Z opisów zachowań wynika, że facet jest psychopatą. Po jednej zdradzie, po jednym kłamstwie, od razu się takiego faceta odrzuca, przekreśla - tak mówią na terapiach. Od zła trzeba uciekać, inaczej, nieważne jak dobry jest człowiek, ono go zniszczy.
Po pierwsze musisz chcieć się z tego ewakuować, oraz chcieć zacząć nowe życie. Ważne jest to, abyś wreszcie zaczęła myśleć o sobie, o swoim życiu, o tym co możesz zrobić dla siebie, o swoich celach, marzeniach, planach. Znajdź pomysł na siebie, spróbuj zacząć robić w życiu coś, co da Ci poczucie spełnienia i satysfakcji, idź na fajne studia, zostań tym, kim zawsze chciałaś być. Skup się na sobie, a nie na nim. Takich ludzi jak on trzeba wyrzucać ze swojego życia. Jest to niezmiernie trudne po tylu latach zapadania się coraz niżej w błocie, dlatego musisz dojrzeć do rozstania. Jest to czasochłonne i wiąże się z wieloma próbami. Ale da się to zrobić.
Spróbuj również otoczyć się normalnymi, wspierającymi Cie ludźmi, którzy pokażą Ci jak wygląda prawidłowa relacja i normalność. Tak jak mówią - nie da się pozbyć wspomnień, ale da się pozbyć odczuć, uczuć z nimi związanych. Palący ból kiedyś zgaśnie. Powinnaś w sobie, emocjonalnie, psychicznie zerwać więź, która Cie z nim łączyła. Jak to zrobić? Trzeba pogodzić się z tym, że jest nienormalny, nie da się z nim żyć, pogodzić się ze zdradami, ze zranieniami. Nic już nie poradzisz na to co się stało. Pogodzenie się z tym, zaakceptowanie, że tak wyszło powinno zmniejszyć z czasem Twój ból. Te uczucia są okropne. Oczywiście mówiąc o pogodzeniu się z tym mam na myśli wewnętrzne, w środku siebie pogodzenie. Bo z nim godzić się w żaden sposób, dawać kolejnej szansy nie powinnaś. Po tym co zrobił powinnaś powiedzieć mu tylko - OUT Z MOJEGO ŻYCIA. Gdy już pogodzisz się z tym, że spotkało Cie takie piekło spróbuj pójść w życiu w swoją stronę i zbudować je sobie od nowa. Zajmij się tym, co zawsze chciałaś zrobić. Idź do przodu, postaraj się wypierać, odrzucać wspomnienia, wyrzucać tego człowieka ze swojego umysłu i żyć tak, jakby on już dla Ciebie nie istniał. Tutaj przydatna jest bardzo silna wola, która przy słabej psychice jak najbardziej jest możliwa do wypracowania, ponieważ tak silne, parzące, negatywne, uczucia i cierpienia mają też swoje inne oblicze, są w stanie przerodzić się w ogromną zawziętość, pewność siebie, bardzo silną wolę i walkę o siebie i o wolność. Będziesz przechodzić przez poszczególne etapy psychicznego rozstania z nim. Bo przede wszystkim musisz się od niego uwolnić w swojej głowie, sercu, psychice, emocjach. Gdy minie Ci etap silnego odczucia bycia wrakiem człowieka, całkowitego zniszczenia, rozsypania psychicznego i zaczniesz przy tym walczyć o siebie wtedy zacznie się w Tobie kształtować nowa osoba, nowa Ty, wiele się zmieni, nie będziesz już tak słaba i naiwna, żeby kolejny raz wdepnąć w takiego popaprańca i zaczniesz silnie pragnąć mieć normalne życie, normalnego, prawdziwego faceta, co tym bardziej powinno się przyczynić do odrzucenia przez Ciebie jednostek patologicznych.
PS. Przepraszam jeśli się powtarzam, ale nie czytałam poprzednich wpisów.
Ponad to, nie wiem z jakiego jesteś miasta, ale w niektórych, większych, jest wiele terapii psychologicznych różnego typu, np. dla ofiar przemocy (na taką się kwalifikujesz, bo to co stosował wobec Ciebie to też przemoc).. Takie terapie są bezpłatne, państwowe, chodzi się raz w tygodniu. Jest Centrum Praw Kobiet i dużo innych organizacji, które organizują właśnie bezpłatne terapie, warsztaty, szkolenia, dla kobiet w takiej sytuacji.
Nigdy się nie poddawaj 