Skoro już mój nick został przywołany ponownie, to proszę mi podać gdzie ja napisałam, że tego typu środki powodują zatrzymanie owulacji (oczywiście zażyty odpowiedni wcześnie może to zrobić, ale nie po to te środki są używane) - wiele razy na tym forum i w wielu watkach tłumaczyłam czym są środki postkoitalne i że głównym ich sposobem działania jest właśnie uniemożliwienie zagnieżdżenia się zapłodnionej komórki jajowej w macicy.
A zapłodniona komórka jajowa to jeszcze NIE ciąża. Zapłodnienie może odbyć się w próbówce, zapłodnione komórki jajowe można zamrażać i rozmrażać po czym je wszczepiać do macicy. Zapłodniona komórka jajowa w próbówce nijak ciąża NIE JEST a ciąży jako takiej zamrozić się nie da tak, żeby beż uszczerbku ją potem rozmrozić i doprowadzić płód do ożywienia.
Czy TO jest wystarczające rozróżnienie pomiędzy zapłodnioną komórką jajową/zarodkiem a ciąża?
Ponadto dokładnie W TEN SAM SPOSÓB jak tabletki postkoitalne działają spirale - miedź poprzez powodowanie niewielkiego stanu zapalnego uniemożliwia zagnieżdżenie się jajeczka w macicy, czasem działanie jest wspierane hormonami. Przecież spiralę zakłada się do MACICY a więc nie może wpływać na owulację - są one w użyciu od lat... nie wiem 30? ... a nikt o nich halo nie robi, bo baranki boże nie wiedza, ze to tak działa, bo się zastanawiać nad tym nie chce, tylko aferę o ElleOne robi, to to nowy temat i trzeba robić dużo hałasu na temat swojego światopoglądu! (A tak na marginesie spirala założona w czasie do 5 dni po stosunku przez lata była własnie używana jako awaryjna antykoncepcja po stosunku. Choć ze względu na cenę spiral nie jest popularna)
Proszę mi pokazać wyniki badań pokazujące, że tabletki postkoitalne zażyte po sugerowanym czasie powodują deformacje czy śmierć płodu. Przecież na zdrowy, chłopski rozum dlatego jest podany czas, ponieważ po tym czasie tabletka ciąży nie powstrzyma i ciąża się normalnie rozwija. Wpływ na uniemożliwienie ciąży ma TYLKO w czasie tych kilkudziesięciu godzin.
Przywołana przeze mnie wcześniej klasyczna antykoncepcja hormonalna TEŻ może powodować taki efekt, ponieważ nie wszystkie tabletki antykoncepcyjne powodują zatrzymanie owulacji -tylko tabletki dwu- i trójfazowe zatrzymują owulacje, a popularne obecnie minipigułki, tabletki jednofazowe mogą, ale nie muszą powodować zatrzymania owulacji, a co za tym idzie MOŻE dojść do zapłodnienia (działają też na kilka innych sposobów, o których teraz nie chce mi się pisać szczegółowo) a ostatnim etapem działania takich tabletek jest własnie uniemożliwienie zagnieżdżenia się zapłodnionej komórki jajowej w macicy. Bo to powoduje lewonogestrel (lub podobne), który zamiast być zażyty w dawce uderzeniowej jest przyjmowany w mniejszych dawkach PRZEZ CAŁY CZAS.
I nie zamierzam więcej wchodzić w dyskusje z nawiedzonymi fanatyczkami w tym wątku.