Szczerze? Dużo gadania o niczym.
Zamiast napisać przyczynę (może później dodałeś, ale nie obchodzi mnie to, jak wstawiasz coś, powinieneś mieć to na uwadze)
Takich wypocin tu jest trochę, radzę przejrzeć więc szybki strzał: Jesteś idiotą.Pozdrawiam
Trochę z Ciebie agresor jak tak czytam Twoje posty, ale dzięki za opinię. Następnym razem jednak przeczytaj chociaż kilka postów na początku.
@ChloéEstelle - "No serio, nie wiem, skąd Ty bierzesz te kobiety, bo ja znam większość takich, jak ja" Wiesz, nie mówię, że się nie da, ale naprawdę lwia część z nich też tak na początku mówiła, a w trakcie poznawania okazywało się, że jednak nie za bardzo (bo nie było uczucia to się nie liczy, oj to tylko tak raz, dwa czy pięć itd). "może powinieneś całkiem zmienić środowisko, wejść w jakieś nowe?" Nie wiem, jeżeli chodzi o moje środowisko to jest w dużej mierze problem z kobietami, nie z facetami. Może nie jest takie złe zatem. Oczywiście zdarzają się i tacy i tacy... A w nowe wejść to nie wiem jak trochę, bo na siłę?
To, że kobiety często uginają się pod presją społeczną to prawda, ale w moich oczach w żaden sposób ich to nie ratuje. Tak samo facetów, gdzie presja jest jeszcze większa. Naprawdę, to nie jest tak, że ja patrzę na dziewczynę i myślę "dziwka". Moje osądy wyrobiłem na wieloletnim poznawaniu ich, przebywaniu z nimi, kumplowaniem się z nimi. Potrafiłem niejedną bardzo lubić i jednocześnie nie szanować w głębi uczuć. :S
A tak w ogóle to taki ostatni przypadek "przejechania się" miałem z 3 dni temu. ![]()
Edit: Jeszcze dodam, bo jak zwykle wyszedł mi chaos. Tak, dobrze mnie zrozumiałaś. Marzeniem prawie każdej kobiety? Kilka razy to słyszałem, ale dla nich marzeniem jest taki facet i jednocześnie one same nie postępują tak by do takiego dotrzeć czy zbliżyć się postępowaniem.
