Eee, nie. Bo teraz 'nie piszę' z nikim, to stare dzieje.
Dobra zostawmy ten temat, bo już się wszystko pomieszało.
Może ten temat nam "wyjdzie":P a mianowicie, masz tutaj jakieś sympatie, antypatię itp?
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » -CH3
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 … 18 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Eee, nie. Bo teraz 'nie piszę' z nikim, to stare dzieje.
Dobra zostawmy ten temat, bo już się wszystko pomieszało.
Może ten temat nam "wyjdzie":P a mianowicie, masz tutaj jakieś sympatie, antypatię itp?
Podobne tematy
Nic się nie pomieszało, to jest banalne. ![]()
Sympatie miałem, antypatie co rusz się jakieś pojawiają. ![]()
Nic się nie pomieszało, to jest banalne.
Sympatie miałem, antypatie co rusz się jakieś pojawiają.
"Sympatia" to chodzi mi czy kogoś lubisz, żeby nie było ![]()
Nic więcej nie powiem. ![]()
Nic więcej nie powiem.
Jeden z najkrótszych tematów na tym forum, aleś się rozpisał ![]()
Dobra mykam już. Dobrej nocki.
Aha i proszę się przygotować solidnie do następnych tematów ![]()
Popatrzę sobie te książki.
Dzięki, za informacje.
Tak fajnie się dogadujecie, a ja właśnie uświadomiłem sobie, że wypaliła mi się jedna przyjaźń. Cóż.. żyje się dalej.
Popatrzę sobie te książki.
Dzięki, za informacje.
Tak fajnie się dogadujecie, a ja właśnie uświadomiłem sobie, że wypaliła mi się jedna przyjaźń. Cóż.. żyje się dalej.
Czemu Ci się "wypaliła" przyjaźń?
EasyRider88 napisał/a:Popatrzę sobie te książki.
Dzięki, za informacje.
Tak fajnie się dogadujecie, a ja właśnie uświadomiłem sobie, że wypaliła mi się jedna przyjaźń. Cóż.. żyje się dalej.Czemu Ci się "wypaliła" przyjaźń?
Nie to, że się pokłóciliśmy czy coś. Ale wiesz, dziecmi już nie jesteśmy i każdy poszedł inną drogą. A to ciągle bark czasu, od strony przyjaciela, a to praca, sama rozumiesz... Wiesz ja rozumiem, praca, dziewczyna czy coś tam jeszcze, ale raz na tydzień to można zadzwonić. Czy wysłać głupiego sms'a. A starałem się tą znajomość utrzymać. Cóż nie wyszło, nie będę się narzucał. Kiedyś potrafiliśmy się widzieć nawet kilka razy w tygodniu. A teraz, to może raz na półtorej miesiąca.
Mimo to mamy dobre kontakty. Rozmawialiśmy już o tym. I obaj stwierdziliśmy, że jakoś samo tak wyszło. Dlatego stwierdziłem, że się to wypaliło.
Nigdy nie rozumiem jak facet może aż tak dać się stłamsić. A niestety znam takie przypadki aż za dobrze.
Nigdy nie rozumiem jak facet może aż tak dać się stłamsić. A niestety znam takie przypadki aż za dobrze.
???
Również nie mam pojęcia o co chodzi.
A jakoś tak zrozumiałem z wypowiedzi EasyRidera, że dziewczyna mu kumpla zabrała:P. Pewnie dlatego, że właśnie ten mój kolega mi do głowy przyszedł.
A jakoś tak zrozumiałem z wypowiedzi EasyRidera, że dziewczyna mu kumpla zabrała:P. Pewnie dlatego, że właśnie ten mój kolega mi do głowy przyszedł.
Nie.
Żadna dziewczyna mi kolegi nie zabrała. ![]()
Chociaż znam przypadki, że dziewczyna nie pozwala swojemu chłopakowi, na róże rzeczy, i też zabiera mu tak czas, że chłopak nie ma czasu dla kolegów. Czasem jak jesteśmy w związkach, to nie można też zapominać o inny, bo Ci inni też mają uczucia.
Ja natomiast uświadomiłem sobie dziś że nie pasuję do tego świata. ![]()
Bo, nie lubię dyskotek,tańca, klubów, jakiś imprez masowych, czy tam festiwali. Nie lubię ciągle gadać o seksie, ze znajomymi. Nie to, że tego jeszcze nie robiłem, tylko dlatego, że takie rozmowy mi się nudzą.
O i nie lubię przesadnego upijania się. Znam swój limit i tego się trzymam.
Wolę za to swoją pasje, spotkania ze znajomymi, i jak coś z imprez to tylko domówki, ale nie na 50-100 osób, jak tu taka pewna koleżanka mówiła.
Hmm ciekawe, jak mi będzie też szło z tym treningiem sztuk walki. Może poznam tam jakiś fajnych ludzi? ![]()
E tam, dużo jest osób takich jak Ty. Dla niektórych szczytem możliwości jest melanż, inni wolą nieco bardziej zaawansowane fizycznie/intelektualnie rozrywki. Jednak (prawie) wszystko jest dla ludzi. Facet raczej rzadko gada o seksie, to akurat domena kobiet więc ok. Może poznasz tam jakąś, która skopie Ci dupę i rozumu do głowy nakładzie;).
. Facet raczej rzadko gada o seksie, to akurat domena kobiet więc ok.
A to niby ja generalizuję ![]()
To w ogóle nie zależy od płci, ale od charakteru człowieka/ środowiska.
Luna, no więc tak.
'Poznałem' jakąś dziewczynę. Wymieniliśmy ze sobą parę wiadomości, stwierdziła że odpowie 'niedługo' bo (tutaj powód) i ... na razie cisza. Nie wiem co z tym fantem zrobić.
Rozmawialiśmy po czym nastąpił okres ciszy. Odczekałem trochę i zapytałem co się stało to pojawił się tekst o wspomnianym wyżej 'niedługo' oraz powodzie dlatego wyszło tak a nie inaczej. Od tego czasu minęły jakieś 3-4 dni i do tej pory cisza.
@Metyl - Olej
@Luna
No więc płeć determinuje pewne cechy najwidoczniej (co zresztą oczywiste)
A ten powód jest w miarę sensowny? Napisz do niej co Ci szkodzi.
@Luna
No więc płeć determinuje pewne cechy najwidoczniej (co zresztą oczywiste)
Tylko akurat ta cecha jest niezwiązana specjalnie z plcią, Cukiereczku ![]()
Powód jest sensowny. To było coś na zasadzie 'to nie tak że się nie odzywam bo nie, mam powód xxx, napiszę 'wkrótce' ( użyłem tego sformułowania bo nie chcę za wiele zdradzać ). Napisałem dziś w neutralnym tonie i ... czekam.
Metyl a mogę też swoje "trzy grosze" napisać czy to tylko konwersacja z LunaPARK ?
A pisz.
To jak dla mnie nie ma na razie czym się martwić
. Każdy co jakiś czas może mieć urwanie głowy ![]()
Burzowy napisał/a:@Luna
No więc płeć determinuje pewne cechy najwidoczniej (co zresztą oczywiste)Tylko akurat ta cecha jest niezwiązana specjalnie z plcią, Cukiereczku
To Twoje zdanie; najwidoczniej nasze otoczenie się znacząco różni.
Lepiej pomóżcie Metylowi zachować twarz.
...
No ja rozumiem ale ostatnia jej aktywność że tak powiem to było 3-4 dni temu. Co mnie trochę i i dziwi i zastanawia.
EasyRider88 napisał/a:Krejzolka82 napisał/a:Czemu Ci się "wypaliła" przyjaźń?
Nie to, że się pokłóciliśmy czy coś. Ale wiesz, dziecmi już nie jesteśmy i każdy poszedł inną drogą. A to ciągle bark czasu, od strony przyjaciela, a to praca, sama rozumiesz... Wiesz ja rozumiem, praca, dziewczyna czy coś tam jeszcze, ale raz na tydzień to można zadzwonić. Czy wysłać głupiego sms'a. A starałem się tą znajomość utrzymać. Cóż nie wyszło, nie będę się narzucał. Kiedyś potrafiliśmy się widzieć nawet kilka razy w tygodniu. A teraz, to może raz na półtorej miesiąca.
Mimo to mamy dobre kontakty. Rozmawialiśmy już o tym. I obaj stwierdziliśmy, że jakoś samo tak wyszło. Dlatego stwierdziłem, że się to wypaliło.
EasyRider88 niestety, ale takie są "koleje" życia.
Dorosłość.
Lepiej pomóżcie Metylowi zachować twarz.
Co Ty masz znów za jakiś problem do mnie?
To Twoje zdanie; najwidoczniej nasze otoczenie się znacząco różni.
Burzowy, to jest proste. Kobiety rzadko kiedy rozmawiają między sobą o seksie. Rozmawiają jak coś z mężczyznami, którzy im się podobają. Jeśli się im podobasz, masz wrażenie że wszystkie gadają o seksie.
Dlatego faceci uważają, że kobiety gadają o seksie, a my na odwrót ![]()
@Metyl Przeczekaj aż Ci okres minie, wtedy do niej pisz.
@Krejzolka Co Ty tworzysz
?
@Luna Tak na to nigdy nie patrzyłem szczerze mówiąc... ale spotykam się bardzo często z tym, że jak dziewczyny dajmy na to na imprezie zbiorą się gdzieś w grupkę, to stoją i nawijają głównie o tym:P. W sumie wiele takich sytuacji było i zastanawiałem się co one takiego znowu odkryły;).
A pisz.
Kurcze, ale "łaska".
No ja rozumiem ale ostatnia jej aktywność że tak powiem to było 3-4 dni temu. Co mnie trochę i i dziwi i zastanawia.
Daj spokój, Metyl gdzie Ci się tak śpieszy? Jeśli ma jakiś sensowny powód to może po prostu ma coś innego w tym momencie do załatwienia.
@Krejzolka Co Ty tworzysz
?
Żebym ja to wiedziała ![]()
Teraz mi się coś zepsuło;/.
Krejzi, nie szukaj dziury w całym.
Luna, nie o to chodzi. Dziwi mnie to o tyle że przez x wiadomości odpowiedzi były bardzo szybko lub następnego dnia. Teraz niby miała odpisać następnego dnia gdy powiedziała co ją zajmuje a mija chyba czwarty dzień ciszy, ot co.
No tutaj nie ma innej rady niż żebyś do niej napisał, ale jak już to zrobiłeś to wszystko elegancko
. Może chce Cię potrzymać w niepewności
?
@Luna Tak na to nigdy nie patrzyłem szczerze mówiąc... ale spotykam się bardzo często z tym, że jak dziewczyny dajmy na to na imprezie zbiorą się gdzieś w grupkę, to stoją i nawijają głównie o tym:P. W sumie wiele takich sytuacji było i zastanawiałem się co one takiego znowu odkryły;).
Niby co to za impreza? No gdzie jak gdzie ale na imprezach to o seksie się na pewno nie gada
!!!
Czekaj, czekaj... Ty bierzesz pod uwagę żarty o podtekscie seksualnym?
No dobra, to jak mam sypnąć innym pojedynczym przykładem:
Spotykają się w mieszkaniu (również tam pomieszkiwałem) dwie bardzo dobre koleżanki po X miesiącach rozłąki. 10 minut rozmawiają na zasadzie "co tam, co tam" a potem już wiadomo co...:P
Nie, biorę pod uwagę zupełnie normalne rozmowy o seksie.
No tutaj nie ma innej rady niż żebyś do niej napisał, ale jak już to zrobiłeś to wszystko elegancko
. Może chce Cię potrzymać w niepewności
?
Wątpię.
Ale konkretniej o czym? Jakoś sobie tego nie wyobrażam... ![]()
@Metyl Nikt Ci nie doradzi przy takiej ilości szczegółów. Umów się z którąś z Pań na maila i tam możesz zdradzić nieco więcej.
@Luna Co robiły, czego nie, co lubi facet, czego nie... ciekawostki, perwersje, wpadki:P
Metyl tak naprawdę nic nie napisałeś. Jedyna informacja to to, że miała powód i tyle.
Wątpię.
Iiii, Metyl to pewnie rzeczywiście jej coś wpadło/wypadło. Nie ma czym się martwić <3.
Notabene, Burzowy miał rację, żeś Ty taki tajemniczy
. Tu niby nic, nie szuka nie szuka, a tu okazuje się, że elegancko jakaś łania została wyhaczona
.
@Luna Co robiły, czego nie, co lubi facet, czego nie... ciekawostki, perwersje, wpadki:P
A nie znasz żadnego mężczyzny, który też lubi tak pomemlać ozorem
? Masz jeszcze jakiś przykład?
A jakie niby jeszcze szczegóły miałem zdradzić? To co kluczowe dla tej sytuacji powiedziałem chyba, nie?
A jakie niby jeszcze szczegóły miałem zdradzić? To co kluczowe dla tej sytuacji powiedziałem chyba, nie?
Z Tobą się dzisiaj nie da 'gadać".
Normalnie zapytałem...
Nie zapytałeś normalnie, zapytałeś z wyrzutem a to jest różnica.
Dobra, nieistotne.
Widzisz, żeby coś napisać to musimy wiedzieć o czym mamy pisać.
A ja np. nie wiem, wiem tylko tyle, że poznałeś Dziewczynę w Internecie, pisaliście ze sobą, nagle Ona z jakiegoś powodu przestała się odzywać.
Ja Ci nie każe to pisać Twojej historii związanej z tą Dziewczyną, ale jakieś podstawowe wiadomości by się przydały, takie jak np.;
- gdzie się "poznaliście;
- czy ten Jej problem faktycznie może świadczyć o braku czasu dla Ciebie;
- jak długo ze sobą piszecie;
- czy były już jakieś "deklarację"?
Na pewno po tych informacjach łatwiej by nam było coś napisać.
Popatrzę sobie te książki.
Dzięki, za informacje.
Tak fajnie się dogadujecie, a ja właśnie uświadomiłem sobie, że wypaliła mi się jedna przyjaźń. Cóż.. żyje się dalej.
Mam nadzieję, że Ci pomogą!
Że niby ja się fajnie dogaduję z Metylem ?
Nie chciałem pisać z wyrzutem, wyszło jak wyszło, mniejsza o to.
- 'poznaliśmy się' w sieci
- może nie tyle problem co była czymś zajęta, jak już pisałem dziwi mnie aż parodniowa cisza zwłaszcza że wcześniej odpisywała niemalże 'od razu' a tym bardziej, że sama stwierdziła że odpisze jakby zaraz po tym jak się ogarnie z tym co ją zajmowało
- jak długo? w ciągu chyba paru dni wymieniliśmy po kilka wiadomości więc obiektywnie niewiele
- nie, nie było deklaracji jako takich ( czyli jakich właściwie? )
Nie chciałem pisać z wyrzutem, wyszło jak wyszło, mniejsza o to.
- 'poznaliśmy się' w sieci
- może nie tyle problem co była czymś zajęta, jak już pisałem dziwi mnie aż parodniowa cisza zwłaszcza że wcześniej odpisywała niemalże 'od razu' a tym bardziej, że sama stwierdziła że odpisze jakby zaraz po tym jak się ogarnie z tym co ją zajmowało
- jak długo? w ciągu chyba paru dni wymieniliśmy po kilka wiadomości więc obiektywnie niewiele
- nie, nie było deklaracji jako takich ( czyli jakich właściwie? )
Wiem, że w Internecie, ale czy to na jakimś portalu randkowym?
Czyli prawdopodobnie ten Jej "problem" jest problemem nie odzywania się.
Poczekaj, aż Ona się pierwsza odezwie.
Chodziło mi czy piszecie jako znajomi czy jako potencjalni partnerzy?
Nie, nie na portalu randkowym. Jaki 'problem'? Co masz na myśli?
Hm, nie wiem. Możliwe że jako potencjalni ale za wcześnie na tego typu domysły.
Nie, nie na portalu randkowym. Jaki 'problem'? Co masz na myśli?
Hm, nie wiem. Możliwe że jako potencjalni ale za wcześnie na tego typu domysły.
Sorki, chodziło mi o to, że jest czymś zajęta i to skrótowo nazwałam "problemem".
Zapytałam na jakiej stronie internetowej, ponieważ dla mnie to dość istotne, jeżeli byście się "poznali" na portalu randkowym, to już wiadomo jaki podtekst ma ta Wasza rozmowa (oczywiście przynajmniej teoretycznie) natomiast jeżeli na jakimś forum czy na czymś innym (przy czym szczerze nie wiem, na czym jeszcze ludzie w Internecie się poznają) to możliwe, że to jest czysto koleżeńska znajomość (ale jak się fajnie "rozmawia", to wydaje mi się, że prędzej czy później może coś "zaiskrzyć").
Powiem tak, to nie był portal randkowy, nie był to też jakiś inny tego typu np: erotyczny.
W zasadzie to ona zrobiła pierwszy krok, ja to 'tylko' podtrzymałem a co do formy tego czy i co z tego wyniknie to oboje już że tak powiem odpowiednio to ukierunkowaliśmy.
Powiem tak, to nie był portal randkowy, nie był to też jakiś inny tego typu np: erotyczny.
![]()
W zasadzie to ona zrobiła pierwszy krok, ja to 'tylko' podtrzymałem a co do formy tego czy i co z tego wyniknie to oboje już że tak powiem odpowiednio to ukierunkowaliśmy.
Spoko, nie pisz gdzie się "poznaliście".
O erotycznej stronie nawet nie pomyślałam.
Po prostu tak z ciekawości zapytałam na jakich stronach w Internecie można poznać ludzi, może wykorzystam ![]()
No to jak już ukierunkowaliście Waszą znajomość, to pozostaje Ci tylko i wyłącznie poczekać na Jej wiadomość.
No czekam czekam, tylko czy się doczekam to inna sprawa.
No dobra, a ile według Was się powinno czekać na wiadomość od kogoś?
Metyl mi wydaje się, że ona Ciebie testuje. Nie ma nic gorszego! Po prostu nie odpisuj. Jak zatęskni to odpisze. Może wydaje jej się, że jak jest kobitą to według niej nie musi się starać.
No dobra, a ile według Was się powinno czekać na wiadomość od kogoś?
Najszybciej, oczywiście jak można i pozwala na to czas. Przecież jak ktoś do mnie napiszę, to staram się mu odpowiedzieć jak najszybciej, jak mam czas oczywiście. Bo widzicie jak, się tak znika i nic nie pisze, to zawsze rodzą się jakieś myśli, że coś jest nie tak. Widmo jak cos wypadnie, nie mamy dostępu do internetu, to jest zrozumiałem. Ale jeśli osoba robi to specjalnie to jest już z goła co innego. ![]()
ps. Wczoraj na YT chciałem wyszukać jakieś najbardziej straszne horrory i wpisałem zmiastas: most scary horror movie, people reaction. To zamiast tego ostatniego: people reaction to jakimś dziwnym trafem nie zrobiłem spacji i nie wpisałem r wszyło peoplerection. ![]()
EasyRidder88 udany jesteś!!!!!:)))))))))
Widzisz za dużo o tym myślisz ![]()
A co do mojego pytania, to też tak uważam jak Ty.
W ogóle jest jakiś dziwny trend, że nie powinno odpisywać od razu, tylko trzeba przeczekać, bo jak od razu się odpisuje to, że pewnie desperacja i takie tam. Moim zdaniem to jest chore.
O mój Boże , toż to jest niemożliwe, zgadzam się z Twoim postem, pewnie zaraz LunaPARK napisze mi, że zamiast "solidarność jajników" zamieniałam na "solidarność gender" ![]()
A co to niby znaczy 'testuje'? Testuje co? Jak nie odpiszę od razu to co? Jak odpiszę po jednym/dwóch/trzech dnia to co? A jak w ogóle się nie odezwę? A jak napiszę dwie wiadomości pod rząd bez jej reakcji to co? Mam zwijać manatki? Eee?
A odezwała się?
Nie.
Jak ktoś chce więcej szczegółów to możemy porozmawiać prywatnie. ![]()
No to nieciekawie.
Skasuj numer bo Cię spamerzy namierzą. ![]()
Skasuj numer bo Cię spamerzy namierzą.
Dzięki za cynk ![]()
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 … 18 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » -CH3
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026