie są tego efekty ? big_smile W każdym razie, w towarzystwie w sumie raczej też jestem wygadana, ale o sobie mówić nie luubię. Mogę pogadać o wszystkim innym smile A ja, moja przeszłość, teraźniejszość to raczej temat tabu..

London - zawsze możesz Go poznać lepiej wink

Pozdrawiam serdecznie, Drogie Panie, i oczywiście Ciebie Rafałku :* smile

22 483

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Różyczko, nie przejmuj się. Tak naprawdę Ty wiesz najlepiej jaka jesteś i co było Twoją intencją, a jeśli ktoś źle odczytuje intencje to jego problem. I już. Nie warto się denerwować z powodu forum. To świat wirtualny, nawet, jeśli niektórzy ludzie stają się bliscy. Ale to Ty decydujesz komu pozwolisz stać się tym bliższym. A resztę, brzydko mówiąc, można olać.

Noelle napisała ostrzeżenie, więc ja się już nie mieszam. Jeśli się tam nic nie poprawi to temacik do zamknięcia się kwalifikuje.

Ema, nie wiem kto to sabringirl. A skoro nie umie znaleźć ze mną kontaktu to znaczy, że do moich znajomych nie należy. Więc podchodzi pod tezę z góry tego posta - świat wirtualny, który nie jest mi bliski - olać.

Magda - nie zmuszamy Cię do mówienia o sobie. Ty przecież wyznaczasz granice w tej kwestii. Tylko zniechęciłaś mnie tą deklaracją na początku, że się nie lubisz odzywać, wolisz słuchać (czytać). Pomyślałam, że wielkiego pożytku z Ciebie nie będzie. Tymczasem rzucasz propozycje fajnych tematów i generalnie chyba Ci się u nas podoba smile

22 484

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Podoba mi się i to bardzo wink Ja wiem, że nie zmuszacie. Poza tym to takie tematy, że na forum na pewno bym nie dała rady. Każdy to może przeczytać i takie tam..Kurczę, nigdy z nikim na ten temat nie rozmawiałam, może uda mi się pogadać z osobą, której nie znam(np. z forum). Ale póki co, to jeszcze chyba nie czas.

22 485

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oczywiście zawsze mogę poznać. tongue Ale nie wiem czemu zawsze mam taką blokadę, jak jakiś dobry kolega mi się spodoba, po prostu boję się, że nawet gdybyśmy mieli coś spróbować, by nie wyszło i kontakty by się spieprzyły... Ale zobaczymy. Oczywiście życzę mu szczęścia ale nie rozumiem, że jest z tą dziewczyną, biorąc pod uwagę, że ona go dwa razy zdradziła. W sumie to nie wiem na czym polega ich związek. Może dlatego, że ona ma te 16-17 lat i nie potrafi się zdecydować. Szkoda mi w tylko w tym wszystkim mojego kolegi i jego jak sądzę straconego czasu z nią. Ale miłość nie wybiera. smile

Różyczko nie przejmuj się, Ty doskonale wiesz jaka jesteś i co masz na myśli, więc nie warto zaprzątać sobie głowy jakimiś osobami, które tylko chcą nam nawet nieświadomie nerwy popsuć a tak na prawdę nic o nas nie wiedzą.

22 486

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

London, kto nie ryzykuje, nie zyskuje. Oczywistością jest, że boimy się straty. Ale może powinnaś spróbować? Wiesz, skoro ta dziewczyna Go zdradza, powinien ją zostawić. Bo jeśli zdradziła raz, drugi, to zdradzi i kolejny. A skoro jest dla Ciebie bliski, chyba nie powinnaś dopuścić, by cierpiał.

22 487

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Co Was tak mało? Zaraz monolog zacznę tu prowadzić! big_smile

22 488

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Różyczko nie przejmuj się tą kobietą ! Ona Cię zaatakowała,bo inaczej jak widać nie potrafi rozwiazywać takich spraw.
Wiem,że to przezywasz i wzielas to do siebie,ale nie powinnas ! Nie rozumiem jak ona mogla to napisac..A to jaka sie czuje pewna na forum..to sie zawsze moze zmienic. Wystarczy ze ludzie przejrza na oczy.. hmm
Kochana Wielki przytulas dla Ciebie !

Ema, nie wiem kto to sabringirl. A skoro nie umie znaleźć ze mną kontaktu to znaczy, że do moich znajomych nie należy. Więc podchodzi pod tezę z góry tego posta - świat wirtualny, który nie jest mi bliski - olać.

No spoko,spoko.Ja bym się tym nawet aż tak bardzo nie iterere, gdyby nie fakt,że owa osoba napisała do mnie emaila w Twojej sprawie smile
Ale myslę ze reszte opisze Ci na gg,bo może nie powinnam tutaj smile Więc jak dotrze na gg daj znac,że doszło,chce miec pewnosc.

Magda-Pięknie tu nam Rozkwitasz smile

22 489

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No wiec do wszystkich, do których sabringirl napisała w poszukiwaniu mnie - ja od niej maila nie dostałam. A jeśli ktoś umie pisać do was przez forum to dlaczego nie umie do mnie? Nieczystym intencjom mówimy nie smile

22 490

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Madzia, wszyscy z naszej paczki mu to tłumaczą. On stwierdził, że jej nie kocha, ale jest z nią z przyzwyczajenia. Dziwne. hmm Niektórych ludzi ciężko zrozumieć. smile

Posty [ 22 426 do 22 490 z 30 541 ]

Strony Poprzednia 1 … 344 345 346 347 348 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026