Podatki niestety są nieuniknione we wszystkich krajach globu. W tych krajach w których są proste i jest ich mniej, jest duże prawdopodobieństwo że żyje się lepiej.Z tymi niskimi kosztami produkcji chyba troszkę Cię poniosło , bo to by znaczyło że absolutnie wszystkie części samochodu musiałyby być zwolnione z podatków.Do tego taniutka energia potrzebna do produkcji wraz z innymi mediami.Jak miałyby się kształtować wypłaty dla wszystkich biorących udział w procesie produkcji !? Naturalnie chciałoby się nabywać samochody za 8-12 tysięcy. W dodatku przy obecnych pensjach.Nawet najmniej zarabiających byłoby stać na samochód,telewizor,pralkę,mieszkanie,wczasy i wiele innych.Państwo powinno właśnie dążyć do wzrostu popytu i sprzedaży. Aktualnie mało ludzi nabywa , to i mało się produkuje.Jak jest mało chętnych na nasz produkt ,to zwalnia się pracowników. Na bezrobociu kupują jeszcze mniej i tak to się nakręca lawinowo . Powinno być odwrotnie. Bodajże w Austrii , gdy wygrasz w lotto 50 mln euro , to masz rok na wydanie jak największej części z wygranej. Po roku płacisz państwu podatek od wygranej. Ile !? Nie wiem.. To znaczy ,że jako świeży szczęśliwiec co robisz!? Kupujesz domki , fury , elektronikę , ciuchy. W ten sposób dajesz pracę innym . Jak jest u nas? Już kupując kupon płacisz podatek ( co zwiększa koszt kuponu, a zmniejsza liczbę grających). Gdy wygrasz kilka baniek , to podatek z góry trzeba bulić. Państwo zabiera pieniądze , ale można odnieść wrażenie że i tak te pieniądze gdzieś giną ,lub służą do łatania dziur w budżecie. Ten zaś który coś wygrał najczęściej mrozi wygraną w bankach . Kupuje raczej ostrożniej z obawy o życie i kolejne łupienie przez skarbówkę.. Ja odnoszę nieodparte wrażenie , że bieda jest najlepszym narzędziem przedwyborczym dla wielu partii politycznych . " My obniżymy podatki, damy ulgi , nowe miejsca pracy , tylko zagłosuj na nasz program ". Co wychodzi z tych obietnic !? Do następnej kampanii wyborczej nic, albo nawet pogarszanie sytuacji.
67 2013-08-16 23:43:20 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-08-16 23:46:44)
Dlatego przyjąłem czysto hipotetyczne założenie że samochód którego realny koszt produkcji i zysku wynosi 5 tys. zł, razem z podatkami miałby kosztować 10 tys. Właściwe kwoty podatków powinni oszacować specjaliści, a potem jeszcze należałoby je przetestować. Jednak podatki powinny być niskie, oraz powinno ich być niewiele (dla samej prostoty, czyli niskich kosztów ich obsługi). Teraz sytuacja wygląda tak, że wszystko jest drogie jak cholera, bo państwo musi np. firmie Google dopłacić 3.16 mln grantu do ich ośrodka badawczo-rozwojowego w Polsce. Gdybyśmy od 20 lat systematycznie utrzymywali minimalne podatki to by takie ośrodki same się mnożyły jak grzyby po deszczu bez dofinansowania.
My obniżymy podatki, damy ulgi , nowe miejsca pracy , tylko zagłosuj na nasz program ". Co wychodzi z tych obietnic !? Do następnej kampanii wyborczej nic, albo nawet pogarszanie sytuacji.
I czasami to dobrze. PiS np. za swoich rządów jednocześnie obniżał podatki i zwiększał wydatki. Skutek był taki, że jakiś wzrost był (bo i sytuacja ekonomiczna na świecie wówczas była dosyć dobra), ale zadłużenie kraju rosło znacznie szybciej niż teraz.
Bardzo dobrze prawisz Panie Lewski...Powinno się pilotażowo puścić niższe i mniej podatków . Dobrze byłoby realnie ułatwić rodzimym firmom - małym i dużym zaistnieć na krajowym choćby rynku. Redukcja ministerstw. Jeśli funkcjonuje NFZ , to po jaką cholerę jeszcze Ministerstwo Zdrowia !? Generalnie zmniejszenie zbytecznej biurokracji. Tylko jest jedno niewielkie ale... Platforma tego nie zrobi , właśnie strzela sobie w kolana i głowę...Pis ? No nie wiem. Wiesz , jestem już 40+ i ciągle obserwuję giełdę polityczną. W sumie ciągle nici. W sejmie ci sami od zawsze, a poprawy jak nima tak nima. Kukiz promuje Jednomandatowe Okręgi Wyborcze , ale przez chyba rok zbierania podpisów o referendum na rzecz JOW-ów udało się uzbierać 25 tysięcy głosów poparcia ( czyli WCALE). Jow-y były zresztą jednym z kilku postulatów PO w 2007. Taa..Po wygraniu w wyborach 750 tysięcy obywatelskich głosów popierających wprowadzenie w Polsce Jednomandatowych Okręgów Wyborczych trafiło do sejmowej niszczarki na polecenie obecnego ministra transportu Mirosława Nowaka. Jestem za przetestowaniem JOW w Polsce. Obecny układ parlamentarny raczej woli nie eksperymentować i trwać przy aktualnym niewiele robieniu, niż się sprężać w JOW,gdzie trzeba służyć wyborcy. W dodatku w JOW niestety potrzeba ludzi więcej niż inteligentnych.
A wiecie co mnie zawsze uderza najbardziej i to właśnie temu nie mogę się nadziwić. Np. Brytyjczykom super ekstra się żyje, mają świetny socjal, generalnie patologie mogą siedzieć w domu, za przeproszeniem "pierdzieć w stołek" a i tak będzie im się żyło na bardzo wysokim, dostatnim poziomie. A przy tym całym ichniejszym dobrobycie są tak głupim, infaltynym narodem, że nic tylko ręce rozkładać. A my Polacy..oczytany naród, wcale nie głupi, wiele wycierpiał.. a cholera żyje się normalnie na minimum..Toż to woła o pomstę do nieba i jest dość smutne!
Może dlatego tak jest , ponieważ w normalnych krajach ludzie się szanują i wspierają . Tam człowiek jest podstawą i sensem istnienia wspólnoty . Polak za to najbardziej nienawidzi drugiego Polaka . Zawiść , pycha,zazdrość itd. Tysiąc lat temu było tak samo.Szlachta się bawiła , a biedny lud za wszystko płacił . Tak trwa do dziś ..
71 2013-08-20 01:51:20 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-08-20 01:53:28)
Żeby było jasne, uważam że powrót PiSu do władzy będzie katastrofą porównywalną z dopuszczeniem do władzy ludzi psychicznie chorych. W przeciwieństwie do co poniektórych, okres rządów tej partii pamiętam dość dobrze.
Kukiz promuje Jednomandatowe Okręgi Wyborcze , ale przez chyba rok zbierania podpisów o referendum na rzecz JOW-ów udało się uzbierać 25 tysięcy głosów poparcia ( czyli WCALE). Jow-y były zresztą jednym z kilku postulatów PO w 2007. Taa..Po wygraniu w wyborach 750 tysięcy obywatelskich głosów popierających wprowadzenie w Polsce Jednomandatowych Okręgów Wyborczych trafiło do sejmowej niszczarki na polecenie obecnego ministra transportu Mirosława Nowaka.
Ustawy obywatelskie po prostu w naszym Sejmie nie przechodzą. Chyba nigdy w historii III RP nie zdarzyło się żeby taka ustawa przeszła. Co do podpisów. Jednomatowe Okręgi Wyborcze to już samo w sobie jest termin zbyt trudny żeby przeciętny Polak go zrozumiał, to jest pierwszy problem. Drugi problem jest taki że wśród osób świadomych co to jest, jest sporo przeciwników tego rozwiązania, do których się zaliczam. Uważam że jak wprowadzimy JOWy to nasz system polityczny z zabetonowanego, stanie się politycznym odpowiednikiem umocnień Todt.
Jestem za przetestowaniem JOW w Polsce. Obecny układ parlamentarny raczej woli nie eksperymentować i trwać przy aktualnym niewiele robieniu, niż się sprężać w JOW,gdzie trzeba służyć wyborcy. W dodatku w JOW niestety potrzeba ludzi więcej niż inteligentnych.
Co tu eksperymentować, zgaduję że 3/4 specjalistów w kraju jest zdania że to by wprowadziło system dwupartyjny. Zawsze tak się dzieje.
A wiecie co mnie zawsze uderza najbardziej i to właśnie temu nie mogę się nadziwić. Np. Brytyjczykom super ekstra się żyje, mają świetny socjal, generalnie patologie mogą siedzieć w domu, za przeproszeniem "pierdzieć w stołek" a i tak będzie im się żyło na bardzo wysokim, dostatnim poziomie. A przy tym całym ichniejszym dobrobycie są tak głupim, infaltynym narodem, że nic tylko ręce rozkładać. A my Polacy..oczytany naród, wcale nie głupi, wiele wycierpiał.. a cholera żyje się normalnie na minimum..Toż to woła o pomstę do nieba i jest dość smutne!
Jak już tłumaczyłem, w Polsce jest jak jest, ponieważ po 123 latach zaborów i największych na świecie stratach w II Wojnie Światowej, nie przyjęliśmy planu Marshalla, potem mieliśmy 50 lat biurwosocjalizmu, a teraz mamy od 20 lat biurwosocjaldemokrację. Budżet to nie jest studnia bez dna. Anglicy mają bogatsi ale jeżeli system jest niewydajny (a przy rozdmuchanej redystrybucji szanse że jest niewydajny wynoszą pewnie z 85%) to musi się w końcu zacząć walić. I już się powoli wali. Wbrew pozorom przy swoim socjalu Anglicy wcale zadowoleni nie są. W ostatnich 12 miesiącach w Anglii się działy takie rzeczy jakich w Polsce nie widziano od czasów Stanu Wojennego. Tymczasem Polska i tak jest w światowej czołówce jeżeli chodzi o dobrobyt. Libia po rewolucji, Mongolia, a nawet Chiny nie mają do nas podejścia.
Może dlatego tak jest , ponieważ w normalnych krajach ludzie się szanują i wspierają . Tam człowiek jest podstawą i sensem istnienia wspólnoty . Polak za to najbardziej nienawidzi drugiego Polaka . Zawiść , pycha,zazdrość itd. Tysiąc lat temu było tak samo.Szlachta się bawiła , a biedny lud za wszystko płacił . Tak trwa do dziś ..
Nope, oni po prostu są bogatsi bo ich od 1000 lat nikt nie najechał, a przez ostatnich 300 lat oni okradali całe kontynenty. Więc mogą więcej i dłużej marnować.
Tysiąc lat temu lud płacił, jak w każdym kraju ówczesnej Europy, potem było trochę inaczej. XVI wieku chłop polski żył na bardzo wysokim poziomie na tle reszty Europy, a szlachta była dobrze wyedukowana i światła. W XVII wieku się to zaczęło psuć. Dziwnym trafem wzrost warcholstwa szlachty rośnie proporcjonalnie z jej postępującą katolicyzacją. :]
Dziwnym trafem wzrost warcholstwa szlachty rośnie proporcjonalnie z jej postępującą katolicyzacją. :]
Hy hy ![]()
Dobre ![]()
[...]
Zdadzam się w pełnej rozciągłości, może poza tym:
Tysiąc lat temu lud płacił, jak w każdym kraju ówczesnej Europy, potem było trochę inaczej. XVI wieku chłop polski żył na bardzo wysokim poziomie na tle reszty Europy, a szlachta była dobrze wyedukowana i światła. W XVII wieku się to zaczęło psuć. Dziwnym trafem wzrost warcholstwa szlachty rośnie proporcjonalnie z jej postępującą katolicyzacją. :]
Warcholstwo szlachty rosło głównie z każdym ustępstwem i przywilejem jakim musieli władcy Polski okupywać swoją władzę. Słabość władzy centralnej, to sedno upadku I RP.
Mam ochotę włożyć kij w mrowisko............ No, co takiego strasznego zrobił PIS???
Mówię to z pozycji osoby, której nie można zarzucić brania łapówek, okradania ludzi z oszczędności,
prywatyzowania zakładów...
Rządzili tylko 2 lata - malało bezrobocie, wzrosła zamożność społeczeństwa. Łapówkarze się wystraszyli. tępili krętaczy we własnych szeregach - to źle?
Doszli do władzy w cudownym dla Europy okresie. Oj, jakie mieli szczęście. Oj, jakiego pecha ma PO, że w Europie nagle wszystko się popsuło... Tacy pechowi? A ta góra funduszy Europejskich, które dostali, gdzie znikły? W tych drogich autostradach? W szkoleniach, od których mój komputer nie może się odpędzić?
Mam ochotę włożyć kij w mrowisko............ No, co takiego strasznego zrobił PIS???
Sztuczną mgłę w Smoleńsku - któregoś kwietniowego poranka 2010.
... A ta góra funduszy Europejskich, które dostali, gdzie znikły? W tych drogich autostradach? W szkoleniach, od których mój komputer nie może się odpędzić?
Masz nędzny komputer. Mój sie opędza.
Platforma składała mnóstwo obietnic.Pamiętacie.Obniżanie podatków i ulgi , zmniejszanie bezrobocia,rozbudowa kraju,zmiana ordynacji wyborczej , zmniejszenie biurokracji i wiele wiele innych pomysłów i postulatów.Nawet miało powstać Ministerstwo - Szczęścia , Zdrowia i Pomyślności ! Czyli kłamstwo goni kłamstwo !? Wielka nagonka na PIS ! Oczernianie ,szydzenie ,wyśmiewanie..By dojść do władzy.Moim zdaniem nie taki PIS straszny , jak go malują.Kryzys nie mógł być przeszkodą dla Polski , bo jest tu od zawsze. Stanowczo twierdzę, że PIS stał się idealną trampoliną wyborczą i później typowym straszakiem dla mas. To że przez 6 lat rządzenia zrujnowano ten kraj , to też wina PIS-u. Zauważcie, że już zawsze winny będzie PIS.Tak -czy nie !?
77 2013-08-24 01:49:43 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-08-24 02:03:29)
Warcholstwo szlachty rosło głównie z każdym ustępstwem i przywilejem jakim musieli władcy Polski okupywać swoją władzę. Słabość władzy centralnej, to sedno upadku I RP.
Napisałem o tym krótki tekścik ostatnio, miałem zakładać bloga ale było czasu wybrać platformy...
Wcale nie jest to taka prosta sprawa że słabość władzy centralnej to sedno upadku. Tak było pod koniec istnienia I RP ale w XVI i XVII w. sytuacja była znacząco inna.
Generalnie szlachta za ostatnich Jagiellonów odegrała dosyć pozytywną rolę, ponieważ przyczyniła się do odzyskania królewszczyzn których magnaci nie oddali, a powinni byli bo dostali je tylko okresowo. Do tego należy wziąć pod uwagę że na tronie polskim zasiadały takie osoby jak Henryk Walezjusz i Zygmunt III Waza. Pierwszy z nich był religijnym zbrodniarzem i złodziejem, drugi fanatycznym jezuitą. Skład kulturowo-religijny I RP był taki że silna władza królewska w rękach tych ludzi by doprowadziła do rozpadu państwa, a przynajmniej ogromnych cierpień wielu ludzi i osłabienia wewnętrznego. Większość uprawnień monarcha stracił właśnie za Walezjusza, bo szlachta starała się zapobiec rzeziom religijnym. Z kolei Zygmuntowi nawet udało się doprowadzić do tego że wybuchła wojna domowa, bo rokosz Zebrzydowskiego był wojną właśnie w obronie swobód wyznaniowych. Na szczęście król tak naprawdę g. mógł jak na króla, więc dużych strat nie było. To tak w skrócie.
Mam ochotę włożyć kij w mrowisko............ No, co takiego strasznego zrobił PIS???
Rządzili tylko 2 lata - malało bezrobocie, wzrosła zamożność społeczeństwa.
Wtedy była doskonała koniunktura międzynarodowa. Do tego owszem, obniżono podatki, ale zwiększono także wydatki i dług rósł przez to szybciej niż za PO. To była polityka obliczona na takiej zasadzie: Robimy raj, a jak się wszystko zacznie walić to to spadnie na opozycję i oni będą zbierać burze ,a nas ludzie będą dobrze wspominać
Łapówkarze się wystraszyli.
Czym się wystraszyli? Antykorupcyjna komórka policji miała więcej spraw w toku przy znacznie mniejszym budżecie, niż stworzone przez nich CBA. To była pokazówka, obliczona w znacznej części na podkładanie świń opozycji. Zabierali się m.in. do Kwaśniewskiej, wydali ogromne pieniądze i g udowodnili poza tym że Kwaśniewska jest czysta. Ja jestem natomiast ciekaw jak to możliwe że twardy dysk w laptopie Ziobry szlag trafił od upadku... Za samą próbę zniszczenia dysku Ziobro powinien pójść do mamra, bo to jest niemożliwe żeby przypadkiem zniszczyć dysk twardy.
Doszli do władzy w cudownym dla Europy okresie. Oj, jakie mieli szczęście. Oj, jakiego pecha ma PO, że w Europie nagle wszystko się popsuło... Tacy pechowi? A ta góra funduszy Europejskich, które dostali, gdzie znikły? W tych drogich autostradach? W szkoleniach, od których mój komputer nie może się odpędzić?
Na to one są. Nie możesz wydawać tej kasy na co chcesz. Owszem rząd PO sporo spartolił ale ministrowie z LPR i Samoobrony którzy nie potrafili sklecić zdania, Ziobro twierdzący że otrute narządy nadają się do przeszczepu, "brudna krew" z Woodstocku która wg. badań jak się okazało miała taki sam odsetek skażeń jak ze wszelkich innych brań, czy minister Fotyga, to było naprawdę dość...
Platforma składała mnóstwo obietnic.Pamiętacie.Obniżanie podatków i ulgi , zmniejszanie bezrobocia,rozbudowa kraju,zmiana ordynacji wyborczej , zmniejszenie biurokracji i wiele wiele innych pomysłów i postulatów
Mnie też się nie podoba ich polityka gospodarcza i administracyjna.
Czyli kłamstwo goni kłamstwo !?
Dlaczego zaraz kłamstwo. Wstępował na urząd premiera pierwszy raz w życiu, kryzysu jeszcze nie było, no i się chłop przeliczył...
Wielka nagonka na PIS ! Oczernianie ,szydzenie ,wyśmiewanie..By dojść do władzy.
A pamiętasz wicepremiera Leppera? A pamiętasz ministrów co mówili "chcem"? A pamiętasz jak minister Fotyga prowadziła politykę zagraniczną "Polska uznaje za nieważną i niebyłą". Pamiętasz jak wydawano ciężkie pieniądze na defiladę żeby pokazać narodowi siłę i jednocześnie te siły flaczały z miesiąca na miesiąc bo brakowało pieniędzy? Pamiętasz jak Ziobro twierdził że truto pacjentów żeby mieć organy na przeszczep? Pamiętasz nieudane prowokacje CBA? Wiesz że, już po przegranej PiSu, prezydent Kaczyński powinien był stanąć przed Trybunałem Stanu za delikty konstytucyjne?
To są rzeczy mało eksponowane, mało efektowne, w pewnych przypadkach trudne do zrozumienia jak ktoś nie czytał książek o dyplomacji albo nie zna się na Konstytucji. Za to ludzie pamiętają takie rzeczy jak ładna defilada (w resztę stanu wojska już mało kto wnika) albo statystyki zatrudnienia. I nie biorą zupełnie pod uwagę tego że światowa gospodarka przeżywała wtedy ostatni szczyt przed załamaniem, a PiS odziedziczył po SLD państwo w dobrej kondycji.
Moim zdaniem nie taki PIS straszny , jak go malują.Kryzys nie mógł być przeszkodą dla Polski , bo jest tu od zawsze.
Tak samo jak Tusk od zawsze rządzi Polską... Panie, jak jest kryzys, to spadają inwestycje na całym świecie. Jak spadają inwestycje to mniej się buduje, mniej zatrudnia, mniej wypłaca premii. Więc spada popyt. Jak spada popyt, to my też obrywamy. Tak się składa że wiem bardzo dobrze, z pierwszej ręki, jak to wygląda w branży budowlanej. Jak kryzys przeniósł się z sektora bankowego i uderzył w całość gospodarki na całym świecie, to bardzo znacząco spadły np. zamówienia z Niemiec, które są arcyważnym importerem naszych towarów.
Stanowczo twierdzę, że PIS stał się idealną trampoliną wyborczą i później typowym straszakiem dla mas.
Bo to jest straszny twór. Zakłamany potwór który nienawidzi komunistów, ale chwali Gierka bo ten jest popularny i sam stosował stalinowskie metody. Potworek który wyniósł do władzy ludzi nie umiejących mówić po polsku, potworek który ciągle krytykuje, co ma prezesa który mówi "bardzo źle", "popełniono szereg błędów" ale nigdy nie mówi jakie to były błędy i na czym polegały. Potworek który zrobił sobie Marcinkiewicza premiera figuranta i zaraz go wymienił na prezesa Jarosława, gdy Marcinkiewiczem nie dało się doskonale sterować. Potworek który po katastrofie smoleńskiej ustawił Pospieszalskiego żeby siał pierwsze wzmianki o zamachu, który w ogóle przejął władzę nad TVP i zaczął krzyczeć że media go prześladują, zanim tę władzę stracił. Potworek który wynajmuje doktorów którzy ignorują prędkość postępową samolotu, w symulacjach katastrofy, po to żeby dowodzić że były jakieś bomby, albo że drzewa nie mogły rozerwać kadłuba. Potworek który powołuje się na niezależne media, a sam je sponsoruje (niezależna.pl).
To że przez 6 lat rządzenia zrujnowano ten kraj , to też wina PIS-u. Zauważcie, że już zawsze winny będzie PIS.Tak -czy nie !?
Częściowo tak, bo PiS znacząco podniósł zadłużenie, podnosząc wydatki przy jednoczesnym zmniejszaniu przychodów.
Poza tym, ciekaw jestem jak by ten kraj wyglądał gdyby PiS rządził w czasie kryzysu. PiS np. postulował wielkie dotacje państwowe dla przemysłu, zwłaszcza motoryzacyjnego i dotacje do zakupu samochodów. Gdyby PO przystała na ten pomysł to dzisiaj zapewne ludzie biegaliby po ulicy po progi ostrożnościowe zostałyby przekroczone i wydatki ucięłyby się automatycznie, uderzając mocno w społeczeństwo.
Zgadzam się z tobą CADDLER, że PIS stał się typowym straszakiem dla mas.
A teraz PANIE LEWSKI - podziwiam Twoją wiedzę historyczną dawnej Polski. ale ta współczesna...
Oj, bardzo nie lubisz pana Ziobry. Akceptowałam to, co zrobił. A jacy wystraszeni byli łapówkarze!
Cieszyłam się, że wyszli z więzienia ludzie, którzy musieli sami się bronić przed bandytą...
Nie jest dobrze narzekać: "co by było, gdyby dalej rządzili". Byli tylko 2 lata. Ważne jest oceniać to, co zrobiono przez ostatnie 7 lat.Kto teraz zwycięży w wyborach, będzie tym najgorszym.
No, bo jak rządzić krajem , gdzie większość aktywów sprzedano - a pieniądze gdzie?!
Wojsko okrojono - a pieniądze gdzie!!!!!!
Długi gigantyczne
Inwestycje poczynione do D...,
Największe rozwarstwienie społeczne w UE,
Emerytury będą głodowe, pracowników można eksploatować przez 24 godz.
No i ta "sztuczna mgła" (N4VV) - NIE MASZ NIESTETY WIEDZY CHEMICZNEJ.
A to wszystko da się zrobić. Czy wszystko akceptowałam, co zrobił PIS ---NIE.
Ale robił to , co miał w programie wyborczym.
Jest mi ogromnie wstyd, że Polaków można tak poniżać, lekceważyć (usuwać).
Jestem realistą.Wiem, że trudno walczyć z molochem, ale dlaczego awansowano i nagradzano ludzi, którzy są współwinni katastrofy samolotu...Czy z wdzięczności?
A te samobójstwa świadków? Dlaczego jeden z polityków w TV oświadczył, że nie ma zamiaru popełnić samobójstwa?
Ech, ci co będą po PO, bedą mieli przechlapane!!!!!!
BOŻE, CHROŃ KRÓLA.
Może dlatego tak jest , ponieważ w normalnych krajach ludzie się szanują i wspierają
dokładnie tak jest inni np Chińczycy za jednym będzie zaraz 10 a, a u nas nawet jak zagranicą Polak spotka Polaka to często nie będzie się przyznawał do tego Polacy mają tendencje(w większości przypadków) do sprzedawania swoich nie mówiąc już o zazdrości, a co do samej gospodarki to nie mamy co liczyć że cokolwiek się zmieni właściwie możemy tylko naszymi głosami decydować która partia będzie ustawiać swoje rodziny za tą resztkę pieniędzy co została z tych co nie pracują na zachodzie
Tak pięknie i obiektywnie bronisz platformy Panie Lewski, że z pewnością jesteś ich zwolennikiem.Nie ma większego '' obciachu '' , niż przyznanie się do sympatyzowania z PO.Ich słupki sondażowe skurczyły się już maksymalnie.Codziennie nowe wpadki i skandale.Wewnątrz partii zauważalna rywalizacja J.Gowina z premierem.
Od września prezes PIS-u wyrusza w Polskę przekonywać niezdecydowanych do siebie. Wszyscy pamiętają rządy koalicji PIS-u z samoobroną i LPR.Skąd więc poparcie ponad 40 procentowe? Z kolei co zrobi premier w kolejnej kampanii wyborczej !? Nie będzie objazdówki po kraju.Nie będzie wiary w obietnice.Nie będzie pytań - Jak żyć Panie Premierze !? Pis ma przynajmniej pomysły.PO nie ma dla nas NIC. Kto zatryumfuje? Szczerze powiedziawszy wolałbym jednomandatowe okręgi wyborcze,ale nie przejdą raczej . Na obecnych geniuszy na pewno nie oddam głosu...
Pis ma przynajmniej pomysły....
No bez takich, bo mi piwo trysnęło na monitor...
PiSS....
Ja się na polityce nie znam, ale czytałam artykuł, który zacytuję:
"Obywatele większości państw europejskich, w porównaniu z Polakami, są w stanie za swoje pensje kupić nawet o ponad 200 % więcej dóbr konsumpcyjnych. Porównując się z Hiszpanami, przeciętnie zarabiający Polak powinien móc pozwolić sobie na zakup 944 litrów benzyny za swoją miesięczną pensję. Hiszpana stać na 1437 litrów benzyny, ale dlatego, że żyje w bogatszym kraju. Niestety Polaka stać tylko na 570 litrów. Kto więc nas ?rżnie? na 374 litry benzyny miesięcznie (czyli na 65%)? (...)
Od lat karmieni jesteśmy mitem, że czynni zawodowo Polacy muszą pracować nie tylko na siebie i swoje dzieci, ale również na rencistów, emerytów i bezrobotnych. Mówiąc bardziej akademicko ? nasze wydatki socjalne są tak wielkie, że pracującym odbiera się 65 % z wartości dodanej, którą wypracowują. Z punktu widzenia danych statystycznych taka interpretacja jest fałszywa. Wydatki socjalne, obejmujące również opiekę zdrowotną, w naszym budżecie wynoszą poniżej 20%, podczas gdy w Niemczech, Francji czy też Austrii oscylują wokół 30 % (http://mkaczmarczyk.blox.pl/html, felieton z 27.11. 2012). Polskie ekspedientki pracujące w sklepach monopolowych za 1200 złotych miesięcznie nie są więc okradane przez schorowanych dziadków. (...)
Skoro więc wyjaśnienie naszej, niewolniczej pracy w kategoriach ?głupiego jelenia? i ?zadowolonego rencisty, emeryta lub bezrobotnego? jest ze względu na oczywiste dane rynkowe niepoprawne, to pozostaje nam poszukiwanie złodzieja naszych ?pieniędzy za naszą pracę? pośród pracodawców. Około 60% wartości dodanej, którą wytwarzamy, zabierają nam właściciele firm, w których pracujemy. Gdyby właściciel monopolowego, w którym nocami harują studenci za 1200 złotych miesięcznie, podniósłby im pensję do 1900 złotych netto, wówczas postąpiłby jak cywilizowany Europejczyk. To jednak wiązałoby się z uszczerbkiem o 700 złotych na zyskach pracodawcy. Największe polskie firmy giełdowe całkiem nieźle radzą sobie w generowaniu zysków. Nie oznacza to jednak tego, że szeregowi pracownicy tych firm otrzymują europejskie pensje. Wypracowywana wartość dodana jest wypłacana właścicielom firm (co jest rzadką praktyką) lub transferowana, w postaci rzekomych inwestycji, do firm-matek mających swoje siedziby, niekiedy, na Kajmanach. Taka diagnoza jest potwierdzona przez rozrzut pomiędzy wysokością średnich zarobków w Polsce a ich medianą (oraz modalną zarobków). Średnie zarobki wynoszą około 3600 złotych brutto, zaś mediana około 2700 złotych. Rozrzut wynosi więc 33% (czyli jedną trzecią). Modalna zarobków jest jeszcze niższa. Oznacza to, że właściciele oraz szczebel zarządzający zarabia niewspółmiernie więcej od szeregowych pracowników. Ci ostatni są najzwyczajniej okradani z wypracowywanej wartości dodanej. (...)
Morał
Fakt społecznego przyzwolenia na niewolniczą pracę świadczy o tym, że naszymi umysłami rządzą anty-liberalne schematy myślenia, manifestujące się w braku szacunku dla ludzkiej pracy, w szczególności dla pracy wymagającej wysokich kompetencji. Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, żaden rząd nie zaprezentował projektu eliminującego niewolnictwo ekonomiczne w naszym kraju. Co więcej, związki zawodowe (Solidarność) wolą zajmować się rozgrywkami smoleńskimi, niż troszczyć się o godziwą wysokość płacy minimalnej. Ponadto, ekspedienci, sprzątaczki, przedszkolanki nie wychodzą na ulice, żądając godziwej płacy za ciężką pracę. Ludzie lękają się protestować, gdyż nie chcą być głodni."
cały art. pt. "Polacy są niewolnikami" Wojciecha Krzysztofiaka można przeczytac online.
Coś Wam opowiem:
Zwierzęta w lesie chciały zbudować paśnik Potrzebne było stosowne zezwolenie z urzędu.
Wydelegowały niedźwiedzia, by w urzędzie godnie się prezentował..... nic nie załatwił.
Następny poszedł lis ( bo taki sprytny).........................................." " "
Trudno, wysłali wiewiórkę (ona taka sprytna)..................................." " "
A tu osioł ryczy, żeby go wysłać (śmiech), ale on się strasznie upiera (co wam szkodzi).
I poszedł. Wraca po godzinie z pozwoleniem w ręku... Zdumienie.
Jak to załatwiłeś?!
Ależ to proste, rzekł osioł - Wchodzę do urzędu i jakie drzwi bym nie otworzył tam sama rodzina......
A teraz poważnie-
Największe świństwo tej władzy jest takie, że półgłówki poczuły, że są wspaniałe i inteligentne, bo doceniają wszystko, co robią rządzący. Ci co myślą inaczej to PISiory i mochery.
Ta niby - inteligencja sika na znicze, gasi papierosy modlącym babcią na szyjach.,okupuje drzewa w Dolinie Raspudy, błaga Tymińskiego, by nimi rządził....
I dlatego CHANDLER jestem przeciwna okręgom 1 mandatowym. Bo myślę, że wielu głosującym wystarczy obiecać codziennie piwo do kolacji (za darmo). A zdarzały się podobne przypadki.
Nawet bydlak może się załapać, jeśli ma kasę...
Sprawa samolotu...
Lekceważenie wyjazdu Prezydenta, absolutny brak ochrony, zabezpieczenia tej wizyty, współpraca z Putinem na rozdzielenie wizyt, obecność środków wybuchowych wykazanych na urządzeniu z którego korzystają inne armie świata, kłamstwa serwowane przez Kopacz,
cyrk z pochówkami, awanse dla bojkotujących wizytę.... No , mogę tak wymieniać.
A tam zginęło 96 osób! Na Polaków po prostu napluto!
Nie należę do żadnej partii, ale oczekuję, że ktoś wreszcie ukarze tych, których uważam za winnych tej tragedii.
I jeszcze PANIE LEWSKI - beton kruszeje, ale ty zapewne będziesz patrzył tylko w 1 kierunku. Zawsze
Nie czepiaj się twardego dysku w laptopie. Jesteś bardzo wyrozumiały dla obecnie rządzących
"no i chłop (Tusk) się przeliczył". Jarosław "potworek". Oj, ta siła nienawiści....
A powinno nas obchodzić tylko to, w jakim stanie zobaczymy gospodarkę.
85 2013-08-25 21:30:29 Ostatnio edytowany przez chandler (2013-08-25 21:32:49)
Twoja pierwsza wzmianka była kiepska, ale się poprawiłaś Catwoman..
Niestety związki zawodowe prędzej czy później się upolityczniają. Chyba chodziło Ci o wspólny przemarsz przewodniczącego " Solidarności" podczas Święta Niepodległości.W sumie i tak szedł osobno niż szef PIS.Związki zawodowe cyklicznie organizują protesty przed urzędami rządowymi.Co z tego ,kiedy pojawia się kilkaset osób.To nie ma żadnej siły przekonywania dla rządzących.Śmiechu warte. kiedy w innych krajach ogromne tłumy w ulicznych protestach obalają rządy , u nas wściekły internauta wrzeszczy do laptopa... To jest protest po Polsku. Z drugiej strony ci ,którzy mają pracę po prostu się boją że ją stracą , gdy wyjdą na ulicę.Wielu z nich mając nawet te 1200zł jakoś stara się przebidować i liczyć na cud.Nawet jak zabraknie do dziesiątego ,to i tak można wziąć ''chwilówkę" i mieć święty spokój.Pozostali i tak nie wierzą w jakąkolwiek poprawę swego bytu . We wrześniu zapowiadany jest strajk generalny wszystkich central związkowych ("Solidarności '' , OPZZ i Forum Związków Zawodowych). Tak naprawdę nie ma co żałować rządu.Oni po to są ,by dawać z siebie maksa dla kraju.Jeśli nie to "dziękujemy".
Ps.Nie należę do żadnego związku zawodowego i partii politycznej.
Sprawa samolotu...
Lekceważenie wyjazdu Prezydenta, absolutny brak ochrony, zabezpieczenia tej wizyty, współpraca z Putinem na rozdzielenie wizyt, obecność środków wybuchowych wykazanych na urządzeniu z którego korzystają inne armie świata, kłamstwa serwowane przez Kopacz,
cyrk z pochówkami, awanse dla bojkotujących wizytę.... No , mogę tak wymieniać.
A tam zginęło 96 osób! Na Polaków po prostu napluto!
Bezpośredni winni katastrofy nie żyją - to załoga samolotu. Ile by smoleńska sekta nie wymyśliła mgieł, brzoz, dynamitów, to nie da się tym przykryć faktów. A te są brutalne. Załogi obu samolotów (bo i drugiego czyli Jak-40) złamały w tym locie multum procedur. Ha! Pan Macierewicz wyciąga wciąż coraz bardziej niedorzeczne hipotezy (choć bardziej odpowiadałoby - tezy), a nie zajął się sprawą podstawową. Trzech na czterech członków załogi pilotującej prezydenckiego Tupolewa weszła na jego pokład nie mając ważnych dokumentów dopuszczających do latania. To tak jak kierowca samochodu bez ważnego prawa jazdy. W razie kontroli zatrzymanie dokumentów, a wóz na lawetę. W przypadku kierowcy to jego ryzyk-fizyk, do kontroli o sprawie wie tylko on. W przypadku personelu przewożącego najważniejsze osoby w kraju jest to, a raczej powinno być na bieżąco monitorowane. Albo nie było albo przymykano oczy na takie "niedociągnięcia" z braku pilotów. Załoga miała niewielkie doświadczenie w lądowaniu w trudnych warunkach, a są przesłanki aby twierdzić, że większość z wykazywanych przez nich zaliczonych trudnych lądowań była sztucznie pompowana aby zaliczyć normę. To są pośrednie zaniedbania załogi i ich przełożonych. O to sekta smoleńska się jednak jakoś nie czepia. Czemu? Bo mechanizmy doboru pilotów do tej "elitarnej" jednostki jak też sposób jej funkcjonowania był identyczny za rządów PiS. Jakby się tego zaczęli czepiać, to może (na pewno) w końcu dobrano by się i do nich. W każdym normalnym, poważnym państwie do pilotowania statków powietrznych wożących dostojników tego państwa przeznacza się najbardziej doświadczonych pilotów. Takich z dużym nalotem i stażem, w zasadzie panów dojrzałych wiekowo, którzy dają gwarancję, że nie będą kozaczyć wioząc głowę państwa oraz, że w razie nacisków tej głowy lub jej otoczenia (a takie są wszędzie), po prostu grzecznie powie - odp....ć się od tego jak prowadzę ten samolot. Tak jest wszędzie ale nie w Polsce. U nas młody szczyl kończący szkołę pilotów dostaje przydział do jednostki w jakiej będzie służył. Jedni dostają do lotnictwa taktycznego, inni do transportowego, inni do śmigłowców, a część do pułku specjalnego wożącego VIP-ów. I taki młody, nieopierzony gość z małym nalotem siada za sterami i wiezie prezydenta czy premiera. Jak VIP lub jego otoczenie zaczyna naciskać aby może lecieć dalej, krócej, szybciej, to taki szczyl 10 razy się zastanowi zanim odmówi. Jest młody, kariera przed nim, a jedna zła decyzja może ją zniweczyć. Jeden pan major śp. prezydentowi Kaczyńskiemu odmówił i co usłyszał na odchodne od pana prezydenta? Jeszcze się policzymy...
Tego sposobu funkcjonowania lotnictwa specjalnego nie wymyśliła PO. Ani PiS. Ale obie partie nie zrobiły nic aby go zmienić. Jest więc bardzo niewygodnym dla PiS atakować właśnie ten aspekt katastrofy.
Na koniec zaś w feralnym dniu załoga Tupolewa złamała większość zasad jakie mogła złamać. Samolot dostał zgodę na przelot na wysokości 100 m ale dowódca prezydenckiego samolotu miał uprawnienia do takiego przelotu w trudnych warunkach tylko do wysokości 120 m. Złamał i swoje dopuszczenia i wyznaczoną przez wieżę granicę. Załoga Tupolewa (oraz Jak-40) nie potrafiły porozumiewać się z wieżą kontroli lotu. Sekta smoleńska twierdzi, że Rosjanie mylili prezydencki samolot w sprawie orientacji w przestrzeni. Nieprawda całkowita. Prezydencki samolot był tak wyposażony, że miał dużo lepsze środki do określenia swojej orientacji w przestrzeni niż rosyjska wieża. W stenogramach wyraźnie widać, że załoga po prostu zlewała komunikaty wieży czym zresztą wzbudzała tam złość (dotyczy obu samolotów). Wieża kontroli lotów w Smoleńsku mając taki sprzęt jaki miała aby prawidłowo określić pozycję samolotu potrzebowała dwóch rzeczy. Jedna, to wskazań własnego radaru (bardzo mało precyzyjnego w określaniu wysokości na jakiej znajduje się samolot) oraz komunikatu z samolotu na jakiej znajduje się wysokości. Dopiero mając obie informacje można było nanosić poprawnie kurs i tzw. ścieżkę. Oba polskie samoloty - Jak i Tupolew kompletnie ignorowały obowiązek tzw. kwitowania komunikatów wieży o odległości od lotniska podawaniem aktualnej wysokości. W ten sposób wieża kontroli w Smoleńsku miała wiedzę o kursie samolotu i dość mgliste pojęcie o tym czy samoloty znajdują się na prawidłowej ścieżce lądowania (profil pionowy obniżania lotu). To była wina w 95 % polskich pilotów za całkowicie nieprofesjonalne zachowanie - oni po prostu olewali wieżę, bo przecież mają takie instrumenty na pokładzie, że sami doskonale wiedzieli gdzie i jak wysoko się znajdują. Te 5 % winy rosyjskich kontrolerów polega na tym, że widząc jak zachowują się polscy piloci powinni zakomunikować - czy was tam popier....ło? Odmawiam zgody na lądowanie w Smoleńsku. Zamykamy lotnisko!
Na koniec zaś pozostaje kwestia jak panowie piloci na pokładzie Tupolewa rozgrywali odczyt wysokości z trzech urządzeń mierzących ten parametr oraz decyzja o wykonaniu tzw. szczura czyli nurkowanie poniżej poziomu chmur aby zobaczyć ziemię i wtedy w końcu wylądować. Do pozytywnego zakończenia tego szczura zabrakło pilotom kilkunastu metrów wysokości. Cóż, zapewne stary doświadczony pilot powiedziałby - wali mnie cała ta impreza, nie ma warunków do lądowania, wracamy do Warszawy. Młody, dla którego powyższy tekst oznaczałby być może zwichnięcie kariery uznał, że a nuż się uda....
Dyskusja jest wtedy interesująca , jeśli adwersarze otwarci są na argumenty strony przeciwnej.
W tym wypadku każdy pozostaje przy swoim - to jest mantra.
Zasłaniając uszy na to co mówi druga strona, przypomina się konia z klapkami na oczach, który widzi tylko jedną,jedyną, słuszną drogę.
Panowie (tak myślę), oświecił mnie ten "wojskowy" styl przekazywania informacji.
Piwa wam nie postawię ,bawcie się w swoim gronie...Żegnam.
No ja już miałam nadzieję, że chociaż na forum o Tupolewie nie usłyszę ![]()
89 2013-08-31 14:00:45 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-08-31 14:10:21)
Fakt społecznego przyzwolenia na niewolniczą pracę świadczy o tym, że naszymi umysłami rządzą anty-liberalne schematy myślenia, manifestujące się w braku szacunku dla ludzkiej pracy, w szczególności dla pracy wymagającej wysokich kompetencji. Po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej, żaden rząd nie zaprezentował projektu eliminującego niewolnictwo ekonomiczne w naszym kraju.
Dziwi mnie użycie sformułowania "anty liberalne". Przecież pomysł żeby rząd się wtrącał do tego jak są opłacani ludzie w firmie to interwencjonizm czyli coś antyliberalnego z założenia. W artykule wspomniano że na cele socjalne jest przeznaczanych 20% budżetu. Na armię przeznaczamy 2% (kiedyś mniej). To ja się pytam: Gdzie się podziewa 78%? Nawet przy obecnych pensjach standard życia Polaków znacząco by się poprawił gdyby towary staniały o połowę wartości podatków.
Tak pięknie i obiektywnie bronisz platformy Panie Lewski, że z pewnością jesteś ich zwolennikiem.Nie ma większego '' obciachu '' , niż przyznanie się do sympatyzowania z PO.
Mnie nie interesuje czy partia jest obciachowa, tylko jakie ma możliwości i zdolności do rządzenia.
Ich słupki sondażowe skurczyły się już maksymalnie.Codziennie nowe wpadki i skandale.
To tak samo jak za PiS.
Ta niby - inteligencja sika na znicze, gasi papierosy modlącym babcią na szyjach.,okupuje drzewa w Dolinie Raspudy, błaga Tymińskiego, by nimi rządził....
Nie szafuj takimi hasłami. Wiesz ilu było rannych strażników miejskich po zabezpieczeniu protestu pod Pałacem? Bydło jest po prostu po obu stronach i tyle.
Wewnątrz partii zauważalna rywalizacja J.Gowina z premierem.
Pis się dwa razy rozpadał i co z tego?
Od września prezes PIS-u wyrusza w Polskę przekonywać niezdecydowanych do siebie. Wszyscy pamiętają rządy koalicji PIS-u z samoobroną i LPR.Skąd więc poparcie ponad 40 procentowe?
Ludzie mają krótką pamięć
Z kolei co zrobi premier w kolejnej kampanii wyborczej !? Nie będzie objazdówki po kraju.
Premier ma zbyt dużo na głowie żeby móc bawić się w pikniki.
Nie będzie wiary w obietnice.Nie będzie pytań - Jak żyć Panie Premierze !? Pis ma przynajmniej pomysły.PO nie ma dla nas NIC.
PO udało się spowolnić tempo zadłużenia i jednocześnie zwiększyć nakłady na armię.
Kto zatryumfuje? Szczerze powiedziawszy wolałbym jednomandatowe okręgi wyborcze,ale nie przejdą raczej . Na obecnych geniuszy na pewno nie oddam głosu...
A wytłumaczysz mi w końcu dlaczego? Bo ja już tłumaczyłem dlaczego uważam jednomandatówki za zły pomysł.
Sprawa samolotu...
absolutny brak ochrony, zabezpieczenia tej wizyty,
To wina BORu i kancelarii prezydenta.
obecność środków wybuchowych wykazanych na urządzeniu z którego korzystają inne armie świata
Najwyraźniej prawicowa prasa nie dopisała już że ten sam wynik uzyskano gdy zbadano poszycie drugiego Tupolewa. Po prostu urządzenie wykazuje TNT chociaż nie ma go na pokładzie. Poza tym, żaden zamachowiec nie użyłby TNT skoro samolot jest przed lotem sprawdzany a nieporównanie łatwiej byłoby użyć minimalnej ilości plastiku. Pomijam już to że tylko debil organizowałby zamach, zwłaszcza w ówczesnej sytuacji, a co by nie powiedzieć o Tusku i Putinie to żaden z nich debilem nie jest. Mogę wymienić cały wachlarz powodów dla których nikt nie chciałby przeprowadzać zamachu, tylko co to da? Deluzjonistyczni wyznawcy wersji zamachowej i tak zignorują wszelkie argumenty.
Co do reszty to patrz wyżej, Snake wykazał dosyć szczegółowo te rzeczy które prasa PiSowska przemilcza.
Jeżeli "wojskowy" styl przekazywania informacji przekracza twoje zdolności pojmowania to masz kompetencje najwyżej by zajmować się własnym domem, a nie ustalaniem przyczyn wypadków lotniczych.
Nie czepiaj się twardego dysku w laptopie
Jeżeli ktoś niszczy nośnik danych, to znaczy że miał do ukrycia coś co by mu bardzo zaszkodziło.
A powinno nas obchodzić tylko to, w jakim stanie zobaczymy gospodarkę.
Ile razy mam powtarzać że jest coś takiego jak globalna koniunktura, i przypominać jakie pomysły miał PiS? Gdyby PiS rządził podczas pierwszej fali kryzysu to już dawno byśmy zbankrutowali. Mówi się że Hitler miał wielkie osiągnięcia gospodarcze, bo podniósł Niemcy z ruin i jednocześnie zbudował potężną armię. Tylko prawda jest taka że rozbuchany budżet Rzeszy lada dzień by się zawalił. Gdyby nie najazd na Polskę to Rzesza by po prostu zbankrutowała.
To nie ma żadnej siły przekonywania dla rządzących.Śmiechu warte.
Jeżeli kilkaset tysięcy ludzi wychodzi na ulice, to można uznać że jest to jakiś probierz nastrojów społecznych, ale małe protesty są bez znaczenia. Część tych protestów jest po prostu ustawiona, bezrobotni dostają dniówkę i są dowożeni autobusami na protest.
PS. jeżeli chodzi o moje poglądy polityczne, to nie znajduję partii która w pełni by mnie zadowalała. Głosował jednak będę prawdopodobnie na Kongres Nowej Prawicy, natomiast bronię PO bo większość zarzutów formułowanych w kierunku tej partii wskazuje na totalną nieznajomość sytuacji budżetowo gospodarczej w ciągu ostatnich 10 lat, reguł dyplomacji, brak rozeznania w obecnej sytuacji i swego rodzaju sklerozy politycznej.
Moje poglądy polityczne są banalnie proste. Marzy mi się dostatni kraj . Większość rodaków ma dobrze płatnę pracę. Starcza na to by godnie żyć od dziesiątego do dziesiątego.Może jeszcze starczy na wakacje w Grecji;Turcji;Chorwacji i Bóg jeden raczy wiedzieć gdzie jeszcze.Fajnie byłoby mieć jak najwięcej.Dobrze byłoby by moja ojczyzna była silna , sprawiedliwa , pomocna i przyjacielska względem innych.W moim kraju każdy jest patriotą i realizuje swoje marzenia . Prawdziwi przestępcy otrzymują wyroki współmierne do popełnionych przestępstw. Osoby zarządzający krajem , robią wszystko dla dobra najwyższego - czyli OJCZYZNY !
Zagłosuję nawet na samego diabła , jeśli ten miałby naprawdę spełnić moje postulaty !! Jednak niestety , ci tak chwaleni i trwający u władzy , nie robią nic pożytecznego dla społeczeństwa.Tak to już jest że pamiętamy to co było baaardzo dawno i przez krótki czas. Za to tego co się wyprawia od 6-ciu lat , tego staramy się nie pamiętać. Wiadomo, trzeba przywołać społeczeństwu jakieś duże zło z przeszłości..HHHm , może socjalizm... Jeśli nie chwyci, to zostaje dużurne PIS....Jeśli i to nie zadziała to co wtedy ??
91 2013-09-02 01:03:18 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-09-02 01:05:56)
Zagłosuję nawet na samego diabła , jeśli ten miałby naprawdę spełnić moje postulaty !! Jednak niestety , ci tak chwaleni i trwający u władzy , nie robią nic pożytecznego dla społeczeństwa.
I dlatego bym chciał żeby przewietrzyć parlament, a w ogóle to postuluję likwidację rządów politycznych i uważam demokrację za szkodliwą, a jednomandatówki by właśnie sprzyjały utrwaleniu PO i PiS. System w którym dwóch głupców ma dwa razy więcej do powiedzenia niż jeden mądry człowiek, jest jak komunizm- działałby, gdyby ludzie byli lepsi. Demokracja Sokratesa skazała na śmierć ,a Hitlera wyniosła do władzy.
Moje poglądy polityczne są banalnie proste. Marzy mi się dostatni kraj . Większość rodaków ma dobrze płatnę pracę. Starcza na to by godnie żyć od dziesiątego do dziesiątego.Może jeszcze starczy na wakacje w Grecji;Turcji;Chorwacji i Bóg jeden raczy wiedzieć gdzie jeszcze.Fajnie byłoby mieć jak najwięcej.Dobrze byłoby by moja ojczyzna była silna , sprawiedliwa , pomocna i przyjacielska względem innych.W moim kraju każdy jest patriotą i realizuje swoje marzenia . Prawdziwi przestępcy otrzymują wyroki współmierne do popełnionych przestępstw. Osoby zarządzający krajem , robią wszystko dla dobra najwyższego - czyli OJCZYZNY !
Proponuję zagłosować na Hitlera.
Serio, on wszystkie te postulaty Niemcom obiecywał! A co zrobił? M.in przekonywał "kupujcie znaczki na waszego własnego VW" i kasę zamiast na auta, wydał na czołgi.
Toż to mi pocieszenie
To jest mega głupie - nie spotkałam się jeszcze z żadną opinią ZA wprowadzeniem euro, a i tak wprowadzać będą!
haha,jestem ZA EURO JESLI;
zarobki takie jak w ue
szkoła bezpłatna,rodzinne dla wszystkich dzieci bez wzgledu na dochody,ceny w sklepach jak w ue i mieszkania państwowe o to tak:)
aha zapomniałabym i poprosze o bezstresową prace
haha,jestem ZA EURO JESLI;
zarobki takie jak w ue
szkoła bezpłatna,rodzinne dla wszystkich dzieci bez wzgledu na dochody,ceny w sklepach jak w ue i mieszkania państwowe o to tak:)
aha zapomniałabym i poprosze o bezstresową prace
Ja nie rozumiem PO CO ludzie likwidowali realny socjalizm w Polsce. Przecież to jest proszenie się o to co oferował lub próbował zaoferować PRL.
Inna sprawa że Solidarność w ogóle do celu likwidacji nie była potrzebna (ba, wcale nie chciała likwidacji socjalizmu), PRL by po prostu zbankrutował.
94 2013-09-02 22:16:24 Ostatnio edytowany przez chandler (2013-09-02 22:25:05)
chandler napisał/a:Zagłosuję nawet na samego diabła , jeśli ten miałby naprawdę spełnić moje postulaty !! Jednak niestety , ci tak chwaleni i trwający u władzy , nie robią nic pożytecznego dla społeczeństwa.
I dlatego bym chciał żeby przewietrzyć parlament, a w ogóle to postuluję likwidację rządów politycznych i uważam demokrację za szkodliwą, a jednomandatówki by właśnie sprzyjały utrwaleniu PO i PiS. System w którym dwóch głupców ma dwa razy więcej do powiedzenia niż jeden mądry człowiek, jest jak komunizm- działałby, gdyby ludzie byli lepsi. Demokracja Sokratesa skazała na śmierć ,a Hitlera wyniosła do władzy.
chandler napisał/a:Moje poglądy polityczne są banalnie proste. Marzy mi się dostatni kraj . Większość rodaków ma dobrze płatnę pracę. Starcza na to by godnie żyć od dziesiątego do dziesiątego.Może jeszcze starczy na wakacje w Grecji;Turcji;Chorwacji i Bóg jeden raczy wiedzieć gdzie jeszcze.Fajnie byłoby mieć jak najwięcej.Dobrze byłoby by moja ojczyzna była silna , sprawiedliwa , pomocna i przyjacielska względem innych.W moim kraju każdy jest patriotą i realizuje swoje marzenia . Prawdziwi przestępcy otrzymują wyroki współmierne do popełnionych przestępstw. Osoby zarządzający krajem , robią wszystko dla dobra najwyższego - czyli OJCZYZNY !
Proponuję zagłosować na Hitlera.
Serio, on wszystkie te postulaty Niemcom obiecywał! A co zrobił? M.in przekonywał "kupujcie znaczki na waszego własnego VW" i kasę zamiast na auta, wydał na czołgi.
Parlament jest wietrzony co cztery lata i od wielu lat swąd jest taki sam.Gdy wstawisz tam całkiem nową siłę polityczną , to i tak po krótkim czasie zobaczysz to co zwykle.Świat dzieli się na ten rządzony przez partie i ten rządzony przez różnej maści duchownych.Skutki uszczęśliwiania przez tych drugich widać gołym okiem na bliskim wschodzie.Polska jest państwem ,które jest bardzo słabe pod wieloma względami i takie pozostanie przez lata. Z tej ziemi Hitler się nie urodzi ...prawda?
Napisz , który ustrój najbardziej odpowiadałby większości rodaków .Tylko błagam , nie wspominaj już o Hitlerze. Jeśli musisz to z dokładnym opisem historycznym.Wielu młodych ludzi pewnie myśli że ich straszymy syryjskim , lub irańskim dyktatorem.
Gdyby jednomandatówki potęgowały i dawały jeszcze więcej '' możliwości '',to już od dawna by funkcjonowały. To nie żart.Niestety kolego..Jow , właśnie eliminuje ewentualność pojawiania się głupców.Nawet jeśli się prześlizną do sejmu po swoich nazwiskach , to i tak będzie ich dwóch..no może 4-5. Pozostaje jeszcze 455 uczciwych , sumiennych i pracowitych. Nawet jeśli zaistnieją oni , albo jakiś inny '' Stokłosa " , to na krótko. Warto trochę poczytać o jednomandatowych..
Szkoda że u nas rządzący nie namawia '' kupujcie cegiełkę na Syrenkę , albo Warszawę ''. Ja bardzo chętnie kupię jakąś cegiełkę od premiera.. byle nie na kolejne stadiony.. Pozdrawiam .
Ps. W twoim podpisie piszesz o kierowcach nieukach i po prostu o idiotach za kierownicą.. Jak ukarzesz tych co spowodowali po alkoholu wypadek. Jest ich dziesiątki tysięcy - morderców na drodze !
Gdyby jednomandatówki potęgowały i dawały jeszcze więcej '' możliwości '',to już od dawna by funkcjonowały. To nie żart.Niestety kolego..Jow , właśnie eliminuje ewentualność pojawiania się głupców.Nawet jeśli się prześlizną do sejmu po swoich nazwiskach , to i tak będzie ich dwóch..no może 4-5. Pozostaje jeszcze 455 uczciwych , sumiennych i pracowitych. Nawet jeśli zaistnieją oni , albo jakiś inny '' Stokłosa " , to na krótko. Warto trochę poczytać o jednomandatowych..
Dają większe możliwości ale prowadzą do polaryzacji sceny politycznej na dwa silne ugrupowania. Wbrew pozorom chętnych na to nie ma. Raz, że spowodowałoby to zagładę takich PSL, SLD, RP. Dwa, że nawet te większe nie mogłyby tak do końca rozgrywać wielu niuansów jakie mogą rozgrywać przy szerszej scenie.
Naprawdę wierzysz, że okręgi jednomandatowe premiują uczciwych i pracowitych? Nie, one premiują tych, którzy mają środki aby przekonać wyborców, że są uczciwi i pracowici. Dla partii to nawet wygodne. Kanalizują środki w jednego kandydata, a tak już jest, że więcej kasy mają większe partie. Więcej kasy równa się lepsza kampania. A Twoi naprawdę uczciwi i pracowici nawet się nie przebiją ze swoim cienkim głosikiem... Żeby nie było, ja z tego względu popieram JOW-y ![]()
CHANDLER - w moim mieście głosowano na konkretnego człowieka. Wygrał ten co zwykle, a argumenty głosujących na niego były m.więcej takie: "Już tyle nakradł, że ma dosyć i więcej już nie potrzebuje..." To a propo okręgów 1 mandatowych.
Do dyskusji z panem lewskim i snake nie włączam się - to poniżej mojego poziomu.
Ale założę się ,że kompetencje mają znacznie niższe od moich.
CHANDLER - w moim mieście głosowano na konkretnego człowieka. Wygrał ten co zwykle, a argumenty głosujących na niego były m.więcej takie: "Już tyle nakradł, że ma dosyć i więcej już nie potrzebuje..." To a propo okręgów 1 mandatowych.
Do dyskusji z panem lewskim i snake nie włączam się - to poniżej mojego poziomu.
Ale założę się ,że kompetencje mają znacznie niższe od moich.
Witam Cię Witam ! Jeśli chodzi o tego co niby nakradł.. Widzisz , niekoniecznie kradł wcześniej . Jakieś prawo mamy i jeśli nie ciążą nad tą osobą zarzuty prokuratorskie , to mowa o zwykłym ludzkim pomówieniu. Prawie wszyscy nucimy jak mantrę , że politycy to złodzieje i pchają się do koryta by się nachapać. Faktem natomiast jest że np. posłowie mają potencjalnie '' możliwości''. Konkretny człowiek z Twojego miasta został prawdopodobnie wybrany w okręgu jednomandatowym na senatora. W senacie jak wiemy już obowiązuje ten system wyborczy. Co z tego , kiedy dużo ważniejszy Sejm pozostał w systemie obecnym . Proponuję poczytać o demokracji bezpośredniej, tak byś mogła się zorientować i wyrobić zdanie. Nie potrafię w 100% przewidzieć czy jednomandatówki sprawdziłyby się u nas, ale tego nie wie nikt.Co do obecnej władzy . . Jestem przeciwny temu rządowi.Wyraźnie widać niekompetencje,obietnice bez pokrycia,chaos,wpadki na masową skalę ,osłabianie kraju itd. Mojego głosu w wyborach nie otrzymają. Na cieńkie partyjki nie ma sensu głosować bo to tylko rozdrabnia sejm. Pozdrawiam.
Właśnie spełniły się moje przewidywania- OFE znika, dogorywa.
Myślałam raczej, że tym katem będzie inflacja, a jest nim dziura budżetowa. Zbyt dużo pieniędzy było do zagospodarowania . Nawet nie chce mi się tego komentować.
99 2013-09-12 00:05:37 Ostatnio edytowany przez chandler (2013-09-12 12:26:48)
Właśnie spełniły się moje przewidywania- OFE znika, dogorywa.
Myślałam raczej, że tym katem będzie inflacja, a jest nim dziura budżetowa. Zbyt dużo pieniędzy było do zagospodarowania . Nawet nie chce mi się tego komentować.
Inflacja rzadko bywa zabójcza.Nie znam się za bardzo , ale inflacją można troszkę sterować w sposób sztuczny przez RPP , czy coś innego.Prawdziwym problemem jest to że państwo wydaje znacznie więcej niż wpływa do wspólnej kasy.Rząd ten nie potrafił i nie będzie umiał ożywić polskiej gospodarki.Pozdrawiam .
Ps.Przepraszam za nie chwytanie aluzji....
Naturalnie drugą najważniejszą przyczyną jest kryzys.Wiadomo że największy był w latach 2005/2007.Później Polska już się nie podniosła.Władza jednak nie chce martwić ukochanych Polaków i "kłamie " wszystkich, że kryzysu nie było.To dla naszego dobra.
100 2013-09-18 15:42:00 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-09-18 15:42:27)
Rząd przyjął strategię "przedewszystkim spowolnić tempo zadłużania" i to mu się jak na razie udaje. Skutkiem jego pragmatycznej polityki jest (jak na razie) brak jakichkolwiek fajerwerków, czy to pozytywnych czy negatywnych.
Wszędzie tam gdzie są jednomandatówki, tam jest system dwupartyjny, a w Polsce największe szanse na dominację mają PIS i PO. Oczekiwanie że okręgi jednomantadowe wyeliminują głupców jest naiwne. Władza jest tak głupia, jak głupi są obywatele. No może nieco mądrzejsza, bo gdyby polecić sformułowanie rządu Kaźkowi i Irence to katastrofa nastąpiłaby momentalnie.
Inflacja rzadko bywa zabójcza.Nie znam się za bardzo , ale inflacją można troszkę sterować w sposób sztuczny przez RPP , czy coś innego.Prawdziwym problemem jest to że państwo wydaje znacznie więcej niż wpływa do wspólnej kasy.Rząd ten nie potrafił i nie będzie umiał ożywić polskiej gospodarki.Pozdrawiam .
Tak, tylko że to się tyczy każdego rządu od początku III RP. Jedynie Korwin-Mikke chciał uniemożliwić zadłużanie państwa 20 lat temu, ale go wyśmiali.
A jeżeli chodzi o zadłużanie, to PiS to robił na znacznie większą skalę. Dlaczego wtedy się o tym nie mówiło? Ano dlatego że TVP była kontrolowana przez PiS, a dystans do progów ostrożnościowych był znacznie większy. Dynamika wzrostu długu za PO jest znacznie niższa niż była za PiSu.
Oj Panie Lewski,eh.. Twój post zapewne wzbudza sporo uśmiechu.Dobra rada - nie lekceważ inteligencji tutaj zgromadzonych. Rzeczywiście rząd raczej skutecznie spowalnia zadłużanie państwa. Szkoda że kradnąc wszystkim pieniążki z OFE. Pewnie PIS-u wina ?? Za PIS-u zadłużenie było o połowę mniejsze . Zapamiętaj że zadłużenie tyczy się tylko i wyłącznie tego rządu. Nikt tak nie zubożył Polski ,jak obecna koalicja. Każda kolejna zapowiedź działania partaczy ( właśnie Kaźka i Ireny) jest odbierana przez raczej wszystkich Polaków jak GROŹBA !
Jeśli chodzi o jednomandatówki , to masz racje .... W tym systemie potrzeba 460 '' głupców ''. Ktoś , kto naprawdę będzie spełniał obietnicę i wolę wyborców ze swojego okręgu - to ''głupiec''. Nie przyszło Ci na myśl ,że wręcz przeciwnie . To JOW eliminuje głupców. To JOW przesiewa ziarna od plew. W JOW obecni leaderzy tracą wszystko. Nawet jeśli zostają posłami , to już zwykłymi i szarymi. Tu już nie ma jedynek na listach wyborczych. Każdy startuje na własny rachunek , mimo że z PO czy PIS. Jak taki ktoś przestaje być bogiem ,szybko traci zaufanie wyborcy. Dlatego nikt , lub prawie nikt z obecnych szefów , czy posłów nie chce takich zmian . Władza bliżej obywatela jest nieuchronna i nieunikniona . Sądzę że najbliższe wybory będą ostatnimi w tym systemie . Ludzie mają szczerze dosyć rozpieprzania państwa przez tabuny ''raczej'' inteligentnych '' patriotów''. System partyjny to przeżytek taki sam jak pranie w strumyku na tarce ..
102 2013-09-19 16:27:03 Ostatnio edytowany przez Anik38 (2013-09-19 16:27:46)
Ale co oznacza, że w Polsce jest bieda?
Ludzie nie mają na chleb, czy na wakacje w tropikach?
No właśnie, a może nie mają na fajki?
Będąc za granicą oglądałam kiedyś wzruszający(?) reportaż o ludziach ze śląska. Bieda straszna, na opał nie ma, węgiel kopią w biedoszybach.
Rodzina mieszkająca w dziwnym miejscu, fakt.
Ale jak TV przyjeżdża do tego domu robić reportaż, to naczynia w zlewie można chyba umyć? Ubrania pozbierać? Ze stołu sprzątnąć? Szczególnie ogromną popielniczkę z kilkunastoma niedopałkami w środku. Nie zauważyłam czy były też puszki po piwie, może były.
Bieda?
Nic mnie tak nie wk....a jak człowiek który z papierosem w zębach mówi, że nie ma na chleb dla dzieci.
NIGDY jeszcze nie słyszałam, żeby ktoś powiedział: bieda u mnie, musiałem przycisnąć pasa, nie stać mnie na piwo i papierosy.
103 2013-09-25 01:15:55 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-09-25 01:22:21)
Rzeczywiście rząd raczej skutecznie spowalnia zadłużanie państwa. Szkoda że kradnąc wszystkim pieniążki z OFE.
Kradnie, kradnie i jakoś nie może ukraść. W dodatku OFE jest tak skonstruowane że nie ma podejścia do emerytur z ZUSu i jest w ogóle na granicy opłacalności. Poczytajcie sobie ile z tego OFE dostaniecie miesięcznie.
Pewnie PIS-u wina ?? Za PIS-u zadłużenie było o połowę mniejsze .
Oczywiście że tak, bo po rządach m.in. SLD poziom zadłużenia był znacznie mniejszy niż po rządach PISu.
Zapamiętaj że zadłużenie tyczy się tylko i wyłącznie tego rządu.
Wierutne brednie, kto ci naopowiadał takich bzdur? Całkowity brak inteligencji zindoktrynowanego piszącego albo świadoma i wyjątkowo bezczelna manipulacja faktami. PO odziedziczyło olbrzymie długi po rządach kilkunastu rządów III RP, w tym SLD i PIS, te długi nie zniknęły nagle za dotknięciem magicznej różdżki, zwłaszcza że PIS ZWIĘKSZYŁ ZADŁUŻENIE! Oczywiście, za PO dług rósł dalej, ale faktycznym sukcesem tego niezbyt wybitnego rządu było ZMNIEJSZENIE TEMPA ZADŁUŻANIA KRAJU W PORÓWNANIU DO OKRESU KIEDY WŁADZĘ SPRAWOWAŁ PIS.
Nikt tak nie zubożył Polski ,jak obecna koalicja.
Kolejne bzdury. Owszem, na koncie PO z pewnością jest wiele błędnych posunięć, ale to samo można powiedzieć o wszystkich innych rządach III RP które działały w nieporównanie lepszej sytuacji międzynarodowej ekonomii i w znacznie mniej zadłużonym kraju.
Jeśli chodzi o jednomandatówki , to masz racje .... W tym systemie potrzeba 460 '' głupców ''. Ktoś , kto naprawdę będzie spełniał obietnicę i wolę wyborców ze swojego okręgu
Ale zrozum, że gdyby obietnice wyborcze PISu lub PO zostały spełnione, to ten kraj by już dawno zbankrutował! Ludzie są głupi, o polityce i ekonomii nie mają zielonego pojęcia, a już na pewno nie są na bieżąco z sytuacją w państwie i nie wiedzą na co można sobie pozwolić, a co nie. Sytuacja wygląda tak że mamy wielki dzban w którym jest kubeczek wina i wszyscy politycy obiecują ludziom że będą im lać to wino strumieniami przez wiele lat, i te barany na nich głosują bo im się wydaje że to można tak machnąć różdżką i wszyscy nagle będą syci i bogaci. A tymczasem tak się nie da. Jak chcesz coś komuś dać, to innemu musisz zabrać (albo się zadłużyć).
W JOW obecni leaderzy tracą wszystko. Nawet jeśli zostają posłami , to już zwykłymi i szarymi. Tu już nie ma jedynek na listach wyborczych. Każdy startuje na własny rachunek , mimo że z PO czy PIS.
To jest bez znaczenia. Wygra ten kto będzie miał lepszą, droższą kampanię. Najwięcej pieniędzy mają na ten cel PO i PIS. A jak już wejdą do Sejmu to prezes dalej będzie prezesem. Ty myślisz że jak wprowadzisz JOW to zlikwidujesz partie? Dobre sobie! Wielkie partie są zbyt potężne by można je było załatwić samymi JOWami, one w tych warunkach wykoszą całą resztę, nie ma kraju na świecie w którym stało by się inaczej. Żeby zrealizować swój postulat, musiałbyś zakazać zrzeszeń parlamentarnych i wykorzystać tajne służby do eliminacji nieformalnych struktur partyjnych finansujących kampanie konkretnych polityków. Tylko kto by wtedy rządził Polską? De facto dowódca sił specjalnych. Owszem, mógłbyś zakazać prowadzenia kampanii wyborczej, tylko że aby to było skuteczne to byś musiał wprowadzić reżim północnokoreański i poustawiać wszędzie agentów bezpieki żeby żaden najemnik PO nie odwiedzał wyborców z flaszką wódki.
System partyjny to przeżytek taki sam jak pranie w strumyku na tarce ..
Oczywiście że tak, tylko że JOW nie jest sposobem na likwidację systemu partyjnego.
Panie Lewski ... Zręcznie potrafisz lawirować , ale to za mało przekonywujące , by ludzie dali wiarę Twoim słowom.PO nabroiło na niespotykaną skalę , chociaż obietnice wyborcze były różowe. Miała być Irlandia i wszelka pomyślność. Była i jest niezmienna koalicja od pieprzonych 6-ciu lat.Nawet kryzys nie jest ŻADNĄ wymówką . Pojawił się później i na małą skalę. Zresztą premier powiedział że i tak kryzysu nie wpuścił do Polski , chociaż ten łomotał w nasze drzwi.Przestańcie tu pierniczyć bzdury Lewski że Tusk taki piękny jest. Każdy widzi że to kłamca i wredny oszust. Co do JOW-ów.. Powtarzam ,że JOW eliminuje przywódczy system partyjny.Obecny szef traci władzę nad posłem. Kandydaci startują z ramienia danej partii , ale już nie jako " jedynka" - bo nie ma list wyborczych. W JOW wygrywa w pierwsze turze kandydat który zbierze największa ilość głosów . Nawet jak prezes nie wejdzie i będzie się stawiał na " swoich ludzi ", to ci przecież w ostateczności mogą go wywalić , wybrać z pomiędzy siebie. Ewentualnie zmienić nazwę partii. Partie nie są problemem , tylko ich głupi przywódcy.Zawsze do rządzenia będzie potrzebna grupa ludzi mówiących jednym językiem. To się będzie nazywać partią polityczną , czy tego chcesz ,czy nie...
Miała być Irlandia i wszelka pomyślność. Była i jest niezmienna koalicja od pieprzonych 6-ciu lat.Nawet kryzys nie jest ŻADNĄ wymówką . Pojawił się później i na małą skalę....
Odpowiem trochę za kolegę. Kryzys później i na małą skalę? Chyba żartujesz. PO wybory wygrała w 2007 r. Rok później upada Lehman Brothers i zaczyna się wielka panika na rynkach finansowych. Trzeba być zupełnym ignorantem życiowym żeby twierdzić, że nie miało to wpływu na Polskę. Zmieniło się wszystko na rynkach kredytów hipotecznych, przeszła fala kłopotów z kredytowaniem firm, głośna kwestia grania na rynku opcji walutowych. Kryzys jest w Europie i to nie jest medialny wymysł. Bezrobocie w krajach południa na poziomie niewyobrażalnym w Polsce, cięcia wydatków socjalnych, w tym wypłat emerytur. Praktyczne bankructwo Cypru, Grecji, Portugalii, Hiszpanii, które funkcjonują tylko dlatego, że żyją na niemieckiej kroplówce. Większość polskiego eksportu idzie do UE, w tym do samych Niemiec 1/4. Wszelkie zawirowania na tamtym rynku biją w nasz eksport i nasz PKB.
Zresztą premier powiedział że i tak kryzysu nie wpuścił do Polski , chociaż ten łomotał w nasze drzwi.
I bardzo dobrze mówi, bo propaganda sukcesu jest dużo lepsza niż biadolenie. I ma rację, bo mimo wszystko my odczuwamy kryzys w dużo mniejszym zakresie. Dzięki temu, że mamy duży rynek wewnętrzny, konsumujemy duże środki unijne i mamy złotówkę, której płynny kurs możemy wykorzystać na zwiększenie konkurencyjności polskiej gospodarki.
Przestańcie tu pierniczyć bzdury Lewski że Tusk taki piękny jest. Każdy widzi że to kłamca i wredny oszust..
Może Ty widzisz, ja widzę pragmatycznego polityka, który musi grać na takich instrumentach jakie ma.
Co do JOW-ów.. Powtarzam ,że JOW eliminuje przywódczy system partyjny.Obecny szef traci władzę nad posłem. Kandydaci startują z ramienia danej partii , ale już nie jako " jedynka" - bo nie ma list wyborczych. W JOW wygrywa w pierwsze turze kandydat który zbierze największa ilość głosów . Nawet jak prezes nie wejdzie i będzie się stawiał na " swoich ludzi ", to ci przecież w ostateczności mogą go wywalić , wybrać z pomiędzy siebie. Ewentualnie zmienić nazwę partii. Partie nie są problemem , tylko ich głupi przywódcy.Zawsze do rządzenia będzie potrzebna grupa ludzi mówiących jednym językiem. To się będzie nazywać partią polityczną , czy tego chcesz ,czy nie...
Widać nie masz pojęcia jak funkcjonuje system partyjny z JOW-ami. Teraz prezes partii decyduje o kolejności na liście wyborczej, a w przypadku JOW-ów jego władza będzie taka sama, bo będzie decydował kto będzie kandydatem w danym okręgu. I to partia będzie finansować jego kampanię wyborczą, więc pomijając osobników bardzo bogatych, którzy w celach hobbystycznych będą chcieli pobawić się w politykę, kandydat będzie całkowicie zależny od partii i jej kasy.
Szkoda Snake że 2/3 społeczeństwa myśli jak niestety ja , a nie jak Ty.. Widać masz w tym korzyść . Trudno.
Co do JOW - pozwoliłem sobie wkleić kilka zdań ze zmielonych .pl
Czym są JOW-y?
Jednomandatowe Okręgi wyborcze (JOW) to najprostszy i najprawdopodobniej najlepszy sposób wybierania parlamentarzystów.
Najprostszy ponieważ trudno wyobrazić sobie bardziej naturalną zasadę niż ta, że zwycięzcą zostaje osoba, która uzyskała najwięcej głosów.
JOW stosują go najważniejsze państwa Europy: Wielka Brytania i Francja, najpotężniejsze mocarstwo świata ? USA oraz najludniejszy kraj demokratyczny ? Indie.
JOW to posłowie wybierani w małych okręgach wyborczych (w Polsce na jeden powiat przypada średnio ok. 100 tys. mieszkańców). Wyborcy w każdym okręgu wybierają do Sejmu swojego jednego przedstawiciela (posła). Zostaje nim osoba, która uzyskała najwięcej głosów. Kandydaci mogą być zgłaszani przez partie polityczne lub startować jako niezależni.
Przede wszystkim jest to wprowadzenie osobistej odpowiedzialności posła przed nami, obywatelami!
Warto również zwrócić uwagę, że JOW eliminuje z parlamentu ugrupowania o poglądach skrajnych.
Trzy zasady JOW:
Pierwsza
JOW likwiduje selekcję negatywną, która polega na forowaniu przez wodza partii działaczy biernych, miernych ale wiernych (BMW) . Nie będzie układanych przez partyjne wierchuszki list wyborczych, lojalność wobec wodza znika a pojawia się wobec Nas obywateli. Co więcej, stosując JOW z jedną turą wyborów ? czyli zasadę zwycięzca bierze wszystko ? uruchomimy selekcję pozytywną!
Druga
JOW przywraca odpowiedzialność osobistą posła przed wyborcami w jego okręgu. W małym jednomandatowym okręgu wyborczym poseł będzie podlegał nieustannej, skrupulatnej kontroli.
Trzecia
JOW otwiera system polityczny umożliwiając wymianę elit. Dziś zmieniają się w Polsce rządy, ale u władzy pozostaje wciąż ten sam krąg ludzi (Tusk, Kaczyński, Pawlak, Miller są w Polskiej politycy obecni od 20 lat!) A przecież trudno zaprzeczyć, że władza deprawuje i zużywa? JOW oznacza wybory w małych okręgach, a więc daje szanse ludziom, którzy sprawdzili się lokalnie.
Witaj CHANDLER - Jakaś tuba rządowa napisała tutaj, że ludzie są głupi o polityce i ekonomii nie mają zielonego pojęcia. Wielu znanych ekonomistów - krytyków tego rządu widocznie też.
Ostatnio w Rankingu Wolności Gospodarczej Polska zajęła 59 miejsce (11 w dół).
Bezrobocie w Polsce jest o niebo większe niż to oficjalne. To kwestia parametrów przyjętych do liczenia ,no i emigracji.
Lata 2005 - 2007 to okres mocno malejącego bezrobocia, wzrostu popytu wewnętrznego, wstrzymania prywatyzacji i jazgotu ok 20 pielęgniarek w telewizji od rana do wieczora i to tuż po przyznaniu im podwyżek pensji. Pan(wtedy jeszcze) Komorowski blokował obrady sejmu krzycząc:
"najpierw sprawa Blidy... a potem ustawy..."
No cóz... TUBA napisał, że Polacy są głupi.
Z ogromnym żalem myślę o tamtym okresie (2005 - 2007), że Polacy stracili ogromną szansę rozwoju gospodarczego i to tylko dlatego , że telewizja pracowała pełną parą, by ośmieszyć "Kurdupla". Kilkunastu durnych wstrzymało Raspudę.
A propos... Czy Miler, Kwaśniewski to też "kurduple"? Od jakiego wzrostu to się liczy?
Wielbicielom rządów SLD, przypominam, że to właśnie od czasów pana Rakowskiego powstawały, jak grzyby po deszczu spółki z udziałem skarbu Państwa. Rozpoczęła się prywatyzacja dobrze prosperujących przedsiębiorstw. Tylko za czasów PIS nie ich wysprzedawano.
Co teraz będzie? Z pustego i Salomon nie naleje... Tu i teraz już było. Zostaną tylko długi.
Szkoda Snake że 2/3 społeczeństwa myśli jak niestety ja , a nie jak Ty.. Widać masz w tym korzyść . Trudno.
Nie mam presji należeć do jakiejś większości w myśleniu. Większość Niemców wybrała NSDAP i Adolfa Hitlera do rządzenia w 1933r.
Pewien gość zrobił takie badania na temat inteligencji grupowej i doszedł do wniosku, że im większa grupa tym mniejszy jej iloraz... Co należało udowodnić, bo nie od dziś wiadomo, że masy są głupie z natury i podatne na manipulacje. Sztuka rządzenia zaś od wieków polega na stosowaniu tej manipulacji w praktyce.
Nie patrz co Ci piszą zmieleni. Żeby była jasność, ja też oddałem głos zmielonym za JOW-ami
. Tylko, że ja z zupełnie innych powodów. Ja jestem za JOW-ami, bo wiem, że ich wprowadzenie wykosi tych kilka partyjek co osiągają po kilka procent poparcia, a na scenie zostaną dwie duże, silne partie. I na tym będzie polegać Twoja korzyść, że raz będzie rządzić partia X, a raz Y, bez pierdyliarda planktonu, który odbiera głosy, żąda stołków w koalicji i stanowi wygodną wymówkę dlaczego partia wygrana nie robi tego czy owego.
Co do samej idei JOW-ów i ogólnie wyborów. Zapamiętaj tą prostą, życiową zasadę. Wybory wygrywa ten, kto lepiej sprzeda swoją osobę większej ilości wyborców. Wróć teraz do mojego zdania powyżej o głupich masach i połącz ją z tym kto wygrywa wybory. Otrzymujesz bardzo prostą receptę na wygrane wybory - dużo, dużo, dużo pieniędzy. Wygrywa wybory zatem ten, kto może wyłożyć więcej pieniędzy na kampanię wyborczą, na lepsze firmy PR, na czas antenowy, plakaty, pikniki, obecność w każdej zapchlonej dziurze. Jak już pisałem są dwa źródła tych pieniędzy. Albo w wyborach startuje ktoś o dużym majątku osobistym albo ktoś, kto te pieniądze dostaje od osób trzecich. Może dostać zaś albo od określonych lobby albo od partii. Zapamiętaj zaś, że zawsze w takich relacjach rządzi ten co pieniądze daje, a nie ten co jakiś krzyżyk na papierze stawia.
Przyswojenie sobie tych prostych, życiowych prawd ograniczy ilość Twoich życiowo-politycznych rozczarowań.
Pamiętaj jednak, ja całym sercem jestem za JOW ![]()
109 2013-09-25 19:56:39 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-09-25 20:05:23)
Panie Lewski ... Zręcznie potrafisz lawirować , ale to za mało przekonywujące , by ludzie dali wiarę Twoim słowom.
No wiesz, znam trochę ludzi lepiej obeznanych w ekonomii ode mnie i oni są takiego zdania jak ja. Zapewne związkowiec mi nie uwierzy, polecam; wpisz sobie w google "Korwin-Mikke rozmawia ze związkowcami", wyskoczy ci demotywator na którym jest film. Posłuchaj jak ta dyskusja wygląda. Oni mi na bank nie uwierzą.
PO nabroiło na niespotykaną skalę , chociaż obietnice wyborcze były różowe. Miała być Irlandia i wszelka pomyślność.
Jeżeli ktoś wierzy w różowe hasełka wyborcze to w ogóle nie powinien głosować.
Przestańcie tu pierniczyć bzdury Lewski że Tusk taki piękny jest.
Ja nie pierniczę bzdur, tylko prostuję stwierdzenia które są absurdalne i zupełnie niezgodne z faktami. Puknij się w czoło, takich bzdur jakich wypisałeś o długu to trudno gdziekolwiek znaleźć.
Każdy widzi że to kłamca i wredny oszust.
Do Hofmana mu daleko.
Szkoda Snake że 2/3 społeczeństwa myśli jak niestety ja , a nie jak Ty.. Widać masz w tym korzyść .
Powiedz lepiej jakie gazety czytasz, bo ta skala oderwania od rzeczywistości jaką reprezentujesz jest naprawdę warta zbadania.
JOW stosują go najważniejsze państwa Europy: Wielka Brytania i Francja, najpotężniejsze mocarstwo świata ? USA oraz najludniejszy kraj demokratyczny ? Indie.
I jaki jest skutek? Rodowici Anglicy i Francuzi to gatunek wymierający obecnie, a USA jest tak zadłużone że nie wiadomo jakim cudem zdoła kiedykolwiek to spłacić i zadłuża się dalej. Pewien francuski socjalista powiedział kilka lat temu: "Większość ludzi jest głupia, więc moją kampanię robię dla idiotów"
Witaj CHANDLER - Jakaś tuba rządowa napisała tutaj, że ludzie są głupi o polityce i ekonomii nie mają zielonego pojęcia.
Nie jakaś tuba rządowa, tylko JA, człowiek który deklarował w tym temacie że będzie głosował na Korwina-Mikke, który rząd krytykuje non stop, ale o całym Sejmie mówi banda czworga/banda pięciorga, złodzieje, bandyci, i po każdej obecnej tam partii jedzie równo. Także nazywanie mnie tubą rządową jest zupełnie nieuprawnione.
Wielu znanych ekonomistów - krytyków tego rządu widocznie też.
Znani ekonomiści mają to do siebie że krytykują kolejne rządy systematycznie, zwłaszcza jak są wyznawcami innej doktryny niż ta która jest realizowana.
Ostatnio w Rankingu Wolności Gospodarczej Polska zajęła 59 miejsce (11 w dół).
No przecież cały czas piszę że to jest patologia która wywołuje biedę... Tylko że PiS nie zrobił nic żeby zwiększyć wolność gospodarczą, za wyjątkiem obniżki podatków. To za PO m.in. Palikot w komisji "Przyjazne Państwo" usiłował upraszczać procedury zakładania firm.
Bezrobocie w Polsce jest o niebo większe niż to oficjalne. To kwestia parametrów przyjętych do liczenia ,no i emigracji.
To dolicz jeszcze szarą strefę w Polsce która liczbę faktycznych bezrobotnych mocno redukuje. Jeżeli masz znajomą która pracuje w kadrach w jakimś zakładzie produkcyjnym to spytaj ją co się tam dzieje. Bo w zakładzie który ja znam, jest tak że przychodzi 40 kandydatów do pracy i 20 mówi że chce tylko pieczątkę że pracy nie dostał, bo on robi na czarno ale chce mieć ubezpieczenie.
Z ogromnym żalem myślę o tamtym okresie (2005 - 2007), że Polacy stracili ogromną szansę rozwoju gospodarczego i to tylko dlatego , że telewizja pracowała pełną parą, by ośmieszyć "Kurdupla".
TVN to owszem, bo TVP było pod kontrolą PiS i kręciło materiały im przyjazne. Wspomnijmy chociażby Pospieszalskiego który jest przyjacielem PiSu i wyleciał z TVP po POwskich czystkach. Powtarzam też jeszcze raz, że wtedy była zupełnie inna koniunktura. Każdy kto pracuje w eksporcie, wie doskonale jak bardzo nagle on spadł kiedy pojawił się w Europie kryzys. Znajdźcie jakiegoś znajomego który np. pracuje gdzieś w biurze firmy eksportującej do Niemiec, on wam powie.
Wielbicielom rządów SLD, przypominam, że to właśnie od czasów pana Rakowskiego powstawały, jak grzyby po deszczu spółki z udziałem skarbu Państwa. Rozpoczęła się prywatyzacja dobrze prosperujących przedsiębiorstw. Tylko za czasów PIS nie ich wysprzedawano.
No tak, to akurat był niezły ruch, natomiast warto oddać SLD to że stworzył fundusz rezerwy walutowej, który PO niestety mocno uszczupliło.
chandler napisał/a:Szkoda Snake że 2/3 społeczeństwa myśli jak niestety ja , a nie jak Ty.. Widać masz w tym korzyść . Trudno.
Nie mam presji należeć do jakiejś większości w myśleniu. Większość Niemców wybrała NSDAP i Adolfa Hitlera do rządzenia w 1933r.
O właśnie!
Co do samej idei JOW-ów i ogólnie wyborów. Zapamiętaj tą prostą, życiową zasadę. Wybory wygrywa ten, kto lepiej sprzeda swoją osobę większej ilości wyborców. Wróć teraz do mojego zdania powyżej o głupich masach i połącz ją z tym kto wygrywa wybory. Otrzymujesz bardzo prostą receptę na wygrane wybory - dużo, dużo, dużo pieniędzy. Wygrywa wybory zatem ten, kto może wyłożyć więcej pieniędzy na kampanię wyborczą, na lepsze firmy PR, na czas antenowy, plakaty, pikniki, obecność w każdej zapchlonej dziurze. Jak już pisałem są dwa źródła tych pieniędzy. Albo w wyborach startuje ktoś o dużym majątku osobistym albo ktoś, kto te pieniądze dostaje od osób trzecich. Może dostać zaś albo od określonych lobby albo od partii. Zapamiętaj zaś, że zawsze w takich relacjach rządzi ten co pieniądze daje, a nie ten co jakiś krzyżyk na papierze stawia.
I to też, warto trzy razy przeczytać dla lepszego zrozumienia.
Witaj CHANDLER - Jakaś tuba rządowa napisała tutaj, że ludzie są głupi o polityce i ekonomii nie mają zielonego pojęcia. Wielu znanych ekonomistów - krytyków tego rządu widocznie też.
Ostatnio w Rankingu Wolności Gospodarczej Polska zajęła 59 miejsce (11 w dół).
Bezrobocie w Polsce jest o niebo większe niż to oficjalne. To kwestia parametrów przyjętych do liczenia ,no i emigracji.
Lata 2005 - 2007 to okres mocno malejącego bezrobocia, wzrostu popytu wewnętrznego, wstrzymania prywatyzacji i jazgotu ok 20 pielęgniarek w telewizji od rana do wieczora i to tuż po przyznaniu im podwyżek pensji. Pan(wtedy jeszcze) Komorowski blokował obrady sejmu krzycząc:
"najpierw sprawa Blidy... a potem ustawy..."
No cóz... TUBA napisał, że Polacy są głupi.
Z ogromnym żalem myślę o tamtym okresie (2005 - 2007), że Polacy stracili ogromną szansę rozwoju gospodarczego i to tylko dlatego , że telewizja pracowała pełną parą, by ośmieszyć "Kurdupla". Kilkunastu durnych wstrzymało Raspudę.
A propos... Czy Miler, Kwaśniewski to też "kurduple"? Od jakiego wzrostu to się liczy?Wielbicielom rządów SLD, przypominam, że to właśnie od czasów pana Rakowskiego powstawały, jak grzyby po deszczu spółki z udziałem skarbu Państwa. Rozpoczęła się prywatyzacja dobrze prosperujących przedsiębiorstw. Tylko za czasów PIS nie ich wysprzedawano.
Co teraz będzie? Z pustego i Salomon nie naleje... Tu i teraz już było. Zostaną tylko długi.
Miło mi Witam że jesteś...Otóż moja droga właśnie Polacy są bardzo wykształceni. Trudno już znaleźć kogokolwiek ,kto ma mniej niż 11-scie klas. Żyjemy już w czasach cyfrowych mediów , internetu i innych medialnych gadżetów , dzięki którym cały świat masz jak na dłoni. Obecny rząd robi wszystko by jak najbardziej osłabić i zniszczyć ten kraj... Ktoś obliczył że przy takiej polityce jak teraz , w roku 2100 zostanie nas już tylko 16 milionów. Kto wie czy w ogóle będziemy gospodarzami we własnym kraju. Może trzeba będzie oddać pół Polski w zamian za umorzenie długów. Może kolejny rozbiór Polski już niedługo ? Robi się groźnie i wszyscy musimy sobie z tego zdać sprawę.
Ja też lata 2005/07 wspominam bardzo dobrze. Byłem zamożniejszy.Na dużo mnie było stać . Dużym problemem obecnie jest dla mnie wyremontować pokój. Jadam coraz gorzej , a i ubrań nie kupuję zbyt często.
Co do pracy.Nie mamy polskiej gospodarki.Jesteśmy parobkami i pracujemy dla zachodnich koncernów i zarabiamy cztery razy mniej niż rówieśnicy z zachodu.Czy jest jakaś rada na odwrócenie koszmaru.Jest. Postawienie na polski biznes, polską markę itd.Tylko że na pewno zrobi to inny rząd. Rząd dbający o polskie szeroko rozumiane interesy. Taka jest teraz potrzeba i na tych musimy stawiać , którzy są gotowi do patriotycznej pracy dla dobra społecznego.
Wykształcony człowieku z co najmniej 11 klasami. Wykonaj małą pracę badawczą i przeanalizuj jak miały się relacje zarobków Polaków do np. Niemców, Francuzów i Hiszpanów dajmy na to w roku 1935, 1955, 1989, 2012 i dlaczego. Mówisz, że zagraniczne koncerny złe. A robiłeś coś dla nich? Mnie się zdarzało i zawsze płacili więcej niż skłonni byli zapłacić rodacy. Fakt, że w specyficznej branży. Piszesz, że te koncerny płacą źle? Nie, oni płacą tyle na ile jest wyceniana praca w Polsce. Dlatego, że jest wyceniana dużo mniej niż na Zachodzie, to właśnie u nas budują swoje fabryki. Mogą nie budować, nie muszą. Kapitał ma to do siebie, że jest międzynarodowy. Jak pan prezes podniesie płace minimalne itp., to się ten kapitał przeniesie na Ukrainę czy Białoruś. Szczególnie Ukraina będzie atrakcyjna, bo kraj jeszcze ludniejszy i bliżej Rosji. A dzięki prezesowi w Polsce zostaną dziesiątki tysięcy bezrobotnych za to z prawem do wyższej płacy minimalnej. Polski kapitał dobry? Poczytaj coś o nim najpierw. Na przykład, gdzie szyją ubrania polskie firmy odzieżowe albo gdzie buduje swoje fabryki np. polski przemysł meblarski...
112 2013-09-26 09:41:59 Ostatnio edytowany przez chandler (2013-09-26 10:52:35)
Wykształcony człowieku z co najmniej 11 klasami. Wykonaj małą pracę badawczą i przeanalizuj jak miały się relacje zarobków Polaków do np. Niemców, Francuzów i Hiszpanów dajmy na to w roku 1935, 1955, 1989, 2012 i dlaczego. Mówisz, że zagraniczne koncerny złe. A robiłeś coś dla nich? Mnie się zdarzało i zawsze płacili więcej niż skłonni byli zapłacić rodacy. Fakt, że w specyficznej branży. Piszesz, że te koncerny płacą źle? Nie, oni płacą tyle na ile jest wyceniana praca w Polsce. Dlatego, że jest wyceniana dużo mniej niż na Zachodzie, to właśnie u nas budują swoje fabryki. Mogą nie budować, nie muszą. Kapitał ma to do siebie, że jest międzynarodowy. Jak pan prezes podniesie płace minimalne itp., to się ten kapitał przeniesie na Ukrainę czy Białoruś. Szczególnie Ukraina będzie atrakcyjna, bo kraj jeszcze ludniejszy i bliżej Rosji. A dzięki prezesowi w Polsce zostaną dziesiątki tysięcy bezrobotnych za to z prawem do wyższej płacy minimalnej. Polski kapitał dobry? Poczytaj coś o nim najpierw. Na przykład, gdzie szyją ubrania polskie firmy odzieżowe albo gdzie buduje swoje fabryki np. polski przemysł meblarski...
Nie zachwycaj się tak tym zalewem szczęścia z zachodu,bo jest jak pisałem wcześniej . Zdziwiłbyś się , gdyby pracujący w tych " fantastycznych " firmach pokazali Ci fiszki. Co było kilkadziesiąt lat temu , przed i po wojnie to spytaj Hitlera ( którego z takim uwielbieniem cytujecie ). W 2007 , jak trzeba było zagłosować na PO , to naród był mądry i dojrzały ..tak!? Teraz jak platformie grunt się osuwa z pod nóg , to się okazuje że Polacy to ciemna i bezrozumna masa z niskim ilorazem ? Coś musi być na rzeczy że cholera wszelkimi sposobami próbuje się z Kaczyńskiego robić potwora i tyrana. Za to Tusk , panowie jest przedstawiany przez Was jako mąż stanu i wybitny polityk..
Wracając do Ukrainy i Rosji.. Nie ma tam euforii i zapatrzenia na firmy z zewnątrz.
Nie jestem z PIS-u , ale będę ich bronił , ponieważ ich rządzenie wspominam dużo lepiej . Jak pisałem wielokrotnie nie mamy polskiego przemysłu i polskich wyrobów. Wiele krajów swój przemysł posiada . Głównie przez to że mają swój rozwinięty i chroniony przemysł , są bogatsze i stopa życiowa jest wysoka. Już bardziej panowie wytłumaczyć Wam tego nie potrafię.
" Dlaczego w Polsce jest taka bieda " ... Bo mamy najgorzej rządzących na świecie
Nie zachwycaj się tak tym zalewem szczęścia z zachodu,bo jest jak pisałem wcześniej . Zdziwiłbyś się , gdyby pracujący w tych " fantastycznych " firmach pokazali Ci fiszki. Co było kilkadziesiąt lat temu , przed i po wojnie to spytaj Hitlera ( którego z takim uwielbieniem cytujecie ).
Aaa, nie chciało się skorzystać z wykształcenia i poszukać informacji? Otóż jakbyś poszukał, to byś stwierdził dziwną rzecz, że 80 lat temu górnik w Polsce dostawał pensję 2-3 razy niższą od górnika w Niemczech. Obaj mieszkali od siebie 300 m... Dziś jest podobnie. Dlaczego tak jest, to już pozostawię Twoim umiejętnościom analizy. 80 lat temu polski robotnik zarabiał więcej niż robotnik hiszpański. Dziś jest zdecydowanie odwrotnie i analizę tego faktu również pozostawiam ww. umiejętnościom.
W 2007 , jak trzeba było zagłosować na PO , to naród był mądry i dojrzały ..tak!?)
Był tak samo głupi jak dziś, bo tak samo dawał się nabierać na hasełka, że my zrobimy lepiej. Zrozum, że większość ludzi idzie za tymi, którzy im coś obiecają, nawet jeśli jest to nierealne z założenia. Nie przypadkiem jeden z inteligentniejszych polityków mówił o gruszkach na wierzbie...
Teraz jak platformie grunt się osuwa z pod nóg , to się okazuje że Polacy to ciemna i bezrozumna masa z niskim ilorazem ? Coś musi być na rzeczy że cholera wszelkimi sposobami próbuje się z Kaczyńskiego robić potwora i tyrana.
Ależ po co to robić? On sam się pogrąża... Sprawdź sobie prostą prawidłowość. Kiedy PiS-owi rosną sondaże? Kiedy siedzą cicho i nie zaczynają gadać o swoich dyżurnych tematach. Rośnie, rośnie potem w końcu pan prezes nie wytrzymuje i rzuca coś "swojego". Sondaże lecą w dół. Zauważ więc, że cała taktyka PO polega na nie pozwalaniu PiS-owi siedzieć cicho w kącie ![]()
Ja dla przykładu nie wspominam dobrze rządów PiS-u, a właśnie pokładałem w tej partii pewne nadzieje, które utaplali sami w błocie.
Jak pisałem wielokrotnie nie mamy polskiego przemysłu i polskich wyrobów.
No co Ty, poważnie? A ilu polskich przedsiębiorców znasz? W ilu polskich firmach byłeś? Czy Ty w ogóle zdajesz sobie sprawę co w Polsce jest produkowane, przez kogo i gdzie to jest sprzedawane, czy tylko chlapiesz hasełka partyjne?
Panie mądraliński aktywisto dyżurny PO !!! No dobra... Przekonaj mnie mocnymi argumentami do platformy. No .. wymień sukcesy i zaznacz że naprawdę warto oddać głos na mocną partię . Tylko niech to będą poważne osiągnięcia . Tylko o to proszę .
Najpoważniejszą zaletą PO jest to, że nie jest PiS-em
Naprawdę. Jak się słucha i czyta wiele pomysłów PiS-u, to ciarki przechodzą przez plecy. Co jest za to atrakcyjne w PO? To, że jest to partia ludzi przewidywalnych i rozsądnych. Owszem, jest bardzo wiele ich zaniedbań, zaniechań, błędów. Tych ostatnich nie robi jednak ten co nic nie robi. I to właśnie była naczelna zasada pod rządami PiS-u. Totalna psychoza poszukiwania korupcji. Ponieważ moja praca polega na częstych wizytach w urzędach, to pamiętam ten ich blady strach, że jakakolwiek pozytywna decyzja dla wnioskodawcy, szybszy niż ustawowy czas rozpatrzenia wniosku może być podstawą do oskarżenia ich, że wzięli łapówkę. Lepiej było nic nie robić, bo wtedy mieli spokój. Ten co coś robił, prowadził publiczne inwestycje od razu był pod lupą. Kto normalny będzie się w takich warunkach wychylał? Pan prawa ręka prezesa od spraw tajnych rozwalił wojskowe tajne służby, bo ponoć były nie takie jak trzeba. W krótkim czasie zlikwidował praktycznie cały polski wywiad i kontrwywiad wojskowy. Na miejsce niesłusznych agentów przyszli tzw. harcerzyki, po przyśpieszonych kursach na agenta. Gdyby, to nie było straszne, to można by się śmiać. Jak się chce poczytać tu i ówdzie, to można się dowiedzieć, że do dziś wywiad ma kłopoty z pozyskiwaniem informatorów. Bo żaden rozsądny człowiek nie pójdzie na współpracę z wywiadem kraju, który nie zagwarantuje mu bezpieczeństwa i anonimowości na wieki, niezależnie od zmiany opcji politycznej.
W regionie, w którym mieszkam odkąd rządzi PO inwestycje publiczne idą pełną parą. Zaledwie kilka lat, a komunikacyjnie całe województwo zmienia się nie do poznania. Ale co tam..., w końcu co dla nas zrobiła PO? Polecam Żywot Briana - co dla nas zrobili Rzymianie ![]()
Witaj CHANDLER - jak łatwo można wywnioskować z dyskusji ci, co bronią opozycji to kompletni idioci. Ci po stronie rządowej to najczystsza inteligencja {strasznie warcząca), więc nawet nie dołączam do tych najbardziej oświeconych. A może po prostu to czystki w WSI za czasów PIS spowodowały taki nawał wścieklizny w mediach?
Chciałaby szerzej o tym dlaczego jestem za obecnym systemem głosowań ( oczywiście oburza mnie to dlaczego serwery przy głosowaniu mają być w Rosji).
PIS głosił walkę z korupcją i weryfikację Służb Informacyjnych. Ja tego chciałam, ludzie też, ale kiedy media zrobiły niesamowity jazgot z tego powodu, nagonkę i wyśmiewanie cech fizycznych rządzących ludziom się odwidziało.
Ludzie nie są w stanie śledzić kariery i występków wielu polityków.Tak naprawdę nie chcą bawić się w politykę. Przy małej liczbie partii, wiadome jest czego się po nich można spodziewać. To skandal, że PO potraktowała obietnice wyborcze jak lizaka dla małych dzieci. Czy naprawdę ludzie są tak głupi , jak to uważają tu w.w piszący? Zaczynam mieć wątpliwości...
Ja znalazłam się po pogardliwej stronie "mało oświeconych" - za to pewien prymityw dumnie prezentował swoją inteligencję, ponieważ rozumiał słuszną drogę PO (dziś nie ma pracy).
Straszne - kilkanaście żuczków zatrzymało budowę Rospudy.
Przerażające - awansuje się ludzi , którzy nie wypełniali należycie swoich obowiązków, przy organizowaniu wizyty Głowy Państwa. W nagrodę?
To bardzo smutne - oczerniani są nasi chłopcy piloci - polityczne ofiary.
Kilka migawek w telewizji z wielkiego strajku, odrobina informacji o tym , że ludziom w Stoczni Gdańskiej nie wypłaca się pensji, godziny ględzenia o mało istotnych sprawach.
Oto rzeczywistość.
117 2013-09-27 12:31:58 Ostatnio edytowany przez Katarzynka82 (2013-09-27 14:05:33)
Polacy pięć lat po obaleniu "jarzma" systemu komunistycznego, trwającego niemal pół wieku, wybrali na prezydenta... komunistę
Wypraszam sobie.
Władze komunistyczne zabrały kościołowi większość majątku, a ponieważ widzisz, jest to instytucja potężna, to władze te dogadały się z nią co do zrekompensowania tej grabieży. Efekt skali po prostu. A co do osób świeckich, to owszem jest taki fundusz. Nazywa się Skarb Państwa. Zdziwiłbyś się jak wiele osób odzyskało majątki lub rekompensatę za odebrane w różny sposób mienie w czasach komunistycznych. Nawet znam kilka takich osób w swoim otoczeniu. Dało się? Dało. Oczywiście, że musieli się nad tym trochę napracować ale bez pracy nie ma kołaczy... A za to jak kościół katolicki odzyskiwał majątek w latach 90-tych, to podziękuj towarzyszom ostatnim sekretarzom padającego reżimu. Chcieli się podlizać na nowej drodze, to rzutem na taśmę ustanowili komisję majątkową z jej arcyciekawymi metodami pracy.
Tyle że kościół już dawno odzyskał to co zabrały te władze komunistyczne i sprzedał większość odzyskanego majątku za fortunę poczytaj sobie tygodnik NIE czy Fakty i Mity.
Dwa "komuniści" dali kościołowi ubezpieczenia czego kościół wcześniej nie miał wiec czemu kościół nadal ma opłacane składki?
Jak się cofa postanowienia komunistów wobec Kocioła to nie na zasadzie Kalego tylko konsekwentnie, poza tym osoby świeckie dotąd odzyskały ułamek procenta, bo tam jest szpital a w przypadku kościoła nie było żadnego problemu nawet jak budynek należał wcześniej do niemieckiego kleru!!!!!!!
118 2013-09-28 00:34:59 Ostatnio edytowany przez Pan Lewski (2013-09-28 00:41:54)
Jak pisałem wielokrotnie nie mamy polskiego przemysłu i polskich wyrobów.
To jest oczywiście nieprawda. Mamy wielki przemysł spożywczy i spory przemysł wysokich technologii, tyle że w zakresie wielkich zakładów z obcym kapitałem. Ale za to mamy dużo małych firm dostarczających rozwiązania technologiczne. To już nie czasy ZSRR żeby liczyło się tylko wydobycie węgla i ilość wyprodukowanej stali.
Panie mądraliński aktywisto dyżurny PO !!! No dobra... Przekonaj mnie mocnymi argumentami do platformy. No .. wymień sukcesy i zaznacz że naprawdę warto oddać głos na mocną partię . Tylko niech to będą poważne osiągnięcia . Tylko o to proszę .
Ja nie będę głosował na PO tylko najpewniej na KNP. Ale np. sprzeciwiam się opowiadaniu bzdur o nich bo to niczemu dobremu nie służy. Sukcesy? Hmm, trochę znajdę:
1.Nie dopuścili do ujemnego przyrostu gospodarczego w sytuacji globalnego kryzysu kiedy przyrost ujemny wystąpił we wszystkich państwach EU z wyjątkiem Cypru.
2. Sprzeciwili się żądaniom PiSu by wzorem Niemiec, USA i całej reszty zwijających się krajów UE subwencjonować w kryzysie fabryki na wielką skalę i zastosowali bardzo ograniczone wsparcie w uważnie wybranych zakładach, czym ograniczyli przyrost długu.
3. W końcu doprowadzili do realizacji ustawowego finansowania armii na poziomie 2% PKB i zamówili w ostatnich dniach flotę niszczycieli w polskich stoczniach.
4. W ostatnich dwóch latach spadła dynamika wzrostu długu.
5. Tusk i Sikorski stali się dość wpływowymi i chwalonymi postaciami w Europie, czego o poprzednim premierze powiedzieć nie można, ani tym bardziej o Annie Fotydze...
6. To że dzisiaj chociażby sprzeciwili się ZMUSZANIU kobiet do rodzenia dzieci nieuleczalnie chorych, w tym na choroby wywołujące u tych dzieci nieludzkie cierpienia, jak np. rozszczepienie kręgosłupa, czy inne ciężkie kalectwa wywołujące ból.
Witaj CHANDLER - jak łatwo można wywnioskować z dyskusji ci, co bronią opozycji to kompletni idioci. Ci po stronie rządowej to najczystsza inteligencja {strasznie warcząca), więc nawet nie dołączam do tych najbardziej oświeconych. A może po prostu to czystki w WSI za czasów PIS spowodowały taki nawał wścieklizny w mediach?
Akurat PO też głosowało za dekonspiracją WSI. Przeciw było tylko SLD i dlatego ten wniosek przeszedł.
PIS głosił walkę z korupcją i weryfikację Służb Informacyjnych.
.
Ale to są bzdury i zarówno PiSowców jak i POwców powinno się powiesić za to co zrobili! Wywiad czyści się potajemnie sam, a jest od tego jeszcze kontrwywiad. Post PRLowscy agenci, np. Zacharski (ten akurat pracował w UOP) w IIIRP oddali ogromne usługi i usunęli wielu rosyjskich szpiegów, bo byli z tej samej szkoły i wiedzieli jak ich dopaść! A dekonspiracja to była zbrodnia. Nie dość że straciliśmy masę świetnie wyszkolonej kadry, to jeszcze straciliśmy informatorów, a część naszych agentów mogła zostać przez to zlikwidowana. Gdyby nie ten post PRLowski wywiad to bym nie darowano sporej części długu za nasze operacje na bliskim wschodzie, a Grom by nie był w stanie przeprowadzić żadnej akcji, bo do akcji komandosów potrzebne są precyzyjne dane wywiadowcze. Ci debile robili sensację nawet z tego że dziennikarz był agentem... Dziennikarz NOWEJ TECHNIKI WOJSKOWEJ! Dziennikarz był agentem, bo jeździł po targach wojskowych i pisał dla wojska sprawozdania jakie są trendy w rozwoju uzbrojenia, to zrobili z tego aferę że w dziennikarstwie polskim działa agentura...
To bardzo smutne - oczerniani są nasi chłopcy piloci - polityczne ofiary.
A kto im kazał schodzić na autopilocie i ze źle ustawionym wysokościomierzem przedzierać się przez chmury na wysokości 100m ze zignorowaniem próśb wieży o odczyt z wysokościomierza dla ustalenia prawidłowego toru? To są do cholery fakty. Popełnili rażące błędy i jedyne co jest kwestią wątpliwości to to czy ktoś na nich naciskał. W mojej ocenie nawet jeżeli nie, to po wypadkach w Gruzji byli pod presją. Konkrety k****, a nie gadki z prawicowej prasy.
Witam - wydawało mi się, że nic mnie już nie zaskoczy. A tu proszę... Pustynia Błędowska, która była wiele lat temu zalesiana, obecnie jest karczowana i to dzięki Unijnym Funduszom. Pozostało chyba ok.100 hektarów do wykarczowania... No ,ale skoro kupka żuczków zatrzymała prowadzenie obwodnicy przez Dolinę Raspudy...skoro gromada rozwrzeszczanych pielęgniarek zajmowała większość czasu antenowego wszystkich mediów (może przez to , że dokarmiała je pani Waltz)?
Skoro Polacy to akceptują...no to tak mają.
Podsumowując moje własne wypowiedzi... No cóż , Galopująca BIEDA; spadek poziomu życia wszystkich ; bezrobocie ; wyludnianie Polski i setki innych sygnałów informujących nas jak zostaliśmy oszukani przez platformę antyobywatelską. Narazili się wszystkim Polakom i odczują to miejmy nadzieję wkrótce. Żegnam i życzę powodzenia i mądrości przy wyborze .
Oooo, ja bym tak PO nie zostawiał z winą samotnej. Przecież oprócz tego zawsze jeszcze winni są żydzi, masoni i cykliści...
Witam! Chociaż moje poglądy polityczne są różne od Twoich Snake... Nie żywię do Ciebie żadnej urazy . Bo za co !? Nawet mam odrobinę szacunku za Twoją wytrwałą obronę swoich racji , bo widać że się starasz...
Trzeba chyba cofnąć się do historii i sprawdzić w jaki sposób zorganizowali
pospolite ruszenie................. aby przeciwdziałać takiemu traktowaniu
obywateli.
Zwoływała je władza czyli król poprzez Sejm i sejmiki
Jeśli już sięgać do historii, to proponuję konfederację lub rokosz...
Dlaczego w Polsce jest taka bieda - jest kilka głównych powodów:
Po trochu dzięki opiece społecznej. Wiem, że zaraz będą ciskane gromy na mnie ale podam przykład mojej koleżanki z podstawówki. Jesteśmy z jednego rocznika, ja mam skończone studia i ponad 15lat stażu pracy, ona skończona podstawówka (bo musiała) i w swoim życiu 10 minut nie przepracowała. Samotna matka, a tatuś nie znany. Opieka dokłada się jej do mieszkania, daje zasiłki, dopłaca do rachunków i daje talony na żywność. Kościół wysyła dzieci na kolonie i daje wyprawki do szkoły. W mojej dzielnicy jest mnóstwo takich ludzi - to ich sposób na życie. Całe życie na ławeczce przed blokiem. Jak ktoś taki ma iść do pracy, skoro mu się nie chce, a Państwo i tak zadba o niego. Krzywdy nie da im zrobić.
Ubezpieczenie zdrowotne rolników - ktoś kto zna temat - to wie jak są śmiesznie niskie są stawki (tyle co pracujący płaci co miesiąc, rolnik płaci za cały rok) albo mu Państwo to zafunduje. Emerytury rolnicze z KRUS to też cud ekonomii.
Kościół, który namawia do przebaczania i miłosierdzia. O swoje walczy do upadłego i bezlitości. Kiedyś taki film o Komisji Majątkowej obejrzałam na TVN i przyznam byłam w szoku. Historii jest więcej. Sprawa sióstr Albertynek, które wystawiły na sprzedaż bloki w Nowej Hucie (razem z lokatorami w środku). Sprawa Ewarysta Walkowiaka i siostry Sollow.
Przywileje emerytalne. Z całym szacunkiem, ale 40 letni zdrowy facet, który pracował całe 15lat w Policji to chyba nie materiał na emeryta. Górnicy, nauczyciele, sędziowie, prokuratorzy też uprzywilejowani, nie wiem za co. A my dziś młodzi, mając 67 lat z II filara dostaniemy emeryturę w wys. 30% naszej ostatniej pensji i będzie róbta co chceta. Bo Państwo nie będzie miało skąd wziąć pieniędzy. A samym gołym zapisem księgowym w ZUS nic się nikomu nie wypłaci.
Jak mamy tyle pijawek - to jak ma być u nas dobrze? Jeśli teraz jest tak źle, to co będzie za 30lat, jak Państwo będzie jeszcze bardziej zadłużone. Na otarcie łez wszystko i tak niedługo podrożeje jak wprowadzą u nas Euro.
Przywileje emerytalne. Z całym szacunkiem, ale 40 letni zdrowy facet, który pracował całe 15lat w Policji to chyba nie materiał na emeryta. Górnicy, nauczyciele, sędziowie, prokuratorzy też uprzywilejowani, nie wiem za co. A my dziś młodzi, mając 67 lat z II filara dostaniemy emeryturę w wys. 30% naszej ostatniej pensji i będzie róbta co chceta. Bo Państwo nie będzie miało skąd wziąć pieniędzy. A samym gołym zapisem księgowym w ZUS nic się nikomu nie wypłaci.
Jak mamy tyle pijawek - to jak ma być u nas dobrze? Jeśli teraz jest tak źle, to co będzie za 30lat, jak Państwo będzie jeszcze bardziej zadłużone. Na otarcie łez wszystko i tak niedługo podrożeje jak wprowadzą u nas Euro.
Pomieszało Ci się. Policjant, strażak, żołnierz nie pracuje. On służy. Kojarzysz różnicę? Czy w swojej jakiejś umowie o pracę miałaś zobowiązanie do ryzykowaniem swoim zdrowiem i życiem?
Z górnikami to jest tak, że przywileje obejmują zbyt dużą część ludzi związanych z górnictwem, a nie tylko tych od czarnej roboty. Jeśli uważasz, że takie te przywileje cudowne, to na co czekasz? Zostań górnikiem, zjedź 2 kilometry pod ziemię i fedruj nie wiedząc czy dziś jeszcze raz uda się wyjechać na górę czy już nie...
Co do służby - to mamy też służbę zdrowia czy korpus służby cywilnej. Służba zdrowia - to nie tylko lekarze ale to także pracujące z wielkim oddaniem pielęgniarki i za naprawdę groszowe stawki.
Korpus służby cywilnej - czyli urzędnicy państwowi. Im jakoś żadne przywileje emerytalne nie przysługują, a mają w pakiecie zamrożone od wielu lat pensję, bezpłatne nadgodziny czy zakaz dodatkowej pracy bez zgody przełożonego.
A co do zagrożenia życia w pracy - ile osób rocznie ginie w wypadkach samochodowych, a ile na służbie w policji, górnictwie czy wojsku. A po reformie wieku emerytalnego: jeśli może być zdolnym po pracy 67letni lekarz chirurg, 67księgowa, 67letni maszynista pociągu więc po co jakiekolwiek przywileje?
Dalej Ci się miesza, tym razem coś co się nazywa służbą z tym, co jest służbą. Wyciąganie wypadków samochodowych jako argument w relacji do zagrożeń służby mundurowych jest głupie i demagogiczne. Ponawiam pytanie, masz w umowie pracy zobowiązanie do ryzykowania swoim życiem i zdrowiem?
Nikt nie ma w umowie o pracę zapisu o ryzykowaniu życiem w pracy. Większość ma zapis o odpowiedzialności materialnej. Prawda jest taka że każdy z nas ma w pracy stres, nerwy. W Polsce prawie nie ma zawodów bezstresowych. Co do służby cywilnej - hasłem o jej służebnej roli Trybunał Konstytucyjny zalegalizował bezpłatne nadgodziny wobec tej grupy zawodowej.
Dlatego uważam że wszelkie przywileje emerytalne są złe. Skoro nas młodych obowiązuje emerytura kapitałowa - ile odłożysz tyle masz. Nie ma żadnego uzasadnienia żeby kogokolwiek traktować inaczej. To nie przyzwoite. Konstytucja mówi że wszyscy są równi wobec prawa.
Co do wypadków samochodowych - każdy z nas może zginąć jadąc do pracy, albo z niej. Może dostać zawał serca na ulicy albo udar mózgu w tramwaju.
Dla zmarłego to żadna różnica zginąć pod samochodem, nie doczekać się karetki czy też od kuli. Nikt bardziej albo mniej martwy nie będzie.
Nikt nie ma w umowie o pracę zapisu o ryzykowaniu życiem w pracy.
To sobie zobacz co mają w obowiązkach służbowych policjanci, strażacy, żołnierze. Dla ułatwienia dodam, że zobowiązują się narażać własne zdrowie i życie dla takich jak Ty...
Dlatego uważam że wszelkie przywileje emerytalne są złe.
Więc najpierw zrównaj prawa i obowiązki tych, którzy mają te przywileje z Twoimi. Jeśli Cię tak gryzą te tzw. przywileje np. mundurowych (bo tak naprawdę jest to rekompensata za ograniczenia obywatelskie lub wymagania jakim muszą sprostać), to poczytaj jak to jest rozwiązane w innych krajach. Głównie zaś w tych do poziomu których ponoć ciągle dążymy.
Po trochu dzięki opiece społecznej. Wiem, że zaraz będą ciskane gromy na mnie ale podam przykład mojej koleżanki z podstawówki. Jesteśmy z jednego rocznika, ja mam skończone studia i ponad 15lat stażu pracy, ona skończona podstawówka (bo musiała) i w swoim życiu 10 minut nie przepracowała. Samotna matka, a tatuś nie znany. Opieka dokłada się jej do mieszkania, daje zasiłki, dopłaca do rachunków i daje talony na żywność. Kościół wysyła dzieci na kolonie i daje wyprawki do szkoły. W mojej dzielnicy jest mnóstwo takich ludzi - to ich sposób na życie. Całe życie na ławeczce przed blokiem. Jak ktoś taki ma iść do pracy, skoro mu się nie chce, a Państwo i tak zadba o niego. Krzywdy nie da im zrobić.
Ubezpieczenie zdrowotne rolników - ktoś kto zna temat - to wie jak są śmiesznie niskie są stawki (tyle co pracujący płaci co miesiąc, rolnik płaci za cały rok) albo mu Państwo to zafunduje. Emerytury rolnicze z KRUS to też cud ekonomii.
Przywileje emerytalne. Z całym szacunkiem, ale 40 letni zdrowy facet, który pracował całe 15lat w Policji to chyba nie materiał na emeryta. Górnicy, nauczyciele, sędziowie, prokuratorzy też uprzywilejowani, nie wiem za co. A my dziś młodzi, mając 67 lat z II filara dostaniemy emeryturę w wys. 30% naszej ostatniej pensji i będzie róbta co chceta. Bo Państwo nie będzie miało skąd wziąć pieniędzy. A samym gołym zapisem księgowym w ZUS nic się nikomu nie wypłaci.
Podpisuję się pod tym wszystkimi kończynami.
Snake, rozumiem, że praca policjanta czy żołnierza jest bardziej ryzykowna, ale błagam, nie każdego. Np. co do żołnierzy - można ich podzielić na dwie kategorie. Ci z przekonania, co zostaliby żołnierzami czy mają przywileje, czy nie i ci, którzy jedynie dla tych przywilejów idą. Mam wujka, który żołnierzem został i każda misja, na którą tylko mógł - jechał. Irak, Afganistan, cholera wie, co jeszcze. I tak naście lat, wcale mu się na emeryturę nie spieszy. Znam też innego, jakże wspaniałego żołnierz - i jak sam mówi, większość, których zna, ma podobne podejście - misji itd. unikać, starać się siedzieć na tyłku i szkolić nowych. To co to jest, wojsko, czy akademia pedagogiczna? Kto będzie lepszym żołnierzem/policjantem/czymkolwiek w ten deseń - ktoś, kto idzie tam z przekonania, czy ktoś, kto idzie wykorzystać maksymalnie przywileje, od siebie nie dając nic? Ucinając przywileje, gwarantujemy sobie ochronę od osób, które rzeczywiście czują się do tego powołane i poważnie, lepiej bym się czuła, gdybym wiedziała, że moje bezpieczeństwo zależy od osób kompetentnych, tych, które chcą coś zdziałać, a nie tych, którzy odliczają dni do emerytury.