Wiesz myślę, że najlepiej spytać się lekarza- co i jak? Ale z tego co wiem, warto zaszczepić się przeciwko HPV. Wiesz nawet jak jesteś wyleczona to nie znaczy już, że nie zostaniesz zainfekowana tym wirusem. Po za tym warto też wykonywać, chociażby profilaktycznie diagnostykę infekcji i wirusa HPV. Nie wiem czy wiesz, ale jest to wirusy o wysokim ryzyku onkogennym. Co gorsza niemalże w 100% odpowiedzialne za raka szyjki macicy.
327 2018-08-25 21:26:40 Ostatnio edytowany przez pola733 (2018-08-25 21:31:50)
Tak, wiem.
Dowiedziałam się o tym jakiś czas temu. I w sumie dopiero zaczynam przygodę z HPV. I jestem zainfekowana. Rozmawiałam z lekarzem na ten temat i faktycznie mogą wystąpić jakieś skutki uboczne, więc stąd moje obawy. Sporo czytałam na internecie o gardasilu i nie ma najlepszych opinii. Dlatego chciałam się dowiedzieć czy któraś z Pań już ją przyjęła i jak się po niej czuła.
A o co chodzi z tą diagnostyką HPV?
Bo nie za bardzo się orientuje
Cześć dziewczyny.Nie wiem czy to wam w czymś pomorze ale mam też to dziadostwo HPV.Po dwóch zwykłych cytologiach wyszedl stan zapalny,po 3 płynnej cytologii(płatnej) wyszło HPV o dna typu 18.Nie miałam żadnych kłykcin ani niczego takiego...chyba przewrotny los obdarza takimi wątpliwymi bonusami.tak czy siak trafiłam do poradni która się zajmuje patofizjologia szyjki macicy,zrobili swoje badania kolposkopie,wycinki i sama już nie wiem co jeszcze,i wyszło cin1,bez dyskusji i opowieści skierowali mnie do szpitala na oddział na konizacje.Faktycznie to była jednodniowa wizyta,anestezjolog usypia i śpi się bardzo przyjemnie
Hej dziewczyny..też mam to dziadostwo.hpv typ 18,ja już po konizacji i pobieraniu wycinków ,teraz czekam na wyniki.przez te pół roku diagnozy trochę się chyba oswoiłam z tym bałaganem,ale lekko nie było... pozdrawiam
330 2018-11-02 18:24:57 Ostatnio edytowany przez marta2101 (2018-11-02 18:26:10)
Dziewczyny, czy któraś może jest z Białegostoku, bądź w Białymstoku się leczyła? Jestem niby pod opieką lekarza, ale bardzo słabą... Chciałabym zmienić lekarza, który mi pomoże. Jestem po konizacjii już 2 lata. Od tej pory lekarz tylko 2 razy wykonał mi cytologię, więcej jego zdaniem nie trzeba...;/ Mam ciągle stan zapalny II grupę, chciałabym to w końcu jak najbardziej to możliwe zaleczyć, bo przez tego wirusa mam również problem ze skórą, który się pogarsza, zwłaszcza gdy mam stres i niższą odporność.
W Białymstoku trafiłam na razie na lekarzy, który pocieszali mówiąc, zeby się nie martwić bo nic złego się nie dzieje... Ale ja nie chce potem leczyć, chcę zapobiec... Chcę mieć dzieci. Może któraś z Was zna specjalistę, który pokieruje leczeniem. Być może szczepionka by pomogla choć trochę. Znalazłam laboratrium, w którym mogę zrobić testy na hpv dokładne. Ale gdzie potem z tym iść?
331 2018-11-18 01:51:43 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-11-18 22:56:00)
Szczepionki w dzisiejszych czasach przrazaja. NIEREGULAMINOWY LINK . Nie moge wrzucic linku jak nowy uzytkownik wiec usuncie spacje powiedzy w ww w moim linku. Szczepionka na HPV wprowadza olbrzymia dawke toksyn do organizmu.
Polecam Wit A , Koci Pazur, Ryl Beta 500/ w Polsce tego chyba nie ma wiec znajdzcie jakis mocny substytut/ , duuuza dawka wit C. Odstawic cukier, nabial, mieso. Jesc kapuste , rowniez kiszona , mnostwo warzyw i pic soki / marchew, burak, pomarancze,jablka, brokuly, to te najwazniejsze/ wycisniete wlsnorecznie . Odblokowac uklad limfatyczny tzn korzystac z jak najmniejszej ilosci kosmetykow, jak antyperspiranty, wszelkie kremy nawilzajace do ciala. Odpuscic cala ta chemie na czas leczenia , odblokowac ogranizmowi wszystkie ujscia na wyrzucenie szybko toksyn a wirus oslabnie.
czesc!
przejrzałam ten wątek, jak i kilka innych i pół internetu, ale nie znalazłam opisu sytuacji, jak ta, w ktorej jestem. ani odpowiedzi na pytania, które mam.
Zaczełam sie spotykac z chłopakiem, jest nam razem super. Pokrewne dusze. Mamy po 30 lat wiec już patrzymy na związki na zasadzie długoterminowej i to jest ktoś, z kim wydaje mi się, mogłabym stworzyc dom i rodzinę. Nie rozpoczelismy jeszcze wspłóżycia.
I własnie mi powiedział, że wie, że ma wirusa hpv. Nie wiem który typ. Jeszcze.
Zastanawiam się, co mam teraz zrobic. Wg mojej wiedzy ja nie mam hpv. Myślę jakie mam opcje i możliwości, jak ma wyglądać nasze życie razem.
- Czy jest opcja że jakimś cudem nigdy się nie zarażę jeśli bedziemy uważać i stosować prezerwatywy? Pewnie nie, bylabym naiwną tak mysląc. Ponac prezerwatywy nie zapewniają 100% ochrony
- Powinnam zapewne poprosic go żeby się przebadał dokładnie i okreslil typ wirusa, który ma aby stwierdzić czy jest z tych nisko- czy wysokoonkogenych
- Powinnam zbadac siebie, zeby sie przekonac czy w zasadzie sama nie jestem nosicielem skoro mówi sie ze 50-80% dorosłych ma styczność z wirusem
- Zakładając ze chcemy zostac razem i ja nie mam wirusa, jak powinno wygladac nasze zycie zebym byla w jak najmniejszym stopnie narazona na zakazenie? na co powinnam uwazac? czego nie robic?
- Czy jest w ogole mozliwe (w przyszlosci) staranie sie o dziecko i zajscie w ciaze bez zarazenia sie wirusem przeze mnie od partnera?
Będę bardzo wdzięczna za odpowiedzi.
333 2018-12-12 17:02:53 Ostatnio edytowany przez meemow (2018-12-12 17:57:02)
dodam tylko ze na poczatku rozwazalam szczepionkę Gardasil 9, ale jest ponąć tak niebezpieczna, że rezygnuję.
HPV przechodzi przez gumki, niestety.
Zrobiłam sobie jakiś czas temu test na wirus hpv. Okazało sie że go nie mam. Jestem z tego powodu przeszczesliwa. Mój partner też nie ma. Zrobił sobie również test. Zmieniać partnera nie zamierzam. Ufam mu. Ale myślę o szczepionce. Czy ma ona sens?
Zrobiłam sobie jakiś czas temu test na wirus hpv. Okazało sie że go nie mam. Jestem z tego powodu przeszczesliwa. Mój partner też nie ma. Zrobił sobie również test. Zmieniać partnera nie zamierzam. Ufam mu. Ale myślę o szczepionce. Czy ma ona sens?
Szczepionka HPV powinna być podana przed rozpoczęciem współżycia seksualnego, po ukończeniu 9. roku życia. Optymalnym czasem szczepienia jest 11.–12. rok życia. Istotne, by szczepienie zostało przeprowadzone przed zakażeniem wirusem brodawczaka. Nie oznacza to, że szczepione mogą być wyłącznie dzieci. Można szczepić również młodzież i kobiety dorosłe, pod warunkiem, że nie miały jeszcze styczności z wirusem, czyli nie miały żadnych kontaktów seksualnych.
via. apteline.pl
Ja bym na Twoim miejscu zapytała ginekologa. Bo chociaż badania Ci mówią, że zarażona nie jesteś, to jakiś kontakt z wirusem mogłaś mieć.
Ja słyszałam wersję, że szczepi się przed rozpoczęciem współżycia, potem już nie.
marta2101 napisał/a:Zrobiłam sobie jakiś czas temu test na wirus hpv. Okazało sie że go nie mam. Jestem z tego powodu przeszczesliwa. Mój partner też nie ma. Zrobił sobie również test. Zmieniać partnera nie zamierzam. Ufam mu. Ale myślę o szczepionce. Czy ma ona sens?
Szczepionka HPV powinna być podana przed rozpoczęciem współżycia seksualnego, po ukończeniu 9. roku życia. Optymalnym czasem szczepienia jest 11.–12. rok życia. Istotne, by szczepienie zostało przeprowadzone przed zakażeniem wirusem brodawczaka. Nie oznacza to, że szczepione mogą być wyłącznie dzieci. Można szczepić również młodzież i kobiety dorosłe, pod warunkiem, że nie miały jeszcze styczności z wirusem, czyli nie miały żadnych kontaktów seksualnych.
via. apteline.pl
Ja bym na Twoim miejscu zapytała ginekologa. Bo chociaż badania Ci mówią, że zarażona nie jesteś, to jakiś kontakt z wirusem mogłaś mieć.
Ja słyszałam wersję, że szczepi się przed rozpoczęciem współżycia, potem już nie.
To jest już nieaktualny pogląd. Pytałam i ginekologa swojego i lekarza w poradni chorób wenerycznych podczas odbierania wyników. Jeden i drugi mówi, że mogę się zaszczepić. Moja decyzja. Bo tak na prawdę typów wirusa jest wiele. Nie wiem jakim byłam wcześniej zarażona. Troche obawiam się, że moge taką szczepionką sobie zaszkodzić. Trudna decyzja.
338 2019-08-18 17:08:43 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-08-18 18:06:41)
Ile w Polsce jest wenerologów śmiechu warte. Większość w Warszawie. Prywatnie jeden we Wrocławiu na znanylekarz cyrk. Nawet za PRL była lepsza opieka matka wspomina o 24 godzinnych ośrodkach w całym kraju. Dziwi mnie iż prywatnie jest taki problem jakbyśmy nie mieli w Polsce lekarzy wenerologów. Dowód umieszczony z rozmysłem nieregulaminowy link
Link zaraz zniknie.
Authority - na wypadek gdybyś nie zauważył, jak często musimy usuwać nieregulaminowe linki z Twoich wypowiedzi, chciałabym Cię uprzedzić, że uporczywe łamanie tego punktu naszego regulaminu, jest również zagrożone blokadą.
Dodatkowo, nie ma to żadnego znaczenia, że po usunięciu przez moderatorów linków z Twoich postów, ponownie edytujesz swoje wypowiedzi tak, aby nie było w nich śladu niedozwolonych treści.
340 2019-08-18 18:44:04 Ostatnio edytowany przez authority (2019-08-18 18:45:50)
Ok rozumiem. Nie jestem spamerem nie rozumiem czemu ten przepis jest tak restrykcyjny. Rozumiem iż robi se tak w stosunku do ludzi którzy tylko po to piszą by pod tym pretekstem wrzucać linki do produktów które promują.
341 2019-08-30 11:58:17 Ostatnio edytowany przez AnkoWa2 (2019-08-30 12:01:21)
Hej ja również mam wirusa hpv 16, i kombinacje któregoś od 33 aż do 68 na dodatek wszystkiego jestem w 8 tyg ciazy i mam dysplazje szyjki macicy cin 3 nie wiem już czy może być gorzej, powinnam być silna ale psychika mnie wykancza w pon idę prywatnie do ginekologa skonsultować co mogę zrobić w ciązy choć pewnie nie wiele, a lekarz postraszyl mnie ze może się to przerodzić w raka...ponieważ już mam zmiany przedrakowe na szyjce macicy. Dodam że mam 28 lat i chciałabym jeszcze pożyc
Uprawiam seks z moją kobietą,bardzo się kochamy,rozumiemy i wspieramy.Nie ukrywam,że moja gra wstępna polega na długim pieszczeniu językiem jej vaginy,konkretnie łechtaczki/ok.30 minut średnio/,ona też to uwielbia,lubi też /z wzajemnością penetrację pochwy moim językiem,po prostu podnieca mnie gdy zlizuję jej sexy śluz/. Mam jednak opór,żeby zapytać ją czy nie ma zdiagnozowanego wirusa HPV,wiem,jednak,że powinienem to zrobić,tylko jak to poruszyć delikatnie,żeby jej nie urazić.