Zdradzał mnie przez 20 lat - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzał mnie przez 20 lat

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 13 ]

1

Temat: Zdradzał mnie przez 20 lat

Witam
Poradzie co zrobić jestem skołowana.
Jesteśmy w związku małżeńskim od   40 lat parę dni temu dowiedziałam się że mój mąż mnie zdradzał twierdz że miał romans który trwał ok 10 lat .
Moja historia zaczyna się tak uradziłam mu 3 dzieci ( 2 córki oraz syna). ON pracował jako dyr. jednej z Firm w której pracowała młoda dziewczyna ok 23 lat. on Dyr. ona sekretarka zakochała się w nim on już miał 3 dzieci za czeli romansować ze sobą.
Powiedział mi że z nią nie sypiał tylko uprawiał seks bo ona była świetna robili to w samochodzie w biurze generalnie wszędzie gdzie się dało tylko nie w łózko. zarzekał się ze nawet godziny nie spędzili razem.i tak się urodziło się dziecko w 91 roku (syn ) Mój mąż wpadł na genialny pomysł ze będzie dziewczynie pomagać. ale Ona była w min tak zakochana że chciała żeby się ze na rozwiódł lecz on tego nie zrobił. brnął dalej w tym w związku założył działalność w mieście którym ta kobieta mieszkała i dalej się z nią spotykał  mało tego zatrudnił ja do swojej firmy i tam sobie mógł używać do woli .Oczywiście ja o ty mnie wiedziałam  że mają już 1 dziecko ale on dalej utrzymywał z nią kontakty miał Mnie  i Ją naraz . oczywiście zawsze przyjeżdżał na wieczór do domu z pracy jak by nigdy nic .
Był tak nią zafascynowany, ona spełniała wszystkie zachcianki, a moje dzieci które mu urodziłam były w wieku 16 , 15  i 6 lat
On zrobił jej drugie dziecko córkę( panna z 2 dzieci).
Teraz  mając 59 lat dowiaduję się że on przez połowę naszego małżeństwa mnie zdradzał.
jestem w takim szoku i w rozsypce ze nie bardzo wiem co robić .
Moje dzieci uważają ze powinnam zakończyć moje małżeństwo bo ich ojciec okłamywał mnie tyle lat i nie miał cywilnej odwagi
się przyznać do błędu jaki popełnił przed laty.
Ta kobieta go już nie chce twierdzi że ich związek zakończył się ok 10 lat jej dzieci są już duże mają obecnie 20 i 15 lat i już go nie potrzebuje owszem chciał  zeby się rozwiódł ale on tego nie zrobił .
teraz ma straszny ciężar na sercu co zrobić pomóżcie  .
Nie wiem co rodzić  tamta kobieta go nie chce zresztą te dzieci również maja wielki zal do niego że do nie było przy nich , ale ojca znają i przychodzą do niego do biura bo dalej je prowadzi w tej miejscowości.
Moje dzieci dopiero teraz po 20 latach dowiedziały się że moja jeszcze 2 rodzeństwa przyrodniego.
On przeprasza ze nie chciał mnie skrzywdzić i dlatego mi nie powiedział  ze ma dwójkę dzieci z kochanką   ma obecnie 60 lat , kochanka ma 45 lat.
Ania

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Zdradzał mnie przez 20 lat

kawał hu... reszta gnoja... osobiście - dla mnie zdrada jest czymś nieludzkim a zdrada trwająca tyle lat... czyms niewyobrażalnym! ale (bez obrazy) jesteście w takim wieku, że samotność nie będzie dla Was czymś kojącym... chyba... odpocznijcie od siebie, nawet kilka miesięcy, lat... może to co Was połączyło, znowu zbliży... trzymaj się gapiko

3

Odp: Zdradzał mnie przez 20 lat
gapiko napisał/a:

Poradzie co zrobić jestem skołowana.
Jesteśmy w związku małżeńskim od   40 lat parę dni temu dowiedziałam się że mój mąż mnie zdradzał twierdz że miał romans który trwał ok 10 lat .
(...)
On przeprasza ze nie chciał mnie skrzywdzić i dlatego mi nie powiedział  ze ma dwójkę dzieci z kochanką   ma obecnie 60 lat , kochanka ma 45 lat.
Ania

Łoł - duża rzecz.
Przyjmij wyrazy współczucia, musi to być dla Ciebie duży szok.

Na początek powiem tak - TO TWOJE życie i postaraj się odsunąć dorosłe dzieci od DECYZYJNOŚCI w sprawie.

Czy jesteś bowiem gotowa rozpoczynać życie OD NOWA? Jesteś gotowa ostatnie lata życia spędzić w sądach szarpiąc się (lub nie) o podział majątku dorobkowego, ewentualny rozwód lub separację i alimenty od męża? Nie piszesz czy TY pracowałaś, czy masz WŁASNE środki na utrzymanie, więc tak tylko strzelam w ciemno.

Myślę, że na teraz powinnaś zafundować sobie kosztowną terapię u najlepszego terapeuty w okolicy. Masz do tego prawo. Uzyskasz inne obiektywne spojrzenie na sprawę i CZAS na podjęcie jakichś decyzji. Masz bowiem prawo NIE PODEJMOWAĆ żadnych decyzji na chybcika. bo co nagle i w emocjach to niekoniecznie najlepsze dla Ciebie (co może okazać się z czasem).

CO się stało, że właśnie teraz sprawa wyszła na jaw?

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger
Odp: Zdradzał mnie przez 20 lat

Wyrzuć go za drzwi. Szczerze współczuję, byłam w podobnej sytuacji.

5

Odp: Zdradzał mnie przez 20 lat

to na pewno straszne uczucie.
Ale nie  podejmuj zadnych decyzji w emocjach. One sa zlym doradca.
Musisz sama siebie zapytac, czy umiesz z tym zyc , jezeli nie, musisz sie zdobyc na krok i odejsc od niego.

jestem w ciaglym stawaniu sie

6

Odp: Zdradzał mnie przez 20 lat
Anhedonia napisał/a:

Myślę, że na teraz powinnaś zafundować sobie kosztowną terapię u najlepszego terapeuty w okolicy. Masz do tego prawo. Uzyskasz inne obiektywne spojrzenie na sprawę i CZAS na podjęcie jakichś decyzji. Masz bowiem prawo NIE PODEJMOWAĆ żadnych decyzji na chybcika. bo co nagle i w emocjach to niekoniecznie najlepsze dla Ciebie (co może okazać się z czasem).

Zgadam się z Anhedonią. Nie podejmuj w tej chwili żadnych decyzji. Niech emocje trochę opadną. Terapia - koniecznie, to przyspieszy proces dochodzenia do siebie, łatwiej też bedzie Ci dotrzec do tego czego TY chcesz. Nie musisz w tej chwili o niczym decydować. Pozbieraj się, wzmocnij, dbaj o siebie, dogadzaj sobie, wręcz rozpieszczaj siebie i mysl tylko o sobie. Nikt w tej chwili nie jest dla Ciebie wazniejszy niz TY sama. Nikt nie ma prawa ani Ciebie w niczym popędzać, ani na Ciebie wpływać. A TY nic nie musisz.
To co się stało jest dla Ciebie szokiem, dopiero jak z niego trochę wyjdziesz na powierzchnię, będziesz w stanie o czymkolwiek decydować. Twoje jedyne zadanie w tej chwili to ratować siebie i swój stan psychiczny.

Trzymaj się. Pozdrawiam ciepło.

Szczęście to nie stacja kolejowa, na której wysiadasz, lecz sposób w jaki podróżujesz.

7

Odp: Zdradzał mnie przez 20 lat

Podjęcie decyzji w tej chwili, nie jest dobrym pomysłem, bo będą kierowały Tobą głównie negatywne emocje. Musisz w miarę oswoić się z sytuacją jaka zaistniała, ochłonąć i dopiero wtedy podjąć decyzję.
Trzymaj się ciepło.

"To, co za nami, i to, co przed nami, ma niewielkie znaczenie w porównaniu z tym, co jest w nas."O.W.Holmes

"Pamięć serca unicestwia złe wspomnienia, wyolbrzymiając dobre i dzięki temu mechanizmowi udaje nam się znosić ciężar przeszłości."G.GMarquez
Odp: Zdradzał mnie przez 20 lat

Rozwiodłam się po 28 latach małżeństwa. Tuż po  25 rocznicy dowiedziałam się, że mąż miał 3 letni romans (dzieci nie było z tego romansu) a po drodze jeszcze 3-4 krótsze. W jednej chwili został wyrzucony z domu. Nie umiałabym żyć pod jednym dachem z kłamcą i tchórzem. Nie chciałam na niego patrzeć. Dość szybko pozbierałam się. Z rozwodem nie spieszyłam się z uwagi na inne sprawy. Mój były zapewniał mnie, że winę weźmie na siebie. W sądzie robił z siebie idiotę i wypierał   się wszystkiego. Kochał tylko żonę i inne farmazony a tamte to tylko sympatie były z którymi nic go nie łączyło. Nie wiem jak mógł spojrzeć w oczy córce. Po wyjściu na jaw jego podwójnego życia sam poinformował naszą dorosłą córkę jak żył bojąc się, że jeśli ja to zrobię to dołożę coś od siebie i nastawię Ją. Na sprawie rozwodowej szalał jaki to był ok i nie wie czemu się na niej znalazł. Było mi wstyd. Z kim ja przeżyłam tyle lat w wydawało się całkiem udanym związku?? Po rozwodzie bardziej bolało to co widziałam i słyszałam w sądzie niż chwila kiedy wywalałam go za drzwi.

Pomyśl kobieto, będziesz w stanie zasiadać z mężem do wspólnego stołu? Doglądać go w chorobie? Wierzyc w jakiekolwiek jego słowa?
Nie jesteś sama. Masz dzieci.
Myśl o sobie i to co dla Ciebie jest najlepsze.

9

Odp: Zdradzał mnie przez 20 lat
Ola z przedszkola napisał/a:

Pomyśl kobieto, będziesz w stanie zasiadać z mężem do wspólnego stołu? Doglądać go w chorobie? Wierzyc w jakiekolwiek jego słowa?
Nie jesteś sama. Masz dzieci.
Myśl o sobie i to co dla Ciebie jest najlepsze.

Olu, Autorka, najprawdopodobniej do tych wniosków dojdzie sama. Ale własnie - SAMA. Albo do innych. Nie mamy żadnego prawa mówić Jej jaką decyzję ma podjąć, nawet jesli mamy najlepsze intencje i własne przekonanie o tym co powinna zrobić.

Znam małżeństwo, w ktorym zdrady męża wyszły na jaw też gdy mieli grubo po 50. Było bardzo źle, teraz po dwóch latach jest lepiej, ale jeszcze nie całkiem dobrze, wciąż próbują pozbierać to co się rozleciało. Czy im to się uda??? Wciąż nie wiadomo. Ale mają prawo do tych prób, do tej nadziei, do takich wyborów jakie zechcą.

Dla mnie w takiej sytuacji najwazniejsze by było czy nadal go kocham, czy potrafię wybaczyć i jak on się w stosunku do mnie po tym wszytskim zachowuje i co robi.

Szczęście to nie stacja kolejowa, na której wysiadasz, lecz sposób w jaki podróżujesz.

10

Odp: Zdradzał mnie przez 20 lat

Każda sytuacja jest inna.
Niech autorka MA czas na podjęcie własnych, autonomicznych decyzji. Nie trzeba naciskać. Chociaż bardzo prawdopodobne, że tak to się skończy. Ale CZAS jest niezbędny do rozważenia wszystkich ZA i PRZECIW. To nie wiośniana młodość, że można przekreślić wszystko bez namysłu i pod wpływem impulsu smile
NIKT z nas nie poniesie konsekwencji decyzji, tylko ONA SAMA smile Musi więc się zastanowić "na spokojnie" a nie w stanie wzburzenia. Dlatego doradzam pomoc psychologa

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

11

Odp: Zdradzał mnie przez 20 lat

Straszne...Po prostu straszne...wręcz zatyka podłość i wyrachowanie  Twojego męża. Jak dla mnie, ten człowiek dla własnej wygody i przyjemności,  przez wiele lat świadomie krzywdził was obie. O tym co czują dzieci,  z tych obu związków, nawet nie chcę myśleć... Życiowa trauma dla was wszystkich...
W przeprosiny i szczery żal męża niestety nie wierzę. Przemawia przez niego strach. Gadanie, że nie chciał Cię skrzywdzić [ żartowniś...] to zwykła manipulacja,  ponieważ uświadomił sobie, że  na starość może zostać sam... W sumie powinien...

"Błogosławiony ten, co nie mając nic do powiedzenia,  nie obleka tego faktu w słowa"

12

Odp: Zdradzał mnie przez 20 lat

kobieto zastanow sie czy warto z nim  byc bo jak dla mnie czlowiek ktory tyle lat powiedzmy sobie szczerze mial cie za nic (udowodnil to zdradzajac cie przez cale 10 lat!)  nie znaczy nic jak dla mnie jest kompletnym zerem.. gdybym ja byla na twoim miejscu pokazalabym mu drzwi... bo nie wyobrazam sobie zycia z czlowiekiem ktory by mnie upokarzal przez tyle lat... zrozum GAPIKO  on nie zrobil tego raz on to robil przez 10 lat on tyle czasu cie zdradzal! wiem co czujesz ... przezylam to samo ale teraz ciesze sie zyciem... wszystkie zdradzone kobiety uwazaja ze sa nic nie warte skoro tak bardzo go kochaly a on znalazl mlodsza ladniejsza.... lecz to nie prawda wszystkim nam wydaje sie ze nasze zycie sie zawali a tak naprawde wreszcie mamy szanse byc szczesliwymi bez klamstw ze strony partnera......

Posty [ 13 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Zdradzał mnie przez 20 lat

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018