daenerys7 napisał/a:truskaweczka19 napisał/a:daenerys7 napisał/a:Kammiś - nie Kammiś, jakie to ma znaczenie...? Chyba rzeczywiście warto już zostawić tamte posty i skupić się na przyjemniejszych rzeczach na naszym głupim forum. 
cslady, truskaweczko - jak Wam minął dzień? Co ciekawego dzisiaj zrobiłyście, czym się pochwalicie? 
Hej 
No dzisiaj nic wielkiego, ale w sumie coś mogę podpiąć pod wątek, bo i powoli chudnę, mam nadwagę, ale już niedużą - 75 kg przy 170, staram się inaczej jeść, jeszcze bez ćwiczeń, ale zacznę ćwiczyć. Trzeba pokonać lenia, nie chce się, ale jeden krok przede mną, że choć trochę w końcu lepiej jem, to warto, wiem ;p No i kupiłam dzisiaj batony muesli Emco, mają cukier dodany parę miejsc w składzie, ale w porównaniu do innych batonów są lepsze, bo na pierwszym miejscu w składzie orzechy, gorzka czekolada i więcej tego niż w innych po prostu, więc zawsze nawet ok. No i makaron żytni kupiłam, bo będę się starała najczęściej taki jeść, by było zdrowiej. No i ogólnie staram się zmieniać te nawyki, także też dobrze. A u Ciebie? 
Gratulacje!
Powoli, ale do celu. Ja uwielbiam batony twarogowe, niestety nie mogę ich za bardzo jeść. ;( Sprawdź skład, może one też są pro-dietetyczne.
U mnie dobrze, ale intensywnie. Po wakacjach (już prawie) nadszedł czas podsumowań i jestem z siebie bardzo zadowolona, co nie zdarza się często.
Właciwie wszystkie założenia wypełniłam. Odświeżyłam francuski, porządnie ćwiczyłam i biegałam, trochę popracowałam dorywczo, teraz mam pracę na cały wrzesień.
Prawko już niemalże ogarnięte, mam nadzieję, że niedługo zdam.
Teraz organizuję cały następny rok i chyba zacznę nowy język, myślę o jakimś skandynawskim (wiem, pogięło mnie
), szukam pracy na weekendy i planuję ściankę. I muszę zrobić rundę po sklepach, bo mała landrynka (kuzynka :>) miała urodziny i zażyczyła sobie książkę i zeszyt do szkoły.
A jeśli chodzi o dzisiaj, to dużo byłam w pracy i kupiłam sobie książę dotyczącą gramatyki francuskiej. I jeszcze poczytałam trochę. Znasz Foletta? 
cslady, uwielbiam dynię.
W moich stronach na zupę z dyni mówi się "korbol". Jadłam ją w dzieciństwie z lanymi kluskami. :3
Kursy językowe? 
Dziękuję
To takie batony twarogowe też w razie czego w sklepach są? Poszukam
Tzn same te batony muesli i tak trochę cukru mają, nie są tak do końca dietetyczne, ale zawsze trochę bardziej, bo mają i tak trochę lepszy skład niż inne co patrzyłam. No i zawsze mają sporo orzechów, co jest dobre i zdrowe
Ja planuję jeść wszystko po trochu, ale z umiarem, mniej niż kiedyś, nie będę robić już tak, że zero słodyczy, bo wiem, że wtedy szybko bym miała dość jak kiedyś, co potem miałam dość i znowu jadłam jak kiedyś i wróciłam do nadwagi. Dlatego lepiej wszystko po trochu, czasem i słodycze, ale mniej, no i będzie dobrze. Zdrowe odżywianie bez konkretnych diet, na których ciężko wytrwać. Tylko zdrowiej, a smacznie, bez katowania się i ok
A powoli stopniowo raczej też schudnę, no i tak zdrowo. A i tak więcej wiem co jest zdrowsze, że np zdrowe tłuszcze są zdrowe i np ich nie zamierzam sobie odmawiać nawet podczas odchudzania, bo z umiarem wszystko najlepiej jak jest i one są zdrowe i potrzebne organizmowi, więc zamierzam ich też używać, a nie że wszystko chude, bo bez przesady.
Wtedy byłoby mniej zdrowo właśnie, a tak będzie zdrowiej, że zdrowe tłuszcze i inne potrzebne składniki, a słodycze tak, ale rzadziej, czasem, mniej i dzięki temu też schudnę, a i hormony kobiecie co mam z nimi problem przy policystycznych jajnikach też raczej coś tam się uregulują dzięki składnikom odżywczym, używaniu zdrowych tłuszczy. No i nie jest ważna tak kaloryczność bardzo, a bardziej jakość pożywienia, bo np nie sądzę, by np jedząc nawet sporo winogron przytyć, nawet jak mają sporo kalorii. Tzn nie jem ich ciągle, taki przykład. Dlatego dla mnie od liczenia kalorii będzie ważniejsza tego jakość, by było w miarę zdrowo.
A co to jest FF?
O Folecie słyszałam, ale jeszcze nie czytałam, no ale mam w planach 
Ja na razie robię darmowe kursy online, póki nie mam pracy i kasy, potem jak będzie, to sobie i wykupię online lub pójdę na kurs, zobaczę. Na razie darmowe, zawsze coś tam też jest, np na duolingo i busuu, wiadomo niektóre są ukryte zadania, bo za kasę, ale trochę też się tak uczę
No i czasem z książek od angielskiego co mam. Mam też takie skany przydatne do angielskiego 