Hej kobietki. A mnie męczą mdłości. Jutro zaczynam 8 tydzień.
Podobne tematy
tez nie dawno bylam w 8 tc, teraz juz 15
u Ciebie Dorotko tez zleci:)
A wiecie i ja dopisze się do tego postu zaczynam pierwszy miesiąc starania. Jeszcze jakiś tydzień temu bałam się o okres i zrozumiałam, że ja tak naprawdę nie chciałam bardzo Go dostać. Ciekawe czy mi się uda. 01-08 dostała @ wiec za tydzień zaczynamy:):)
ciesze sie ze jestescie pelne optymizmu
u mnie narazie @ brak, testu nie robilam, ale mam dziwne uczucie jakbym miala lada chwila okres dostac. A chodze wsciekla jak osa. Az mi szkoda czasem mojego ukochanego. Dre sie o byle co. To chyba przed @ moze sie spoznia poprostu
Cieszę się, że wszystko z Wami i dzidziusiami w porządku
Ja wczoraj dostałam @ więc za niedługo kolejne starania
Miłego dnia:)
karotka_90 trzymam mocno kciuki ![]()
Dziękuję mkm254
ja też trzymam kciuki żeby Ci się w końcu udało i żeby fasolka się porządnie zadomowiła w twoim brzuszku
mam nadzieję, że niedługo nam wszystkim się uda mieć w sobie dzidziusia
trzeba myśleć pozytywnie ![]()
Masz racje karotko! Ja też trzymam za was kciuki:-). W piątek jade na urlop więc będe dopiero w czwartek. Już niemoge się doczekać. Dzisiaj czuje się nawet ok:-)
A u mnie zalamka od wczorajszego wieczoru!!!! Na wkladce mialam troche sluzu podbarwionego krwia i rano troszku tez. Nie wiem czy kolejny dzidzius sie nie zagniezdzil czy cos innego. Z testu wynika, ze ciaza jest (w sumie chyba byla). Echhhhh taki juz moj los. Zobacze czy do wieczora bedzie wiecej czy ustanie.
ja sie z moim chyba przestaniemy starac na jakis czas i nie bvede sluchac gina, ze zaraz po poronieniu samoistnym szybciej mi sie uda. To juz 5 raz!!! Normalnie glupota
mkm254 <przytul> jeżeli to znów poronienie to bardzo mi przykro
nie wiem co czujesz, ale mogę sobie tylko wyobrazić jak bardzo musisz być załamana, że już tyle razy straciłaś swoją fasolkę
nie mam pojęcia co mam Ci doradzić, jak wesprzeć, bo to na pewno bardzo trudne dla Ciebie
Jeśli to znów poronienie to może faktycznie odpocznijcie trochę. Postaraj się rozluźnić i nie myśleć o staraniach przez jakiś czas :* może lepiej żeby twój organizm wrócił do normy po stracie ciąży. Daj nam znać czy wszystko w porządku czy jednak nie
trzymaj się ;*
mkm wiem, że ciężko ale nie martw się na zapas!! Jeżeli masz kontakt z gin to poradź się co zrobić. Plamienia na początku ciąży bywają co wiemy po naszych forumowych koleżankach. Może luteina sprawe załatwi... 3-mam kciuki żeby było wszystko ok.. odpocznij dzisiaj jeżeli masz taką możliwość.
Pozdrawiam
727 2010-08-04 18:01:50 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-08-04 18:05:21)
mkm nie załamuj się na razie jeszcze nic nie wiadomo. moze akurat jest wszystko dobrze z twoja fasolka
:) A jeżeli fatycznie to poronienie to może powinnaś sobie dać na jakiś czas spokój, nie myśleć o tym dać swojemu organizmowi odpocząć od tego zregenerować się a następnym razem będzie lepiej zobaczysz ![]()
najważniejsze jest to żeby się nie załamywać, trzymam mocno kciuki za ciebie
pozdrawiam :*
a u was staraczki jak tam??
a co tu u was taka cisza starczki ?? hmmm ![]()
mam na imię Agnieszka ...
mam 21 lat ...
mam chłopaka o 9 lat starszego
i też planujemy dziecko :*)
ale jakoś nam to nie wychodzi :*(
matka7 ja mam o 6 lat starszego partenra
i mielismy tak samo chcielismy miec dzidzie i nasze starnia nie wychodzily i to dlugo
potem dalismy sobie spokoj z planowaniem nie myslalm juz o tym i wkoncu pojawily sie te dwie kreseczki upragnione na tescie
bylam w tedy najszcesliwsza osoba na swiecie
zaraz dzwonilam do narzeczonego podzielic sie z nim ta wspaniala informacja:)
i właśnie idzie mi 29 tydzien ciazy ![]()
trzymam kciuki za ciebie oraz inne starczki, zeby wkocu pojawily sie i wam te piekne kreseczki
:)
DZIĘKUJE :*)
732 2010-08-09 11:22:48 Ostatnio edytowany przez fionka (2010-08-09 11:23:08)
hey Dziewczyny!! Co słychać na froncie nieprzerwanej walki o potomstwo?? :-) Jestem dzisiaj w bardzo dobrym nastroju i pełna zapału do działania
Właśnie zaczęły się u mnie te dni, w których bliskość męża szczególnie wskazana :-) Jestem bardzo pozytywnie nastawiona i jakoś wewnętrznie czuję, że ten upragniony dzień jest coraz bliżej. A jak u Was?? Cichutko tutaj ostatnio :-)
Pozdrawiam!
fionka w takim razie bardzo serdecznie zycze ci powodzenia w tym miesiacu!
734 2010-08-10 12:48:23 Ostatnio edytowany przez dori (2010-08-10 12:50:52)
Cześć dziewczyny. Też już chcemy dzidziusia a mnie to już skręca, tak mi sie instynkt daje we znaki;p probujemy od pół roku (odstawilam tabletki). Cóż, czekam na dwie kreski...na razie bez nerwów, po prostu kochamy się kiedy przyjdzie ochota.
dori a moze przestancie sie tak bardzo starca hmm...? ja mialm to samo gdy bradzo chcialm nic z tego nie wychodzilo
potem przestalam o tym myslec, nie staralm sie żyłam codziennością, do momentu kiedy...
w końcu zobaczyłam te dwie kreseczki na tescie
:)
teraz jestem obecnie w 29 tygodniu ciąży i już nie mogę się doczekać kiedy moja mała przyjdzie na swiat ![]()
mój mąż nie jest tak niecierpliwy, przynajmniej nie mówi ciągle że chce dzidziusia. Ja też nie mówię o tym w kółko bo znam pary które latami się staraj więc czym jest te kilka miesięcy...ale jestem taka że poprostu myślę za dużo. I wszystkim się przejmuję. Ale za tydzień jedziemy na wakacje, akurat wypada "ten moment" w cyklu więc może jak sie wyluzujemy...no widzisz, znowu planuję i myślę...ech...:)
Dori nie przejmuj się tak tym, że ciągle o tym myślisz. Każda z nas przez to przechodzi
Jednym lepiej wychodzi opanowanie myśli o dzidziusiu, innym trochę gorzej ale wszystkie dążymy do jednego celu: przestać tyle myśleć o ciąży!
Ja z narzeczonym staram się o dzidzie już od stycznia i dalej nic. Ale staram się nie myśleć o ciąży i korzystać z przyjemności z seksu
Kiedyś miałam tak, że po każdym stosunku zastanawiałam się, czy to już i czy może w końcu tym razem się udało.. Ale postanowiłam o tym wszystkim nie myśleć i tylko raz na jakiś czas policzę kiedy mniej więcej mam dni płodne, ale nie jest to już ciągłe myślenie o dziecku
życzę powodzenia w staraniu ![]()
ja całkowicie przestałam myśleć o dziecku o tym czy to już dziś czy może jutro, dni płodne tez przestałam liczyć. Po prostu żyłam z dnia na dzień
i w końcu się doczekaliśmy... ![]()
Dori trzymam kciuki za ciebie i inne staraczki ![]()
a co tu taka cisza kobietki??? ![]()
Jak tam starania? Coś cicho tu od kilku dni
chyba dziewczyny za bardzo się starają ![]()
Witajcie kobietki!!! Jak starania ktorejs sie juz udalo i bedziemy mialy sie z czego cieszyc???? Ja sobie odpuscilam na troche. Zreszta jedziemy na urlop wiec zobaczymy. Wreszcie pojade do kraju i zobacze sie z mim synkiem jest u babci
teraz tylko mamy rozmowy przez skyp.
mam nadzieje że już niedługo będę mogła pogłaskać się bo brzuszQ i powiedzieć wszystkim że będę mamusia:).
ciemna88 i tak bedzie:) nasze forum szczescie przynosi:)))
Dokładnie, to szczęśliwe forum:-). Kochane ja dzisjaj zaczełam 10 tydzień. Czekam na kolejne mamusie. Trzymam mocno za was kciuki.
mkm254 jak się czujesz?
Karotko, Fionko jak samopoczucie, cały czas was dopinguje i jestem z Wami myślami!!!!
Dorota24 dzieki wielkie ja sie czuje ok
cieszymy sie razem z toba z twojego brzusia. Ja sobie odpuscilam, ale znajac zycie znow zajde tylko co dalej??? Moze ta luteina pomoze
buziole
mkm254 Luteinka mi pomogła wyrównać cykl
..... Dziękuje dziewczyny za wsparcie dziś 18 dzień cyklu do okresu jeszcze jakies 2 tyg. zobaczymy czy coś się urodzi czy nie. Pozdrawiam wszystkie staraczki i te co już brzusiol maja:)
hej dziewczyny. mi pozostaje tylko być dobrej mysli...
pzdr.
Hej dziewczyny ![]()
Dorotko ja czuje się dobrze, dziś jakoś mnie brzuch boli dziwnie, to chyba na owulację(przynajmniej według obliczeń powinna być wczoraj). Oczywiście od kilku dni się staraliśmy bardziej
Zobaczymy co z tego wyjdzie. Niby nie myślę o dziecku tyle, ale gdzieś tam w środku mam nadzieję, że może tym razem się uda. Jak nie w tym miesiącu to w innym ![]()
Powodzenia staraczki! ![]()
karotka trzymam kciuki!!! ![]()
karotko fajna z ciebie kobietka i zobaczysz- niedlugo sie uda!!
Fajnie, na forum będzie dużo młodziutkich mamusi:)
hej kobietki jak samopocfzucie??? Ja bede miec w domku 2 slodkie szkraby mojej kolezanki na caly dzionek juz sie ciesze. Niunia ma 5 miesiecy a mlody 1.5 roku. Juz nie mysle tyle o dzieciaczku, przeciez i tak co maq byc to bedzie. Nie moge sie doczekac zeby zobaczyc mojego synka urwiska
Ale jeszcze 2 dni i urlop!!! Moj gin wyslal mnie do psychologa, a ten powiedzial ze moje poronienia moga miec zwiazek z tym ze jak widze 2 kreski strasznie sie boje o poronienie. Mozg wysyla jakies tam informacje i spada poziom hormonow i nastepuje koniec ciazy. Powiem wam, ze ta rozmowa duzo mi dala i wydaje mi sie, ze psycholog ma racje. Pozdrawiam Was serdecznie i czekam na dobre wiesci od kolejnej zafasolkowanej :*
mkm254 może faktycznie coś w tym jest ze twoja psychika powoduje poronienia ....
może powinnaś chodzić na takie terapie do psychologa, może by ci to bardziej pomogło wyluzowałbyś się i nie bala się tak strasznie tego ze znów stracisz ciąże... pomyśl nad tym bo czasem zwykła rozmowa może uczynić cuda
pozdrowionka i trzymam kciuku aby kolejny raz był już szczęśliwie zakończony
:*
Mkm dobrze, że nie jesteś sama. Rozmowa bardzo dużo daje. Trzymam kciuki za Ciebie.
mkm to bardzo dobrze ze sie odwazylas, mysle ze sensownie ginekolog do tego podszedl.
ja mialam stresujacy dzien jakos bo za tydzien slub biore i pelno biegania i zalatwiania.... ufff...
witam dziewczynki
Kamila89 gratulacje z okazji slubu :* juz teraz skladam, bo mnie nie bedzie ok 2 tygodnie. bella89 trzymam kciuki za ciebie i inne forumowiczki. Pozdrawiam serdecznie
mkm254 dziekuje sedecznie:* a gdzie Ty nam uciekasz?
hej Kobitki :-) Moje drogie prosze brać się do "pracy" bo nam średnia spadnie ;-)
Ja czekam teraz cierpliwie 7 dni do okresu- ehhh... po raz kolejny mam nadzieję, że nie przyjdzie. Nie czuje się w żaden sposób "inaczej"- chociaż poprzednim razem kiedy nam się udało też się nie czułam... Nie wiem. Mam wrażenie, że zrobiłam już wszystko by było dobrze.
Ręce opadają kiedy się tak co chwilę nie udaje...
Pozdrawiam
mkm no wlasnie gdzie ty uciekasz hmmm... ?
dziekuje bardzo i Ja za ciebie rowniez bede trzymac kciuki abys wkoncu doczekala sie swojej fasolki :*
fionko to trafne spostrzezenie:))) srednia musi byc:)))) zaczynamy wielkie odliczanie:) 7... 6... 5... 4... 3... 2.... 1.... i fasolka!
Kamila 89
czy to znaczy że zaczynacie się starać czy będziemy testować?? juz
Witam wszystkie netkobietki. Ja juz sie nie staram. Rozeszlam sie z narzeczonym............................................... ITs OVER.
moni1990 jej a co sie stało ze już nie jesteście razem, jakiś poważny problem?? wybacz ze tak pytam ale Ty przecież tak bardzo chciałaś dzidzie:(
przykro mi naprawdę
trzymaj sie kochana :*
Moni co się stało? Może to taka mała przerwa i miłość od nowa wybuchnie!!!
Kamilka moje gratulacje ale będziesz miała super impreze:-).
My jutro zaczynamy z maleństwem 11 tydzień.
Dziewczynki do dzieła bo czekam na was na następnym forum:-).
moni1990 nie wiem co się dokładnie stało, ale wszystko ma swoje minusy i plusy. Nie zamartwiaj się tak mocno i opisz co się stało może pomożemy?
766 2010-08-24 08:41:20 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-08-24 08:42:45)
a co tu tak cichutko u was staraczki???
jak tam planowanie dzidziusia idzie ??
Ja właśnie wczoraj zaczęłam 31 tydzien, kobietki do dzieła bo chce was jeszcze zobaczyć na innym forum "ciąża a wasze niepokoje i dolegliwość"
a niewiele mi jeszcze zostało heh ![]()
bella widzisz ja jakbym mogła to już bym tam pisała
ale trzyma poczekać na dwie kreseczki. ahaha albo sobie ciąże uroić:):)hehe
ciemna88 no to do dzieła
:) trzymam kciuki aby pojawiły się te dwie kreseczki ![]()
hej dziewczyny:) jakieś newsy?
żadnych ja muszę czekać na okres żeby się testować:) heheh ale wiecie co, bo od tych dni minęły prawie 2 tyg. i nic nie czuję żadnych bóli nawet na okres, żądne bóle piersi, wiec wątpię żeby się udało. U mnie bóle na okres pojawiają się gdzieś w 20 dniu cyklu także już jest 25 i nic nie czuję nawet lekkich, piersi to zawsze już mnie tak ciągły że ciężko było wytrzymać , a ten cykl jest dziwny. Mam cichutką nadzieje na 2 kreseczki ale to jak mówię wątpliwe.
Witajcie kobietki, długo mnie było ale już przeczytałam Wasze wszystkie posty:)
Starajcie sie starajcie bo czekamy na was w drugim watku,o którym pisała już Bella ![]()
Fionka a jak u Ciebie? Pojawiły sie te dwie upragnione kreseczki?
Moni nie martw sie, może to nic poważnego, czasami po prostu wszystkich nas emocje ponoszą ![]()
Kochane starajcie się ładnie i czekamy na dobre wieści !!! Pozdrawiam!!
... a my zaczęłismy 22tc
Czas strasznie sie rozpędził, Synek kopie jak opętany
rozkoszne uczucie :*
772 2010-08-25 16:21:23 Ostatnio edytowany przez fionka (2010-08-25 16:21:55)
Witaj Iziaaaak!! Jak ten czas szybko leci.. już 22 tydzień- a tak nie dawno jeszcze razem z nami gościłaś na tym forum :-) No i wiadomo, że synek!! Gratuluję!
Ja czekam na okres.. Powinien być za 3 dni . No i to uczucie, nadzieja, że jednak nieprzyjdzie. Ehh... jak tylko dwie kreseczki się pojawią to się pochwalę :-) Za troche nasza pierwsza rocznica ślubu... miłabym prezencik dla M. Póki co czekam. Czekam cierpliwie.
Całuje gorąco.
773 2010-08-25 17:05:19 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-08-25 17:13:17)
fionka trzymam kciuki moze akurat tym razem bedzie strzał w 10
:D zycze Ci tego bardzo tak samo jak innym staraczkom ![]()
I mam nadzieje ze spotkamy się jeszcze w wątku "ciąża a wsze niepokoje i dolegliwości"
tak jak już wspomniałam wcześniej nie wiele mi zostało ....
Bo to już 31 tydzien ![]()
hej dziewczyny:) nam zostało 2,5 tygodnia do ślubu, a mój ukochany złamał sobie oba nadgarstki.. więc czeka nas ślub z gipsem:P a co do dzidziusia to dalej nic nie wiadomo, okres ma być na początku września więc zobaczymy:P miłego starania ![]()
karotka_90 ojej współczuje
ale myślę, ze i tak będzie to najwspanialszy dzień Twojego życia i narzeczonego również, nawet gips nie będzie przeszkadzał
życzę wszystkiego dobrego i jak najszybciej dwóch kreseczek na teściku ![]()
Karotko ja mam pojutrze slub i skrecilam kostke:(
777 2010-08-26 14:23:20 Ostatnio edytowany przez bella89 (2010-08-26 15:10:07)
witam dziewczynki
a co to sie dziej same kontuzje hehe ;P kamila89 rowniez wspolczuje ale mysle ze jakos dzasz sobie rade ![]()
wszystkiego dobrego ![]()
same nieszczęścia:P ale damy rade
i tak będzie to najwspanialszy dzień w życiu ![]()
To ładnie sie kobietki staracie -
:D:D aż nadgarstki się łamią, kostki skręcają
Oby to na szczeście
Kamila to juz niedługo do soboty:) Wszytsko przygotowane do ślubu?;> Napewno będzie to najpiekniejszy dzień w zyciu:) Szkoda, że tylko raz go się przeżywa i tak szybko mija czas całej ceremoni i wesela.. ![]()
iziaaak dobrze powiedziane kostki skercaja i nagrastki łamia bo tak bardzo sie starja heheh
:D