netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

krótka piłka

201 odpowiedzi21 481 wyświetleńzałożony przez snipes, 01.12.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 202 z 202 ]

196 Ostatnio edytowany przez Dorula (2015-12-06 14:51:58)

Odp: krótka piłka

...

197 Ostatnio edytowany przez Dorula (2015-12-06 14:51:38)

Odp: krótka piłka

...

198 Ostatnio edytowany przez Dorula (2015-12-06 14:51:09)

Odp: krótka piłka

...

199 Ostatnio edytowany przez Dorula (2015-12-06 14:50:51)

Odp: krótka piłka

...

200

Odp: krótka piłka

Przepraszam, net płata mi figle

201

Odp: krótka piłka
oliwia9195 napisał/a:

On po prostu boi się zacząć coś nowego i daltego będzie siedział swojej zonie na karku, dopóki tylko się da.

Jeszcze z 10 lat, jak sam napisał, a potem rzuci się w wir nowego życia.
Odnoszę wrażenie, że snipes podjął już decyzję, będzie tak stał w rozkroku między żoną, a kochanką (zresztą sam przyznał, że takie rozwiązanie odpowiadałoby mu najbardziej), do momentu, aż żona się nie dowie i wtedy ona zadecyduje.
Szkoda kobiety.

202

Odp: krótka piłka

Drogi Autorze,
Odnoszę wrażenie, że trochę się na Ciebie kochane furomowiczki uwzięły. Tak na zdrowy rozsądek - czy nie lepiej byłoby, gdyby autor wątku zwrócił wolność swojej żonie. Ja wiem, że w tym momencie to jest dla niej koniec świata, ale proszę mi uwierzyć, będzie dziękowała. Znam to z autopsji.. Mój były już mąż też zrobił sobie ze mnie furteczkę, ciepłe gniazdko gdzie ma uprane, poprasowane, posprzątane. Nie wiedział "biedny" co wybrać, czy ciepłe gniazdko i starą ale poczciwą żoneczkę, czy "kobietę" swojego życia (energiczną, optymistyczną, z pazurem babeczkę, która niczego się nie boi - oczywiście po przejściach i z bagażem doświadczeń). Stanął na rozdrożu.
Dziś mu jestem wdzięczna, za to co na mnie zrzucił, całe to rozstanie,rozwód, plotki, finanse. Ale dał mi coś, czego nie można przeliczyć w $. Dał mi wolność i święty spokój (bardzo niedoceniany na początku przez porzucane kobiety), ale jak się później okazało - najwyższa wartość. Dziś jestem w bardzo szczęśliwym związku i życzę takie rozwoju akcji każdej skrzywdzonej kobiecie. Jestem doceniania, adorowana, czuję się baaardzo atrakcyjna (pomimo upływu lat) i przede wszystkim szczęśliwa. Proszę drogi autorze, oddaj to swojej dobrej żonie, tak by mogła czuć się jak nastolatka bez zobowiązań:) Gwarantuję Ci, że być może nie teraz, ale za 2,3, 4 lata to Tobie gula wyrośnie na jej widok:)

Posty [ 196 do 202 z 202 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026