Witajcie . Dlugo sie zastanawialam , az w koncu postanowilam , ze opisze Wam moj problem z ktorym sama juz sobie nie radze. Na wstepie dodam , ze mam 26 lat , maz 27. Problem polega na tym , ze odkad zaszlam w ciaze naszego zycia erotycznego nie mal nie ma. ( raz na tydzien lub poltora ) wczesniej kochalismy sie codziennie. Obecnie jestem w 6mc brzuszek ladnie zaokraglony , duzo nie przytylam , wiec to nie w tym problem, ze sie zaniedbalam czy cos... Podczas ktoregos weekendu gdy byl lekko pod wplywem alkoholu powiedzial mi, ze bardzo c hce sie kochac tylko boi sie o nasza coreczke ( dodam, ze dwa lata temu poronilam- z powodu pustego jaja) powiedzial , ze boi sie zeby sie nic nie stalo. Uspokajalam go ale to nic nie daje , Ostatnio kochalismy sie rowno tydzien temu, niemal caly ten czas trymal swoja dlon na moim brzuchu. Nie mam ciazy zagrozonej, lekarz mowi , ze wszystko przebiega ksiazkowo.
Po odmowie meza czuje sie nieatrakcyjna ,zle. Brakuje mi tej bliskosci poprostu ,probowalam wielu rzeczy , kupilam sobie seksowna koszulke ,satynowy szlafroczek, wieczorem po prysznicu itd zalozylam na siebie te ciuszki, a maz... Spal. Myslalam,ze go rozbudze a on sie przebudzil i jeszcze mnie opieprzyl, ze ja cytuje: bym sie tylko kochac chciala. Pewnie pomyslicie , ze taka prawda ale jeszcze pare miesiecy temu to maz byl tym ktory chcialby sie bez przerwy kochac az nie raz brakowalo mi sil. A teraz...
Juz nie wiem co robic, czekac,ignorowac , mimo tego zawsze ladnie wygladac ? Przyznam , ze gdy jestem sama w domu nie raz nawet nie mam ochoty nawet nie mam ochoty na nic... maz wraca z pracy poznym wieczorem ok.20.00
Poradzcie mi cos prosze bo zwariuje
Pozdrawiam Was , Ola
Podobne tematy
Wielu facetów ma opory przed seksem w ciąży. On całkowicie zrezygnował nawet z tulenia i innych form okazywania czułości? Jak reaguje na Twoje pieszczoty?
Mysle, ze nie zrezygnowal . Odnosi sie do mnie Skarbie lub kochanie , pocaluje tez czasami , poglaska brzuszek , wczoraj pogladzil po nodze . Opory przed seksem to i ja bede miala za ok. dwa miesiace ...
Jest wiele wątków na forum dotyczące seksu w ciąży. Skoro wytłumaczył, że się boi musisz to zaakceptować albo z nim pogadać, zabrać go do lekarza by wytłumaczył mu co i jak. Inna sprawa czy sam się nie zaspokaja ( rozumiem, że ty mu nie pomagasz w tym) oraz by to nie weszło mu za bardzo w krew...
Skoro on ma fałszywe wyobrażenia o tym, co w ciąży jest bezpieczne a co nie, zabież go do lekarza. W sensie swojego ginekologa. Niech mu autorytet wyłoży jak krowie na rowie, co można, a czego nie. I tyle.
Jak dla mnie wspaniały i opiekuńczy facet. Nie chce zrobić krzywdy ani Tobie ani dzidziusiowi. Cierpi na pewno po stracie wcześniejszego dziecka i woli odsunąć się w cień. Nie popadaj zaraz w paranoje, że Cię nie chce, że jesteś nieatrakcyjna itp. Zabierz go do lekarza, dużo rozmawiajcie, daj mu czas. Nic na siłę. Seks ma cieszyć a nie męczyć. Wydaje mi się, że nie ma się czym martwić a po porodzie dalej wróci ten ogień. Chęci na seks masz duże a i On zapewne też, jednak z rozsądkiem do wszystkiego podchodzi. Wielu facetów miało by gdzieś zdrowie żony i dziecka.
Uspokój się
. Nie denerwuj ![]()
Twój facet kocha Ciebie i dziecko, nie chce zrobić Wam krzywdy.
Zabierz go ze sobą do lekarza, niech od niego usłyszy, że seks jest ok i nic Wam nie grozi.