Nocne Marki - netkafejka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Nocne Marki - netkafejka

Strony Poprzednia 1 47 48 49

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3,121 do 3,161 z 3,161 ]

3,121

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Remi napisał/a:

Piszecie jak emerytki smile To mi nie pasuje, to mi przeszkadza, a to sobie nie wyobrażam, a ja to czekam aż łóżko całe zajmę. heh
Ja to mam inny okres obecnie i ciężko mi znaleźć wolny czas, bo co powiedzieć?

Lubie byc emerytka.

Zobacz podobne tematy :

3,122

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Szczerze mówiąc emeryci to mi się właśnie kojarzą bardziej z tym, o czym Ty piszesz - robienie czegoś, chociaż się nie chce "bo tak trzeba, tak wypada, tak się robi". Tak bezmyślnie trochę. Inteligentny człowiek dopasowuje się potrzebami i akceptuje wzajemnie, a nie robi problem z tego, że ktoś woli zasypiać o innej niż on godzinie. smile

Chociaż trochę zależy, jaka emerytka, bo moja babcia np. nigdy tak nie miała.

3,123

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Szczerze mówiąc emeryci to mi się właśnie kojarzą bardziej z tym, o czym Ty piszesz - robienie czegoś, chociaż się nie chce "bo tak trzeba, tak wypada, tak się robi". Tak bezmyślnie trochę. Inteligentny człowiek dopasowuje się potrzebami i akceptuje wzajemnie, a nie robi problem z tego, że ktoś woli zasypiać o innej niż on godzinie. smile

Chociaż trochę zależy, jaka emerytka, bo moja babcia np. nigdy tak nie miała.

A może to zależy od partnera też. Widzisz, jak ja bym spał osobno to mam problem. I jak narzekać na coś co w sumie czymś miłym, choć jednak nie do końca. Ach, nowa praca u mnie i ludzie już zazdrośni, ale pal licho ich, jak zrobić dobre pączki?

3,124

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Remi, no to podejrzewam, że byśmy się po prostu nie związali. smile Jak ktoś chce wpływać  na mnie w takich nieznaczących dla związku kwestiach, a jednocześnie ważnych dla mnie i mojego komfortu, jak to o której porze idę do łóżka, to z marszu widać, że do siebie nie pasujemy. Ja preferuję związki oparte na akceptacji wzajemnej swoich potrzeb, a nie na rezygnacji z nich dla kaprysów partnera.

3,125

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Remi, no to podejrzewam, że byśmy się po prostu nie związali. smile Jak ktoś chce wpływać  na mnie w takich nieznaczących dla związku kwestiach, a jednocześnie ważnych dla mnie i mojego komfortu, jak to o której porze idę do łóżka, to z marszu widać, że do siebie nie pasujemy. Ja preferuję związki oparte na akceptacji wzajemnej swoich potrzeb, a nie na rezygnacji z nich dla kaprysów partnera.

No nie wiem, a co jeśli potrzebą partnera jest wspólne sypianie ze sobą, to coś złego?
Myślę, że kwestią dopasowania się jest takowa sprawa  i nie ma co pisać, że ty nigdy i nigdzie i z nikim

3,126

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Remi napisał/a:
Vian napisał/a:

Remi, no to podejrzewam, że byśmy się po prostu nie związali. smile Jak ktoś chce wpływać  na mnie w takich nieznaczących dla związku kwestiach, a jednocześnie ważnych dla mnie i mojego komfortu, jak to o której porze idę do łóżka, to z marszu widać, że do siebie nie pasujemy. Ja preferuję związki oparte na akceptacji wzajemnej swoich potrzeb, a nie na rezygnacji z nich dla kaprysów partnera.

No nie wiem, a co jeśli potrzebą partnera jest wspólne sypianie ze sobą, to coś złego?
Myślę, że kwestią dopasowania się jest takowa sprawa  i nie ma co pisać, że ty nigdy i nigdzie i z nikim

Dla mnie kwestia mojej wygody nie jest kwestia dopasowania. Albo mi jest wygodnie, albo nie ma zwiazku big_smile

3,127

Odp: Nocne Marki - netkafejka

No to albo się dostosuje do trybu nocnego i kupi serio duże łóżko, albo niech znajdzie sobie dziewczynę, która zasypia o tej porze co on. Moją potrzebą jest dominacja nad partnerem, ale jak poznaję faceta, który kategorycznie stwierdza, że to nie jego klimat, to się w zgodzie rozchodzimy, a nie próbuję go dopasować do siebie na siłę. To logiczne przecież. big_smile

Inna sprawa, że gdyby na siłę się zmuszał do czuwania całe noce, chociaż chciałby usnąć np. o północy, to i tak nie wiem, czy bym się z nim związała, bo dla mnie takie umartwianie się jest niezdrowe w związku i niepokoją mnie ludzie z ciągotami do tego.

3,128

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Wlasnie zauwazylam, ze mam dzis dobry humor - jak zawsze, kiedy wypadaloby byc smutna big_smile

3,129

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Czemu wypadałoby być smutną..?

Włażę do łóżka, bo zmarzłam, nie wiem, czy mi się uda odpowiedzieć z telefonu, bo na moim modelu forum jakoś świruje. Na wszelki - dobranoc. ^^

3,130 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-05-16 04:13:39)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Bo dzis koniec mojej relacji z D. , wiec powinnam chyba smucic.

A Ty zdrowiej :* powinnas wypoczywac w lozku.

3,131

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ale Ty podlec jesteś, że taki nius na koniec zostawiasz! yikes Co się stało?

3,132

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nic wlasnie. Jest 15 maja - dzien w ktory mielismy sie spotkac. A on milczy, nie wiadomo znowu gdzie jest i co z nim.
Dzis rano jak wstalam, i popatrzylam na siebie w lustrze to pomyslalam 'nie chce zeby on dzis przyjechal'. 
Znudzilo mi sie juz to.

3,133

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ach, no to tego to się nawet spodziewałam, że znowu mu może coś wypaść...

Wiesz, że ja mam IDENTYCZNIE jak Ty? Czekam na coś spokojnie, cierpliwie, aż któregoś dnia się budzę i już nie chcę czekać. Ktoś coś zrobi lub nie zrobi o jeden raz za dużo. Ja tak swój 7-letni związek skończyłam. smile

3,134

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Ach, no to tego to się nawet spodziewałam, że znowu mu może coś wypaść...

Wiesz, że ja mam IDENTYCZNIE jak Ty? Czekam na coś spokojnie, cierpliwie, aż któregoś dnia się budzę i już nie chcę czekać. Ktoś coś zrobi lub nie zrobi o jeden raz za dużo. Ja tak swój 7-letni związek skończyłam. smile

Przybilabym Ci piatke.

Nie sadze, ze mu cos wypadlo, zreszta ja z nim ostatni raz rozmawialam miesiac temu chyba, jak nie dluzej.

3,135

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja myślę, że Twoje wypadło i jego wypadło mogą mieć bardzo różne znaczenia... I że o, jednak szukał wymówki, żeby nie przyjechać i dalej żyć mrzonką...

3,136 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-05-16 04:40:03)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Gdyby przyjechal dzis, to dalabym mu chyba z plaskacza w twarz za to przyjezdzanie na ostatnia chwile bez zapowiedzi. Ja mam prace i obowiazki, prace do ktorej musialby ze mna pojsc. Oczywiscie moglam wziac wolne, ale nie jestem glupia big_smile zeby brac wolne, kiedy wiedzialam, ze on sie nie zjawi. A, ze zaraz zaczynam z wlasnym biznesem to potrzebuje kontaktow wiec wszelkie zaproszenia przyjmuje.

3,137

Odp: Nocne Marki - netkafejka

W sumie dobrze że tak wyszło. Ja po moim P. też się nie smuciłam, tylko mi się lżej zrobiło. Po tym latwo poznać, czy się już powinno ucinać coś, czy jeszcze nie - ze na myśl, że to koniec zrobiło mi się lepiej niż jak to trwało. Wiele razy tak w sumie miałam.

Gratulacje nowegl biznesu :* Chcesz napisać, w co wchodzisz?

3,138

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Theatre and film company. To mala rzecz narazie, nadal duzo pracy przede mna i badania tego co ludzie chca ogladac.

Ja nie czuje ulgi, ani radosci szczerze mowiac. Jestem bardziej zobojetniala, ale nie zadowolona. Nie moge byc zadowolona jak jakas moja historia konczy sie tak nudnie.

3,139

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hahaha, Ninka, ja to się zastanawiam czasem, czy Ty postów nie piszesz z myślą o późniejszej biografii. big_smile To coś, co mogłaby napisać Marlene Dietrich albo jakaś gwiazda międzywojnia. big_smile

3,140

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Postow nie big_smile, ale juz zycie chyba tak
Zawsze mowie 'jak by to wygladalo  w mojej biografii?! czy ty sobie wyobrazasz?' big_smile
Musze wstac o 8, wiec lece spac. A Ty wogole powinnas wypoczywac i regenerwowac sie, a nie pisac po nocy z egocentrycznymi aktorkami sad :* calusy ode mnie i moich kotkow- zeby Ci sie zdrowie poprawilo czympredzej.

3,141

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja lubię pisać po nocy z egocentrycznymi aktorkami. big_smile Dobranoc, Ninka.


O ÓSMEJ?! Teraz do mnie dotarło. Kto tu jest biedactwo! Nie przepracuj się, kociaku, pomyśl, że by to źle w biografii wyglądało. wink

:*

3,142

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Jak sie dzis czujesz Vian? jakas poprawa?

3,143

Odp: Nocne Marki - netkafejka

A wiesz, że tak? Może nie czuję się jakoś szałowo, ale trochę lepiej, gorączkę mam trochę niższą i co najważniejsze - mogę mówić. Nie za wiele, ale trochę mogę. Więc jutro powinnam jakoś dać radę. smile

A jak u Ciebie, piękna?

3,144

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Daj znac jak dalas rade dzis.
U mnie ok, wczoraj zasnelam po napisania tego postu niestety. Bylam zmeczona strasznie big_smile
Dzis siedze z maseczka na twarzy na kanapie .

3,145

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ninka, czy Ty masz jakąś taką specjalną przegródkę, organizer, w głowie, w którym sobie notujesz, że np. tego i tego zapytać się o zdrowie albo złożyć życzenia..? Tak z ciekawości pytam, bo fenomenem dla mnie jest, że Ty pamiętasz o takich rzeczach biegając jednocześnie od spotkania do spotkania. I to o znajomej z forum, która jest nickiem na ekranie, a nie np. Twoją współpracowniczką. ^^
Ale to miłe bardzo, dziękuję. smile

Początek dnia to nieszczególny był, bo najpierw całą noc nie mogłam spać, bo  mnie coś dusiło, potem z wywieszonym ozorem dobiegłam punktualnie na miejsce po to, żeby stwierdzić, że nikogo tam nie ma. No to telefon, sprawdzanie po kolei skrzynek, odkrycie w jednej z nich maila z godziny 00:18, czyli niecałe 8h przed spotkaniem, że jest przesunięte pół Warszawy dalej. Jakbym nie spotkała koleżanki z samochodem, która mnie tam gazem zawiozła, to by była klapa na całej linii. Potem odkryłam, że wyłączyli część autobusów z ruchu, więc musiałam przejść kilka przystanków na piechotę, a zrobiło się zimno i wietrznie jak cholera. Ale w domu się rozgrzałam w łóżku, trochę przespałam, najadłam leków i już znowu jest lepiej.

Ty dziś miałaś wolne? Ja sobie jutro robię, już wszystkim zapowiedziałam, że co by się nie działo, ja choruję. O. tongue
Mam nadzieję, że odpoczęłaś. :*

3,146

Odp: Nocne Marki - netkafejka

O matko! Wspolczuje takiego dnia. sad Ja bylabym bardzo wsciekla na Twoim miejscu.

Nie mam specialnej przegródki smile Mam po prostu bardzo dobra pamiec.

Mialam dzis wolne i dosyc dobrze odpoczelam. Spalam wiele godzin, obudzilo mnie plakanie mojej kotki bo plakala za moim mezem, ktory wyszedl.
Rozmawialam tez z nim o planach naszych na przyszlosc.

3,147

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja mam dobrą pamięć ale bardzo wybiórczą. big_smile Pamiętam z filmową dokładnością jakąś rozmowę z byłą dziewczyną 8 lat temu, a nie pamiętam, że miałam ugotować makaron, tak przykładowo. ;-)

Dogadujesz się z mężem w kwestii planów..?

3,148

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja robie plany smile wiec oczywiscie, ze sie dogaduje.

3,149

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ahaha, to taka rozmowa z cyklu "kochanie, będzie tak i tak". big_smile

Ja myślę o dwóch moich ostatnich rozmowach, jednej z przyjaciółką, drugiej z dziewczyną, z którą... można powiedzieć, że się spotykam. Bardzo szczere rozmowy o seksie i fantazjach. I myślę, że 99,9% ludzi byłaby przerażona, gdyby nas słyszała. ^^' A 0,1% podniecona. I że w sumie to szczęście duże spotkać ludzi, którym można mówić takie rzeczy, a oni nie zareagują jakoś szokiem, nie uciekną czy coś.

3,150

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja mowie wszystko swoim bliskim big_smile wszystko co mam ochote mowic, szczegolnie mojemu przyjacielowi.

Nie no to nie jest tak, ze ja mowie 'bedzie tak i tak' - to nie dziala dobrze na nikogo i wywoluje automatyczny sprzeciw. big_smile

3,151

Odp: Nocne Marki - netkafejka

To skrót myślowy był z tym "będzie tak i tak", domyśliłam się, że dosłownie tak nie wypalasz, bo pewnie byś to uznała za niekulturalne. ^^ Chodziło o to, że rozumiem, Ty robisz plany, a mąż się dostosowuje, tak?

Ja np. mamie nie powiem wszystkiego, bo część by jej ciężko było zrozumieć i ona w ogóle nie chce wnikać w pewne aspekty. Drugiej przyjaciółce też nie. W ogóle ja mam tak, że z jedną mi się lepiej gada o części spraw, a o innych sprawach lepiej mi się gada z inną. Nie to, że by któraś uciekła, bo na to to za długo się znamy, no ale pewnie byłaby zagubiona. Więc fajnie, że mam obie jak na razie. tongue

Ninka, ja wrócę do łóżka jeszcze sobie pospać, bo 4h w dzień to za mało. ^^'
Dobranoc, o ile jeszcze nie poszłaś. smile

3,152

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ty powinnas wcale z lozka nie wychodzic smile
Buziaki :* :* :*

3,153 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-05-19 01:04:38)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Kiedyś moja mądra przyjaciółka powiedziała, że my ludzie żyjemy we własnych kokonach. Taki zestaw determinujący ogląd. Coś takiego, co zamyka ten nasz ogląd jak ogórki w weku. Dla jednego to jego DDA, dla innego jego homoseksualizm, emocjonalna bezradność, kompulsywność... Kiedy czytam tutejsze posty, nieodmiennie mam wrażenie, że dziewczyna trafiła w sedno.

3,154

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:
Remi napisał/a:
Vian napisał/a:

Remi, no to podejrzewam, że byśmy się po prostu nie związali. smile Jak ktoś chce wpływać  na mnie w takich nieznaczących dla związku kwestiach, a jednocześnie ważnych dla mnie i mojego komfortu, jak to o której porze idę do łóżka, to z marszu widać, że do siebie nie pasujemy. Ja preferuję związki oparte na akceptacji wzajemnej swoich potrzeb, a nie na rezygnacji z nich dla kaprysów partnera.

No nie wiem, a co jeśli potrzebą partnera jest wspólne sypianie ze sobą, to coś złego?
Myślę, że kwestią dopasowania się jest takowa sprawa  i nie ma co pisać, że ty nigdy i nigdzie i z nikim

Dla mnie kwestia mojej wygody nie jest kwestia dopasowania. Albo mi jest wygodnie, albo nie ma zwiazku big_smile

Nie ma to jak dobry żart smile

3,155

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Remi napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
Remi napisał/a:

No nie wiem, a co jeśli potrzebą partnera jest wspólne sypianie ze sobą, to coś złego?
Myślę, że kwestią dopasowania się jest takowa sprawa  i nie ma co pisać, że ty nigdy i nigdzie i z nikim

Dla mnie kwestia mojej wygody nie jest kwestia dopasowania. Albo mi jest wygodnie, albo nie ma zwiazku big_smile

Nie ma to jak dobry żart smile

To nie jest zart. Zwiazek to tylko zwiazek, po co ma istniec jak mi niewygodnie?

3,156

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:
Remi napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Dla mnie kwestia mojej wygody nie jest kwestia dopasowania. Albo mi jest wygodnie, albo nie ma zwiazku big_smile

Nie ma to jak dobry żart smile

To nie jest zart. Zwiazek to tylko zwiazek, po co ma istniec jak mi niewygodnie?

Wygoda to nie jedyne kryterium jakim się ludzie kierują. Wygoda to najprostsza rzecz, ale czy najlepsza to już inna kwestia smile

3,157

Odp: Nocne Marki - netkafejka

wink nocne rozmowy

3,158

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Jak tam Vian?

3,159

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ach, Ninka, najpierw pracowałam, potem odpoczywałam, w sumie dalej odpoczywam. big_smile Jest w porządku, wyszłam na prostą, ale miałam dość ciężkie blisko 2 miesiące. Dobrze, że już z górki.

A jak u Ciebie? Jak idzie nowy biznes? Jak życie osobiste? D.? Koty? Mąż? big_smile
Jakieś nowości?

Ścisk!

3,160

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Przykro slyszec, ze mialas ciezkie dwa miesiace. Ciesze sie, ze juz lepiej.

Koty bardzo dobrze, moj maz zdecydowal sie podjac kariere zawodowa wiec mijamy sie.Praca nad biznesem idzie opornie musze teraz byc nastawiona na wizerunek i promocje bardziej niz kiedykolwiek wczesniej.
Mialam chwilowy kryzys w zyciu osobistym po tym jak pojechalam do Polski i wrocilam. No coz big_smile wplywy Polszy.

D. znowu zniknal, w tym samym czasie co w zeszlym roku. Nie wiem co sie z nim dzieje.
Mialam okazje byc w miejscach w ktorych ja i on w przeszlosci spedzilismy duzo czasu razem.
Moja relacja z nim i wspomnienia o nim wywoluja u mnie same pozytywne mysli wiec wszystko jest dobrze.
Nie wiem czy to nie jest czasami koniec tego wszystkiego, on ma ogromne problemy ze soba i zyciem.
Ale jesli on wroci znowu, to ja go przyjme z otwartymi ramionami bo jest prawdopodobnie moja najwieksza miloscia, kocham kazdy wlos na jego glowie. W co on z kolei nie uwierzy nigdy. smile

3,161

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ano... nie śpię smile
Nocą dobrze się czyta. smile

Posty [ 3,121 do 3,161 z 3,161 ]

Strony Poprzednia 1 47 48 49

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Nocne Marki - netkafejka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024