Miłego popołudnia ![]()
20 801 2010-09-21 17:57:44
Podobne tematy
20 802 2010-09-21 19:52:33
Hej kochani ![]()
Mmm Mexico City...
Moje marzenie.
Kto wie, może i do spełnienia. ![]()
Oczywiście kochane , że się kuruję, w końcu w piątek znów się spotykam z ... ![]()
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i miłej środy życzę! ![]()
20 803 2010-09-21 20:01:43
Witaj Afro.
Karolinka widzę znajomość się pogłębia..
A jak wy się w ogóle poznaliście??
Za dużo to się tu nie urodziło. ![]()
20 804 2010-09-21 20:08:21
Witajcie Kobiety ![]()
Postanowiłam tutaj do Was napisać
Pozwoliłam sobie od jakiegoś czasu Was podczytywać... Wybaczcie wścibstwo...
Będę pisać częściej jeśli mi pozwolicie oczywiście ![]()
Wika - Ogromny plus dla Ciebie za Twój podpis pod postem... Także uwielbiam tą piosenkę... ![]()
20 805 2010-09-21 20:12:36
Witaj Megi napisz coś o sobie.
Witamy serdecznie oczywiście, mam nadzieje, że zagościsz tu na dłużej. ![]()
Zarąbista sygnatura!!! ![]()
Wybaczam wścibstwo.
Hehe.
20 806 2010-09-21 20:33:44
Jestem padnięta dziewczynki. Idę się wykąpać, coś zjeść (oczywiście nie za dużo
) i do łóżka.
Pojeździłam sobie dzisiaj dla poprawienia kondycji psychicznej. Jak długo nie jeżdżę to jestem jakaś smutna. A przez te jazdy nie mam nawet kiedy..
Dobranoc laski.
:*
20 807 2010-09-21 20:36:09
Hm... Najtrudniejsza sztuka, to napisać coś o sobie, żeby odbiorca nie odebrał nas jako zwykłego przechwalacza... ![]()
Ale ok, kilka słów na temat mojej skromnej osoby...
Jestem z łódzkiego. Konkretnie ze Zgierza (taka dziura zabita dechami; dla niewtajemniczonych powiem a nawet napiszę, że jest to małe miasto koło Łodzi:)) Nie ma tutaj nawet kina, więc jeśli chcę trochę poobcować z kulturą muszę wsiąść w tramwaj i pojechać do Łodzi.
Pracuję w Salonie Meblowym na stanowisku Specjalista ds Obsługi Klienta. Z polskiego na nasz - po prostu jestem sprzedawcą
Aktualnie szukam nowego Sklepu, bo nie mogę dogadać się z szefem i musimy zakończyć współpracę...
Jesli chodzi o zainteresowania: taniec, muzyka, dobra książka, magia, trochę psychologia, języki obce.
No to tyle
Jeśli chcecie o coś zapytać, śmiało ![]()
Sygnaturka - moja modlitwa przed każdym posiłkiem... ![]()
20 808 2010-09-21 20:41:19
I co modlitwa się spełnia?
Na temat psychologii kocham po prostu rozmawiać.
Intrygujący temat.
No ta mniej więcej się znamy. Ja jeżdżę konno (opiekuję się trzema konikami, pewnie zdarzyłaś zauważyć, skoro nas podglądałaś) chodzę do Technikum Ekonomicznego jestem z trójmiasta, mam chłopaka o imieniu M.
Uwielbiam samochody ( jak będziesz kupować polecam się
). To na tyle, muszę lecieć.
Do jutra. ![]()
20 809 2010-09-21 20:54:45
Kurde, modlitwa nie chcę się spełnić. Jem i jem a piersi jak nie rosły, tak nie rosną
Ale pocieszam się, że małe jest piękne
W sumie nigdy nie usłyszałam, że są małe, ale ja sama jakoś sobie to ubzdurałam i w dalszym ciągu dąże do perfekcji ![]()
Psychologia - temat rzeka. Można rozmawiać i rozmawiać a temat i tak nie jest wyczerpany. Miałam iść nawet na studia o takiej specjalizacji, no ale nie zawsze wszystko się udaje, co sobie zaplanujemy. Oprócz tego kierunku miałam jeszcze dwa inne na oku. Powiedziałam sobie wtedy, że jak dojrzeję do decyzji, to w końcu podejme jakies kroki. Wyszło na to, że 3 lata temu skończyłam szkołę średnią i teraz już byłoby mi ciężko wrócić do nauki po tak długiej przerwie
Ale i tak wierzę, że w końcu się ogarnę i jednak coś zrobię w tym kierunku ![]()
Konie... Moje marzenie... Zawsze chciałam nauczyć się jeździć konno. Niestety, stadnina jest dosyć daleko od mojego miejsca zamieszkania i nie miałabym jak tam dojechać. Ale Tobie zazdroszczę oczywiście, bo uważam, że to najpiękniejsze i najmądrzejsze zwierzęta... Obcowanie z nimi chyba by uspokoiło moje skołatane nerwy ![]()
Heh, żeby kupić auto, trzeba mieć prawo jazdy a takowego nie posiadam
W zeszłym roku zaliczyłam kurs. Niestety, nie zdecydowałam się na egzamin. Historia długa. Jeśli będziecie chciały, to opowiem jak to było. Nic na siłe ![]()
Natalia - i powiem Ci jedno: Masz najpiękniejsze imię, jakie może być
Od zawsze mi się podoba ![]()
20 810 2010-09-22 09:10:06
Witajcie ![]()
20 811 2010-09-22 15:02:50 Ostatnio edytowany przez natalia1710 (2010-09-22 15:58:18)
Witam. ![]()
Megi konie są cudowne masz rację.
Ja jeździć konno nauczyłam się w rok. Skakać też się w tym czasie nauczyłam. Jest to mój ulubiony sport.
Natalia to piękne imię, mnie również się od zawsze podoba. ![]()
Psychologia jest super tematem, ja z moim znajomym tylko o tym moglibyśmy rozmawiać.
Tym bardziej, że jego też to interesuje.
Jestem już po szkole, dzisiaj widzę się z M. Od stajni wolne.
Trochę się przeziębiłam wczoraj. ![]()
Papa. :*
20 812 2010-09-22 17:57:45
Czesc kobietki wpadlam tylko na chwilke sie przywitac i juz znikam
Rozsylam buziaczki :****** ![]()
20 813 2010-09-22 19:09:28
Cześć ![]()
Hurra, hurra! Mam internet w domu
Niby nic niezwykłego, ale ja mam z tym wiecznie problem. Najpierw odłączyli za niezapłacony rachunek. Podłączyli i po jednym dniu znowu zniknął. Tym razem robiłam z siebie durnotę przez telefon przed konsultantem z infolinii, ale oprócz tego, że zapewne uznał mnie za najgłupszą klientkę roku innych rezultatów nie było. Dzisiaj przyszedł pan serwisant z włochatym tyłkiem i naprawił
Witam Megi. Rozgadana jak widzę - chwali ci się to ![]()
Ema - gdzie ty jesteś jak cię nie ma?
A w ogóle to gdzie wy wszyscy jesteście?
20 814 2010-09-22 20:56:21
Witajcie Kobiety ![]()
Muszę Was zasmucić. Nie będę dzisiaj tryskać humorem. Mam mega-PMS i dzisiaj mój dzień stoi pod znakiem płaczu, płaczu i jeszcze raz płaczu. Nienawidzę tego napięcia przed okresem. Nie jestem sobą wtedy. Wyjątkowo siebie nie lubię w tym czasie.
No ale pokolei ![]()
Walczyłam o pensję (żeby nie było wątpliwości - za sierpień oczywiście). Znów bez rezultatu. Pomijam fakt, że mam w portfelu dosłownie 10zł... Niby powiedział, że w piątek będzie wypłacał. ZALICZKI!!! Nie omieszkam mu powiedzieć co na temat zaliczek myślę. Zwłaszcza jeśli jest to zaliczka za sierpniową pensję... Sprawa jest o tyle utrudniona, że szef się nie odzywa do mnie już półtora msc-a. Takie jest podziekowanie za moją ciężką pracę i prowadzenie mu firmy...
Znów wszystkie opcje zatrudnienia po znajomości legły w gruzach. Nagle sie okazało, że nigdzie nie przyjmują a nawet zwalniają. Więc już mi w ogóle psychika siadła i rozpłakałam sie przyjacielowi do słuchawki... Bo ja bym już z tej firmy chciała odejść a tu nie ma takiej możliwości, żeby się gdziekolwiek zaczepić. Rozsyłam CV mailem, pocztą i d**a. Odpowiadam na większość a strony z pracą mogę wymienić jednym tchem. No cóż...
Mój P znów ma mnie głęboko... w swojej czteroliterowej części ciała. Może zamieniłam z nim dzisiaj trzy zdania złożone i to by było na tyle. Po czym nawet do mnie nie zadzwonił, chociaż widział, że mam dzisiaj ciężki dzień. Oczywiście wylądowałam później w łazience i próbowałam się doprowadzić do porządku, żeby nikt nie zauważył, że płaczę...
Jedynym pozytywnym aspektem dzisiejszego dnia jest to, że koleżanka poprosiła mnie, żebym była Świadkową na Jej ślubie. Co prawda tylko na cywilnym, no ale zaszczyt jak dla mnie ogromny
Cieszyłam się bardzo, ale też do czasu. Przyszłam do domu, zrobiłam sobie pobieżny kosztorys ile muszę zainwestować w tą imprezę i mina mi zrzedła... Bo nie wiem, czy będzie mnie na to najzwyczajniej w świecie stać. Ślub ma być 6 listopada. Zostało mało czasu. Na dodatek to jest zaraz po Wszystkich Świętych, więc pewnie będę spłukana. W tak wczesnym terminie nie mam co liczyć na wypłatę za październik. No po prostu powiem Wam, ręce opadają. Bardzo sie ucieszyłam naprawdę. Płakałam razem z Nią. Tym razem ze szczęścia
Na rodzinę raczej nie mam co liczyc... ;/ Ech...
Jeśli marudzę, to proszę mnie tutaj przywołać do porządku ![]()
Natalia - jak przeziębienie łapie to szybciuteńko weź jakiś fervex albo coldrex i jutro powinnaś być jak nowo narodzona ![]()
Vinnga - lubię dużo mówić
Takie zboczenie zawodowe
Jak nie będę dużo gadać, to nic nie sprzedam ![]()
Czy będzie tutaj jakieś życie??? Bo coś tu strasznie cicho...
20 815 2010-09-22 21:00:36 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-09-22 21:01:20)
Hej kochani ![]()
Beatka, ja do południa w szkole, później jazdy, nauka i ehhh... jak już pisałam dzień jest dla mnie za krótki. ![]()
Natalia, jak się poznaliśmy? Heh... Znamy się w sumie od 9ciu lat. Mieszkamy w jednej klatce.
Zabawne jak to Wika stwierdziła- mamy na siebie całodobowy monitoring. ![]()
Megi witam Cię serdecznie, miło mi Karolina jestem. ![]()
Emcia a Ty tak mało jak na Ciebie dziś nabazgroliłaś, oj nieładnie.
Buziaczki. :*
Pozdrawiam. ![]()
20 816 2010-09-22 21:18:25
Dobry wieczór
witam nową Koleżankę która chyba wszystkich przebiła jeśli chodzi o kłapanie jęzorem na początku przyjemności poznawania
Tak, masz rację narzekasz aż mnie głowa rozbolała
ale rozumiem Cię i przesyłam buziaki- tylko facet nie zrozumie napięcia tuż przed- no chyba że chce
ale i tak musiałby się mocno postarać
Ale do rzeczy:
- jaką masz umowę w pracy?
- Twój P(rzetchórz) ile jest z Tobą w związku?
- i czy nie skombinujesz kreacji z tego co masz w szafie na ślub? A jeśli chodzi o świadkowanie - równie dobrze możesz być tylko na uroczystości w kościele a za "zabawę" podziękować tłumacząc się ciężkim okresem finansowym- jeśli zaproponowała Ci to stanowisko ze wzgl. na sympatię zrozumie ![]()
20 817 2010-09-22 21:42:09
Baaardzo dziękuję za sympatyczne przyjęcie na forum
Aż mi się buziunia cieszy
Od razu mi lepiej ![]()
Alaclaudie - kurde no, ja sobie lubie czasem ponarzekać. Nic na to nie poradzę, że czasem przemawia przeze mnie MEGA ZRZĘDA
W końcu nie zawsze muszę być w formie ![]()
Umowa o pracę na czas nieokreślony, cały etat. Wczoraj troche poczytałam w necie na temat spóźniającej się pensji i szef jest na straconej pozycji. Tym bardziej, że mi nie wypłaca po złości, bo chce mnie zniszczyć psychicznie. Stary numer, znam na pamięć. W sumie to nie mam siły już walczyć, bo uważam, że za to co robiłam i robię dla firmy powinien mnie na rękach nosić. No ale to jest moje zdanie, on jest typowym męskim szowinistą, który uważa, że kobieta to tylko powinna dzieci rodzić i siedzieć w domu, obiadki mężowi gotować. Sorry, ale średniowiecze jest już dawno za nami ![]()
Z moim P jestem w związku już... zaraz, muszę policzyć...
Tak, wyszło mi 3,5 roku. Nie liczę półrocznej rozłąki, kiedy stwierdził, że w sumie i tak nigdy ze mną nie będzie. Poznał jakąś siksę (odbiło mu totalnie), starszą ode mnie, ale chyba szybko mu się znudziła, bo wrócił do mnie w try miga niemal na kolanach. Ponieważ kochałam, wróciłam. Ale co ja czasem przeżywam, to wiem tylko ja. Jestem bardzo czujna i powiem szczerze, czekam na drugi taki wyskok. Wtedy już powrotu nie będzie. I tak dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Trzy razy tym bardziej nie...
Kurczę, mam sukienkę, ale czy ja wiem, czy chcę ją założyć... Ja mam już w myślach sukienke, jaka chciałabym kupić, ale nie wiem czy po pierwsze taką dostanę. I po drugie czy mnie będzie na nią stać. Jedynym pocieszeniem jest to, że to tylko ślub cywilny to i sukienka nie musi być strojna.
Ona zna moje aktulnie problemy finansowe (oczywiście nie z mojej winy, bo przecież okazuje się, że pracuję charytatywnie), więc chyba po prostu oświecę ją, na co może liczyć z mojej strony. Kurde, gdyby ten ślub był kilka miesięcy wcześniej to takiego problemu by nie było, ale teraz wszystko się sypie.
No widzę, że zaczynacie pokazywać, że żyjecie ![]()
20 818 2010-09-22 21:57:51 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-09-22 21:59:12)
Nastka juz pisała ale ja i tak powtórzę- widziałam Cię kiedyś w jednym z wątków, spojrzałam na podpis i bekłam- superrr ![]()
mozesz mimochodem bosowi podrzucic wydrukowane konsekwencje niezapłacenia za pracę.
3,5 - stare małżeństwo
ja bym do niego pojechała po pracy i kazała się głaskać- przecież jak jemu zle Ty pomagasz ![]()
zwijam manele- dobranoc Kafejko
papa xx
p.s.: takie przyjęcia tylko w naszej kafejce
forum wita gdzie indziej ![]()
p.s. 1: Ala (po imieniu), Wiśnia( po zamiłowaniu
) - tak tu do mnie piszą
- jest o wiele krócej ![]()
20 819 2010-09-22 22:14:52
Hehe, kilka instrukcji na początek
Obiecuję się poprawić, ALU ![]()
Wydrukuję tą stronę, na której byłam i prześlę mu faksem. Niech sobie chłopina poczyta co mu grozi za nieterminowe wypłaty pensji. Uświadomię Go, bo może w ferworze walki gdzieś mu ten obowiązek uleciał... Tyle ma przecież na glowie... (włosów...)
Ojjj, długo będzie musiał głaskać... Ja dla Niego ZAWSZE jestem łaskawa ![]()
Widzę, że towarzycho się rozchodzi powolutku. Ja gorsza być nie mogę ![]()
W takim razie idę. I czy się Wam podoba czy nie, jutro będę
Mam nadzieje, że w lepszym humorze i w miarę rozluźniona... ![]()
Dobrej nocy, Kobiety ![]()
Buźki :*
20 820 2010-09-23 02:40:23 Ostatnio edytowany przez Wika (2010-09-23 13:05:25)
Hejka ![]()
Mi również miło, Megi87 ![]()
Pytanie:W czym dostrzegasz piękno, w otaczającym Cię świecie? Banalne? Nieee...
Interesujące
Hm, to może wszystkim zadam pytanie
Mój umysł przynajmniej na chwilę odpocznie od genetyki ![]()
vinnga Trzy niebezpieczeństwa ze strony społeczeństwa? (U mnie na pierwszym miejscu jest: dwuznaczność, człowiek często nie przywiązuje uwagi do prawdy)
alaclaudie Właściwą drogą postępowania, jest życie w zgodzie z własnym sumieniem. Zgodzisz się z tym? Jeśli tak, proszę - rozwiń
Ema Sartre uważał, że drugi człowiek jest zaprzeczeniem tego pierwszego i pozbawia go wolności. Uważasz, że miłość również może być atakiem na drugą osobę, ponieważ pozbawia wolności?
Bianka Napisz cokolwiek
Życzę, dla Twojej Gwiazdy duuużo zdrówka
Marta Czujesz się już lepiej?
Nie udawaj, że się wciąż uczysz
:P
London69 "Gwałtowny rozwój genetyki umożliwił pogłębienie wiadomości na temat mechanizmów karcinogenezy..." Bla, bla, bla - tak Pani mówi na lekcji?
Hahahaha... Okay, ciężko mamy, więc dla Ciebie będzie bardzo łatwe pytanie
Człowiek przyjmuje postawę otwartą na zrozumienie drugiego człowieka. Co jest jego główną cechą?
No co? Proste
natalia1710 Dzięki, za "mądrale"
Czytałam kiedyś artykuł w którym Monty Robertson (chyba On
) mówił, iż człowiek może nauczyć się języka - jakiego używają konie, zostać przez nie zaakceptowany, etc. Uważasz, że ma rację?
Może mogłabyś porozmawiać o tym z którymś - konikiem?
Hahaha... <ŻART>
darinia288 Kobieto!
Powinnam dodać do odpowiedzi o "niebezpieczeństwach..." - GADATLIWOŚĆ
Hahahaha... Nie wstydź się pisać
<ŻART>
Hm, o co zapytać, abyś się choć troszkę rozpisała?
<myśli> Zrobiłaś kiedyś coś szalonego?
(Zbieranie grzybów, poród - to już wiemy
)
Rafix Jaką największą krzywdę, nieświadomie wyrządza kobieta - mężczyźnie?
samotna~dusza Kobiety, tak jak i mężczyźni, ciągle muszą dokonywać wyborów
Nie wystarczy urodzić się kobietą - trzeba jeszcze ciągle stawiać sobie pytanie: Jaką kobietą chcę być? Poproszę o dłuuugie rozwinięcie
A to dlatego, że tak często zaglądasz do kafejki
różyczka Co robić, by życie w małżeńskim stanie nie gasło, nie szarzało, ale z każdą minioną chwilą zyskiwało nowe treści?
(Wiem, piękne pytanie
)
Tomek05 Na początek: Cześć
Nie mieliśmy jeszcze okazji ze sobą troszkę podyskutować, może zaczniesz zaglądać do "Nas" częsciej
Pytanie: Czym naprawdę jest połączenie kobiety i mężczyzny w akcie seksualnym?
Jeśli jesteś nieśmiały, nie odpowiadaj
AfRoDyTa19 Co porabiasz na co dzień?
Jak się czujesz? No co?
Tak często do "Nas" zaglądasz, że aż się pogubiłam
Hahahaha...
coco59 Co jest Twoim najwiekszym marzeniem?
Pisz coś więcej ![]()
Artemizja, Nastka_K Hejka
W rzeczywistości również tak duuuużo mówicie/piszecie?
Pozdrawiam
Życzę, słodkich snów ![]()
Aaaaa.... zapomniałam ultrafiolet Może byś coś napisał?
Np. "Cześć Wam"
Paweł Nie pamiętam nicku, sorry
Co u Ciebie słychać? Jak samopoczucie?
Fajnie by było, gdybyście znów zaczęli z Nami pisać/rozmawiać
Junior, Martyna - pobudka
Jeśli o kimś zapomniałam - sorry, późno już ![]()
20 821 2010-09-23 09:06:39
Witam dziewczyny...
Wika czesc! Ale sie wkrecasz,super napisałas...podoba mi sie:)
A co do marzen,to mam je całe życie....ale zeby sie spełniły to trzeba od siebie cos dac....hmmm...
Dla wszystkich...Buziaczki od rana i Miłego Dnia!
20 822 2010-09-23 09:28:08
elo
chyba się ze mną zgodzicie ze dzięki pomysłowości Wiki pazdziernik mamy z głowy, jak się powymieniamy pytaniami? ;P
Zauważyłam że niektóre nicki są z dużej inne zaś z małej - why, Tośka?
a teraz odpowiedz
:
Zacznę od pytania- dlaczego uważasz że to właściwą drogę wyznacza nasze sumienie?? To by miało sens w idealnym świecie ( a nasz jest z innej bajki). Są ludzie którzy nie mają sumienia ( nie, nie to nie nasza Beatka
), zagłuszyli je przez co coraz mniejszą mają wrażliwość na odróżnienie zła od dobra. Jeśli mi się wydaje że nie można ukraść, Ty tez możesz tak myśleć ale tylko w kategorii opędzlenia banku, czy czyjegoś mieszkania, natomiast jeśli chodzi o pożyczenie sobie pomysłu (bądz przywłaszenie) będziesz bardziej liberalna. Reasumując- człowiek sam jest zbyt maluczki by iść właściwą drogą. Może nie dojść do celu swojej wędrówki, jak kot z żartu co nie ogarnia kuwety.
Pozdrawiam serdecznie i życzę obrzydliwie przyjemnego dnia
aa i buziaczki dla Grażynki
20 823 2010-09-23 09:47:18
Wow, Wika... Toś kobieto dowaliła....
No więc zajmę się swoją częścią zadania:trzy niebezpieczeństwa ze strony społeczeństwa. Ale dla kogo? Dla mnie osobiście czy mam uogólniać? No dobra, nie znoszę uogólnień, więc piszę, co dla mnie jest największym zagrożeniem: nie dwuznaczność tylko dwulicowość. Ja jestem istota prosta i dla mnie wszyscy powinni być albo dobrzy albo pe. Bardzo późno wykrywam, że ktoś jest wobec mnie żmijką.
No to nr 1 mam za sobą. I więcej zagrożeń nie mogę wymyślić. Jak się bardzo postaram to będzie nr 2: negatywne nastawienie do ludzi. Jest to dla mnie zagrożeniem, bo ja chłonę cudze emocje jak gąbka. Ludzie negatywnie nastawieni działają na mnie jak wampiry energetyczne - ich fluidy są silniejsze niż moje pozytywne i smętnieję w ich obecności
Nr 3: biurokracja. Nie znoszę tych ścisłych, czasem idiotycznych zasad, terminów, przepisów. Złoszczą mnie i są przyczyną zbędnego stresu. A stres jest bardzo zły ![]()
Melduję, że zadanie wykonałam
Alu, odpowiem za Wiki o tych dużych i małych literach. Zwróć uwagę, że każdy wybierając sobie nicka w momencie rejestracji decyduje czy chce się nazywać z dużej czy małej litery
I Wika wypisała nicki w oryginale.
Dołączam się do Wiki: ultrafiolet napisz coś
Wiemy, że się tu cały czas gapisz ![]()
20 824 2010-09-23 10:26:38 Ostatnio edytowany przez Ema (2010-09-23 10:33:37)
Czesc dziubaski
Chcialam cos napisac na dzien dobry,ale jak zobaczylam OGROMNIASTEGO posta Wiki to teraz potrzebuje czasu aby pomyslec i odpowiedziec
ha ha ha
PS>> I sprawdzic kto to Sartre ??!
ha ha
Ja narazie zmykam do lekarza,ale pojawie sie chyba poznej
Aha,zebym nie zapomniala,Beatko jak mnie nie ma to jestem w roznych dziwnych stanach i miejscach ...wychodze stamtad poczym szybko musze wracac spowrotem....aby nikogo nie zarazic swoimi humorami i nastrojami
Ale wracam do ludzi
Wierze,ze bedzie dobrze.
Milego dnia wszystkim ! I wlasnie Beatka ma racje,Ultrafiolet pokaz sie ![]()
20 825 2010-09-23 11:24:54
NO i siedze w przychodni i czekam na swoja kolej,OH ! Jak ja to uwielbiam! Jak dobrze ze mam telefon ze soba : ) ciekawe jak długo bede tu tkwić !?
20 826 2010-09-23 11:26:33
Hahaha, a wszyscy tak narzekają na polską służbę zdrowia
Jak widać w Irlandii też się tkwi w kolejce
Ale w Polsce przynajmniej wiedziałabyś ile czasu Ci to zajmie. Bo tu z góry wiadomo, że na wizytę w przychodni trzeba przynajmniej pół dnia zarezerwować ![]()
20 827 2010-09-23 12:48:06
Witam
Ale się Wika się napracowała. Wypadałoby odpowiedzieć ![]()
Największa krzywda jaką kobieta może wyrządzić mężczyźnie? Zdradzić go. Chyba nic innego tak nie boli jak niewierność i zdrada. O ile łatwiej byłoby usłyszeć "nie chce już z tobą być, nie kocham cie, odchodzę" niż dowiedzieć się po jakimś czasie, że był ktoś drugi. Jednak pytasz o krzywdę wyrządzoną nieświadomie, a w przypadku zdrady ciężko o tym mówić. Dla mnie największą krzywdą jest bycie ignorowanym. Tzn kiedy facet się umówi i w ostatniej chwili zmieni plany albo miał zadzwonić i zapomniał w natłoku zajęć to jest tym złym i najgorszym. Jednak kiedy to kobieta zapomni, to przecież nic wielkiego się nie stało, była na zakupach, u koleżanki albo cokolwiek innego i przecież nie musi ciągle do faceta pisać czy dzwonić. To stereotypowe myślenie, że to facet musi pokazywać że mu zależy jest bardzo krzywdzące. Obie strony muszą pokazywać. Później kobieta siedzi w domu i myśli czemu facet jest taki obojętny, zimny i oschły. A może sama do tego stanu doprowadziła swoim zachowaniem? Jednak rzadko wyciągnie taki wniosek, łatwiej żyć z myślą że to facetowi nie zależało, więc nie był wart uczuć.
Oczywiście nie generalizuje, bo nie wszystkie kobiety na szczęście tak postępują
Ale troszkę historii się nasłuchałem wśród przyjaciół i znajomych, by taki wniosek móc wysunąć ![]()
Mam nadzieję, że odpowiedź zadowalająca ![]()
Z chęcią poczytam inne odpowiedzi.
Aaaaa i witam koleżankę gadułę Megi
Oczywiście gaduła to żarcik
Osoby lubiące dużo pisać zawsze są tutaj mile widziane ![]()
20 828 2010-09-23 12:57:38
Hmmm, to ja ci Zorro dorzucę pracy
Przypomniało mi się 7 grzechów głównych kobiety... Wszystkich nie pamiętam, ale poproszę o męski komentarz tego, co utkwiło w pamięci:
1. Krytykowanie "męskich' czynności: prowadzenie samochodu, wiercenie dziury w ścianie, umiejętności łóżkowych
2. Brak akceptacji, próba ustawiania mężczyzny (jak ma się ubierać, jak ma jeść, którą stroną chodnika ma chodzić)
3. Agresja - wg pana autora obrażanie się i "nie-odzywanie" jest agresją
4. Stawanie na drodze do celów, próba zmiana marzeń i dążeń mężczyzny
20 829 2010-09-23 13:19:21
Zauważyłam że niektóre nicki są z dużej inne zaś z małej - why, Tośka?
Kurcze, wiedziałam, że dostanę najtrudniejsze pytanie
:P Hahahaha.... No i spóźniłam się... Beata, już za mnie odpowiedziała
Potwierdzam
Napisałabym coś więcej, ale niestety muszę wyjść
Thanks
Miłego... ![]()
20 830 2010-09-23 13:41:33
Hmmm no to pokuszę się o krótki komentarz ![]()
1. Ogólnie krytyka niezbyt podoba się facetom, nie ukrywajmy tego
Z resztą kobiety też nie lubią być krytykowane. Ale do rzeczy. Prowadzenie samochodu uchodzi za czynność męską, ale czy taka naprawdę jest? Obecnie kobieta za kółkiem to już nie jest żaden wybryk natury, więc ja tak tego nie postrzegam. Na szczęście w tej kwestii jedyną rzeczą za jaką jestem krytykowany to prędkość
Ale to tylko czasem jak się gdzieś spieszę
Co do wiercenia w ścianie to nie zniósłbym gdyby mi kobieta zrzędziła że krzywo wiercę
Albo że źle wbijam gwoździa. Przykro mi w tej kwestii jestem tradycjonalistą i nie znoszę krytyki, zwłaszcza ze strony kobiet
Pamiętam jak pomagałem siostrze w remoncie. Myśleliśmy, że ze szwagrem wyjdziemy z siebie i staniemy obok
No a co do umiejętności łóżkowych to powiem tak. Drogie panie wierzcie mi normalny facet wie kiedy był słaby w łóżku i krytyka mu wcale nie pomaga
Każdemu zdarzy się słabszy dzień, wiadomo jak jest. Cała sztuka, by partnerka potrafiła powiedzieć tę "okrutną" prawdę w taki sposób, by facet już czekał na okazję do "rehabilitacji" a nie by mu się odechciało na dłuższy czas. To od kobiet zależy w dużej mierze to jaki facet jest w łóżku. Tak samo jak potraficie zbudować pewność siebie faceta i zrobić z niego idealnego kochanka, tak samo potraficie tę pewność zburzyć jak domek z kart. Wiem może to płytkie podejście, ale dla facetów to jakimi są kochankami jest bardzo istotne. I jeśli jakiś mówi, że tak nie jest, to zwyczajnie kłamie
Kiedyś koleżanka mi opowiadała, że poznała faceta, który miał strasznie zachwianą pewność siebie w kwestii seksu. I mimo, że na początku było w łóżku po prostu kiepsko to ona go chwaliła, mówiła że było nieźle, ogólnie same miłe rzeczy. Wiadomo był nieufny, ale po jakimś czasie przełamał się i przestał myśleć czy się sprawdzi czy nie. Zaczął się skupiać na doznaniach a nie na tym, czy wszystko pójdzie dobrze i odtąd według jej relacji było bajecznie. Tzn chyba jest bo są razem dalej
2. Normalny facet z własnym zdaniem nie lubi być ustawiany. Taka prawda. Czasem chyba kobiety mylą faceta z dzieckiem. Ja lubię jak moja powie mi czasem, że ubrałem się fatalnie albo mam okropną koszulę. Często się jej pytam o coś, bo kobiety mają to poczucie estetyki jednak bardziej rozwinięte
Jednak udzielanie rad albo konstruktywna krytyka to co innego niż matkowanie
Przykłady z jedzeniem czy z właściwą stroną chodnika to już klasyczne przykłady pantoflarstwa
Każda kobieta powinna sobie odpowiedzieć czy chce mieć w domu faceta czy pantofla
Skoro wyręcza się chłopa w kwestii tego jak ma się ubierać czy co ma jeść, to ciężko oczekiwać że później wykaże się zdecydowaniem np przy zawieraniu umowy kredytowej na nowy dom ![]()
3. Nie wiem czy agresja to dobre słowo, ale kobiece fochy czy humory bywają bardzo irytujące. O ile łatwiej byłoby czasem powiedzieć wprost co się myśli, co nas denerwuje, czego nie chcemy. A nie zachowywać się dziecinnie i nie odzywać się np cały dzień. Szczerze to nie wiem po co niektóre kobiety stosują takie numery. Ma to czegoś nauczyć faceta? Wychować? Nie wiem. Na mnie to działa raczej przeciwnie i sam wtedy nie mam ochoty się odzywać do takiej "obrażalskiej"
Jedna moja była mieszkała na ulicy Marszałka Focha i muszę przyznać, że miała znakomicie dobraną lokalizację do charakteru
4. Moim zdaniem faceta bierze się takiego jakim jest. Jeśli od początku przeszkadza coś kobiecie, to powinna o tym powiedzieć jak najszybciej. Nie wiem zła praca, brak wykształcenia, brak zainteresowań. Nie można komuś na siłę wybierać przyjaciół czy znajomych, jeśli sam ich nie ma. Nie można zmusić kogoś do tego, by był taki jak my chcemy. To egoizm w czystej postaci. Można jednak starać się przekonać, że jeśli zrobi tak i tak, to będzie miał w życiu lepiej. Poza tym każdy facet chce czymś imponować swojej kobiecie. A czym może zaimponować facet, który widzi, że wszystko co robi w swoim życiu jest krytykowane? Jeśli facet ma marzenie kupić sobie jakąś super wędkę, bo kocha łowić ryby i usłyszy od swojej kobiety że to bez sensu to i tak prawdopodobnie ją kupi. Chyba, że jest wspomnianym pantoflem, który pyta się nawet o zgodę przed pójściem do łazienki
Skoro i tak to zrobi, to czy nie lepiej pokazać, że to fajnie, że ma jakąś pasję? Co innego gdyby próbował wyciągać na siłę na te ryby albo jeździł tam co tydzień. Ale raz na jakiś czas niech sobie spełnia własne marzenia. Nie wszystko musimy w swoim partnerze lubić, lecz trzeba nauczyć się pewne rzeczy akceptować. Człowiek zmieniany na siłę czuje się troszkę jak ptak w klatce. Kiedyś drzwiczki się otworzą, a wtedy wiadomo co. Tak samo w życiu. Można poznać osobę, która zacznie doceniać te pasje i wtedy różnie może być.
20 831 2010-09-23 14:03:29 Ostatnio edytowany przez London69 (2010-09-23 14:05:03)
Hej kochani ![]()
No wreszcie coś porządnego tu zostawiliście do poczytania. ![]()
Wika tak, tak dokładnie tak Pani mówi na lekcji ehhh....
I niestety musze słuchać, bo czeka mnie z tego przedmiotu maturka!
Co do pytania. Postawa otwarta na zrozumienie drugiego człowieka. Jak dla mnie, nic w tym nadzwyczajnego, bez zrozumienia nie da się funkcjonować. Mając do czynienia z drugim człowiekiem, trzeba zaakceptować jego wady, zalety bez wyjątków.
Akceptacja tych cech polega właśnie na zrozumieniu. Myślę, że głownym czynnikiem zrozumienia jest chęć poznania tej osoby i ewentualnej pomocy. Dla mnie to sama przyjemność pomagać innym ludziom. Jeśli nie zrozumiemy ich problemów, nie jesteśmy w stanie pomóc, a tego drugi człowiek może od nas oczekiwać. A na to są przeróżne sposoby. Pomóc możemy płacząc, śmiejąc się- razem z tą osobą.
Nikt z nas nie jest inny i każdego można zrozumieć, potrzebne są tylko i wyłącznie chęci i właśnie wspomniana przez Ciebie otwarta postawa. ![]()
Marzenko kochana, do lekarza? Mam nadzieję, że nic poważnego :*
Oooh ale u mnie dzisiaj cieplutko. ![]()
Jadę zaraz na zakupy żywnościowe
A później spacerek. ![]()
Miłego popołudnia!
20 832 2010-09-23 15:22:05
Witajcie. ![]()
Wikuś, Monty to mądry gość i jego praktyka się sprawdza ale tylko w jego wykonaniu, nie w moim na pewno.
Czytałam jego książkę.
Za tydzień jadę na wycieczkę z klasą na domki jakieś i paintball'a. (Czyli po prostu niezłą popijawę.
)
Zaraz muszę pędzić bo mam teren. Ale zaje.... pogoda dzisiaj.
Szok. Dawno tak u mnie nie było.
Marzenka mam nadzieję, że nie jesteś poważnie jakoś chora. :*
20 833 2010-09-23 15:35:22
Beatko czlowiek sie naczeka,ale przynajmniej jest traktowany z szacunkiem i jak czlowiek,a nie jak ,,kolejny pacjent z kolejki''
W poczekalni czekalam godzine,w gabinecie czekalam na doktora 25 minut. Po czym przyszla pielegniarka zmierzyc mi cisnienie(nie wiem po co? ) A potem w koncu doczekalam sie doktora. Moja wizyta u niego trwala 6 minut ! Ale naczekac to sie trzeba swoje ehhh
Nic no,dostalam antybiotyki i wszystko bedzie dobrze
Karolcio kochana,to nic powaznego
Wylize sie
ha ha buziaczki wiewioreczko :***
Czas odpowiedziec na pytanie
Swoja droga,ciekawe dlaczego pytanie o milosci akurat mi zadalas?
:*
Ema Sartre uważał, że drugi człowiek jest zaprzeczeniem tego pierwszego i pozbawia go wolności. Uważasz, że miłość również może być atakiem na drugą osobę, ponieważ pozbawia wolności?
Kazdy z nas podejrzewam,ze lubi byc atakowany przez milosc
Uwazam,ze milosc moze pozbawiac wolnosci druga osobe,jak najbardziej.Milosc zabiera wiele czlowiekowi,ale i wiele mu daje. To jeszcze zalezy jak bardzo ktos sie angazuje w milosc. Pozbawia wolnosci ,poniewaz,czlowiek nie jest juz takim samotnym duchem,wiekszosc rzeczy ktore robi,robi dla swojej ukochanej/ukochanego. Wiele spraw jest podporzadkowanych wedle zycia dwoch osob.Mysle ze milosc nawet czasem nas ogranicza na rozne sposoby,zaslania nam wiele spraw,o ktorych tak bardzo wcale nie chcemy sie dowiadywac.Czesto jest tez tak,ze odkladamy sporo naszych prywatnych marzen na pozniej w imie milosci,a pozniej okazuje sie ze to poswiecenie bylo tak duze,ze z naszych marzen nie zostaje nic.Trzeba je odrzucic w imie wspolnych planow.A co z naszymi malymi planami,ktore byly takie zywe? Nie ma ich. Bo milosc je zabrala...Ale oczywiscie nikt nie bedzie mial pretensji,bo to przeciez dobrze ze kochamy i jestemy kochani.Trzeba sie czegos wyrzec aby osiagnac cos wiecej.
Mysle ze milosc jest takim malym zlodziejaszkiem
Ale jak dobrze ze jest, prawda? Tutaj tez nalezaloby zadac pytanie czym dla kazdego znas jest Wolnosc ? Bo dla kogos wolnosc moze oznaczac to,ze jest sam,nikt mu nie mowi co ma robic,zyje wedlug wlasnego planu.. A dla kogos innego wolnosc moze oznaczac to,ze ma rodzine,ma gdzie wracac po pracy i jest poprostu kochany.Takich spojrzen jest naprawde mnostwo..Tyle ilu ludzi..
Ja moge byc atakowana przez milosc i moja wolnosc moze byc zabrana,nie mam nic przeciwko
Po co komu taka wolnosc przez ktora musi isc sam? Lepiej i przyjemnej we dwoje
Nie wiem,czy moja odpowiedz Cie usatysfakcjonowala. Napisalabym wiecej,ale niektorych mysli nie potrafie ubrac w slowa..
20 834 2010-09-23 19:00:53 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-09-23 19:02:16)
Beatka ja pomyślałam to samo, jednak Wika nas zna i dla mnie takie pisanie po nickach dziwnie odbieram.
Kolejna sprawa np.: ja szybko zakładałam profil nie zastanawiałam się czy ma być duża czy mała.
Jednak jeśli pisze mi ktoś z małej równa się brakiem szacunku dla mnie.
Wika ja Ci zadałam 2 pytania, pewnie się baaaardzo śpieszyłaś i nie zauważyłaś ![]()
Byle do weekendu
ooooch/ ufffffff
20 835 2010-09-23 19:07:41
Hey ALA
A mi tam nie przeszkadza,czy ktos pisze do mnie Marzena czy Ema,a w Twoim nicku i tak jest Twoje imie
...
Ty Ala tez czasami przeciez piszesz po nickach
Co do wielkosci liter to mam podobnie..jednak imiona pisze sie z duzej i tak powinno byc ![]()
20 836 2010-09-23 19:31:54 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-09-23 20:45:39)
Hej Marzenko a nie marzenko, emo, czy em- widzisz róznicę? Owszem piszę używając loginu ale zawsze robię to z dużej litery bo piszę do człowieka a nie do obrazka przy nicku.
Jak zdrówko? co Ci w ogóle jest?
20 837 2010-09-23 19:49:04 Ostatnio edytowany przez Ema (2010-09-23 19:51:12)
Tak Ala widze roznice
Ja sama mam takie male zboczenie,ze imiona musza byc z duzej i zawsze zwracam na to uwage,ale to akurat normalne.. Jak pisze tekst jakis ,to nie moge sobie pozwolic na to,aby kolejne zdanie zaczynalo sie od malej literki ! haha Jak kiedys tak napisalam to musialam byc na lekach albo prochach hahaha Ehh, zawsze lubilam jezyk Polski
Chociaz teraz to sie zastanawiam czy dobrze napisalam slowo lubilam ? Powinno byc lubilam czy lubialam ??
Pogubilam sie ehhh hahaha
Dziekuje Ala,wszystko dobrze
Zabek sie odezwal,ze istnieje w mojej paszczy i domaga sie dentysty..nie mam wyjscia musze isc..spuchlam troche..ale dostalam antybiotyk i idzie ku dobremu..niestety juz jutro musze wrocic do pracy...zero litosci..ta firma bezemnie padnie hahaha
20 838 2010-09-23 20:09:10 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-09-23 20:46:58)
to pan ząbek się żalił że za duzo cukierków zjadłaś
acha
zdecydowanie lubiłam ![]()
Dobranoc ![]()
20 839 2010-09-23 20:40:21
Hehe cos w tym stylu ha ha ha
20 840 2010-09-23 21:15:30

20 841 2010-09-23 21:16:35

20 842 2010-09-23 21:21:02
Marzenko to stan surowy,dalej cieniowanie,dekoracja...na rancie jest taki sam motyw,troche mało widoczny...ale masz jeszcze butelke w prezencie...jak skoncze to wkleje....juz skonczona.... Pozdrawiam Buziaczki dla wszystkich i spokojnej nocki Pa pa pa....Kocham Was
20 843 2010-09-23 21:23:43 Ostatnio edytowany przez ultrafiolet (2010-09-23 21:27:55)
Podwójna prowokacja Beaty. Wika włączyła swoje dwa grosze włącznie z kobietą o imieniu Marzena. Kumulacja... i nawet paniom efekt przyniosła ![]()
Wika. To tylko mój punkt widzenia
:) Dostałem wyróżnienie z racji tego, że mogę pisać na dowolny temat? Inni jakieś zawężone dostali ![]()
I wlasnie Beatka ma racje,Ultrafiolet pokaz sie
Przeboleje to, że Beatka ma rację
![]()
Brak mnie na forum? Jeśli ktoś wpadł kiedyś w pracoholizm to wie co to znaczy. Tylko nie wiem czy to do końca pracoholizm, bo lubię to co robię. Nie nie, to nie wersja drastycznego pracoholizmu ![]()
Znaleźć szczęście w dawaniu miłości drugiej osobie bądź bliźniemu to jest droga do satysfakcji i cieszenia się życiem.
4 z 7 grzechów głównych Beaty nawet mogą zaistnieć, gdy tolerują je obie strony z odpowiednią formą przekazu dla stawania się kimś lepszym dla innych.
Krytykowanie może nie koniecznie, ale dobrze sformułowana uwaga jak najbardziej do tolerowania. Przecież to świat bajki, a nie wzorcowego świata jak pisze Ala.
Wolność i brak ograniczeń pozwala na udany związek. Duża wolność, duże zaufanie daje szczęście obojgu.
To teraz się przywitam.
Dobry wieczór nowym bywalcom kafejki.
<hejka> dla tych których zdążyłem poznać.
Lubię porządek w pisaniu i imion nie piszę z małej litery. Ale jak widzę nick z malej to dlaczego mam nie napisać z małej. To twórczość danej osoby ![]()
20 844 2010-09-23 21:35:02
Witajcie Kobiety ![]()
Ale Wiki się rozpisała. Ja to przy niej Pikuś. Pan Pikuś, oczywiście
Z całym szacunkiem do Pikusia ![]()
Myślałam cały dzień jak mam odpowiedzieć na to pytanie. Mam nadzieję, że moje przemyślenia Cię usatysfakcjonują.
W czym dostrzegam piękno w otaczającym mnie świecie...
Dobre pytanie powiedziałabym w normalnym okresie mojego życia. Niestety ostatnie moje kłopoty nie pozwalają mi znaleźć żadnego piękna w świecie. Jednak odpowiem na to pytanie całkiem obiektywnie, nie zwracając uwagi na moje obecne losy.
Dostrzegam piękno zarówno w cechach charakteru, zachowaniu, niektórych sytuacjach jak i w stop-klatce czyli w danej chwili.
Już wyjaśniam o co mi chodzi.
Uważam, że piękna jest chęć niesienia pomocy. Czy to drugiemu człowiekowi czy to zwierzęciu, który tego potrzebuje.
Opiekunczość.
Świadomość odpowiedniego zachowania w danej chwili.
Szacunek do siebie i innych. Branie pod uwagę ich zdania; pozwolenie, by ktoś pełnił jakąś role w naszym życiu. By w nim niejako uczestniczył.
Miłość. Matczyna, ojcowska, między zakochanymi. Jest w tym swojego rodzaju magia, ktorą życzę każdemu.
Wsparcie. Przypomina mi się fragment piosenki, który mówi:
"TO PIĘKNE ODNALEŹĆ W CZŁOWIEKU WSPARCIE"
i ja się z tym w 100% zgadzam.
Kiedyś, na jednej ze stron internetowych, zauważyłam piękne, czarno-białe, zdjęcie. Artystyczne.
Była na nim naga kobieta, trzymająca w ramionach nagie, małe dziecko. Powiem Wam, było to tak piękne, że aż chciało sie na to patrzeć. Widok po prostu poruszał człowieka do głębi. Nie mogłam przestać na nie zerkać. Jaką widać było tą zależność w relacji matka-dziecko. Widać było, że to dziecko czuje się bezpieczne w ramionach matki. Mimo tego, że było nagie (oznaka bezbronności), czuło, że nic złego go nie spotka. Na zdjęciu nie płakało, trzymało główke wysoko wysoko. To jest piękne.
Tak samo jak bardzo podoba mi się widok ojca, prowadzącego małe dziecko za rekę. Który mówi do Niego (nie krzyczy, nie karci) z miłością, z uśmiechem na twarzy. Spokojnie. To są takie aspekty, które uważam, że są piękne. Mimo tego, że sama na temat macierzyństwa wiele powiedzieć nie mogę, bo matką nie jestem i nie wiem czy chcę nia być. Co nie zmienia faktu, że takie obrazy poruszają mnie do głębi.
Jeśli chodzi o wydarzenie typu stop-klatka. Miałam tu na myśli pierwszy krok dziecka, pierwsze słowo "mama", zachód słonca nad morzem, moment zakładania obrączki na palec w kościele, przysięga itd.
Wiadomo, że w życiu piekne są tylko chwile.
Bardzo przepraszam, jeśli naświetliłam to nieco chaotycznie, ale miałam tyle do napisania, że w pewnym momencie brakło mi słow
Tyle chciałam przekazać i nie wiem czy mi się to udało ![]()
Witaj Rafix
Miło mi, że zostałam zauważona ![]()
U mnie dzień jak codzień ![]()
Pomagałam dzisiaj wybrać obrączki. Te, które wybrałam, to wiadomo, tylko sugestia. Nie muszą przecież wybierać akurat tych, jeśli sie nie spodobają. Poprosili o radę, więc wysłałam ok 5 linków z obrączkami. Zobaczymy czy wybiorą te czy jakieś inne.
Mój P raczej też się dzisiaj nie popisał. Przyjechał do mnie zajrzeć do pracy. Wpadł na pół godziny przy czym przez ten cały czas gadał z moim kolegą ze sklepu. Zauważyłam, że non stop pisał do kogoś sms-y. Aż mnie korciło, żeby spytać z kim tak zawzięcie pisze, ale udałam, że nie widzę. Po skończonej rozmowie z moim kolegą zamienił ze mną pięć zdań złożonych (postęp, wczoraj były tylko trzy...), odpisał na kolejnego esa i stwierdził, że jedzie... No to jedź. I już do końca dnia nawet nie zadzwonił. Mam złe przeczucia, ale na razie siedzę cicho...
No jutro niby zaliczka ma być... Coś czuję, że chyba napięcie sięgnie zenitu...
Ale widzę, że Wy dzisiaj także rozgadani
Super!!! ![]()
20 845 2010-09-23 21:36:19
No i prosze,prosze kto sie pojawil
Przypomniales sobie o nas ? Milo hahaha
Brak ograniczen zawsze pozwala na szczescie..tylko,ze niektorzy lubia te ograniczenia ![]()
Grazynko Bosko ! :******
20 846 2010-09-23 21:41:38
"TO PIĘKNE ODNALEŹĆ W CZŁOWIEKU WSPARCIE" i najlepiej kazdego dnia bezinteresownie
My sie chyba nie poznalysmy jeszcze
Jestem Ema,Emcia jak kto woli
Em dla wybrancow
Cieszysz sie ze Raf cie zauwazyl ? KObieto Ciebie nie da sie nie zauwazyc !!! haha ![]()
20 847 2010-09-23 21:47:01
Hm... to niejako moje motto, ale powiem Wam czy ja to wsparcie dostaję tak bezinteresownie to tego bym nie powiedziała...
Miło mi Em ![]()
Hehe, mnie się nie da nie zauważyć??? Aż tak bardzo rzucam się w oczy??? I bardzo dobrze, taki właśnie był mój cel, żeby pokazać, że jestem niebanalną osobą ![]()
20 848 2010-09-23 21:57:30
Uwazasz sie za wybranca ? No prosze
Az tak bardzo to moze nie,ale da sie Ciebie zauwazyc
Az strach z toba rozmawiac,bo napiszesz posta na pol strony hahaha <zart>
Ja tutaj dokuczam wszystkim,ktorzy duzo pisza,(Raf cos o tym wie haha) bo ja potem po ciezkiej pracy musze wszystko czytac
![]()
Nie zycze ci szybkiego zaklimatyzowania,bo zaklimatyzowalas sie szybciej niz ja Cebie dostrzeglam ![]()
20 849 2010-09-23 22:10:53
Co mam zrobić skoro skromność nie jest moją mocną stroną... ![]()
Ja Was dzisiaj czytałam na bieżąco w pracy. Z nudów totalnych, bo oświadczyłam koledze, że dopóki nie dostanę swoich pieniędzy to niech sobie sam klientów obsługuje. Ja nie zamierzam się przemęczać, skoro o własne pieniądze nie mogę sie doprosić.
Przez cały dzień zbieram myśli co by tu mądrego napisać
W pracy na szybkiego to ja nie lubię tak. Chociaż jak się dopadłam do kompa rano, to po dobroci zejść nie chciałam. Kolega musiał siły użyć ![]()
Rafi dzisiaj pisał o niezrozumiałym dla niego strzelaniu focha przez kobiety, więc widać, ze muszę trochę skorygować swoje postępowanie
Kurde, a czasami to była bardzo skuteczna broń na mojego P i wtedy biegał na wysokości lamperii, żeby mi dogodzić
![]()
Hehe, jak ludzie fajni to i się szybko zaaklimatyzowałam... ![]()
20 850 2010-09-24 00:10:54
Dobry wieczór późno wieczornie . Na początku witam ciepło Megi ![]()
Teraz odpowiedz na kluczowe pytanko- Co robić, by życie w małżeńskim stanie nie gasło, nie szarzało, ale z każdą minioną chwilą zyskiwało nowe treści? smile (Wiem, piękne pytanie tongue)
Powiem ci jak jest u mnie, było dużo zawirowań, dołów górek ale jedna wspólna rzecz jest cały czas- ciągle odkrywam w nim coś co mnie fascynuje ciekawi.
1- Pytasz by utrzymać ciągły żar uczuć hmmm przede wszystkim być szczerym, szczerym w wyrażaniu tego co myślimy, tego co czujemy. Od początku bycie prawdziwym daje efekty w przyszłym byciu z sobą długimi latami.
Mówienie o własnych potrzebach, o własnych pragnieniach.
Czemu niby mam zakładać ze mój facet domyśli się czego od niego chce?
Chcę przytulenia to mówię misiu przytul tak mi źle, uwierz Tosieńko nie odmówił nigdy.
Facet jak i ja nie jest jasnowidzem, nie podoba mi się np co robi powiem mu to ale dobiorę tak słowa by to nie było atakiem a pytaniem.
Poza tym głównym podstawowym elementem jest to iż pragnę by był szczęśliwy , nie liczy się żeby było po mojemu i dla mnie a by był ze mną szczęśliwy.Gdy stawiasz dobro drugiego człowieka ponad własne nie zatracając godności do siebie to sukces.
Nie przeczę jest to praca całych 9 lat obserwacji i uczenia się nas nawzajem.
2
Ważnym elementem jest tez by doceniać drobnostki, zwłaszcza z męskiej strony. Każda drobna rzecz zrobiona dobrze pochwalona utrwala się i daje mu satysfakcje że nie przeszło to nie zauważone.
Oczekujemy ze facet zauważy ekstra obiad , super fryzurę dla niego, a gdy sam zrobi naleśniki których nigdy nie robił, to skrzywione powiemy za słone, ooo i jak tu coś dla jędzy robić.
Nagradzać buziakiem , uśmiechem i powiedzieć jesteś cudownie męski żaden facet tak by się nie postarał, to nic wielkiego a mąż jest w siódmym niebie.
Robić mu niespodzianki podkreślać że to tylko dla niego i ile włożyłyśmy pracy w to.
3
Biorąc ślub staramy się być idealna gospodynią ,żonką i popełniamy błąd. Okropny błąd matkowania facetowi.
Robimy się coraz bardziej żonami, czyli obiad idealnie posprzątane i oczekujemy ze jak wróci zapewni nam rozrywkę doceni i pogada jak przyjaciółka z nami...
Szczerze to taką partnerkę miał w postaci mamusi, mamy być dla niego po części żoną, po części kochanka a przede wszystkim przyjaciółką.
Taka z która się wygłupiał spotykając, z która robił szalone czasem rzeczy.
Owszem obowiązki , obiadek ale trzeba takiemu panu zafundować czasem zawiązanie opaski na oczy, wyciągniecie np na spacer nocą wśród gwiazd i zaje...sty seks na łące jak za czasów chodzenia.
Nie możemy się stawać matronami dla partnerów, o odpowiedniej godzinie masz wrócić, odpowiednio się zachowywać i łózko raz na dwa tyg bo tak wypada do tego klasyk .
Byc dla faceta ognista, a nie głowa mnie ciągle boli,a bo tylko tak cie ukaze bo mnie nie posłuchałeś...Takie podłe zagrywki zabijają w nim miłość do nas.
4
Trzeba mieć własne zajęcia rozrywki, poza związkowe, spełniać się jako kobieta. Nawet może to być coś małego hobby ale przy którym będą nam oczy błyszczeć.
Spełniona świadoma siebie kobieta błyszczy się jak gwiazda, i przyciąga .
Wiem ze np koledzy z męża pracy rozmawiają o swoich zonach. I kiedyś mój mąż mówi ze tylko dwóch mogło się pochwalić że ich zona coś robi dla siebie poza domem.
Reszta o pytanie co twoja zona robi czym się zajmuje powiedziała, no gotuje, sprząta i zrzędzi jak to stara...
Nigdy nie należy dopuszczać by ktoś miał nas za tak bez ambicjonalne coś, trzeba robić coś dla siebie.
5
Nie dusić drugiej osoby, ciągle pracować nad sobą, rozwijać się a to motywuje faceta do takiej samej pracy nad własną osobą. Pokazać czasem lekka zazdrość by czuł się kochany, i pożądany.
6
Doceniać każda minute wspólna, uczyć się na błędach innych, i nigdy po kłótni nie dać mu wyjść do pracy bez słowa kocham.
Jest jeszcze wiele metod zgodnego związku, ale każdy sam wypracowuje je sobie latami.
20 851 2010-09-24 00:28:19
Rozyczko ciesze sie ze wpadlas..........i ten twoj post.......ZATKALO MNIE ....!! Serio ze wzruszenia.....tak pieknie napisalas....
20 852 2010-09-24 00:41:05
Witajcie ludziska ![]()
Ale tu się działo jak mnie nie było ![]()
Nową duszyczkę widzę w kafejce
witaj Megi87 Paula jestem miło mi poznać
A można wiedzieć jak masz na imię? Chyba ze już się przedstawiłaś , mogłam przeoczyć bo piszesz dość obszernie
Ale to dobrze
Chwali się heh Bynajmniej mam co czytać po moim niebycie w kafejce heh
No Wika poszalałaś heh
Dłuuuugie rozwinięcie powiadasz
a jak bardzo dłuuugie ehhe ?
Postaram się
A więc twoje pytanie brzmi: Kobiety, tak jak i mężczyźni, ciągle muszą dokonywać wyborów. Nie wystarczy urodzić się kobietą - trzeba jeszcze ciągle stawiać sobie pytanie: Jaką kobietą chcę być?
Na pewno szczęśliwą
Każdy człowiek pragnie szczęścia, tylko czym jest szczęście? dla każdego indywidualnie jest czym innym. Ja czułabym się na pewno szczęśliwa spełniając się nie tylko zawodowo ale i prywatnie. Chciałabym być również bardziej odważną kobietka
W sensie rzucam wszystko nagle, co będzie to będzie
np. Spontaniczny wypad na weekend gdzieś w nieznane, wsiadam w pociąg i jadę gdzie mnie poniesie
Nie to , że jestem jakimś bojącym dudkiem
ale często po przemyśleniu rzucam chęć zrobienia czegoś fajnego, głupiego być może heh a potem żałuje
chyba za dużo w życiu analizuje
Jednak najbardziej pragnę przede wszystkim być kobieta kochaną
Miłość jest najważniejsza, bynajmniej dla mnie
Szczęście rodzinne, stworzenie ciepłego, pełnego miłości domu u boku kochającej osoby. Bo czym jest góra forsy, wspaniała kariera zawodowa kiedy nie ma z kim tego dzielić? niczym? Wiem może to trochę idealistyczne podejście, samą miłością człowiek nie żyje, ale dla mnie to priorytet
Tosiu mam nadzieje, że dość dłuuugo było heh
Więcej o tej porze nie dam rady stworzyć ![]()
Grażynko jak zwykle ślicznie, zazdroszczę Ci talentu ![]()
Em ja też dziś trochę w przychodni czasu spędziłam ale mniej niż ty heh
Ale to była tylko wizyta kontrolna
Jestem zdrowa jak ryba
Ps. Musze w końcu zainstalować to gg heh pamiętam ![]()
Rożyczko witam o tak późnawej porze heh
Chętnie bym została dłużej, niestety zmykam spać, te drugie zmiany robią swoje same oczy się kleją
A tak w ogóle bardzo podobają mi się twoje odpowiedzi ![]()
Dobranoc wszystkim :* :*:*
Śpijcie słodko
`
20 853 2010-09-24 00:42:10
Hejka
AfRoDyTa19 Co porabiasz na co dzień?Jak się czujesz? No co?
Tak często do "Nas" zaglądasz, że aż się pogubiłam
Hahahaha...
Na co dzień myślę co pożytecznego zrobić
Teraz mam zapalenie oskrzeli
Zarazili mnie ![]()
Zaglądam, zaglądam, ale nie zawsze coś napiszę
Różyczko 
Miłych snów ![]()
20 854 2010-09-24 00:42:55 Ostatnio edytowany przez różyczka (2010-09-24 00:46:40)
Moja droga Em się wreszcie pojawiłaś... Widzisz czytam tyle czasem na forum historii dziewczyn które miłość traktują jak duszenie innej osoby że aż serce boli..
Kochać to dać wolność, wolność myślenia, wolność opinii. Nie jest to na początku łatwe ale możliwe, i jak się raz spróbuje to oszałamia dawanie luzu.
Witajcie dziewczyny, Hej Duszyczko, i cześć Afro..
20 855 2010-09-24 00:48:58
Ruch o tej porze ? Kurcze jak na dworcu hahaha
Paula ciesze sie bardzo z tego powodu,bo juz sie zaczelam zastanawiac gdzie ty sie podziewasz ?
OO I afrika sie pojawila
Bidulka chora <przytula>
Rozyczko,bedziesz moim guru ?? ![]()
20 856 2010-09-24 01:02:27
Emm nie mogę być niczyim guru... Ważne że jestem dla siebie najsurowszym krytykiem zawsze, co ma swoje dobre strony. Nie mogę doradzać innym za mała jestem do tego.
20 857 2010-09-24 01:16:36 Ostatnio edytowany przez Wika (2010-09-24 01:23:05)
Adam Czy Ty znów próbujesz się ze mną droczyć?
Fajnie, że znów "coś" tam sobie piszesz
<ŻART>
Afro Współczuję <buziak> Wracaj szybko do zdrowia
Ala Mogę Cię szybko zgasić, naprawdę tego chcesz? Jeśli tak, postaraj się bardziej - żale niedopieszczonych dziewczynek, zawsze po mnie spływały
NIGDY nie zaczynam zdania od małej litery - imienia, również. Więc, przestań się mazgaić - to tylko NICK. Zresztą, wszyscy widzą, że pisze: alaclaudie, NIE - Alaclaudie. Odpuszczę, nie chcę dostać bana za - błahostkę. Więcej POKORY dziewczyno
Miło mi, że postanowiliście odpowiedzieć na moje banalne pytania
Następnym razem, będą bardziej - oryginalne (oby)
Dziękuję
Sorry, ale jestem dziś wyjątkowo zmęczona - czas na mnie
Życzę, przyjemnej nocy ![]()
20 858 2010-09-24 01:21:23
Tak tak Tosienko niby spać mi się chce a czy to nie czasem powzdychać
do jakiegoś przystojniaka?
I wzdychaj ile chcesz tylko żeby się firanki nie pourywały ha ha ha Całus ![]()
20 859 2010-09-24 01:27:07
Oj Rozyczko kochana jestes
Jestes czlowiekiem,ale jestes wielka tam ,w srodku
Buziaczki :**
Dobranoc kochani...hmmm Raf a ty bys sie mogl odezwac do kolezanki,az tak zajety to chyba nie jestes
Jak ja sie juz tutaj musze upominac,to zobacz jak jest ze mna zle hahahaha ![]()
20 860 2010-09-24 02:02:55
Doszukiwałam się właśnie o co chodziło z tymi nickami.. I znalazłam. Ala dziwie się ze razi ciebie i godzi w twój szacunek coś takiego jak pisanie twojego nicka z małej literki...
Akurat uważam że Tośka pisała bardzo skrupulatnie w swoim poście nie wyróżniając tylko ciebie z małej ale i np mnie...
Zakładając profil mogłaś umieścić duże literki , a skoro nie miałaś czasu to redakcja pomaga zwróć się i naprawia ci ten błąd.
Myślę że Tosia uszanowała twój wybór, ,piszesz ze to imię, hmmm ale skąd mam wiedzieć w nickach ze to imienia?
Np mój, ja celowo chciałam małymi literkami różyczka i co mam się wkurzać bo ktoś pisze małymi?
Skąd ktoś z was ma wiedzieć czy to od imienia czy od kwiatu?
A czy gdybym powiedziała do ciebie Klaudia obraziła bym cię?
Czy musiało by to być z angielska czy francuska Claudie?
Dorosła z ciebie kobietka i lepiej gdy ktoś szanuje cie za wnętrze i poglądy niż coś co nadali , bądź nie tobie rodzice...
Za ostro moim zdaniem zareagowałaś zwłaszcza ze Tosia starannie pisze do wszystkich zawsze, mimo iż narwana jest totalnie...
20 861 2010-09-24 07:47:32 Ostatnio edytowany przez alaclaudie (2010-09-24 08:09:41)
Jestem pierwsza i miałam co czytać
- to dopiero gratka ![]()
Wika skoro po Tobie spływa pozostaje utwierdzić się w przekonaniu że miałam rację
Tym bardziej że pamiętam jedną sytuację.
Sama wywołałaś rejwach- i sama sobie sprzątaj. Różyce się nie żal na gg żeby mogła Cię bronić.
Różyczko - odpuść. A może inaczej: ja też jestem straaaasznie narwana
rozumiesz malutka?
Nie zwracam się do Redakcji z pierdołami. Nie wkurzam się w wątkach gdy piszą z małej.
Ale gdy pisze tak do mnie osoba która trochę mnie zna - daje mi to do myślenia.
Życzę Wam miłego dnia i natchnienia do gryzmołków, które w wolnej chwili tu zostawicie ![]()
Adam, Ciebie trzeba wywoływać jak ducha haha, mam nadzieję że znajdziesz 3 min. i odpowiesz mi na pytania, proooszę
1. Jakie wpadki dyskwalifikują Laskę na pierwszej randce?
2. Jak ona powinna być ubrana żebyście sobie pomyśleli: "co za Kobieta! muszę ją bliżej (nie tylko łóżkowo tongue) poznac!! ?
aha niezmiennie zapraszam do działu "seks i seksualność" tam też mam fajne dla Was pytania
(link w podpisie) ![]()
Grażynko, sposób na Africę staje sie coraz bardziej popularny
, może tajne zgromaczenie założycie ![]()
Podzielcie się sobą: Ty, Afro i Daria. A poza tym: da się przywrócić do stanu wcześniejszego koszulkę z prasowanką? Mi się wydaje że nie ale Ty jako artystyczna dusza może masz jakiś tajny, domowy sposób?
20 862 2010-09-24 08:04:00
Miłego Dnia!
20 863 2010-09-24 08:27:35 Ostatnio edytowany przez Wika (2010-09-24 08:44:50)
Dzień Dobry ![]()
Ala Błyskotliwości, moja droga - nigdy się nie nauczysz
Dowartościowuj się dalej postami mężczyzn, a ode mnie się odczep - tak będzie rozsądniej
A żalić np. Róży, zamierzam dopiero dzisiaj
Ehhh... Znów źle trafiłaś, nawet nie wiesz jak mi przykro
Nie zamierzam więcej z Tobą dyskutować
W porównaniu do Ciebie - nie muszę być kontrowersyjna, tylko po to, aby być przez kogoś - zauważona
Życzę, przyjemnego dnia ![]()
20 864 2010-09-24 08:56:03
Dziewczyny, czy wy zgłupiałyście? Czy to jest aż taki powód, żeby się drzeć jak koty w marcu? A jeśli macie do siebie jakieś wątki, dla których drobiazg stał się przykrywką - załatwcie to proszę poza forum.
20 865 2010-09-24 09:37:54
Witam Kobietki ![]()
Kurczę nie mam ostatnio czasu ażeby zajrzeć do Was częściej
(praca dom no i szkoła)
Byłam ostatnio na pierwszym zebraniu i zostałam wybrana do rady rodzicielskiej ![]()
Na weselu się wybawiłam, nogi do dziś mnie bolą było super ![]()
Witam Nasze Nowe Koleżanki Daria Jestem ![]()
Pozdrawiam Wszystkich ![]()
Miłego Dzionka ![]()