netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Z punktu widzenia tej trzeciej, czyli co dzieje się za naszymi plecami

133 odpowiedzi17 484 wyświetleniazałożony przez lodowa królewna, 17.01.2015

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Z punktu widzenia tej trzeciej, czyli co dzieje się za naszymi plecami

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 131 do 134 z 134 ]

131

Odp: Z punktu widzenia tej trzeciej, czyli co dzieje się za naszymi plecami

Jak bym sie dowiedziala, ze moj partner mnie zdradzil...nie myslalabym o tym, czy ona jest zdzira, czy ona bedzie/ nie bedzie przez to plakac, czy ona o tym wiedziala, czy nie.

Ona goowno by mnie obchodzila , kiedy ja czuje, ze MOJ partner zawiodl moje ZAUFANIE

On zawiodl moje zaufanie, niezaleznie od tego, czy ona byla " zla kobieta" puszczalska", " kusicielka", czy wcieleniem niewinnosci i cnot- to ON mnie zawiodl...

To jego obwiniam, to on zatail, on byl nie w porzadku.co mnie obchodzi rozkmina jaka ona jest..ona jest- i tyle.
To nie ona ma pilnowac moralnosci mojego faceta, tylko on. To on odpowiada za swoje czyny, odpowiada za to , co robi mnie. Nie ona.

To jak obwinianie alkoholu, sprzedawcy , kolegow za to, ze ktos bliski pije.
Chce, to pije, bedzie chcial, to wypije, nie bedzie chcial, to nie wypije, chocby imprezowal nad jeziorem wodki...

A partner to nie " rzecz ktora sie posiada" i z ktorej mozna " byc okradzionym"
Bo to stawia partnera w roli ofiary pozbawionej wolnej woli.

132

Odp: Z punktu widzenia tej trzeciej, czyli co dzieje się za naszymi plecami

Zakładamy, że jak już ktoś się nami interesuje, to jest wolny. Nie pytamy na wejściu: Masz żonę/dziewczynę? Poza tym jak sam nas zaczepia, to pewnie odpowie przecząco na te pierwsze pytania, żeby nas nie zrazić. Jednak prędzej czy później można zauważyć, że coś jest nie tak. A jak dalej jest się nieświadomą... No cóż, takie jest życie. Tutaj trzeba kierować się zasadą ograniczonego zaufania w każdym przypadku.

133

Odp: Z punktu widzenia tej trzeciej, czyli co dzieje się za naszymi plecami
lodowa królewna napisał/a:

Zakładamy, że jak już ktoś się nami interesuje, to jest wolny. Nie pytamy na wejściu: Masz żonę/dziewczynę? Poza tym jak sam nas zaczepia, to pewnie odpowie przecząco na te pierwsze pytania, żeby nas nie zrazić. Jednak prędzej czy później można zauważyć, że coś jest nie tak. A jak dalej jest się nieświadomą... No cóż, takie jest życie. Tutaj trzeba kierować się zasadą ograniczonego zaufania w każdym przypadku.

Zgadzam sie

Tylko czemu zawsze wybiela sie faceta?
Czemu zawsze wine spycha sie na okolicznosci, na te kobiete, nigdy na niego.?

Posty [ 131 do 134 z 134 ]

Strony Poprzednia 1 2 3

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Z punktu widzenia tej trzeciej, czyli co dzieje się za naszymi plecami

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026