Witam :*
Ja coś czuję, że zima do nas wraca
Chciałabym się mylić ![]()
Beatka, "Spaloną żywcem" również czytałam. Takie książki chłonę bardzo szybko i zawsze budzą one we mnie ogromną złość, której nie mam na czym wyładować. Bogu dzięki, po jakimiś czasie ta wściekłośc mi mija samoistnie... Masz rację, walka z tym prawem to niczym walka z wiatrakami. Jestem zdania, że dopóki mężczyżni będą sprawować tam władzę, sytuacja tych kobiet nie ulegnie zmianie. Inne zagraniczne organizacje, pewnie nie wiele zdziałają, bądź zupełnie nic nie wskórają.
Em, cieszę się, że podoba Ci się życie w twojej wiosce. Mnie pewnie też by się spodobało, gdybym Ciebie miała w pobliżu
![]()
Prawdę powiedziawszy to wieś nie jest zła, jest tutaj spokój cisza, każdy ma własną przestrzeń i nikt (prawie) się w Twoje życie nie wtrąca- ja tak przynajmniej mam... ale na wsi bywa problem z pracą. Zazwyczaj wszelkie wolne miesjca zajmują osoby znajome pracodawcom. Coś takiego bywa wkurzające, ale nie wiele na to możemy ![]()
Karola, u nas, widzisz, miłość miedzy chrześcijaninem a partnerem innego wyznania jest czyms zupełnie normalnym, ale tam w tych krajach tak nie jest. Islam uważa chrześcijan za gorszych, chrześcijanie są tam uważani jako mniejszość narodowa. Surowo zabronione jest tam bratanie się wyznawców tych wyznań (wspólne interesy), a tym bardziej wykluczone są małżeństwa mieszane. Jednak jedno mnie cieszy pomimo tych różnic chrześcijanie są tam raczej dobrze traktowani. Wyznawcy tych religii, zdarza się, że mieszkają obok siebie wówczas nawet zawiązują ze sobą przyjaźnie jak np przyjaźń Normy i Dalii ( autorki chrześcijanki i jej przyjaciółki wyznającej islam z Ksiązki o której wyżej wspomniałam " utracony honor"). Te rodziny nie szkodzą sobie.
Raf, jak zdrówko? lepiej już?
Beatka, co do twojego pytania, to trudno mi odpowiedzieć. Obecnie mogłabym powiedzieć..., że "nie, nigdy nie związałabym się z wyznawcą islamu", ale jakbym postępowała w przypadku, gdy kogoś takiego bym znała i bardzo kochała. Wiele można zrobic z miłości, wtedy czasami nawet rozum człowiekowi odbiera. No coż. Nie chciałabym takiego małżeństwa i mam nadzieję, że nigdy kogoś takiego nie poślubię.
Karola, dzięki
Będę omijać te miejsca szerokim łukiem, też mam niebieściutkie oczka
Przecież ten kolor jest taki piękny
co oni od niego chcą - bestie.
Trupy w rowach !!! O k.... cieszę się, że mieszkam, gdzie mieszkam ![]()
Lektor i Kwiat Pustyni, czytałam i oglądałam. zdecydowanie wolę wersję książkową.
Madzia jak zdrówko u Ciebie i rodzinki? te choróbska to przez tą odwilż.
Natalia, rachunkowość to fajna sprawa
Co słychać u Twoich pupili? Spacer fajna sprawa, tylko ja, podobnie jak Raf, nie lubię chodzić sama.
Zmykam. Siedzę na kompie od 12
Muszę się za coś zabrać, bo całkiem dziadzieje... Żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce... Ehh
