netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

On sypiał ze swoją siostrą

178 odpowiedzi66 310 wyświetleńzałożony przez zshockowana, 02.06.2016

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » On sypiał ze swoją siostrą

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 179 z 179 ]

131

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Jak byli mali to bawili się w lekarzy pewnie.

132

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Hej po przerwie. Wiele razy płakałam przez ten czas z bezsilności w poduszkę. Zresztą nadal mi się zdarza. Wiem, że to przeszłość, choć jak się okazuje nie do końca. Rozmawialiśmy o tym. Okazuje się, że on miewa sny kiedy on z nią, tzn. swoją własną siostrą, to robi. Mówi, że to tylko sny i w sumie wierzę mu. Nie mam powodów by nie wierzyć, prawda? Prawda, że nie mam? ;( A jednak gdzieś tam płaczę ciągle w środku.
Mam z tym nadal wielkie problemy. Unikam podświadomie kontaktów z jego siostrą. Po prostu tego nie mogę znieść jak ją widzę. Obecnie czasami już zdarza mi się jakiś dzień kiedy nie przejmuję się, że wiem, że mój facet to z nią robił... A jak myślę, to czuję się kompletnie brudna, przygnieciona wielkim ciężarem i wtedy nic mi się nie chce, nie mam sił, kompletnie zobojętniała jestem.

Stosunki z moim facetem na siłę staram się utrzymywać w takim stanie jak były. Ale wiadomo - nie wychodzi mi to. On się strasznie o mnie martwi, pyta co się dzieje, ale przecież on doskonale wie o co chodzi...
Pomóżcie sad

133

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Nie rozumiem. Nikomu się przecież krzywda nie stała. A jego przygoda stała się na długo zanim Cię poznał.
Ten temat tylko dobitnie pokazuje to, że nie należy zbyt wiele mówić kobietom.

134

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cristoph napisał/a:

Nie rozumiem. Nikomu się przecież krzywda nie stała. A jego przygoda stała się na długo zanim Cię poznał.
Ten temat tylko dobitnie pokazuje to, że nie należy zbyt wiele mówić kobietom.

Nie no, pewnie, nic się nie stało...tylko regularnie dupczył własną siostrę.

135

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cristoph napisał/a:

Nie rozumiem. Nikomu się przecież krzywda nie stała. A jego przygoda stała się na długo zanim Cię poznał.
Ten temat tylko dobitnie pokazuje to, że nie należy zbyt wiele mówić kobietom.

Dokładnie.
I dlatego też każdemu koledze mówię aby te najważniejsze rzeczy zostawiali dla samych siebie i wtedy wszystko jest ok.
Tutaj autorka grzebała, grzebała i wygrzebała brutalną dla siebie prawdę, sama jest sobie winna.
Jednakże powinna podjąć już zdecydowane kroki bo tylko źle wpływa swoją postawą na związek z jej chłopakiem.
Wóz albo przewóz, jesteś z nim?
Jak tak to zapominasz o całej sprawie i żyjecie dalej.
Przeszkadza ci to jednak?
To wtedy odejdź i już nie będziesz mieć problemu.

136

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Tom94 napisał/a:
Cristoph napisał/a:

Nie rozumiem. Nikomu się przecież krzywda nie stała. A jego przygoda stała się na długo zanim Cię poznał.
Ten temat tylko dobitnie pokazuje to, że nie należy zbyt wiele mówić kobietom.

Dokładnie.
I dlatego też każdemu koledze mówię aby te najważniejsze rzeczy zostawiali dla samych siebie i wtedy wszystko jest ok.
Tutaj autorka grzebała, grzebała i wygrzebała brutalną dla siebie prawdę, sama jest sobie winna.
Jednakże powinna podjąć już zdecydowane kroki bo tylko źle wpływa swoją postawą na związek z jej chłopakiem.
Wóz albo przewóz, jesteś z nim?
Jak tak to zapominasz o całej sprawie i żyjecie dalej.
Przeszkadza ci to jednak?
To wtedy odejdź i już nie będziesz mieć problemu.

Rozumiem, że nie przeszkadzało by Ci, że Twoja ukochana zaliczyła swój pierwszy raz z własnym bratem? I że regularnie potem uprawiała z nim seks?

137

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cyngli napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Cristoph napisał/a:

Nie rozumiem. Nikomu się przecież krzywda nie stała. A jego przygoda stała się na długo zanim Cię poznał.
Ten temat tylko dobitnie pokazuje to, że nie należy zbyt wiele mówić kobietom.

Dokładnie.
I dlatego też każdemu koledze mówię aby te najważniejsze rzeczy zostawiali dla samych siebie i wtedy wszystko jest ok.
Tutaj autorka grzebała, grzebała i wygrzebała brutalną dla siebie prawdę, sama jest sobie winna.
Jednakże powinna podjąć już zdecydowane kroki bo tylko źle wpływa swoją postawą na związek z jej chłopakiem.
Wóz albo przewóz, jesteś z nim?
Jak tak to zapominasz o całej sprawie i żyjecie dalej.
Przeszkadza ci to jednak?
To wtedy odejdź i już nie będziesz mieć problemu.

Rozumiem, że nie przeszkadzało by Ci, że Twoja ukochana zaliczyła swój pierwszy raz z własnym bratem? I że regularnie potem uprawiała z nim seks?

Pisałem już w tym wątku co myślę o tym i jak chcesz to poszukaj sobie mojej odpowiedz na powyższe pytanie.
Zdaje sobie sprawę że najchętniej byś tego chłopaka nadziała na pal ale to już jest przeszłość, nikt nikogo nie skrzywdził i dlatego też autorka powinna się ogarnąć i zdecydować co dalej.

138

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Tom94 napisał/a:
Cyngli napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Dokładnie.
I dlatego też każdemu koledze mówię aby te najważniejsze rzeczy zostawiali dla samych siebie i wtedy wszystko jest ok.
Tutaj autorka grzebała, grzebała i wygrzebała brutalną dla siebie prawdę, sama jest sobie winna.
Jednakże powinna podjąć już zdecydowane kroki bo tylko źle wpływa swoją postawą na związek z jej chłopakiem.
Wóz albo przewóz, jesteś z nim?
Jak tak to zapominasz o całej sprawie i żyjecie dalej.
Przeszkadza ci to jednak?
To wtedy odejdź i już nie będziesz mieć problemu.

Rozumiem, że nie przeszkadzało by Ci, że Twoja ukochana zaliczyła swój pierwszy raz z własnym bratem? I że regularnie potem uprawiała z nim seks?

Pisałem już w tym wątku co myślę o tym i jak chcesz to poszukaj sobie mojej odpowiedz na powyższe pytanie.
Zdaje sobie sprawę że najchętniej byś tego chłopaka nadziała na pal ale to już jest przeszłość, nikt nikogo nie skrzywdził i dlatego też autorka powinna się ogarnąć i zdecydować co dalej.

Nadziała na pal? Dlaczego?
Po prostu nie byłabym z kimś takim, czułabym obrzydzenie.

Skąd wiesz, że się wzajemnie nie skrzywdzili? Moim zdaniem to wpłynie na ich relacje miłosne, zresztą już wpływa,  jak widać...

139

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cyngli napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Rozumiem, że nie przeszkadzało by Ci, że Twoja ukochana zaliczyła swój pierwszy raz z własnym bratem? I że regularnie potem uprawiała z nim seks?

Pisałem już w tym wątku co myślę o tym i jak chcesz to poszukaj sobie mojej odpowiedz na powyższe pytanie.
Zdaje sobie sprawę że najchętniej byś tego chłopaka nadziała na pal ale to już jest przeszłość, nikt nikogo nie skrzywdził i dlatego też autorka powinna się ogarnąć i zdecydować co dalej.

Nadziała na pal? Dlaczego?
Po prostu nie byłabym z kimś takim, czułabym obrzydzenie.

Skąd wiesz, że się wzajemnie nie skrzywdzili? Moim zdaniem to wpłynie na ich relacje miłosne, zresztą już wpływa,  jak widać...

Po prostu twój sposób wyrażania opinii trochę mi zasugerował co byś najchętniej z nim zrobiła, przynajmniej takie odniosłem wrażenie.
Tak czy siak my już doskonale to wiemy że czułabyś obrzydzenie, nie ma potrzeby abyś musiała co chwile o tym przypominać.

A co do skrzywdzenia to czytając ten temat nie zauważyłem tego aby w jakiś sposób jedna strona krzywdziła drugą, oboje wyrazili przecież chęć, oboje chcieli tego samego.
Zgodzę się jednak że faktycznie ich przeszłość ma wpływ na obecne relacje, dlatego też niewygodne fakty lepiej trzymać dla samego siebie.
Gdyby chłopak nie miał długiego języka to tego tematu nigdy by nie było.

140

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Tom94 napisał/a:
Cyngli napisał/a:
Tom94 napisał/a:

Pisałem już w tym wątku co myślę o tym i jak chcesz to poszukaj sobie mojej odpowiedz na powyższe pytanie.
Zdaje sobie sprawę że najchętniej byś tego chłopaka nadziała na pal ale to już jest przeszłość, nikt nikogo nie skrzywdził i dlatego też autorka powinna się ogarnąć i zdecydować co dalej.

Nadziała na pal? Dlaczego?
Po prostu nie byłabym z kimś takim, czułabym obrzydzenie.

Skąd wiesz, że się wzajemnie nie skrzywdzili? Moim zdaniem to wpłynie na ich relacje miłosne, zresztą już wpływa,  jak widać...

Po prostu twój sposób wyrażania opinii trochę mi zasugerował co byś najchętniej z nim zrobiła, przynajmniej takie odniosłem wrażenie.
Tak czy siak my już doskonale to wiemy że czułabyś obrzydzenie, nie ma potrzeby abyś musiała co chwile o tym przypominać.

Złe wrażenie odniosłeś.
Mój sposób wyrażania opinii postrzegam jako zupełnie normalny, inne osoby w tym wątku reagowały ostrzej ode mnie.

141

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cyngli napisał/a:
Tom94 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Nadziała na pal? Dlaczego?
Po prostu nie byłabym z kimś takim, czułabym obrzydzenie.

Skąd wiesz, że się wzajemnie nie skrzywdzili? Moim zdaniem to wpłynie na ich relacje miłosne, zresztą już wpływa,  jak widać...

Po prostu twój sposób wyrażania opinii trochę mi zasugerował co byś najchętniej z nim zrobiła, przynajmniej takie odniosłem wrażenie.
Tak czy siak my już doskonale to wiemy że czułabyś obrzydzenie, nie ma potrzeby abyś musiała co chwile o tym przypominać.

Złe wrażenie odniosłeś.
Mój sposób wyrażania opinii postrzegam jako zupełnie normalny, inne osoby w tym wątku reagowały ostrzej ode mnie.

No widzisz, tak samo ja uważam iż moje podejście do całej sprawy również jest normalne i przede wszystkim ludzkie.
Ile osób tyle opinii, niech autorka się wypowie co dalej robi.

142 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-09-14 06:59:05)

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
zshockowana napisał/a:

Hej po przerwie. Wiele razy płakałam przez ten czas z bezsilności w poduszkę. Zresztą nadal mi się zdarza. Wiem, że to przeszłość, choć jak się okazuje nie do końca. Rozmawialiśmy o tym. Okazuje się, że on miewa sny kiedy on z nią, tzn. swoją własną siostrą, to robi. Mówi, że to tylko sny i w sumie wierzę mu. Nie mam powodów by nie wierzyć, prawda? Prawda, że nie mam? ;( A jednak gdzieś tam płaczę ciągle w środku.
Mam z tym nadal wielkie problemy. Unikam podświadomie kontaktów z jego siostrą. Po prostu tego nie mogę znieść jak ją widzę. Obecnie czasami już zdarza mi się jakiś dzień kiedy nie przejmuję się, że wiem, że mój facet to z nią robił... A jak myślę, to czuję się kompletnie brudna, przygnieciona wielkim ciężarem i wtedy nic mi się nie chce, nie mam sił, kompletnie zobojętniała jestem.

Stosunki z moim facetem na siłę staram się utrzymywać w takim stanie jak były. Ale wiadomo - nie wychodzi mi to. On się strasznie o mnie martwi, pyta co się dzieje, ale przecież on doskonale wie o co chodzi...
Pomóżcie sad

dziewczyno wykończysz się
w imie czego ty z nim na siłe starsza się utrzymywać stosunki na takim poziomie jak były
już nigdy takie nie będą
to jest patologia to co on robił z siostrą, do tego te sny...
dla własnego dobra odseparuj się od tej rodziny poki nie ma dzieci
a jeśli twoje dzieci robiłyby to samo to co wtedy?
w końcu tamta rodzina będzie mieć wpływ na wychowanie waszego ewentualnego potomstwa
z powietrza kazirodztwo się nie bierze
nie boisz się ze i ty staniesz się podobna do nich
w sumie już to się dzieje bo wmawia ci się na przekór twoim przekonaniom ze kazirodztwo jest normalne i ze to nic takiego ..
a potem dowiedzą się tego i wasze dzieci..
to jak z molestowaniem dzieci w niektórych rodzinach (najpierw ojciec molestował corki, a potem ona przyprowadza dziadkowi wnuczki żeby spędzali razem czas i wie ze on może to samo z nia robic, tzn z wnuczką )
widać ze jesteś podatna na takie wpływy, zamiast z hukiem wywalić tego chłopaka ze swojego zycia to ty kurczowo się trzymasz tej rodzinki, choć nawet nie możesz być zazdrosna o siostrzyczkę z piekła rodem
zresztą nie wiemy czy to ona nie była ofiarą zwyrodniałego braciszka czy oboje się tak ,,bawili,,
tak czy siak to jest chore
a ty  w tym wszystkim jeszcze masz wątpliwości, płaczesz w poduszkę?
skoro tak to smiem twierdzić ze ten chłopak ma cos nie tak z psychiką ze skrzywdził siostrę a teraz krzywdzi ciebie w imię zaspokojenia swoich chorych żądz cielesnych i wcale nie chodzi tylko o seks a o władze nad kobietami
ta rodzina musi być bardzo chora

143 Ostatnio edytowany przez Ola_la (2016-09-14 07:04:19)

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
zshockowana napisał/a:

Mówi, że był młody, głupi, hormony.
Nie, uprawiał z nią tylko wtedy jak miał te naście lat, tak twierdzi

kłamie bo niby dlaczego dalej mu się ona sni
nigdy jej w łóżku nie dorównasz bo nie jesteś nią
chora sytuacja

ale twoja wola skoro ,,musisz,, być z nim i udawać
widać przystawiają ci pistolet do głowy, to ostatni facet na ziemi
nikt cie nie zechce oprócz niego i straciłaś rok czasu z nim
rzeczywiście argumenty za szybkim slubem z tym kolesiem

jest tylu wartościowych facetów i są sami a takie zero ma dziewczynę co wczepiła się w niego pazurami i nie pusci choćby dowiedziała się o nim najgorszych rzeczy
był ty jeden watek ze mąż skrzywdził seksualnie psa a ona dalej z nim jest
tutaj podobnie zero szanowania się przez kobietę

144

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Przesadzacie. Przecież podobno powiedział, że to głupota wieku młodości, hormony. I było to dawno. Jak koleś ma za to odpowiadać co robił jako nastolatek? Zwłaszcza, że nikogo nie skrzywdził.
Ciekawe jest to, że z kolei potępiacie facetów za to, że krytykują wasze wybryki i przygodne stosunki kiedy miałyście te naście, 20-kilka lat.

145

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

naprawdę nie widzisz różnicy między seksem z obcą dziewczyną a seksem z własną siostrą?
czy jakby bzykał swoją matkę, to też byście tak odpuszczali?

146

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cristoph napisał/a:

Przesadzacie. Przecież podobno powiedział, że to głupota wieku młodości, hormony. I było to dawno. Jak koleś ma za to odpowiadać co robił jako nastolatek? Zwłaszcza, że nikogo nie skrzywdził.
Ciekawe jest to, że z kolei potępiacie facetów za to, że krytykują wasze wybryki i przygodne stosunki kiedy miałyście te naście, 20-kilka lat.

Masz rodzeństwo?

147

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
sugar napisał/a:
Cristoph napisał/a:

Przesadzacie. Przecież podobno powiedział, że to głupota wieku młodości, hormony. I było to dawno. Jak koleś ma za to odpowiadać co robił jako nastolatek? Zwłaszcza, że nikogo nie skrzywdził.
Ciekawe jest to, że z kolei potępiacie facetów za to, że krytykują wasze wybryki i przygodne stosunki kiedy miałyście te naście, 20-kilka lat.

Masz rodzeństwo?

nie, ale co to ma do rzeczy?

148

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cristoph napisał/a:
sugar napisał/a:
Cristoph napisał/a:

Przesadzacie. Przecież podobno powiedział, że to głupota wieku młodości, hormony. I było to dawno. Jak koleś ma za to odpowiadać co robił jako nastolatek? Zwłaszcza, że nikogo nie skrzywdził.
Ciekawe jest to, że z kolei potępiacie facetów za to, że krytykują wasze wybryki i przygodne stosunki kiedy miałyście te naście, 20-kilka lat.

Masz rodzeństwo?

nie, ale co to ma do rzeczy?

Dzięki Bogu, ze nie masz.

149

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
_v_ napisał/a:

naprawdę nie widzisz różnicy między seksem z obcą dziewczyną a seksem z własną siostrą?

ponoć oboje byli młodzi, głupi. Pchnął ich ku sobie popęd, hormony, młodość, cieawkość

_v_ napisał/a:

czy jakby bzykał swoją matkę, to też byście tak odpuszczali?

Matka to co innego, ma trochę inną rolą w społeczeństwie, jest odp za dziecko, za jego rozwój, bezpieczeństwo.

150

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cristoph napisał/a:

Przesadzacie. Przecież podobno powiedział, że to głupota wieku młodości, hormony. I było to dawno. Jak koleś ma za to odpowiadać co robił jako nastolatek? Zwłaszcza, że nikogo nie skrzywdził.
Ciekawe jest to, że z kolei potępiacie facetów za to, że krytykują wasze wybryki i przygodne stosunki kiedy miałyście te naście, 20-kilka lat.

naprawdę nikogo nie skrzywdził?
a swoją partnerkę nie skrzywdził?
śmieje się ona z tego czy placze w poduszkę

porównujesz kazirodczy seks z ,,wybrykami,, nastolatek?
niby jakie to wybryki
ale nie martw sie Chazan i jemu podobni chca karania kobiet za ich seksualność
to bedziesz miał radoche jak wejdzie ustawa o całkowitym zakazie aborcji
a ty nie lubisz kobiet bo mam cie nie kochala wystarczajączo czy co innego sie stalo w twoim życiu? może żadna cie nie chce?

151 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-09-14 15:38:53)

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cristoph napisał/a:

Przesadzacie. Przecież podobno powiedział, że to głupota wieku młodości, hormony. I było to dawno. Jak koleś ma za to odpowiadać co robił jako nastolatek? Zwłaszcza, że nikogo nie skrzywdził.
Ciekawe jest to, że z kolei potępiacie facetów za to, że krytykują wasze wybryki i przygodne stosunki kiedy miałyście te naście, 20-kilka lat.

Jest spora różnica między seksem z jakimś obcym facetem, który nie ma tych samych genów i krwi, a seksem z własnym bratem...
A już główna polega na tym, że pierwsze jest postrzegane jako coś naturalnego, a drugie jest przestępstwem.

152

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Nie czytałam całego wątku, ale ja bym nie mogła spotykać się z tym chłopakiem. Szczególnie, że on się do tego przyznaje. Dzieci mogą robić różne rzeczy, np zabawy w doktora , ale seks z siostrą jako nastolatek? Może to burzliwy okres, ale nie sądzę, że aż tak. Jakbym zrobiła coś takiego to nie mogłabym z tym żyć a on normalnie się do tego przyznał. Dla mnie to patologia. Później może wyniknąć, że ma jakieś dziwne skłonności seksualne i będzie sypiał z własnymi dziećmi.

153

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cristoph napisał/a:
_v_ napisał/a:

naprawdę nie widzisz różnicy między seksem z obcą dziewczyną a seksem z własną siostrą?

ponoć oboje byli młodzi, głupi. Pchnął ich ku sobie popęd, hormony, młodość, cieawkość

_v_ napisał/a:

czy jakby bzykał swoją matkę, to też byście tak odpuszczali?

Matka to co innego, ma trochę inną rolą w społeczeństwie, jest odp za dziecko, za jego rozwój, bezpieczeństwo.

a siostra ma społeczną funkcję materaca dla napalonego nastolatka? uwielbiam hipokryzję... bleh

154

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Nie chce mi się przekopywać przez cały wątek ale moim zdaniem nastąpił jakiś błąd wychowawczy -> siostra powinna być aseksualna dla brata, brat siostrą powinien się opiekować a nie bzykać.

No albo to ja jestem jakiś nienormalny...

155

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Harvey napisał/a:

Nie chce mi się przekopywać przez cały wątek ale moim zdaniem nastąpił jakiś błąd wychowawczy -> siostra powinna być aseksualna dla brata, brat siostrą powinien się opiekować a nie bzykać.

No albo to ja jestem jakiś nienormalny...

Na szczęście jesteś normalny.

156

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Harvey napisał/a:

Nie chce mi się przekopywać przez cały wątek ale moim zdaniem nastąpił jakiś błąd wychowawczy -> siostra powinna być aseksualna dla brata, brat siostrą powinien się opiekować a nie bzykać.

No albo to ja jestem jakiś nienormalny...

Jesteś normalny, zapewniam.

157 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-09-14 20:06:18)

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

o kuźwa, ludzie, co za patologia i brak hamulców moralnych! Jestem totalnie zniesmaczona. A ci obrońcy tej patologii, weźcie se napiszcie na czołach, ze "kazirodztwo to nic takiego", żeby inni, zacofani ludzie, chodząc po ulicach, wiedzieli od kogo się trzymać z daleka, żeby się nie zarazic tym systemem wartości.
To ja już chyba wolę  surowe zasady moralne niż taką sodomię. Naprawdę słabo mi się robi na myśl, że brat z siostrą, córka z ojcem, syn z matką, dziadek z wnuczkiem, babcia z Reksem... Rodzina powinna być zdrową komórką, fundamentem jakichś  wartości, kształtującą zdrowe jednostki, oazą normalności w tym chorym świecie a nie obleśną patologią, gdzie pod płaszczykiem "nie robimy nikomu krzywdy" każdy z każdym się bzyka, gdy mu przyjdzie ochota, bo dlaczego nie?. To zniekształca więzi rodzinne, wypacza charakter i ryje mózg co z kolei  ułatwia potem łamanie kolejnych granic, łącznie z pedofilią, bo brak hamulców lub, jak ktoś wczesniej ładnie określił, bezpiecznika.
Przybywa coraz wiecej ludzi, którzy bez skrępowania i wstydu mówią o tzw. pozytywnej pedofilii. To jest własnie pokłosie takiego podejscia "nic się nie stało". Uważam przeciwnie, stało się i należy ludzi uwrażliwiać na takie coś, żeby jednak reagowali niesmakiem a nie obojętnie wzruszali ramionami, bo obojętność rodzi przyzwolenie.

158

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
adiaphora napisał/a:

o kuźwa, ludzie, co za patologia i brak hamulców moralnych! Jestem totalnie zniesmaczona. A ci obrońcy tej patologii, weźcie se napiszcie na czołach, ze "kazirodztwo to nic takiego", żeby inni, zacofani ludzie, chodząc po ulicach, wiedzieli od kogo się trzymać z daleka, żeby się nie zarazic tym systemem wartości.
To ja już chyba wolę  surowe zasady moralne niż taką sodomię. Naprawdę słabo mi się robi na myśl, że brat z siostrą, córka z ojcem, syn z matką, dziadek z wnuczkiem, babcia z Reksem... Rodzina powinna być zdrową komórką, fundamentem jakichś  wartości, kształtującą zdrowe jednostki, oazą normalności w tym chorym świecie a nie obleśną patologią, gdzie pod płaszczykiem "nie robimy nikomu krzywdy" każdy z każdym się bzyka, gdy mu przyjdzie ochota, bo dlaczego nie?. To zniekształca więzi rodzinne, wypacza charakter i ryje mózg co z kolei  ułatwia potem łamanie kolejnych granic, łącznie z pedofilią, bo brak hamulców lub, jak ktoś wczesniej ładnie określił, bezpiecznika.
Przybywa coraz wiecej ludzi, którzy bez skrępowania i wstydu mówią o tzw. pozytywnej pedofilii. To jest własnie pokłosie takiego podejscia "nic się nie stało". Uważam przeciwnie, stało się i należy ludzi uwrażliwiać na takie coś, żeby jednak reagowali niesmakiem a nie obojętnie wzruszali ramionami, bo obojętność rodzi przyzwolenie.

Tak jest!!! Zgadzam się z absolutnie każdym słowem.

159

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

ja też się zgadzam z absolutnie każdym swoim slowem ;-)
Czasem jestem cholernie zasadnicza, ale w pewnych sprawach nie mogę poluzowac zaworów i krew mnie zalewa. Są granice, ktorych się nie przekracza. A gdyby, to należy to potępiać zamiast mowić - nie ma sprawy.

160 Ostatnio edytowany przez sugar (2016-09-14 22:48:49)

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
adiaphora napisał/a:

  Są granice, ktorych się nie przekracza. .

Oczywiście.  Przeczytałam niektóre komentarze i mnie zemdliło. Ogarnijcie się co niektórzy.To jest tak obrzydliwe, że aż .....OBRZYDLIWE.

161 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-09-14 23:25:37)

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Tego nie da ci matka, nie da sądziadka, dziewczyna czy kochanka co ci może dać własna siostra ;P

162

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

czytam cały wątek i jestem w szoku dla ilu to normalne...jak można czuć podniecenia do własnej siostry/brata?
Autorko co zamierzasz?

163

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
adiaphora napisał/a:

To ja już chyba wolę  surowe zasady moralne niż taką sodomię. Naprawdę słabo mi się robi na myśl, że brat z siostrą, córka z ojcem, syn z matką, dziadek z wnuczkiem, babcia z Reksem...

... a może to była siostra i brat ... zakonny

164

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Averyl, to tu mają moje błogosławieństwo.

165 Ostatnio edytowany przez Revenn (2016-09-15 17:55:48)

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
szczuplabrunetka napisał/a:

czytam cały wątek i jestem w szoku dla ilu to normalne...jak można czuć podniecenia do własnej siostry/brata?
Autorko co zamierzasz?

No ja też tego nie rozumiem, ale ròwnież nie rozumiem jak można odczuwać podniecenie i potrzebe zrobienie komuś tak zwanego rimmingu. Inni nie rozumieją jak ktoś może lubić seks oralny itp Jeżeli ktoś mi mòwi że nie powinienem się interesować tym kto co robi w łòżku to logicznym jest że nie powinniśmy się mieszać w sprawy tego rodzeństwa tym bardziej jak są pełnoletni.

Autorka zapytała o to swojego partnera i uczciwie odpowiedział co mało ktòra osoba by o takim czymś powiedziała więc jej zaufał i wykazał soę uczciwością.

166

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Revenn...ja nie jestem ani pruderyjna, ani zacofana seksualnie. Uwazam sie za kobiete seksualnie wyzwolona, lubie seks, jestem tolerancyjna.
Ale seks miedzy rodzenstwem jest obrzydliwy, niemoralny i niedopuszczalny. I nie obchodzi mnie, ze sa kraje, ktore to toleruja i przyzwalaja prawnie na Taki seks. Mam milego i pieknego brata, ale on jest dla mnie aseksualny, jest kochana przeze mnie osoba i wiem, ze jest przystojny. Ale nie wzbudza we mnie nic seksualnego.



I tego sie trzymajmy, jesli jestesmy normalni.....

167

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

A gdyby zatrzymał to dla siebie, że w młodości miał seks z siostrą? Wtedy wszystko byłoby w porządku, dziewczyna byłaby szczęśliwa.
Koleś w tym wypadku wykazał się ogromnym zaufaniem w stosunku do swojej dziewczyny. I zamiast to docenić to najprawdopodobniej go rzuci.

Ma facet nauczkę, by trzymać tajemnice alkowy dla siebie i następnym razem powie: 'trzymałem swą cnotę wyłącznie dla Ciebie, kochanie', albo 'jesteś najlepszą kochanką, reszta to kłody, nie dorastają Ci do pięt'

A potem będzie płacz, że facet nie jest szczery i nie rozmawia ze mną na tematy intymne...

168

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
zshockowana napisał/a:

Nie wiedziałam gdzie się z tym udać, więc piszę do was.
Spotykamy się od jakiegoś czasu, jest przystojny, uczuciowy, czuję się przy nim bezpiecznie i mega kobieco. Błogostan. W weekend cały czas byliśmy ze sobą i było cudownie... do czasu. W łóżku zaczęliśmy sobie opowiadać o swoich wstydliwych rzeczach z życia. W sumie to ja go do tego namówiłam i ciągnęłam go za język, że na pewno coś takiego ma.
I wypalił, że... no właśnie - miał kiedyś kilkanaście lat temu jak byli nastolatkami kilka razy seks ze swoją siostrą! Myślałam, że to głupi niesmaczny żart, ale nie, on potwierdził. Byłam w szoku! Zresztą nadal jestem! Nie wiem co mam z tym robić! Jest mi niedobrze na samą myśl. Przecież ja ją też znam, nigdy bym nie przypuszczała, że oni razem...
Nie wiem co z tym mam zrobić. Mam mętlik w głowie. Pomóżcie

Droga autorko. Piszesz, że jest Ci niedobrze na samą myśl co jest zrozumiałe. Pomijając już to, że jest to obrzydliwe, niedopuszczalne, niemoralne to dodatkowo  jest to przestępstwo i podlega karze pozbawienia wolności nawet do lat 5. Idąc dalej zastanów się jak będzie wyglądała przyszłość z takim człowiekiem, który nie ma hamulców moralnych. Wyobraź sobie, ze macie dzieci.

169

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cristoph napisał/a:

A gdyby zatrzymał to dla siebie, że w młodości miał seks z siostrą? Wtedy wszystko byłoby w porządku, dziewczyna byłaby szczęśliwa.
Koleś w tym wypadku wykazał się ogromnym zaufaniem w stosunku do swojej dziewczyny. I zamiast to docenić to najprawdopodobniej go rzuci.

Ma facet nauczkę, by trzymać tajemnice alkowy dla siebie i następnym razem powie: 'trzymałem swą cnotę wyłącznie dla Ciebie, kochanie', albo 'jesteś najlepszą kochanką, reszta to kłody, nie dorastają Ci do pięt'

A potem będzie płacz, że facet nie jest szczery i nie rozmawia ze mną na tematy intymne...

Uważam, że kobieta ma prawo wyboru, czy chce się wiązać facetem, który w przeszłości uprawiał seks własną siostrą.

170

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cristoph napisał/a:

A gdyby zatrzymał to dla siebie, że w młodości miał seks z siostrą?


Jest to jedna z konsekwencji czynu - wybierasz sobie ścieżkę albo utrzymujesz w tajemnicy i nawet jeśli taka wiedza od środka rozwala cię, to milczysz, albo uznajesz, że jednak nie było to w porządku, nie chcesz z tym żyć w tajemnicy, ale wtedy ponosisz konsekwencję, że jedna osoba przyjmie ze zrozumieniem, a inna nie będzie chciała utrzymywać kontaktu z tobą.
To nie jest tak, że jak facet zdradził taką tajemnicy = wg. ciebie obdarzył dziewczynę zaufanie, to ona powinna zaakceptować to, by nie zawieść zaufania, facet w dalszym ciągu jest odpowiedzialny za swoje czyny i w dalszym ciągu musi liczyć się z konsekwencjami swojego czynu.

171

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Gosia1962 napisał/a:

Revenn...ja nie jestem ani pruderyjna, ani zacofana seksualnie. Uwazam sie za kobiete seksualnie wyzwolona, lubie seks, jestem tolerancyjna.
Ale seks miedzy rodzenstwem jest obrzydliwy, niemoralny i niedopuszczalny. I nie obchodzi mnie, ze sa kraje, ktore to toleruja i przyzwalaja prawnie na Taki seks. Mam milego i pieknego brata, ale on jest dla mnie aseksualny, jest kochana przeze mnie osoba i wiem, ze jest przystojny. Ale nie wzbudza we mnie nic seksualnego.



I tego sie trzymajmy, jesli jestesmy normalni.....

Ja to dobrze rozumiem bo sam sobie to nie wyobrażam. Ale ja tutaj starałem poruszyć troche inny temat. Czym jest dla nas normalność, gdzie jest granica ktòrą się przekracza, kto ustala zasady co jest normalne a co już nie. Rząd, większość ? Dla mnie osobiście i kontakty seksualne między bratem i siostrą są nienormalne, niemoralne i chore jak i wsadzanie języka partnerowi do odbytu. Dlatego o tym wspominam bo miałem dzisiaj nieprzyjemnoć poznać znaczenie słowa rimming czytając pewny artykuł.

172 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-09-15 20:26:02)

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Averyl napisał/a:
Cristoph napisał/a:

A gdyby zatrzymał to dla siebie, że w młodości miał seks z siostrą?


Jest to jedna z konsekwencji czynu - wybierasz sobie ścieżkę albo utrzymujesz w tajemnicy i nawet jeśli taka wiedza od środka rozwala cię, to milczysz, albo uznajesz, że jednak nie było to w porządku, nie chcesz z tym żyć w tajemnicy, ale wtedy ponosisz konsekwencję, że jedna osoba przyjmie ze zrozumieniem, a inna nie będzie chciała utrzymywać kontaktu z tobą.
To nie jest tak, że jak facet zdradził taką tajemnicy = wg. ciebie obdarzył dziewczynę zaufanie, to ona powinna zaakceptować to, by nie zawieść zaufania, facet w dalszym ciągu jest odpowiedzialny za swoje czyny i w dalszym ciągu musi liczyć się z konsekwencjami swojego czynu.

Dokladnie. Na miejscu Autorki podziękowałabym za szczerość i zakończyłabym związek.
Tu, gdzie coś przerasta mnie, moje granice moralne, oraz jest przestępstwem - tam ja mówię pas i kończy się moja tolerancja.

Tam, gdzie zaczynamy umniejszać znaczenie negatywne kazirodztwa, tam otwierany furtkę dla pedofilii, zoofilii i innych obrzydlistw.
Naprawdę nie rozumiem osób, które przymknęłyby oko na wiadomość, że partner/ka dupczył/a się z własnym bratem/siostrą.

173

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Cyngli napisał/a:
Averyl napisał/a:
Cristoph napisał/a:

Tam, gdzie zaczynamy umniejszać znaczenie negatywne kazirodztwa, tam otwierany furtkę dla pedofilii, zoofilii i innych obrzydlistw.

Otóż to. Żyjemy w społeczeństwie i kierujemy się pewnymi normami. Normy wyrażają preferencje wobec określonego sposobu zachowania. U niektórych jak widać kuleje system wartości. Dziwi mnie  jak  można próbować tłumaczyć takie zachowanie.

174

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Witam drogie Panie!
Wiem wiem.. to forum dla Kobiet,ale nie bez powodu włączę się poniekąd do tematu wyznając po raz pierwszy publicznie moją życiową przygodę, która dla większości wyda się zapewne dziwacznie i bez sensu,jednakże mam nadzieję że znajdzie się grono osób, dla których moja przygoda w temacie tzw "kazirodztwa" będzie w pełni zrozumiała...
Mam 36 lat,moja siostra jest dwa lata młodsza. Mamy świetne dzieciństwo za sobą i kochających rodziców,którzy włożyli wiele sił, miłości i mądrości by wychować nas na "dobrych ludzi" ... i w zupełności im się to udało!za co im bardzo dziękuję! to co się wydarzyło kiedy raem z siostrą dorastaliśmy,  nie ma z nimi nic wspólnego!
Od najmłodszych lat łączyła nas silna więź  i zawsze mogliśmy na sobie polegać. W wieku 18 lat (siostra 16) poczuliśmy oboje coś więcej jak bratnią miłość... Żaden z nas nie potrafił się przełamać by to wyznać, aż do pewnego dnia, kiedy siostra wchodząc do mojego pokoju zastała mnie zupełnie nagiego... i tak się zaczęło i trwa do dziś. Wiele razy próbowaliśmy to zakończyć, jednak to coś jest silniejsze i za każdym razem piękniejsze (mam na myśli oczywiście sex). Kazdy założył swoją rodzinę i każdy z nas ma dwójkę dzieci, prowadzimy szczęśliwe życie bez wyrzutów sumienia z powodu więzi jakie nas łączą, wręcz przeciwnie! Może dziś nie spotykamy się tak często jak kiedyś, ale kiedy już mamy taką okazję uwalniamy wodze naszej wyobraźni robiąc naprawde szalone rzeczy...Do pewnego czasu uważaliśmy iż mamy poważny problem i szukaliśmy pomocy u sprawdzonych (bardzo dobrych) psychologów. Jak się okazuje problem nie leży po naszej stronie, a po stronie tego iż w Polsce temat "Kazirodztwa" jest nadal taboo i przez większość negatywnie odbierany i krytykowany. Oczysiście są pewnę granice (mam na myśli kazirodztwo miedzy ojcem-matką, a córką bądź synem) to dla mnie powinno być surowo zakazane! Mam dwie córki i nawet przez myśl nie dopuszczam takich relacji miedzy nami!
Wracając jeszcze do mojej siostry i do mnie... Doskonale zdajemy sobie sprawę z konsekwencji  jakimi jest ciążą i wielkie prawdopodobieństwo choroby dziecka, dla tego mimo pożądania jakie do siebie czujemy, to na pierwszym miejscu stawiamy na maximum zabezpieczenia! Zapewne jest wiele rodzeństw będących w podobnej bądź takiej samej sytuacji, które doskonale rozumieją  co  łączy mnie i moją siostrę. Pewnie osoby nie mające rodzeństwa bądź mające lecz z braku dobrych relacji między nimi nie zostawią na mnie suchej nitki, krytykując  przygodę, której ani ja ani moja siostra nie żałujemy ani trochę wink
Ps. Zapomniałem dodać że rodzice,cała rodzina,znajomi o tym oczywiście nie wiedzą i nie zamierzamy się tym chwalić wink

175

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Jeszcze raz podkreślam!!!
nie mam nic przeciwko jeżeli chodzi o brata i siostrę!

Absolutnie nie popieram i jestem stanowczo przeciwko bliskim kontaktom o charakterze seksualnym miedzy ojcem a córką, matki a synem czy też jeszcze babci bądź dziadka... to dla mnie patologia, chore i obrzydliwe!!!!

176

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Sam jestes chory

177 Ostatnio edytowany przez DoswiadczonyDaro (2018-10-29 11:39:23)

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

Ludzie co za pomieszanie z poplątaniem, tyle g....wna i tyle mądrych odpowiedzi. Ale jak przeczytałem: "Jak się okazuje problem nie leży po naszej stronie, a po stronie tego iż w Polsce temat "Kazirodztwa" jest nadal taboo i przez większość negatywnie odbierany i krytykowany" IDENTYCZNA MYŚL jak w wątku o poliamorii, to się za brzuch złapałem (ze śmiechu) nad tym trollingiem.

Ale czy KTOŚ naprawdę uwierzy, że PROBLEM z problemem jest w nieakceptowaniu chorych i dewiacyjnych zachowań? Niestety, wiele jest takch osób które w coś takiego wierzą (albo że nie robią nic złego, wręcz postępują dobrze przyzwalając innym na wszystko) i ta zła filozofia jest nam zewsząd lansowana. Że nie problem jest w PROBLEMIE ale w tym, że to my czegoś nie akceptujemy jako coś normalnego. I nie będziemy. Bardzo to wszystko dzisiaj jest tak POKRĘTNE.

Np.

luckyluk napisał/a:

Jeszcze raz podkreślam!!!
nie mam nic przeciwko jeżeli chodzi o brata i siostrę!

Absolutnie nie popieram i jestem stanowczo przeciwko bliskim kontaktom o charakterze seksualnym miedzy ojcem a córką, matki a synem czy też jeszcze babci bądź dziadka... to dla mnie patologia, chore i obrzydliwe!!!!

Otwieramy dzwi dla każdej dewiacji? Monogamista nie akceptuje poliamoryzmu i swingu, ale poliamorysta akceptuje swing, uprawiający kazirodzctwo akceptuje je z siostrą ale z ojcem już nie, w naszej kulturze nie pozwala na stosunki ze zwierzętami ale w innej już tak, w ramach walki z tradycyjną rodziną lansuje się pseudorodziny "jednopłciowe" ale nie ma przyzwolenia na bardziej "naturalny" model rodziny poligamicznej, która to znowu gdzie indziej jest dozwolona, itd. itd. A ja się pytam gdzie są granice TYCH WSZYSTKICH DEWIACJI w sensie SPOŁECZNYM, że zawsze każde coś można w określony sposób zdefiniować, i to co było chorobą 30 lat temu, dziś jest dozwoloną skłonnością, ale przecież ten proces nigdy się nie zatrzyma, i zawsze ktoś będzie się domagał KOLEJNYCH PRAW dla siebie.

178

Odp: On sypiał ze swoją siostrą

A ja nie bardzo rozumiem, po co sobie zawracać glowę patologią, chyba za bardzo się przejmujesz, Daro.

179

Odp: On sypiał ze swoją siostrą
Benita72 napisał/a:

A ja nie bardzo rozumiem, po co sobie zawracać glowę patologią, chyba za bardzo się przejmujesz, Daro.

Masz racje. Trace tylko czas na głupoty.

Posty [ 131 do 179 z 179 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » On sypiał ze swoją siostrą

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026