netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka dla Przyjaciół ;)

30 540 odpowiedzi1 145 052 wyświetleniazałożony przez bianka25, 24.01.2010

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Strony Poprzednia 1 … 343 344 345 346 347 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 22 361 do 22 425 z 30 541 ]

22 361

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam :*

Ja coś czuję, że zima do nas wraca hmm Chciałabym się mylić big_smile

Beatka, "Spaloną żywcem" również czytałam. Takie książki chłonę bardzo szybko i zawsze budzą one we mnie ogromną złość, której nie mam na czym wyładować. Bogu dzięki, po jakimiś czasie ta wściekłośc mi mija samoistnie... Masz rację, walka z tym prawem to niczym walka z wiatrakami. Jestem zdania, że dopóki mężczyżni będą sprawować tam władzę, sytuacja tych kobiet nie ulegnie zmianie. Inne zagraniczne organizacje, pewnie nie wiele zdziałają, bądź zupełnie nic nie wskórają.

Em, cieszę się, że podoba Ci się życie w twojej wiosce. Mnie pewnie też by się spodobało, gdybym Ciebie miała w pobliżu big_smile lol
Prawdę powiedziawszy to wieś nie jest zła, jest tutaj spokój cisza, każdy ma własną przestrzeń i nikt (prawie) się w Twoje życie nie wtrąca- ja tak przynajmniej mam... ale na wsi bywa problem z pracą. Zazwyczaj wszelkie wolne miesjca zajmują osoby znajome pracodawcom. Coś takiego bywa wkurzające, ale nie wiele na to możemy hmm

Karola, u nas, widzisz, miłość miedzy chrześcijaninem a partnerem innego wyznania jest czyms zupełnie normalnym, ale tam w tych krajach tak nie jest. Islam uważa chrześcijan za gorszych, chrześcijanie są tam uważani jako mniejszość narodowa. Surowo zabronione jest tam bratanie się wyznawców tych wyznań (wspólne interesy), a tym bardziej wykluczone są małżeństwa mieszane. Jednak jedno mnie cieszy pomimo tych różnic chrześcijanie są tam raczej dobrze traktowani. Wyznawcy tych religii, zdarza się, że mieszkają obok siebie wówczas nawet zawiązują ze sobą przyjaźnie jak np przyjaźń Normy i Dalii ( autorki chrześcijanki i jej przyjaciółki wyznającej islam z Ksiązki o której wyżej wspomniałam " utracony honor"). Te rodziny nie szkodzą sobie.

Raf, jak zdrówko? lepiej już?

Beatka, co do twojego pytania, to trudno mi odpowiedzieć. Obecnie mogłabym powiedzieć..., że "nie, nigdy nie związałabym się z wyznawcą islamu", ale jakbym postępowała w przypadku, gdy kogoś takiego bym znała i bardzo kochała. Wiele można zrobic z miłości, wtedy czasami nawet rozum człowiekowi odbiera. No coż. Nie chciałabym takiego małżeństwa i mam nadzieję, że nigdy kogoś takiego nie poślubię.

Karola, dzięki smile Będę omijać te miejsca szerokim łukiem, też mam  niebieściutkie oczka smile lol  Przecież ten kolor jest taki piękny smile co oni od niego chcą - bestie.

Trupy w rowach !!! O k.... cieszę się, że mieszkam, gdzie mieszkam smile

Lektor i Kwiat Pustyni, czytałam i oglądałam. zdecydowanie wolę wersję książkową.

Madzia jak zdrówko u Ciebie i rodzinki? te choróbska to przez tą odwilż.

Natalia, rachunkowość to fajna sprawa smile Co słychać u Twoich pupili? Spacer fajna sprawa, tylko ja, podobnie jak Raf, nie lubię chodzić sama.

Zmykam. Siedzę na kompie od 12 lol Muszę się za coś zabrać, bo całkiem dziadzieje... Żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce... Ehh

22 362

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Marta napisał/a:

Em, cieszę się, że podoba Ci się życie w twojej wiosce. Mnie pewnie też by się spodobało, gdybym Ciebie miała w pobliżu big_smile lol

Kochana moja :* :* :*
Masz rację,życie na wiosce jest piękne,ale z pracą bywa różnie hmm

Dziadziejesz ? lol A dokładniej ? tongue

22 363 Ostatnio edytowany przez Elnett (2011-02-10 18:12:43)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Maleńka, lepiej nie pytaj lol


Kochana, jakie plany na wieczór?

22 364 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-10 18:18:27)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Weź to obejrzyj do końca ,padniesz! Buahahaha lol

http://www.youtube.com/watch?v=eeJjsceoKbY

Plany na wieczór,w sumie żadne . To znaczy standardowo skype smile A poza tym nic innego smile

A twoje?

22 365

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title, … ntarz.html

Bardzo mnie poruszył ten reportaż . sad

KOmentarze pod nim udowadniają tylko,ile jest ludzi dorosłych ale jakże nie dojrzałych ! A ten chłopiec jest dla mnie Wielki !
Sporo osob napisało,że chłopiec powinien byc zabrany do domu dziecka ! Nie rozumiem ich. Chyba juz nikt bie rozumie czym jest rodzina,więź i miłość ! Czy oni naprawdę myślą,że w taki okrutny sposób pomoga chłopcu ? Nawet nie wiedzą w jakim wielkim błędzie są ! hmm To by mu złamało życie,serce by mu pękło z tęsknoty ! A nasze piękne Polskie państwo ma te wszystkie biedne dzieci głęboko w D **** ! Nie obchodzi ich gdzie to dziecko trafi. I ile będzie musiało przejść.
Moim zdaniem wszystko jest lepsze od rozłąki z bliskimi. A wy jak sądzicie ?

22 366

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marta - dzięki lepiej, ale ciężko wyzdrowieć jak się jest zmuszonym chodzić do pracy. Paskudny wirus jakiś mnie dopadł i nie chce zostawić. Życzę by proces dziadzienia udało się skutecznie zatrzymać wink

Em - co do Twojego pytania. Potrafię sobie wyobrazić wiele sytuacji, gdzie dla dobra dzieci trzeba rozbić rodzinę. Inna sprawa, że państwo nie ma nad tym często żadnej kontroli. Najbardziej patologiczne rodziny funkcjonują w najlepsze, a rozbija się te rodziny, gdzie po prostu ktoś za wszelką cenę chciał się wtrącić. Ale znam także osobę, od której cała rodzina się odwróciła bez powodu i ta osoba musi sobie sama radzić. Dla tej osoby przyjaciele i znajomi znaczą więcej niż rodzina.

Coś mało ludzi tutaj wieczorową porą....

22 367

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ja zawsze jestem za tym, że dzieci powinny zostac z rodzicami, chyba, że jest tam skrajna patologia... Znam wiele rodzin, wlaściwie patologicznych, gdzie nie wyobrażam sobie, że te dzieci mialyby byc w domu dziecka. Niby w czym dom dziecka jest lepszy od "troszkę" patologicznej rodziny?

Co do tego chłopca - on nie zyje w żadnej patologii. On tylko nie ma dzieciństwa takiego jak rówieśnicy. No i trudno. On nie jest nieszczęśliwy. Kto  może myśleć, że byłby szczęśliwszy w domu dziecka, poddawany demoralizacji innych wychowanków i z poczuciem, że zawiódł własnych rodziców?

Mało osób, ale ja jestem smile

22 368

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No niestety domy dziecka w Polsce to przeważnie siedliska jeszcze większej patologii. Do tego model rodziny zastępczej w zasadzie nie funkcjonuje. Może faktycznie lepsza byle jaka rodzina, niż tułaczka po domach dziecka.

Fajnie, że jesteś Beata smile To co porabiasz w ten miły czwartkowy wieczór? Oczywiście prócz siedzenia na forum.

22 369

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No cóż... Oprócz siedzenia na forum pije piwko i myślę ile rzeczy powinnam zrobić... Na pewno powinnam spakować paczkę z ubrankami dla Żaby, żeby moja sister mogła jutro mamusi wywieźć. Właściwie to usiadłam do komputerka z zamiarem odpisania Ci na maila, ale uznałam, ze to wymaga zbyt dużego udziału szarych komórek, które dzisiaj (a właściwie od kilku dni) wzięły sobie urlop...

A co Ty porabiasz oprócz siedzenia na forum?

22 370

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

To miło, ja nie mogę alkoholu bo biorę antybiotyk. Z tym mailem nie ma pośpiechu wink Ale jak się komórki uruchomią to odpisz koniecznie smile

A co ja robię? Powiedzmy, że miło spędzam czas przy herbacie. Rozmyślając o tym i o owym.

22 371

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ooo, a to antybiotyki się z alkoholem gryzą? Nigdy nie brałam tego pod uwagę. No ale w sumie nie pamiętam kiedy ostatnio miałam antybiotyk smile

Kurde, baby to jednak twarde są. Zaraza Żaby okazała się bardzo ekspansywna. Najpierw przelazła na Mięsko, które zdychalo ponad tydzień. Ja z jedną zarazą spałam, do drugiej czasem migrowałam się przytulić - i nic. Jedną noc na początku choroby Żaba spędziła z moją siostrą - siostra dalej w pełni sił witalnych. Jej mężczyzna - zdechły. Wywiozlam Żabę z podleczoną zarazą do babci. 2 dni później mój tata leżał zdechły a mama doglądała Żaby i dziadka umierającego z powodu masakrycznej gorączki 38 st. Poinformował mnie o tym brat, że on jest jedynym mężczyzną w tym domu, który żadnej zarazy się nie boi i że dziadzia-popierdółka, bo go rozłożyło jakieś dziecinne niewiadomoco. Dzisiaj mama dzwoniła z informacją, że ma 3 padliny w domu, bo dziadek jeszcze nie wyzdrowiał, Żaba też nie do końca i mój niepokonany brat leży i jęczy, żeby mu mandarynkę przyniosla. Koniecznie obraną, bo on nie ma siły tongue A mamuś, ponieważ jest twardą kobietą, porusza się mięszy zarazami bez szwanku smile

22 372

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No podobno antybiotyki gorzej działają z alkoholem, powiedzmy że tracą skuteczność. Sam biorę antybiotyki na tyle rzadko, że żaden ze mnie ekspert.

Bardzo stronnicza ta Twoja relacja smile Faceci po prostu wykorzystują kobiecy instynkt macierzyński i symulują zachowanie małego bezbronnego dziecka. Na kobiety jak wiadomo to działa bezbłędnie wink

22 373

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O nie, nie. Na kobiety działa to max 1 dzień. Potem bezbłedna kobieca intuicja wyczuwa symulację i zaczyna olewać piszczący z łóżka duży obiekt. No dlużej można poudawać, ze się nie widzi symulacji mojego brata - bo on jest taki zabawny wtedy wink

Bezbronne dziecko? Nie wiem czy bezbronne, ale dziecko to siedzi w kazdym facecie smile

22 374

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Marzenko oj Ty moja śmieszko kochana. big_smile Uśmiałam się z tych kotów lol
Co do piesków to też dużo zależy jak są chowane. smile Ja jak moją małą dostałam, miała 9 tygodni i od razu na drugi dzień wszyscy szli do pracy, ja do szkoły i została sama. I ze względu na to, że od początku zostawała sama, to przywykła i nie rozrabiała. No, raz mi kapcia pogryzła ale wybaczyłam i tak był stary. lol Miała szmatkę na którą się załatwiała, w razie jak nie wytrzymała i stopniowo przesuwałam ją (szmatkę) z mojego pokoju do przedpokoju aż w końcu szmatka zniknęła a mała wiedziała, że ma czekać aż ktoś przyjdzie i z nią wyjdzie. smile W sumie długo sama nie była. Od 10:00 do najpóźniej 15:00. Ale przeważnie ja wracałam ze szkoły 13-14, więc wytrzymywała. Teraz już jest grzeczna, ale szmatkę ma dalej położoną, bo czasem w nocy nie wytrzymuje. Ale podobno Yorki ciężko nauczyć czystości. tongue Poza siusianiem na szmatkę nic więcej w domu nie zniszczyła. smile No i prócz kapcia. lol

Beata co do chorych facetów to racja! tongue Jak facet chory to gorzej niż dziecko. big_smile Oj biedny ten Twój braciszek hahaha... Mandarynki żeby nie mieć siły obrać lol

Marta czytałam ten reportaż. Bardzo podziwiam tego chłopca i nie jestem za tym, żeby zabrali go do domu dziecka... I podzielam wasze zdanie, że w naszym państwie domy dziecka są w większości bardziej zdemoralizowane niż ciut patologiczna rodzina. A tu tym bardziej, że rodzina chłopca patologiczną nie jest.

Rafał ja też nie przepadam za Kate Winslet. smile Ale za to Leonardo podobał mi się w Titanicu (ehh młoda byłam big_smile), natomiast w jakimś innym filmie (nie pamiętam dokładnie) strasznie zniechęciłam się do tego aktora.

22 375

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No właśnie państwo nie ma nad domami dziecka żadnej kontroli. Tam jest o wiele gorzej dla tego dzecka niż np. w pijackiej rodzinie. BO w pijackiej rodzinie zawsze ma kogoś bliskiego,a w domu dziecka jest zdane samo na siebie sad
Do tego całe to otoczenie. To absolutnie nie jest miejsce dla dzieci !! TO bardzo demoralizujące miejsce. Dzieci są traktowane jak niepotrzebne meble i wrzucane gdzie popadnie,wcześniej nawet nie sprawdzając co to za ośrodek.
Tak jak napisał RAF odbieranie dzieci często jest zasługą ,,życzliwych sąsiadów'' . Im chodzi tylko o to,aby utrzec komus nosa,a wcale sie nie zastanawiają na istotą sprawy. Tacy ludzie także sie przyczyniają do niszczenia dziecku życia i rozwalania więzi rodzinnych.
Powiem Wam,że po wszystkich przeżyciach z moją ,,cudowną'' rodzinką,dla mnie także ważniejsi są nieliczni przyjaciele niż rodzina. ONi mnie przynajmniej znają i jestem dla nich ważna.

Niby w czym dom dziecka jest lepszy od "troszkę" patologicznej rodziny?
No właśnie dom dziecka jest gorszy. Najgorzej,że takie dziecko bardzo tęskni za ,,normalnymi'' członkami rodziny,a w miedzyczasie jest wrzucane do rodziny zastepczej,ktora sie po dwoch miesiacach rozmysla,bo to dla nich jednak za trudne dziecko,tylko,ze to owe trudne dziecko juz uwierzylo,że bedzie mialo normalne zycie a tu trach ! Powrot do domu dziecka. A potem kilka razy to samo. I jakis urzednik smie mi mowic,ze to dla dobra dziecka? No tak...wspaniala stabilnosc i poczucie bezpieczenstwa ..rzeczywiscie..szkoda slow.

Beata niezły ten twój opis padlin i wirusow ,usmiałam sie. smile

Londonka i wydaje mi sie tez,ze to zalezy od rasy psa,ale moze sie myle,specjalistka nie jestem smile
To ja wkleilam ten reportaz nie Martunia tongue

22 376

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dobry wieczór , witajcie, żyje wracam właściwie do świata ludzi.

Ohhh stęskniłam się za wami, widzę Emcia jest ciekawe czy zdążę napisać gdy ona tu jeszcze będzie. smile

Marta poruszyłaś fajny temat Wiec i ja poruszę ten ciekawy temat.
Jak wiadomo jest teraz głośno o pewnej Pakistance która czeka na wyrok śmierci ponieważ chce rozwodu by być z kimś z nie swojej wiary.
Niesamowite jak różni się styl naszego bycia z tym jaki panuje w krajach arabskich.
Kobieta tam jest z jednej strony wielbiona a z drugiej strony religia i fanatyzm  sprowadza ja do roli własności. .

Właśnie czytałam no w "Fakcie" wiem dno ale historie Pakistańczyka żyjącego w USA , właściciela lokalnej tv
którego zona zażądała rozwodu. Zadał jej 40 ciosów nożem, potem jeszcze żyjącej odciął głowę a następnie wyjął jej mózg i kopał go.
Wydawało by się że facet mieszkał już kilka lat w stanach, ma styczność z wolnością ludzi tam żyjących a mimo to jest w nim głębokie przekonanie ze żona jest jego własnością.
Podobno tłumaczył się że poniżyła go jako jej męża i  kopał jej mózg by poniżyć ją całkowicie symbolicznie jej myślenie jej jestestwo.

Oglądałam też reportaż w tv o dwóch ślicznych Pakistankach siostrach żyjących właśnie w USA których ojciec uważał córki za zbyt piękne.
Śledził je , wyzywał że na pewno brudzą swoje ciała śpiąc z facetami, mimo iż dziewczyny po prostu uczyły się i pracowały. Niszczył ich życie a gdy najmłodsza chciała się wyprowadzić zastrzelił ją.
Potem uciekł, prawdopodobnie wrócił do Pakistanu.
Zastrzelił własne dziecko bo jego zdaniem on był strażnikiem czystości  duszy swoich córek.

Widać gdy umarła z reki ojca to jej dusza trafia do muzułmańskiego raju a gdyby córka poszła do łóżka z Amerykaninem to już jest stracona na zawsze i nie spotka swojej rodziny po śmierci bo trafi do piekła.

Beata niech twoja koleżanka się dobrze zastanowi , jestem przeciwna do łączenia się z ludźmi z tak nieznanym dla nas środowiskiem kulturowym.

Skoro Marta ciekawi cie temat tego typu powiem ci że czytałam i oglądałam dużo o innym bulwersującym zjawisku.
Otóż w kulturze hinduskiej kobieta także stanowi  dwa skrajne pozycje. Z jednej strony jest stawiana na piedestale jako matka zwłaszcza syna, a z drugiej strony bywa poniżana i dręczona jako synowa.

Wyobraźcie sobie taką sytuację, dwoje obcych ludzi  z odpowiedniej kasty jest złączane z sobą. Poznają się w dzień ślubu. Ponieważ wesele jest niezwykle kosztowne wiec absolutnie nie można sobie pozwolić na żadne rozwody czy separacje.
Młoda synowa wprowadza się do domu męża gdzie panią domu jest teściowa. Jeśli teściowa uzna ze zona nie godnie traktuje swoje obowiązki lub  jej syna  najczęściej  zatruwa życie kobiecie.
Nie kończy sie tylko na szykanach psychicznych, bardzo często dochodzi do mordowania synowej.
Skala jest nie znana bo rodziny ukrywają takie morderstwa zmieniając je na wypadki.

Najczęstszym "wypadkiem" jest spalenie żywcem. Czyli wybuchający olej w kuchni. Popularne jest tez trucie synowej jak i tez pozorowanie samobójstwa przez wieszanie.

Ponieważ o sekcji zwłok decyduje wola rodziny czyli męża i teściowej to decydują się na nie. Potem następuje szybki pogrzeb poprzez spalenie zwłok.
Człowiek robiący reportaż o takich przypadkach śmiertelnych poparzeń u synowych powiedział że ponad połowa zgonów młodych kobiet w nie długim czasie po ślubie to takie "wypadki".

Tragedia, no normalnie szok. Bulwersujące w naszym kraju i europie a tam nikt  nie protestuje wszystko zamiecione pod dywan.

Kultura hinduska jest dla mnie ciekawa, piękna w wyrazie, choćby romantyczne opisy miłości wielkich maharadżów, muzyka kwiaty. A drugie oblicze wielbiących umiłowanie dla każdego żywego stworzenia?
Knucie i śmierć .

No dobra rozgadałam się i wam tu nudzę.

Marta to ty chyba pytasz o mieszkanie na wsi. Ja mieszkam na wsi, od urodzenia więc już strasznie długo smile

Wieś to też dwa oblicza to pola , to śpiew ptaków, wolność swoboda. Druga strona to ludzie się nudzą wiec zyją sprawami innych, czyli plotkowanie, wytykanie inności no i zapachy wiejskie.

Ale nigdy bym nie chciała mieszkać w mieście, duszę się na myśl o bloku z ludźmi nade mną, pode mną obok.
Newer ever fuj......

22 377

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hey Róyczko smile

Super,że wróciłaś już do siebie smile JUPI !

Okropna historia z ta Pakistanką,nie słyszałam o niej ! To okropne do czego jest zdolny człowiek ! yikes sad

A o córkach !! PARANOJA jakaś ! yikes

Róża ale Ty mi dobranocki opowiadasz ! Jak ja mam po tym spokojnie spać,jak we mnie sie aż krew gotuje !

Pomysleć 21 wiek a tam takie dno..ludzie... yikes

22 378

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O jesteś a przed chwilka cie nie było, szukałam cie to wiem smile Tak świat  bywa podkreślam bywa okropny.

22 379

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

POjawiam się i znikam...i znikam tongue

Taaa świat jest piękny tylko ludzie są okrutni hmm

A dlaczego nie śpisz jeszcze dziewuszko tongue

22 380

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Nie śpię bo szukałam wzorów na robótki na drutach bo się za to wzięłam. Robię sobie szalik na początek.
Ale chcę spróbować szydełka tez wiec szukałam wzorów i nowych metod.

Kiedyś sporo się tym zajmowałam i chcę wrócić do dawnej pasji. Poza tym muszę się przygotowywać no starość już blisko nie to co ty młodziutki skowronku smile

22 381

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A już myslałam,że poszłaś spać tak nagle hmm

Uczyłam sie kiedyś robic na drutach,ale nie mam talentu lol
i nawet mnie nie ciągnie tongue

Starość blisko ?! yikes Weź przestań,jesteś jeszcze młoda :*

Tylko pozazdrościc Ci tylu zainteresowań smile Mnie jakos nie ciągnie do wielu rzeczy hmm

Zrób szalik,a potem czapkę,a ja zrobię super fotkę i otworzymy sklep i założymy katalog ze zdjęciami i bedzie biznes jak sie patrzy big_smile

22 382

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ha ha ha ha dobra ale czapkę na moja głowę czy twoją?

Ja zdecydowanie jestem za tym żebyś ty była modelką hmmm ale jak ty pstrykniesz sobie fote to już twój biznes smile

Marzenko jak by mnie ktoś pozwolił spełniać wszystko to co się tworzy w mojej głowie o ooo to był by dopiero  czad!

Nawet mi nie podsuwaj pomysłów przez ten diabelny internet moja wyobraźnia wzbogaciła się że ho ho ho .
Tylko nie myślcie ze ja tu tylko strony dla dorosłych oglądam poglądowo:)
Kusza mnie świece wyrabiane ręcznie
No i decupage  bo widziałam jakie cuda tworzy Grazynka
Witraż oooo tu już coś się kroi.

Dobra ide zanurzyć się w otchłań moich snów , tam jest inny świat jak w Alicji z krainy czarów.
Wczoraj śnił mi się własny ślub, co gorsza z własnym mężem, ale byłam w podartych rajstopach potarganych długich włosach i wianku na głowie.
Dziwne to wszystko było, dziwne spinki do włosów na prezent?

Dobra dobrej nocki całuski pa pa

I dużo dużo za dużo więcej. smile

22 383

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dobra moge być modelką lol

Hahaha co za sen ,podarte rajstopy ? Buahaha lol Ale sen !

A mi się śniła moja pierwsza podstawówka i moja stara klasa,tylko,że szkoła wyglądała inaczej,była odnowiona w środku były straszne labirynty,a na drzwiach zamiast numerow sali były jakieś napisy.nie mogłam znaleśc mojej klasy . Wszyscy mnie witali,bo tam wrocilam po długim czasie.A ludzie z klasy byli w obecnym wieku.< 26> TYlko,że my wszyscy chodzilismy do podstawówki..hmmm No i jedna koleżanka,z którą nigdy się jakoś specjlanie nie kumplowałam zabrała mnie do baru...i tam o zgrozo piłyśmy i paliłysmy <tylko,że ja nie pale lol > i na dodatek cos wciągałyśmy ! Potem wróciłyśmy do szkoły i koledzy mnie znowu witali i bardzo się cieszyli....a potem nagle przeskok na moje osiedle,gdzie sie wyprowadzilam w czasach szkolnych jak zmienilam szkole..no i sie obudzialam. 

DOBRANOC :*

22 384 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-11 11:41:59)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Różyczko to straszne co napisałaś... Co nie co o tym słyszałam, ehh nie wiem jak tak można... To smutne i przerażające!
Cieszę się, że wracasz już do zdrówka. smile

Marzenko mi się bardzo często śni moja podstawówka, że tam jestem z ludźmi z klasy, ale wszyscy jesteśmy w teraźniejszym wieku. A dziś mi się śniło, że w gimnazjum byłam. big_smile
Aaa to Ty wkleiłaś ten reportaż, no tak... Musiałam być zmęczona. big_smile <przytula> :*

Moja przyjaciółka wyjechała do babci i co ja teraz będę robiła? hmm Wraca dopiero w czwartek. I w sobotę za tydzień idziemy na balety. big_smile Jutro też miałam iść ze znajomymi, ale sama nie wiem... Kaszel mnie trochę męczy, zobaczę jak się jutro będę czuła. I kolejni znajomi wyciągają mnie na kolejne anty-walentynki w poniedziałek. big_smile

No i dziś oficjalnie zaczynają się moje ferie. smile Co prawda mi się ciut przedłużyły, bo od wtorku już w domciu siedzę. lol

Miłego dzionka smile

22 385

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Cześć big_smile

Trzeba było się wepchać na chama z przyjaciółką lol

Już to widzę...imprezka za imprezką tongue Korzystaj ,korzystaj smile

22 386

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Heloł, heloł. big_smile

Właśnie wróciłam z garażu, wlałam to porschaka tongue płyn do spryskiwaczy i wyczyściłam go w środku. Dostałam lufę z matmy. Ale prawdopodobieństwo nie jest moją mocną stroną matematyki. Sama matematyka nawet nią nie jest. big_smile

Rózyczka " ide zanurzyć się w otchłań moich snów , tam jest inny świat". Jeeeejj... Jakie piękne zdanie. smile :*

Karolka szalej, szalej. smile Ja chyba znowu zamulę w domu albo pojadę z M. do Gdańska, bo nasi przymuleni i wciąż zmęczeni pracą znajomi nie ruszą swoich szanownych zadków na imprezę. tongue

22 387

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam, witam wink
Ile zapisaliście, jak mnie nie było wink
Poruszacie tematy, które wywołuję negatywne emocje. Ludzie, a raczej kobiety giną tam nieustannie. I nic się nie zmienia. Nikt nie ponosi za to odpowiedzialności. I ta bezsilność - bo przecież nic nie możemy zrobić, a nikt z nas, nie chciałby być tak traktowany. Nawet życie ze świadomością, że w każdej chwili możemy zginąć, bo powiemy coś nie tak jest męką..

Ema, a co do Twojego pytania, to na pewno nie wszystko. Rozłąka z bliskimi jest trudna, ale to muszą być naprawdę bliskie osoby. Bo przykładowo, gdyby matka Cię katowała, mimo tego byś ją kochała, to lepsza byłaby rozłąka, gdyż w końcu mogłoby się to skończyć tragicznie. Takie moje zdanie. smile

A ja dziś tylko na chwilę i pokrótce, ponieważ znów mnie infekcja łapie. Ta zmiana pogody - raz słońce, potem deszcz, a dziś znów nas zasypało śniegiem.

Całuję, pozdrawiam smile

22 388

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Ach kochane dziewczatka...Witam Halllo..Troche czytałam co gryzdolicie...
No tak miałam popsuty komputer...po naprawie wszystko mi wykasowali jak od nowego..takze gg Marzenko napisz mi jakie masz..
Karolinka co Ty w sobie masz...moja czarodziejko...mała Bi...
Ja maluje i maluje i g......sprzedaje poprostu nie umiem,znalazłam polski sklep...obrazy skonczone oprawione..i ładnie leza w pokoju
Trzeba je zawiezc ocenic i czekac....
Jade dzisiaj na tydzien do Polski....mały urlop...
Rozyczka lepiej rob na drutach...tez robie...decoupage fajna pasja....ale kosztowna...
Uciekam musze sie spakowac...i dokonczyc obiad..
Do miłego..Wszystkich bardzo bardzo Pozdrawiam...:P

22 389 Ostatnio edytowany przez samotna~dusza (2011-02-12 14:42:29)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejaaa smile

Kurczę równy tydzień mnie tu nie było eh działo się w zeszły weekend heh
Tak jak wspominałam Wam na forum w sobotę zrobiłyśmy z laskami mały wypad w miasto big_smile Na początku myślałam, że obejdę się smakiem bo jedna kumpela na ostatnia chwilę dzwoni i przeprasza, że nie dotrze druga nie odbiera fona hmm A ja już się napaliłam na imprezę heh no to dobrze, że trzecia choć się odezwała smile A ta co nie odbierała w końcu oddzwoniła, walnęła gdzieś telefon i nie słyszała tongue (czemu mnie to nie dziwi heh, zakręcona z niej dziewczyna tongue )
Także bawiłyśmy we trzy ale i tak było ciekawie smile
Poznałyśmy paru ciekawych ludzi heh i paru mniej ciekawych tongue Ogólnie będzie co wspominać smile

Em ty to masz sny tongue

Hej Różyczko fajnie, że wróciłaś do zdrowia smile
A ta historia okropna  mad Jak można być takim sadystą, brr makabra jakaś jak w jakimś horrorze hmm

Karolajna Zgadza się baw się na całego smile  tak jak mówi Natalia szalej szalej ferie w końcu heh jak ja bym chciała cofnąć się w lata szkolne heh tongue

Alicja zdrówka życzę smile u mnie też paskudna zima wróciła brr już nie zliczę ile razy chorowałam tej zimy  hmm Ja chce wiosnę tongue

]Witaj Grażynko smile nasza artystyczna duszyczko smile to miłego urlopiku w takim razie życzę <przytula> smile

U mnie powrót zimy hmm zamiecie śnieżne, wicher brr aż się z domu nie chce wyjść dziś jadę na pobliska wioskę do przyjaciółki bo jej brat ma urodziny

pozdrawiam i miłego weekendu wszystkim smile

22 390

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Paulina witaj serdecznie i innych zaglądających też witam .

Nie ma to jak babski sabat, człowiek wyśmieje się aż go żebra bolą to zaraz mu lepiej. No i dotleni się .

Grazka jedziesz do kraju fajnie , odwiedzasz sporo rodzinki jak przyjeżdżasz czy tylko minimum najbliższą?
Mówisz druty tańsze? Zobaczymy na razie splotów się uczę.

Dziś spędzam sobotę sama, wygoniłam męża na męską imprezę wraca jutro, prawdopodobnie bo wiadomo na kacu to różnie to bywa z żołądkiem. smile

Wiatr od Pauliny przywiał sie do mnie bo wyje mi tu strasznie za oknem.

22 391

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

A ja dzisiaj jednak zostaje w domu na noc. big_smile Kaszel mnie strasznie męczy i wątpie, że bym się wybawiła. Za to jest pełna kuracja i w poniedziałek lecę ze znajomymi do innego klubu na anty-walentynkowe party i inauguracje ferii. tongue Więc muszę być zdrowa, nie ma wyjścia. tongue

Emcia a Ty to pewnie już dni do marca odliczasz, hm? :> big_smile

Natalko nie martw się, nie jesteś jedyną osobą, dla której matma jest złem. big_smile

Alicja znów Cię coś łapie? sad A może nie do końca wyleczyłaś poprzednią infekcję? Wracaj do zdrówka!

Różyczka to jutro mąż pewnie będzie potulnym barankiem skoro dziś imprezuje. big_smile

Grażynka ja coś w sobie mam? Ojj ale posłodziłaś, aż mnie zawstydziłaś. big_smile Kochana. :* Miłego urlopu życzę i wypoczywaj na całego! smile

Paula to dobrze, że się wybawiłaś, nie ważne w ile osób, jak dobre towarzystwo to i w dwójkę można się wyszaleć. smile Ja zawsze z przyjaciółką same chodzimy, chociaż i tak w klubach pełno znajomych spotykamy i mamy z kim wracać przynajmniej. big_smile

U Was śnieżno i mokro a u mnie dziś słonko od rana. big_smile Nie przywołujcie mi tu tylko tego waszego śniegu. big_smile

Miłego weekendu smile

22 392

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
Magda napisał/a:

Ema, a co do Twojego pytania, to na pewno nie wszystko. Rozłąka z bliskimi jest trudna, ale to muszą być naprawdę bliskie osoby. Bo przykładowo, gdyby matka Cię katowała, mimo tego byś ją kochała, to lepsza byłaby rozłąka, gdyż w końcu mogłoby się to skończyć tragicznie. Takie moje zdanie. smile

No tak,lepsza rozłąka niż śmierć. Ale te wszystkie domy dziecka i podobne placówki powinny być sprawdzane.
FUnkcjonuje wiele takich miejsc,gdzie nie ma warunków dla dzieci,dla ich odpowiedniego dojrzewania,a jednak one funkcjonują . hmm

Natalkonie ma to jak zatankować własne autko smile

Ooo i Grażynka[/b[ wpadła,jak miło smile OK,odezwę się na gg smile
Bądź cierpliwa,Twoje dzieła na pewno znajdą nabywców . smile

[b]Paula fajnie tak poszaleć z dziewczynami.Nawet jakbyście były we dwie to by się działo,byle nie zistac samej . smile
Tak,moje sny sa zazwyczaj bardzo ciekawe. smile

Różyczko i jak spędziłaś tą sobotę ? smile
Mój facet też się dziś bawi w męskim towarzystwie . smile Niech jeszcze łapie ostatki wolności lol

Zapisuję w kalendarzu--> <Karolka w weekend siedzi w domu....> lol <żart>
Oj tak kochana,żebyś wiedziała,że odliczam dni smile Jeszcze tylko 16 big_smile Się będzie działo big_smile

U mnie wieje jakby wiało juz na zapas... hmm Zimno..brr..

22 393

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Widzę,że tutaj dużo się dzieje lol

22 394

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hello smile

Przyszłam Wam naplotkować, że Madelaine robi bajzel w kafejce 40+... Hmmm... Poczytajcie sobie. Ona mnie przeraża, bo jest tak przekonana o swoich racjach, że w ogóle nie widzi, że ich nie ma...

22 395 Ostatnio edytowany przez London69 (2011-02-13 15:47:07)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Marzenko tak, to trzeba gdzieś zapisać hahaha.. big_smile

O faktycznie nasza dawna bywalczyni robi tam bałagan... Do kogoś pisze, że jest taki i owaki, a sama nie lepsza. Nie zrozumiem nigdy tej kobiety. hmm

Miłego dzionka smile

22 396

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam niedzielnie, oj nie pchać się tak z tymi postami wszyscy na raz smile

Niedziela u mnie słodko-gorzka , no tylko nie myślcie że o smaku żołądkowej smile

Jako grzeczna gosposia wypucowałam domek, poza tym zrobiłam ciepełko i siedzę pijąc kawę teraz.

U mojej matki byli goście , to przez podwórko 40 metrów. Była moja matka chrzestna, moja siostra cioteczna i jej córka z chłopakiem. Przejechali 100km na gościnę i nie zajrzeli do mnie.

Gdzieś przeczytałam takie motto" Z każdym dniem zwiększa się liczba ludzi którzy mogą mnie pocałować w doope"

Więc ekhm właśnie dopisałam kilka nazwisk na moja listę.

Beata widziałam, nawet napisałam posta bo dawno u dziewczyn mnie nie było.
Tez mnie przeraża takie zapatrzenie "Tylko ja mam rację i mi nie podskakiwać bo zero wiecie"

No wiesz z tego co Madeleine pisała jest psychologiem z wykształcenia wiec akurat po takiej osobie spodziewała bym się większej wrażliwości.
I nie pisze tego poza jej plecami, każdy ma prawo wypowiedzieć się na publicznym forum o osobach tu przebywających.

22 397

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie :*

Dziś mój ostatni dzień byczenia się smile Od jutra znów szkoła... Przez czas ferii całkiem zbrzydła mi się ta szkoła. Jutro na powitanie mamy pracę klasową z polaka. Nasza polonistka nie ma serca tongue

Oznajmiam, że udało mi się nie zdziadzieć. Nie wiem nawet jakim cudem lol Byłam temu bliska big_smile <bez komentarza>

Em, "twoje" koty mnie rozbroiły na maksa... Kotka miała teksty dobre w kit big_smile tongue

A ten chłopczyk z reportażu to wielki, mały człowiek. Podziwiam go, jednocześnie nie rozumiejąc co poniektórych, których zdaniem to dziecko powinno trafić do domu dziecka. Tacy w ogóle sobie nie zdają sprawy, co sie w takich domach dziecka wyprawia. Nie wierzę, że przez takich ludzi przemawia chęć pomocy temu chłopczykowi. On sobie poradzi, bowiem na swój wiek, jest bardzo dojrzały. A jego miłość do rodziców - brak słów - super facet poprostu.

Różyczko, świetnie, że wróciłaś smile <całuję>
Zaserwowałaś sporo wstrząsających historii, jestem wściekła na swoją bezsilność. Tak wiem to głupie, ale czasami człowiek tak ma, chciałby, aby wszystko było dobrze, aby na ziemi był pokój, ale nie może nic zrobić. Chciałabym zamknąć oczy i jak za machnięciem czarodziejskiej różczki zmienić cały świat i wymazać z jej powierzchni wszelkie zło. Ehh, pewnie pomyślicie, że jakiś dziwoląg jestem hmm Sorry

Grażynko, udanego urlopu, moje Ty Słoneczko :*

Natalia, lufa z matmy, zabieraj się za nią i poprawiaj prędko smile Porsche - widać kto tutaj kocha samochody ...

Witaj, duszyczko smile Przesyłam buziaki :*

Alicja, kiedy wracasz do tej "wstrętnej" szkoły?

Karola, jak się czujesz?
Słyszałam niedawno, że teraz popularne są knajpy pod hasłem "anty-walentynki" gdzie nie są wpuszczane pary. Czego to ludzie nie wymyślą !!!
No, Karola, zazdroszczę ferii big_smile lol zamienisz się ze mną... Chętnie przedłużyłabym sobie urlop smile

O o o  Madelaine, rzeczywiście ma ciężki charakter. Jedynie możemy jej współczuć.

Różyczko, nie przejmuj się. Czy nie słyszałaś, że z rodziną to się najlepiej na zdjęciu wychodzi? Ten kto to wymyslił, musiał być naprawdę mądry !!! Ehh

Dobra, ja zmykam.
Jak nie pojawię się tutaj kilka dni, to się o mnie nie martwcie - wrócę smile Tylko uporam się z tą okropną budą <czyt. szkołą>

Buziaki dla Wszystkich :*::*

22 398

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Moim zdaniem Pani M. powinna być już dawno temu usunięta z forum.Gdzie się nie pojawi to ujawnia swoją ,,wyzszą klasę'' lol
Naprawdę nie rozumiem co ona tu jeszcze robi,bo pamiętam,że Natalka za małe przewinenie została ot tak wywalona. A ta nadal sie panoszy i zatruwa ludziom przyjemne chwile hmm

Karolka,zapisałam wink

Różyczka napisał/a:

Niedziela u mnie słodko-gorzka , no tylko nie myślcie że o smaku żołądkowej smile

Hahaha uśmiałam się big_smile

A ja mam dziś dzień wenowo-sprzątający smile
Pucuje kuchnię generalnie . Nic mi nie umknie lol

A co do gości Twojej matki,nie przejmuj się,bądz ponad to. Jeszcze przylezą,a wtedy Ty się na nich wypnij . <Przytula>

Jeeeej Gratuluję Marta,że nie zdziadziałaś cokolwiek to jest lol tongue
Tak,filmik był dobry big_smile
Z Maćka dopiero będzie super facet. Wspaniałe jest to dziecko smile Podejrzewam,że ludzie którzy pisali komentarze,że on powinien trafic do domu dziecka,nawet sie nie zastanowili jak to się może skończyć dla chłopca. hmm
Marta...no to ja też jestem dziwoląg,bo też bym chciała posiadać taką różdżkę wink

Mam małą przerwę od sprzątania,szybka kawka i trzeba dalej harować lol
Ja to uwielbiam jak mam w domu wszystko poukładane i wszystko błyszczy big_smile
Kuchenka wyglada jak nowa hahaha

Oj dziewczyny nawet nie wiecie jaka mnie tęsknota dobija za mym rycerzem big_smile
Mógłby ktoś przewinąć Luty do przodu ? tongue

Pozdrawiam.

22 399

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Przyszłam Wam naplotkować, że Madelaine robi bajzel w kafejce 40+
mnie to jakoś specjalnie nie dziwi. Mówią że szewc bez butów chodzi- i w tym przypadku sprawdza się ta maksyma. Kobieta potrzebuje towarzystwa, ale zachowuje się tak, że nikt o zdrowych zmysłach wytrzymać z nią nie potrafi. Pamiętacie jej początek u nas? Ja tak. Napisała że ktoś z innego forum robił jej przykrości. Na wstępie narzeka, nie pozwala innym dojść do głosu. Uważa że sama jest ok. Nawet zwierzęta jej na złość robią.
Pozdrawiam Was smile

22 400

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

E tam, olać zmory, których sensem zycia jest robie nie zamieszania. W sumie to ona musi być bardzo nieszczęśliwa, skoro nikt z nią nie może wytrzymać. A widocznie sama ze sobą też wytrzymac nie może skoro uporczywie szuka towarzystwa...

Melduję, że zmarnowałam niedzielę na robieniu nic. Brrr, nie lubię tak. Ale ostatnio jestem chronicznie zmęczona, więc dzień leniwości się przydał. Szkoda tylko, że nie czuję się też wypoczęta smile

Marzenko, a jaka to jest data x do której chcesz kalendarz przewinąć? W sumei ja tez bym chciała luty przewinąć, niech się już skończą te okropne ferie smile

22 401

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

O Yo Ala ! smile  Zgadzam sie z Twoją wypowiedzią .
A jak Twoje samopoczucie ?

Beata i z Twoją wypowiedzią też się zgadzam.
Leniwa niedziela..wszystkie niedziele takie byc powinny tongue
Nikt nie mówił,że lenistwo jest łatwe i przyjemne tongue

Beata no mógłby już być 1 marzec big_smile Po dojechaniu taksówką na stacje autobusową i 4 godzinkami jazdy autobusem na ,o 5 rano byłabym juz na lotnisku. Potem godzinka lotu i juz bym była w ramionach swego lubego big_smile
Od poczatku stycznia ten czas przeleciał,a teraz jak na złość się dłuży hmm

22 402

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

smile smile smile
Fajnie w Walentynki poczytać taką zakochaną wariatkę smile
Z punktu widzenia początku poniedziałku tez fajnie jak się rano uśmiech na dziobie pojawia.
Zmykam do pracy. Ciężki dzień dzisiaj będzie...

22 403 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-14 10:43:56)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dzień dobry big_smile

I oto zaczął sie ten ,,wspaniały'' poniedziałek big_smile

Zakochana wariatka,tak to ja big_smile hahaha

Zacząć dzień od usmiechu,to bardzo dobry pomysł smile

Ja zaraz zmykam na kurs foto. smile

Miłej pracy i przyjemnej szkoły Wam życzę smile A tym którzy obecnie nic nie robią,zyczę ptzyjemnego nic nie robienia tongue

Bużki.

PS> POlecam ;  http://www.youtube.com/watch?v=mfo-Ztt-moY

                     http://www.youtube.com/watch?v=mz83od-rIR0

Ten gość mnie porwał smile

A no i walentynkowa nutka wink

http://www.youtube.com/watch?v=K4zFGYjf … re=related

22 404

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Ala jak się czujesz? Mam nadzieję, że już wszystko w porządku ze zdrówkiem. smile

Beata ja wczoraj też zupełnie nic nie zrobiłam. Przesiedziałam cały dzień przed telewizorem. Oj, sorry, z psem byłam jeszcze na spacerze. lol
Ferie dopiero się zaczeły, a Ty już marzysz o ich końcu? big_smile No tak, nie dziwię się, pewnie macie tam niezły natłok teraz. smile

Marzenko walentynkowa nutka kojarzy mi się z pewnym chłopakiem... Wesoła i całkiem optymistyczna. smile Ale się rozmarzyłam hahaha.... big_smile
Cezik równy gość. smile Pamiętam go jeszcze z "Szymon Majewski Show" jak śpiewał piosenki od tyłu. tongue

A wiecie co ja to się w sumie cieszę, że Walentynki wypadają w ferie, bo aż się boję co by mój adorator ze szkoły obmyślił gdybym tam była hahhaa.... lol Mam tylko nadzieję, że nie będzie się dziś bawił w tym klubie co ja. big_smile

Moje plany na dziś? Troszkę posprzątam, kuzyn mnie odwiedzi a od 17:00 wielkie szykowanko. tongue I sama w to nie wierzę, ale ubieram spódniczkę na balety. Znajomi stwierdzili, że trzeba to gdzieś zapisać. lol W sumie to już drugi raz idę w spódniczce. Jak na mnie to stanowczo dużo. big_smile

Miłego dzionka smile

22 405

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Oj przydał się ten uśmiech o poranku, bo dalszy ciąg dnia mnie go nieco pozbawił... Masakra. Ja nie wiem, kiedy najbliższa szansa na leniwy dzień. Dzisiaj dłuuugo w pracy, jutro milion spraw do załatwienia przed delegacją, w środę nad ranem wyjeżdżam na 2 dni z grafikiem napiętym tak bardzo, że nie wiem jak mam się z jednego miejsca na drugie przemieścić w wyznaczonych godzinach, powrót w nocy z czwartku na piątek, w piątek do pracy a noc z piątku na sobotę z telefonem alarmowym. Sobota też z telefonem a jeszcze muszę jakoś po Żabę jechać... Chociaż, po głębszym zastanowieniu - ja chyba tak lubię tongue

Mam tylko prośbę - pod koniec tygodnia przypominajcie mi czasem jak się nazywam...

Nie wiem czy Wam się tu moimi poglądami chwaliłam (a jeśli tak to rok temu) - no więc ja nie lubię Walentynek i nigdy nie lubiłam. I nie ma znaczenia, czy byłam samotną nastolatką, w szczęśliwym związku, w nieszczęśliwym związku czy szczęśliwą singielką. Nie lubię i już. A fuj!

22 406

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

cześć
Dziewczątka juz tamto choróbsko za mną smile dziękuję za pamięć smile
Em: 1- nie dałam rady odsłuchać po 10 sek. do odstrzału link poszedł, 2- doszłam do końca ale bez fajerwerków za to 3- to było najciekawsze big_smile
Beatko ja też nie lubię tego dnia! Wszystko było fajnie, póki nie zobaczyłam tematów związanych z dniem patrona od chorób wenerycznych- bleeeee

22 407 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-14 18:23:11)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Wchodze na forum i zamisat przeczytać ,, nasza społeczność'' to mi wyszło ,,nasza sprzeczność'' hahaha

No i kurs był dzis urozmaicony smile Operowałam dziś niebezpiecznymi narzędziami czyli nożykiem i klejem w sprayu big_smile
Niby nic,ale w moich rekach... Buahahaha Dostaliśmy po ogromnym arkuszu bardzo sztywnego papieru i .... a nie będę was zanudzać tongue Było ciekawie,nikt nie ucierpiał smile A za tydzień nie ma kursu bo Luke <nauczyciel> ma wolne.. hmm
Zaprzyjaźniłam się bliżej dziś z bardzo miłą parką,to takie romantyczne,że sobie chodzą razem na ten kurs smile Mają na oko jakieś 60 lat . I są przesympatyczni.
No i dziś sam Luke mi pomagał big_smile BO bał się,że sobie palca utnę..ahh bywam niezdarna taka wink tongue <haha>

Cezik spoko,a u Szymona to pokazał moim zdaniem tylko malutką część siebie smile

Adorator na pewno by się wykazał tongue
Dlaczego sie boisz spódnicy ? tongue

Beata ale młyn ! Zupełnie nie w moim stylu,,a fuj tongue
Postaram sie nie zapomnieć,aby Ci przypomnieć jak sie nazywasz tongue
Walentynki fuj ? W sumie.... kiedys mnie ruszały bardziej. teraz są to są,nic nie poradzę big_smile

Alu co kto lubi smile Fajnie,że wpadłaś smile

22 408

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A jednak musisz pozanudzać, bo mnie niezmiernie intryguje, do czego na kursie fotograficznym papier, klej i ucinanie palców???

22 409 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-14 21:01:24)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

No więc dobrze,zaspokoje Twoją ciekawość smile

Bardzo duży,czarny,twardy arkusz papieru. Klej w sprayu,nożyk,linijka,ołówek oraz fotki zrobione przezemnie.

Z arkusza wycinaliśmy prostokąty,trochę większe rozmiarowo niż sama fotka. Na nie przyklejaliśmy zdjęcie wydrukowane z białą ramką klejem. I tyle.Podobno jest to sposób na prezentacje zdjęć..hmm ja osobiście bym tego w domu w takiej formie nie zawieszała,no ale jakby jeszcze wstawić do szkła to i może by było ładne.Nie wiem..pewnie to do portfolio będzie potrzebne. Musze przyznac,że to solidna robota,zdjęcie sie dobrze trzyma i wilgoć go nie ruszy.Ten papier jest bardzo twardy,można by było pocztówkę z tego nawet zrobić,tyle,że nie typową,bo bardzo sztywną. smile
I tak mielismy zrobic 15 fotek,no ale godzina na to,to zbyt mało. Na nastepnym kursie będziemy kontynuować.

A zresztą pokażę Ci o co chodzi --->>

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Wspominał cos o zdjęciach rodziny...że jakis projekt będziemy robić..hmm Będzie problem,bo ja nie mam dużo zdjęć swojej rodziny nadających się do projektu,większość to taka,,domówka''. Musiałabym ich na nowo w odpowiednim otoczeniu sfotografować,tylko ciekawe jak? Jak ja tutaj jestem sama jak palec. Będę sie musiała podlizać do jakieś innej rodziny hmm Może dadzą sobie strzelić pare fotek... masakra. Albo jest opcja udawania ,,głupiej Polki na obczyźnie'',powiem,że nie zrozumiałam co mamy zrobić hahaha lol i będzie mi wybaczone tongue Albo jeszcze moge iść na współczucie..powiem nauczycielowi,że jestem tu sama,rodzina hen daleko i tyle..jemu sie mnie zrobi żal i sprawa załatwiona ! Buahahaha lol
Doprawdy rozbawiam dziś samą siebie big_smile

22 410

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

W antyramie super by to wyglądało...

To ja Ci powiem, w jaki sposób ja bym rozegrała to niewygodne zadanie o rodzinie bez zgrywania głupiej Polki na obczyźnie. Wykorzystując przenośnie i grę na emocjach. No więc najpierw kilka fotek: butelka alkoholu, puste szklanki, w połowie puste szklanki i generalnie coś w tych klimatach. I to bym pokazała jako moją dawną rodzinę. Następnie kilka fotek tlumu ludzików, ewentualnie fotki kamyczków, przestrzeni, oceanu - i to by była moja obecna rodzina. I już. Głupio niech się robi widzowi, nie Tobie.

22 411 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-14 23:50:50)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

W antyramie pewnie tak smile

Wow..ale to napisałaś o tej butelce i kamyczkach,aż mnie poruszyło i  dziwne uczucie ogarnęło którego nie potrafię nazwać.
Muszę przyznać,że bardzo to ciekawe i oryginalne,a zarazem smutne...Moja matka może grać rolę kamienia jakby co.

Zajrzałam do kafejki 40 i w sumie nie powinnam sie dziwić,ale jednak.... Madelaine napisała do moderatorki w złym tonie,ta kobieta nikogo nie szanuje i jest zapatrzona w siebie ..Jezuuu to przerażające ! Współczuje wszystkim ludziom,którzy mieli z nia styczność.I co najlepsze ? ZBANOWANA big_smile Wiem,nie powinnam się tak cieszyc,ale zasłuzyła sobie na to.Stąd zniknęła a słowo ,,przepraszam'' chyba jej w gardle utknęło. Juz nie mówiąc o tamtej kafejce. Żenująca kobieta. Sorry to juz wszystko na jej temat.

22 412

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Bo ja nie umiem robić takich ładnych zdjęć, ale umiem grać na emocjach...

Ty już po rytuale skype, Emuś, czy przed?

22 413

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Grać na emocjach,cenne. Ja potrafię stworzyc wrażenie,że jestem z kamienia jak trzeba.Tylko nie wiem czy to dobrze czy źle? hmm

Już po rytuale big_smile

A Ty nie jesteś zajęta niczym ?

22 414

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Jak to niczym? Siedzę na forum, kończę grzane piwko (które mi się nie udało zreszta smile ) i rozmyślam nad swoją egzystencją. To nic?

Aaa, zapomniałam dodać, ze jeszcze wkurzam się na gg, które się nie chce uruchomić. Albo ja nie umiem, ale przyjmijmy pierwszą wersję smile

22 415

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A jednak cos mi się udało uruchomić smile Wygląda dziwnie, ale ma słoneczko, więc chyba to gg smile Napisaj coś do mnie!

22 416

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

A ja siedzę na forum,nie pije nic,choć piwko ,,karmi'' patrzy sie na mnie..może sie skuszę ? Miałam smaka na budyń,ale nie chce mi się go robić i wyskakiwać spod ciepłego koca,po budyniu przyszła myśl o kakao...ale lenistwo nie pozwala mi sie ruszyć z kanapy hmm
Potem jakis dziwny nastrój mnie złapał na rozmyślanie też o egzystencji i wpływie ludzi na moje życie..na szczęscie mi przechodzi,bo sie robiło nie ciekawie.
Zastanawiam sie czy mozna płakać dlatego,że sie dzieje dobrze ? hmm Przecież to bez sensu...

A jak Ci się grzaniec mógł nie udać ? yikes

Rzeczywiście masz sporo zajęć jak na teraz smile

Co do gg,wlaśnie widzę,że sobie ,,skaczesz'' tongue

22 417

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hej kochani smile

Słuchajcie wczoraj na tej imprezie to ja przeszłam samą siebie. lol Wygrałam pewien konkurs. big_smile Chłopak trzymał balona, ja go dmuchałam przez słomkę, później on z nim siadał na ziemi i ja musiałam na nim usiąść tak żeby przebić balon. No i wygrałam bilecik do kina. smile Ale pod koniec imprezy to już przesadziłam... Tam były takie duuuże schody. big_smile Poszłam do góry napić się piwa i nie wiem jak ja to zrobiłam, ale schodząc dosłownie zjechałam na kolanach ze schodów. lol Miny ludzi- bezcenne. A ja wpadłam w taki atak śmiechu, że długo nie mogłam dojść do siebie. big_smile

Beata ja też nie lubię od zawsze walentynek. smile Nie rozumiem tego święta. tongue

Marzenko ciekawe mieliście te zajęcia z papierem. smile Faktycznie, gdyby dodać do tego antyramę to byłoby idealnie. smile
Ja się boję spódnicy już od małego. big_smile Podobno jak mama mnie w kiecke ubrała to potrafiłam w miejscu publicznym ją zdjąć bez żadnych skrupułów jak mnie zdenerwowała (spódnica, nie mama). big_smile Ale wyrosłam z tego! tongue Jak już ma być krótkie to stanowczo wolę spodenki. smile

22 418

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witajcie kochani. smile

Dzień mam dzisiaj okropny i nie mam przez to za dużo do powiedzenia niestety. W domu nieciekawa atmosfera, w szkole średnio, sprzeczka z M. dotycząca tego, że trochę wybuchłam... Hormony mi szaleją no co... tongue Eh.. Ogólnie czekam aż będzie pora spać i żeby był już 16 luty. tongue

Mimo wszystko życzę wam miłego dnia. smile :*

22 419

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Witam smile

A ja już wyzdrowiałam, wróciłam i zacznę nadrabiać, jak znajdę chwilkę big_smile U mnie wszystko dobrze, poza pogodą, strasznie mroźno i śnieg. Ale nie ma co narzekać, wychodzę z założenia, że zawsze może być gorzej big_smile Poza tym, znajomy z zagranicy przyjechał no i fajnie się tak spotkać i pogadać wink

Ściskam mocno :* A no i co do Madelaine, to ma chyba kompleks wyższości smile

22 420

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Dziewczyny ja też was ściskam a Tobie Natalko życzę lepszego samopoczucia. smile

Oglądałam właśnie pewien teledysk i strasznie mnie zbulwersował. big_smile Już wklejam: http://www.youtube.com/watch?v=eWUC5Q0RCAA Zbulwersowało mnie zachowanie tych panów, na końcu. Dobrze udawali przyjaźń żeby tą dziewczynę wykorzystać. A swoją drogą to ten brunet przystojny. tongue Chciałabym takiego. tongue

22 421 Ostatnio edytowany przez Ema (2011-02-15 17:09:27)

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)
London69 napisał/a:

Hej kochani smile

Słuchajcie wczoraj na tej imprezie to ja przeszłam samą siebie. lol Wygrałam pewien konkurs. big_smile Chłopak trzymał balona, ja go dmuchałam przez słomkę, później on z nim siadał na ziemi i ja musiałam na nim usiąść tak żeby przebić balon. No i wygrałam bilecik do kina. smile Ale pod koniec imprezy to już przesadziłam... Tam były takie duuuże schody. big_smile Poszłam do góry napić się piwa i nie wiem jak ja to zrobiłam, ale schodząc dosłownie zjechałam na kolanach ze schodów. lol Miny ludzi- bezcenne. A ja wpadłam w taki atak śmiechu, że długo nie mogłam dojść do siebie. big_smile

Beata ja też nie lubię od zawsze walentynek. smile Nie rozumiem tego święta. tongue

Marzenko ciekawe mieliście te zajęcia z papierem. smile Faktycznie, gdyby dodać do tego antyramę to byłoby idealnie. smile
Ja się boję spódnicy już od małego. big_smile Podobno jak mama mnie w kiecke ubrała to potrafiłam w miejscu publicznym ją zdjąć bez żadnych skrupułów jak mnie zdenerwowała (spódnica, nie mama). big_smile Ale wyrosłam z tego! tongue Jak już ma być krótkie to stanowczo wolę spodenki. smile

Uwaga moja wyobraźnia pracuje ! tongue  Widzę jak siedzisz na chłopaku i spadacie na tyłeczki jak balon pęka big_smile TY miałaś miękkie lądowanie a on ? tongue Aha..to był obcy chłopak ?

Zjechałaś na kolanach ?? To musiało dziwnie wyglądać lol Miałaś na sobie spódnicę ? Pewnie nie...
Jak Twoje kolana ? Dobrze,że nie pocharatałaś sobie buźki  smile Jesteś hardcorowa kobieto hahahaa

Dla mnie walentynki kiedyś były ważniejsze,ale pewien osobnik wbił mi do głowy,że zycie to nie bajka i teraz jest to dla mnie mniej ważne. Miło jest coś dostać,a chcociażby smsa,ale robić z tego jakąś wielką akcję to nie. smile

Chyba sobie kupie te antyramy big_smile A wiecie kiedys pracowałam w takiej małej fabryce gdzie produkowaliśmy antyramy i inne różne ramki i ramy na zdjęcia smile  Robiłam te antyramy i robiłam też fajne ramki z gipsu smile

Hahaha teraz już nie zdejmiesz spódnicy w miejscu publicznym big_smile...chyba ? tongue Biorąc pod uwagę Twoją osobowość to wszystko mozliwe big_smile
Ja lubiłam sukienki i spódnice od małego.Potem mi przeszło na kilka lat i spódnice nosiałam sporadycznie a sukienek wcale. Jakieś dwa,trzy lata temu mi sie odwidziało i znowu lubie nosić sukienki i spódnice smile
Pamiętam jak mi babcia zrobila sukienkę niebieską koronkową jak byłam mała...Jezuuu jak ona mnie gryzła !! Nienawidziłam jej choć była piękna.

Aha a z kim pójdziesz do kina ? tongue

Co do linku-Lubie ten kawałek . smile Nie bulwersuj się,to tylko teledysk tongue

22 422

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Natalko życzę luźniejszej atmosfery smile A z M. zaraz sie pogodzicie smile

Magda napisał/a:

A ja już wyzdrowiałam, wróciłam i zacznę nadrabiać, jak znajdę chwilkę big_smile  U mnie wszystko dobrze, poza pogodą, strasznie mroźno i śnieg. Ale nie ma co narzekać, wychodzę z założenia, że zawsze może być gorzej big_smile  Poza tym, znajomy z zagranicy przyjechał no i fajnie się tak spotkać i pogadać wink

Gdzie Ty byłaś kobieto ? smile Śnieg i mrozy w PL ?? yikes
Ooo znajomy z zagranicy big_smile No,no no...spotykajcie się i gadajcie tongue wink

22 423

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Niektóre clipy odstraszają od nagrań, które często są na prawdę fajne. hmm Niestety.. Już mi i M. lepiej. A bardziej jemu. tongue smile
Właśnie Karolka jak Twoje kolana? Masz je jeszcze w ogóle???? big_smile To musiało być niezłe. big_smile

U mnie też mróz.. sad Ja chcę już wiosnę, przynajmniej więcej jazd będzie.

A Madelaine została zbanowana z tego co zauważyłam. Powiem Wam dziewczyny, że jest to słuszna decyzja. Siała zamęt nie tylko u nas.

22 424

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Hejcia wink

Miłego wieczorka smile

22 425

Odp: Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Natalko to cieszę sie,że lepiej smile

Cześć Afro,jak zwykle krotko i zwięźle tongue :*

Posty [ 22 361 do 22 425 z 30 541 ]

Strony Poprzednia 1 … 343 344 345 346 347 … 470 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka dla Przyjaciół ;)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026