netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

95 odpowiedzi16 245 wyświetleńzałożony przez mala_mi_93, 01.04.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 96 z 96 ]

66

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
Nektarynka53 napisał/a:

Ja widzę tutaj o wiele głębszy problem. Działania świadomości nijak współgrają z podświadomością hmm. Zapewne "na trzeźwo" nigdy byś się z tym facetem nie przespała, a pod wpływem alkoholu - no proszę, no problem. Radzę Ci poważnie zastanowić się nad ograniczeniem alkoholu. Nie panujesz nad Sobą, a to już problem.

Inna sprawa, że On cierpi o wiele bardziej, niż Ty teraz. Zapewne znajduje się w OGROMNYM szoku, że kobieta którą kochał/szanował/wiązał przyszłość zdradziła Go i to do tego z przyjacielem!? Wskazuje na to również Jego brak odpowiedzi dlaczego chce z Tobą być. Gdy szok minie dowiesz się czego On chce. Do tego czasu uszanuj Jego postepowanie i czekaj. Przynajmniej tyle zrób dla Niego hmm. On był Tobie wierny i nie zasłużył na to...

Ile lat jesteście małżeństwem?

Niecały rok po ślubie, ale już prawie 6 lat razem od 3 lat mieszkamy ze sobą... Ja będę mieć dopiero 22 lata... on 23..

Piję okazyjnie - tzn przy większej uroczystości ( i wbrew temu co myślicie nie co weekend) raz się zdarzy że raz w miesiącu a raz tak że przez dwa miesiące nic nie wypije....

Zdaje sobie sprawę że cierpi, że jest w szoku.. dlatego tu napisałam... bo pierwszy raz go zdradziłam i wiem że nigdy więcej tego nie zrobię.. nie mniej jednak nie wiem dokładnie co czuje choć byłam w podobnej sytuacji ale nie aż tak dosłownie - bo mi jedynie ktoś kiedyś przekazał taką informację a on mnie widział w tej sytuacji ...

67

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
Sponiewierana napisał/a:
mala_mi_93 napisał/a:
Sponiewierana napisał/a:

Prosiłam byś przeanalizowała swoje ostatnie kilka chociażby tygodni. Jesteś Mała zbyt pewna siebie. Nie przyjmujesz do wiadomości, że tamta dziewczyna mogłaby być w to zamieszana. Zbudź się...

Nasze ostatnie kilka tygodni a nawet miesięcy to pasmo problemów - ale dalismy sobie z nimi radę...
Choć faktycznie było kilka dziwnych sytuacji - Przed Wigilią mnie uderzył w czasie kłótni...zaraz w Nowy Rok zrobil mi nikczemną awanturę o to że dostalam życzenia noworoczne (no ale to chyba normalne) i nie odzywał sie przez kilka dni ... a dzień przed Dniem Kobiet wrócił z malinką na szyi... Ech...
Masz rację - to układa się w jakąś logiczną całośc - ale nie wiem czy dziewczyna przyjaciela ma w tym jakiś interes bo ona spędza w Polsce dwa tygodnie dwa razy do roku...

Nawet jeśli jesteś trollem (jeśli to prawda- znowu dałam sie nabrać przez to moje przesadne angażowanie sie w sytuacje), diagnoza postawiona chyba całkiem trafnie.

Cholera... A może ja jestem tutaj obiektem badań...

Uwierzcie mi że chciałabym żeby to bylo badanie, żart primaaprilisowy - ale nie . sad to jest j*bana rzeczywistość - która sobie sama zgotowałam.. sad

68

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
Sponiewierana napisał/a:
mala_mi_93 napisał/a:

... i to że z mężem ostatnio się troche za bardzo oddaliliśmy...

Bingo...

No tak,pocieszenie znalazlo sie u kogoś innego. Puste myślenie jak dla mnie zamiast wspolnie usiasc i porozmawiac.

69

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
borussia napisał/a:
Sponiewierana napisał/a:
mala_mi_93 napisał/a:

... i to że z mężem ostatnio się troche za bardzo oddaliliśmy...

Bingo...

No tak,pocieszenie znalazlo sie u kogoś innego. Puste myślenie jak dla mnie zamiast wspolnie usiasc i porozmawiac.

Ja nie wiem co Ty chcesz tu osiągnąć... mi też jest ciężko.. nie tak jak mężowi ale też.. pisałeś że jestem schematem, malo interesującym schematem więc? Może czas zająć się ta wspaniałą żoną i cudownymi dziećmi które schematami nie są?

70

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
mala_mi_93 napisał/a:
borussia napisał/a:
Sponiewierana napisał/a:

Bingo...

No tak,pocieszenie znalazlo sie u kogoś innego. Puste myślenie jak dla mnie zamiast wspolnie usiasc i porozmawiac.

Ja nie wiem co Ty chcesz tu osiągnąć... mi też jest ciężko.. nie tak jak mężowi ale też.. pisałeś że jestem schematem, malo interesującym schematem więc? Może czas zająć się ta wspaniałą żoną i cudownymi dziećmi które schematami nie są?

No ale w czym masz problem, kto zdradził?  Ja czy ty?  Czujesz wyrzuty bo mozesz zostać sama? Pomyśl drugim razem co robisz a za bledy sie placi. Nie wiem jak bylo miedzy wami ale jezeli koles jest czysty tzn twoj maz to popracuj teraz nad zaufaniem bo to napewno poszlo do zera. Nie zycze Ci zle ale bys nastepnym razem pomyślałam co robisz i jakie moge byc tego konsekwencje. Powodzenia życze.

71

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

Mala_mi_93, czytałaś regulamin, zanim kliknęłaś że będziesz się do niego stosowała pisząc tutaj ?
Twoje odpowiedzi w stosunku do osób oceniających Cię krytycznie są bardzo agresywne i napastliwe.
Jeśli to się nie zmieni, zgłoszę Twoje wpisy do moderacji.

Rozumiem, że jesteś w ogromnym stresie i w bardzo trudnej sytuacji, ale to nie powód, żeby dawać się ponosić emocjom aż tak bardzo.

72

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

Nie popadałabym od razu w skrajność i nie zakładałabym, że mąż na pewno ma coś za uszami skoro tak się zachowuje.
Możliwe, że tak po prostu przechodzi załamanie, albo dziewczyna jest jedyną najbliższą mu osobą i chociaż go skrzywdziła to u niej szuka pocieszenia (lub też w jakiś sposób uznał, że sytuacja jest jego winą i próbuje ją unormować).
Tak czy inaczej widać, że zależy mu na Tobie i nie rozpatrywałabym tego w kategoriach kary a raczej... danej szansy. Bo dał Ci szansę, więc spróbuj może nie schrzanić tego i nie krzywdzić więcej ani jego, ani siebie samej.

73

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
IsaBella77 napisał/a:

Mala_mi_93, czytałaś regulamin, zanim kliknęłaś że będziesz się do niego stosowała pisząc tutaj ?
Twoje odpowiedzi w stosunku do osób oceniających Cię krytycznie są bardzo agresywne i napastliwe.
Jeśli to się nie zmieni, zgłoszę Twoje wpisy do moderacji.

Rozumiem, że jesteś w ogromnym stresie i w bardzo trudnej sytuacji, ale to nie powód, żeby dawać się ponosić emocjom aż tak bardzo.

Proszę, możesz zgłosić - ja nie widzę nic złego w swoich wypowiedziach ( w dwóch odpowiedziach rzeczywiście się poniosłam - ale nie pozwolę się atakować osobom które chcą się dowartościować)

74

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
borussia napisał/a:
mala_mi_93 napisał/a:
borussia napisał/a:

No tak,pocieszenie znalazlo sie u kogoś innego. Puste myślenie jak dla mnie zamiast wspolnie usiasc i porozmawiac.

Ja nie wiem co Ty chcesz tu osiągnąć... mi też jest ciężko.. nie tak jak mężowi ale też.. pisałeś że jestem schematem, malo interesującym schematem więc? Może czas zająć się ta wspaniałą żoną i cudownymi dziećmi które schematami nie są?

No ale w czym masz problem, kto zdradził?  Ja czy ty?  Czujesz wyrzuty bo mozesz zostać sama? Pomyśl drugim razem co robisz a za bledy sie placi. Nie wiem jak bylo miedzy wami ale jezeli koles jest czysty tzn twoj maz to popracuj teraz nad zaufaniem bo to napewno poszlo do zera. Nie zycze Ci zle ale bys nastepnym razem pomyślałam co robisz i jakie moge byc tego konsekwencje. Powodzenia życze.

Powiem szczerze - tak wolałabym zostać sama nawet na kilka tygodni nim mój mąż sobie przemyśli wszystko - i mieć taką karę za swój błąd - bo teraz jedynie nawzajem sprawiamy sobie ból.. i wiem że ON cierpi bardziej...

Nie bedzie kolejnej sytuacji - nie chce go krzywdzić, chce odbudować to zaufanie i choć wiem że nie bedzie latwi to muszę to zrobić - jesli będzie taka szansa.

Dziękuje. wink

75

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

On zostal bo mlody i glupi jest. Dobry czlowiek, ale glupi.
Ale nie to jest najgorsze. Najgorsze jest to, ze probujesz sobie racjonalizowac wlasne gowniane postepowanie, a jeszcze Ci tu wtoruja ze przeciez moze i on ma cos za uszami. To jest niepojete jak bardzo mozna sie stoczyc w rozumowaniu:)

76

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

D

Sponiewierana napisał/a:
mala_mi_93 napisał/a:

Jestem między młotem a kowadłem..
Zdradziłam męża z jego najlepszym przyjacielem - mąż i narzeczona tego chłopaka nas przyłapali. Byliśmy pijani - prawie nic nie pamiętamy. W pierwszej chwili myślałam że rozpadły się dwa związki na raz.
To było parę dni temu - ale mąż nie wyprowadził się z domu mi też na to nie pozwolił. Mało tego - przytula mnie i spędza ze mną każdą chwilę.. Powiedzcie mi czy to kara za to co zrobiłam? Ja wiem że on cierpi - ale czy został tylko po to żebym to widziała ? Czy chce mnie ukarać ? A może chce odejść ?
Co zrobić? Wyprowadzić się na parę dni czy zostać?

Cofnij czas.... Coś Ty najlepszego narobiła? Co Ty zrobiła... Przypomnij sobie sobie jego oczy, gdy was wtedy zobaczył... To co wtedy dostrzegłaś rozwinie się...

I wierzyc mi sie nie chce, że Ciebie przytula. Jedyne, co przyszło mi do głowy - ma romans z Twoja przyjaciółką. Tą przyjaciółką.

Matko Bosko Przenajswietszo co Ty pleciesz? Masakra.

77

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
mala_mi_93 napisał/a:

Zdaje sobie sprawę że cierpi, że jest w szoku.. dlatego tu napisałam... bo pierwszy raz go zdradziłam i wiem że nigdy więcej tego nie zrobię.. nie mniej jednak nie wiem dokładnie co czuje choć byłam w podobnej sytuacji ale nie aż tak dosłownie - bo mi jedynie ktoś kiedyś przekazał taką informację a on mnie widział w tej sytuacji ...

Co masz na myśli Mała?

78

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
Sponiewierana napisał/a:
mala_mi_93 napisał/a:

Zdaje sobie sprawę że cierpi, że jest w szoku.. dlatego tu napisałam... bo pierwszy raz go zdradziłam i wiem że nigdy więcej tego nie zrobię.. nie mniej jednak nie wiem dokładnie co czuje choć byłam w podobnej sytuacji ale nie aż tak dosłownie - bo mi jedynie ktoś kiedyś przekazał taką informację a on mnie widział w tej sytuacji ...

Co masz na myśli Mała?

Była kiedyś taka sytuacja (ktoś tam mi powiedział )że mój wtedy jeszcze nie mąż bzykał się z jakąś panną XXX kiedy go to spytałam wyparł się wszystkiego ale kiedy chciałam zobaczyć smsy itd to potłukł telefon w drobny mak ... jakoś o tym zapomniałam... bo tak na prawdę nie wiem ile było w tym prawdy...
No i druga jak zobaczyłam zdjęcia z imprezy z jakąs łachudrą ... ale nic się wtedy nie stało... no ale to było ze 3 lata temu jak miał takie loty - bo ciągle coś się działo - jak nie smsy w nocy, to telefony.. Ale jakoś wtedy daliśmy radę.. bo ufałam że mnie kocha.. i wiem że teraz też mnie kocha.. tyle że tym razem to ja zwaliłam...

79

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
mala_mi_93 napisał/a:
Sponiewierana napisał/a:
mala_mi_93 napisał/a:

Zdaje sobie sprawę że cierpi, że jest w szoku.. dlatego tu napisałam... bo pierwszy raz go zdradziłam i wiem że nigdy więcej tego nie zrobię.. nie mniej jednak nie wiem dokładnie co czuje choć byłam w podobnej sytuacji ale nie aż tak dosłownie - bo mi jedynie ktoś kiedyś przekazał taką informację a on mnie widział w tej sytuacji ...

Co masz na myśli Mała?

Była kiedyś taka sytuacja (ktoś tam mi powiedział )że mój wtedy jeszcze nie mąż bzykał się z jakąś panną XXX kiedy go to spytałam wyparł się wszystkiego ale kiedy chciałam zobaczyć smsy itd to potłukł telefon w drobny mak ... jakoś o tym zapomniałam... bo tak na prawdę nie wiem ile było w tym prawdy...
No i druga jak zobaczyłam zdjęcia z imprezy z jakąs łachudrą ... ale nic się wtedy nie stało... no ale to było ze 3 lata temu jak miał takie loty - bo ciągle coś się działo - jak nie smsy w nocy, to telefony.. Ale jakoś wtedy daliśmy radę.. bo ufałam że mnie kocha.. i wiem że teraz też mnie kocha.. tyle że tym razem to ja zwaliłam...

Jesteście siebie warci. Rozwiedźcie się i dajcie sobie spokój.

80

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
Sponiewierana napisał/a:

Kiedy sie kogoś Kocha, nie robi się tego komuś.

Sponiewierana ona go nie kocha. Ona swoim mężem pogardza. Ona by chciała, żeby mąż pokazał jaja. Chce żeby się wściekł, nakrzyczał na nią, a może i przypierdzielił. Dlatego ma dylemat. Widzisz jak coś się komuś złego zrobi to ta osoba zareaguje wściekłością, gniewem, no emocjami. Jej mężuś ją przytula i (możliwe) mówi jej że jest wszystko cacy. W tym  momencie dziewczyna wiedząc że przyprawiła rogi mężowi, że zrobiła świństwo, nie widzi reakcji jaka powinna być. Facet jest jakiś bardzo zakompleksiony. I niestety na jednym rogu się nie skończy.

81 Ostatnio edytowany przez mala_mi_93 (2015-04-01 19:00:35)

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
Szpileczka napisał/a:
Sponiewierana napisał/a:

Kiedy sie kogoś Kocha, nie robi się tego komuś.

Sponiewierana ona go nie kocha. Ona swoim mężem pogardza. Ona by chciała, żeby mąż pokazał jaja. Chce żeby się wściekł, nakrzyczał na nią, a może i przypierdzielił. Dlatego ma dylemat. Widzisz jak coś się komuś złego zrobi to ta osoba zareaguje wściekłością, gniewem, no emocjami. Jej mężuś ją przytula i (możliwe) mówi jej że jest wszystko cacy. W tym  momencie dziewczyna wiedząc że przyprawiła rogi mężowi, że zrobiła świństwo, nie widzi reakcji jaka powinna być. Facet jest jakiś bardzo zakompleksiony. I niestety na jednym rogu się nie skończy.

Nie napisałam że mnie nie uderzył - bo dostałam konkretny wpierdol od razu... Ale to chyba nie jest powód do chwały... tak samo jak to co zrobilam...
Dziwi mnie jednak jego aktualne zachowanie... Ale chyba nie Tobie to oceniać skoro z góry założyłaś że go nie kocham, że nim gardzę... i pororzucałaś nas do zupełnie innych worków..

82 Ostatnio edytowany przez tamta89 (2015-04-01 19:02:31)

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
mala_mi_93 napisał/a:
Szpileczka napisał/a:
Sponiewierana napisał/a:

Kiedy sie kogoś Kocha, nie robi się tego komuś.

Sponiewierana ona go nie kocha. Ona swoim mężem pogardza. Ona by chciała, żeby mąż pokazał jaja. Chce żeby się wściekł, nakrzyczał na nią, a może i przypierdzielił. Dlatego ma dylemat. Widzisz jak coś się komuś złego zrobi to ta osoba zareaguje wściekłością, gniewem, no emocjami. Jej mężuś ją przytula i (możliwe) mówi jej że jest wszystko cacy. W tym  momencie dziewczyna wiedząc że przyprawiła rogi mężowi, że zrobiła świństwo, nie widzi reakcji jaka powinna być. Facet jest jakiś bardzo zakompleksiony. I niestety na jednym rogu się nie skończy.

Nie napisałam że mnie nie uderzył - bo dostałam konkretny wpierdol od razu...
Dziwi mnie jego aktualne zachowanie... Ale chyba nie Tobie to oceniać skoro z góry założyłaś że go nie kocham, że nim gardzę...

Dostałaś wpierd *** odrazu?!? Powtarzam jesteście rodziną patologiczna. Rozwiedzcie się.

Napisałam Ci wcześniej co sądzę o jego zachowaniu. Zignorowalas moja wypowiedź. Ignorujesz wypowiedzi innych. Czego Ty tu szukasz?

83 Ostatnio edytowany przez Szpileczka (2015-04-01 19:12:55)

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

Ja was do żadnych worków nie wepchnęłam big_smile
Nie napisałaś że cię znokautował. Napisałaś, że masz problem, bo cię przytula, więc w czym problem???? Jeśli jesteście małżeństwem z problemami, to usiądźcie i powiedzcie co wam leży na sercu. Napisałam wcześniejszego posta zanim doczytałam do końca. Teraz jestem na bieżąco i widzę, że wasze małżeństwo, związek od długiego czasu przechodzi jakieś wichury.
Nie chciałam cię absolutnie obrazić moim postem. Jeśli nie ma reakcji "agresywnej" na wsadzenie noża w plecy, to jest problem. Ja na twoim miejscu myślałabym że mnie facet nie kocha. że spłynęło po nim jak po kaczce. Ale to w sytuacji, jaką przedstawiłaś na początku, że się nie wściekł. Można było pomyśleć, że odrazu cię przytulił i pogłaskał.
Poza tym, skoro się wyrzył to może teraz chce naprawić wasz związek . uszanuj to.

84

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

Mała dałam się wkręcić hahahaha

85

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

Mała, spójrz na czym zbudowałaś wasze małżeństwo... Na zdradach. Mówisz tylko o jego przewinieniach. Z przeszłości wprawdzie, ale przecież byłaś już wtedy w jego życiu. A co z Tobą? Nie masz niczego sobie do zarzucenia?

Powtarzam. I zdania nie zmienię. Przytula Ciebie, bo sam zrobił to samo. Czy to wyrzuty sumienia? Hm... Może tak jak Ty wyżaliłaś się jego kumplowi, tak i on mógł w rozmowie z tamtą dziewczyną zeznać, że jego uczucia do Ciebie, namiętność i przede wszystkim bliskość umarła. Może tym sposobem sądzi, że jesteście kwita.. I... Zaczniecie wszystko od nowa. A to jest przerażające. Takie myślenie.

Mała, jesteście młodzi. Długa droga przed wami by dorosnąć emocjonalnie. By nabrać wobec życia pokory. By wreszcie nauczyć się szanować.

Decyzję co dalej podejmijcie wspólnie, choć wątpię byście i do niej dojrzeli. Na tym co do tej pory stworzyliście, trudno zbudować solidne relacje.

I wiesz... Od Twojego pierwszego postu na siłę szukam rozpaczy. Bólu. Załamania. Nie znajduję tego. Czy oby na pewno chcesz tkwić w tym miejscu i z tą osobą?

86 Ostatnio edytowany przez Gary (2015-04-01 20:18:27)

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

Hej mała_mi_93! On ma coś na sumieniu, Ty masz coś na sumieniu i dalej będziecie razem żyć. Nie przejmuj się tak bardzo -- przytula Cię, bo pewnie dalej chce z Tobą żyć. Nie robi tragedii ze zdrady. Jeśli wasz związek się nie rozsypuje to schowajcie problemy pod dywan i dalej żyjcie lepiej niż do tej pory.

Można by podsumować: "idź siostro w pokoju i nie grzesz więcej".

W każdej chwili można zacząć budować dobry związek. W każdej chwili można zmienić drogę życia.

87

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
Gary napisał/a:

Można by podsumować: "idź siostro w pokoju i nie grzesz więcej".

W każdej chwili można zacząć budować dobry związek. W każdej chwili można zmienić drogę życia.

Nic dodać nic ująć .... amen.

88

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

Ja myślę jednak, że to prima aprilis smile

89

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
Szpileczka napisał/a:

Ja myślę jednak, że to prima aprilis smile

I dlatego lepiej już nic nie pisać. big_smile

90

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
EasyRider88 napisał/a:
Szpileczka napisał/a:

Ja myślę jednak, że to prima aprilis smile

I dlatego lepiej już nic nie pisać. big_smile

Niestety, to nie było prima aprilis, chociaż jak czytałam niektóre posty to może rzeczywiście lepszym wyjściem byłoby byście mnie zbanowali za kiepski żart niż robili sobie komedię z mojego przewinienia.

Tak jak ktoś mi radził przeprowadziliśmy rozmowę, i to nie jest tak że budowaliśmy związek na kłamstwach, zdradzie i niedopowiedzeniach - bo tak nie było. Teraz mamy już jasną sytuację - trochę się od wczoraj zmieniło...
Wiele dały mi do myślenia wasze wypowiedzi - i te dobre i te złe (choć tych było więcej).

Daliśmy sobie z mężem ostatnią szansę i jestem pewna że teraz się uda.
Ktoś tam pisał że nie znalazł rozpaczy w moich wypowiedziach - może i tak jest ale to życie nauczyło mnie być taką jaka teraz jestem..
Bez zbędnych uczuć żyje się łatwiej wink

Pozdrawiam.

91

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
mala_mi_93 napisał/a:

Tak jak ktoś mi radził przeprowadziliśmy rozmowę, i to nie jest tak że budowaliśmy związek na kłamstwach, zdradzie i niedopowiedzeniach - bo tak nie było. Teraz mamy już jasną sytuację - trochę się od wczoraj zmieniło...

Możesz streścić co się zmieniło i co ustaliliście?

mala_mi_93 napisał/a:

Daliśmy sobie z mężem ostatnią szansę i jestem pewna że teraz się uda.

Co konkretnie się teraz uda?

mala_mi_93 napisał/a:

Bez zbędnych uczuć żyje się łatwiej wink

Wiadomo, lepiej jak jest łatwo, lekko i przyjemnie. Marzenie...

92

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
am0k napisał/a:
mala_mi_93 napisał/a:

Tak jak ktoś mi radził przeprowadziliśmy rozmowę, i to nie jest tak że budowaliśmy związek na kłamstwach, zdradzie i niedopowiedzeniach - bo tak nie było. Teraz mamy już jasną sytuację - trochę się od wczoraj zmieniło...

Możesz streścić co się zmieniło i co ustaliliście?

mala_mi_93 napisał/a:

Daliśmy sobie z mężem ostatnią szansę i jestem pewna że teraz się uda.

Co konkretnie się teraz uda?

mala_mi_93 napisał/a:

Bez zbędnych uczuć żyje się łatwiej wink

Wiadomo, lepiej jak jest łatwo, lekko i przyjemnie. Marzenie...

Tak jak napisałam - daliśmy sobie ostatnią szansę na zbudowanie od początku nowego związku - bez kłamstwa .. Teraz będzie znacznie trudniej po tym co zrobiłam ale oboje wierzymy że gdy bardzo się czegoś pragnie to się to osiągnie.
Wiem że będę musiała długo starać się o to żeby na nowo mi zaufał bo to że pozwolił na to bym pozostała w jego życiu nie oznacza że zaufał... Bardziej uwierzył - na zaufanie muszę zapracować...

Odpowiedź padła wyżej - uda się zbudować wszystko od początku - od tzw. fundamentu.. Wymagać to będzie pracy ale wiem że warto. Wiem że nie popełnię drugi raz tego samego błędu...

Źle się wyraziłam - może nie bez uczuć ale z wyraźnym ich stłumieniem - nie lubię się zbytnio uzewnętrzniać przed obcymi..

93

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

Na szczęście dzieci nie macie, bo super przykład byście im dawali- zdradzacie się, lejecie no łał, co za miłość. Zaczęła się równia pochyła w dół waszego związku. Za rok na Wielkanoc wasze małżeństwo przejdzie do historii tak więc powodzenia.

94

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
ares2014 napisał/a:

Na szczęście dzieci nie macie, bo super przykład byście im dawali- zdradzacie się, lejecie no łał, co za miłość. Zaczęła się równia pochyła w dół waszego związku. Za rok na Wielkanoc wasze małżeństwo przejdzie do historii tak więc powodzenia.

Skąd wiesz że nie mamy dzieci ? PF.

ZDRADZACIE SIĘ - ja go zdradziłam - raz.. i bardzo tego żałuję - Tak - oberwało mi się - ale to chyba w pełni zrozumiałe- bo w sytuacji jakiej mnie zastał to co miał zrobić?

Nie mów hop zanim nie przeskoczysz bo za rok na Wielkanoc Ty możesz przejść do historii - nie piszę tego po złości ale tak może być. Skoro napisałam post - jak się wszystko zakończyło to po co go drążysz ? ;/ Bez sensu trochę wykopywać temat skoro został zakończony.

95

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

Skoro zakończyłaś to po co wchodzisz i czytasz. Jednak Troll. Pa

96

Odp: Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..
ares2014 napisał/a:

Skoro zakończyłaś to po co wchodzisz i czytasz. Jednak Troll. Pa

Ja nie wiem co Wy macie z tym trollowaniem ...:D

Posty [ 66 do 96 z 96 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Kara za grzeczy ? Zdradziłam męża..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026