Co to za znajomość? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co to za znajomość?

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 108 z 108 ]

66

Odp: Co to za znajomość?
zbojnicka napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Nie bądźmy tak negatywnie nastawieni. Przecież, wy faceci chyba też macie jakieś uczucia, prawda? A seks też raczej nie dzieje się z kobietami, które sa wam zupełnie obojętne, bo muszą chociażby odpowiadać wam fizycznie, tak sądzę.

Pracuje z 40- stoma rozbójnikami, i bardzo czesto poruszam tematy z forum. I uwierz, sa tacy którzy maja zbliżenia fizyczne z kobietami, które sa im obojętnie i fizycznie także cyt słowa chlopakow  "a ona to spod pługa wyjeta ale daje sie zabawic" I nie jest to zabwa jednorazowa a powtarzająca sie cyklicznie. I jak to kobieta angażuje sie poprzez seks i wmawia sobie to i owo. A na jakiekolwiek pytanie padajace ze strony ow dzieczyny odpowiadaja inteligentnie i wymijajaco.

To w takim razie nie mężczyźni, tylko gnidy jakieś, ja również mam kolegów i jakoś żaden nie bierze wszystkiego co mu w "łapy wpadnie". Poza tym cytat wsią straszną zalatuje, więc pewnie tacy właśnie są, i nie mam tu na myśli mieszkania w małej miejcowości, ale zachowanie.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Co to za znajomość?
silent napisał/a:

czeka_mnie_piekło możesz odpowiedzieć na post #61
Jeszcze jedno pytanie -telefon, trzymał koło tyłka, wyłączone dzwięki, coś zauważyłaś?

Już odpowiadam. Przez określenie tego słowami  " w miarę możliwości" miałam na myśli, że spotykamy się kiedy mamy czas. JA pracuję On równiez od rana do wieczora, więc zazwyczaj spotykamy sie w weekendy kiedy to następny dzień jest wolny, więc albo to są piątki albo soboty.
Co do telefonu, normalnie jak jesteśmy na mieście trzyma go w kieszeni, ale jak jesteśmy w domu to kładzie go na widoku i nie dzwięki sa normalnie włączone...ale czemu to pytanie?

Odp: Co to za znajomość?
thepass napisał/a:

Dżiz, ale zrób po babsku naprawde. Utnij seks i zobacz czy mu na wszystkim innym zalezy. Czy tez kompletnie odmawiac nie umiesz? Czy jak go widzisz to juz kisiel i musisz zużyć? No to lepiej rzeczywiscie uciec z relacji, ale pewnie zrobisz jak pitagoras rzekł.

Nie nie mam kisielu i odmówić potrafię, ale żeby cokolwiek zauważyć to trochę potrwa, skoro widujemy się raz na tydzień lub raz na dwa tygodnie.

69

Odp: Co to za znajomość?

A to myśle, że ten stopien zaangażowania dlatego tak rośnie powoli i mozna łatwo zrezygnować jeszcze na tym etapie.

70

Odp: Co to za znajomość?

Takie małe dochodzenie.
W ciągu tygodnia jak wygląda kontakt?
Jak szybko odpisuje na smsa, odbiera telefon... napisz coś więcej

Odp: Co to za znajomość?
silent napisał/a:

Takie małe dochodzenie.
W ciągu tygodnia jak wygląda kontakt?
Jak szybko odpisuje na smsa, odbiera telefon... napisz coś więcej

wcześniej pisaliśmy dzień w dzień przez cały dzień, ale u mnie spraw doszło więcej związanych z pracą i jakoś w wolnej chwili do siebie piszemy. Na sms'a odpowiada szybko chyba, że coś robi to to jest jakieś 10min max, ale to rzadkość i głównie ja o nic nie musze wypytywać ani nic bo on wszystko mówi sam z siebie, jeśli dzwonie to normalnie pare sygnałów i już odbiera. Najwięcej piszemy ze sobą tak z 2 dni przed spotkaniem, głownie to co będziemy robić np. czy idziemy na miasto czy do kina itp. A i tak wieczorami na portalu społecznościowym, chociaż czy piszemy czy nie to i tak jak się spotkamy relacjonuje mi wszystko co robił przez ten czas jak się nie widzieliśmy...

Sorry chaotycznie troche smile

72

Odp: Co to za znajomość?

Raczej nie wygląda na to, coś ukrywa -mówię raczej bo może świetnie się ukrywać.
Ręki bym nie dał uciąć -kiedyś też tak myślałem i co? Dziś pisałbym tego posta jedną ręką.

Odp: Co to za znajomość?
silent napisał/a:

Raczej nie wygląda na to, coś ukrywa -mówię raczej bo może świetnie się ukrywać.
Ręki bym nie dał uciąć -kiedyś też tak myślałem i co? Dziś pisałbym tego posta jedną ręką.

Ale po czym wnioskujesz, że coś ukrywa, po tym że mówi mi o wszystkim?

74 Ostatnio edytowany przez silent (2014-08-26 19:01:53)

Odp: Co to za znajomość?

upss przepraszam, miałem na myśli "że nie ukrywa"
brakło Że

Ręka mi zdrętwiała jak sobie przypomniałem faceta mojej byłej, który rzekomo miał leżeć 2 metry pod ziemią smile

Odp: Co to za znajomość?
silent napisał/a:

upss przepraszam, miałem na myśli "że nie ukrywa"
brakło Że

Ręka mi zdrętwiała jak sobie przypomniałem faceta mojej byłej, który rzekomo miał leżeć 2 metry pod ziemią smile

I pewnie zmartwychwstał...

Tak czy siak jakkolwiek by się to nie skończyło to macie tutaj rację to jest jasny układ, ale mnie się zaczęło w głowie rodzić, że a nuż coś z tego więcej jest...

76

Odp: Co to za znajomość?

Czyli nie zamierzasz się przekonać i zapytać?

Odp: Co to za znajomość?

Pewnie, że zamierzam, ale czytając te wszystkie wypowiedzi pod moim wątkiem zastanawiam się czy to faktycznie nie jest układ, cholera wie może i na początku mówił że chce żeby było między nami dobrze, a jak udało mu się osiągnąć to co chciał czyli stały seks to ...

Boże nie wiem...ja za dużo o tym myślę

78

Odp: Co to za znajomość?

Słuchaj, dwóch facetów dramaturgów wciska ci czarne scenariusze, ja tam myślę, że może do ciebie coś czuć, nie zostawiaj tak tego! A myśleć nie przestaniesz, dopóki nie wyjaśnisz sytuacji.

Odp: Co to za znajomość?
Lovelka17 napisał/a:

Słuchaj, dwóch facetów dramaturgów wciska ci czarne scenariusze, ja tam myślę, że może do ciebie coś czuć, nie zostawiaj tak tego! A myśleć nie przestaniesz, dopóki nie wyjaśnisz sytuacji.

Mam nadzieje, że w ten weekend się spotkamy, bo dłuższe siedzenie w niepewności doprowadzi mnie do szewskiej pasji, mam nadzieję że to nie okaże się ostatnim o ile się zdobędę na tą odwagę wink

80

Odp: Co to za znajomość?
Lovelka17 napisał/a:

Słuchaj, dwóch facetów dramaturgów wciska ci czarne scenariusze, ja tam myślę, że może do ciebie coś czuć, nie zostawiaj tak tego! A myśleć nie przestaniesz, dopóki nie wyjaśnisz sytuacji.

Lepiej być miło zaskoczonym, niż niemiło rozczarowanym i nie dorabiać sobie do tego Love story.

Odp: Co to za znajomość?
silent napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:

Słuchaj, dwóch facetów dramaturgów wciska ci czarne scenariusze, ja tam myślę, że może do ciebie coś czuć, nie zostawiaj tak tego! A myśleć nie przestaniesz, dopóki nie wyjaśnisz sytuacji.

Lepiej być miło zaskoczonym, niż niemiło rozczarowanym i nie dorabiać sobie do tego Love story.

Też po części jestem tego przekonania
No się zobaczy jak to będzie...

82

Odp: Co to za znajomość?

silent trochę optymizmu jeszcze nikomu nie zaszkodziło smile

83

Odp: Co to za znajomość?
Lovelka17 napisał/a:

silent trochę optymizmu jeszcze nikomu nie zaszkodziło smile

oczywiście smile zdrowy rozsądek też jest potrzebny.
Tu potrzebna jest szczera rozmowa.

84

Odp: Co to za znajomość?

Zgadza się, o ile autorka się odważy, a mam nadzieję, że tak smile

Odp: Co to za znajomość?

Wiem, szczera rozmowa...powinna wszystko wyjaśnić, ale nie wiem dlaczego to aż takie stresujące dla mnie jest. Porażki znosić umiem, a takiej z pozoru zwyczajnej rozmowy się boję ...

86

Odp: Co to za znajomość?
czeka_mnie_piekło napisał/a:

Wiem, szczera rozmowa...powinna wszystko wyjaśnić, ale nie wiem dlaczego to aż takie stresujące dla mnie jest. Porażki znosić umiem, a takiej z pozoru zwyczajnej rozmowy się boję ...

To zrozumiałe zupełnie - ja też się bałam i było mi ciężko zacząć - tak to już jest z uczuciami.

Odp: Co to za znajomość?
maga164 napisał/a:

To zrozumiałe zupełnie - ja też się bałam i było mi ciężko zacząć - tak to już jest z uczuciami.

No jak się z Nim spotkam to wszystko będzie jasne, albo to będzie ciąg dalszy czegos więcej albo koniec znajomości...
Jakakolwiek nie będzie to i tak się nie dowiem jak nie zapytam wink

88

Odp: Co to za znajomość?

czeka_mnie_piekło było face 2 face?

89

Odp: Co to za znajomość?
silent napisał/a:

czeka_mnie_piekło było face 2 face?

weekend dawno minął, a ona nic nie pisze, coś czuję, że dobrze się skończyło big_smile

90

Odp: Co to za znajomość?
Lovelka17 napisał/a:
silent napisał/a:

czeka_mnie_piekło było face 2 face?

weekend dawno minął, a ona nic nie pisze, coś czuję, że dobrze się skończyło big_smile

Kobieca intuicja? Zobaczymy..

91

Odp: Co to za znajomość?
silent napisał/a:
Lovelka17 napisał/a:
silent napisał/a:

czeka_mnie_piekło było face 2 face?

weekend dawno minął, a ona nic nie pisze, coś czuję, że dobrze się skończyło big_smile

Kobieca intuicja? Zobaczymy..

Mozna tak powiedzieć wink

92

Odp: Co to za znajomość?

Hmm moja mówi coś innego -lepiej żebym się mylił

93

Odp: Co to za znajomość?

Gdyby ja odrzucił, miała by doła, gdyby miała doła, chciałaby się wyżalić, gdyby się chciała wyżalić, napisała by na forum, tak jak poprzednio.
Poczekamy, zobaczymy smile

94

Odp: Co to za znajomość?

Sztuka dedukcji czy indukcji?
Poczekamy zobaczymy smile

95

Odp: Co to za znajomość?
silent napisał/a:

Sztuka dedukcji czy indukcji?
Poczekamy zobaczymy smile

Dużo pierwszego, i trochę drugiego smile
w końcu też jestem kobietą wink

Odp: Co to za znajomość?

Nie miałam możliwości odpisania...
Jakby to powiedzieć spytałam i wiem już na czym stoję, a mianowicie stwierdził, że jemu jest dobrze tak jak jest....ze mną się spotykał i w tym samym momencie kręcił z inna...cóż ja moge powiedzieć niesety nie mam szczęścia w takich sprawach, widocznie związki nie są mi dane, ale co dziwne owy delikwent pisze do mnie nadal i chyba myśli, że się z nim spotkam. Może i by to po mnie spłyneło jak po kaczce, ale najbardziej boli to że mówił że z inna się nie spotyka a tu oooo...także jiuż wiecie jak to się skończyło ... porażka na całej linii

Odp: Co to za znajomość?
silent napisał/a:

Hmm moja mówi coś innego -lepiej żebym się mylił

Nie myliłeś się, przykro mi stwierdzic ten fakt, ale jemu chodziło o jedno, nawet nadal chodzi...

98

Odp: Co to za znajomość?

Jak się dowiedziałaś skoro nie powiedział?

99

Odp: Co to za znajomość?

Jak się dowiedziałaś skoro nie powiedział?

Na pytanie o jego motywacje i ewentualne "coś więcej" stwierdził, że jemu jest dobrze tak jak jest - Więc wszystko jasne, chyba że potrzebujesz tłumacza na język migowy? wink

100

Odp: Co to za znajomość?
Elle88 napisał/a:

Jak się dowiedziałaś skoro nie powiedział?

Na pytanie o jego motywacje i ewentualne "coś więcej" stwierdził, że jemu jest dobrze tak jak jest - Więc wszystko jasne, chyba że potrzebujesz tłumacza na język migowy? wink

Czy pytanie było skierowane do Ciebie czy do autorki tematu, chyba że potrzebujesz tłumacza na język migowy? hmm smile

Odp: Co to za znajomość?
silent napisał/a:

Jak się dowiedziałaś skoro nie powiedział?

Pytasz o tą drugą ?
Przypadkiem, na fb ustawił na jej tablicy post, a pod nim są zwroty typu kotuś, kochanie no to chyba to jednak o czymś świadczy...

102

Odp: Co to za znajomość?

silent: zauważyłam, że masz problemy z wyciąganiem wniosków z przeczytanego tekstu i trzeba do ciebie DUŻYMI LITERAMI, więc się zlitowałam.

Autorko, dodawaj pod każdym postem z bieżącej sytuacji komentarz dla silent big_smile tego też pewnie nie pojęła i zapyta skąd to wiesz, bo może to nie do niej, a do ciebie np. big_smile

103

Odp: Co to za znajomość?

Elle88 poczułaś ulgę?

104

Odp: Co to za znajomość?

czeka mnie piekło. ja za to gratuluję, że się zdobyłaś na rozmowę:) dobrze się spisałaś. wiem, że ci przykro ale spójrz na to z tej strony- teraz juz wiesz, że nie ma sensu marnować na takiego faceta ani dnia dlużej i się angażować/rozmyślać o nim. traciłabyś tylko czas, a wydajesz się sympatyczną dziewczyną na pewno trafisz na kogoś ciekawego;)

Odp: Co to za znajomość?
sosenek napisał/a:

czeka mnie piekło. ja za to gratuluję, że się zdobyłaś na rozmowę:) dobrze się spisałaś. wiem, że ci przykro ale spójrz na to z tej strony- teraz juz wiesz, że nie ma sensu marnować na takiego faceta ani dnia dlużej i się angażować/rozmyślać o nim. traciłabyś tylko czas, a wydajesz się sympatyczną dziewczyną na pewno trafisz na kogoś ciekawego;)

Mam taką nadzieję, bo jak na to patrze to zastanawiam się czy związki są w ogóle dla mnie...ale patrzeć na to z innej perspektywy to chociaż jedyny plus tego, iż wiem że fizycznie go pociągam wink
No cóż takie życie smile trzeba przyjąć na klate i iść dalej

106

Odp: Co to za znajomość?
czeka_mnie_piekło napisał/a:

Mam taką nadzieję, bo jak na to patrze to zastanawiam się czy związki są w ogóle dla mnie...ale patrzeć na to z innej perspektywy to chociaż jedyny plus tego, iż wiem że fizycznie go pociągam wink
No cóż takie życie smile trzeba przyjąć na klate i iść dalej

Jeśli stoisz w miejscu to się cofasz. Chyba żadnych wniosków nie wyciągłaś cóż jeśli taki układ Ci pasuje to czemu nie? Jak sama zauważyłaś jakiś plus jest wink

Odp: Co to za znajomość?

Wyciągnęłam wniosek jeden i zasadniczy...ten człowiek nie jest dla mnie. Wczoraj z nim rozmawialam i znajomość pod tym kątem uważam za zakończoną, po prostu jestesmy teraz tylko znajomymi

108

Odp: Co to za znajomość?
czeka_mnie_piekło napisał/a:

Wyciągnęłam wniosek jeden i zasadniczy...ten człowiek nie jest dla mnie. Wczoraj z nim rozmawialam i znajomość pod tym kątem uważam za zakończoną, po prostu jestesmy teraz tylko znajomymi

I trzymaj się tego.:)

Posty [ 66 do 108 z 108 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Co to za znajomość?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024