netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Facet mnie wystawil!

95 odpowiedzi16 405 wyświetleńzałożony przez olafasola, 26.02.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet mnie wystawil!

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 96 z 96 ]

66

Odp: Facet mnie wystawil!
silent napisał/a:

SonyXperia już Ci odpowiadam.
Różnica wieku, wspólna praca, brak zainteresowania kolejnymi spotkaniami mam na myśli od pierwszego oraz to że jestem facetem wolę zdobywać niż być zdobywany.
Tak na marginesie z jedną koleżanką witam się całusem w pracy oraz w dowód wdzięczniści za pomoc smile kiedyś pewnie bym sobie robił nadzieje...

1.O różnicy wiedział od początku.
2.Zainteresowanie miał, bo przypadkiem spotkaliśmy się na konferencji dzień przed tym ustalonym wyjściem do kina. Dopytywał parę razy czy jutro idziemy i wyglądał na zadowolonego. I z tego spotkania i z tego, że wychodzimy.
3.Zdobywał. To on podszedł i się przedstawił, to on spytał o numer, to on pierwszy pisał zawsze (ja tylko odezwałam się 2 razy, wtedy kiedy spał zamiast siedzieć ze mną w kinie:) )

67 Ostatnio edytowany przez silent (2015-04-12 22:22:04)

Odp: Facet mnie wystawil!
olafasola napisał/a:
silent napisał/a:

Mam koleżankę w pracy i na jej widok każdy się "ślini" i co? Jest sama. Zrobiłem taki mały wywiad środowiskowy czy chciałby mieć ją za żonę i co? Nie było chętnych. Nie myśl takimi kategoriami.
Myślę, że Twój kolega jest w podobnym wieku jak ja i powiem Ci, że też nie byłym zainteresowany.
Teraz pragmatycznie do tego podchodzę.

Ok, skoro nie byłbyś zainteresowany to proponowałbyś jej wyjście, a podczas spotkania rozmawiał już o kolejnym?
-Możliwe, że tak, bo chciałbyś wyskoczyć po koleżeńsku.
Ale w pracy już byś raczej nie robił żadnych aluzji i podtekstów, skoro było tylko koleżeńsko smile

Co więcej, pisałbyś do niej po tym spotkaniu i proponował kolejne? Opowiadał co u Ciebie, co robisz?
-No nie.
Spotkanie nie wyszło, przepraszałbyś, tłumaczył się i proponował kolejne? Nie.

Gdyby ona sobie ubzdurała, że mimo wszystko chcesz czegoś więcej i zapytała w prost o co Ci chodzi, czego chcesz to zapewniałbyś ją jak bardzo chcesz się spotykać i żeby czekała na Twój telefon?
-Nie, bo po co? Jako normalny facet raczej wyprowadziłbyś ją z błędu. Skoro jesteście kolegami z pracy i tak jest dobrze to po co to niszczyć i stwarzać dziwne sytuacje..

Ehh zapędzasz mnie w kozi róg smile Z racji tego, że jestem wolny i mogę robić co mi się podoba i nie planuję pogłębiać znajomości to czemu nie -porponowałbym. Oczywiście, że się mówi "co u Ciebie" chyba na tym polega znajomość. Jeśli byś mnie zapytała wprost o co Ci chodzi to bym powiedział delikatnie jakie jest moje stanowisko. To że ja tak bym postąpił nie znaczy że inni też tak zrobią ot tak jak wcześniej wspomniałaś o kulturze a raczej braku.

68

Odp: Facet mnie wystawil!
silent napisał/a:
olafasola napisał/a:
silent napisał/a:

Mam koleżankę w pracy i na jej widok każdy się "ślini" i co? Jest sama. Zrobiłem taki mały wywiad środowiskowy czy chciałby mieć ją za żonę i co? Nie było chętnych. Nie myśl takimi kategoriami.
Myślę, że Twój kolega jest w podobnym wieku jak ja i powiem Ci, że też nie byłym zainteresowany.
Teraz pragmatycznie do tego podchodzę.

Ok, skoro nie byłbyś zainteresowany to proponowałbyś jej wyjście, a podczas spotkania rozmawiał już o kolejnym?
-Możliwe, że tak, bo chciałbyś wyskoczyć po koleżeńsku.
Ale w pracy już byś raczej nie robił żadnych aluzji i podtekstów, skoro było tylko koleżeńsko smile

Co więcej, pisałbyś do niej po tym spotkaniu i proponował kolejne? Opowiadał co u Ciebie, co robisz?
-No nie.
Spotkanie nie wyszło, przepraszałbyś, tłumaczył się i proponował kolejne? Nie.

Gdyby ona sobie ubzdurała, że mimo wszystko chcesz czegoś więcej i zapytała w prost o co Ci chodzi, czego chcesz to zapewniałbyś ją jak bardzo chcesz się spotykać i żeby czekała na Twój telefon?
-Nie, bo po co? Jako normalny facet raczej wyprowadziłbyś ją z błędu. Skoro jesteście kolegami z pracy i tak jest dobrze to po co to niszczyć i stwarzać dziwne sytuacje..

Ehh zapędzasz mnie w kozi róg smile Z racji tego, że jestem wolny i mogę robić co mi się podoba i nie planuję pogłębiać znajomości to czemu nie -porponowałbym. Oczywiście, że się mówi "co u Ciebie" chyba na tym polega znajomość. Jeśli byś mnie zapytała wprost o co Ci chodzi to bym powiedział delikatnie jakie moje jest stanowisko. To że ja tak bym postąpił nie znaczy że inni też tak zrobią ot tak jak wcześniej wspomniałaś o kulturze a raczej braku.

Zadręczę Cię. A dokładnie jak delikatnie byś to ujął? smile

69

Odp: Facet mnie wystawil!

W najbliższej przyszłości nie planuję się z nikim wiązać. Jeśli masz ochotę to możemy się spotykać lub robić wspólne wypady.

70

Odp: Facet mnie wystawil!
silent napisał/a:

W najbliższej przyszłości nie planuję się z nikim wiązać. Jeśli masz ochotę to możemy się spotykać lub robić wspólne wypady.

I ja myślę, że to jest właśnie ten problem, że kobiety zazwyczaj bardzo szybko się zaangażują. A mężczyźni, szczególnie Ci w określonym wieku, po jakiś przejciach, nawet jeśli im sie dziewczyna/kobieta podoba to jednak kalkulują, oceniają, szufladkują. Dlatego warto zachować dystans do każdej nowej znajomości.

71

Odp: Facet mnie wystawil!
SonyXperia napisał/a:
silent napisał/a:

W najbliższej przyszłości nie planuję się z nikim wiązać. Jeśli masz ochotę to możemy się spotykać lub robić wspólne wypady.

I ja myślę, że to jest właśnie ten problem, że kobiety zazwyczaj bardzo szybko się zaangażują. A mężczyźni, szczególnie Ci w określonym wieku, po jakiś przejciach, nawet jeśli im sie dziewczyna/kobieta podoba to jednak kalkulują, oceniają, szufladkują. Dlatego warto zachować dystans do każdej nowej znajomości.

Słusznie wnioski!

72

Odp: Facet mnie wystawil!

Ja mu powiedziałam nawet, że skoro nie wychodzi nam takie spotykanie i kino to możemy wyskoczyć gdzieś po prostu po koleżeńsku, żeby miło spędzić czas, to jakoś dziwnie zareagował.

73 Ostatnio edytowany przez olafasola (2015-04-12 22:44:03)

Odp: Facet mnie wystawil!
SonyXperia napisał/a:
silent napisał/a:

W najbliższej przyszłości nie planuję się z nikim wiązać. Jeśli masz ochotę to możemy się spotykać lub robić wspólne wypady.

I ja myślę, że to jest właśnie ten problem, że kobiety zazwyczaj bardzo szybko się zaangażują. A mężczyźni, szczególnie Ci w określonym wieku, po jakiś przejciach, nawet jeśli im sie dziewczyna/kobieta podoba to jednak kalkulują, oceniają, szufladkują. Dlatego warto zachować dystans do każdej nowej znajomości.

Nie chodzi nawet o angażowanie tylko o tą niepewność. Gdyby powiedział, że nie to jakoś bym to przebolała i poszła do przodu, a że zrobił jak zrobił to zawsze jest jakaś nadzieja i pewnie też to przeboleję, ale zamiast w tydzień to w parę miesięcy.

Nie tylko kobiety, ale wszyscy ludzie mają tendencje do tego, żeby sobie zapełniać pustkę jaką jest niewiedza i brak odpowiedzi na różne pytania. Dopóki nie dostaniemy jasnej odpowiedzi to sami będziemy sobie tworzyć różne scenariusze, tak już jest.

74

Odp: Facet mnie wystawil!
olafasola napisał/a:

Ja mu powiedziałam nawet, że skoro nie wychodzi nam takie spotykanie i kino to możemy wyskoczyć gdzieś po prostu po koleżeńsku, żeby miło spędzić czas, to jakoś dziwnie zareagował.

Jak zareagował?

75

Odp: Facet mnie wystawil!

Naprawdę wiele wskazuje na to, że on po wczesniejszym zaangazowaniu  po prostu się wycofał.
Tak trochę po angielsku, ale może nie chce Ciebie ranić.
Powody moga być różne.
Też miałam taka sytuację w zyciu i wiem, że to bolesne, bo pierw Ciebie przysunał, a później odepchnął.
Także czekałam, myslałam, kazdy późniejszy uśmiech bralam za zainteresownie,
a on po prostu zszedł się w między czasie ze swoja dawną miłościa sad
Swoje musisz przeboleć, ale stawianie sprawy na ostrzu noża i domaganie się wyjaśnień
pogorszy sprawę.
Też zbrodni nie popełnił. Nie byliście parą. Po Prostu nie wyszło.

76

Odp: Facet mnie wystawil!
SonyXperia napisał/a:
olafasola napisał/a:

Ja mu powiedziałam nawet, że skoro nie wychodzi nam takie spotykanie i kino to możemy wyskoczyć gdzieś po prostu po koleżeńsku, żeby miło spędzić czas, to jakoś dziwnie zareagował.

Jak zareagował?

Ciężko pisać. Nie zrobił nic szczególnego, zapytał "po koleżeńsku?" odniosłam wrażenie, że zmieniła mu się trochę mina na bardziej poważną. Ale na koniec i tak rzucił "ok odezwe sie"

77

Odp: Facet mnie wystawil!

Ola chyba się w nim zauroczyłaś.
Musi być cholrernie przystojny, że to ciągniesz.

78 Ostatnio edytowany przez olafasola (2015-04-12 23:27:34)

Odp: Facet mnie wystawil!
paulo71 napisał/a:

Ola chyba się w nim zauroczyłaś.
Musi być cholrernie przystojny, że to ciągniesz.

Nie powiem, że nie jest, ale nie to było pierwszą rzeczą jaką w nim dostrzegłam. 1. Zwariowany i pewny siebie, 2. Miły i kulturalny i to w bardzo naturalny sposób.
Czasem tak jest, że człowiek ma coś w sobie, wystarczy zobaczyć go przez pare sekund, jego ruchy, gesty, zachowanie i wiemy, że nie chcemy nikogo innego.

79

Odp: Facet mnie wystawil!

No tak.
Ale oprócz całej tej gamy fascynacji, zalet i wyobrażeń Olu, są jeszcze fakty.
A one bardzo dobitnie pokazują brak zainteresowania z jego strony.

80

Odp: Facet mnie wystawil!

A jak wygląda sytuacja na dziś? Kiedy ostatni raz się widzieliście, i kiedy ostatni raz miał zadzwonić?

81 Ostatnio edytowany przez olafasola (2015-04-13 11:31:21)

Odp: Facet mnie wystawil!
SonyXperia napisał/a:

A jak wygląda sytuacja na dziś? Kiedy ostatni raz się widzieliście, i kiedy ostatni raz miał zadzwonić?

Widzieliśmy się 6 tyg temu na tej konferencji, następnego dnia miało być kino, ale zaspał. Zadzwonił wieczorem, długo gadaliśmy i znowu zaproponował inny termin, ale powiedziałam, że skoro zaspał już 2 raz to już trochę przesada i żeby odezwał się jak 'na prawdę będzie miał ochotę i czas, a nie tak co chwilę proponuje, zasypia i tak w kółko...'   Nie odzywał się.

Ostatnio widzieliśmy się 3 tyg temu na dyżurze. Tłumaczył się "jaki miał ciężki okres, był zmęczony i chory, dlatego wtedy zaspał, że chciał się spotkać, ale później miał jakieś wizyty u fizjoterapeuty i jeszcze śmierć bliskiej osoby. Nie rozmyślił się, napisze i się umówimy, żebym poczekała".
Nagle okazało się, że w 2 pokoju była inna pani dr (o czym nie wiedzieliśmy), prawdopodobnie usłyszała całą naszą rozmowę, więc zrobiło się trochę niezręcznie. Jeszcze chwilę poszeptaliśmy, powtórzył, że się odezwie i się spotkamy, ale 'nie w najbliższym tygodniu, bo ma sporo dyżurów, a ja swoje sprawy'. Nie powiedział konkretnie kiedy.

Ja w międzyczasie miałam ważny egzamin, powiedział, żebym napisała jak mi poszło. Ale uznałam, że nie będę się odzywać jako 1 skoro wcześniej pare razy mówił, że to on się odezwie. Gdyby go to faktycznie interesowało to by spytał.

82

Odp: Facet mnie wystawil!
olafasola napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

A jak wygląda sytuacja na dziś? Kiedy ostatni raz się widzieliście, i kiedy ostatni raz miał zadzwonić?

Widzieliśmy się 6 tyg temu na tej konferencji, następnego dnia miało być kino, ale zaspał. Zadzwonił wieczorem, długo gadaliśmy i znowu zaproponował inny termin, ale powiedziałam, że skoro zaspał już 2 raz to już trochę przesada i żeby odezwał się jak 'na prawdę będzie miał ochotę i czas, a nie tak co chwilę proponuje, zasypia i tak w kółko...'   Nie odzywał się.

Ostatnio widzieliśmy się 3 tyg temu na dyżurze. Tłumaczył się "jaki miał ciężki okres, był zmęczony i chory, dlatego wtedy zaspał, że chciał się spotkać, ale później miał jakieś wizyty u fizjoterapeuty i jeszcze śmierć bliskiej osoby. Nie rozmyślił się, napisze i się umówimy, żebym poczekała".
Nagle okazało się, że w 2 pokoju była inna pani dr (o czym nie wiedzieliśmy), prawdopodobnie usłyszała całą naszą rozmowę, więc zrobiło się trochę niezręcznie. Jeszcze chwilę poszeptaliśmy, powtórzył, że się odezwie i się spotkamy, ale nie w tym tyg, bo ma sporo dyżurów, a ja swoje sprawy. Nie powiedział konkretnie kiedy.

Olu, to jest groch z kapustą. Serio Ci tak powiedział żebyś "poczekała"? Facet, któremu faktycznie zależy na znajomości z kobietą nie każe jej czekać!!! Nigdy! 
Poza tym powótrzę jeszcze raz, że w moim odczuciu sposób w jaki on Cię traktuje jest lekceważący. On nie zaspał waszych umówionych spotkań.... i to dwukrtonie... hmm

83 Ostatnio edytowany przez olafasola (2015-04-13 12:27:34)

Odp: Facet mnie wystawil!
SonyXperia napisał/a:

Poza tym powótrzę jeszcze raz, że w moim odczuciu sposób w jaki on Cię traktuje jest lekceważący. On nie zaspał waszych umówionych spotkań.... i to dwukrtonie... hmm

Zanim zaczęliśmy się 'spotykać' to już wcześniej mówił, że czasem tak ma, że padnie i prześpi dobę.
Jak go widziałam te 3tyg temu to był już na nogach ponad 36h i nie wyglądał za dobrze. No i jak mi powiedział jeszcze o tych problemach rodzinnych i in. to zrobiło mi się go bardzo żal i może dlatego bardziej pobłażliwie na to spojrzałam.

Za 1 razem napisał mi smsa o 7 od razu jak wstał, a za 2 na pewno spał, bo słyszałam po jego głosie, że się dopiero obudził. Choć to chyba niczego nie zmienia.
Czy spał czy nie to nie da się ukryć, że mnie lekceważy. Chyba wreszcie otworzyły mi się smile

84

Odp: Facet mnie wystawil!
SonyXperia napisał/a:

Olu, to jest groch z kapustą. Serio Ci tak powiedział żebyś "poczekała"? Facet, któremu faktycznie zależy na znajomości z kobietą nie każe jej czekać!!! Nigdy!

Sama nie wiem czy powiedział, czy tak to zrozumiałam. To było tak dawno, że już nie do końca pamiętam.

85

Odp: Facet mnie wystawil!
olafasola napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Olu, to jest groch z kapustą. Serio Ci tak powiedział żebyś "poczekała"? Facet, któremu faktycznie zależy na znajomości z kobietą nie każe jej czekać!!! Nigdy!

Sama nie wiem czy powiedział, czy tak to zrozumiałam. To było tak dawno, że już nie do końca pamiętam.

Witaj,
gdy tak czytam tę Twoją historę - trochę przypomina mi się moja. Też "kazał" mi czekać, a ja, jak głupia, mimo że zajmowałam się innymi rzeczami i tak czekałam. Bo się zauroczyłam. Oczywiście się nie odzywał, ale  pogadałam z nim (ze swojej inicjatywy) i coś tam się tłumaczył, ale ogółem dał mi do zrozumienia, że "może jeszcze się ze mną spotka, ale nic nie obiecuje".
Rezultat  końcowy był taki, że znalazł sobie w międzyczasie inną dziewczynę. smile

Innymi słowy jeśli facet jest niezdecydowany - wiej. To nigdy nic dobrego nie wróży. Nie twierdzę, że ten Twój ma inną, ale gdyby chciał, to by się starał, a w ogóle się nie stara. Jego słowa nic nie znaczą, liczą się czyny, a te są takie, że, niestety, dwukrotnie Cię zignorował. Nie ma co go tłumaczyć czymkolwiek, naprawdę.

86 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2015-04-13 13:04:38)

Odp: Facet mnie wystawil!
olafasola napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Poza tym powótrzę jeszcze raz, że w moim odczuciu sposób w jaki on Cię traktuje jest lekceważący. On nie zaspał waszych umówionych spotkań.... i to dwukrtonie... hmm

Zanim zaczęliśmy się 'spotykać' to już wcześniej mówił, że czasem tak ma, że padnie i prześpi dobę.
Jak go widziałam te 3tyg temu to był już na nogach ponad 36h i nie wyglądał za dobrze. No i jak mi powiedział jeszcze o tych problemach rodzinnych i in. to zrobiło mi się go bardzo żal i może dlatego bardziej pobłażliwie na to spojrzałam.

Skoro facet wie, że po długich dyżurach śpi jak borsuk przez zimę to PO CO umawia się  na spotkanie po pracy? Nikt normalny nie umawia sie na spotkanie /randkę po pracy po której jest wykończony.
Dałaś mu szanse x2. Jak dla mnie wystarczy. Dwa razy ta sama wymówka.
A jeśli faktycznie jest tak przepracowany że nie ma na nic siły to niech spoważnieje i nie zawraca głowy. Poza tym z takiego pana i tak pożytku miec nie będziesz. No chyba że będziesz jego pracą.

87 Ostatnio edytowany przez olafasola (2015-04-13 17:05:07)

Odp: Facet mnie wystawil!

Macie rację, nie wiem jak mogłam być taka ślepa i tyle czasu się łudzić.. Dzięki za wsparcie i rozmowę! Ten pan jest skreślony! Obym była wytrwała w tych słowach i nie dała mu się znów zwieść przy pierwszej lepszej okazji.

88

Odp: Facet mnie wystawil!
olafasola napisał/a:

Macie rację, nie wiem jak mogłam być taka ślepa i tyle czasu się łudzić.. Dzięki za wsparcie i rozmowę! Ten pan jest skreślony! Obym była wytrwała w tych słowach i nie dała mu się znów zwieść przy pierwszej lepszej okazji.

Cóż, ten pan Ciebie mocno zdezorientował. Ogólnie sporo mężczyzn teraz proponuje kobietom dziwne relacje. Niby chce się umawiać, a ciągle nie może... W bliższych relacjach niby chce stworzyć rodzinę, ale jeszcze nie teraz... I tak wpędzają kobiety w lata, zapominając, że i im czas leci...
Ale są także bardziej poważni  i wiedzący czego od zycia i kobiety chcą mężczyźni i takiego Tobie życzę.

89

Odp: Facet mnie wystawil!

Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie napisać jak to wszystko się skończyło. Otóż okazało się, że ten Pan spotyka się z wieloma dziewczynami. Posądzałabym o to każdego, ale nie jego, jak widać baaardzo się pomyliłam w ocenie. Mieliście rację od samego początku, byłam tylko na dostawkę i pewnie wszystko co mówił od początku było kłamstwem.

90

Odp: Facet mnie wystawil!

Tak lekarze mają, bo są pewni siebie, bo wykształceni, pewna kasa, a więc można sobie tu uderzyć i tam,
Trzeba wziąć pod uwagę, że na lekarza to pełno lasek leci.

91

Odp: Facet mnie wystawil!

olafasola, Jak się o tym dowiedziałaś?

92

Odp: Facet mnie wystawil!

A obiecałam sobie, że kiedy doczytam do końca Twój wątek, poproszę byś pielęgniarki popytala o niego.

Gdy w nowej znajomosci pojawia się choćby fascynacja, facet potrafi spac zaledwie 2 godziny na dobę. Przyjedzie do Ciebie z gorączką, byleby zobaczyć Ciebie przez chwilę. Nie ma takiej przeszkody, której osoba żywo zainteresowana nie będzie w stanie pokonać.

93

Odp: Facet mnie wystawil!
Sponiewierana napisał/a:

A obiecałam sobie, że kiedy doczytam do końca Twój wątek, poproszę byś pielęgniarki popytala o niego.

Gdy w nowej znajomosci pojawia się choćby fascynacja, facet potrafi spac zaledwie 2 godziny na dobę. Przyjedzie do Ciebie z gorączką, byleby zobaczyć Ciebie przez chwilę. Nie ma takiej przeszkody, której osoba żywo zainteresowana nie będzie w stanie pokonać.

Ja jak się umawiałem z laską to nie było takiej siły co by mnie powstrzymała,spać nie mogłem wstawałem o 5/6 rano i czekałem! tak jak w starej piosence 1,2, wpół do trzeciej jak ten czas powoli leci.A jak ja na miękko to brałem bo wiadomo albo jakaś puknięta przez połowę miasta albo jakaś z ciężkim charakterem to zawsze dzwoniłem i powód się znajdował:)

94 Ostatnio edytowany przez olafasola (2015-04-25 18:05:01)

Odp: Facet mnie wystawil!
elya napisał/a:

olafasola, Jak się o tym dowiedziałaś?

Od jego kolegi.. smile Podobno wszyscy o tym wiedzą, jak "nieszczęśliwie zakochany" jest teraz ten Pan, bo jakaś dziewczyna nie chciała się z nim umówić.. Dziwię się, że tak późno to do mnie dotarło.

W sumie to chyba nie mogę być zła, że spotykał się z innymi, bo nic nas nie łączy ani nie łączyło. Jestem tylko wściekła, że mnie wystawił, a później jeszcze tak perfidnie kłamał i kręcił, jak go w prost zapytałam o co chodzi. Czuję się poniżona. No i zastanawiam się jak zareaguję, jak go spotkam...a możliwe, że nastąpi to niedługo.

95 Ostatnio edytowany przez Elya (2015-04-25 19:19:55)

Odp: Facet mnie wystawil!

juz bym się do niego nie odezwała. On w ogóle nie potrafi byc w związku, co za bezsensowna relację on Ci zaserwował.

96

Odp: Facet mnie wystawil!
olafasola napisał/a:
elya napisał/a:

olafasola, Jak się o tym dowiedziałaś?

Od jego kolegi.. smile Podobno wszyscy o tym wiedzą, jak "nieszczęśliwie zakochany" jest teraz ten Pan, bo jakaś dziewczyna nie chciała się z nim umówić.. Dziwię się, że tak późno to do mnie dotarło.

W sumie to chyba nie mogę być zła, że spotykał się z innymi, bo nic nas nie łączy ani nie łączyło. Jestem tylko wściekła, że mnie wystawił, a później jeszcze tak perfidnie kłamał i kręcił, jak go w prost zapytałam o co chodzi. Czuję się poniżona. No i zastanawiam się jak zareaguję, jak go spotkam...a możliwe, że nastąpi to niedługo.

Normalnie zareaguj. Skoro już wiesz,że to wszystko była tylko zabawa, to w takich kategoriach go traktuj. smile

Posty [ 66 do 96 z 96 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Facet mnie wystawil!

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026