netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

297 odpowiedzi28 782 wyświetleniazałożony przez Qbk, 17.03.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 195 z 298 ]

131 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-03-18 17:00:13)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
srebrny napisał/a:

Uroda to rzecz gustu, ale faktycznie każda kobieta znajdzie amatora na niezobowiązujący seks, miałem takich znajomych, kotłowali się z imprezowymi pasztetami i latawicami.
Ciekawe jednak, czy Twój partner byłby taki atrakcyjny gdyby nie miał dobrej pracy?

Wiem co zaraz napiszesz, daruj sobie.
Nie mam teraz czasu na słowne przepychanki.

Poznałam go, kiedy był na pierwszym roku studiów i nie miał żadnej pracy. Poza tym sama mam dobrą pracę, więc nie wiem do czego pijesz, bo do wspólnego budżetu wkładamy tyle samo. Ale tak, dobra praca jest bardzo ważna. Świadczy o zaradności i nigdy nie ukrywałam, że to się dla mnie liczy.

132 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-03-18 17:12:42)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:
am0k napisał/a:

Ci faceci co nie uprawiają przygodnego seksu to single? Czyli że nie uprawiają w ogóle? Nie zrozumiałem tego.

No tak, mówimy przecież o singlach. Bo chyba nie o facetach w związkach, którzy płaczą, że nie mogą mieć przygodnego seksu? Chodzi o to, że jeśli znam wolnego faceta, który nie uprawia przygodnego seksu, to on go nie uprawia, bo nie chce przygodnego seksu. Nie dlatego, że miałby problem ze znalezieniem go.

Naprawdę nie znasz faceta który nie ma dziewczyny choć chciałby ją mieć ? Albo przynajmniej seksu choć chciałby go znaleźć ? Może wychowaliśmy sie w róznych otoczeniach, bo ja znam.

cslady napisał/a:

To faceci mają łatwiej, bo inteligencję można rozwijać, wystarczy praca nad sobą. A wyglądu znacząco nie zmienisz.

No ale to jest jak wynik pewnego mnożenia : sukcesy = szansa * ilość_prób. I teraz wygląd czy inteligencja składają się na to jakie ktoś ma szanse. Ale niezaprzeczalne jest, że dziewczyny mają dużo więcej prób bo mają propozycje. Czyli przeciętna dziewczyna dostaje z 10 albo 100x więcej propozycji związku czy seksu niz przeciętny facet. Dlatego kobiety mają łatwiej o seks czy o związek. Wystarczy skok do kluby czy i do biblioteki. To dziewczyny wybierają. A już zwłaszcza jak same pierwsze podejdą.

cslady napisał/a:

Tylko jeśli facet narzeka i marudzi, że nie może znaleźć seksu, to niestety jest beznadziejny. A przeciętniacy powinni mierzyć w przeciętne kobiety, jeśli nie mają do zaoferowania wiele.

Tylko kilka spraw.

Po pierwsze dlaczego wnioskuje sie o czyims charakterze z paru wypowiedzi na forach. Przeciez te forum ma okreslony temat, o seksie. W nim jest okreslony watek. To pewna rama. Przez tą rame mozna zobaczyc tylko czesc poglądów i w danym momencie.

Np. ze mną jest jak z pogodą ktora bywa zmienna. To znaczy na codzień jestem bardzo miły i chyba nawet romantyczny wobec kobiet. Naprawdę je lubie, szanuje. Lubie miło spędzac czas, bynajmniej nie rozmawiam tylko o seksie. Mam znajome z którymi od miesięcy umawiam sie wyłącznie na grzeczne miłe spotkania. Mam też reszte życia gdzie mam pewne sukcesy, zwlaszcza zawodowe. Nie mozna wiec kogoś tylko na podstawie tego jak mu idzie w seksie określać, ze jest beznadziejny. Tyle, że koleżanki pozostają koleząnkami, nie potrafie wzbudzic w nich seksualnego zainteresowania. I po prostu czasem jak burza w pogodzie przychodzi do mnie ogromna potrzeba seksu i wtedy skakam do agencji i szczególnie wtedy lubię popisać na forum o tych tematach. Poanalizowąć, porównać jak inni sobie z tym radzą. Jakie tu podejście mają kobiety.

Czyli nie budujmy proszę opinii o kimś na podstawie tego jak mu idzie z dziewczynami.

Bo czyż jeśli facet ma w miare udane życie a nie ma nikogo na seks i otwarcie o tym pisze to staje sie tym samym beznadziejny ? Dziewczyny, seks to mimo wszystko tylko jedna ze sfer życia. Nie zamieniłbym jej np. na pracę tj ja wole np. mieć super pracę niż super dziewczynę. Dla mnie beznadziejnym może być skolei ktoś kto np. szuka pracy. To subiektywna kwestia kiedy kogo i za co uznajemy za beznajdziejnego.


cslady napisał/a:

Np. mój facet i jego koledzy z firmy jeżdżą na wyjazdy integracyjne, gdzie zatrudnia się profesjonalne modelki ładnie nazywane tam "animatorkami kultury". Mają one zabawiać mężczyzn, co może się skończyć w łóżku, jeśli któryś pan ma takie życzenie. Płacić za to nie muszą, bo wszystko jest w "kosztach". Takie luksusowe prostytutki. Muszą też być inteligentne i oczytane, bo takiej z roksy nikt by tam nie zatrudnił.

Szkoda, że tam gdzie pracuję nie ma takich usług smile Bardzo mnie to zaciekawiło. Ciekawe co to za firma.

Ciekawie to wyglądało w filmie "Wilk z Wallstreet", podobno opartym o fakty. Ciekawe czy te sceny też : trwa praca w open-space gdy wbiegają rozebrane panienki i cześć pracowników uprawia z nimi seks na sąsiednich biurkach. Uciec nie bardzo masz gdzie bo windy zajęte przez inne pare. Ciekawe atmosfera w pracy. Mi by się czasem podobały takie urozmaicenia w pracy.

133

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

No dobrze, ale nawet przy założeniu, że kobiety mają łatwiej, to cóż to zmienia? Nie zmienia to faktu, że mężczyzna pracując nad sobą może ten seks mieć. Nie świadczy to też o tym, że kobiety mniej lubią seks (odnoszę się do pytania z tematu).

134

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:

No dobrze, ale nawet przy założeniu, że kobiety mają łatwiej, to cóż to zmienia? Nie zmienia to faktu, że mężczyzna pracując nad sobą może ten seks mieć. Nie świadczy to też o tym, że kobiety mniej lubią seks (odnoszę się do pytania z tematu).

Znowu narcyzm hmm Tak samo jak nie wszyscy inteligentni, zaradni, przystojni, wykształceni mają pracę w której animatorki dają każdemu i o każdej porze buhaha
Tak samo nie każdy mężczyzna wartościowy ma seks, albo chce mieć z każdą

135 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-03-18 17:30:02)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:

No dobrze, ale nawet przy założeniu, że kobiety mają łatwiej, to cóż to zmienia? Nie zmienia to faktu, że mężczyzna pracując nad sobą może ten seks mieć. Nie świadczy to też o tym, że kobiety mniej lubią seks (odnoszę się do pytania z tematu).

No wałkowane było w tym wątku i mam wrażenie, że pewne osoby przyznały to co napisałem na wstępie o tych 2 rodzajach seksu. Tzn kobiety owszem, lubią seks, ale trzeba to rozumieć jako "Tak, generalnie lubię seks jak już jest i z kimś mi bliskim. Ale nie znaczy, że lubię go na tyle, że gdy dopada mnie potrzeba to zrobię cokolwiek by kogoś na seks znaleźć". Czyli nie jest to u kobiet na tyle silne pragnienie by motywowało do działania. A u wielu facetów wydaje mi się, że tak.

Czyli zależy jak sprecyzujemy pytanie "czy kobiety bardziej lubią seks". Gdy piszemy o byciu w łóżku z ukochanym facetem i zwiazku w którym wszystko gra - to OK, tak, lubią tak samo a może nawet mocniej bo mają podobno mocniejsze orgazmy. Ale jeśli w pytaniu chodzi o to, czy jest to lubienie które oznacza duże pragnienie, motywujące do działania i szukania seksu - to już zdecdywowanie.

Podobnie jak ktos mówi "lubie pływać" to moze oznaczac i że gdy już jest na basenie (raz na rok ? lub rzadziej ?) to przyznaje, że jest wspaniale; a może i kogoś kto lubie tak mocno, że musi codziennie chocby miał dojezdzac do innego miasta na pływalnie z sypiącym się sufitem bo nie może bez tego wytrzymać.

A czy pracujacy nad soba mezczzyna moze miec seks ? No nie wiem. Sa pewne typy wyglądu które odstraszaja kobiety. I nie wystarczy załozyć dobrej koszuli i butów by to przykryć. Albo np. styl chodzenia, kształt głowy. Nie wierze w powiedzenie "kazde potwora znajdzie amatora".

Zreszta uwazam, ze nawet najbrzydszy facet ma prawo nie brac kazdej. Bo czasem pewien seks moze byc gorszy niz jego brak np. z dziewczyną leżącą jak kłoda albo która nie lubi wiecej niz 1 pozycji i jej nie przekonasz do zmiany preferencji.

136

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
srebrny napisał/a:

Znowu narcyzm hmm Tak samo jak nie wszyscy inteligentni, zaradni, przystojni, wykształceni mają pracę w której animatorki dają każdemu i o każdej porze buhaha
Tak samo nie każdy mężczyzna wartościowy ma seks, albo chce mieć z każdą

Jaki narcyzm? Inteligentny i zaradny mężczyzna nie urodził się z tymi cechami, tylko na nie ostro zapracował i pracuje nad nimi każdego dnia. Może nie każdy da radę zarabiać miliony i należeć do Mensy, ale KAŻDY da radę znacząco się poprawić w tych dziedzinach. Tylko żeby popracować nad swoją atrakcyjnością trzeba byłoby słuchać tego, co mówią kobiety (w końcu to Twój target), zwracać uwagę i umieć wywnioskować ich potrzeby, być trochę elastycznym itp. No ale jeśli facet twierdzi, że on rozumy pozjadał, to żadna wyimaginowana praca nad sobą mu nie pomoże, bo on jest zajebisty tylko według własnej definicji, a nie kobiecej.

137 Ostatnio edytowany przez oldorando (2015-03-18 17:30:37)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Nie koniecznie z kims bliskim- koniecznie z kims pociagajacym..
Kobiety tez czasem szukaja kogos tylko na seks- szukaja! Znaczy wybieraja, znaczy nie wszystko im jedno z kim.

To nie musi oznaczac atrakcyjnosci zwiazkowej, mowie o atrakcyjnosci seksualnej...

138

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:

Jaki narcyzm? Inteligentny i zaradny mężczyzna nie urodził się z tymi cechami, tylko na nie ostro zapracował i pracuje nad nimi każdego dnia. Może nie każdy da radę zarabiać miliony i należeć do Mensy, ale KAŻDY da radę znacząco się poprawić w tych dziedzinach. Tylko żeby popracować nad swoją atrakcyjnością trzeba byłoby słuchać tego, co mówią kobiety (w końcu to Twój target), zwracać uwagę i umieć wywnioskować ich potrzeby, być trochę elastycznym itp. No ale jeśli facet twierdzi, że on rozumy pozjadał, to żadna wyimaginowana praca nad sobą mu nie pomoże, bo on jest zajebisty tylko według własnej definicji, a nie kobiecej.

Narcyzem jesteś Ty smile
Podobieństwa się przyciągają więc teraz mnie już nic nie dziwi smile

139

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:
srebrny napisał/a:

Znowu narcyzm hmm Tak samo jak nie wszyscy inteligentni, zaradni, przystojni, wykształceni mają pracę w której animatorki dają każdemu i o każdej porze buhaha
Tak samo nie każdy mężczyzna wartościowy ma seks, albo chce mieć z każdą

Jaki narcyzm? Inteligentny i zaradny mężczyzna nie urodził się z tymi cechami, tylko na nie ostro zapracował i pracuje nad nimi każdego dnia. Może nie każdy da radę zarabiać miliony i należeć do Mensy, ale KAŻDY da radę znacząco się poprawić w tych dziedzinach. Tylko żeby popracować nad swoją atrakcyjnością trzeba byłoby słuchać tego, co mówią kobiety (w końcu to Twój target), zwracać uwagę i umieć wywnioskować ich potrzeby, być trochę elastycznym itp. No ale jeśli facet twierdzi, że on rozumy pozjadał, to żadna wyimaginowana praca nad sobą mu nie pomoże, bo on jest zajebisty tylko według własnej definicji, a nie kobiecej.

No i znów się zaczyna facet musi być zaradny, przedsiębiorczy, ćwiczyć inteligencję, bajerę pracować nad sobą. A kobieta tylko siedzieć i pachnieć i może jak będzie miała dobry humor zgodzi się na coś więcej

140

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Qbk napisał/a:

No i znów się zaczyna facet musi być zaradny, przedsiębiorczy, ćwiczyć inteligencję, bajerę pracować nad sobą. A kobieta tylko siedzieć i pachnieć i może jak będzie miała dobry humor zgodzi się na coś więcej

A gdzie to wyczytałeś? Kobieta powinna dawać to samo, czego wymaga.

141

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:
Qbk napisał/a:

No i znów się zaczyna facet musi być zaradny, przedsiębiorczy, ćwiczyć inteligencję, bajerę pracować nad sobą. A kobieta tylko siedzieć i pachnieć i może jak będzie miała dobry humor zgodzi się na coś więcej

A gdzie to wyczytałeś? Kobieta powinna dawać to samo, czego wymaga.

Ja w tej kwestii całkowicie się nie zgodzę, nie wymagam od kobiet nie wiadomo czego. Zdaje sobie sprawę, że każdy ma jakieś wady i nie mam zamiaru szukać ideału. Dlatego nie nikt nie wymaga ode mnie abym miał gatkę w stosunku do kobiet, jestem jaki jestem i wszystkiego nie zmienię

142

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:

[Kobieta powinna dawać to samo, czego wymaga.

Naprawdę ? Finansowo także ?

143

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Facet79 napisał/a:
cslady napisał/a:

[Kobieta powinna dawać to samo, czego wymaga.

Naprawdę ? Finansowo także ?

Tak, ja tak sądzę. Tylko w praktyce to różnie bywa, bo kobiety rodzą dzieci, idą na urlopy itp. Jednak uważam, że kobieta powinna być niezależna finansowo, zamiast bycia utrzymanką. Chyba, że obydwoje się tak umawiają. Z tymi wymaganiami nie chodzi mi o to, że to muszą być konkretnie te same cechy, co do jednej. Po prostu chodzi o pewien poziom starania się. Jeśli np. kobieta uczy się, przykłada, ma dobrą pracę i pracuje też nad sobą, to ma prawo nie chcieć lenia i nieroba. W drugą stronę też to działa.

144

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Ale rozmowa byla o atrakcyjnosci seksualnej-a wy tu polemizujecie o zwiazku, partnerstwie, wspolnym zyciu...

145

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Bo kobieta ocenia faceta na seks w wielu sprawach jak do związku. Do związku może być brak jednej, dwóch cech, ale juz 90% tego co też chciałaby mieć w związku.

146

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:

Tak, ja tak sądzę. Tylko w praktyce to różnie bywa, bo kobiety rodzą dzieci, idą na urlopy itp. Jednak uważam, że kobieta powinna być niezależna finansowo, zamiast bycia utrzymanką. Chyba, że obydwoje się tak umawiają. Z tymi wymaganiami nie chodzi mi o to, że to muszą być konkretnie te same cechy, co do jednej. Po prostu chodzi o pewien poziom starania się. Jeśli np. kobieta uczy się, przykłada, ma dobrą pracę i pracuje też nad sobą, to ma prawo nie chcieć lenia i nieroba. W drugą stronę też to działa.

Ja mam nadzieję, że dla każdego kto jest w związku to jest oczywiste.

147

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
ThinkingofYou napisał/a:

Bo kobieta ocenia faceta na seks w wielu sprawach jak do związku. Do związku może być brak jednej, dwóch cech, ale juz 90% tego co też chciałaby mieć w związku.

No tak, to w sumie kryterium jest u mnie bardzo podobne, ale jednak nie do końca. Tylko tak naprawdę o co ten cały problem? To tylko moja opinia i moje kryteria. Każdy szuka tego, co mu odpowiada.

148

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Qbk napisał/a:

No i znów się zaczyna facet musi być zaradny, przedsiębiorczy, ćwiczyć inteligencję, bajerę pracować nad sobą. A kobieta tylko siedzieć i pachnieć i może jak będzie miała dobry humor zgodzi się na coś więcej

Mnie się taka wizja podoba ;]
Mogłaby jeszcze palić papierosa w długiej szklanej lufce, w tle Louis Armstrong albo Barry White i działa na wyobraźnię ;]

149

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

To udowodnione że statystycznie większość kobiet potrzebuje mniej sexu od większości mężczyzn. Ma to wiele powodów. Jedne są narzuconymi przez społeczeństwo normami i przyzwoleniem inne to potrzeby naturalne ciała i wrodzone predyspozycje(mężczyźni mają we krwi średnio 4 razy więcej testosteronu) a jeszcze inne odmienne podejście i potrzeby emocjonalno- uczuciowe(dla wielu kobiet sex jest nierozerwanie związany z uczuciem bliskością ,zaufaniem).
Dla dużej liczby mężczyzn sex to potrzeba czysto fizycznego zaspokojenia.
Ludzie nawet nie zdają sobie sprawy jak bardzo różnią się kobiety i mężczyźni. I na tym polu dochodzi do wielu nieporozumień. Oceniamy się wzajemnie nie uwzględniając różnic płciowych a to błąd.

150

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Facet79 napisał/a:

Nie wierze w powiedzenie "kazde potwora znajdzie amatora". .

Bo nie każda znajdzie, ale takich które nie znajdują jest niewiele. Są to kobiety nieatrakcyjne fizycznie mające wredny charakter, ale wredny w sensie w którym wredność wynika z frustracji, bo bywa że ktoś odbiera kobiecą przekorę jako złośliwość, a przekora to często element flirtu, sympatii na zasadzie kto się lubi ten się czubi.
Nieatrakcyjne fizycznie ale inteligentne i z fajnym charakterem zawsze znajdą faceta który doceni jej intelekt. Co do tych które większość facetów uznała by za atrakcyjne bądź bardzo atrakcyjne fizycznie ale nie grzeszące inteligencją to nie wiem. Im układa się różnie. Natomiast panie z wygórowanymi wymaganiami, zmanierowane na wszystkie sposoby zasilają szeregi starych panien spędzających wieczory z kotem.

151 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-03-18 21:13:58)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Rumpelstiltskin napisał/a:

zasilają szeregi starych panien spędzających wieczory z kotem.

Ja chciałbym spędzać czas z jakimś niezłym kociakiem.

152

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Rumpelstiltskin napisał/a:
Buszująca w zbożu napisał/a:

Ja na przykład wiele razy pierwsza inicjowałam seks i nie udawałam świętoszki.

Jak miałam ochotę na przygodę, a nie związek uczuciowy, to robiłam podjazd do pana, bzyk-bzyk i nara.

A kto mówi o udwaniu czegokolwiek?
Człowiek który udaje nie ukryje sztuczności. Może w luźnej rozmowie tak ale nie w intymnej relacji.
Jesli ktoś czasem lubi bzyk bzyk i nara to czemu nie. Może być nawet bzyk bzyk bez nara, to będzie szybciej.

Większość kobiet i spora grupa mężczyzn woli jednak flirt, poznawanie się, odkrywanie co komu w duszy gra, zarówno w sferze psychicznej jak i fizycznej.
Tak jest po prostu ciekawie.
To ciekawość sprawiła że jesteśmy cywilizowani. Gdyby ludzkość zatrzymała się na tym że wystarczy bzyk bzyk i nara to nie byłoby potrzeby wychodzić z jaskini.

A czy człowieka da się tak sztywno zakwalifikować w jakieś ramy? Ja też lubię flirt i poznawanie się, ten okres zbliżania się do siebie i odkrywania. Ale myślę, że wielu z nas miało taki etap w życiu, że zostali zranieni i chcieli sobie zwyczajnie poużywać, bez angażowania się w głębsze relacje. Przynajmniej ja tak miałam i nie żałuję. Wszytko czegoś nas uczy i ze wszystkiego da się wyciągnąć wnioski na przyszłość dla samego siebie, co lubimy, czego absolutnie nie itp smile

153

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
ThinkingofYou napisał/a:

Bo kobieta ocenia faceta na seks w wielu sprawach jak do związku. Do związku może być brak jednej, dwóch cech, ale juz 90% tego co też chciałaby mieć w związku.

Dokładnie! Ale bez tych 10% związku również nie będzie tongue

154

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Buszująca w zbożu napisał/a:

myślę, że wielu z nas miało taki etap w życiu, że zostali zranieni i chcieli sobie zwyczajnie poużywać, bez angażowania się w głębsze relacje.

Nie ma nic niewłaściwego w takiej formie odreagowania. Napewno jest to lepsze od popadania w totalną frustrację.

155 Ostatnio edytowany przez ChloeIllusion (2015-03-19 01:47:20)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Nie wiem, czy można tak generalizować na kobiety i mężczyzn, bo jednak ludzie są bardzo rozni, wiec powiem za siebie: bardzo lubię seks z osobą, którą kocham i która jednocześnie kręci mnie do obłędu, czyli moim męzem smile a zanim go poznałam, seks w ogóle mnie nie interesował ani go nie potrzebowałam. Z czego seks to dla mnie nie tylko stosunek - on jest u nas tylko wisienką na torcie, ale cała otoczka, czasem budowana godzinami. Więc tak pojęty seks z tą konkretną osobą lubię bardzo, inaczej pojmowany czy z kimś innym mógłby dla mnie nie istnieć.

156 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2015-03-19 06:43:23)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Facet79 napisał/a:
oldorando napisał/a:

Z tego wynika, ze wy macie latwiej o spelnienie- wystarczy wypieta tirowka, ( tanio i jednak chetna)

Kobiety maja trudniej- je nie podnieci cokolwiek/ktokolwiek...one musza szukac dluzej i ciezej...

OK, mają do tego pełne prawo i ja to szanuję.

Tylko zastanawiam się w konsekwencji : jeśli tak ulotne i trudne do zdefiniowania jest kiedy i dlaczego kobieta poczuje pożądanie (musi być dobry dzień, facet musi pociągać danego dnia - no ale innego dnia ten sam facet powie coś w stylu który kobiecie się nie podoba i podniecenie zniknie); to na ile można liczyć na regularny seks nawet w stałym związku ? Tam też jest więc loteria i nic pewnego żadnego dnia. Jednego dnia kobieta może byc w zwiazku podniecona a np. 2 miesiące już nie bo to albo bo tamto. Przecież nikt nie wymusi, że będzie mokra. Czyli nie wiem czy warto wchodzić w stałe związki - o seks w nich może być równie trudno jak singlom. I np. facet rano mówi : mam ogromna ochote na seks przed pracą, a kobieta : sorry, nie jestem dziś mokra, a wczoraj wyjechałeś do mnie z pewnym niemiłym tekstem. Dziś odpada.

Wiesz, powiem Ci jak to jest u mnie. Jak pisałam na 1 stronie tez nie wyobrażam sobie seksu, bo facet ma fajną buzię czy ciało i już. Jak nie miałam faceta, to moje potrzeby się wygaszały, miałam je mniejsze, zaspokajałam je sama jak potrzebowałam, nie myślałam, by szukać faceta na seks, to nie dla mnie właśnie. Owszem, jak byłam sama to pół roku, bo tak wyszło, że pierwszy chłopak, potem pół roku sama, a potem poznałam swojego faceta, z którym jestem ponad 6 i pół roku. No i odkąd jesteśmy razem, to moje potrzeby po prostu się uaktywniły, nie wiem jak to inaczej wyjaśnić. No i podczas, gdy na obcego faceta żadnego nie mam ochoty, mogę ocenić ich wygląd, ale nic więcej mnie do nich nie przyciąga i mam tak cały czas, tak już mam, to mój facet bardzo mnie pociąga, kocham go . No i podczas, gdy właśnie nie mam ochoty na innego faceta, to na swojego faceta praktycznie zawsze (owszem, jeśli kiedyś bym poczuła pociąg do innego faceta, to i tak wiem kto jest dla mnie najważniejszy i czuję, wiem, że oparłabym się pokusie, jestem lojalna po prostu i myślę, że od facetów można wymagać tego samego, mimo że mamy inne podejście do seksu, to moim zdaniem wierność jest możliwa u obu płci). Owszem, jak jest kłótnia to może być mniejsza ochota, ale często i tak ją nabieram.

Widocznie dla swojego partnera mam większą tolerancję, co nie znaczy, że może wszystko, bo nie, daję od siebie i biorę, że tak ujmę w związku. Oboje o siebie dbamy i staramy się rozmawiać na bieżąco. Tym bardziej więc seks jest fajny, kiedy tylko możemy i mam na niego z partnerem ochotę często smile Owszem, nie wiem co by było, gdybym dużej była sama, wtedy nie miałam ochoty na żadnego faceta jak byłam sama, na seks z nim, ale wiem, nie wiadomo jakby było jakby to było dłużej, bo rozumiem, że wtedy jest ciężej, na pewno. Jednak właśnie dla mnie seks z obcym a facetem to na pewno byłaby różnica, samej mnie nie ciągnęło do seksu z obcym czy kolegą, więc nie robiłam nic na siłę. A z chłopakiem jest często jak tylko jesteśmy obok siebie (nie mieszkamy jeszcze razem) i jest super. Jak zamieszkamy razem, to jestem wręcz pewna, że będę miała ochotę codziennie lub prawie codziennie (nie mówię, że zawsze mogą się zdarzyć gorsze okresy, ale myślę, że tak na ogół tak będzie), bo po prostu jak jest obok, to ochota jest smile Także tak to u mnie wygląda, obcy mnie nie pociąga, ale partner bardzo. Po prostu tak selekcjonowałam, że seks to z kimś z kim jestem i tak mam. Nie zmienia to faktu jak widać, że w związku mam duże libido, jak byłam sama to po prostu mi się wyciszało. U facetów bywa inaczej po prostu. Tyle filozofii ;p

157

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
truskaweczka19 napisał/a:

Także tak to u mnie wygląda, obcy mnie nie pociąga, ale partner bardzo. Po prostu tak selekcjonowałam, że seks to z kimś z kim jestem i tak mam. Nie zmienia to faktu jak widać, że w związku mam duże libido, jak byłam sama to po prostu mi się wyciszało. U facetów bywa inaczej po prostu. Tyle filozofii ;p

Filozofia bardzo dobra.U mnie czy to w związku czy bez to nic się nie wycisza. Jak jest się w związku to obce jeszcze bardziej pociągają na zasadzie zakazanego owocu. Na każdą kobietę patrzy się jak na kawał mięsa a ma się swoją, bez sensu, ale to jest tak mocne uczucie ja instynkt przetrwania. To bywa bardzo trudne i siada na głowę, trzeba ciągle się hamować. U kobiet chyba faktycznie jest wyciszenie potrzeb do innych przez co nie mają takich codziennych problemów.

158

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Widocznie niektórzy nie zeszli jeszcze z drzew i kierują się prymitywnym instynktem.

159

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
M?rtainn napisał/a:

Widocznie niektórzy nie zeszli jeszcze z drzew i kierują się prymitywnym instynktem.

Ty jesteś babą, więc nie zrozumiesz.

160 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-03-24 12:33:10)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Ok. Wolę być babą i nie mieć takich problemów, niż nie być i mieć. Jeśli bycie babą oznacza używanie mózgu i kierowanie życiem za pomocą mózgu a nie przyrodzenia i prymitywnych instynktów to nawet jestem z bycia babą dumny.

161

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Nihilnovu napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

Także tak to u mnie wygląda, obcy mnie nie pociąga, ale partner bardzo. Po prostu tak selekcjonowałam, że seks to z kimś z kim jestem i tak mam. Nie zmienia to faktu jak widać, że w związku mam duże libido, jak byłam sama to po prostu mi się wyciszało. U facetów bywa inaczej po prostu. Tyle filozofii ;p

Filozofia bardzo dobra.U mnie czy to w związku czy bez to nic się nie wycisza. Jak jest się w związku to obce jeszcze bardziej pociągają na zasadzie zakazanego owocu. Na każdą kobietę patrzy się jak na kawał mięsa a ma się swoją, bez sensu, ale to jest tak mocne uczucie ja instynkt przetrwania. To bywa bardzo trudne i siada na głowę, trzeba ciągle się hamować. U kobiet chyba faktycznie jest wyciszenie potrzeb do innych przez co nie mają takich codziennych problemów.

No fakt, wiem, że pewnie dzięki temu mam łatwiej. No ale wiadomo kobieta może też po ludzku się innym zauroczyć i tutaj myślę, że jestem po prostu rozsądną i nie dopuszczam do pewnych sytuacji, które mogłyby sprawiać, że kimś innym bym się bardziej zafascynowała, w taki niebezpieczny już sposób. Także i kobiety musimy mieć pewną samokontrolę tak czy siak, ja myślę, że mam, wiem kto jest dla mnie najważniejszy. No ja rozumiem to co sam piszesz, ale aż tak, że codzienne problemy? Codziennie wręcz masz tak, że inne kobiety tak na Ciebie działają jak zakazany owoc?

162

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Qbk napisał/a:

Wracając poniekąd do poprzedniego tematu założonego przeze mnie nurtuje mnie to pytanie? Wiekszość kobiet powie, że to nie prawda ale moim zdaniem to przeczy faktom. Facet idąc przykładowo do klubu na imprezę jest często od początku nastawiony na tylko na seks a z kobieta tak w większości przypadków nie. W większości w związku to zawsze mężczyzna dąży od początku do zbliżenia natomiast kobieta zawsze ma jakieś opory. Panie pewnie powiedzą, że kobieta musi się koniecznie zaangażować, coś poczuć, ale ja często obserwując tą sytuację mam wrażenie jakby kobiety nie były w ogóle seksem zainteresowane, jakby był on jedynie pewnego rodzaju nagrodą dla faceta. Jak to jest według was?

Bez przesady. No może rzeczywiście nie wszystkie kobiety chodzą do klubu z myślą o seksie (ale czy wszyscy mężczyźni tak robią?), tak ze związkiem już się nie zgadzam. Moim zdaniem to nie zależy od płci, ale od indywidualnych różnic i potrzeb. Są mężczyźni, którzy nie przepadają za seksem i są też takie kobiety. Potrzeby seksualne raczej nie mają płci wink

163

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
M?rtainn napisał/a:

. Jeśli bycie babą oznacza używanie mózgu i kierowanie życiem za pomocą mózgu a nie przyrodzenia i prymitywnych instynktów to nawet jestem z bycia babą dumny.

Dlaczego nie zapanowałeś jeszce nad tak prymitywnym instynktem jak jedzenie  ? Dlaczego nie rozwinałeś sie tu tylko zatrzymales na etapie jaskiniowca ? Siłą woli można pościć nawet 40 dni, pić tylko wodę. Czemu codziennie (jak zgaduję) oddajesz sie prymitywnemu nawykowi jedzenia zamiast zapanować nad tym i stać sie istotą wyższą ? To zwierzęta jedzą codzennie. Czemu jesteś jak zwierzę ?

Dlaczego codziennie (zapewne) spotykasz sie z innymi ludźmi i nie zapanowałeś nad tym prymitywnym instynktem jakim jest pochodzaca od zwierzat chęć zycia w stadzie ? Czemu nie wszedles na wyzszy duchowy poziom jak mnisi zyjący w samotniach ?

Dlaczego instynkt seksualny traktujesz jako inny niz instynkt jedzenia czy zycia grupowego ? Uwazasz, ze mozesz sobie wybrac i dlatego, ze panujesz nad seksualnym a nad innymi nie to innych mozesz wyzywac od zwierzat ? A co powiesz o jakims mnichu ktory ma żone i ma z nią codziennie seks i nad seksem nie panuje, ale pozatym ściśle pości ? On jest zwierzęciem czy nie ?

164 Ostatnio edytowany przez cslady (2015-03-25 19:43:41)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Nie przesadzałabym z tym instynktem. A już na pewno nie porównywałabym go do jedzenia albo spędzania czasu z ludźmi. Zresztą tu nie chodzi o to, by wcale nie uprawiać seksu. Tak samo głupie jest to, by wcale nie jeść albo siedzieć w samotni. Nie chodzi o stłumienie instynktów, tylko o sublimację. Można uprawiać seks z jedną kobietą i można jej nie zdradzać. Facet nie ma wpływu na to, czy sobie czasami pomyśli o innej kobiecie w kategoriach seksualnych. Ma jednak wpływ na to, by nie zdradzać żony, bo to każdorazowo jest jego decyzja i nie tłumaczy jej żadna natura, ani popędy. Zabawne są te tłumaczenia mężczyzn, że zdrada leży w ich naturze itp. Dla mnie to zwykłe usprawiedliwianie swojego słabego charakteru (a raczej jego braku). Przecież do monogamii nikt nie zmusza, ona też jest wyborem. Jeśli jesteście niewolnikami popędów, to nie musicie się wiązać, zakładać rodziny i oszukiwać jakiejś kobiety. Możecie strumieniami rozlewać swoje jakże cenne nasienie i zapładniać nim różne samice. Dorosłe życie polega na sztuce wyborów. Można pozwalać na to, by rządził nami prymitywny popęd albo założyć rodzinę i być wiernym. Jest jeszcze idealne rozwiązanie dla takich facetów: otwarty związek, gdzie obie strony sypiają z kim chcą.

A nad jedzeniem i relacjami z ludźmi też można panować. Gdybyśmy jedli jak zwierzęta, to jedlibyśmy wszystko, co nam wpadnie w ręce. A człowiek ogranicza tutaj swoje popędy i nie je np. słodyczy, je mało i zdrowo, mimo, że ma ochotę na coś innego. Np. mnie smakowało kiedyś mięso, ale teraz go nie jem, bo nie jestem zwierzęciem i mam wybór.

165 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-03-25 19:56:58)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:

Nie przesadzałabym z tym instynktem. A już na pewno nie porównywałabym go do jedzenia albo spędzania czasu z ludźmi.

Moim zdaniem właśnie można. Wskażesz róznice ?

cslady napisał/a:

Można uprawiać seks z jedną kobietą i można jej nie zdradzać. Facet nie ma wpływu na to, czy sobie czasami pomyśli o innej kobiecie w kategoriach seksualnych. Ma jednak wpływ na to, by nie zdradzać żony, bo to każdorazowo jest jego decyzja i nie tłumaczy jej żadna natura, ani popędy.

Tak, tu sie zgadzam. Mi chodzilo o blokowanie seksu czyli np. ocenianie instynktu kogos kto jest singlem i na seks chodzi do agencji.

cslady napisał/a:

Przecież do monogamii nikt nie zmusza, ona też jest wyborem. Jeśli jesteście niewolnikami popędów, to nie musicie się wiązać, zakładać rodziny i oszukiwać jakiejś kobiety.

W pełni się zgadzam.

Szkoda tylko, że niestety wówczas wiele facetów jest pytanych przez kobiety "Czemu nie znajdziesz sobie dziewczyny na seks" ? No nie znajda moze wlasnie dlatego, że wiedza, ze nie panuja nad instynktem i moze beda ja zdradzac albo conajmniej nie tolerowac przerw w seksie.

I widze, ze nie ma duzego zrozumienia do facetow ktorzy chocby i swiadomie wybrali, ze wola skoki z kwiatka na kwiatek.

cslady napisał/a:

Można pozwalać na to, by rządził nami prymitywny popęd albo założyć rodzinę i być wiernym.

Czemu wartościujesz podobnie jak autor któremu odpisałem ? Seks jest prymitywnym popędem ? Twoja chęć spotkania z koleżankami i babskie wieczory (zakladam, że ja masz lub miewasz) to także prymitywny instynkt pochodzacy z czasow gdy kobiety razem zostawały na gadkach w jaskiniach gdy faceci szli na polowanie.

Zresztą co do samej rodziny : rządzi Tobą prymitywny instynkt macierzyński, chęć posiadania dziecko .Z nim chyba najlatwiej porównać instynkt seksualny u faceta. Chodzi o jego siłe i zdolność opanowania. Masz ochote na dziecko ? Panujesz nad tym prymitywnym instynktem czy mu sie oddałaś ?

cslady napisał/a:

A nad jedzeniem i relacjami z ludźmi też można panować. Gdybyśmy jedli jak zwierzęta, to jedlibyśmy wszystko, co nam wpadnie w ręce. A człowiek ogranicza tutaj swoje popędy i nie je np. słodyczy, je mało i zdrowo, mimo, że ma ochotę na coś innego. Np. mnie smakowało kiedyś mięso, ale teraz go nie jem, bo nie jestem zwierzęciem i mam wybór.

Byloby dobrze gdyby tak bylo, ale czesto panuje nad jedzeniem gorzej od zwierzat. Zwierzeta sie nie obżerają niszczac sobie zdrowie, chyba, ze czlowiek je hoduje.

166 Ostatnio edytowany przez ThinkingofYou (2015-03-25 20:03:30)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:

Zabawne są te tłumaczenia mężczyzn, że zdrada leży w ich naturze itp.

Przecież do monogamii nikt nie zmusza, ona też jest wyborem.

Nieprawda. To nawet nie chodzi o sam fakt zdrady, a tego że mężczyzna z wysokim libido, najbardziej męski jest narażony na szybkie nudzenie się jedną partnerką i niechęć do ciepłego życia rodzinnego. Jest to zaprogramowane w hormonach, w tym że hormony krótko żyją i potrzebują mocniejszej stymulacji. Nie jest to wybór. Taki mężczyzna może sie tym też męczyć, ponieważ chciałby inaczej. Niestety w kodzie genetycznym ma zapisane coś takiego i mózg logiczny nie jest w stanie nad tym zapanować. Są kobiety które mają zaprogramowane zdrady, a które też marzą o ciepłym związku. I męczą się, odkochują, zakochują. Trafiają do psychiatry. Nikt tego nie jest w stanie wyleczyć. Hormony uspokoją się na starość.

Jak widzisz nagą pannę to dostajesz wzwodu. Nie wybierasz tego. Podobnie jest z emocjami, które tkwią w dalekim obszarze gadziego mózgu. Tego zwierzęcego. Tego o którym chciano by zapomnieć lub go zmienić.

Nie mamy na wszystko wpływu. Jakbyśmy mieli to byśmy także zakochiwali się na żądanie w kim byśmy chcieli. Także byśmy mogli się odkochiwać, także byśmy panowali nad stresem, lękami czy tym co nam się podoba (długie nogi, lub puszyste kobiety, niebieski kolor czy zielony).

Człowiek jest z natury egoistyczną i naiwną osobę. Chce kogoś mieć licząc, że tym razem historia nie zatoczy koła. W tym przypadku mężczyzna może sądzić, że nie będzie chciał zdradzić bo przecież to nowa kobieta, nowa sytuacja, wyjątkowa. Bo przecież zrozumiał. I mimo najszczerszych chęci dalej jest niewolnikiem hormonów, tak jak kobieta która nie do końca rozumie siebie powiedzmy podczas okresu. Gdy ma chęć zrobić coś czego nie robi gdy jest spokojna. Gdy wszystko ją drażni. To jej wybór?

Facet79 napisał/a:

Czemu wartościujesz podobnie jak autor któremu odpisałem ? Seks jest prymitywnym popędem ? Twoja chęć spotkania z koleżankami i babskie wieczory (zakladam, że ja masz lub miewasz) to także prymitywny instynkt pochodzacy z czasow gdy kobiety razem zostawały na gadkach w jaskiniach gdy faceci szli na polowanie.

Zresztą co do samej rodziny : rządzi Tobą prymitywny instynkt macierzyński, chęć posiadania dziecko .Z nim chyba najlatwiej porównać instynkt seksualny u faceta. Chodzi o jego siłe i zdolność opanowania. Masz ochote na dziecko ? Panujesz nad tym prymitywnym instynktem czy mu sie oddałaś ?

Bardzo dobre przykłady. Nie jesteśmy w stanie nad tym zapanować.

Monogamia jest wynalazkiem kobiet, które są zbyt wrażliwe i próżne by chcieć się dzielić swoim z trudem zdobytym mężczyzną. Który zapewnia bezpieczeństwo czy też górowanie nad innymi kobietami, które mają mniej wartościowych mężczyzn lub są same. Czasy jaskiniowe w wersji nowoczesnej. Człowiek zawsze się przyzwyczaja, chemia zawsze mija. Nad tym też nie panujemy.

167

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
ThinkingofYou napisał/a:

[

Jak widzisz nagą pannę to dostajesz wzwodu. Nie wybierasz tego. Podobnie jest z emocjami, które tkwią w dalekim obszarze gadziego mózgu. Tego zwierzęcego. Tego o którym chciano by zapomnieć lub go zmienić.

To znaczy ja bym jednak rozrózniał ochote na seks przez kogos kto go długo nie miał i zapanowania nad tym od zdrady partnerki. Ja sprzeciwiam sie uznaniu, ze ktos dlugo samotny moze zapanowac nad instynktem seksualnym. Choć niby są księża którzy to potrafią, no ale to ktoś w innym stanie duchowym. Pewnie jakbym się modlił po kilka godzin dziennie to panowałbym nad seksem. Ale pisze o spedzajacym normalny dzien facecie.

Natomiast jak ktos ma partnerke to nawet jesli mu łatwo staje na widok innej to moim zdaniem moze zapanowac by jej nie zdradzac. Tak samo jak nie bierze sie z lady sklepowej kazdego jedzenia ktore sie zauwazy tylko sie kalkuluje czy to sie opłaca, czy warto, czy już czegoś podobnego nie mam itd.

168 Ostatnio edytowany przez ThinkingofYou (2015-03-25 20:06:54)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Tak, bo zdrada to decyzja społeczna, a instynkt to decyzja gadziego mózgu. Tyle że rozróżnijmy czemu ktoś ma ochotę na zdradę? Kobieta zwykle ma, ponieważ chciałaby przeskoczyć w inny związek, lub tak jej wygodnie (w domu bezpieczeństwo, kochanek na boku dla emocji i seksu). Mężczyzna dlatego że zakochanie u niego wcale nie zabija chęci na inne kobiety (chyba że ma bardzo niskie libido, ale wtedy to i nie ma bez zakochania zbyt wielkiej ochoty). Oczywiście kobiety sie burzą, ponieważ chcą by mężczyzna był kobietą, myślał jak kobieta, czuł jak kobieta, rozumiał jak kobieta i miał reakcje ciała jak kobieta. A jak mają takiego mężczyzne "babe" to go nie chcą.

169 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-03-25 20:10:07)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Tak trochę z innej beczki :

W jakimś sensie, wbrew temu co się mówi, że mężczyzni rządzą światem, to kobiecy model rodziny, monogamicznej, wygrał w pewnej rywalizacji społeczno kulturowej. Czyli trwanie w małzenstwie monogamicznym ktory model przyjelismy jest wyzwaniem dla mezczyzny a jest idealne i wygodne dla kobiety. Nie jest jak w zwierzecych stadach gdzie jest samie alfa i partnerki. Gdzies, na jakims etapie ewolucji, kobiety usidlily facetów i narzuciły wygodny sobie model związku. Ciekawe kiedy się to dokładnie stało. Czyli od kiedy przyjeta normą stały sie zwiazki monogamiczne.

To rowniez oznacza, ze moze za iles tysiecy lat ten model znow sie zmieni i rodzina to bedzie samiec alfa i stado kobiet dookoła.

170

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Jeśli kobiety będą kopulować z samcami beta: monogamistycznymi niezdradzającymi, wiernymi, wrażliwymi, romantycznymi, nie osiągającymi dużo w życiu i mało przystojnymi, to samce alfa wyginą. Konsekwencją będzie przejęcie rządzenia światem przez kobiety, co już widać po panującym modelu związków, po tym że to kobiety coraz mocniej dominują, oraz że jest coraz więcej zniewieściałych mężczyzn. Wszystko przez wychowanie mężczyzn na wzór kobiecy oraz desperacja kobiet kopulujących z samcami beta, która później w 50% przypadków rodzi kolejną betę.

171

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Co jak co, ale w moim wieku osiągnąłem dużo. Żyję powyżej średniej w Polsce, jestem romantyczny i wrażliwy, i jak trzeba to takiemu alfa potrafię przypier**** że się nie pozbiera. Wniosek. Twoja teoria jest z du*** wyciąganięta, tylko po to żeby kolejny razem zaśpiewać "znowu w życiu mi nie wyszło, przez zniewieściałych samców beta".

172 Ostatnio edytowany przez ThinkingofYou (2015-03-25 21:24:18)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Użycie przemocy fizycznej to nie jest żadna cecha alfa, tylko prymitywna i wynikająca z kompleksów co innym wytykasz w kwestiach seksu.

173

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

To czym się w końcu ten alfa charakteryzuje poza waleniem wszystkiego co na drzewo nie ucieka i wysokim libido? Bo libido to ja mam bardzo wysokie, poziom testosteronu powyżej średniej. To jestem alfa, beta, gamma czy może lambda? Pamiętaj tylko o jednym. Kontroluję swój popęd i kocham się tylko z jedną kobietą i nie mam zamiaru tego zmieniać bo seks jest nieziemski.

174 Ostatnio edytowany przez Facet79 (2015-03-25 23:20:38)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Podział na samce alfa i beta według cech jak zaradność zyciowa czy wrażliwość jest moim zdaniem nieprawdą i stad te nieporozumienie. Trudno patrzac na samego siebie powiedziec "jestem alfa" lub "jestem beta". Bo ktos moze byc zaradny zyciowo a nie miec adoratorek. I odwrotnie, miec pelno kobiet choc jest sie zyciowym zerem.

Moim zdaniem to wlasnie zainteresowanie kobiet okresla czy ktos jest alfa. I mi akurat tylko o to chodzilo. Sa tacy co maja duzo propozycji od kobiet, budza zainteresowanie. A sa tacy co nie. I to, ze ktos jest alfa nie znaczy, ze zdradza lub musi zdradzac.

M?rtainn napisał/a:

Pamiętaj tylko o jednym. Kontroluję swój popęd i kocham się tylko z jedną kobietą i nie mam zamiaru tego zmieniać bo seks jest nieziemski.

Apropo tego to gratuluję. Tylko proszę nie wnioskuj z tego,  że skoro Tobie sie udało, tego, że każdemu może. Chociażby dlatego, że liczba dziewczyn z którymi można mieć fajny seks jest ograniczona.

175

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
ThinkingofYou napisał/a:

Monogamia jest wynalazkiem kobiet, które są zbyt wrażliwe i próżne by chcieć się dzielić swoim z trudem zdobytym mężczyzną.

Monogamia nie jest żadnym wynalazkiem.

ThinkingofYou napisał/a:

Jeśli kobiety będą kopulować z samcami beta: monogamistycznymi niezdradzającymi, wiernymi, wrażliwymi, romantycznymi, nie osiągającymi dużo w życiu i mało przystojnymi, to samce alfa wyginą. Konsekwencją będzie przejęcie rządzenia światem przez kobiety, co już widać po panującym modelu związków, po tym że to kobiety coraz mocniej dominują, oraz że jest coraz więcej zniewieściałych mężczyzn. Wszystko przez wychowanie mężczyzn na wzór kobiecy oraz desperacja kobiet kopulujących z samcami beta, która później w 50% przypadków rodzi kolejną betę.

Samce wyginą, SEXMISJA!
Trochę dziwne masz teorie...

176

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Facet79 napisał/a:

Czemu wartościujesz podobnie jak autor któremu odpisałem ? Seks jest prymitywnym popędem ? Twoja chęć spotkania z koleżankami i babskie wieczory (zakladam, że ja masz lub miewasz) to także prymitywny instynkt pochodzacy z czasow gdy kobiety razem zostawały na gadkach w jaskiniach gdy faceci szli na polowanie.

Zresztą co do samej rodziny : rządzi Tobą prymitywny instynkt macierzyński, chęć posiadania dziecko .Z nim chyba najlatwiej porównać instynkt seksualny u faceta. Chodzi o jego siłe i zdolność opanowania. Masz ochote na dziecko ? Panujesz nad tym prymitywnym instynktem czy mu sie oddałaś ?

Prymitywny jest nie sam seks, ale popęd, który nakazuje koniecznie sypiać z wieloma kobietami, bo przecież "zakazany owoc najbardziej kusi". Co do dziecka, to pudło. Będziemy mieć dziecko, ale nie odczuwam tutaj silnego i prymitywnego popędu, którego nie mogłabym przezwyciężyć. Gdyby mój partner stwierdził, że jednak nie chce mieć dziecka, to może przez chwilę byłoby mi przykro, ale na pewno bym z nim z tego powodu nie zerwała, by rozmnożyć się z innym. To byłby mój świadomy wybór.

ThinkingofYou napisał/a:

Nieprawda. To nawet nie chodzi o sam fakt zdrady, a tego że mężczyzna z wysokim libido, najbardziej męski jest narażony na szybkie nudzenie się jedną partnerką i niechęć do ciepłego życia rodzinnego. Jest to zaprogramowane w hormonach, w tym że hormony krótko żyją i potrzebują mocniejszej stymulacji. Nie jest to wybór. Taki mężczyzna może sie tym też męczyć, ponieważ chciałby inaczej. Niestety w kodzie genetycznym ma zapisane coś takiego i mózg logiczny nie jest w stanie nad tym zapanować. Są kobiety które mają zaprogramowane zdrady, a które też marzą o ciepłym związku. I męczą się, odkochują, zakochują. Trafiają do psychiatry. Nikt tego nie jest w stanie wyleczyć. Hormony uspokoją się na starość.

Jak widzisz nagą pannę to dostajesz wzwodu. Nie wybierasz tego. Podobnie jest z emocjami, które tkwią w dalekim obszarze gadziego mózgu. Tego zwierzęcego. Tego o którym chciano by zapomnieć lub go zmienić.

Nie mamy na wszystko wpływu. Jakbyśmy mieli to byśmy także zakochiwali się na żądanie w kim byśmy chcieli. Także byśmy mogli się odkochiwać, także byśmy panowali nad stresem, lękami czy tym co nam się podoba (długie nogi, lub puszyste kobiety, niebieski kolor czy zielony).

No to powinnam wysłać partnera do psychiatry, bo ma wysokie libido (zakładam, że potrzeba seksu rano i wieczorem to wysokie libido), a jakoś nie skacze w bok. Może on jeszcze sam sobie tego nie uświadomił, że się mną znudził i nie chce ciepła rodzinnego. Jeśli facet nie umie nad sobą zapanować, to niestety jest prymitywny. Na szczęście nie każdy taki jest. Może nie opanuje się erekcji na widok jakiejś ładnej i nagiej kobiety, ale Twoja erekcja sama w kobietę nie wskoczy. To już jest świadome działanie i usprawiedliwianie go to jedna wielka bzdura mężczyzn o słabych charakterach. Podobnie jak z usprawiedliwianiem robienia głupot po alkoholu. Jeśli facet wie, że ma słaby charakter, to nie musi się pchać w dwuznaczne sytuacje z jakąś kobietą, kiedy ma żonę. To nie jest tak, że przypadkowa kobieta na Ciebie wskoczy i zacznie z Tobą uprawiać seks. Od czegoś się zaczyna i wystarczy to przerwać w odpowiednim momencie. 

A co do kobiet i okresu, to PMS rzeczywiście daje popalić i np. ja fizycznie wtedy czuję się rozdrażniona, czego mam świadomość. Niczego na to w danym momencie nie poradzę, muszę przeczekać aż minie. Natomiast moim wyborem jest to, czy zacznę się bez powodu drzeć na partnera i wyładowywać na nim moje rozdrażnienie. Ja tego nie robię, bo umiem nad sobą panować.

177 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-03-26 07:34:38)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Facet79 napisał/a:

Podział na samce alfa i beta według cech jak zaradność zyciowa czy wrażliwość jest moim zdaniem nieprawdą i stad te nieporozumienie. Trudno patrzac na samego siebie powiedziec "jestem alfa" lub "jestem beta". Bo ktos moze byc zaradny zyciowo a nie miec adoratorek. I odwrotnie, miec pelno kobiet choc jest sie zyciowym zerem.

Tak było zawsze, jest i będzie. Zawsze będzie określony typ kobiet których będą pociągać jak to nazwałeś zera życiowe, jednak mądra kobieta zawsze jeśli miała by wybierać między buhajem bez perspektyw życiowych, a z wyglądem adonisa, a trochę mniej atrakcyjnym fizycznie a ogarniętym życiowo to wybierze w większości przypadków tego drugiego. A jeśli wybierze pierwszego? Cóż. To tylko nasze szczęście, że nie trafiło na nas bo zbyt dobrze to o niej nie świadczy.
Mnie ostatnio rozwalił taki lovellas z którym była znajoma. Generalnie dla mnie ten gość jest bucem i prostakiem. Zachowuje się jak debil i jest niemiły w stosunku do kobiet. No i próbował takiego grać przy mojej żonie, więc szybko temat zgasiłem żeby chłopak przypadkiem w czapę nie zarobił (taka typowa krowa co dużo muczy, a mało mleka daje, dużo słów, mało treści) jakby mnie za mocno zdenerwował. Bo ja jestem opanowany ale do czasu. No i on w końcu na to, że on zawsze taki był bo ma duży poziom testosteronu. No to ja na to wyciągnąłem z szuflady moje wyniki ostatnich badań i pytam dlaczego ja jestem miły i kulturalny skoro wg. badań poziom testosteronu mam sporo wyższy niż normy? No i tak padła kolejna debilna teoria tłumacząca bycia chamem i troglodytą.
Facet79 czasem się dziwię Twoim teoriom, bo w większości przypadków piszesz mądrze i ogólnie lubię Cię, ale czasami po prostu nie rozumiem.

178 Ostatnio edytowany przez Rumpelstiltskin (2015-03-26 12:02:13)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
M?rtainn napisał/a:

Mnie ostatnio rozwalił taki lovellas z którym była znajoma. Generalnie dla mnie ten gość jest bucem i prostakiem. Zachowuje się jak debil i jest niemiły w stosunku do kobiet. No i próbował takiego grać przy mojej żonie, więc szybko temat zgasiłem żeby chłopak przypadkiem w czapę nie zarobił (taka typowa krowa co dużo muczy, a mało mleka daje, dużo słów, mało treści) jakby mnie za mocno zdenerwował. Bo ja jestem opanowany ale do czasu. No i on w końcu na to, że on zawsze taki był bo ma duży poziom testosteronu. No to ja na to wyciągnąłem z szuflady moje wyniki ostatnich badań i pytam dlaczego ja jestem miły i kulturalny skoro wg. badań poziom testosteronu mam sporo wyższy niż normy? No i tak padła kolejna debilna teoria tłumacząca bycia chamem i troglodytą.

Bo to testosteron jest w dużej mierze odpowiedzialny za inteligencję, altruizm, empatię czyli to na czym opierają się relacje społeczne. U kobiet żeńskie chormony płciowe też pełnią taką funkcję. Oczywiście to duże uproszczenie bo jest jeszcze wiele inych czynników, które długo można wymieniać.

Wysoki poziom testosteronu nie musi oznaczać dużych mięśni. To jest stereotyp. Większość facetów z wysokim poziomem hgh jest przeciętnej budowy. Tępaki i agresywni kojarzą się laikom z wysokim poziomem hgh. Jest akurat odwrotnie.

179

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Tak to zdecydowanie szersze zagadnienie. Ja kiedyś byłem na badaniach bo mi właśnie totalnie zniknęło libido. Myślałem, że może testosteronu za mało, a tu się okazało, że jest go wręcz za dużo, a bardzo mało estrogenu, a to wbrew pozorom też nie jest dobre.

180

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
M?rtainn napisał/a:

Tak to zdecydowanie szersze zagadnienie. Ja kiedyś byłem na badaniach bo mi właśnie totalnie zniknęło libido. Myślałem, że może testosteronu za mało, a tu się okazało, że jest go wręcz za dużo, a bardzo mało estrogenu, a to wbrew pozorom też nie jest dobre.

Nie jest dobre. Przy jednoczesnym wysokim poziomie testosteronu i niskim estrogenów libido siada a plemniki są mało ruchliwe więc szansa na potomstwo jest wtedy mała.

Obie płcie mają pierwiastek żeński jak i męski.
Jeśli się uważnie przyjrzysz wszystkim tematom w dziale seks, seksualność psychologia, to zobaczysz że większość kłopotów o których się tu pisze wynika z: Syndromu Madonny i Ladacznicy, Syndromu Rycerza i Rozpustnika oraz Syndromu Czapli i Żurawia.
Większość tematów to książkowe przykłady tych syndromów.
Któraś z pań przytoczyła powiedzenie że idealna kobieta powinna być dziwką w łóżku, damą na salonach i kucharką w kuchni. To oczywiście tylko powiedzenie ale tak samo z facetami być powinno. Rozpustnik w sypialni i rycerz wtedy kiedy sytuacja tego wymaga, bo czasem trzeba poskładać jakiegoś gościa na chodniku jeśli rozumie tylko argumenty siły. Trzeba mieć zarówno cechy opiekuńcze jak i wojownicze i używać ich zależnie od sytuacji. Cała filozofia.

181 Ostatnio edytowany przez Martainn (2015-03-26 13:14:02)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Zgadzam się z tym w pełni. Natomiast wiele osób widzi to typowo zero-jedynkowo i stąd problemy.

182

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Rumpelstiltskin napisał/a:
M?rtainn napisał/a:

Tak to zdecydowanie szersze zagadnienie. Ja kiedyś byłem na badaniach bo mi właśnie totalnie zniknęło libido. Myślałem, że może testosteronu za mało, a tu się okazało, że jest go wręcz za dużo, a bardzo mało estrogenu, a to wbrew pozorom też nie jest dobre.

Nie jest dobre. Przy jednoczesnym wysokim poziomie testosteronu i niskim estrogenów libido siada a plemniki są mało ruchliwe więc szansa na potomstwo jest wtedy mała.

Obie płcie mają pierwiastek żeński jak i męski.
Jeśli się uważnie przyjrzysz wszystkim tematom w dziale seks, seksualność psychologia, to zobaczysz że większość kłopotów o których się tu pisze wynika z: Syndromu Madonny i Ladacznicy, Syndromu Rycerza i Rozpustnika oraz Syndromu Czapli i Żurawia.
Większość tematów to książkowe przykłady tych syndromów.
Któraś z pań przytoczyła powiedzenie że idealna kobieta powinna być dziwką w łóżku, damą na salonach i kucharką w kuchni. To oczywiście tylko powiedzenie ale tak samo z facetami być powinno. Rozpustnik w sypialni i rycerz wtedy kiedy sytuacja tego wymaga, bo czasem trzeba poskładać jakiegoś gościa na chodniku jeśli rozumie tylko argumenty siły. Trzeba mieć zarówno cechy opiekuńcze jak i wojownicze i używać ich zależnie od sytuacji. Cała filozofia.

No widzisz, ale ja ten moment poszukują dziwki  w łóżku, ale takiej za która nie trzeba płacić smile i po raz kolejny się pytam czy kobiety lubią seks bo mam wrażenie, że większość z nich razu uważa się za damy, ale ja damy nie szukam, takich kobiet do samego seksu nie widzę. I w czym one czuja się urażone skoro podobno lubią seks, co w tym obraźliwego, że chcę Cie tylko na seks. Nie musisz być dla mnie damą skoro ja nie chcę być rycerzem.

183

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Qbk napisał/a:

No widzisz, ale ja ten moment poszukują dziwki  w łóżku, ale takiej za która nie trzeba płacić smile i po raz kolejny się pytam czy kobiety lubią seks bo mam wrażenie, że większość z nich razu uważa się za damy, ale ja damy nie szukam, takich kobiet do samego seksu nie widzę. I w czym one czuja się urażone skoro podobno lubią seks, co w tym obraźliwego, że chcę Cie tylko na seks. Nie musisz być dla mnie damą skoro ja nie chcę być rycerzem.

No może po prostu nie pociągasz tych kobiet. Przecież kobieta może bardzo lubić seks, nawet przygodny, ale może nie chcieć uprawiać go z Tobą. To, że się lubi seks nie oznacza, chce się go uprawiać z kimkolwiek.

184

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:
Qbk napisał/a:

No widzisz, ale ja ten moment poszukują dziwki  w łóżku, ale takiej za która nie trzeba płacić smile i po raz kolejny się pytam czy kobiety lubią seks bo mam wrażenie, że większość z nich razu uważa się za damy, ale ja damy nie szukam, takich kobiet do samego seksu nie widzę. I w czym one czuja się urażone skoro podobno lubią seks, co w tym obraźliwego, że chcę Cie tylko na seks. Nie musisz być dla mnie damą skoro ja nie chcę być rycerzem.

No może po prostu nie pociągasz tych kobiet. Przecież kobieta może bardzo lubić seks, nawet przygodny, ale może nie chcieć uprawiać go z Tobą. To, że się lubi seks nie oznacza, chce się go uprawiać z kimkolwiek.

A to jest cos czego wielu nie rozumie big_smile

185 Ostatnio edytowany przez Qbk (2015-03-26 23:59:11)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:
Qbk napisał/a:

No widzisz, ale ja ten moment poszukują dziwki  w łóżku, ale takiej za która nie trzeba płacić smile i po raz kolejny się pytam czy kobiety lubią seks bo mam wrażenie, że większość z nich razu uważa się za damy, ale ja damy nie szukam, takich kobiet do samego seksu nie widzę. I w czym one czuja się urażone skoro podobno lubią seks, co w tym obraźliwego, że chcę Cie tylko na seks. Nie musisz być dla mnie damą skoro ja nie chcę być rycerzem.

No może po prostu nie pociągasz tych kobiet. Przecież kobieta może bardzo lubić seks, nawet przygodny, ale może nie chcieć uprawiać go z Tobą. To, że się lubi seks nie oznacza, chce się go uprawiać z kimkolwiek.

No ja mam na przykład inaczej skoro go lubię to lubię i nie mam jakiś wymagań wobec kobiet. Po raz któryś już się pytam za kogo wy się uważacie w czym się uważacie za lepsze ode mnie?

186

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
Qbk napisał/a:
cslady napisał/a:
Qbk napisał/a:

No widzisz, ale ja ten moment poszukują dziwki  w łóżku, ale takiej za która nie trzeba płacić smile i po raz kolejny się pytam czy kobiety lubią seks bo mam wrażenie, że większość z nich razu uważa się za damy, ale ja damy nie szukam, takich kobiet do samego seksu nie widzę. I w czym one czuja się urażone skoro podobno lubią seks, co w tym obraźliwego, że chcę Cie tylko na seks. Nie musisz być dla mnie damą skoro ja nie chcę być rycerzem.

No może po prostu nie pociągasz tych kobiet. Przecież kobieta może bardzo lubić seks, nawet przygodny, ale może nie chcieć uprawiać go z Tobą. To, że się lubi seks nie oznacza, chce się go uprawiać z kimkolwiek.

No ja mam na przykład inaczej skoro go lubię to lubię i nie mam jakiś wymagań wobec kobiet. Po raz któryś już się pytam za kogo wy się uważacie w czym się uważacie za lepsze ode mnie?

Ale co ma do tego bycie lepszym? Mnie nie pociąga większość mężczyzn i nie ma w tym niczego osobistego. Są świetnymi ludźmi i kolegami, ale to nie oznacza, że mam ochotę iść z nimi do łóżka. Po co mi seks z mężczyzną, który w żaden sposób na mnie nie działa? To nic przyjemnego, a dużo lepiej sprawdzi się wibrator. Poza tym, jeśli kobieta może sobie wybrać takiego, który jej się podoba i takiego, ktory jej się nie podoba, to dlaczego miałaby wybrać tego drugiego? Z litości? Żeby on się broń boże gorszy nie poczuł?

187

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?
cslady napisał/a:
Qbk napisał/a:
cslady napisał/a:

No może po prostu nie pociągasz tych kobiet. Przecież kobieta może bardzo lubić seks, nawet przygodny, ale może nie chcieć uprawiać go z Tobą. To, że się lubi seks nie oznacza, chce się go uprawiać z kimkolwiek.

No ja mam na przykład inaczej skoro go lubię to lubię i nie mam jakiś wymagań wobec kobiet. Po raz któryś już się pytam za kogo wy się uważacie w czym się uważacie za lepsze ode mnie?

Ale co ma do tego bycie lepszym? Mnie nie pociąga większość mężczyzn i nie ma w tym niczego osobistego. Są świetnymi ludźmi i kolegami, ale to nie oznacza, że mam ochotę iść z nimi do łóżka. Po co mi seks z mężczyzną, który w żaden sposób na mnie nie działa? To nic przyjemnego, a dużo lepiej sprawdzi się wibrator. Poza tym, jeśli kobieta może sobie wybrać takiego, który jej się podoba i takiego, ktory jej się nie podoba, to dlaczego miałaby wybrać tego drugiego? Z litości? Żeby on się broń boże gorszy nie poczuł?

No wlasnie.
Tutaj wogole nie chodzi o 'lepszy' czy 'gorszy'.
Ach, ta wrazliwosc na swoim punkcie.

188 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-03-28 16:46:14)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Post poniżej poziomu, jakiego oczekujemy. Na kobiecym forum nie ma dla takich miejsca.

189

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

No i Ciebie bym juz kijem nie tknela.
Niedobrze sie robi na takich 'facetow' co to maja nadzieje na popularnosc na calym swiecie, a jak sie okazuje, ze w zyciu nie kazdy chce kazdego to nagle wielkie wycie do ksiezyca, cala lista zali i plucie jadem i zyczenie innym zle. Ogarnij sie mazgaju.

190

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Qbk, ale durnoty piszesz.
Co mają dąsy i Twoja nadwrażliwość na własnym punkcie do gwałtu.
Prędzej Ciebie ktoś zgwałcić powinien, to byś zobaczył różnicę w samopoczuciu.

Przestań robić z siebie ofiarę. roll

191 Ostatnio edytowany przez seba1 (2015-03-27 00:56:53)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Wracając do tematu - najsensowniejszy najlogiczniejszy najtrafniejszy i najbardziej zwięzły post odpowiadający na zadane pytanie napisał facet79 późniejsze posty pań(pisane zresztą przez nie bardzo niekonkretnie nie logicznie tak jakby same  do końca nie wiedziały czego chcą) potwierdziły prawdziwość tego co napisał facet79.
Podsumowując bardzo zwięźle wypowiedzi pań i panów:
Facet chce\może uprawiać seks bez względu na okoliczności i bez spełnienia określonych warunków.
Kobieta chce\może uprawiać seks gdy występują okreslone okoliczności i spełnione są określone warunki
Odpowiedź brzmi: kobiety lubią seks mniej niż mężczyźni!!!!!

192

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Odpowiadając tym samym niczym sie od niego nie różnicie smile

seba, a znasz więcej niż jedną logiczną kobietę?

193

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Ale Qbk zapewne bardzo by się z tego gwałtu ucieszył. Problem w tym, że nikt nie chce go zgwałcić, więc jest pełen frustracji. Po takich tekstach to rzeczywiście się nie dziwię, że kobiety nie chcą mieć z nim niczego wspólnego. Która normalna by chciała?

194

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Jakby go facet zgwałcił, to nie jestem pewna, czy byłby taki ucieszony...

195 Ostatnio edytowany przez seba1 (2015-03-27 01:14:55)

Odp: Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Wy pisząc tu seksie same swoimi postami udowodniacie brak logiki u was w temacie seksu sprzeczności wzajemnie się wykluczające same siebie nie rozumiecie nie wiecie czego chcecie to bardzo łatwo odczytać z waszych postów jesteście pogubione przez waszą absurdalną  kobiecą mentalność.

Posty [ 131 do 195 z 298 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Czy kobiety lubią seks mniej od mężczyzn?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026