Ano widać że ciężko skoro coś takiego wyglaszają. Z tym 40+ a 60+ to też różnie. Zależy chyba od wychowania itp. Teściowa 40+ właśnie a ma totalnie mniej życiowe podejście niż moja mama 50+. Cóż pozostaje póki co jednym uchem wpuszczać, drugim wypuszczać. A później na swoim rozwinąć skrzydła i pokazać że da się zadbać o rodzinę i mieszkanie.
67 2014-04-13 10:35:48 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-04-13 10:37:17)
Anhedonia napisał/a:I to jest ZŁE założenie... TO: "nikt nie jest doskonały"! To odbiera człowiekowi jakąkolwiek CHĘĆ i motywację
a dlaczego zaraz odbiera chęci? no może jak ktoś jest słaby psychicznie to tak
ja wiem że taka synowa przychodząc mieszkać do domu teściów nie powinna się powiedzmy panoszyć i zaraz swoich rządów wprowadzać
ale taka tesciowa niech też weźmie pod uwagę że dziewczyna przyszła z innego domu,gdzie panowały inne zwyczaje,tradycje itp
...
tak więc moja rada,osobno,osobno i jeszcze raz osobno mieszkać
nie da się? to na osobne gary,rachunki na pół i nie wchodzić sobie w drogę
No jak nie rozumiesz DLACZEGO mówienie: "eee tam, TO tylko 5, Kazio dostał 6" DEMOTYWUJE... to ja Ci nie wytłumaczę ![]()
A jak się TECHNICZNIE na dany moment nie da OSOBNO to... ? Pomarudzić sobie w jak "maglu" tak
? jeśli to KOMU pomaga, to czemu nie?
Biedne następne pokolenie... patrzy i głupieje ![]()
lena812 napisał/a:Anhedonia napisał/a:I to jest ZŁE założenie... TO: "nikt nie jest doskonały"! To odbiera człowiekowi jakąkolwiek CHĘĆ i motywację
a dlaczego zaraz odbiera chęci? no może jak ktoś jest słaby psychicznie to tak
ja wiem że taka synowa przychodząc mieszkać do domu teściów nie powinna się powiedzmy panoszyć i zaraz swoich rządów wprowadzać
ale taka tesciowa niech też weźmie pod uwagę że dziewczyna przyszła z innego domu,gdzie panowały inne zwyczaje,tradycje itp
...
tak więc moja rada,osobno,osobno i jeszcze raz osobno mieszkać
nie da się? to na osobne gary,rachunki na pół i nie wchodzić sobie w drogęNo jak nie rozumiesz DLACZEGO mówienie: "eee tam, TO tylko 5, Kazio dostał 6" DEMOTYWUJE... to ja Ci nie wytłumaczę
A jak się TECHNICZNIE na dany moment nie da OSOBNO to... ? Pomarudzić sobie w jak "maglu" tak? jeśli to KOMU pomaga, to czemu nie?
Biedne następne pokolenie... patrzy i głupieje
czy ja napisałam że czegoś nie rozumiem?
czy we wszystkim jesteś doskonała? wątpię
więc napiszę jeszcze raz doskonała nie jestem,ale to nie znaczy że nie mam chęci i motywacji
69 2014-04-13 15:21:47 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2014-04-13 15:30:58)
lena812 napisał/a:Anhedonia napisał/a:I to jest ZŁE założenie... TO: "nikt nie jest doskonały"! To odbiera człowiekowi jakąkolwiek CHĘĆ i motywację
a dlaczego zaraz odbiera chęci? no może jak ktoś jest słaby psychicznie to tak
ja wiem że taka synowa przychodząc mieszkać do domu teściów nie powinna się powiedzmy panoszyć i zaraz swoich rządów wprowadzać
ale taka tesciowa niech też weźmie pod uwagę że dziewczyna przyszła z innego domu,gdzie panowały inne zwyczaje,tradycje itpczy ja napisałam że czegoś nie rozumiem?
czy we wszystkim jesteś doskonała? wątpię
więc napiszę jeszcze raz doskonała nie jestem,ale to nie znaczy że nie mam chęci i motywacji
Ale WIESZ CO POWINNI inni - bezapelacyjnie i bezdyskusyjnie
CZEGOŚ od nich OCZEKUJESZ.
Ja nie twierdzę, że jestem doskonała LECZ: WYSTARCZAJĄCO dobra.
Osoba wystarczająco dobra NIE MUSI udowadniać swojej "doskonalszości" - więc NIE MÓWI innym co ONI POWINNI - skupia się na sobie
I robi swoje BEZ frustracji...
Dyskusja, zdaje się dotyczyła tego, JAK się zachować gdy ktoś (teściowa) wciska nam kit odnośnie umiejętności?
Proponuję więc zachowania asertywne. Bardziej skuteczne od "kółka wzajemnej adoracji" pokrzywdzonych przez mamusie swoich mężów (maminsynków?)
... bo jakieś takie przesłanie się jakby unosi nad niektórymi tekstami...
Róbmy swoje - z uśmiechem na ustach - znając swoją wartość ![]()
"Mamusia jest DOSKONAŁA"? - gratuluję
"Ja jeszcze w fazie prób"... Nieustająco
I z ciekawością ![]()
Nie irytuj się kochana - jestem obca - moja opinia może ci zwisać w swobodnym łopocie: ni grzać Cię ni ziębić...
Ba - możesz na mnie poćwiczyć TAKIE teksty, by wyrobić sobie grzeczne (więc takie, by owi INNI nie mieli o co się czepiać
) a STANOWCZE riposty. Zniechęcające z czasem do jałowych dyskusji - tych innych, co to POWINNI to czy tamto
. Do zastosowania w codzienności ![]()
Dokladnie zwisa mi twoja opinia,a ze dzieli nas tez spora roźnica wieku to i mamy inne poglądy