Nie chodzi mi o żadna historię, mam proste pytanie.
Jak można nazwać kobiete która zdradza zdradziła męża chlopaka?
- dziwka
- prostytutka
- kurwa
- puszczalska
Czy raczej żona która zdradziła męża i nie jest kurwą, tylko po prostu zdradziła
wedlug mnie jednak epitet powinien byc na takie zachowanie, najlepsze to prostytutka wg mnie, a wg was?
Co jest adekwatne a co jest przesadą?
Pytam tak językowo bez żadnych historii jak wy uważacie