Nocne Marki - netkafejka - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Nocne Marki - netkafejka

Strony Poprzednia 1 46 47 48 49 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3,056 do 3,120 z 3,161 ]

3,056

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Otis napisał/a:
Remi napisał/a:
Otis napisał/a:

ok,
WTF x 2,3

No to niewiele i niech tak zostanie.
Pozdrawiam.

Remi, no bez urazy, ale te arche-powieścio-typy to jakiś bełkot. Ta historia to nawet nie literatura jest. A Ty - "czy warto być łobuzem w życiu czy zawsze porządnym?" na podst. ww. dzieła. No i co ja mam z tym zrobić smile

WTF?

Zobacz podobne tematy :

3,057

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Remi, jak wrócę do kompa to Ci coś napiszę o popularyzowaniu chorałów, bo z telefonu to mi średnio wychodzi.

3,058

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Remi napisał/a:
Otis napisał/a:
Remi napisał/a:

No to niewiele i niech tak zostanie.
Pozdrawiam.

Remi, no bez urazy, ale te arche-powieścio-typy to jakiś bełkot. Ta historia to nawet nie literatura jest. A Ty - "czy warto być łobuzem w życiu czy zawsze porządnym?" na podst. ww. dzieła. No i co ja mam z tym zrobić smile

WTF?

No właśnie big_smile

3,059

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:
Remi napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Grey to jest Edward z sagi o wampirach, tylko zboczony i z innym imieniem.

Chyba archetyp moich koszmarow, a nie pragnien. big_smile

Zapomniałem sad
Ty nie lubisz być traktowana wyjątkowo, lecz sama chcesz traktować kogoś w ten sposób.

Lubie byc traktowana 'wyjatkowo', ale dla mnie ich relacja w ksiazce i w filmie nie jest wyjatkowa tylko wyjatkowo chora i debilna.
Takie 'wyjatkowo' to dla mnie tanio i pozersko.

Jeszcze taniej to na spacer i kebab można zaprosić. A co jest wyjątkowo dla ciebie?

3,060

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Remi napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:
Remi napisał/a:

Zapomniałem sad
Ty nie lubisz być traktowana wyjątkowo, lecz sama chcesz traktować kogoś w ten sposób.

Lubie byc traktowana 'wyjatkowo', ale dla mnie ich relacja w ksiazce i w filmie nie jest wyjatkowa tylko wyjatkowo chora i debilna.
Takie 'wyjatkowo' to dla mnie tanio i pozersko.

Jeszcze taniej to na spacer i kebab można zaprosić. A co jest wyjątkowo dla ciebie?

Napewno nie ilosc wylozonej kasy.

3,061

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Remi, jak wrócę do kompa to Ci coś napiszę o popularyzowaniu chorałów, bo z telefonu to mi średnio wychodzi.

Nie wątpię w to. Tylko nie czytaj za dużo w necie zanim napiszesz, ja lubię gdy ktoś mówi coś od siebie smile

3,062

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:
Remi napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Lubie byc traktowana 'wyjatkowo', ale dla mnie ich relacja w ksiazce i w filmie nie jest wyjatkowa tylko wyjatkowo chora i debilna.
Takie 'wyjatkowo' to dla mnie tanio i pozersko.

Jeszcze taniej to na spacer i kebab można zaprosić. A co jest wyjątkowo dla ciebie?

Napewno nie ilosc wylozonej kasy.

Pisałaś, że kasa nie ważna, jeśli kobieta ma pieniądze, jest niezależna. Co w takiej sytuacji ważne ?
Spontaniczność? Pomysłowość?

3,063

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Remi, prawda jest taka, że jak ktoś jest ciekawą osobowością, to spacer po zasyfionej ulicy może być wyjątkowy i piękne. A jak ktoś jest płytki jak kałuża, głupi jak kapusta i próbuje to nadrabiać popisywaniem się kasą, to wyjdzie dennie.

3,064

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Remi, prawda jest taka, że jak ktoś jest ciekawą osobowością, to spacer po zasyfionej ulicy może być wyjątkowy i piękne. A jak ktoś jest płytki jak kałuża, głupi jak kapusta i próbuje to nadrabiać popisywaniem się kasą, to wyjdzie dennie.

To logiczne, że na 2 spacer już z taką osobą to raczej średnio by się poszło. Choć zamiast po zasyfionej ulicy można iść uliczkami Pragi, Marakeszu, czy podążać do piramid w Egipcie... Co wtedy, gdy spełnia się swoje marzenia z kimś takim?

3,065

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Gdy nie mialam kasy, to tez mnie nie obchodzila 'bogatosc' kochanka. I jego 'gest' zwiazany z pieniedzmi. Nigdy mnie nie krecily bogate rzeczy, drogie wycieczki, jezdzenie drogim samochodem. ..
W sumie zle to ujelam: nigdy nie krecily mnie Z KIMS, takimi rzeczami wole cieszyc sie sama.

3,066

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Uliczki Pragi bywają zasyfione, szczególnie tej warszawskiej. big_smile

3,067

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Gdy nie mialam kasy, to tez mnie nie obchodzila 'bogatosc' kochanka. I jego 'gest' zwiazany z pieniedzmi. Nigdy mnie nie krecily bogate rzeczy, drogie wycieczki, jezdzenie drogim samochodem. ..
W sumie zle to ujelam: nigdy nie krecily mnie Z KIMS, takimi rzeczami wole cieszyc sie sama.

A byłaś w stanie cieszyć się z tego, co sama osiągnęłaś? Jakiś przykład może?

3,068 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-05-01 02:35:00)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

A co wy na rozmowę nt Gregorian, na snujących się wieczornymi uliczkami naszej Pragi wielbłądach, gdzieś w stronę Wisły.

3,069

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Uliczki Pragi bywają zasyfione, szczególnie tej warszawskiej. big_smile

smile Paskuda jesteś

3,070

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Otis napisał/a:

A co wy na rozmowę nt Gregorian, na leniwie snującymi się wieczornymi uliczkami naszej Pragi wielbłądach, gdzieś w stronę Wisły.

W prehistorii, jakieś 300mln temu istniały ważki o skrzydłach jak orły 1,2m, skorpiony 1,5 metrowe, ogromne pająki czy stawonogi jak dzisiejsze gąsienice do 3 metrów wysokości - jakby taki marsz był na Pragę warszawską to bym obejrzał i tą panikę  i te emocje, haha.

3,071 Ostatnio edytowany przez Otis (2015-05-01 02:39:48)

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Remi napisał/a:
Otis napisał/a:

A co wy na rozmowę nt Gregorian, na snujących się wieczornymi uliczkami naszej Pragi wielbłądach, gdzieś w stronę Wisły.

W prehistorii, jakieś 300mln temu istniały ważki o skrzydłach jak orły 1,2m, skorpiony 1,5 metrowe, ogromne pająki czy stawonogi jak dzisiejsze gąsienice do 3 metrów wysokości - jakby taki marsz był na Pragę warszawską to bym obejrzał i tą panikę  i te emocje, haha.

z kebabem...

3,072

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Remi napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Gdy nie mialam kasy, to tez mnie nie obchodzila 'bogatosc' kochanka. I jego 'gest' zwiazany z pieniedzmi. Nigdy mnie nie krecily bogate rzeczy, drogie wycieczki, jezdzenie drogim samochodem. ..
W sumie zle to ujelam: nigdy nie krecily mnie Z KIMS, takimi rzeczami wole cieszyc sie sama.

A byłaś w stanie cieszyć się z tego, co sama osiągnęłaś? Jakiś przykład może?

Ze wszystkiego co sama osiagnelam sie ciesze, to chyba normalne.

3,073

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Hej

3,074

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Cześć, beze mnie pusto widzę. big_smile

Remi, porównaj sobie Gregoriana tu:

i tu:

W pierwszym wypadku wykorzystano realny chorał, a w drugim to banda kolesi śpiewających jakby im jajka skręciło, bez sensu zupełnie i niszczących w ten sposób bardzo dobry kawałek. W obu wypadkach to ci sami kolesie de facto.

Ale to co robił Cretu z Enigmą to też takie muzyczne dziecięce gaworzenie w porównaniu z taką muzyką np:

Nie trzeba do tego facetów w szlafrokach śpiewających falsetem.

3,075

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Helloł:)

Coś znowu mnie dawno tutaj nie było.

3,076

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Wchodzę dziewczyny do Wszej kafejki, a tutaj od rana taaaakie rzeczy pokazują smile Ależ to jest choreografia... Dech zapiera. Wprawdzie zdecydowanie bliżej mi estetycznie do baletu klasycznego ( umierający łabędź  w wykonaniu Plisieckiej,chyba nigdy mi się nie znudzi wink ) to jednak ta "mieszanka" delikatności i agresji w jednym, zawsze robi na mnie piorunujące wrażenie. Każde przestawienie tej choreografki, wywołuje we mnie wulkan emocji, choć na tańcu nowoczesnym kompletnie się nie znam.

3,077

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Volver napisał/a:

Każde przestawienie tej choreografki, wywołuje we mnie wulkan emocji, choć na tańcu nowoczesnym kompletnie się nie znam.

Ja się nie znam kompletnie na żadnym tańcu, ale Pina Bausch to  miłość mojej dawnej dziewczyny, tancerki. Kochała ją bardziej niż mnie. ^^'

No i tu ktoś rewelacyjnie to dopasował do muzyki. smile

A widziałaś może film "Pina"?

3,078

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Widziałam smile  Moje odkrycie Piny nastąpiło niestety dość późno, bo dopiero przy filmie Almadovara "Porozmawiaj z nią". Żeby mój eks zdradzał mnie z taką Piną albo inną kobietą z "jakąś" osobowością, to nie miałabym chyba żalu...  wink

3,079

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Moje jeszcze później, bo kilka lat temu, jakoś akurat tego Almodovara nie widziałam, ja go lubię wybiórczo. big_smile Ostatnio jestem zakochana w "Skórze, w której żyję". Oglądałaś? A czytałaś może "Tarantulę"?

Ninka!
Hop hop!
Co u Ciebie? Wszystko gra?
Jak tam z D.?

3,080

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Chyba wszystko gra, mam bardzo duzo pracy. Jestem spiaca ciagle.
A co do D. nic nie wiem, nie rozmawialam z nim od dawna.

3,081

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Biedactwo. sad
To nie zagaduję, mam nadzieję, że chociaż zapracowana satysfakcjonująco jesteś.

3,082

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Tak dobrze mi idzie, ale jestem jakas taka zamulona.
Nawet nie zauwazylam, ze nie dopisalam 'co u Ciebie' a myslalam , ze dopisalam big_smile

D mial w ten piatek przyjechac, ale czy przyjedzie? Nie wiem. Robie plany takie jakgdyby nie mial przyjechac.

3,083

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Przemęczona pewnie jesteś.
Tzn ja przynajmniej jestem taka... "rozpieprzona" jak nie mam dłużej dnia wolnego tak zupełnie, żeby się zregenerować. Teraz mnie taki okres czeka. hmm A niedawno jeden zaliczyłam.

W sumie głupawo trochę wyjechałam do znajomej z jej znajomymi do jakiegoś domku w lesie. Miałam się relaksować i czytać sobie pod drzewkiem w ciszy i spokoju, a się skończyło na wiecznym rozgradiaszu, bo domek za maluśki a ludzi za dużo. Ale na szczęście ludzie byli dość pozytywni i przyjacielscy, więc obyło się bez większych konfliktów. Tyle, że jak wróciłam to miałam ochotę odpocząć po tym odpoczynku. big_smile
Robię się aspołeczna chyba... ^^'

3,084

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Moje jeszcze później, bo kilka lat temu, jakoś akurat tego Almodovara nie widziałam, ja go lubię wybiórczo. big_smile Ostatnio jestem zakochana w "Skórze, w której żyję". Oglądałaś? A czytałaś może "Tarantulę"?

Widziałam chyba większość filmów Pedra.  Oczywiście nie każdy jego film przyprawił mnie o szybsze bicie serca, ale szczerze lubię tego "wariata". Moje dwa ulubione jego filmy to "Wszystko o mojej matce" i właśnie "Porozmawiaj z nią", który szczerze Tobie polecam.
Książki nie czytałam. Niestety literacko jestem dość ograniczona i monotematyczna. Wstyd się przyznać ale dość rzadko czytam coś ze współczesnej literatury. Gdzie mi tam do Ciebie Vian...

3,085

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Cześć, beze mnie pusto widzę. big_smile

Remi, porównaj sobie Gregoriana tu:

i tu:

W pierwszym wypadku wykorzystano realny chorał, a w drugim to banda kolesi śpiewających jakby im jajka skręciło, bez sensu zupełnie i niszczących w ten sposób bardzo dobry kawałek. W obu wypadkach to ci sami kolesie de facto.

Ale to co robił Cretu z Enigmą to też takie muzyczne dziecięce gaworzenie w porównaniu z taką muzyką np:

Nie trzeba do tego facetów w szlafrokach śpiewających falsetem.

To pierwsze to super, a to 2 to jakaś lipa faktem. Co do Dead Can Dance to nie przemawia do mnie, głęboki głos, ale takie to hmm, coś jak po paru piwach zbiera się na sen i przyjemnie się słucha, zero emocji, choć kawałek Kiko to nono.

Co do filmów to Almodowara lubię, miał super film - Wszystko o mojej matce. Niemniej na dziś ciekawi mnie inny reżyser, ciekawy i niekoniecznie dla wszystkich - Guillermo del Toro. Chętnie bym obejrzał Labirynt fauna ale jakoś nie mogę znaleźć na necie sad

3,086

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Guillermo del Toro tez lubie bardzo. Czekam na Crimson peak.

3,087

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Guillermo del Toro tez lubie bardzo. Czekam na Crimson peak.

Zapowiada się ciekawie. Facet jest niekonwencjonalny, ma rozmach w tym co tworzy, jest mroczność pewna, coś co człowiek ogląda i zastanawia się a nie zapomina. A jakiego typu filmy lubisz najbardziej?

3,088

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja bardzo lubię Labirynt fauna, byłam zakochana w atmosferze tego filmu. Natomiast z del Toro mam ten problem, że innego dobrego jego filmu nie widziałam, same takie ekranizacje komiksów dla dzieci.

@Volver
Kiedyś z ciekawości zajrzyj do "Tarantuli", to książeczka na 2 godziny powolnego czytania, cieniutka, a piękna w swojej perwersji. ^^ Thierry Jonquet.
Ja jakąś zdeklarowaną fanką Almodovara nie jestem, natomiast czytam... prawie wszystko. Nie czytam romansów i książek szpiegowsko-sensacyjnych, obyczajowe takie typowo też dość rzadko.

A skąd wiesz, że dużo czytam? big_smile Rozmawiałyśmy o tym?

@Remi
Gdybym spotkała dżina albo coś takiego, co by mi 3 życzenia zaofiarował, to jednym z nich byłoby mieć głos jak Lisa Gerrard.

3,089 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-05-14 00:54:53)

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Remi napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Guillermo del Toro tez lubie bardzo. Czekam na Crimson peak.

Zapowiada się ciekawie. Facet jest niekonwencjonalny, ma rozmach w tym co tworzy, jest mroczność pewna, coś co człowiek ogląda i zastanawia się a nie zapomina. A jakiego typu filmy lubisz najbardziej?

Lubie mroczne basnie, gotyckie horrory tez.

Bardzo podobal mi sie film, ktory byl ekranizacja pierwszych trzech czesci 'Seria niefortunnych zdarzen' (atmosfera filmu, kostiumy, scenografia) i 'Jezdziec bez glowy' tez mi sie podobal i 'Dracula' Coppoli
Bardzo lubie 'Piekna i Bestie' Disneya.

I chociaz to dziwne, patrzac na to co ogladam to moim ulubionym filmem jest 'Pol zartem, pol serio'

3,090 Ostatnio edytowany przez Remi (2015-05-14 01:01:02)

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

J

@Remi
Gdybym spotkała dżina albo coś takiego, co by mi 3 życzenia zaofiarował, to jednym z nich byłoby mieć głos jak Lisa Gerrard.

Gdybyś miała głos jak Lisa Gerrard, to mógłbym cię słuchać na okrągło smile
Mój ulubiony reżyser a to z racji fascynacji kosmosem choćby stworzył chyba najciekawszy film jaki widziałem i tam jest jej głos - ciekawe czy wiesz jaki to film?

Podpowiem - Ridley Scott
heh

3,091

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:
Remi napisał/a:
NinaLafairy napisał/a:

Guillermo del Toro tez lubie bardzo. Czekam na Crimson peak.

Zapowiada się ciekawie. Facet jest niekonwencjonalny, ma rozmach w tym co tworzy, jest mroczność pewna, coś co człowiek ogląda i zastanawia się a nie zapomina. A jakiego typu filmy lubisz najbardziej?

Lubie mroczne basnie, gotyckie horrory tez.

Bardzo podobal mi sie film, ktory byl ekranizacja pierwszych trzech czesci 'Seria niefortunnych zdarzen' (atmosfera filmu, kostiumy, scenografia) i 'Jezdziec bez glowy' tez mi sie podobal i 'Dracula' Coppoli
Bardzo lubie 'Piekna i Bestie' Disneya.

I chociaz to dziwne, patrzac na to co ogladam to moim ulubionym filmem jest 'Pol zartem, pol serio'

Gotyk, baśnie - to lubią ludzie o dużej wiedzy, wyobraźni i troszkę oderwani od codzienności. Mi to kojarzy się z Nightwish, znasz może? Coś co znam od lat -

3,092 Ostatnio edytowany przez NinaLafairy (2015-05-14 01:20:16)

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Znam Nightwish, moj kolega ich bardzo lubi. Ja nigdy nie sluchalam - wole Kate Bush.


oderwani od codzienności <- wogole do mnie nie pasuje yikes Lubie basnie, czarownice i nawiedzone miejsca glownie dlatego, ze jestem przyklejona do ziemi jak mucha do lepu. I potrzebuje widocznie czegos odmiennego jako hobby i w pracy.

3,093

Odp: Nocne Marki - netkafejka

@Remi
Nie mam pojęcia. "Baraka" mi się nasuwa, ale to nie Scotta. No i to o Ziemi a nie o kosmosie jako takim.
Generalnie jej głos się chyba w kilkudziesięciu filmach pojawił, od jakichś bardzo znanych po bardzo niszowe.

Za Nightwisha się na mnie dawna przyjaciółka z liceum obraziła strasznie, bo puściła mi jakąś ich piosenkę, a ja się śmiać zaczęłam. ^^' Generalnie połączenie metalu ze śpiewem operowym... no cóż, nie słyszałam takiego, żeby mi się podobało. No i ja, jak już metal, to bardziej w wersji Opeth...

A ogólnie to ja bardziej rock gotycki - Joy Division, The Cure itd... smile


Kate Bush też bardzo lubię. ^^ I Tori Amos.

3,094

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie lubie Tori Amos - ani jej muzyki, ani jej osoby, nie lubie nawet jej wlosow i twarzy. Ona i O'connor to takie dwie osoby , ktore jakos mi dzialaja na nerwy okropnie.

3,095

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja do O'Connor nie mam żadnego stosunku. Coś mi świta, że się buntowała, a potem się nawróciła. Podoba mi się jak śpiewa po irlandzku, ale to nie jest jakiś ani zachwyt, ani odraza.

No a Tori mnie przekonała od pierwszego posłuchania właściwie. Podoba mi się, że robi niegłupią muzykę w prosty i nieprzekombinowany sposób. To jest to, czego polscy muzycy z reguły nie potrafią, np. taka Steczkowska - głos ma rewelacyjny, a to, jak go wykorzystuje... No litości. Ma być wielki artyzm, a wychodzi marnie.

Ale generalnie wcale się nie dziwię, że nie lubisz, bo to raczej taka wokalistka, że się ją lubi od razu, albo od razu nie lubi. Moja mama jej np. nie znosi, mówi, że miauczy i jest nudna. big_smile

O, PJ Harvey jeszcze uwielbiam. I też jej mama nie znosi. Tak ot, subiektywnie, bo ogólnie moja mama ma bardzo dobre ucho do muzyki i dobry gust.

3,096

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Zgadam sie co do Steczkowskiej - ja jej chyba nie rozumiem wogole.

A czego Twoja mama slucha?

3,097

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Głównie z rockiem progresywnym i trip hopem flirtuje, ale ją ciężko zaszufladkować. Ona słucha i Floydów, i Archive, Etty James, jakiegoś klasycznego jazzu nowoorleańskiego, takiej ciężkiej do zakwalifikowania muzyki typu Antony and the Johnsons, Cave'a, Lyncha i jego eksperymentów muzycznych, Cocorosie... To mama wymieniała, ja mogę dorzucić, że słucha też Godsmacka. big_smile O, dziś wracam do domu, a tu już dobre 150m od domu słyszałam Morcheebę.

Ja myślę, że w Steczkowskiej nie ma nic do rozumienia, ona snobką jest i tyle. smile A pozuje właśnie na strasznie ambitną.

3,098

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ciekawi mnie Twoja mama.
A Steczkowska ma ladne wlosy czasami.

Co tam dzis u Ciebie, tak poza muzyka? smile

3,099

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Jutro Ci napiszę, bo mi na telefonie znowu forum zgłupialo.... hmm

3,100

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

@Volver
Kiedyś z ciekawości zajrzyj do "Tarantuli", to książeczka na 2 godziny powolnego czytania, cieniutka, a piękna w swojej perwersji. ^^ Thierry Jonquet.
Ja jakąś zdeklarowaną fanką Almodovara nie jestem, natomiast czytam... prawie wszystko. Nie czytam romansów i książek szpiegowsko-sensacyjnych, obyczajowe takie typowo też dość rzadko.

A skąd wiesz, że dużo czytam? big_smile Rozmawiałyśmy o tym?

Skoro polecasz, to pewnie się skuszę na tę "Tarantulę" smile

Jestem na forum dość długo, wobec czego stałych jego bywalców trochę już poznałam. Mając na uwadze rzeczowość Twoich wypowiedzi oraz sposób ich formułowania, dość łatwo dostrzec, że jesteś osobą o ciekawej osobowości, co z powietrza raczej się nie bierze wink Zresztą dość często w różnych rozmowach wplatasz jakieś wątki literackie, więc da się zauważyć owe bibliofilskie zacięcie smile Mnie niestety współczesna literatura raczej specjalnie nie pociąga. Zdecydowanie wolę klasykę, a w niej koniecznie "rozdartych" wewnętrznie bohaterów wink Oczywiście owe rozdarcie powinno być na wskroś "szlachetne" lub "górnolotne", broń Boże neurotyczne... big_smile Wszelkie wątki filozoficzne również mile widziane.

Remi "Labirynt fauna" jest ogólnie dostępny na zalukaj.tv

3,101

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

@Remi
Nie mam pojęcia. "Baraka" mi się nasuwa, ale to nie Scotta. No i to o Ziemi a nie o kosmosie jako takim.
Generalnie jej głos się chyba w kilkudziesięciu filmach pojawił, od jakichś bardzo znanych po bardzo niszowe.

Gladiator.

3,102

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Remi napisał/a:
Vian napisał/a:

@Remi
Nie mam pojęcia. "Baraka" mi się nasuwa, ale to nie Scotta. No i to o Ziemi a nie o kosmosie jako takim.
Generalnie jej głos się chyba w kilkudziesięciu filmach pojawił, od jakichś bardzo znanych po bardzo niszowe.

Gladiator.

Ach, no znam, ale nie lubię tej ścieżki akurat. Tzn bardzo... no moim zdaniem jak na możliwości artystyczne Lisy Gerrard jest... infantylna cokolwiek, ale podejrzewam, ze tu swój wkład miał Hans Zimmer, którego nie lubię jeszcze bardziej. Zresztą jeden z bardziej rozpoznawanych utworów z "Gladiatora" splagiatował bezczelnie od Gustawa Holsta. Ogólnie wyjątkowo nieprzyjemny typ.

Btw - nie wiem dlaczego zrozumiałam, że to ma być film o kosmosie. ^^'

@Volver
Bez kokieterii powiem Ci, że sama tego nie widzę. big_smile Wiem tylko, że mam specyficzny sposób pisania, dziwną składnię stosuję, np. właśnie upycham czasownik dalej niż mógłby być. Ale że wątki literackie wplatam, to sama nie zauważyłam. big_smile Ale to bardzo miłe, co napisałaś, dziękuję.

Co do klasyki - miałam taki okres w podstawówce (końcówka tej 8-letniej) i na początku liceum, że pożerałam wszystko, od starożytności do współczesności, od Ksenofonta do Kundery. A potem jakoś mi przeszło. Dalej czytam od czasu do czasu coś z klasyki, ostatnio Dostojewskiego, przymierzam się do Nabokowa, którego nie znam, ale to już rzadko raczej.

@Ninka
U mnie było dobrze, bo miałam urodziny bardzo miłe, od jednej z przyjaciółek dostałam w prezencie... piknik. big_smile Ale teraz jest marnie, bo złapałam anginę i umieram na ból gardła i temperaturę. Już chyba grypę wolę od anginy, nienawidzę bólu gardła... sad A do tego w niedzielę nie ma zmiłuj, muszę zebrać pupsko w troki i jechać do jednej fundacji, do tego z samego rana, co już mnie wkurza.

3,103

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Bardzo mi Ciebie szkoda sad  Moja biedulko, ja jestem zmeczona na sama mysl o takiej chorobie i jeszcze jakis rannych wyjazdach. Mam nadzieje, ze szybko jej sie poprawi

3,104

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Dzięki, idealnie to by było, gdyby się poprawiło do niedzieli. big_smile Choćby na tyle, żebym mogła mówić głośniej niż szeptem. ^^'

Btw - ile osób pamięta o Twoich urodzinach bez facebooka? big_smile Poza rodziną.

3,105

Odp: Nocne Marki - netkafejka

A no wlasnie! Wszystkiego najlepszego :*

hmmm... powiem Ci , ze wiecej znajomych pamieta niz rodziny. Bez facebooka. Zreszta ciezko powiedziec, bo ja przypominam o tym big_smile w pracy miesiac przed.

3,106

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ridley Scott zrobił też Prometeusza, średnio oceniany ale dla mnie mega film o kosmosie. Super reżyser. Generalnie to nie jestem super wysublimowanym kimś, kto chwyta każdą nutę i rozmyśla nad nią ale wiem co mi się podoba, a czy to plagiat czy nie, to sprawa drugorzędna.
Jutro robię pączki i to też plagiat, bo ich nie wymyśliłem a skorzystam z doświadczeń innych smile

3,107

Odp: Nocne Marki - netkafejka
NinaLafairy napisał/a:

Zreszta ciezko powiedziec, bo ja przypominam o tym big_smile w pracy miesiac przed.

Haha, jesteś rozbrajająca. big_smile
A ja specjalnie ukrywam daty urodzenia na komunikatorach, facebookach i innych, żeby mi obcy ludzie życzeń nie składali. ^^'
W tym roku kilka koleżanek o mnie pamiętało bez wspomagania, ale za to połowa przyjaciółek (czyli jedna big_smile ) zapomniała, podejrzewam że właśnie czeka na komunikat od facebooka, że to dziś... tongue

Remi, obawiam się, że plagiatowanie utworów i korzystanie z przepisów to dwie różne sprawy. big_smile
Ale Zimmer mi głównie podpadł dwiema innymi rzeczami - po pierwsze ukradł de facto Badeltowi muzykę "Piratów z Karaibów", po drugie 3/4 swoich ścieżek robi wg jednego, pompatycznego schematu. Znasz jedną, znasz wszystkie. Zresztą Gladiator się tu wyróżnia tylko przez współpracę Zimmera z Gerrard.

A jeśli chodzi o Scotta, to wolę jego klasyczne filmy - "Łowcę androidów", "Obcy - 8 pasażer"...

3,108

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Dla mnie muzyka jest zawsze dopełnieniem czegoś - filmu, tańca, spotkania. Wyjątkiem jest udanie się do filharmonii, wtedy muzyka jest centrum tego, co się odczuwa.
Idąc na zabawę to nie zastanawiam się czy jest plagiat czy playback, bo to dodatek, a ty jak odczuwasz muzykę?
Ach, mam pytanie ważne też, mogę?

3,109

Odp: Nocne Marki - netkafejka

To jest bardzo trudne pytanie, jak ja odczuwam muzykę, bo faktycznie na imprezie mogę kicać przy Coco jumbo albo Macarenie, chociaż to muzyka żadna. Z drugiej strony jak ktoś odpali np. Nicky Minaj to już mi sie bawi gorzej, więc podejrzewam, że tamte odbieram pozytywnie, bo mi się pozytywnie kojarzą.
A ja w ogóle mam słuch bardzo dobry, słyszę harmonię w muzyce, potrafię automatycznie rozdzielić jej warstwy, usłyszeć instrumenty. Od zawsze tak miałam...

Wal pytania bez pytania. big_smile

3,110

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

To jest bardzo trudne pytanie, jak ja odczuwam muzykę, bo faktycznie na imprezie mogę kicać przy Coco jumbo albo Macarenie, chociaż to muzyka żadna. Z drugiej strony jak ktoś odpali np. Nicky Minaj to już mi sie bawi gorzej, więc podejrzewam, że tamte odbieram pozytywnie, bo mi się pozytywnie kojarzą.
A ja w ogóle mam słuch bardzo dobry, słyszę harmonię w muzyce, potrafię automatycznie rozdzielić jej warstwy, usłyszeć instrumenty. Od zawsze tak miałam...

Wal pytania bez pytania. big_smile

Jak wy dziewczyny w tej kafejce może tak pisać często, bo ja to mogę wykroić czasem troszkę czasu i to z bólem wielkim. W jaki sposób pogodzić życie prywatne i uczestnictwo?

Nicky Minaj to nie przepadam. Cenię za to osoby które mają słuch i słyszą muzykę smile

3,111

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Ja o 3 w nocy to nie mam za dużo aktywności w życiu prywatnym, żebym musiała wybierać - wypad z przyjaciółmi na piwko czy posiedzenie na forum. big_smile Telewizji nie oglądam, muzykę słucham przy pisaniu, moje czytelnictwo na tym trochę traci, ale da się przeżyć. ;-)

Ja to się cieszę, że jest Nina i forum, bo moi znajomi zwykle o tej porze śpią po prostu, a tak mam z kim pogadać.

3,112

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Ja o 3 w nocy to nie mam za dużo aktywności w życiu prywatnym, żebym musiała wybierać - wypad z przyjaciółmi na piwko czy posiedzenie na forum. big_smile Telewizji nie oglądam, muzykę słucham przy pisaniu, moje czytelnictwo na tym trochę traci, ale da się przeżyć. ;-)

Ja to się cieszę, że jest Nina i forum, bo moi znajomi zwykle o tej porze śpią po prostu, a tak mam z kim pogadać.

A partner, ktoś komu zawsze ciebie mało i nie wyobraża sobie nocy bez ciebie?

3,113

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie rozumiem pytania? Ja zasypiam o 6 nad ranem i się pytasz, czy partner by ze mną do tej 6-tej siedział, bo sobie nocy beze mnie nie wyobraża? Tak abstrahując - ja lubię ludzi z wyobraźnią... big_smile big_smile

3,114

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

Nie rozumiem pytania? Ja zasypiam o 6 nad ranem i się pytasz, czy partner by ze mną do tej 6-tej siedział, bo sobie nocy beze mnie nie wyobraża? Tak abstrahując - ja lubię ludzi z wyobraźnią... big_smile big_smile

A czemu partner ma siedzieć z tobą do 6 nad ranem skoro możesz spać z nim od przykładowo 1 nad ranem?
Chodzi mi o to, jak pogodzić, jak ty to robisz ?

3,115

Odp: Nocne Marki - netkafejka

No ale ja z nim nie będę spała od 1-szej, bo zasypiam o 6-tej. Nie będę spała od 1-szej ani z nim, ani z nią, ani sama, bo tak mam, że raczej nie śpię w nocy i już. Chyba, że to "spać z nim" oznacza seks, to seks owszem, uprawiamy, tylko potem każdy zajmuje się sobą. I nie rozumiem, co tu godzić trzeba - on chce spać to śpi, chce pogadać, to gadamy, no ale logiczne, że ja nie będę leżeć i UDAWAĆ, że śpię, bo on kaprys ma zasypiać ze mną. big_smile

3,116

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Moj maz idzie spac o godzinie 00:30 i wstaje o 8:00.
Ja zyje w zupelnie innych godzinach niz on.

3,117

Odp: Nocne Marki - netkafejka
Vian napisał/a:

No ale ja z nim nie będę spała od 1-szej, bo zasypiam o 6-tej. Nie będę spała od 1-szej ani z nim, ani z nią, ani sama, bo tak mam, że raczej nie śpię w nocy i już. Chyba, że to "spać z nim" oznacza seks, to seks owszem, uprawiamy, tylko potem każdy zajmuje się sobą. I nie rozumiem, co tu godzić trzeba - on chce spać to śpi, chce pogadać, to gadamy, no ale logiczne, że ja nie będę leżeć i UDAWAĆ, że śpię, bo on kaprys ma zasypiać ze mną. big_smile

A ty nie masz kaprysów takich jak spać z kimś oprócz seksu?
Czym wypełniasz potrzebę bliskości więc?

3,118

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Nie wyobrazam sobie szczerze mowiac chodzenia do lozka w celu spania w tym samym czasie. Nie moge zasnac, jak moj maz jeszcze nie spi. Albo ja musze zasnac przed nim (zanim przyjdzie spac) , albo dlugo po nim.
Wogole czasami tylko czekam az wyjdzie z lozka rano, zebym mogla cale zajac.

3,119

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Szczerze mówiąc to ja nie przepadam za spaniem (w sensie chrr chrrr...) z kimś w jednym łóżku, jakoś tak mam że najlepiej mi się śpi samej. Bliskość jest dla mnie emocjonalna - jak dobrze się rozumiemy i swoje potrzeby w każdym aspekcie od seksu po obiad. A nie tam wspólne zasypianie. smile Jakby o to chodziło, to powinnam się związać z jedną ze swoich przyjaciółek, która zasypia tylko trochę wcześniej niż ja.

3,120

Odp: Nocne Marki - netkafejka

Piszecie jak emerytki smile To mi nie pasuje, to mi przeszkadza, a to sobie nie wyobrażam, a ja to czekam aż łóżko całe zajmę. heh
Ja to mam inny okres obecnie i ciężko mi znaleźć wolny czas, bo co powiedzieć?

Posty [ 3,056 do 3,120 z 3,161 ]

Strony Poprzednia 1 46 47 48 49 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Nocne Marki - netkafejka

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024