O, dopiero doczytałam i nie omieszkam się odnieść:
X77 napisał/a:Haha, nie sądziłem że znajdzie się tutaj ta 0.00000000000000001% kobiet która właśnie szczerze nazywa rzeczy po imieniu oraz jasno i logicznie przedstawia sytuację.
Haha, niestety, jeszcze nie znalazł się ten 0.00000000000000001% mężczyzn, który właśnie szczerze nazwałby rzeczy po imieniu i jasno i logicznie by napisał: "Tak, zachowuję się jak .......... (tu wstawić potoczną nazwę żeńskich zewnętrznych organów płciowych). Jestem zbyt leniwy, żeby coś z tym zrobić, więc będę głosił wszem i wobec, że brak mojej atrakcyjności to wina kobiet. "
No ja za to jeszcze nie spotkałem dziewczyny, która jasno powiedziałaby: "Tak, byłam głupią i pustą idiotką, że w krótkim czasie dałam sobie zrobić dzieciaka jakiemuś egoistycznemu, nieodpowiedzialnemu i chamskiemu(tu wstawić pogardliwe i/lub wulgarne określenie osobnika płci męskiej który okazał się świnią, zrobił swoje i przepadł) a nigdy nawet nie dałam szansy żadnemu normalnemu facetowi który zawsze był wobec mnie uczciwy, zawsze mogłam na niego liczyć i który mnie naprawdę kochał" itp. ![]()
Zwykle to i ile czasem spotykam negatywne określenie na niedoszłego ojca dziecka młodej(16-26 lat) samotnej matki z jej strony o tyle ani razu nie przeczytałem jej samokrytyki, przyznania się do błędu. Tylko abo "jaki to tamten był zły"(no bo był, ale wina była po obu stronach) albo co gorsza ostre jazdy po wszystkich młodych, wolnych facetach którzy nie chcą się wiązać z samotną matką.